Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Polskie drogi - pośmiewisko europy.

Featured Replies

Napisano

Pośmiewisko zamiast autostrady. Najgorsza droga Europy?

Droga krajowa nr 18 miała być lubuską bramą do Europy. Jednak zamiast zamienić się w autostradę, staje się pośmiewiskiem i zagraża bezpieczeństwu kierowców. Może zostać częściowo zamknięta. W nie lepszym stanie są też inne drogi krajowe, większość z nich jest dziurawa jak ser i zagraża życiu kierowców.

Droga nr 18 grozi katastrofą budowlaną. GDDKiA planuje zamknąć jedną nitkę i przenieść cały ruch na drugą - zaalarmował Czesław Fiedorowicz, radny sejmiku z PSL. Mówił, że taką informację urzędnicy dyrekcji dróg nieoficjalnie przekazali dolnośląskim samorządowcom. Sprawdziliśmy. Informacja nie została wyssana z palca.

Na czym polega problem z "osiemnastką"? Ci, którzy nią nigdy nie jechali, powinni zajrzeć do internetowego serwisu YouTube. Filmy z przejażdżki drogą publikują tam Polacy i obcokrajowcy. Widać na nich, jak samochody podskakują po starych wysłużonych płytach. - To była najgorsza droga, jaką kiedykolwiek jechałem. Prawie zabiła mojego sportowego renaulta - pisze pod swoim filmem internauta ze Słowacji. - W życiu czegoś takiego nie widziałem! Wstyd i hańba dla narodu polskiego - dodaje inny. Uśmiech budzi postawione po niemiecku pytanie: - Czy ta droga będzie gotowa na Euro?

"Osiemnastka" ma 71 km długości i biegnie przez południe województwa lubuskiego - od przejścia granicznego w Olszynie do węzła z autostradą A4. Trasę wybudowali Niemcy jeszcze przed II wojną światową. Po nich w niezmienionej do dziś formie pozostała nitka południowa. Poniemiecka droga miała zostać przebudowana i razem z wybudowaną w 2006 r. nitką północną zamienić się w autostradę A18. Trasa z dwiema dwupasmowymi jezdniami łączyłaby się z niemiecką A15 i umożliwiła dogodny dojazd z Berlina do Wrocławia. O inwestycji politycy mówili od lat, także w kontekście Euro 2012. Do tej pory ambitne plany pozostały wyłącznie na papierze. A trasa ulega ciągłej degradacji.

- Jezdnia rzeczywiście jest w fatalnym stanie. Ma się wrażenie, jakby samochód jechał po schodach. Wykonujemy remonty doraźne. Nie przynoszą jednak długotrwałego efektu, bo płyty pracują. Ratuje nas tylko przebudowa - rozkłada ręce Anna Jakubowska, rzecznik zielonogórskiego oddziału GDDKiA.

Przebudowę jezdni południowej planowano na wiosnę 2010 r. GDDKiA ogłosiła nawet przetarg na wykonawcę, ale musiała go unieważnić. Rząd nie przekazał na inwestycję pieniędzy. Nitka południowa trafiła do Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2011-2015. Widnieje tam z dopiskiem - rozpoczęcie inwestycji możliwe do roku 2013. Ale o pieniądzach na inwestycje wciąż nie słychać.

- Gdybyśmy dostali informacje z ministerstwa, że pieniądze są, od razu ogłaszamy przetarg i ruszamy z robotami - zapewnia Jakubowska. Projekt przewiduje rozebranie istniejącej nitki i budowę 70 km nowej drogi od podstaw. Szacowany koszt to 1,3 mld zł. Ale decyzji o przyznaniu pieniędzy nie ma. A skoro nie ma, GDDKiA rozważa inny scenariusz - tymczasowe zamknięcie nitki południowej i skierowanie ruchu na jezdnię północną. To też problem. - Choćby dlatego, że konstrukcja węzłów zaprojektowana jest dla układu dwujezdniowego - tłumaczy Jakubowska.

Czy jazda "osiemnastką" grozi katastrofą? Zdaniem GDDKiA - tak, ale nie budowlaną, lecz w ruchu drogowym. Z powodu fatalnych warunków technicznych na trasie wprowadzono ograniczenia prędkości i znaki ostrzegawcze. Nie wszyscy kierowcy się do nich stosują. - Nie jadą zgodnie ze znakami, co może powodować zagrożenie w ruchu - wyjaśnia rzecznik.

W sprawie "osiemnastki" do marszałek Elżbiety Polak i lubuskich parlamentarzystów apeluje radny Fiedorowicz. Polityk obawia się, że niedługo przyjdzie nam się pożegnać z A18. - Mieliśmy nadzieję, że kibice dojadą autostradą na Euro 2012 z Berlina do Wrocławia. Teraz istnieje uzasadniona obawa, że sprawa zostanie odłożona ad acta na wiele lat. Dlatego musimy podjąć zdecydowane kroki już nie tylko w sprawie A2, ale i A18 - mówi Fiedorowicz.

www.gazeta.pl

Napisano
  • Autor

Cóż, wychodzi na to że nasze drogi krajowe są w fatalnym stanie frown.gif chyba na zawsze jesteśmy skazani na takie drogi...

Napisano

> Cóż, wychodzi na to że nasze drogi krajowe są w fatalnym stanie chyba na zawsze jesteśmy skazani

> na takie drogi...

Wychodzi na to, bo jakiś dziennikarzyna tak napisał? wink.gif

Nie wiem jak w Twoim regionie, bo w nim nie bywam, ale tam gdzie bywam widać ogromny postęp w stosunku do lat poprzednich. Drogi krajowe sa zwykle w dobrym, albo bardzo dobrym stanie - owszem brakuje w innych rejonach niż śląsk dróg wielojezdniowych, ale te jednojezdniowe dziurawe nie są.

Napisano

Ja to powiem w kilku zdaniach...

Nie mialem zielonego pojecia co to jest zla droga, waska droga, droga w zlym stanie, dziury, itp, dopuki nie wyprowadzilem sie z Polski do Irlandii i nie zaczalem tutaj jezdzic.

Polskie drogi sa rzeklbym w stanie rewelacyjnym w porownaniu z tym co tutaj mamy.

Napisano

> Wychodzi na to, bo jakiś dziennikarzyna tak napisał?

> Nie wiem jak w Twoim regionie, bo w nim nie bywam, ale tam gdzie bywam widać ogromny postęp w

> stosunku do lat poprzednich. Drogi krajowe sa zwykle w dobrym, albo bardzo dobrym stanie -

> owszem brakuje w innych rejonach niż śląsk dróg wielojezdniowych, ale te jednojezdniowe

> dziurawe nie są.

Dziennikarzyna ma rację. O ile jezdnia prowadząca na zachód, w kierunku Berlina jest - można by powiedzieć - normalna, to ta prowadząca do w stronę Wrocławia to tragedia.

Napisano

> Ja to powiem w kilku zdaniach...

> Nie mialem zielonego pojecia co to jest zla droga, waska droga, droga w zlym stanie, dziury, itp,

> dopuki nie wyprowadzilem sie z Polski do Irlandii i nie zaczalem tutaj jezdzic.

> Polskie drogi sa rzeklbym w stanie rewelacyjnym w porownaniu z tym co tutaj mamy.

Donald obiecał nam tutaj druga Irlandię... panic.gif

Napisano

> Dziennikarzyna ma rację. O ile jezdnia prowadząca na zachód, w kierunku Berlina jest - można by

> powiedzieć - normalna, to ta prowadząca do w stronę Wrocławia to tragedia.

ale on pisał ogólnie o drogach krajowych - a tutaj ogólna tendencja wcale nie jest taka, że drogi są w fatalnym stanie.

Napisano

> ale on pisał ogólnie o drogach krajowych - a tutaj ogólna tendencja wcale nie jest taka, że drogi

> są w fatalnym stanie.

Globalnie nie ok.gif, lokalnie w tym przypadku niestety tak.

Lewa jezdnia "do Polski" prawa "do Niemiec"

a18_60.jpg

Oryginalne zjazdy z lat 30'

a18_63.jpg

Napisano

> Globalnie nie , lokalnie w tym przypadku niestety tak.

> Lewa jezdnia "do Polski" prawa "do Niemiec"

> Oryginalne zjazdy z lat 30'

Fajne! Oldschoolowe, jak droga na Kamieniec - muszę się tam wybrać zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> ale on pisał ogólnie o drogach krajowych - a tutaj ogólna tendencja wcale nie jest taka, że drogi

> są w fatalnym stanie.

Tyle tego narzekania jest w mediach na drogi że i sam narzekam, wprawdzie jeżdżę głównie po mieście i tu jest kiepsko. Po odwilży jest bardzo dużo dziur w mieście. Nie jestem obierzy światem, ostatnio byłem nad morzem, jechałem DK3, 150 km w jedną stronę i była w dobrym stanie, ale te 150 km to tyle co nic. Teraz to jest apogeum narzekania bo zima trwa i dziury się pokazały.

Napisano

jeżdżę tamtędy dość często. Byłem mocno zdziwiony, że nic z tym nie robią, a euro coraz bliżej. Teraz nie ma szans na to, że coś się zmieni do czerwca.

Droga jest w fatalnym stanie, i to jest przecież jedna z najważniejszych. Tamtędy najwięcej ludzi będzie jechać do Wrocka. TO jest jakaś totalna porażka... To naprawdę zagraża życiu. Jak się człowiek w pewnych miejscach nie dostosuje do 50tki (a ile można tak jechać), to spokojnie można odfrunąć (dosłownie - wyskoki między drogą a mostkami są przerażające) sick.gif

Napisano
  • Autor

> jeżdżę tamtędy dość często. Byłem mocno zdziwiony, że nic z tym nie robią, a euro coraz bliżej.

> Teraz nie ma szans na to, że coś się zmieni do czerwca.

> Droga jest w fatalnym stanie, i to jest przecież jedna z najważniejszych. Tamtędy najwięcej ludzi

> będzie jechać do Wrocka. TO jest jakaś totalna porażka... To naprawdę zagraża życiu. Jak się

> człowiek w pewnych miejscach nie dostosuje do 50tki (a ile można tak jechać), to spokojnie

> można odfrunąć (dosłownie - wyskoki między drogą a mostkami są przerażające)

Podobno mają przed euro zamknąć zniszczoną nitkę i przenieść ruch na tą w dobrym stanie - jezdnia 2+1.

Napisano

przed euro w ramach remontu mogliby zalać grubą warstwą asfaltu. Poprawiłoby to sytuacje tymczasowo, ale spokój by był

Napisano

Ten sam redaktor nie jechał chyba wylotówką na Gdańsk z Warszawy. Obraz NĘDZY i ROZPACZY. Wystarczy zjechać z niej, aby zobaczyć, że jednak da się budować normalne drogi.

Nie rozumiem, jak mieszkając w Warszawie i jeżdżąc w miarę regularnie do Przasnysza czy do Olsztyna wraz z innymi "wariatami drogowymi" jeździłem po "gdańskiej" z prędkościami, za pochwalenie się którymi dostaje się na AK bana. spineyes.gif

Napisano

> Cóż, wychodzi na to że nasze drogi krajowe są w fatalnym stanie chyba na zawsze jesteśmy skazani

> na takie drogi...

Powinienes wylapac briga jak ten koles na SSC facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

Jechalem tamtedy w Grudniu 2011 i zastanawialem sie, czy cos przeoczylem i czy przypadkiem nie jestem na Ukrainie.

Trzeba tez przyznac, ze znaki drogowe ograniczajace tam predkosc naprawde maja sens biglaugh.gif

Najgorsze jest to, ze w Kwietniu znowu bede nia musial jechac.

P.S. Adolf kawal dobrej roboty odwalil, ze tyle czasu wytrzymala.

wink.gif

Napisano
  • Autor

> Jechalem tamtedy w Grudniu 2011 i zastanawialem sie, czy cos przeoczylem i czy przypadkiem nie

> jestem na Ukrainie.

> Trzeba tez przyznac, ze znaki drogowe ograniczajace tam predkosc naprawde maja sens

> Najgorsze jest to, ze w Kwietniu znowu bede nia musial jechac.

> P.S. Adolf kawal dobrej roboty odwalil, ze tyle czasu wytrzymala.

Po odwilży z pewnością będzie jeszcze ciekawiej.

Napisano

> Fajne! Oldschoolowe, jak droga na Kamieniec - muszę się tam wybrać

w "starych" niemczech na bawarii takie kawalki wezlow sa pozostawione i ogrodzone plotem jako zabytek zlosnik.gif

za wroclawiem w strone katowic takze jest pare zarosnietych zjazdow.

najfajniejsze jest to, ze dopoki "nasi" drogowcy tejze kostki nie rusza to jest rowna (vel patrz wroclaw) i to tyle lat. kostka uczy respektu od kierowcy.

Napisano

> najfajniejsze jest to, ze dopoki "nasi" drogowcy tejze kostki nie rusza to jest rowna (vel patrz

> wroclaw) i to tyle lat.

True ok.gif Kostka z betonowywm wypełnieniem i potem szlifowana. Coraz mniej już takich miejsc.

Napisano

to jest chyba ta droga

smutnie wygląda frown.gif

Napisano

Niestety. Przyczyna jest taka, że remont tej drogi ma niski priorytet, bo po prostu jest na niej małe natężenie ruchu. Priorytetem było dociągnięcie A4 do granicy, co też niedawno nastąpiło. Jak ktoś się boi o zawieszenie swojego samochodu, zawsze może nadłożyć trochę drogi i wybrać równą jak stół aż do granicy A4. Też uważam, że przy ograniczonych funduszach są ważniejsze inwestycje niż ta droga. A że kilku Niemcom jadącym na euro wytrzęsie tyłki i będą narzekać na polskie drogi, to trudno. Dla mnie przynajmniej nie ma to znaczenia. Ale jak widzę nawet AK popularne jest myślenie "co ludzie powiedzą" zlosnik.gif

A jeśli ktoś uważa, że wszystkie drogi krajowe w PL tak wyglądają i pisze w tym tonie artykuł, to pozostaje mu tylko współczuć przywiązania do jednego miejsca oraz faktu, że chyba nigdy tego miejsca nie opuścił

Napisano

> Niestety. Przyczyna jest taka, że remont tej drogi ma niski priorytet, bo po prostu jest na niej

> małe natężenie ruchu. Priorytetem było dociągnięcie A4 do granicy, co też niedawno nastąpiło.

> Jak ktoś się boi o zawieszenie swojego samochodu, zawsze może nadłożyć trochę drogi i wybrać

> równą jak stół aż do granicy A4. Też uważam, że przy ograniczonych funduszach są ważniejsze

> inwestycje niż ta droga. A że kilku Niemcom jadącym na euro wytrzęsie tyłki i będą narzekać na

> polskie drogi, to trudno. Dla mnie przynajmniej nie ma to znaczenia. Ale jak widzę nawet AK

> popularne jest myślenie "co ludzie powiedzą"

> A jeśli ktoś uważa, że wszystkie drogi krajowe w PL tak wyglądają i pisze w tym tonie artykuł, to

> pozostaje mu tylko współczuć przywiązania do jednego miejsca oraz faktu, że chyba nigdy tego

> miejsca nie opuścił

czy aby problemem nie byly przejscia dla zwierzat?

Napisano

> to jest chyba ta droga

> smutnie wygląda

Podobnie jak niemiecka a11 przed PL granicą...

Napisano

> przed euro w ramach remontu mogliby zalać grubą warstwą asfaltu. Poprawiłoby to sytuacje

> tymczasowo, ale spokój by był

Tymczasowo, do zimy. Obejrzałem dziś uważniej kilka dróg w okolicy, nie tak dawno temu remontowanych. Jest spory problem, bo przemarzanie je miejscami popodsadzało i teraz mają spękany asfalt.

Napisano

> czy aby problemem nie byly przejscia dla zwierzat?

nie wiem. Na pewno patrząc TUTAJ widać, że w PL jest sporo bardziej potrzebnych inwestycji niż ta droga.

Napisano
  • Autor

> A jeśli ktoś uważa, że wszystkie drogi krajowe w PL tak wyglądają i pisze w tym tonie artykuł, to

> pozostaje mu tylko współczuć przywiązania do jednego miejsca oraz faktu, że chyba nigdy tego

> miejsca nie opuścił

Teraz mamy odwilż, topnieje masa śniegu. W dzień jest na plusie, w nocy na minusie. Nawet najlepsza nawierzchnia może nie sprostać takim warunkom, dlatego nie zdziwię się, jeśli na DK pojawi się dużo dziur po zimie. Dużo z was sądzi że większość DK jest w dobrym stanie, cóż niech tak będzie.

Napisano

> nie wiem. Na pewno patrząc TUTAJ widać, że w PL jest sporo bardziej potrzebnych inwestycji niż ta

> droga.

pytanie czy stan nawierzchni nie jest przyczyną mniejszego natężenia hmm.gif

ale jeśli można to ominąć to jaki problem ?

ta droga to jakiś mały procent całej sieci

"W 2009 r. sieć dróg krajowych w Polsce obejmowała 18,6 tys. "

palacz.gif

jest przejezdna, koła się nie urwie, a że tyłek wytrzepie, grinser006.gif

bez jaj, przez Włocławek jest gorzej grinser006.gif

a197d91488dff481.jpg

http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=1069339&langid=5

a takie dziury na krajówkach też bywają

z6106401X.jpg

Napisano

> bez jaj, przez Włocławek jest gorzej

Oj tam, oj tam grinser006.gif

Najwiekszy bol do samochodu to wylot na Torun(teraz puscili ruch jedna nitka,druga w remoncie)

Napisano

> Polskie drogi sa rzeklbym w stanie rewelacyjnym w porownaniu z tym co tutaj mamy.

Ktore ? Mam zupelnie inne zdanie w tym temacie. Dziur na "krajowkach" mozna bardzo dlugo i namietnie szukac. Gorzej wygladaja te najbardziej lokalne, te w gestii "gminy", u mnie na osiedlu latali po zimie dziure co tydzien - nie ogarniali po prostu tematu. Jednak o ile w PL jadac droga krajaowa musze sie skupic na szukaniu dziur itp., o tyle w IE zapomnialem co to dziura na DK.

Napisano
  • Autor

Właśnie chwilę temu przejechałem się DK10, ze Szczecina do przejścia granicznego z Niemcami w Lubieszynie. W nocy przymroziło i zgromadzona woda na poboczach miejscami nieco porozsadzała pobocze, pojawiło się kilka świeżych spękań w nawierzchni. Droga była remontowana w 2007 r. Ogółem widać jak ciężkie zimy wpływają na szybszą degradację nawierzchni.

Napisano

> to jest chyba ta droga

> smutnie wygląda

o devil.gif 0,30 miejsce w ktorym sie obudzilem wracajac z Berlina ( bus) hehe.gif

Napisano

> Jednak o ile w PL

> jadac droga krajaowa musze sie skupic na szukaniu dziur itp.,

Które DK masz na myśli? Bo o ile można zarzucić, że często są nierówne to dziur raczej nie stwierdzam. Dla przypomnienia - sieć dróg krajowych w PL.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Które DK masz na myśli? Bo o ile można zarzucić, że często są nierówne to dziur raczej nie

> stwierdzam. Dla przypomnienia - sieć dróg krajowych w PL.

Krajówki najczęściej są dobrze utrzymane.

Wojewódzkie już bywają w gorszym stanie.

Napisano

> Ktore ? Mam zupelnie inne zdanie w tym temacie. Dziur na "krajowkach" mozna bardzo dlugo i

> namietnie szukac. Gorzej wygladaja te najbardziej lokalne, te w gestii "gminy", u mnie na

> osiedlu latali po zimie dziure co tydzien - nie ogarniali po prostu tematu. Jednak o ile w PL

> jadac droga krajaowa musze sie skupic na szukaniu dziur itp., o tyle w IE zapomnialem co to

> dziura na DK.

Heh widocznie wszystko zalezy od miejsca zamieszkania.

W okolicach Tarnowa na zadnej okolicznej drodze krajowej nie uswiadczysz dziury. Na wojewodzkich tez jest bardzo dobrze. A nawet wiekszosc lokalnych jest OK.

W co. Mayo na krajowej N5 (Dublin-Westport) sa normalne dziury miedzy Westport a Castlebar.

W zeszlym roku po zimie N59 (tez droga krajowa) wygladala jak ser szwajcarski i zajelo im chyba 3 miesiace zeby ja zalatac i to tez nie wyszlo idealnie.

Regionalna R335 po ktorej najczesniej jezdze, jest latana max raz na rok, i naprawde trzeba jechac slalomem.

A niektore drogi lokalne w okolicy (L) trzeba sie naprawde mocno gimnastykowac zeby gdzies podwoziem nie otrzec.

Nie wspominajac juz o tym, ze na wielu drogach sa takie hopy, ze przy 80km/h auto czesto odrywa sie od powierzchni drogi.

Napisano

> Krajówki najczęściej są dobrze utrzymane.

> Wojewódzkie już bywają w gorszym stanie.

To się zgadza.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Heh widocznie wszystko zalezy od miejsca zamieszkania.

Mozliwe.

> W okolicach Tarnowa na zadnej okolicznej drodze krajowej nie uswiadczysz dziury. Na wojewodzkich

> tez jest bardzo dobrze. A nawet wiekszosc lokalnych jest OK.

Akurat sa to okolice, w ktorych nie bylem. Raczej poruszam sie w inne regiony.

> W co. Mayo na krajowej N5 (Dublin-Westport) sa normalne dziury miedzy Westport a Castlebar.

> W zeszlym roku po zimie N59 (tez droga krajowa) wygladala jak ser szwajcarski i zajelo im chyba 3

> miesiace zeby ja zalatac i to tez nie wyszlo idealnie.

Tyle, ze to pewnie bylo po "zimie stulecia" ? Nie to, zebym jakos tu usprawiedliwial Irlandczykow, ale skoro od 50 lat nie mieli takiej "zimy" to troche trudno sie dziwic.

> Regionalna R335 po ktorej najczesniej jezdze, jest latana max raz na rok, i naprawde trzeba jechac

> slalomem.

> A niektore drogi lokalne w okolicy (L) trzeba sie naprawde mocno gimnastykowac zeby gdzies

> podwoziem nie otrzec.

Bardzo milo wspominam drogi Limerick-Dublin, Limerick-Cork, Limerick-Galway. Troche mniej fajne byly te bardziej lokalne jak np. Ennis-Lahinch, ale to i tak byl jak dla mnie sporo wyzszy poziom jakosci niz w Polsce. Kiepsko za to byl rozwiazany problem tych najbardziej lokalnych - zwykle naprawiano to polska metoda typu "dwoch facetow, smolarka i lopata do wrzucania asfaltu w dziure".

Napisano

> WloclawekTorun.

Tu zgoda. Jednak nie nazwał bym tego przypadkiem "pierwszym z brzegu". Jeśli tak, to powinieneś bez problemu rzucić z 5 kolejnymi...

> LipnoPlock

A jakież to drogi krajowe łączą te miejscowości? zlosnik.gif

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Tu zgoda. Jednak nie nazwał bym tego przypadkiem "pierwszym z brzegu". Jeśli tak, to powinieneś bez

> problemu rzucić z 5 kolejnymi...

Wroclaw-Kalisz, Legnica-Wroclaw (ta jest jeszcze niezla, ale bylem tam 2 lata temu, moze naprawili), Poznan-Torun, Poznan-Zielona Gora, Bydgoszcz-Torun (ta po lewej stronie Wisly, nie pamietam numeru), Warszawa-Piotrkow Tryb (aktualnie w remoncie).

> A jakież to drogi krajowe łączą te miejscowości?

Faktycznie, nr 559, nie jest to DK.

Napisano

> Wroclaw-Kalisz, Legnica-Wroclaw (ta jest jeszcze niezla, ale bylem tam 2 lata temu, moze

> naprawili), Poznan-Torun, Poznan-Zielona Gora, Bydgoszcz-Torun (ta po lewej stronie Wisly,

> nie pamietam numeru), Warszawa-Piotrkow Tryb (aktualnie w remoncie).

hmm.gif ale to nie całe odcinki a fragmenty ?

http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=1310317

na tej mapce widać jak poszatkowane są krajówki, bywa że jest zielono za zaraz czerwono spineyes.gif

z tym że tych zielonych jest 35% a tych czerwonych 15% ok.gif

Napisano

Bydgoszcz-Torun (ta po lewej stronie Wisly,

> nie pamietam numeru),

Warszawa-Piotrkow Tryb (aktualnie w remoncie).

Na tych drogach są dziury? Może i są nierówne ale zdecydowanie nie jest tak, że jadąc musisz stale uważać, żeby w coś nie wpaść.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> na tej mapce widać jak poszatkowane są krajówki, bywa że jest zielono za zaraz czerwono

Przy czym to, że droga na mapce jest zaznaczona na czerwono nie oznacza, że są na niej dziury (widzę to DK 79).

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Przy czym to, że droga na mapce jest zaznaczona na czerwono nie oznacza, że są na niej dziury

> (widzę to DK 79).

> pozdrawiam,

> bromsky

dziury sa połatane, a takie po zimie zamieniają się w te, na które trzeba uważać grinser006.gif

a tak poważnie, poza koleinami to rzadko się trafia, żeby były dziury które "urywają koło" na DK

fotki które sam wrzuciłem są na krajówkach, ale w miastach oslabiony.gif

Napisano

> ale to nie całe odcinki a fragmenty ?

Oczywiscie, ze nie. Zakladam, ze nie musze podawac glebokosci, srednicy i na ktorym km jest dziura ?

Napisano

> Na tych drogach są dziury?

Sa, do tego sa calkiem niezle. Jadac w nocy, w deszczu zamiast skupic sie na "trafianiu w czarne" trzeba sie mocno skupic na tym, zeby nie przywalic podwoziem w asfalt.

Napisano
  • Autor

> Sa, do tego sa calkiem niezle. Jadac w nocy, w deszczu zamiast skupic sie na "trafianiu w czarne"

> trzeba sie mocno skupic na tym, zeby nie przywalic podwoziem w asfalt.

Mimo wszystko, skoro piszecie że większość DK jest dobra, to w takim razie dziury stanowią wyjątek.

Napisano

> Mimo wszystko, skoro piszecie że większość DK jest dobra, to w takim razie dziury stanowią wyjątek.

W zyciu nie napisalem, ze wiekszosc DK jest dobra.

Napisano
  • Autor

No ty nie ale inni tak.

> Krajówki najczęściej są dobrze utrzymane.

> Wojewódzkie już bywają w gorszym stanie.

> stosunku do lat poprzednich. Drogi krajowe sa zwykle w dobrym, albo bardzo dobrym stanie -

> owszem brakuje w innych rejonach niż śląsk dróg wielojezdniowych, ale te jednojezdniowe

> dziurawe nie są.

Napisano

> to jest chyba ta droga

> smutnie wygląda

No niestety ta, smutno to mało powiedziane.

Nie rozumiem jednej rzeczy, dlaczego nie wykorzystać nitki północnej która na całym odcinku jest w super stanie do ruchu w obydwu kierunkach. północna nitka to nowa "betonka" z pasem awaryjnym o lepszej nawierzchni niż A15 po niemieckiej stronie. Mało tego podczas jazdy na zachód po opuszczeniu A4 i wjechaniu na A18 zaraz napotykamy na znak koniec autostrady i obowiązuje nas 90km/h facepalm%5B1%5D.gif Nawierzchnia dużo lepsza niż A4 pod Krakowem ogrodzona na całej długości i powiedzcie mi co "poeta" miał na myśli stawiając takie oznakowanie.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.