Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Opony uzywane z Niemiec - dziwne malunki na biezniku

Featured Replies

Napisano

Ogladalem kilka oponek ktore znajomy przytargal w "dobrej cenie" z Helmutowni cfaniak.gif.

Wiekszosc do 4lat i min. 6mm, niby fajnie - "ale".

Zauwazylem ze kilka z nich ma namalowany recznie pasek po szerokosci bieznika koloru zielonego icon_eek.gif (to nie sa te kolorowe paski jakie maja nowe opony oink.gif - bo takie sa promieniste).

Ktos sie moze orientuje co to znaczy - jakis odrzut na bieznikowni niewiem.gif czy moze kolor zielony oznacza poprawna weryfikacje?

Cos podobnego jak tu - tylko "N" ktos zamalowal na zielono.

4va012sspf6n_t.jpg

Napisano

>

> Cos podobnego jak tu - tylko "N" ktos zamalowal na zielono.

mial zielona "krede" hmm.gifok.gifzlosnik.gif

Napisano

Z niemcowni to niedługo nawet prany papier toaletowy będą sprowadzać. Wiadomo z Niemiec musi być najlepszy. facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Ogladalem kilka oponek ktore znajomy przytargal w "dobrej cenie" z Helmutowni .

> Wiekszosc do 4lat i min. 6mm, niby fajnie - "ale".

> Zauwazylem ze kilka z nich ma namalowany recznie pasek po szerokosci bieznika koloru zielonego

> (to nie sa te kolorowe paski jakie maja nowe opony - bo takie sa promieniste).

> Ktos sie moze orientuje co to znaczy - jakis odrzut na bieznikowni czy moze kolor zielony oznacza

> poprawna weryfikacje?

> Cos podobnego jak tu - tylko "N" ktos zamalowal na zielono.

Ja nigdy tego nie zdołam zrozumieć. Po co kupować stare gumy z Niemiec. Bo co bo niemieckie? Po co robić u nas śmietnik.

Napisano

> Ja nigdy tego nie zdołam zrozumieć. Po co kupować stare gumy z Niemiec. Bo co bo niemieckie? Po co

> robić u nas śmietnik.

Niemeic bogaty człowiek, zmienia opony co miesiąc, bo tak. Jednak Polacy to kupozjady.

Napisano

> Z niemcowni to niedługo nawet prany papier toaletowy będą sprowadzać. Wiadomo z Niemiec musi być

> najlepszy.

Może dobrze, że na razie tylko takie używane gumy niektórzy z Niemiec kupują

Napisano

> Ja nigdy tego nie zdołam zrozumieć. Po co kupować stare gumy z Niemiec. Bo co bo niemieckie? Po co

> robić u nas śmietnik.

Bo są tanie. Niemiec się cieszy, że znalazł frajera co mu śmieci zabierze i jeszcze zapłaci, a Polak się cieszy bo panie cztery lata i 6mm bieżnika.. co z tego, że nie wiadomo co się z tą oponą działo.. Przecież Niemcy to takie bogacze, że nowe opony wymieniają na nowsze, bo im się bieżnik znudził... a dużo nie jeździli bo tylko do kościoła w niedziele to się nie zdarło hmm.gif..

Napisano

> Ja nigdy tego nie zdołam zrozumieć. Po co kupować stare gumy z Niemiec. Bo co bo niemieckie? Po co

> robić u nas śmietnik.

Bo w PL nie ma tak dużego rynku używanych opon? Ja zawsze kupuje używane i nie wnikam czy one sa z Niemiec czy z Francji czy z Polski. Wazne ze ich stan mi odpowiada.

Napisano

> Bo są tanie. Niemiec się cieszy, że znalazł frajera co mu śmieci zabierze i jeszcze zapłaci, a

> Polak się cieszy bo panie cztery lata i 6mm bieżnika.. co z tego, że nie wiadomo co się z tą

> oponą działo.. Przecież Niemcy to takie bogacze, że nowe opony wymieniają na nowsze, bo im się

> bieżnik znudził... a dużo nie jeździli bo tylko do kościoła w niedziele to się nie zdarło ..

Tak, tak.

Polacy to idioci bo za uzywany komplet 2 letnich opon do swojego 15 letniego wozu placa polowe ceny.

Co sie mialo dziac z opona? Kupujac uzywane auto od razu wymieniasz gumy na nowe, bo te na aucie maja nieznana przeszlosc?

Napisano

> Tak, tak.

> Polacy to idioci bo za uzywany komplet 2 letnich opon do swojego 15 letniego wozu placa polowe

> ceny.

> Co sie mialo dziac z opona? Kupujac uzywane auto od razu wymieniasz opony na nowe, bo te na aucie

> maja nieznana przeszlosc?

Tak - bo 2 lata to praktycznie połowa ich żywota. Wolałbym zapłacić 2x tyle, ale używać 2x dłużej. Na przekładkach zaoszczędzę.

Napisano

> Tak - bo 2 lata to praktycznie połowa ich żywota. Wolałbym zapłacić 2x tyle, ale używać 2x dłużej.

> Na przekładkach zaoszczędzę.

A może nie każdy chce uzywac opony 2x dluzej? Może ktoś kupuje opony na 2 sezony? Dla mnie bez sensu byłoby kupic teraz opony za 500zł za sztuke (225/45/17), jak caly komplet kupiłem za 600zł ok.gif Owszem gdybym chciał je uzywac 5 lat to bym kupil nowe - ale nie chce. Chce je uzywac max 2 lata, wiec kupiłem 3 letnie.

Gdybym to ja je uzytkowal przez 3 lata od nowosci i dziś zalozyl to by było ok, a ze ktoś inny przez te 3 lata na nich jezdzil (może Niemiec) to oznacza ze nadają się na smietnik a nie na sprzedaż? hehe.gif

Napisano

> Bo są tanie. Niemiec się cieszy, że znalazł frajera co mu śmieci zabierze i jeszcze zapłaci, a

> Polak się cieszy bo panie cztery lata i 6mm bieżnika.. co z tego, że nie wiadomo co się z tą

> oponą działo.. Przecież Niemcy to takie bogacze, że nowe opony wymieniają na nowsze, bo im się

> bieżnik znudził... a dużo nie jeździli bo tylko do kościoła w niedziele to się nie zdarło ..

a co moglo sie dziac z 4-letnia opona z 6 mm bieznikiem?

Napisano

> Tak - bo 2 lata to praktycznie połowa ich żywota. Wolałbym zapłacić 2x tyle, ale używać 2x

> dłużej...

Wolny kraj. Tylko nie mierz wszystkich swoja miara.

Tobie starczaja na 4 lata, ja bieznika nie zuzyje nawet w 8 lat.

Napisano

> a co moglo sie dziac z 4-letnia opona z 6 mm bieznikiem?

Wystarczy że np. przez rok auto stało na kapciu i opona z wyglądu ok a złom , a tak nawiasem po co kupować stare za 100 zł od sztuki skoro można kupić nowe na o........ za 145 zł , sam tak kupiłem nowe Dębica Passio 2 z 5 letnią gwarancją 195/65/15

Napisano

> Tak - bo 2 lata to praktycznie połowa ich żywota. Wolałbym zapłacić 2x tyle, ale używać 2x dłużej.

> Na przekładkach zaoszczędzę.

ostatnie 5 aut uzytkowalem krocej niz 2 lata.gdzie widzisz mozliwosc przekladek?

Napisano

> Bo są tanie. Niemiec się cieszy, że znalazł frajera co mu śmieci zabierze i jeszcze zapłaci, a

> Polak się cieszy bo panie cztery lata i 6mm bieżnika.. co z tego, że nie wiadomo co się z tą

> oponą działo.. Przecież Niemcy to takie bogacze, że nowe opony wymieniają na nowsze, bo im się

> bieżnik znudził... a dużo nie jeździli bo tylko do kościoła w niedziele to się nie zdarło ..

W Irlandii sa dzisiatki oponiarzy ktorzy montuja uzywane opony z Niemiec.

Nowa opona 100 euro.

Uzywana z 5mm bieznika - 30 euro.

Jakby nie patrzec, wychodzi taniej.

Napisano

> Wystarczy że np. przez rok auto stało na kapciu i opona z wyglądu ok a złom , a tak nawiasem po co

> kupować stare za 100 zł od sztuki skoro można kupić nowe na o........ za 145 zł , sam tak

> kupiłem nowe Dębica Passio 2 z 5 letnią gwarancją 195/65/15

To prawda, ale po pierwsze jak nizej pisaliśmy nie każdemu jest potrzebna opona na 5 lat, a po drugie... rozmiar 15 ok, a co powiesz o cenach rozmiaru 17 czy 18 czy 19, jakie sa bardzo popularne obecnie? hmm.gif

Napisano

> To prawda, ale po pierwsze jak nizej pisaliśmy nie każdemu jest potrzebna opona na 5 lat, a po

> drugie... rozmiar 15 ok, a co powiesz o cenach rozmiaru 17 czy 18 czy 19, jakie sa bardzo

> popularne obecnie?

Może to głupio zabrzmi ale wiadomo kasa ważna a życie i zdrowie naj naj , sam tego nie doświadczyłem bo zawsze kupuje nowe , choć na tym trace ale nie wyobrażam sobie jechać autostradą na nie pewnych oponach , tak tak wiem nowa też może wystrzelić ale psychika działa inaczej -- mam pewne opony to jadę bezpiecznie ,dodam że swego czasu kupiłem nowe a zdjęte z auta miałem 6 letnie i po pewnym przebiegu ok 20 tys.km. wyglądały jak nówki oczywiście ze zbytem ich nie miałem problemu na domiar złego kupił je kolega z pracy i przy prędkości ok 80 km/h wystrzał - siedziałem jako pasażer , zaliczyliśmy rów i auto do kasacji , i niech ktoś zgadnie jaki był efekt pózniejszy -- kolega nigdy już nie kupił używanej opony , ale dopuki jest zbyt to się przywozi opony używane i sprzedaje , dla ciekawości powiem że inny kolega ostatnio kupił auto paska na łysych oponach i pojechał na gielde sam. i kupił używane 16 niby ok ładny bieżnik a zakładając na fele okazało sie że 2 to złom i całe szczęście że wyszło to przy montażu a nie w czasie jazdy , ale ile zwolenników tyle przeciwników używanych opon

Napisano

> Może to głupio zabrzmi ale wiadomo kasa ważna a życie i zdrowie naj naj , sam tego nie

> doświadczyłem bo zawsze kupuje nowe , choć na tym trace ale nie wyobrażam sobie jechać

> autostradą na nie pewnych oponach , tak tak wiem nowa też może wystrzelić ale psychika działa

> inaczej (...)

To prawda, ale przecież co rok nowych opon nie kupujesz. Jak kupisz nowe to w pewnym momencie one tez będą 3-letnie czy starsze. I tak samo Twoje jak i te kupione od Niemca mogą wystrzelić...

A to ze ludzie na allegro czy na giełdach sprzedają naprawdę totalnie łyse albo stare (10 letnie i starsze) opony to już inna sprawa i takich się nie powinno kupować, ale ludzie kupuja bo się nie znaja...

Napisano

W polskich punktach sprzedaży niemieckich proszków do prania, już reklamują, że od przyszłego miesiąca będą sprowadzać używane szczoteczki do zębów, podobno lepsze jak nasze, a do tego powinny być troszkę tańsze.

Tak na poważnie, to w sumie nie głupi pomysł z tymi oponami - wg mnie lepsza będzie firmowa opona letnia z 6mm bieżnika niż jakaś nowa podrzędna chińska albo nalewka. Natomiast jeśli chodzi o zimówki, to stawiałbym na tańsze np. polskie, ale nowe lub nalewki. W zimówkach każdy dodatkowy milimetr bieżnika i świeżość gumy daje dużo więcej niż "markowość".

Napisano

> Tak na poważnie, to w sumie nie głupi pomysł z tymi oponami - wg mnie lepsza będzie firmowa opona

> letnia z 6mm bieżnika niż jakaś nowa podrzędna chińska albo nalewka. Natomiast jeśli chodzi o

> zimówki, to stawiałbym na tańsze np. polskie, ale nowe lub nalewki. W zimówkach każdy

> dodatkowy milimetr bieżnika i świeżość gumy daje dużo więcej niż "markowość".

Dokladnie mam to samo podejście ok.gif Letnie - używane dobrych firm, zimowe - mogą być tanie firmy bieżnikowane ale ważne żeby opona była nowa i wysoki bieznik ok.gif

Napisano

> Niemeic bogaty człowiek, zmienia opony co miesiąc, bo tak. Jednak Polacy to kupozjady.

Że tanie dobre auto z Niemiec od handlarza jest jak yeti - to sporo osób już zrozumiało... Ale w tanią dobrą oponę od niemieckiego biskupa to będą wierzyć grinser006.gif

Napisano

> Że tanie dobre auto z Niemiec od handlarza jest jak yeti - to sporo osób już zrozumiało... Ale w

> tanią dobrą oponę od niemieckiego biskupa to będą wierzyć

Opone uzywana latwo sprawdzić i ocenic...

Napisano

> Opone uzywana latwo sprawdzić i ocenic...

Taa, każdy pan Kazio - handlarz prześwietla każdą oponę rentgenem przed sprzedażą.

Napisano

> a co moglo sie dziac z 4-letnia opona z 6 mm bieznikiem?

Wystarczy że ktoś się przejechał autostradą z dużo za niskim ciśnieniem - konstrukcja dostaje w d... ale na bieżniku nic nie widać.

Pewna firma miała nieprzyjemną reklamację - koleś jechał na moto z żoną, nagle opona strzeliła, wypadek ze skutkiem śmiertelnym. Oczywiście reklamacja do producenta plus ogromne roszczenie, okazało się po prześwietleniu że kord został uszkodzony na skutek jazdy ze zbyt niskim ciśnieniem. Na zdjęciach bieżnik wyglądał ok...

Napisano

Przecież najtańsza nowa opona polskiego producenta jest niewiele droższa od tych używanych.

Trzy razy kupiłem używane opony. Dwa razy do samochodu i raz do przyczepy. Za każdym razem okazało się, że opona dostawała bąbla i nawet przyczepą tak trzepało, że drgania przenosiły się na samochód i nie dało się jechać.

Napisano

> W Irlandii sa dzisiatki oponiarzy ktorzy montuja uzywane opony z Niemiec.

> Nowa opona 100 euro.

> Uzywana z 5mm bieznika - 30 euro.

> Jakby nie patrzec, wychodzi taniej.

Tylko, że tę oponę za 30 euro wymieni w ciągu np.: 5 lat trzy razy, a tę za 100 euro tylko raz. Gdzie ta oszczędność?

Napisano

> Przecież najtańsza nowa opona polskiego producenta jest niewiele droższa od tych używanych.

> Trzy razy kupiłem używane opony. Dwa razy do samochodu i raz do przyczepy. Za każdym razem okazało

> się, że opona dostawała bąbla i nawet przyczepą tak trzepało, że drgania przenosiły się na

> samochód i nie dało się jechać.

To musisz być dziwnym człowiekiem. Na AK każdy ma nowy używany samochód z Niemiec, z symbolicznym przebiegiem, oczywiście bezawaryjny, a opony używane kupuje lepsze niż nówki, bo też są z NIemiec hehe.gif

Napisano

> Tylko, że tę oponę za 30 euro wymieni w ciągu np.: 5 lat trzy razy, a tę za 100 euro tylko raz.

> Gdzie ta oszczędność?

Spoko, ludzie na raty nawet pościel kupują zlosnik.gif

Napisano

> Tylko, że tę oponę za 30 euro wymieni w ciągu np.: 5 lat trzy razy, a tę za 100 euro tylko raz.

> Gdzie ta oszczędność?

Starty bieżnik, auto lżejsze - mniej pali?!

Napisano

> Starty bieżnik, auto lżejsze - mniej pali?!

To jest po prostu gównozjadztwo. Sąsiad nie będzie wnikał jakie masz opony na swoim błyszczącym pasku w tedeiku, bo jego blask po natarciu Plastmalem go porazi. zlosnik.gif

Napisano

> To musisz być dziwnym człowiekiem. Na AK każdy ma nowy używany samochód z Niemiec, z symbolicznym

> przebiegiem, oczywiście bezawaryjny, a opony używane kupuje lepsze niż nówki, bo też są z

> NIemiec

Sam nie wiem jak to się dzieje. zlosnik.gif

Napisano

> Starty bieżnik, auto lżejsze - mniej pali?!

Bzdura.

Starty bieżnik, mniejsza średnica koła, koło się szybciej obraca, oszukuje licznik kilometrów i prędkościomierz, samochód wolniej jedzie i więcej pali.

Jedyny mały plus to to, że moment na kole jest większy.

zlosnik.gif

Napisano

> Tylko, że tę oponę za 30 euro wymieni w ciągu np.: 5 lat trzy razy, a tę za 100 euro tylko raz.

> Gdzie ta oszczędność

ale mozesz zrozumiec ze czesc ludzi zmienia auta czesciej niz co 5 lat?

ja przez ostatnie 6 lat mialem 7 aut.gdzie widzisz mozliwosc wymiany 5 razy?

Napisano

> ale mozesz zrozumiec ze czesc ludzi zmienia auta czesciej niz co 5 lat?

> ja przez ostatnie 6 lat mialem 7 aut.gdzie widzisz mozliwosc wymiany 5 razy?

Ty to Ty. Spora część narodu nie jest Tobą.

Napisano

> ale mozesz zrozumiec ze czesc ludzi zmienia auta czesciej niz co 5 lat?

> ja przez ostatnie 6 lat mialem 7 aut.gdzie widzisz mozliwosc wymiany 5 razy?

Nie wazne. Kazdy powod do drwin jest dobry.

Napisano

> Przecież najtańsza nowa opona polskiego producenta jest niewiele droższa od tych używanych.

> Trzy razy kupiłem używane opony. Dwa razy do samochodu i raz do przyczepy. Za każdym razem okazało

> się, że opona dostawała bąbla i nawet przyczepą tak trzepało, że drgania przenosiły się na

> samochód i nie dało się jechać.

To ja cale zycie kupuje używane opony (czasem kilka kompletów rocznie - do różnych aut) i w zyciu nie miałem bąbla w oponie niewiem.gif Nigdy tez mi żadna guma nie pękła, ani nic innego się nie stało niewiem.gif

Napisano

> Tylko, że tę oponę za 30 euro wymieni w ciągu np.: 5 lat trzy razy, a tę za 100 euro tylko raz.

> Gdzie ta oszczędność?

Tylko ze w ciągu 5 lat jeśli zmieni auto 3 razy to będzie mieć 3 różne rozmiary opon, wiec po co mu ta opona aż na 5 lat? confused.gif

Napisano

> Nie wazne. Kazdy powod do drwin jest dobry.

Jakich drwin?

Używana opona z rajchu kosztuje od około 50zł do około 80zł.

Nowa najtańsza opona z jakiejś Dębicy kosztuje od około 120zł do około 180zł.

Wolę kupić nową oponę polskiego producenta niż oponę tańszą o połowę ale niewiadomego pochodzenia, która może pochodzić z samochodu po wypadku, mieć uszkodzony kord lub inne wady, których nie widać.

Do tego na takiej używanej oponie pojeżdżę może ze dwa sezony i i tak muszę kupić kolejne opony.

Napisano

> To ja cale zycie kupuje używane opony (czasem kilka kompletów rocznie - do różnych aut) i w zyciu

> nie miałem bąbla w oponie Nigdy tez mi żadna guma nie pękła, ani nic innego się nie stało

No to fajnie masz.

Napisano

> No to fajnie masz.

Raz miałem auto na takich oponach ze faktycznie jechać się nie dało, nie dało się wyważyć kół z nimi. Z takimi kupiłem. I to jedyny raz gdy narzekałem na używane opony, znaczy nie narzekałem - po prostu wyrzuciłem.

Napisano

> Jakich drwin?

> Używana opona z rajchu kosztuje od około 50zł do około 80zł.

> Nowa najtańsza opona z jakiejś Dębicy kosztuje od około 120zł do około 180zł.

> Wolę kupić nową oponę polskiego producenta niż oponę tańszą o połowę ale niewiadomego pochodzenia,

> która może pochodzić z samochodu po wypadku, mieć uszkodzony kord lub inne wady, których nie

> widać.

> Do tego na takiej używanej oponie pojeżdżę może ze dwa sezony i i tak muszę kupić kolejne opony.

Znajdź mi nową oponę w tej cenie do mojego auta....

Napisano

> Jakich drwin?

Widocznych w tym watku.

> Używana opona z rajchu kosztuje od około 50zł do około 80zł.

> Nowa najtańsza opona z jakiejś Dębicy kosztuje od około 120zł do około 180zł.

> Wolę kupić nową oponę polskiego producenta niż oponę tańszą o połowę ale niewiadomego pochodzenia,

> która może pochodzić z samochodu po wypadku, mieć uszkodzony kord lub inne wady, których nie

> widać.

> Do tego na takiej używanej oponie pojeżdżę może ze dwa sezony i i tak muszę kupić kolejne opony.

Ale gdybys mial wydac 1300 za nowy komplet, lub 600 za 2 letni i 6mm bieznika,

z zalozeniem ze samochodem bedziesz jezdzil jeszcze rok - gora dwa lata, to tez bylbys taki pewny?

Kupilem nowe, pojezdzilem 2 lata, jedna przebilem i jakos nie mialem poczucia zrobienia dobrego interesu.

Napisano

2 razy kupiłem używane opony, stare nie były, ale za każdym razem było coś nie tak. Raz nie dało się idealnie wyważyć, innym razem po kilku miesiącach guma zaczęła kruszeć w zagłębieniach klocków bieżnika. Prawdopodobnie przeciążane były, lub z niskim ciśnieniem kiedyś jeździły.

Wolałbym nowa chińską, z 8mm bieżnikiem niż 3 letnią używkę markowego producenta.

Chińskie marki sprzedają w wiekszości krajów na świecie, opony te są normalnie dopuszczone do obrotu. Rewelacja to nie jest, ale dla mnie lepsze i pewniejsze niż używane.

Napisano

> Jakich drwin?

> Używana opona z rajchu kosztuje od około 50zł do około 80zł.

> Nowa najtańsza opona z jakiejś Dębicy kosztuje od około 120zł do około 180zł.

az sprawdzilem-najtansza debica to koszt 215 zl (205/55/16).

Napisano

> az sprawdzilem-najtansza debica to koszt 215 zl (205/55/16).

to jakiś dramat raz na kilka lat? A z drugiej strony, rozumiem, że kupujesz używki, bo za tydzień sprzedajesz samochód i nie chcesz robić komuś prezentu,ale jak masz jeździć jeszcze z rok, dwa to nie rozumiem.

Napisano

> drugie... rozmiar 15 ok, a co powiesz o cenach rozmiaru 17 czy 18 czy 19, jakie sa bardzo

> popularne obecnie?

nie żebym był złośliwy, ale nasuwa mi się jedno na myśl: rozmiar 17" a tym bardziej 19" zazwyczaj montowany jest w autach klasy wyższej / luksusowej. "zabawnie" to wygląda: człek kupuje sobie używane auto klasy wyższej (bo oczywiście te segmentu np B są "be") a później dziaduje i kupuje mu używane opony rotfl.gif dla niektórych to "norma", mi zawsze się chce z tego śmiać. typowo polskie: kupić używany samochód klasy wyższej (który te pare lat temu, jak był nowy, owszem, był klasy wyższej, teraz jest i tak kupą zbyt drogiego złomu - wszystko się starzeje i zużywa, nawet auto klasy premium) a później dziadowanie i dorabianie ideologii jaki to zakup opon używanych jest "super opłacalny" biglaugh.gif

owszem, opona używana jest tańsza, ale jej parametry też niestety niższe, szczególnie zauważalne w sytuacjach podbramkowych.

PS. broń Boże nie bierz tego jako atak na swoją osobę z mojej strony, po prostu użyłem Twojego cytatu, który najbardziej mi pasował do mojej odpowiedzi w tym wątku icon_rolleyes.gif

Napisano

> az sprawdzilem-najtansza debica to koszt 215 zl (205/55/16).

ja tez sprawdziłem dębice do moich felg... 323zł za sztuke niewiem.gifzlosnik.gif

EDIT: komplet 3-letnich Michelinów kupiłem za 600zł... idea.gif

Napisano

> Raz miałem auto na takich oponach ze faktycznie jechać się nie dało, nie dało się wyważyć kół z

> nimi. Z takimi kupiłem. I to jedyny raz gdy narzekałem na używane opony, znaczy nie narzekałem

> - po prostu wyrzuciłem.

Może po prostu masz szczęście.

Ja tam wolę jednak nowe. Wystarczy, że trzy razy się nadziałem.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.