Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nie uiszczona opłata za LPG

Featured Replies

Napisano

> Nikt nic nie zgłosił. Tankowałeś, szedłeś do kasy, płaciłeś, odjechałeś. Tyle zarejestrowały

> kamery.

Tym tokiem rozumowania to leję pełny bak, idę do kasy i kupuję zapałki/piwo/paczkę fajek i jestem "kryty"? Złodzieje już dawno by to "opatentowali" - a skoro nie, to stacje mają zabezpieczenie.

Napisano

> Weź sobie daj spokój , zachowaj rachunek i zapomnij o temacie

> o 46 zł nikt kasjerce nie będzie robił problemu , stacja tego nie odczuje w żaden sposób a

> zawiadomienie na policji nic nie da.

Chyba to dotyczy niezgodności raportu kasowego+wyciąg bankowy z płatności kartą vs paragony?

Wtedy ewidentnie ktoś zawalił (albo wyciągnął z kasy gotówkę, albo za mało papierków przyjął od klienta albo za małą kwotę nabił na terminalu).

Co innego niezgodność wskazań dystrybutorów z paragonami - znaczy ktoś zatankował i nie zafiskalizował. A to oznacza, że ktoś nie zapłacił za paliwo. A kto - da się dojść po monitoringu (rejestracja) + wskazania dystrybutorów + paragony.

Płacący gotówką mają większy problem, jak nie mają paragonu. Wtedy jest słowo przeciwko słowu, że klient zapłacił za bak paliwa vs. za paczkę zapałek. Płacący kartą mogą jeszcze podeprzeć się wyciągiem z karty - i dopasować kwotę do kwoty paragonu (którego kopię ma sprzedawca).

Napisano

mow na jakiej stacji za Ciebie zaplacic, jutro jedziemy z Gdyni, przez Torun i Wrocek do Polanicy zlosnik.gif

mozesz zrobic przelew i jak do jutra dojdzie to zaplace zlosnik.gif

ps: jak droga? cos ciekawego sie po drodze dzieje?

ps2: badziewia na stacji za 150zl kupic? icon_eek.gif

Napisano

Oczywiscie dzwon na stacje i wyjasnij sprawe i dopłać przelewem. Ja bym tak zrobil ok.gif

Napisano

> Pytanie co zrobić, dzwonić na stację, pytać o nr konta?

i wlasnie sam sobie odpowiedziales

prosciej sie nie da jezeli chcesz byc "OK" w stosunku do stacji

Napisano

Czemu uporczywie podżegasz do popełnienia przestępstwa ??????

Napisano

> Oczywiscie dzwon na stacje i wyjasnij sprawe i dopłać przelewem. Ja bym tak zrobil

Też bym tak zrobił. Dodatkowo, jeśli to była sieciówka, to chyba istnieje możliwość zapłacenia na dowolnej stacji tej sieci zamiast przelewu (chociaż przelew wygodniejszy). Pytałem kiedyś kasjera co się dzieje w sytuacji, gdy zatankuje i się okaże, że nie mam portfela, brakuje mi kasy itp itd. Powiedział mi, że oni wtedy dopisują Cie do jakiejś listy i masz parę dni na uregulowanie tego na dowolnej stacji ten samej sieci. Jak uregulujesz to usuwają Cię z tej listy.

Napisano

> Do 200zł to wykroczenie nie przestępstwo (o ile kwoty nie pomyliłem).

> A sprawy cywilnej o 46zł nikt ci nie założy ;p

hmm... jakieś 2-3 lata temu byłem ciągany na komendę ponieważ z mojego samochodu ktoś ukradł tablice rejestracyjne, przyczepił do swojego, następnie zatankował na stacji i odjechał nie płacąc.

Złodzieje byli wyjątkowo bezczelni ponieważ mieli samochód podobny do mojego (nawet kolor podobny), na dodatek po zatankowaniu przyczepili mi z powrotem te tablice, tak że się nawet nie zorientowałem, że coś się działo, dopóki policja mnie nie odwiedziła.

Na szczęście obrona była łatwa, ponieważ nagranie z monitoringu było bardzo dobre i było widać, że to jednak nie mój samochód, a po drugie tablice nosiły ślady pośpiesznego wymontowywania (tablice całe pogięte + do tego połamane ramki).

W każdym razie wartość tankowanego wtedy paliwa była pewnie poniżej 200zł, a policja się tym jednak dosyć poważnie zajmowała hmm.gif Spisali cały protokół z mojego przesłuchania i z oględzin samochodu zlosnik.gif

Napisano

> W każdym razie wartość tankowanego wtedy paliwa była pewnie poniżej 200zł, a policja się tym

> jednak dosyć poważnie zajmowała Spisali cały protokół z mojego przesłuchania i z oględzin

> samochodu

A dlaczego mieliby się zajmować niepoważnie? Wykroczenia ścigają tak samo jak przestępstwa, tyle że zajmują się tym funkcjonariusze z innego wydziału... zlosnik.gif

Napisano

> dopóki się

> uczciwy nie odezwie, nie będzie sprawy.

Obiecaj nam, że jak przez pomyłkę skasują Cię na stacji więcej o 50PLN to też napiszesz "nie ma sprawy"... ok.gif

Napisano

> kasy itp itd. Powiedział mi, że oni wtedy dopisują Cie do jakiejś listy i masz parę dni na

> uregulowanie tego na dowolnej stacji ten samej sieci. Jak uregulujesz to usuwają Cię z tej

> listy.

malo kto wie ale praktycznie na kazdej sieciowce mozesz wziac tzw odroczona platnosc

Napisano

> malo kto wie ale praktycznie na kazdej sieciowce mozesz wziac tzw odroczona platnosc

Dokładnie tak jest. pracowałem na Lukoilu i w momencie gdy okazało się, ze ktoś nie ma kasy, ale przychodził do kasjera i mówiła, że zapomniał portfela lub karta nie przechodziła, to spisywało się gościa i brało jakiś zastaw (najczęściej dowód osobisty) i gościu miał chyba 48 godzin do zapłaty. potem przychodził, placil, oddawano mu protokół i zastaw. i było po sprawie, żadna policja nie była wzywana. jeśli gość nie przyszedł zapłacic w ciagu 48 godz to dzwoniono najpierw do niego. dopiero gdy po jakimś czasie sie okazywało ze opłaty nadal nie ma to zastanawiano sie nad policja

Napisano

> spisywało się gościa i brało jakiś zastaw (najczęściej dowód osobisty) i gościu

To jak gościu chciał komuś narobić koło pióra to sami się podkładaliście.

Napisano

> To jak gościu chciał komuś narobić koło pióra to sami się podkładaliście.

a dlaczego niby? patrzyło sie czy to jego dowód

Napisano

> Obiecaj nam, że jak przez pomyłkę skasują Cię na stacji więcej o 50PLN to też napiszesz "nie ma

> sprawy"...

żeby wszyscy byli tacy uczciwi a szczególnie wobec klienta. Mnie bank skasował za niewiadomo co .... na każdym kroku trzeba się pilnować.

Autorowi proponuję jednak albo zadzwonić albo napisać maila. Sprawa jest prosta. To pomyłka kasjera.

Inna sprawa gratuluję zarówno uczciwości jak i cierpliwości do żony i córki - 190 zeta za kosmopolitany i waciki :D :D :D

Napisano

> następny geniusz

> życzę Ci by Cie w sklepie kasjerka oskubała na 46 zł... też nei zginiesz, a zapewne będzie Ci miło,

> ze wspomogłeś biedną zapracowaną kobiecinę lub faceta

Niby chodzisz do kościoła a życzysz komuś źle?

Napisano

> Oczywiscie dzwon na stacje i wyjasnij sprawe i dopłać przelewem. Ja bym tak zrobil

Dokładnie.

Po co w ogóle ten wątek się pojawił?

Telefon bardzo przydatna rzecz.

Ja też bym po prostu zadzwonił i "przywrócił wiarę w prostą ludzką ucz-ci-wość".

Napisano

> Dokładnie tak jest. pracowałem na Lukoilu i w momencie gdy okazało się, ze ktoś nie ma kasy, ale

> przychodził do kasjera i mówiła, że zapomniał portfela lub karta nie przechodziła, to

> spisywało się gościa i brało jakiś zastaw (najczęściej dowód osobisty)

Tak próbowała mnie dziewczyna na stacji zalatwić jak mieli awarię terminala i nie mogłem za paliwo zapłacic kartą kiedyś w nocy.

Najpierw mi zabraniali w ogóle opuścić stanowisko przy dystrybutorze hehe.gif, potem mówili że mam po kogoś zadzwonic kto przywiezie pieniądze (w środku nocy w obcym mieście hehe.gif), w koncu zażądali żebym zostawił im cos cennego albo dowód osobisty (ciekawe na jakiej podstawie).

Powiedziałem że mogą sobie policję wzywac, ale na ich miejscu bym sie wstrzymał pół godzinki, bo do tego czasu przyjadę z pieniędzmi i po prostu pojechałem.

Na innej stacji w Katowicach jak miałęm problemy z zapłaceniem to powiedzieli "przecież mamy pana na kamerach, do 24h musi pan uiścić opłatę, potem przekazujemy sprawę policji". Żadnych zastawów, grożenia i kombinowania - za godzinkę kasę dostarczyłem i było po problemie smile.gif

Napisano

> Niby chodzisz do kościoła a życzysz komuś źle?

By się przekonał jak się w tej chwili czuje kasjerka, gdzie zotała "oskubana" na 46 zł. (z własnej winy). a poza tym tak jak mówie miałem go jeszcze pochwalić za pomysł by olał sprawe autor wątku?

Ludzie chodzący do kościoła to wcale nie są dupy wołowe, które na każdym kroku dają sobą pomiatać i na wszystko dają przyzwolenie. też macie dziwne zdanie na temat takich ludzi. i skonczcie już ten OT.

Napisano

> Sprawa ma się następująco:

> wczoraj wracałem z rodziną z Olsztyna, po drodze w okolicach Torunia tankowałem benzynę + LPG.

> W międzyczasie na stacji w sklepie żona i córka dorzuciły do rachunku kilka babskich gazet, hot

> dogi, napoje. Rachunek wyszedł 190zł, z czego gazu weszło do pełna za 46zł - wg. dystrybutora.

> Po powrocie do domu patrząc na paragon widzę, że nie nabito mi gazu!

> Dodam, że powiedziałem nr stanowiska, przy którym był tankowany i gaz i benzyna - nie przejeżdzałem

> do dystrybutora obok.

> Usłyszawszy kwotę po prostu dałem kartę płatniczą i tyle. Teraz widzę, że Twoje Style, Gale,

> Cosmopolitany , Hot Dogi i napoje mi po prostu na tyle podwyższyły rachunek, że nie skapowałem

> na stacji od razu.

> Co robić:

> do stacji mam około 400km, więc nie pojadę oddać 46zł. Wszedłem, zapłaciłem (żona i córka również),

> podałem nr stanowiska. To, że Pani nie nabiła gazu wykryłem dopiero teraz za sprawą

> dodatkowych pierdół na paragonie, które mi uśpiły poczucie ceny końcowej.

> Pytanie co zrobić, dzwonić na stację, pytać o nr konta?

> Nie chcę z tego żadnego gnoju mieć, za 46zł, bo twarze i numery na monitoringu przecież widać, a

> nie była to z mojej strony żadna kradzież.

Uważam, że zadzwoń i zapłać. Kasjer będzie musiał oddać z własnej kieszeni albo będzie miał inne nieprzyjemności.

Miałem podobną sytuację tylko, że kasjer przyjął za małą kwotę.

Płaciłem kwotę w stylu 300 zł dwudziestkami i pięćdziesiątkami.

A, że to był Shell mieli mój nr tel z programu Shell Smart. Zadzwonili, poprosili o oddanie. Przyjechałem, pokazali monitoring.

Zgadzało się rzeczywiście. Dopłaciłem. Konice tematu.

Napisano

> Na innej stacji w Katowicach jak miałęm problemy z zapłaceniem to powiedzieli "przecież mamy pana

> na kamerach, do 24h musi pan uiścić opłatę, potem przekazujemy sprawę policji". Żadnych

> zastawów, grożenia i kombinowania - za godzinkę kasę dostarczyłem i było po problemie

co kraj to obyczaj. a zastaw na podstawie tego, że masz "naszą" benzyne w swoim baku, za którą nie zapłaciłes/ nie masz mozliwości zapłaty. Niestety w dzisiejszych czasach trzeba sie jakoś zabezpieczać. Bo co mi po gościu, który wypisze protokól z imieniem i nazwiskiem itd wymyślonym? a tak jak mam jego dowód (raczej przydatna rzecz w zyciu) to jest szansa ze po niego wróci i to jak najszybciej

Napisano

> co kraj to obyczaj. a zastaw na podstawie tego, że masz "naszą" benzyne w swoim baku, za którą nie

> zapłaciłes/ nie masz mozliwości zapłaty. Niestety w dzisiejszych czasach trzeba sie jakoś

> zabezpieczać. Bo co mi po gościu, który wypisze protokól z imieniem i nazwiskiem itd

> wymyślonym? a tak jak mam jego dowód (raczej przydatna rzecz w zyciu) to jest szansa ze po

> niego wróci i to jak najszybciej

Ale Ty nie masz prawa mnie poprosić o mój dowód osobisty - zwykłem bardzo szanować swoje dokumenty i dane osobowe, bo mając mój dowód w ręce różne rzeczy z jego pomocą możesz zrobić. Mogę nawet zawiadomienie złożyć w tej sprawie o próbę przywłaszczenia mojego dowodu, wiesz? smile.gif

Inna sprawa, że zatankowałem paliwo i z powodu błędu terminala na stacji nie mogę za to zapłacić, a nie z powodu takiego że nie mam kasy. Podobnie jak 3 inne osoby na stacji, które nie mogły za paliwo zapłacić.

Macie monitoring - na nim mój numer rejestracyjny, moją mordę, więc IMO musiałbym być idiotą licząc że sobie odjadę bez konsekwencji. Tym bardziej, że skoro przy kasie stoję i pięć razy PIN wklepuję to staram się za to paliwo zapłacić, a nie z kapturem na głowie leję i odjeżdżam.

Napisano

> Ale Ty nie masz prawa mnie poprosić o mój dowód osobisty - zwykłem bardzo szanować swoje dokumenty

> i dane osobowe, bo mając mój dowód w ręce różne rzeczy z jego pomocą możesz zrobić. Mogę nawet

> zawiadomienie złożyć w tej sprawie o próbę przywłaszczenia mojego dowodu, wiesz?

No nie bardzo bo w momencie gdy dajesz mi cos pod zastaw to na protokole jest rubryka:"wzięto pod zastaw...." i wpisuje co wzięto, a ty to podpisujesz smile.gif więc nici z pozwania 270751858-jezyk.gif Wiesz moja też jest dobra wola, ze nawet jak byś zgłosił, że nie masz kasy, a odjedziesz (teoretycznie nie wolno Ci odjechać jak nie zapłaciłes, idziesz wtedy na piechote po kase, a auto stoi pod dystrybutorem) to ja nie sięgnę po sluchawkę i nie zadzwonię na policję smile.gif jak widzisz dobra wola musi być z obu stron. ty, że dobrowolnie dajesz mi pod zastaw dowód, a ja, że nie dzwonię, że gość nie zapłacił a odjechał (mimo, że mnei poinformował ze kasy nie ma).

Napisano

> ty, że dobrowolnie dajesz mi pod zastaw dowód,

Nie ma takiej możliwości:

Ustawa z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych

Art. 55. 1. Kto:

2) zatrzymuje cudzy dowód osobisty,

podlega karze ograniczenia wolności do 1 miesiąca albo karze grzywny.

Innymi słowy - on może Ci dać, ale Ty zatrzymując go popełniasz wykroczenie.

Przecież jeśli chcesz się zabezpieczyć finansowo, możesz domagać się podpisania weksla.

Napisano

> No nie bardzo bo w momencie gdy dajesz mi cos pod zastaw to na protokole jest rubryka:"wzięto pod

> zastaw...." i wpisuje co wzięto, a ty to podpisujesz więc nici z pozwania Wiesz moja też

> jest dobra wola, ze nawet jak byś zgłosił, że nie masz kasy, a odjedziesz (teoretycznie nie

> wolno Ci odjechać jak nie zapłaciłes, idziesz wtedy na piechote po kase, a auto stoi pod

> dystrybutorem) to ja nie sięgnę po sluchawkę i nie zadzwonię na policję jak widzisz dobra

> wola musi być z obu stron. ty, że dobrowolnie dajesz mi pod zastaw dowód, a ja, że nie

> dzwonię, że gość nie zapłacił a odjechał (mimo, że mnei poinformował ze kasy nie ma).

Dokształć się Kolego i przyjmij do wiadomości, że to nie Kierownik Stacji Benzynowej (wiem, wiem - ważna figura) stanowi prawo w tym kraju. zlosnik.gif

Inaczej możesz kiedyś (ciężko zdziwiony) zająć niechlubne miejsce z prawej strony sali sądowej...

Podpowiedzi:

Ustawa o ewidencji ludności i dowodach osobistych art. 55

a być może nawet

Kodeks karny art. 275

Edit: Widzę, że noras był szybszy. zlosnik.gif20.GIF

Napisano

> Nie ma takiej możliwości:

> Ustawa z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych

> Art. 55. 1. Kto:

> 2) zatrzymuje cudzy dowód osobisty,

> podlega karze ograniczenia wolności do 1 miesiąca albo karze grzywny.

> Innymi słowy - on może Ci dać, ale Ty zatrzymując go popełniasz wykroczenie.

> Przecież jeśli chcesz się zabezpieczyć finansowo, możesz domagać się podpisania weksla.

Możesz mi powiedzieć jakim cudem popełniam wykroczenie jeśli ktoś PODPISUJE, że dał mi dobrowolnie pod zastaw dowód osobisty? Chyba nie zmusiłem go do podpisania przystawiając uzbroj_zlo.gif do głowy hehe.gif

oczywiście jak się gość uprze, że nie da mi dowodu to go nie zmuszę. Ale to jest w Twojej i mojej dobrej woli, że jak nie masz jak zapłacić za benzynę to ty mi dobrowolnie dajesz dowod, a ja dobrowolnie nie dzwonie na policje

Napisano

> Innymi słowy - on może Ci dać, ale Ty zatrzymując go popełniasz wykroczenie.

Jeśli tak jest to by znaczyło, że stacja paliw (czy sklep) nie ma prawa również proponować czy wymuszać oddania dowodu osobistego.

Napisano

> Możesz mi powiedzieć jakim cudem popełniam wykroczenie jeśli ktoś PODPISUJE, że dał mi dobrowolnie

Jakim cudem popełniam wykroczenie, jeśli ktoś podpisuje, że dał mi dobrowolnie łapówkę ??

Jakim cudem alfons popełnia przestępstwo, jeśli kobitka dobrowolnie podpisuje, że będzie w jego lokalu świadczyć odpłatne usługi seksualne i będzie mu odpalać z tego 30% ?

Co do dzwonienia na policję - proszę bardzo, dzwoń. Przyjadą policjanci, ja powiem, że owszem, chcę zapłacić, ale mimo tego że na drzwiach stacji są naklejki informujące o akceptacji płatności kartą, takiej możliwości nie ma. Nie mam zamiaru przywłaszczenia paliwa, ale żeby pozyskać gotówkę, muszę się z tej stacji oddalić. Oferuję podpisanie oświadczenia że zapłacę, a nawet mogę wystawić weksel. W tej sytuacji policjanci stwierdzą, że nic tu po nich, bo do wykroczenia/przestępstwa nie doszło, gdyż ja nie działałem w zamiarze kradzieży/przywłaszczenia paliwa i mogą Cię obciążyć konsekwencjami nieuzasadnionego wezwania, a nawet wszcząć postępowanie w sprawie z:

Art. 238. Kto zawiadamia o przestępstwie, lub o przestępstwie skarbowym organ powołany do ścigania wiedząc, że przestępstwa nie popełniono, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Więc proponuję doszkolenie i zmianę złych praktyk, bo o "głupi" dowód możesz mieć duże problemy.

Napisano

> jest dobra wola, ze nawet jak byś zgłosił, że nie masz kasy, a odjedziesz (teoretycznie nie

> wolno Ci odjechać jak nie zapłaciłes, idziesz wtedy na piechote po kase, a auto stoi pod

> dystrybutorem)

Dlaczego i na jakiej podstsawie uczciwemu klientowi nie wolno odjechać samochodem i np. zaparkować go kilkanaście metrów dalej i do tego ma obowiązek piechotą iść do budynku z kasami? Ten obowiązek to wg mnie wymysł i nieprawda, gdyż wolny człowiek może to zrobić w świetle obowiązującego prawa.

Nie dyskutuję, czy to podjechanie ma sens, czy nie oraz jak może byc odebrane przez pracownika. Uważam jednak, że taka zasada jest bezprawiem.

Napisano

> Jakim cudem popełniam wykroczenie, jeśli ktoś podpisuje, że dał mi dobrowolnie łapówkę ??

> Jakim cudem alfons popełnia przestępstwo, jeśli kobitka dobrowolnie podpisuje, że będzie w jego

> lokalu świadczyć odpłatne usługi seksualne i będzie mu odpalać z tego 30% ?

OT

wiesz pracuje jako masażysta. Przed rozpoczęciem serii zabiegów pacjent dostaje do podpisania pisemko mniej więcej o tręści takiej, że pozwala mi go macać i nie będzie z tego tytułu żadnej afery. jak myslisz po co to daje do podpisania? Chyba nie dla swojego widzimisię, by dłużej pobyc z pacjentem, ale po to by ZABEZPIECZYĆ sie przed idiotami, którzy nagle powiedzą ze go molestowałem.

Więc podpis chyba jednak coś znaczy

EOT

Napisano

> Dla czego i na jakiej podstsawie uczciwemu klientowi nie wolno odjechać samochodem i np. zaparkować

> go kilkanaście metrów dalej i do tego ma obowiązek piechotą iść do budynku z kasami?

Dlatego, że jak tylko gość wsiada po zatankowaniu benzyny to kasjer już z niepokojem patrzy co kierowca robi.

>Ten

> obowiązek to wg mnie wymysł i nieprawda, gdyż wolny człowiek może to zrobić w świetle

> obowiązującego prawa.

I w świetle prawa może odjechać z niezapłaconą benzyną?

> Nie dyskutuję, czy to podjechanie ma sens, czy nie oraz jak może byc odebrane przez pracownika.

> Uważam jednak, że taka zasada jest bezprawiem.

A wsystko dzieje się na podstawie ogólnego życia w społeczeństwie, gdzie poza prawem obowiązaują też inne niepisane zasady

Napisano

> Więc podpis chyba jednak coś znaczy

Uważasz, że jak podpiszemy umowę, że Ty wyprodukujesz kilo marihuany i mi ją sprzedasz, a ja ją kupię i Ci zapłacę, to wszystko jest git, bo "podpis chyba jednak coś znaczy" ??

Napisano

> Więc podpis chyba jednak coś znaczy

> EOT

Chyba tu chodzi o to, że wg przepisu zacytowanego przez kol. norasa zarówno ekspedient w sklepie czy pracownik stacji paliw nie ma prawa zatrzymać dowodu osobistego.

Jeżeli rzeczywiście tak jest (z cytowanego pragrafu tak wynika, ale być może interpretacja tego przepisu jest nieco inna), to wówczas zatrzymanie dowodu oznacza łamanie prawa. Nie ma znaczenia, czy strony spisały protokół czy umowę na te okolicznośc, czy nie spisały.

Napisano

> Uważasz, że jak podpiszemy umowę, że Ty wyprodukujesz kilo marihuany i mi ją sprzedasz, a ja ją

> kupię i Ci zapłacę, to wszystko jest git, bo "podpis chyba jednak coś znaczy" ??

Ale dajesz przykłady łamania prawa z obu stron! więc o d*** roztrzasc te przykłady. A ja nie zmuszam pistoletem gościa do oddania w zastaw dowodu, co on podpisuje dobrowolnie. Więc nikt nie popełnia przestepstwa. podobnie jak z przykładem mojego pisemka przy masażu. Nikt nie popelnia przestepstwa. a przykłady z prostytutkami czy marihuana mają sie nijak do tego

Napisano

> Więc nikt

> nie popełnia przestepstwa. podobnie jak z przykładem mojego pisemka przy masażu. Nikt nie

> popelnia przestepstwa.

W tym problem, że popełnia - zatrzymuje dowód. Masaż sam w sobie nie jest zabroniony - zatrzymanie dowodu jest. Zatem IMHO nawet gdyby gość śpiewał, tańczył i gotował to nie masz prawa zatrzymać mu dowodu.

Napisano

> Dlatego, że jak tylko gość wsiada po zatankowaniu benzyny to kasjer już z niepokojem patrzy co

> kierowca robi.

I słusznie. Bo to wzmaga czujnośc pracownika ale o niczym nie świadczy. Zdarzyło mi się wsiadać, aby coś wyjąc z samochodu ale gwaramtuję, że nie było to złamanie prawa.

> I w świetle prawa może odjechać z niezapłaconą benzyną?

Napisałem: przejechać kilkanaście metrów i zaparkowac samochód nieco dalej. Nie oznacza to odjechania i oddalenia się z terenu stacji .

> A wsystko dzieje się na podstawie ogólnego życia w społeczeństwie, gdzie poza prawem obowiązaują

> też inne niepisane zasady

Zasadnicza zasada, to z uczciwego człowieka nie robić pospolitego złodzieja.

Uważam, że niewłaściwie napisałeś, że nie wolno wsiadać i ruszyć. Wg mnie, nie powinno się tak robić, gdyż wielu oszustów zapracowało na to, aby wówczas podejrzliwie patrzeć na takie zachowanie. Ale sam ten fakt, nie oznacza, że ów kierowca jest złodziejem czy oszustem.

Napisano

> A ja nie zmuszam pistoletem gościa do oddania w zastaw dowodu, co on podpisuje dobrowolnie.

Ależ dziewczyny również nikt nie zmusza do uprawiania nierządu. Chce dobrze zarabiać i lubi seks, a nie ma warunków lokalowych. Więc dobrowolnie umawia się z alfonsem, że on jej zapewnia lokal, klientów i ochronę, w zamian za co dostaje 30% przychodów. Dobrowolna umowa - a jakiś prokurator się czepia i biznesmena do więzienia pakuje....

> Więc nikt nie popełnia przestepstwa.

Przestępstwa nie, ale Ty popełniasz wykroczenie. Po prostu - jeśli ktoś zaproponowałby dowód w zastaw, musisz grzecznie odmówić, mówiąc, że art. 55 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych zabrania Ci zatrzymywania cudzego dowodu osobistego.

Napisano

> Możesz mi powiedzieć jakim cudem popełniam wykroczenie jeśli ktoś PODPISUJE, że dał mi dobrowolnie

> pod zastaw dowód osobisty?

Bardzo prosto, chcesz inny przykład, to masz:

Posiadam broń ostrą(mam pozwolenie), weźmiesz ją w zastaw(pomijam, że nie wolno mi jej Ci powierzyć)?

Pozdrawiam BAS

Napisano

> I słusznie. Bo to wzmaga czujnośc pracownika ale o niczym nie świadczy. Zdarzyło mi się wsiadać,

> aby coś wyjąc z samochodu ale gwaramtuję, że nie było to złamanie prawa.

Nikt nie mówi, że łamiesz wtedy prawo. jak chcesz siedzieć w aucie przez cały dzień to twoja sprawa, tylko nie odjeżdzaj

> Napisałem: przejechać kilkanaście metrów i zaparkowac samochód nieco dalej. Nie oznacza to

> odjechania i oddalenia się z terenu stacji .

ty przejedziesz kilka metrów i nic sie nei stanie, aczkolwiek ja już bym patrzył za Tobą co Ty robisz.

> Zasadnicza zasada, to z uczciwego człowieka nie robić pospolitego złodzieja.

Nikt nie robi, ale inaczej byś postrzegał to wszystko gdybyś był z drugiej strony

> Uważam, że niewłaściwie napisałeś, że nie wolno wsiadać i ruszyć. Wg mnie, nie powinno się tak

> robić, gdyż wielu oszustów zapracowało na to, aby wówczas podejrzliwie patrzeć na takie

> zachowanie.

W ogólnym rozrachunku miałem właśnie to na myśli, źle dobrałem słowa

Ale sam ten fakt, nie oznacza, że ów kierowca jest złodziejem czy oszustem.

W dzisiejszych czasach różnie z tym bywa i przynajmniej ja podchodzę do wielu ludzi z nieufnością, bo jednak większość patrzy tylko i wyłącznie jak tu wyruchać drugiego by tylko mnie było dobrze. Takie nastały czasy niestety. Nie jesteś czujny to Cię wszyscy 270747800-sex.gif

Napisano

> Olej to i ciesz się darmowym lpg. Za gapowe też się płaci.

jak już coś to zapłaci pracownik bo wyjdzie mi manko.

To tak jakbyś sprzedał 2 opony ale dostał pieniądze tylko za jedną.

No cóż za Twoje gapiostwo musisz zapłacić i nikomu nie marudzić, że jesteś gapa. mlotek.gif

Napisano

> Ależ dziewczyny również nikt nie zmusza do uprawiania nierządu. Chce dobrze zarabiać i lubi seks, a

> nie ma warunków lokalowych. Więc dobrowolnie umawia się z alfonsem, że on jej zapewnia lokal,

> klientów i ochronę, w zamian za co dostaje 30% przychodów. Dobrowolna umowa - a jakiś

> prokurator się czepia i biznesmena do więzienia pakuje....

Umówmy się jednak, że prostytucja w naszym kraju jest nielegalna, a alfons bierze w tym udział

> Przestępstwa nie, ale Ty popełniasz wykroczenie. Po prostu - jeśli ktoś zaproponowałby dowód w

> zastaw, musisz grzecznie odmówić, mówiąc, że art. 55 ustawy o ewidencji ludności i dowodach

> osobistych zabrania Ci zatrzymywania cudzego dowodu osobistego.

Napisano

> No cóż za Twoje gapiostwo musisz zapłacić i nikomu nie marudzić, że jesteś gapa.

A czy autor wątku napisał, że kasjerka wydzwania do niego i grozi mu policją? Pewnie sama juz o tym zapomniała i będzie bardzo jej miło, gdy się okaże, że uczciwy klient zwróci jej ta kasę. Ona zapewne o nic się nie upomina i trawi właśnie swoje gapiostwo

Napisano

> Przestępstwa nie, ale Ty popełniasz wykroczenie. Po prostu - jeśli ktoś zaproponowałby dowód w

> zastaw, musisz grzecznie odmówić, mówiąc, że art. 55 ustawy o ewidencji ludności i dowodach

> osobistych zabrania Ci zatrzymywania cudzego dowodu osobistego.

nie ma tu znaczenia że klient sam dobrowolnie ten DO zostawia ?

Napisano

> A czy autor wątku napisał, że kasjerka wydzwania do niego i grozi mu policją? Pewnie sama juz o tym

> zapomniała i będzie bardzo jej miło, gdy się okaże, że uczciwy klient zwróci jej ta kasę. Ona

> zapewne o nic się nie upomina i trawi właśnie swoje gapiostwo

no niestety.

Sam raz wyłożyłem ca. 1000 zł za zgubione pieniądze z pobrań od klientów, firmę nie obchodziło że podwykonawca zgubił pieniądze, on chce mieć swoje, tu działa ta sama zasada a myślenie że "olej i ciesz się darmowym gazem" zalatuje wiochą i frajerstwem.

Napisano

> Na jakim świecie ty żyjesz ..... Coś sobie ubzdurałeś teraz i ciągniesz łajno po betonie

> Jak miałeś taką samą sytuacje i płakałeś ,że musiałeś oddać , to może trzeba było uważniej pracować

> i zwracać uwage na to co nabijasz a co nie .... To ,że nie nabiłeś czegoś i ktoś nie zapłacił

> to była twoja wina a potem się żalisz na forach jaki stratny byłeś

sorry stary ale 3.14dolisz, robiłem na stacji i nieskasowane paliwo płaci kasjer, źle nalane placowy,

uważniej pracować? zapewniam nie jest to ani przyjemna ani ciekawa robota, 12h na nogach, dla każdego (zwłaszcza dla chama i buraka co mu sie należy) masz być cały czas miły, spoko, to przeżyję.

Mam pytanie do Ciebie, jak wchodzisz na stację to stoisz grzecznie w kolejce i nie denerwuje Cię czekanie? Bo sądzę, że z każdą chwilą wzrasta zniecierpliwienie... A kasjer każdego ma obsłużyć SZYBKO, stąd biorą się błędy smirk.gif

Napisano

> Na jakim świecie ty żyjesz ..... Coś sobie ubzdurałeś teraz i ciągniesz łajno po betonie

> Jak miałeś taką samą sytuacje i płakałeś ,że musiałeś oddać , to może trzeba było uważniej pracować

> i zwracać uwage na to co nabijasz a co nie .... To ,że nie nabiłeś czegoś i ktoś nie zapłacił

> to była twoja wina a potem się żalisz na forach jaki stratny byłeś

Jak to mówią... Nie myli się ten kto nic nie robi. A ja na szczęście nie miałem podobnych sytuacji przez 7 miesięcy pracy na stacji. Co najwyżej drobne manko, które w sumie na koniec miesiąca nie przekraczało 10 zł. i miał tak każdy, więc sugerujesz, ze każdy kto pracuje na stacji pracuje nieuważnie? Po prostu nie znasz realiów tej pracy więc się nie wypowiadaj juz najlepiej

Napisano

> Możesz mi powiedzieć jakim cudem popełniam wykroczenie jeśli ktoś PODPISUJE, że dał mi dobrowolnie

> pod zastaw dowód osobisty?

Wiesz co, może zrobimy eksperyment, Ty mi dasz 10000 zł pożyczki a ja w zastaw dam Ci dowód osobisty. Po minucie zadzwonię na policję i powiem, ze przetrzymujesz mój DO. Jak przyjadą i odbiorą Ci mój dowód i przekażą go mnie to pożyczka stanie się darowizną. Idziesz na taki układ?

Napisano

> Wiesz co, może zrobimy eksperyment, Ty mi dasz 10000 zł pożyczki a ja w zastaw dam Ci dowód

> osobisty. Po minucie zadzwonię na policję i powiem, ze przetrzymujesz mój DO. Jak przyjadą i

> odbiorą Ci mój dowód i przekażą go mnie to pożyczka stanie się darowizną. Idziesz na taki

> układ?

A ja zadzwonię wcześniej i powiem, że mi ukradłeś 10 tys. i co wtedy? a jak uciekałeś to zgubiłeś dowód po drodze... Idziesz na taki układ?

Napisano

> A ja zadzwonię wcześniej i powiem, że mi ukradłeś 10 tys. i co wtedy? a jak uciekałeś to zgubiłeś

> dowód po drodze... Idziesz na taki układ?

Czyli jednak nie jesteś pewny tego co piszesz ...

Napisano

> 1. Był faktycznie podobny wątek, tam sytuacja była o tyle problematyczna, że na dzień dobry autor

> wątku był straszony policją. Nie pamiętam jak się sprawa zakończyła.

Miałem właśnie wspomnianą tu sprawę.Zakończyła się ona tym,iż sędzia stwierdził,że aby doszło do kradzieży musi zajść "zamiar" jej popełnienia.Z racji braku takiego "zamiaru" zostałem uniewinniony od zarzutów, a kosztami postępowania obarczył skarb państwa.Myślę,że poza niewygodnym włóczeniem się po sądach to sprawa jak najbardziej do wygrania ponieważ każda szanująca się stacja jest ubezpieczona od takich błędów pracowników i nie będzie jej(właścicielowi stacji) się chciało zakładać sprawy cywilnej tylko ściągnie sobie tą należność bądź z ubezpieczenia,bądź z pensji pracownika.Niestety za swoje błędy w życiu trzeba odpowiadać i nawet jak pracownik na stacji zarabiający 1500zł po odliczeniu zostanie mu 500zl na życie też musi być świadomy,że za swoje błędy to on odpowiada.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.