Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czym skleic pojemnik plynu wyrownawczego?

Featured Replies

Napisano

Pacjent to 16 letni Ford Transit. Obecny stan samochodu i jego przeznaczenie powoduja ze nie chce inwestowac zadnych srodkow. Zastanawialem sie nad sensem kupienia uzywanego zamiennnika ale mysle ze jezeli sie da to wolalbym obecny naprawic, zwlaszcza ze uszkodzenie jest naprawde niewielkie.

Jest delikatne pekniecie jak na zdjeciach ponizej. Nic nie cieknie, cisnienie jakby trzymalo ale przy mocniejszym rozgrzaniu pieni sie w jednym miejscu.

Zastanawialem sie na kilkoma metodami naprawy tego

1) Jakis klej dwuskladnikowy - poxipol albo cos w tym stylu

2) Klej termiczny, po prostu zrobic gluta i zakleic to tylko nie wiem na ile to wytrzyma

3) Lutownica kolbowa i delikatnie to zaspawac, na powierzchni nadtopic jeszcze jakiegos dodatkowego plastiku

4) Troche siatki z wloknem szklanym i zywica epoksydowa.

Moze jeszcze jakies lepsze rozwiazanie?

IMAG0625.jpg

IMAG0626.jpg

Napisano

> Pacjent to 16 letni Ford Transit. Obecny stan samochodu i jego przeznaczenie powoduja ze nie chce

> inwestowac zadnych srodkow. Zastanawialem sie nad sensem kupienia uzywanego zamiennnika ale

> mysle ze jezeli sie da to wolalbym obecny naprawic, zwlaszcza ze uszkodzenie jest naprawde

> niewielkie.

> Jest delikatne pekniecie jak na zdjeciach ponizej. Nic nie cieknie, cisnienie jakby trzymalo ale

> przy mocniejszym rozgrzaniu pieni sie w jednym miejscu.

> Zastanawialem sie na kilkoma metodami naprawy tego

> 1) Jakis klej dwuskladnikowy - poxipol albo cos w tym stylu

> 2) Klej termiczny, po prostu zrobic gluta i zakleic to tylko nie wiem na ile to wytrzyma

> 3) Lutownica kolbowa i delikatnie to zaspawac, na powierzchni nadtopic jeszcze jakiegos dodatkowego

> plastiku

> 4) Troche siatki z wloknem szklanym i zywica epoksydowa.

> Moze jeszcze jakies lepsze rozwiazanie?

A ile kosztuje taki zbiorniczek używany? Z ciekawości zapytaj się też w ASO. Ja kiedys kupowałem i w ASO zapłaciłem mniej za nowy niż najtańsza używaka na allegro.

Pytam bo może się okazać, że na kleje wydasz prawie tyle co za sprawny zbiorniczek a do tego będziesz musiał sie bawić w klejenie tego a efekt i tak może być krótkotrwały.

Napisano

> Po taniości to opcja nr 3.

Też tak uważam, że to będzie najlepsze rozwiązanie, zespawasz w ten sposób plastik, myślę, że nadtapiania nie ma co robić, chyba, że z identycznego tworzywa.

Napisano

Porządnie odtłuścić, zmatowić grubym papierem ściernym, nałożyć warstw poksipolu.

Napisano

> Porządnie odtłuścić, zmatowić grubym papierem ściernym, nałożyć warstw poksipolu.

Ewentualnie podpalić kawałek plastiku i niech kapie na pęknięcie hmm.gif Powinno się załatać niewiem.gifniewiem.gifniewiem.gifhmm.gifok.gif

Napisano

> Ewentualnie podpalić kawałek plastiku i niech kapie na pęknięcie Powinno się załatać

Przy topieniu stwardnieje i straci właściwości plastyczne. Pokruszy się i odpadnie przy byle dotknięciu.

Napisano

> Pacjent to 16 letni Ford Transit.

zajedź lepiej do U-Pull-it do Inverkeithing i sobie sam wymontuj i bedziesz miał za piątaka ok.gif

Napisano

> Zastanawialem sie na kilkoma metodami naprawy tego

> 1) Jakis klej dwuskladnikowy - poxipol albo cos w tym stylu

> 2) Klej termiczny, po prostu zrobic gluta i zakleic to tylko nie wiem na ile to wytrzyma

> 3) Lutownica kolbowa i delikatnie to zaspawac, na powierzchni nadtopic jeszcze jakiegos dodatkowego

> plastiku

> 4) Troche siatki z wloknem szklanym i zywica epoksydowa.

> Moze jeszcze jakies lepsze rozwiazanie?

Moja propozycja to zrób 3/4 biglaugh.gif przynajmniej ja tak robię, a mianowicie: lutownicą zamknąć szczelinkę, następnie "pokaleczyć" grotem okolicę jak mocno się da i taki krajobraz księżycowy pokrywam warstwą nie do przecenienia Distalu Classic.

P.S. Na co utrzymujesz taki wysoki poziom płynu? To jest zdjęcie "na ciepło"? Może wystarczyło by mniej płynu i problem pianki zniknie sam, skoro dni tego wozu są już policzone... hmm.gif

Napisano

> Moze jeszcze jakies lepsze rozwiazanie?

Na pewno żadne z przez Ciebie proponowanych.

W życiu nie odwalił bym takiego kitu (łatanie zbiornika płynu chłodniczego) w swoim samochodzie. Jeśli nawet czymś zaklajstrujesz to pękniecie, to nie masz żadnej gwarancji, że za chwilę, w trasie, zbiornik się nie rozszczelni. To nie zbiornik na płyn do spryskiwaczy - tu występują duże wahania ciśnienia, wysoka temperatura, a sam płyn nie należy do "obojętnych" chemicznie.

16 letni Transit to nie zabytek. Powinno nie być problemu ze zdobyciem używki lub zamiennika i to za niewielkie pieniądze.

Pierwszy z brzegu podany przez wyszukiwarkę

http://www.transitcenter.pl/sklep/produc...-1994-2000-1671

Napisano

Widać, że mechanicznie się trzyma, tylko trzeba uszczelnić.

Ja bym podkleił jakaś taśmą od środka - np taśmą izolacyjną.

To uszczelni wyciek a ciśnienie bedzie dodatkowo uszczelniało zamiast osłabiać.

Napisano

> Widać, że mechanicznie się trzyma, tylko trzeba uszczelnić.

> Ja bym podkleił jakaś taśmą od środka - np taśmą izolacyjną.

> To uszczelni wyciek a ciśnienie bedzie dodatkowo uszczelniało zamiast osłabiać.

No proszę Cie facepalm%5B1%5D.gif Myslisz że taśma będzie sie trzymać w płynie, ktorego temperatura ,ma ok 90°C?

Napisano

> No proszę Cie Myslisz że taśma będzie sie trzymać w płynie, ktorego temperatura ,ma ok 90°C?

Są różne taśmy.

Ja bym spróbował, ale dla bezpieczeństwa nakleił ją tak, aby była korkiem przyciśnięta, aby w razie odklejenia gdzieś nie umknęła.

Napisano

> Jeśli nawet czymś zaklajstrujesz to pękniecie, to nie masz żadnej gwarancji, że za chwilę, w

> trasie, zbiornik się nie rozszczelni. To nie zbiornik na płyn do spryskiwaczy - tu występują

> duże wahania ciśnienia,

To jakie tam masz wahania tego ciśnienia? hmm.gifJak tam wahania są duże to chyba UPG trzeba się zająć... zlosnik.gif

Napisano

> Są różne taśmy.

> Ja bym spróbował, ale dla bezpieczeństwa nakleił ją tak, aby była korkiem przyciśnięta, aby w razie

> odklejenia gdzieś nie umknęła.

leczenie pudrem syfu hehe.gif

robiąc swojego parcha widziałem u kumpla peugota. Wszystko co możliwe na tyrtytki, osłony rozrządu brak, zderzaki i plastiki na nity, wszystko z ze złomu albo rozbiórki, nawet napisów odręcznych z nazwą marki nie pościerane zlosnik.gif

Dam sobie rękę obciąć, że gro rzeczy kupiłby za ciut więcej jak nie za te same pieniądze -rynek zamienników jest szeroki.

Za chwilę następny się trafił który umawiał się na UWAGA - wymianę jednej tarczy i szuka sklepu który mu jedną tarczę sprzeda i jedną parę klocków zlosnik.gif

Taki poklejony zbiorniczek wytrzyma albo i nie, tworzywo pod wpływem ciepła też"pracuje", a co będzie jak płyn pocieknie? Jak pocieknie to może być różnie. Później okaże się, że przyoszczędzone 100 zł, wygeneruje koszt kilku tysięcy w przypadku przegrzania silnika.

Prawda jest taka jak się ma konia to i trzeba mieć na owies na niego zlosnik.gif

Napisano

> leczenie pudrem syfu

> robiąc swojego parcha widziałem u kumpla peugota. Wszystko co możliwe na tyrtytki, osłony rozrządu

> brak, zderzaki i plastiki na nity, wszystko z ze złomu albo rozbiórki, nawet napisów

> odręcznych z nazwą marki nie pościerane

> Dam sobie rękę obciąć, że gro rzeczy kupiłby za ciut więcej jak nie za te same pieniądze -rynek

> zamienników jest szeroki.

> Za chwilę następny się trafił który umawiał się na UWAGA - wymianę jednej tarczy i szuka sklepu

> który mu jedną tarczę sprzeda i jedną parę klocków

> Taki poklejony zbiorniczek wytrzyma albo i nie, tworzywo pod wpływem ciepła też"pracuje", a co

> będzie jak płyn pocieknie? Jak pocieknie to może być różnie. Później okaże się, że

> przyoszczędzone 100 zł, wygeneruje koszt kilku tysięcy w przypadku przegrzania silnika.

> Prawda jest taka jak się ma konia to i trzeba mieć na owies na niego

Przypomnę, jakie jest wymaganie na naprawę :

"Obecny stan samochodu i jego przeznaczenie powoduja ze nie chce inwestowac zadnych srodkow."

Napisano

> Też tak uważam, że to będzie najlepsze rozwiązanie, zespawasz w ten sposób plastik, myślę, że

> nadtapiania nie ma co robić, chyba, że z identycznego tworzywa.

Jak jest mocno nasiąknięty chemią to może się okazać, że nie da się go trwale zespawać ok.gif

Napisano

podziabać delikatnie lutownicą , odtłuścić i zalać kilkoma warstwami superglue - z superglue zrobić dosyc grubą warstwę "laminatu" - koło 8-10 warstewek powinno wystarczyć

wskazane, żeby zalać na początek rzadkim klejem, po 3-4 warstwach zalać gęstszym

ale kasa wydana na klej może być równa kasie wydanej na używany zbiorniczek

Napisano

a) Te tworzywa się paskudnie źle kleją czymkolwiek. Raczej jeżeli już, to spawanie, ale tego nie próbowałem.

b) Takie spękania wskazują na zestarzenie się materiału i obawiam się, że ponieważ układ pracuje pod ciśnieniem 1-2 atmosfer, to nawet jeżeli tu się uda skleić, poleci gdzieś obok.

Szukałbym zbiorniczka choćby na szrocie.

Napisano

dodam tylko, że czasami lepiej przepłacić i kupić w pobliskim sklepie, niż jeździć i szukać http://sklep.intercars.com.pl/?towkod=B040F2#x

bo paliwo drogie.

Odnośnie klejenia, kiedyś przyjechał do mnie kolega Calibrą z innego miasta i podobnie mu pękł zbiornik, jako że była sobota nie było gdzie kupić - ściągnąć z innego oddziału nowego. Decyzja jedziemy spawać bo godzina już 12. Pospawał nam gościu w zakładzie co robi to na co dzień. Podsumowując, "spaw wytrzymał kilka miesięcy" i zbiornik pękł w innym miejscu. grinser006.gif

> a) Te tworzywa się paskudnie źle kleją czymkolwiek. Raczej jeżeli już, to spawanie, ale tego nie

> próbowałem.

> b) Takie spękania wskazują na zestarzenie się materiału i obawiam się, że ponieważ układ pracuje

> pod ciśnieniem 1-2 atmosfer, to nawet jeżeli tu się uda skleić, poleci gdzieś obok.

> Szukałbym zbiorniczka choćby na szrocie.

Napisano

> Obecny stan samochodu i jego przeznaczenie powoduja ze nie chce

> inwestowac zadnych srodkow.

Jeśli auto ma jeździć, to nie ma sensu nie inwestować żadnych środków. Zbiorniczek nie ma lekkiego życia - ma kontakt z chemią, wysoką i zmienną temperaturą, sporym wahaniem ciśnienia. Najtańszym rozwiązaniem jest kupno zamiennika i wymiana. Wydasz kilka dyszek i masz spokój. Jak zaczniesz drutować to stracisz czas, nerwy, a i tak zbiorniczek nawali w najmniej odpowiednim momencie narażając Cię na dodatkowe nerwy i koszty. Ostatecznie i tak kupisz nowy, więc lepiej zrób to od razu wink.gif

Napisano

Tylko lutownica. ok.gif

Plus porcyjka takiego samego plastiku na nadlewkę.

Napisano

> Pacjent to 16 letni Ford Transit. Obecny stan samochodu i jego przeznaczenie powoduja ze nie chce

> inwestowac zadnych srodkow. Zastanawialem sie nad sensem kupienia uzywanego zamiennnika ale

> mysle ze jezeli sie da to wolalbym obecny naprawic, zwlaszcza ze uszkodzenie jest naprawde

> niewielkie.

> Jest delikatne pekniecie jak na zdjeciach ponizej. Nic nie cieknie, cisnienie jakby trzymalo ale

> przy mocniejszym rozgrzaniu pieni sie w jednym miejscu.

> Zastanawialem sie na kilkoma metodami naprawy tego

> 1) Jakis klej dwuskladnikowy - poxipol albo cos w tym stylu

> 2) Klej termiczny, po prostu zrobic gluta i zakleic to tylko nie wiem na ile to wytrzyma

> 3) Lutownica kolbowa i delikatnie to zaspawac, na powierzchni nadtopic jeszcze jakiegos dodatkowego

> plastiku

> 4) Troche siatki z wloknem szklanym i zywica epoksydowa.

> Moze jeszcze jakies lepsze rozwiazanie?

Proponuje poszukac kleju loctite 422 lub 406 wytrzymuja bardzo wysokie temperatury i kleja wszystko nawet metal + guma ( loctite 422 skleiłem nim dziurę w oponie po gwozdziu i 3 dni jezdzilem na oponie az ponownie puscila powietrze no najechaniu w dziurę). Sprawdzone tylko te kleje sa bardzo drogie. 50 ml 422 kosztuje ponad 150 zl. 406 znajdziesz juz za 50 zl

Napisano

> Proponuje poszukac kleju loctite 422 lub 406 wytrzymuja bardzo wysokie temperatury i kleja wszystko

> nawet metal + guma ( loctite 422 skleiłem nim dziurę w oponie po gwozdziu i 3 dni jezdzilem na

> oponie az ponownie puscila powietrze no najechaniu w dziurę). Sprawdzone tylko te kleje sa

> bardzo drogie. 50 ml 422 kosztuje ponad 150 zl. 406 znajdziesz juz za 50 zl

Autor tematu napisałe, że "..nie chce inwestowac zadnych srodkow" a ty mu proponujesz klej za 150zł? Za tą cene on sobie kupi kilka uzywanych sprawnych takich zbiorniczków smile.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.