Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Potrąciłem kolarza.

Featured Replies

Napisano

Cóż.

Nie za dużo krwi było.

No właściwie wcale.

Facet (niemłody, na rowerze typ wyścigówka) miał cholerne szczęście, tym razem.

Gdybym jechał tak 15-20 km/h szybciej...

Żona potem się pytała jak ja go właściwie zauważyłem.

Bo ona jak się od maski odbijał.

Wyjechał dość szybko, jak na rower, z podporządkowanej.

Właściwie przeskakiwał przez skrzyżowanie. Bez zwalniania. Bez patrzenia.

Sam potem przepraszał.

Pedał hamulca w podłodze i widzę jak mi się ubrany w obcisły stroik

facet odbija od maski i wykonuje kilka obrotów na asfalcie.

Samochód cały, rower cały, kolarz o dziwo również.

Przeprosił, obmacał się - długo, wsiadł i pojechał.

Byłem tak szczęśliwy, że nawet opr nie zebrał za taką jazdę.

Tak więc uważajcie. Tak na dwóch jak i na czterech kółkach.

Na koniec jeszcze tylko pobrałem nr kontaktowe od świadków, którzy

stali na pobliskim przystanku. Tak na wszelki wypadek.

I pojechałem. Ale jakoś tak wolno i spokojnie...

BTW

Może ktoś polecić jakiś dobry i niedrogi rejestrator samochodowy (kamerka).

Cholera, byłby hit.

Pozdrawiam

can

Napisano

> Samochód cały, rower cały, kolarz o dziwo również.

No to mieliście szczęście obaj, niezależnie od tego czyja wina, kiepsko byś się czuł ze świadomością, że to na twoim żelazie ktoś kaleka został... Oby z tego szczęścia nie trzeba było korzystać. ok.gif

> Może ktoś polecić jakiś dobry i niedrogi rejestrator samochodowy (kamerka).

Na alledrogo jest cała masa tych kamerek, a i w necie sporo opinii na temat konkretnych modeli.

Sam się zastanawiam nad zakupem dwóch sztuk (do tyłu też, odkąd litewski idiota cysterną na 40-stce jadąc 70/h podjeżdżał mi pod zderzak, trąbiąc i migając długimi screwy.gif, jakbym miał takie cudo to bym gnojowi nie odpuścił i zadzwonił gdzie trzeba busted.gif)

pzdr.

Napisano

Ja kupilem taka.

Polecam.

A co do zdarzenia to najlepszy przyklad, ze nie warto jezdzic szybko.

Napisano

Trza było policję wezwać.. Za kilka dni ktoś gościowi podpowie że to on miał pierwszeństwo, Ty go potrąciłeś a on w szoku odjechał. Znajdzie 3-4 świadków i polegniesz..

Napisano

> Tak na wszelki wypadek.

> I pojechałem.

facepalm%5B1%5D.gif OMFG ...

no teraz idź się pomódl żeby Ci facet syfu nie narobił oslabiony.gif

Z.A.W.S.Z.E bierz papier ... zlosnik.gif

BTW ... nie wiem gdzie można kupić tani i niedrogi rejestrator biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> OMFG ...

> no teraz idź się pomódl żeby Ci facet syfu nie narobił

> Z.A.W.S.Z.E bierz papier ...

> BTW ... nie wiem gdzie można kupić tani i niedrogi rejestrator

Się okaże.

Świadkowie są. Nie jechałem sam.

Pożyjemy zobaczymy, ale nie wydaje mi się aby były problemy.

Sytuacja była oczywista.

Oczywiście może w tym przypadku wykazuje się dalece idącą

naiwnością. Kto wie.

Pozdr

can

Napisano

> no teraz idź się pomódl żeby Ci facet syfu nie narobił

> Z.A.W.S.Z.E bierz papier ...

Od kogo? Jak nie było policji to taki papier, na którym ktoś naskrobie, że to jego wina też niewiele pomoże.

Jak będzie chciał narobić syfu to i takiego papieru się wyprze. Nie będziesz przecież kolesia na siłę na obdukcję ciągnął.

Są świadkowie. Organizacja ruchu w tym dniu była taka, że powinien ustąpić pierwszeństwa i tyle.

Moim zdaniem nie ma co panikować. Kupi człowiek cztery kamery to na niego z góry coś spadnie... wink.gif Wypadki to niekontrolowane sploty zdarzeń!

Najważniejsze, że tym razem nic się nie stało.

Napisano

nastepnym razem zadzwon po niebieskich. I dobrze, ze brales dane swiadkow... oby sie jednak nie przydaly

Napisano

Ja bym chyba mimo wszystko wezwał pogotowie i policję. Chwilę po puknięciu skoczyła mu adrenalina, był więc znieczulony i pobudzony. Później mogą wyjść różne kwiatki. Wszystko zależy oczywiście od prędkości.

Znam sytuację gościa, który przecinał Floriańską w Krakowie z prędkością sięgającą może 5 km/h. Wbił się w niego rowerzysta i porządnie rozbił sobie łepetynę i poobcierał kończyny. W myśl niektórych światłych i nowoczesnych społeczeństw kierowca samochodu powinien był pewnie w więzieniu za to skończyć. Tymczasem stosownie do prymitywnego polskiego rozdziału winy policja wlepiła mandat rowerzyście, pogotowie opatrzyło go na miejscu i pojechali wszyscy dalej.

Napisano

Znajomy policjant powiedział, ze zawsze trzeba dla własnego dobra wzywać policję zwłaszcza jak nie twoja wina ale z drugiej strony nie ma co cię straszyć moja żona ustrzeliła rowerzystę z jej winy. Po kilku godzinach spotkałem się z rowerzystą dałem kasę , kazałem papier podpisać i sprawa załatwiona.

Napisano

> Znajomy policjant powiedział, ze zawsze trzeba dla własnego dobra wzywać policję zwłaszcza jak nie

> twoja wina ale z drugiej strony nie ma co cię straszyć moja żona ustrzeliła rowerzystę z jej

> winy. Po kilku godzinach spotkałem się z rowerzystą dałem kasę , kazałem papier podpisać i

> sprawa załatwiona.

Pytanie tylko na ile taki "papier" jest wiążący np. w sądzie? hmm.gif

Napisano

Z czystej ciekawosci. A jakby Ci uszkodzil samochod to kto za to zaplaci? Tylko droga sadowa zostaje. A jakby lezal w szptitalu przez 3 lata to rodzine mozna scigac? IMO powinni miec OC.

Napisano

> Trza było policję wezwać.. Za kilka dni ktoś gościowi podpowie że to on miał pierwszeństwo, Ty go

> potrąciłeś a on w szoku odjechał. Znajdzie 3-4 świadków i polegniesz..

Mama w ubezpieczeniach pracuje i wiele razy cos takiego już przerabiała. Ja mam prikaz choćby się wyrywał to przytrzymać i czekać na policję zlosnik.gif

Facet za 2 dni z drabiny spadnie i pójdzie do szpitala mówiąc, że go auto potrąciło 2 dni temu.

Napisano

> Trza było policję wezwać.. Za kilka dni ktoś gościowi podpowie że to on miał pierwszeństwo, Ty go

> potrąciłeś a on w szoku odjechał. Znajdzie 3-4 świadków i polegniesz..

Jakby co, On też znalazł świadków, którzy jego wersję podtrzymują. Oby nie było konieczności ich wzywania.

A tak przy okazji... za nieduże pieniądze wykupiłem sobie OC rowerzysty, przynajmniej na naprawę gratów kierowcy i ewentualna rehabilitację będzie zlosnik.gif

EDIT: Autorowi wątku serdecznie dziękuję, 20-go maja kończy mi się wspomniane OC, normalnie bym zapomniał ok.gif

Napisano

> Pytanie tylko na ile taki "papier" jest wiążący np. w sądzie?

pewnie gówno wart smile.gif ale lepsze to niż nic...zresztą wina była ewidentnie po stronie żony więc i tak się udało

Napisano

Ciesz się u nas kolesiowi robią syf bo syn kogoś tam wysoko wyjechał z podporządkowanej i próbują wmówić że jechać 55 a nie 50km/h i przez to zabił gościa który wjechał na drogę. I jest syf

Napisano

Spokojnie, bez szalenstwa, masz swiadkow ok.

W sumie mogles wezwac policje jesli szkoda na aucie byla.

Fakt kamerka pomoglaby w razie czego.

A swoja droga ja mam OC na rower na 100tys zl jakbym niechcacy Maybacha zarysowal smile.gif

Prawda taka, zeby bezpiecznie jechac rowerem po drodze, trzeba trzymac sie 30% od prawej szerokosci pasa ruchu, bo inaczej wymijaja Cie na lusterka, taka to przypadlosc naszych kierowcow.

A zasade mam taka, ze jak zatrabi nerwus to odrazu srodkiem pasa jade i oczywiscie z bezpieczna predkoscia wink.gif

Napisano

Taaa świadkowie z przystanku powiedzą że oni to w sumie nic nie widzieli, nie pamiętają albo wcale się nie stawią... do tego ktoś komuś potem powie "weź stary nie idź na świadka, bo to same problemy itd. itp." .

Napisano

>Re: Potrąciłem kolarza.

> facet odbija od maski i wykonuje kilka obrotów na asfalcie.

> Samochód cały, rower cały, kolarz o dziwo również.

> Przeprosił, obmacał się - długo, wsiadł i pojechał.

hehe.gif Dawno temu też miałem podobnie. Tylko to ja jadąc na rowerze (ok. 40-50km/h) miałem pierwszeństwo przed samochodem, który mi wyjechał z podporządkowanej. Dobrze, że się zatrzymał i nie uderzyłem w bok tylko w przednie koło, dzięki temu zrobiłem fikołka na maskę, kolejnego z maski i jeszcze parę rolowań dzięki temu nic mi się nie stało. Ale za to rower oberwał: pogięte koła, widelec, rama, kierownica, nawet jeden pedał wyrwałem z osi (byłem do nich przypięty). Ale wdzięczny jestem, że nie przywaliłem głową w rynienkę dachu no.gif (to był Polonez, a ja bez kasku) tylko zaliczyłem lot na maskę ok.gif.

Napisano

> zostaje. A jakby lezal w szptitalu przez 3 lata to rodzine mozna scigac? IMO powinni miec OC.

Rozumiem że każdy kto wsiada na rower, nawet dwa razy w roku powinien mieć obowiazkowo wykupione OC?

smirk.gif

Poszedłbym o krok dalej - rejestracje dla rowerów i corocnze przeglądy z_lol1.gif

Pieszy też może Ci zniszczyć samochód i on również nie ma OC.

Napisano

> Dawno temu też miałem podobnie. T

A ze zapytam, sprawca jakos zrekompensowal Ci uszkodzenie roweru????

Napisano

> Może ktoś polecić jakiś dobry i niedrogi rejestrator samochodowy (kamerka).

Nawiązując do kamerki - skrzyżowanie było monitorowane?

Napisano

> Rozumiem że każdy kto wsiada na rower, nawet dwa razy w roku powinien mieć obowiazkowo wykupione

> OC?

czyli uważasz że jak ktoś jeździ samochodem 20 razy w roku to też nie powinien mieć OC? z_lol1.gif

Napisano

> Rozumiem że każdy kto wsiada na rower, nawet dwa razy w roku powinien mieć obowiazkowo wykupione

> OC?

> Poszedłbym o krok dalej - rejestracje dla rowerów i corocnze przeglądy

> Pieszy też może Ci zniszczyć samochód i on również nie ma OC.

Można wykupić OC w życiu prywatnym które pokryje szkody powstałe wskutek jazdy rowerem po drogach publicznych oraz wiele innych.

Pierwsza z brzegu oferta:

http://www.uniqa.pl/home/02_indywidualne...u_prywatnym.php

Napisano

> czyli uważasz że jak ktoś jeździ samochodem 20 razy w roku to też nie powinien mieć OC?

OC jest "przypisane" do samochodu a nie użytkownika z_lol1.gif

Wprowadzenie obowiązkowego ubezpieczenia OC dla rowerów to jeden z najbardziej pogrzanych pomysłów jaki można sobie wyobrazić.

Może się zrodzić tylko w naprawdę chorym umyśle.

Napisano

> Można wykupić OC w życiu prywatnym które pokryje szkody powstałe w

Móc a musieć to dwie różne sprawy...

Napisano

> OC jest "przypisane" do samochodu a nie użytkownika

no i? z_lol1.gif

> Wprowadzenie obowiązkowego ubezpieczenia OC dla rowerów >to jeden z najbardziej....

zdecyduj się czy chodzi o OC dla roweru czy rowerzysty? raz piszesz tak a raz odwrotnie, chyba się pogubiłeś z_lol1.gif

uważam że OC dla rowerów powinno być obowiązkowe, rozwiązałoby to wiele problemów z likwidacją szkód powstałych po spotkaniu samochód- rower lub rower- rower lub rower- pieszy.

Napisano

> uważam że OC dla rowerów powinno być obowiązkowe, rozwiązałoby to wiele problemów z likwidacją

> szkód powstałych po spotkaniu samochód- rower lub rower- rower lub rower- pieszy.

Pieszy ktory wtargnie na jezdnie rowniez uszkodzi ci samochod. Gdyby mial OC roziazaloby to wiele problemow z likwidacja szkod.

Czy zatem piesi powinni miec obowiazkowo OC?

Napisano
  • Autor

> EDIT: Autorowi wątku serdecznie dziękuję, 20-go maja kończy mi się wspomniane OC, normalnie bym

> zapomniał

Szczęśliwie szków w samochodzie nie ma. Nawet jednej rysy.

Facet się od maski po prostu... odepchnął.

Grunt, że jest ok.

Pozdr

can

Napisano
  • Autor

> Nawiązując do kamerki - skrzyżowanie było monitorowane?

Nie.

Są tylko kamety to sterowania ruchem sygnalizacji świętlnej na skrzyżowaniu kawałek dalej.

Pozdr

can

Napisano
  • Autor

> Z czystej ciekawosci. A jakby Ci uszkodzil samochod to kto za to zaplaci? Tylko droga sadowa

> zostaje. A jakby lezal w szptitalu przez 3 lata to rodzine mozna scigac? IMO powinni miec OC.

Gdyby:

1. Kolarz był uszkodzony

2. Samochód był uszkodzony

3. Rower był uszkodzony

Na 100% by się skończyło Policją.

Szczęśliwe w/w punkty nie mają zastosowania.

Oczywiście, jak sugerują w postach koledzy, punktu 1 nie da się zawsze wykluczyć. Do kontaktu doszło.

Pożyjemy zobaczymy.

Pozdrawiam

can

Napisano

> (...) A swoja droga ja mam OC na rower na 100tys zl jakbym niechcacy Maybacha zarysowal (...)

Jeśli można spytać, to ile taka przyjemność kosztuje i czy dużo formalności ??

Napisano

> Pieszy ktory wtargnie na jezdnie rowniez uszkodzi ci samochod. Gdyby mial OC roziazaloby to wiele

> problemow z likwidacja szkod.

> Czy zatem piesi powinni miec obowiazkowo OC?

Nie, bo pieszy to nie pojazd.

Napisano

> czyli uważasz że jak ktoś jeździ samochodem 20 razy w roku to też nie powinien mieć OC?

Kazdy sam wybiera, a wyobrazncie sobie:

jedziecie powiedzmy 25kmh rowerem, pusto, nikogo, i nagle pod kola zza drzewa wychodzi np 6 letnie dziecko, i bum, złamany nos , wstrzas mozgu,cos zlamane.

Wiecie co wtedy?

Wtedy fajnie miec OC dla swietego spokoju za 90zl na rok

Ja rowerem jezdze kilka tysiecy km rocznie wiec to swiety spokoj.

Dlatego na auto mam AC, dla swietego spokoju.

A znajomi pukaja sie w czolo i mowia, stary, po co, nie warto

Tylko, z ejak mialem bum to 3500zl wyplacili, a koles przypakowal lekko i 4000 tys wylozyl:)

biznes jak diabli wink.gif

Napisano

> Może się zrodzić tylko w naprawdę chorym umyśle.

Ja bym trochę ostudził słowa na twoim miejscu, bo obrażasz ludzi tylko za to, że mają inne zdanie niż ty! (nie jesteś posłem przypadkiem?)

Ja mam (według ciebie) baaaardzo chory umysł, bo uważam, że wszyscy użytkownicy rowerów powinni mieć obowiązkowe OC na osobę (nie rower).

Szczególnie przy rozszerzaniu praw rowerzystów. Inaczej zaśpiewasz jak jakiś dziadyga wyprzedzając (omijając cię) prawą stroną rowerem zrysuje ci furę, albo oberwie lusterko. Zobaczymy jak bedziesz się bujał cywilnie po sądach z dziadkiem bez dochodu. palacz.gif

PS też jeżdżę sporo rowerem ok.gif

Napisano

miałem podobny przypadek świeżo po zdaniu prawka.

facet mi wyjechał rowerem, udało się go trochę ominąć i tylko delikatnie zawadzić, na szczęście szybko nie jechałem. starszy gość kompletnie pijany. myślałem, że go zabiłem. nogi normalnie miękkie miałem. jakimś cudem przejeżdżał tamtędy jego teść czy ktoś... jemu się nic nie stało. ja chciałem karetkę i policję wzywać, ale tamci mnie błagali, żeby nie, bo pijany itp. głupi dałem się przekonać, ale oświadczenie spisaliśmy w razie czego, choć bałem się, że może coś wyniknąć z tego. jeśli (odpukać) przydarzyło by mi się to po raz drugi, od razu bym dzwonił po policję.

Napisano

> Ja bym trochę ostudził słowa na twoim miejscu, bo obrażasz ludzi tylko za to, że mają inne zdanie

Nie obrażam. Wyrażam swoje zdanie - i nadal uważam że chęć sankcjonowania prawnego wszystkich dziedzin życia jest objawem jakiejś dziwnej choroby.

Mamy już wystarczająco zagmatwane prawo, którego większość z nas nie rozumie, nie zna lub - uznając za idiotyczne - nie do końca przestrzega.

Obowiązkowe ubezpieczenie OC rowerów to idiotyzm, który na szczęście nie został wcielony w życie - i mam nadzieję że nie będzie.

> mieć obowiązkowe OC na osobę (nie rower).

Jak z czterolatkiem idziesz na rower do parku to mu wykupisz OC?

A jeżdżący hulajnogami - też OC?

Rolkarze - OC?

Już ze trzy mówiłem - idąc tym tropem to każdy człowiek powinien mieć obowiązkowe OC, bo może zrobić swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem szkody innym ludziom.

A jak kogoś nie stać na OC to ciach - eutanazja i na przeszczepy grinser006.gif

> Szczególnie przy rozszerzaniu praw rowerzystów. Inaczej zaśpiewasz jak jakiś dziadyga wyprzedzając

> (omijając cię) prawą stroną rowerem zrysuje ci furę, albo oberwie lusterko. Zobaczymy jak

I tak go nie dogonię. Tak jak motocyklisty który mając OC zaczepił mi o lusterko w twingo i pojechał dalej. Nawet nie sprawdził co zrobił.

> bedziesz się bujał cywilnie po sądach z dziadkiem bez dochodu.

> PS też jeżdżę sporo rowerem

Ja na szczęście jeżdżę umiarkowanie często.

Napisano

> Może ktoś polecić jakiś dobry i niedrogi rejestrator samochodowy (kamerka).

Kolega używa taki nie jest tani ale bardzo sobie chwali

Siemion

Napisano

> Móc a musieć to dwie różne sprawy...

jeśli porusza sie po jezdniach to powinien mieć OC, to by rozwiązało wiele kwestii, tymbardziej ze takie ubezpieczenie prawdopodobnie kosztowałoby nie wiecej jak 100 pln

Napisano

> Pieszy ktory wtargnie na jezdnie rowniez uszkodzi ci samochod. Gdyby mial OC roziazaloby to wiele

> problemow z likwidacja szkod.

> Czy zatem piesi powinni miec obowiazkowo OC?

Obowiązkowe OC do każdej pary butów. Ci w klapkach mają 50% zniżki old.gif

Napisano

Już tu pisałem o tym.

Jechałem jako drugi samochód za Fordem, który przejeżdżał przy przystanku tramwajowym zlokalizowanym obok jezdni - taka wysepka po prawej. Przyjechał tramwaj, kierowca zwolnił, po otwarciu drzwi wyskoczyła młoda dziewczyna wprost na Forda ( pomijając wysepkę ).

W Fordzie się wygięło lusterko, młoda się otrzepała i pobiegła do pobliskiej kamienicy.

Kierowca Forda wyskoczył i bezradnie machał łapkami. Poradziłem mu odwiedzenie komisariatu i zgłoszenie danego faktu. Dałem mu swoją wizytówkę.

Po około pół roku wezwanie na komendę - w sprawie świadka wypadku. Okazało się że kierowca faktycznie zgłosił sprawę, ale młodociana razem z rodzicami też (łącznie z obdukcją). Gdyby nie moje świadectwo to kierowca miał szansę na ucieczkę z miejsca wypadku.

Napisano

Kiedyś taki kolarz (też była jego wina) po opuszczeniu miejsca wypadku przez kierowcę samochodu (mojego znajomego) zadzwonił po smutnych panów i narobił mu niezłego bigosu.

Napisano

> Kierowca Forda wyskoczył i bezradnie machał łapkami. Poradziłem mu odwiedzenie komisariatu i

> zgłoszenie danego faktu. Dałem mu swoją wizytówkę.

> Po około pół roku wezwanie na komendę - w sprawie świadka wypadku. Okazało się że kierowca

> faktycznie zgłosił sprawę, ale młodociana razem z rodzicami też (łącznie z obdukcją). Gdyby

> nie moje świadectwo to kierowca miał szansę na ucieczkę z miejsca wypadku.

Rodzice za nieprzypilnowanie dziecka dostali jakąś "nagrodę" ?

Napisano

> A ze zapytam, sprawca jakos zrekompensowal Ci uszkodzenie roweru????

Niestety nie. Zapytał czy zabrać mnie na pogotowie, powiedziałem, że nie. Zacząłem znosić klamoty ze środka skrzyżowania na pobocze, w tym czasie wsiadł do samochodu i odjechał.

Napisano

> Rozumiem że każdy kto wsiada na rower, nawet dwa razy w roku powinien mieć obowiazkowo wykupione

> OC?

> Poszedłbym o krok dalej - rejestracje dla rowerów i corocnze przeglądy

Ktoś z Ruchu Palikota już wcześniej to proponował. zlosnik.gif

Napisano

> Rodzice za nieprzypilnowanie dziecka dostali jakąś "nagrodę" ?

Jak powyżej13go roku życia, to mogą rodzicom naskoczyć.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.