Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Uszczeleczka pod głowiczką - mały update

Featured Replies

Napisano

No właśnie.

Jak w temacie.

Jechał sobie samochodzik.

W pewnym momencie płyn sobie wziął i uciekł - w znacznej części. Wyciek nastąpił CHŁODNICĄ - dziura.

Objawów klinicznych (wzrost temperatury silnika/zapalenie się kontrolki temperatury) nie było.*

Kontrolki niskiego poziomu płynu ch-cego brak.

Koniec końców auto ląduje w serwisie (objaw - brak płynu w zbiorniczku wyrównawczym).

Do samego końca jeździł normalnie.

Serwis wymienia chłodnicę, odpala - silnik po paru minutach zaczyna wywalać pod ciśnieniem płyn przez zawór ciśnieniowy - wygląda na przedmuch. Diagnoza wstępna - minimum głowica do zrzutu.

Teraz pytania do PRAKTYKÓW - CO JESZCZE MOGŁO ZDECHNĄĆ?

A raczej - co NAJCZĘŚCIEJ pada w takiej sytuacji, poza "klasycznym" zwichrowaniem głowicy/wydmuchaniem bądź upaleniem UPG?

Samochód odpala normalnie (za wyjątkiem objawu gazowania), nie ma objawów nierównej pracy itp.

Aktualnie oczekuje na dalszą diagnostykę (pomiar ciśnienia sprężania itd), natomiast pojawiła się koncepcja, że doszło (między innymi) do uszkodzeń w cylindrach, co dla mnie wygląda na zupełnie nieprawdopodobne, ale nie upieram się.

Jeżeli to coś zmienia - duży silnik, dłuuuuuga głowica (więc podatna na zwichrowanie), blok aluminiowy, gładzie nicasil.

* Pytanie dodatkowe, chyba retoryczne - czy to jest możliwe, że wskaźniki nie wykazały nic, mimo utraty płynu w stopniu powodującym upalenie upg?

Pytanie dodatkowe - co poza przedmuchem cylinder -> kanały chłodzące może powodować wzrost ciśnienia w układzie chłodzenia?

Napisano

jak powiesz jakie auto moze latwiej bedzie cos powiedziec z doswiadczen...

Napisano

> Jechał sobie samochodzik.

Jechał, czy zap... ??

> Objawów klinicznych (wzrost temperatury silnika/zapalenie się kontrolki temperatury) nie było.*

Rozumiem, że to ustalone na podstawie zeznań użytkownika - kierowcy.

Sprawdziłbym, czy ECU nie zapisało jakichś błędów.

> Teraz pytania do PRAKTYKÓW - CO JESZCZE MOGŁO ZDECHNĄĆ?

> A raczej - co NAJCZĘŚCIEJ pada w takiej sytuacji, poza "klasycznym" zwichrowaniem

> głowicy/wydmuchaniem bądź upaleniem UPG?

Najczęściej na UPG się kończy.

Jednak po zwaleniu głowicy się okaże.

> koncepcja, że doszło (między innymi) do uszkodzeń w cylindrach, co dla mnie wygląda na

> zupełnie nieprawdopodobne, ale nie upieram się.

Możliwe. Dużo zależy od tego jak to się stało - jeśli szybko wypluło całą wodę, to uszkodzenia mogą wynikać ze zbyt wysokiej temperatury pracy (przygrzanie pierścieni itp.).

Jeśli szybko wypluło UPG i woda dostała się do cylindrów, to i korby mogło pogiąć - to częsty przypadek w dwulitrówkach DU, pochodzących wprost od X20XE opla.

> * Pytanie dodatkowe, chyba retoryczne - czy to jest możliwe, że wskaźniki nie wykazały nic, mimo

> utraty płynu w stopniu powodującym upalenie upg?

Użytkownicy tak zeznają. Wyniki badań wariograficznych nie są mi znane wink.gif

Napisano
  • Autor

> jak powiesz jakie auto moze latwiej bedzie cos powiedziec z doswiadczen...

Chodzi o generalną zasadę.

Serwis też jest lekko skonsternowany i póki co porusza się po omacku.

Co by nie było - bez akcji "czapa w górę" i tak się nie obędzie, natomiast zastanawia mnie co może być pod spodem...

Napisano

jezeli uzytkownik nie uslyszal metalicznego stuku puku, to teoretycznie tloki przytarte nie powinny byc. ale jesli silnik stoi rozebrany to dlaczego nie wyjac tlokow blukac przy okazji zmienic pierscionki i panewki i mamy pol remont. przy okazji obejrzy sie cylindry. to male koszty wychodza przy takim padzie.

Napisano
  • Autor

> Jechał, czy zap... ??

Jechał. Nie obstawiam wyplucia uszczelki w wyniku upalania sprzęta - autentycznie była dziura w chłodnicy i to jest praprzyczyną całej akcji.

> Rozumiem, że to ustalone na podstawie zeznań użytkownika - kierowcy.

> Sprawdziłbym, czy ECU nie zapisało jakichś błędów.

Skoro zastanawiam się, czy to możliwe, to znaczy, że nie widziałem "temyoczemy".

Serwis twierdzi, że zapisów błędów w ECU brak.

> Najczęściej na UPG się kończy.

> Jednak po zwaleniu głowicy się okaże.

> Możliwe. Dużo zależy od tego jak to się stało - jeśli szybko wypluło całą wodę, to uszkodzenia mogą

> wynikać ze zbyt wysokiej temperatury pracy (przygrzanie pierścieni itp.).

Jakiś objaw empiryczny na szybko by się pojawił?

Masz na myśli zapieczenie pierścieni (że stoją), czy jakieś inne?

Ja się obawiam uszkodzeń gładzi (nikasil).

> Jeśli szybko wypluło UPG i woda dostała się do cylindrów, to i korby mogło pogiąć - to częsty

> przypadek w dwulitrówkach DU, pochodzących wprost od X20XE opla.

Nie stanął, więc obstawiam, że nie.

Poza tym wtedy byłby widoczny objaw nieprawidłowej pracy.

> Użytkownicy tak zeznają. Wyniki badań wariograficznych nie są mi znane

Ja pytam, czy to możliwe, a nie co kto mówi...

Napisano
  • Autor

> jezeli uzytkownik nie uslyszal metalicznego stuku puku, to teoretycznie tloki przytarte nie powinny

> byc. ale jesli silnik stoi rozebrany to dlaczego nie wyjac tlokow blukac przy okazji zmienic

> pierscionki i panewki i mamy pol remont. przy okazji obejrzy sie cylindry. to male koszty

> wychodza przy takim padzie.

Jeszcze nie jest rozebrany, natomiast w tym silniku nie stosuje się NG - "silnik jednorazowego użytku".

Napisano

> Jeszcze nie jest rozebrany, natomiast w tym silniku nie stosuje się NG - "silnik jednorazowego

> użytku".

a co szkodzi nominaly wsadzic. ja tak zrobilem. bez wyjmowania korbowodu. jezeli oczywiscie mahle or goetze wypuszcza pierscionki aftermarket'owo.

a serwis nie ma jakiejs kamerki (wziernik) aby wpuscic prze jakis kanal wydechowy aby przynajmniej oblukac jak wygladaja cylindry badz cala komora spalania? - to standardowe urzadzenie diagnostyczne.

Napisano

Piszesz ,,wskźniki'' nie wykazały nic....czyli temp. płynu 90stopni ,czy kontrolka przegrzania się nie zapaliła.?

Ta druga ewidentnie ex-post w większości się zapala. no.gif

Jazda w takie mrozy jak teraz?

Nie sądzę, żeby poza wypaleniem uszczelki i głowicą do planowania,dół silnika ucierpiał.

Napisano

> autentycznie była dziura w chłodnicy i to jest praprzyczyną całej akcji.

OK. Tylko pytanie jakie działania podjął użytkownik.

Bo być może sprzęt wskazywał podwyższoną temperaturę, a użytkownik chciał dociągnąć do celu nie czekając na lawetę.

> Masz na myśli zapieczenie pierścieni (że stoją), czy jakieś inne?

> Ja się obawiam uszkodzeń gładzi (nikasil).

Jedno i drugie ponoć możliwe.

W praktyce kończyło się na wymianie UPG - planowanie głowicy to oczywista oczywistość.

> Nie stanął, więc obstawiam, że nie.

Też obstawiam, że nie i temat się skończy na UPG.

> Ja pytam, czy to możliwe, a nie co kto mówi...

Ponoć możliwe. Dla mnie też średnio wiarygodne, ale ponoć możliwe.

Napisano
  • Autor

> OK. Tylko pytanie jakie działania podjął użytkownik.

> Bo być może sprzęt wskazywał podwyższoną temperaturę, a użytkownik chciał dociągnąć do celu nie

> czekając na lawetę.

Tego nie stwierdzę - słowo p-ko słowu, ale zastanawiam się, czy to jest realne (że możliwe to jasne, pytanie jakie jest prawdopodobieństwo...)

> Jedno i drugie ponoć możliwe.

> W praktyce kończyło się na wymianie UPG - planowanie głowicy to oczywista oczywistość.

> Też obstawiam, że nie i temat się skończy na UPG.

Chciałbym.

Bardzo wstępny kosztorys wariantu pesy sprawił, że kucnąłem z wrażenia.

A wiele już widziałem.

Napisano
  • Autor

> Piszesz ,,wskźniki'' nie wykazały nic....czyli temp. płynu 90stopni ,czy kontrolka przegrzania się

> nie zapaliła.?

Temp płynu w normie, nawet poniżej.

> Ta druga ewidentnie ex-post w większości się zapala.

> Jazda w takie mrozy jak teraz?

Tak.

> Nie sądzę, żeby poza wypaleniem uszczelki i głowicą do planowania,dół silnika ucierpiał.

No właśnie też nie chce mi się wierzyć, ale zastanawiam się, co ewentualnie wchodzi w grę w sensie zakresu uszkodzeń, oczywiście wykluczając szkody totalne typu korba wyszła bokiem, bo nie wyszła :-)

Napisano
  • Autor

> a co szkodzi nominaly wsadzic. ja tak zrobilem. bez wyjmowania korbowodu. jezeli oczywiscie mahle

> or goetze wypuszcza pierscionki aftermarket'owo.

Nikasil - nie wymienia się tłoków, co najwyżej pierścienie.

Nooo, chyba, że spaliło tłoki do stopnia zintegrowania ich z pierścieniami, a przy tym nie doszło do uszkodzenia gładzi, ale to to raczej byłoby niemożliwe przy takim zakresie uszkodzeń (w sensie to potencjalne zniszczenie gładzi).

> a serwis nie ma jakiejs kamerki (wziernik) aby wpuscic prze jakis kanal wydechowy aby przynajmniej

> oblukac jak wygladaja cylindry badz cala komora spalania? - to standardowe urzadzenie

> diagnostyczne.

A w sumie to masz rację, zapytam, czy mają endoskop...

Napisano

U mnie przedmuch uszczelką pod głowicą objawiał się zapalaniem kontrolki przegrzania (brak wskaźnika), ubytkami płynu oraz bulgotaniem po odkręceniu korka na zbiorniku z płynem.

Nieszczelną chłodnicę też przerabiałem. Wymiana na nową zakończyła problem.

Napisano

> A w sumie to masz rację, zapytam, czy mają endoskop...

chyba najtansza opcja a wiele moze pomoc, zeby sie nie narazac na niepotrzebne koszty i wrozenie z fusow.

Napisano
  • Autor

> chyba najtansza opcja a wiele moze pomoc, zeby sie nie narazac na niepotrzebne koszty i wrozenie z

> fusow.

No wiesz, tylko powstaje pytanie czy jest po co pianę bić, skoro ewidentnie jest SILNE (wyrzuca płyn jak głupi, puszcza na zaworach bezpieczeństwa) gazowanie z układu chłodzenia.

Pytanie - skąd taki objaw, jeśli nie z UPG.

A skoro z UPG to i tak bez czapki w górę się nie obejdzie.

Napisano

> No wiesz, tylko powstaje pytanie czy jest po co pianę bić, skoro ewidentnie jest SILNE (wyrzuca

> płyn jak głupi, puszcza na zaworach bezpieczeństwa) gazowanie z układu chłodzenia.

> Pytanie - skąd taki objaw, jeśli nie z UPG.

> A skoro z UPG to i tak bez czapki w górę się nie obejdzie.

pisalem tak w kontekscie zanim sie czapke zrzuci aby miec jak najwiecej danych przed "robota". to ze UPG walnelo to 100% ale mozna zobaczyc czy mostki nie "popekaly" od przegrzania w glowicy. aby klient mogl byc zarzucony danymi i z przekonaniem powiedziec "robcie" zlosnik.gif.

Napisano
  • Autor

> pisalem tak w kontekscie zanim sie czapke zrzuci aby miec jak najwiecej danych przed "robota". to

> ze UPG walnelo to 100% ale mozna zobaczyc czy mostki nie "popekaly" od przegrzania w glowicy.

> aby klient mogl byc zarzucony danymi i z przekonaniem powiedziec "robcie" .

No klient wie ile to może kosztować max i musi rozważać różne opcje, ze złomowaniem pojazdu włącznie.

Chodzi o ocenienie prawdopodobieństwa wystąpienia wariantu "skucha-max"...

Napisano

> No właśnie.

> Jak w temacie.

> Jechał sobie samochodzik.

> W pewnym momencie płyn sobie wziął i uciekł - w znacznej części. Wyciek nastąpił CHŁODNICĄ -

> dziura.

> Objawów klinicznych (wzrost temperatury silnika/zapalenie się kontrolki temperatury) nie było.*

> Kontrolki niskiego poziomu płynu ch-cego brak.

> Koniec końców auto ląduje w serwisie (objaw - brak płynu w zbiorniczku wyrównawczym).

> Do samego końca jeździł normalnie.

> Serwis wymienia chłodnicę, odpala - silnik po paru minutach zaczyna wywalać pod ciśnieniem płyn

> przez zawór ciśnieniowy - wygląda na przedmuch. Diagnoza wstępna - minimum głowica do zrzutu.

> Teraz pytania do PRAKTYKÓW - CO JESZCZE MOGŁO ZDECHNĄĆ?

> A raczej - co NAJCZĘŚCIEJ pada w takiej sytuacji, poza "klasycznym" zwichrowaniem

> głowicy/wydmuchaniem bądź upaleniem UPG?

> Samochód odpala normalnie (za wyjątkiem objawu gazowania), nie ma objawów nierównej pracy itp.

> Aktualnie oczekuje na dalszą diagnostykę (pomiar ciśnienia sprężania itd), natomiast pojawiła się

> koncepcja, że doszło (między innymi) do uszkodzeń w cylindrach, co dla mnie wygląda na

> zupełnie nieprawdopodobne, ale nie upieram się.

> Jeżeli to coś zmienia - duży silnik, dłuuuuuga głowica (więc podatna na zwichrowanie), blok

> aluminiowy, gładzie nicasil.

> * Pytanie dodatkowe, chyba retoryczne - czy to jest możliwe, że wskaźniki nie wykazały nic, mimo

> utraty płynu w stopniu powodującym upalenie upg?

> Pytanie dodatkowe - co poza przedmuchem cylinder -> kanały chłodzące może powodować wzrost

> ciśnienia w układzie chłodzenia?

No jak po paru minutach wywala płyn to po mojemu układ jest ostro zapowietrzony. Trzeba silnik rozgrzać i dobrze odpowietrzyć. Po paru minutach to w sporej części aut potrafi wywalić część płynu.

Napisano

> No właśnie.

> Jak w temacie.

> Jechał sobie samochodzik.

> W pewnym momencie płyn sobie wziął i uciekł - w znacznej części. Wyciek nastąpił CHŁODNICĄ -

> dziura.

> Objawów klinicznych (wzrost temperatury silnika/zapalenie się kontrolki temperatury) nie było.*

> Kontrolki niskiego poziomu płynu ch-cego brak.

> Koniec końców auto ląduje w serwisie (objaw - brak płynu w zbiorniczku wyrównawczym).

> Do samego końca jeździł normalnie.

> Serwis wymienia chłodnicę, odpala - silnik po paru minutach zaczyna wywalać pod ciśnieniem płyn

> przez zawór ciśnieniowy - wygląda na przedmuch. Diagnoza wstępna - minimum głowica do zrzutu.

> Teraz pytania do PRAKTYKÓW - CO JESZCZE MOGŁO ZDECHNĄĆ?

> A raczej - co NAJCZĘŚCIEJ pada w takiej sytuacji, poza "klasycznym" zwichrowaniem

> głowicy/wydmuchaniem bądź upaleniem UPG?

> Samochód odpala normalnie (za wyjątkiem objawu gazowania), nie ma objawów nierównej pracy itp.

> Aktualnie oczekuje na dalszą diagnostykę (pomiar ciśnienia sprężania itd), natomiast pojawiła się

> koncepcja, że doszło (między innymi) do uszkodzeń w cylindrach, co dla mnie wygląda na

> zupełnie nieprawdopodobne, ale nie upieram się.

> Jeżeli to coś zmienia - duży silnik, dłuuuuuga głowica (więc podatna na zwichrowanie), blok

> aluminiowy, gładzie nicasil.

> * Pytanie dodatkowe, chyba retoryczne - czy to jest możliwe, że wskaźniki nie wykazały nic, mimo

> utraty płynu w stopniu powodującym upalenie upg?

> Pytanie dodatkowe - co poza przedmuchem cylinder -> kanały chłodzące może powodować wzrost

> ciśnienia w układzie chłodzenia?

W lecie stojac w korku wywalilo mi zbiorniczek wyrownawczy przy chlodnicy (rozerwalo go na strzepy). Kontrolka sie niestety nie zapalila. Skonczylo sie na wymianie chlodnicy i uszczelki pod glowica.

Moze nie do konca na tym sie skonczylo bo od tej pory pali sie check. Po podlaczeniu do kompa pokazuje wypadanie zaplonow na 2 cylindrze. Ale mysle ze to tylko przypadek.

---------------------

Napisano
  • Autor

> No jak po paru minutach wywala płyn to po mojemu układ jest ostro zapowietrzony. Trzeba silnik

> rozgrzać i dobrze odpowietrzyć. Po paru minutach to w sporej części aut potrafi wywalić część

> płynu.

Odpowietrzony - weszło nominalnie płynu.

Napisano

W takich przypadkach to to co napisałeś plus pierścienie szczególnie "olejowe" jesli zostały nieźle przegrzane to stracily swoja sprezystoć a co za tym idzie zdolność prawidłowego uszczelnienia... Co do panewek jesli olej sie nie zagotował (ale tego na wiemy na 100%) to nie widze uzasadnionego sansu ich wymiany.

Napisano

> Bardzo wstępny kosztorys wariantu pesy sprawił, że kucnąłem z wrażenia.

> A wiele już widziałem.

Ty - a skąd ta dziura w chłodnicy ?

Bo może kamień spod kół poprzedzającego pojazdu i można to przez AC puścić ?

Napisano
  • Autor

> Ty - a skąd ta dziura w chłodnicy ?

> Bo może kamień spod kół poprzedzającego pojazdu i można to przez AC puścić ?

Rozszczelnienie chłodnicy - brak uszkodzeń mechanicznych, chłodnica jest chyba w trzecim rzędzie - za skraplaczem i intercoolerem - to chyba Putin z Tuskiem ten kamień musieliby rzucać :-)

Zresztą - wtedy zaraz byłoby rażące niedbalstwo użytkownika - nie zatrzymał się, nie podjął działań zmierzających do zapobieżenia rozszerzeniu szkody...

Napisano

> Temp płynu w normie, nawet poniżej.

Tego ani Ty, ani ja nie widziałeś, jak rozumiem ktoś trzeci to powiedział, włożyłbym to między bajki.

Napisano

> Tego ani Ty, ani ja nie widziałeś, jak rozumiem ktoś trzeci to powiedział, włożyłbym to między

> bajki.

ta jak czujnik temperatury jest gdzieś wysoko w głowicy to objawy bedę takie SIBUJ pisze. Mi w zeszłym roku strzelił wąż na króćcu i wypompowywało wodę, temeperatura w mormie, fart mój, że na skrzyżowaniu zobaczyłem jak coś spod auta paruje, zjechałem na bok i po kłopocie. Skońćzyło się na kupnie i montażu nowego króćca.

Napisano

> Chodzi o generalną zasadę.

> Serwis też jest lekko skonsternowany i póki co porusza się po omacku.

> Co by nie było - bez akcji "czapa w górę" i tak się nie obędzie, natomiast zastanawia mnie co może

> być pod spodem...

Myślę, że generalnej zasady nie ma. Moja żonka pojechała SC 899 w lecie (wys. temperatury) i strzeliła jej chłodnica. No ale to kobieta, więc stwierdziła, że mimo kontrolki przegrzania (bo wskaźnika temp. nie było) dojedzie jeszcze te parę kilometrów (jakieś 4) do mamusi do pracy smile.gif

Dojechałem do niej za jakiś czas - nie pamiętam ile, ale na tyle długo, że nie pomyślałbym, że silnik nie ostygł. Jak wlałem trochę płynu do zbiorniczka jeszcze się gotował smile.gif. Po wymianie chłodnicy auto przejeździło bez żadnych objawów (ubytek oleju lub płynu, spadek ciśnienia sprężania) jeszcze 2 lata, potem sprzedałem, więc nie wiem.

Napisano

Baaardzo dobrze (aż za dobrze) znam przypadek, że po przegrzaniu głowica została sprawdzona pod względem szczelności*, splanowana*. Po naprawie nie było już gazowania w układ chłodzenia, lecz olej nadal mieszał się z płynem. Nikt nie potrafił tego wyjaśnić.

Zwalam to na jakieś mikropęknięcia, ujawniające się po nagrzaniu motorka, bo po wymianie płynu i oleju, dopóki motorek był zimny, wszystko było w porządku. Jak się nagrzał, znowu wszystko ładnie wymieszał.

* Taka była deklaracja tego, który wykonywał naprawę.

PS.

Quote:

Osoby o niskim IQ i/lub pozbawione poczucia humoru i/lub ironii uprasza się o nie czytanie moich postów.


Domyślam się, że pisanie nie z rzeczownikami oddzielnie to cecha ludzi o wysokim IQ biglaugh.gif

Napisano

> Domyślam się, że pisanie nie z rzeczownikami oddzielnie to cecha ludzi o wysokim IQ

imiesłów

Napisano

> No jak po paru minutach wywala płyn to po mojemu układ jest ostro zapowietrzony. Trzeba silnik

> rozgrzać i dobrze odpowietrzyć. Po paru minutach to w sporej części aut potrafi wywalić część

> płynu.

Po mojemu też....zawsze to cień nadziei. W Alfie wydawało się, że mam super dobrze odpowietrzony układ, tym bardziej, że większość ludzi krzyczało "sam się odpowietrza!". Dla przykładu w Peugeot 406 są aż 3 odpowietrzniki.

Napisano

> imiesłów

Proszę Cię... icon_rolleyes.gif

Napisano

> Baaardzo dobrze (aż za dobrze) znam przypadek, że po przegrzaniu głowica została sprawdzona pod

> względem szczelności*, splanowana*. Po naprawie nie było już gazowania w układ chłodzenia,

> lecz olej nadal mieszał się z płynem. Nikt nie potrafił tego wyjaśnić.

> Zwalam to na jakieś mikropęknięcia, ujawniające się po nagrzaniu motorka, bo po wymianie płynu i

> oleju, dopóki motorek był zimny, wszystko było w porządku. Jak się nagrzał, znowu wszystko

> ładnie wymieszał.

> * Taka była deklaracja tego, który wykonywał naprawę.

A co to konkretnie był za silnik??? Bo częstym przypadkiem jest uszkodzenie chłodniczki oleju. Ale mało kto zwraca na to uwagę i zrywają głowicę wpędzając ludzi w koszty.

Napisano

DW8. Chłodnica oleju była podobno OK, bo ją podobno sprawdzali w pierwszej kolejności.

Napisano

Wiem, co to imiesłów; tylko nie mam pojęcia, o co Ci chodzi. screwy.gif

Napisano

> Wiem, co to imiesłów; tylko nie mam pojęcia, o co Ci chodzi.

że można go napisać osobno...

Napisano

> że można go napisać osobno...

No tak, ale mnie cały czas chodzi o to, że nie z rzeczownikami piszemy razem (patrz: poprzednia strona). Rzeczownik to nie imiesłów! old.gifirked.gifsciana.giffacepalm%5B1%5D.gif

offtopic.gif

Napisano

> No tak, ale mnie cały czas chodzi o to, że nie z rzeczownikami piszemy razem (patrz:

> poprzednia strona). Rzeczownik to nie imiesłów!

a faktycznie ok.gif O "nie czytanie" chodzi... Choć też czasem można je pisać osobno - ale nie w takiej sytuacji.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.