Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Sprzedaz Dacii w PL +13%...

Featured Replies

Napisano

> SuperbTDI

zlosnik.gif

Napisano

> Dusterami emeryci raczej nie jeżdżą. Oni wybierają raczej Logana / Sandero, a Ci co mają bardziej

> parcie na znaczek Renault Thalię.

u ruskim mozna bylo zamowic atrape do dastera jzu ze znaczkiem reno zlosnik.gif

Napisano

> u ruskim mozna bylo zamowic atrape do dastera jzu ze znaczkiem reno

tam nie ma Daci tylko Reno smile.gif:)

Napisano

> Może być, a może nie być. Kwestia dostępu do tanich części zamiennych

Kupiłem Fabię za 50tyś. W tej cenie mogłem przebierać w używanych B6, a nawet A6.

Nawet przez myśl mi nie przeszło szukanie używki bo za ciężko pracowałem na tę kasę, żeby bawić się loterię.

Części zamienne?? Za półtora roku dopłacę 2500zł do przedłużonej gwarancji i na pięć lat mam z głowy części zamienne...

Napisano

> Dobrze wiesze ze mowie o używanych. Nowego bym nie kupil auta obecnie. Dopiero na emeryturze...

Eeeee, używanego to można mieć za te pieniądze nawet Bentleya (a raczej to co z niego zostało). Auta nadającego się do jazdy nie kupisz za 10-20% jego wartości.

> Kupujesz nowe i masz spokoj na tyle lat ile przeżyjesz

Ja bym raczej kupił najdroższe auto na jakie mi pozwoli bank udzielający kredytu. Bo co mam do stracenia?

zlosnik.gif

Napisano

> Ja bym raczej kupił najdroższe auto na jakie mi pozwoli bank udzielający kredytu. Bo co mam do

> stracenia?

A ja wlasnie bym chciał jak najprostszą konstrukcje (najmniej elektroniki itp.) bo tylko taka zapewni mi spokoj, a nie naprawy gwarancyjne, auta zastepcze itd wink.gif

Napisano

> Kupiłem Fabię za 50tyś. W tej cenie mogłem przebierać w używanych B6, a nawet A6.

> Nawet przez myśl mi nie przeszło szukanie używki bo za ciężko pracowałem na tę kasę, żeby bawić się

> loterię.

Ja za 50 tys bym wybieral tylko miedzy Audi C6 a BMW e60...

> Części zamienne?? Za półtora roku dopłacę 2500zł do przedłużonej gwarancji i na pięć lat mam z

> głowy części zamienne...

Co kto woli, każdy ma wybor ok.gif

Napisano

> A ja wlasnie bym chciał jak najprostszą konstrukcje (najmniej elektroniki itp.) bo tylko taka

> zapewni mi spokoj, a nie naprawy gwarancyjne, auta zastepcze itd

Nuda. Dlaczego emerytura ma być nudna?

Chociaż to nie nasz problem, bo my pewnie będziemy pracować do śmierci. zlosnik.gif

Napisano

> Ja za 50 tys bym wybieral tylko miedzy Audi C6 a BMW e60...

Ten dalej swoje. zlosnik.gif

Napisano

Jakbym miał 50 tysięcy - to bym kupił za 25 tysięcy fajne auto używane a reszta na czasy kryzysowe grinser006.gif

Ale co kto lubi i co kto potrzebuje - pewnie inne bym miał podejście jakbym miał codziennie do zrobienia 100 kilometrów

Napisano

> Jakbym był emerytem, to na pewno bym kupil sobie nową Dacie

A prognoze z ZUS dostałeś, czy masz worki złota na emeryturę w piwnicy? zlosnik.gif

Napisano

> Naprawdę nie jestem w stanie zrozumieć, co kieruje ludźmi, którzy mają do wydania kwotę w okolicach

> 60-70tyś.zł swoich ciężko zarobionych pieniędzy i pchają się w coś co może być potencjalną

> miną??

a ja nie rozumiem ludzi ktorzy godza sie na strate swoich ciezko zarobionych pieniedzy rzedu 30% zaraz po wyjedzie z salonu....

Napisano

> a ja nie rozumiem ludzi ktorzy godza sie na strate swoich ciezko zarobionych pieniedzy rzedu 30%

> zaraz po wyjedzie z salonu....

To juz zalezy jak bedziesz jezdzil autem 5 lat dodatkowo caly czas na gwarancji a w momencie zakupu dostajesz 2 komplety opon to kupno uzywki jest IMO bez sensu. Dodatkowo mnajczesciej dostaje sie promocyjny pakiet ubezpieczen.

Na dodatek masz niewypierdziany fotel i nowe wnetrze. Tv czy jeansy tez mozna uzywane kupic.

Napisano

> a ja nie rozumiem ludzi ktorzy godza sie na strate swoich ciezko zarobionych pieniedzy rzedu 30%

> zaraz po wyjedzie z salonu....

To jest bzdura, którą powtarzają sprzedawcy używanych samochodów. Kupuję nowe auto, że pojeździć nim parę lat, a nie sprzedać po wyjeździe z salonu.

W przypadku nowego samochodu mam również gwarancję, pakiet ubezpieczeń, a przy aktualnych poziomach zniżek na nowe auta z tych rzekomych 30% zaczyna robić się spadek wartości rzędu 5-10%

Dodatkowo, przy używanym samochodzie, przebiegi roczne rzędu 40kkm powodują, że sześciolatek może być już naprawdę mocno wyeksploatowany.

Napisano

> To juz zalezy jak bedziesz jezdzil autem 5 lat dodatkowo caly czas na gwarancji a w momencie zakupu

> dostajesz 2 komplety opon to kupno uzywki jest IMO bez sensu. Dodatkowo mnajczesciej dostaje

> sie promocyjny pakiet ubezpieczen.

> Na dodatek masz niewypierdziany fotel i nowe wnetrze. Tv czy jeansy tez mozna uzywane kupic.

udowodnij to na liczbach:

zakup nowego i trzymanie przez 5lat vs zakup uzywki 3 lata + trzymianie 3 lata

Napisano

> To jest bzdura, którą powtarzają sprzedawcy używanych samochodów. Kupuję nowe auto, że pojeździć

> nim parę lat, a nie sprzedać po wyjeździe z salonu.

> W przypadku nowego samochodu mam również gwarancję, pakiet ubezpieczeń, a przy aktualnych poziomach

> zniżek na nowe auta z tych rzekomych 30% zaczyna robić się spadek wartości rzędu 5-10%

> Dodatkowo, przy używanym samochodzie, przebiegi roczne rzędu 40kkm powodują, że sześciolatek może

> być już naprawdę mocno wyeksploatowany.

kupilem 1.5 roczne auto za 50% kwoty nowego. tak bylo rozbite (naparwa blacharska + malowanie wyniosla 1.5kPLN)

zrobilem tym autem ponad 100kkm w 4 lat

NIC SIE NIE ZEPSULO

dalej twierdzisz ze lepiej bym zrobil kupujac nowe auto?

Napisano

> kupilem 1.5 roczne auto za 50% kwoty nowego. tak bylo rozbite (naparwa blacharska + malowanie

> wyniosla 1.5kPLN)

> zrobilem tym autem ponad 100kkm w 4 lat

> NIC SIE NIE ZEPSULO

> dalej twierdzisz ze lepiej bym zrobil kupujac nowe auto?

bo ci sie udalo a ja wolalem kupic nowe z gwaranacja 5 letnia i miec spokoj smile.gif poprzednie mnie doprowadzilo do takiej decyzji

Napisano

> udowodnij to na liczbach:

> zakup nowego i trzymanie przez 5lat vs zakup uzywki 3 lata + trzymianie 3 lata

a dlaczego 5 i 3lata ?

może 10lat nowy i 2x5lat używka hmm.gif

ja to liczyłem i wychodziło bardzo podobnie

a przy nowym odchodzi ci ryzyko i stracony czas na poszukiwania

jedynym plusem używanego było lepsze wyposażenie

rozważałem zakup ceed, octavi czy picasso - w granicach 55kzł nowy

sprzedaż po 10latach za 15kzł - utrata 40kzł

używka, zakup za 30-35kzł/5latek sprzedaż za 15kzł - utrata 15-20kzł 2x

dochodzą kwestie darmowego ubezpieczenia itp pakietów

i ostatecznie naprawdę wychodzi podobnie

jest jeszcze jeden minus, jeździsz 10lat jednym autem, nuda

i w sumie to przeważyło u mnie za używką

Napisano

> udowodnij to na liczbach:

> zakup nowego i trzymanie przez 5lat vs zakup uzywki 3 lata + trzymianie 3 lata

Swift 2-3 letni - przebieg 60kkm. cena 33k

1. Na dzien dobry przeglad i 2x opony dobrej klasy - 4k.

2. Ubezpieczenie 2k ze znizkami

3. Poszukiwanie samochodu, sprawdzanie, paliwo etc 1k.

4. Zmarnowany czas, nerwy.

RAZEM: 5k + 33k = 38k

Swift nowy:

1. 43k zimowki, ubezpieczenie, dzienne, nowszy model + 5 letnia gwarancja.

Roznica 5k. Czy to duzo? Raczej tyle co nic, dodatkowo promocyjny kredyt i jedyny koszt przez 5 lat to serwis 600-700zl.

Napisano

> kupilem 1.5 roczne auto za 50% kwoty nowego. tak bylo rozbite (naparwa blacharska + malowanie

> wyniosla 1.5kPLN)

> zrobilem tym autem ponad 100kkm w 4 lat

> NIC SIE NIE ZEPSULO

> dalej twierdzisz ze lepiej bym zrobil kupujac nowe auto?

Dzisiaj jest czwartek. Facet w Gdyni trafił kilka miesięcy temu kumulację.

Myślisz, że mam odwiedzić dzisiaj kolekturę??

Napisano

> a ja nie rozumiem ludzi ktorzy godza sie na strate swoich ciezko zarobionych pieniedzy rzedu 30%

> zaraz po wyjedzie z salonu....

O jakich 30% mówisz, skoro utrata wartości po trzech latach to w PL jakieś 40%?

Napisano

> Pierwszy z brzegu swift na allegro:

> http://allegro.pl/suzuki-swift-1-3-16v-92km-2010-lift-pelna-opcja-i3933733470.html

Z czym Ty tu wyjezdzasz? Myslalem, ze rozmawiamy powaznie. Nie biore pod uwage sprowadzonych ulepow! Poszukaj auta serwisowanego w ASO z salonu w Polsce od pierwszego wlasciciela i nie bitego.

Napisano

Chciałeś z salonu masz grinser006.gif Przebieg 100 tysięcy to juz auto na złom grinser006.gif? No tak te nowe auta - wróciły standardy z czasów poldka smile.gif

Napisano

> Chciałeś z salonu masz Przebieg 100 tysięcy to juz auto na złom ? No tak te nowe auta - wróciły

> standardy z czasów poldka

Tak to jest duzy przebieg. Zawiaszenie powoli do roboty, wszystko juz zuzyte. Widze to po ceedzie. To jest pierwszy samochod, ktory przekroczyk 100kkkm i go nie sprzedalem i widac, ze wiecej bedzie trzeba do niego dokladac.

Napisano

Zależy co w zawieszeniu zużyte...

Ja w mitsu dołożyłem przez 2 lata w czujnik temperatury za 30zł i używaną chłodnice za 150zł. Ale inne lata inne wykonanie i na nim 300tysiecy na liczniu a realnie koło 400 nie robi wrażenia. A zapomniałem o sworzniach za 40zł sztuka i drążkach kierowniczych tez jakoś tak kosztowały hehe.gif

Ale mniejsza o to - kazdy ma inne potrzeby więc i tak taka dyskusja nie ma sensu co lepsze.

Lepsze to czym się komu lepiej jeździ old.gif

Napisano

> Ten dalej swoje.

No a co mam pisać? "nie swoje"? Mam swoje przekonania i swoje plany na następne auto ok.gif

Napisano

> Tak to jest duzy przebieg. Zawiaszenie powoli do roboty, wszystko juz zuzyte. Widze to po ceedzie.

> To jest pierwszy samochod, ktory przekroczyk 100kkkm i go nie sprzedalem i widac, ze wiecej

> bedzie trzeba do niego dokladac.

Nawet jeśli raz na 100kkm trzeba cos tam dokładać... to dołożysz teraz i znowu masz spokoj na pare lat. Jak nie Ty, to ten ktoś kto od Ciebie kupi tego Ceeda - i będzie z niego zadowolony. I tak samo na forum Kia napisze ze nigdy by nie kupil nowego , bo kupil używanego z przebiegiem 100k i wymienil pare rzeczy i kolejne 100k zrobil bez awarii.

Napisano

> Zależy co w zawieszeniu zużyte...

> Ja w mitsu dołożyłem przez 2 lata w czujnik temperatury za 30zł i używaną chłodnice za 150zł. Ale

> inne lata inne wykonanie i na nim 300tysiecy na liczniu a realnie koło 400 nie robi wrażenia.

> A zapomniałem o sworzniach za 40zł sztuka i drążkach kierowniczych tez jakoś tak kosztowały

teraz policzony stracony czas na te naprawy, ew dojazdy taxi czy KZ w dni które auto stało w serwisie

użytkuje auta po 100kkm (c-max miał nawet 70kkm) i wiem ile kosztuje utrzymanie

np w maksie na dzień dobry dwa kpl opon - 1600zł (a to tylko std 195/65 15r)

Napisano

> Ciekawe kiedy pokona obecnego lidera sprzedazy samochodow w PL, jakim jest dzis inna low-end'owa

> marka jaka jest Skoda?

Gdy stworzy coś w klasie D i będzie to większe od większości konkurencji oraz tańsze. No i w miarę przyzwoite silniki musi mieć - ot, cały przepis na sukces.

Napisano

> a ja nie rozumiem ludzi ktorzy godza sie na strate swoich ciezko zarobionych pieniedzy rzedu 30%

> zaraz po wyjedzie z salonu....

Już przedstawiałem obliczenia, udowadniające, że w ciągu 8 lat na nówce traci się 20% wartości kosztu alternatywnego zakupu 4-latka.

Ale ten mit 30% po wyjeździe z salonu (taka kreatywna księgowość) jest trudniejszy do wyplenienia niż "to moment decyduje o przyspieszeniu, a nie moc".

Napisano

> teraz policzony stracony czas na te naprawy, ew dojazdy taxi czy KZ w dni które auto stało w

> serwisie

> użytkuje auta po 100kkm (c-max miał nawet 70kkm) i wiem ile kosztuje utrzymanie

> np w maksie na dzień dobry dwa kpl opon - 1600zł (a to tylko std 195/65 15r)

a ja w ciągu 3 lat użytkowania mojego Passata kupiłem już 4 komplety opon... (nie, nie musialem, po prostu co sezon sobie zmieniałem rozmiar felg)...

i tak:

zimowe opony nowe - 205/55/16 komplet 500zł (kupiłem nowe wiec zostaną na długo)

letnie opony używane - 205/55/16 komplet 600zł (jezdzilem na nich 10kkm i sprzedałem)

letnie opony używane - 225/45/17 komplet 600zł (nadal mam)

letnie opony używane - 225/35/18 komplet 600zł (jezdzilem na nich 10kkm i sprzedałem)

da się tanio zmieniac opony? da się zlosnik.gif jak widać w moim przypadku byłoby nieopłacalne kupowanie opon nowych, jeśli kupuje je na bardzo krótko... a Ty jak kupujesz opony na 100kkm, to jeśli dajesz 1600zl to nie jest drogo..

Napisano

> Już przedstawiałem obliczenia, udowadniające, że w ciągu 8 lat na nówce traci się 20% wartości

> kosztu alternatywnego zakupu 4-latka.

> Ale ten mit 30% po wyjeździe z salonu (taka kreatywna księgowość) jest trudniejszy do wyplenienia

> niż "to moment decyduje o przyspieszeniu, a nie moc".

Lubię to... Razy dwa...

Napisano

> Dzisiaj jest czwartek. Facet w Gdyni trafił kilka miesięcy temu kumulację.

> Myślisz, że mam odwiedzić dzisiaj kolekturę??

Czyli powinienem grać w totka

3 lata temu kupiłem za 30% wartości nowego drugie auto ( wtedy 5 letnie) zrobiłem nim 90kkm i też się nic nie popsuło

Napisano

> da się tanio zmieniac opony? da się jak widać w moim przypadku byłoby nieopłacalne kupowanie opon

> nowych, jeśli kupuje je na bardzo krótko...

pewnie że można, znam takiego jednego co kupuje używki po 60-70zł i też jeździ i ludzi wozi grinser006.gif

> a Ty jak kupujesz opony na 100kkm, to jeśli dajesz

> 1600zl to nie jest drogo..

przede wszytskim od pewnego czasu nie mam czasu spineyes.gif

kupowanie, sprzedawanie, odbiory ... wolę kupić raz a dobrze i mieć 5lat spokój

to samo zrobiłem z altkiem jak się wysypał, można się było bawić w regenerację i auto postawić na kołki na kilka dni

a tak ... podjechałem jeszcze z padniętym do sklepu, dałem 800zł i w godzinkę wymieniłem sam, potem jeszcze kaucji zwrócili 300zł

więc w sumie straciłem może 2h, zamiast kilku dni

niestety miałem okres że auto musiało jeździć codziennie i wtedy koszty liczy się trochę inaczej

Napisano

> pewnie że można, znam takiego jednego co kupuje używki po 60-70zł i też jeździ i ludzi wozi

> przede wszytskim od pewnego czasu nie mam czasu

> kupowanie, sprzedawanie, odbiory ... wolę kupić raz a dobrze i mieć 5lat spokój

> to samo zrobiłem z altkiem jak się wysypał, można się było bawić w regenerację i auto postawić na

> kołki na kilka dni

> a tak ... podjechałem jeszcze z padniętym do sklepu, dałem 800zł i w godzinkę wymieniłem sam, potem

> jeszcze kaucji zwrócili 300zł

> więc w sumie straciłem może 2h, zamiast kilku dni

> niestety miałem okres że auto musiało jeździć codziennie i wtedy koszty liczy się trochę inaczej

wszystko zależy od tego co kto potrzebuje, masz racje ze czasem po prostu lepiej zaplacic więcej a mieć cos natychmiast ok.gif

Napisano

> Swift 2-3 letni - przebieg 60kkm. cena 33k

> 1. Na dzien dobry przeglad i 2x opony dobrej klasy - 4k.

Po co ten przegląd?

Teraz drugi komplet kół to już nie żałość przy używanym aucie

> 2. Ubezpieczenie 2k ze znizkami

Tyle place za auto o 2 x wartości...

> 3. Poszukiwanie samochodu, sprawdzanie, paliwo etc 1k.

> 4. Zmarnowany czas, nerwy.

> RAZEM: 5k + 33k = 38k

> Swift nowy:

> 1. 43k zimowki, ubezpieczenie, dzienne, nowszy model + 5 letnia gwarancja.

> Roznica 5k. Czy to duzo? Raczej tyle co nic, dodatkowo promocyjny kredyt i jedyny koszt przez 5 lat

> to serwis 600-700zl.

Mi wychodzi lekko 10kpln i związanie się z aso na 5lat z przykładami

Napisano

> teraz policzony stracony czas na te naprawy, ew dojazdy taxi czy KZ w dni które auto stało w

> serwisie

> użytkuje auta po 100kkm (c-max miał nawet 70kkm) i wiem ile kosztuje utrzymanie

> np w maksie na dzień dobry dwa kpl opon - 1600zł (a to tylko std 195/65 15r)

A nowsze auta to się nie psują w ogóle i nie stoją w serwisie zlosnik.gif? Bo ja np na forum Skody o autach z przebiegami 20 tysiecy które wracały do serwisu na lawecie confused.gif

Auto przez te dwa lata zrobiło ok 30-40 tysięcy nigdy nie staneło na trasie - zresztą który z opisanych awarii miała to spowodować smile.gif? Dzień w dzień robi 40km nim dziewczyna do pracy - czy plus 30 czy minus 20 pali jedzie i dojedzie.

Jakiś mit jest że auto kilkunastoletnie to codziennie się psuje i tylko się je naprawia. Bzdury.

Napisano

> Jakiś mit jest że auto kilkunastoletnie to codziennie się psuje i tylko się je naprawia. Bzdury.

nie wiem jak skody, chociaż tsi zrobiłem 20kkm i nigdy nie zawiodła (od 40-60kkm licznikowo)

jeździłem też fiestą partnerem i obecnie berlingo ... żadne się nie zepsuło hmm.gif

w berlingo stukały łączniki, ale to zrobili na przeglądzie "olejowym" i nie trzeba było jechać ekstra, stracone 4h na 20kkm

c-max który ma już 10lat i 150kkm też nigdy nie stanął, ale kilka razy wymagał ekstra wizyt w serwisie

(wymiana wyjącego łożyska x2, naprawa wydechu - zerwana plecionka, zatarte klocki z tyłu itp)

więc dla mnie przewaga nowych jest spora ok.gif

Napisano

> A nowsze auta to się nie psują w ogóle i nie stoją w serwisie ? Bo ja np na forum Skody o autach z

> przebiegami 20 tysiecy które wracały do serwisu na lawecie

> Auto przez te dwa lata zrobiło ok 30-40 tysięcy nigdy nie staneło na trasie - zresztą który z

> opisanych awarii miała to spowodować ? Dzień w dzień robi 40km nim dziewczyna do pracy - czy

> plus 30 czy minus 20 pali jedzie i dojedzie.

> Jakiś mit jest że auto kilkunastoletnie to codziennie się psuje i tylko się je naprawia. Bzdury.

Moja Skoda 45kkm w rok i nic...

Napisano

> Po co ten przegląd?

Jak to po co? Olej, filtry, klima i jest 1k.

> Teraz drugi komplet kół to już nie żałość przy używanym aucie

Opony po 60kkm nadaja sie najczesciej na smietnik. Dodatkowo ludziie kombinuja przy uzywkah.

> Tyle place za auto o 2 x wartości...

Ja mowie o normalnym ubezpieczycielu AC + OC bez amortyzacji czesci.

> Mi wychodzi lekko 10kpln i związanie się z aso na 5lat z przykładami

Co zrobic, kupuj uzywane. zlosnik.gif

Napisano

Olej, filtry, klima 1000zł? Ale że co że jak zlosnik.gif?

Do swifta? No chyba że u fachowców z ASO

Napisano

Rynek się nasyci i po jakimś czasie będziemy mogli przeczytać, że sprzedaż dramatycznie spadła.

Napisano

> Olej, filtry, klima 1000zł? Ale że co że jak ?

> Do swifta? No chyba że u fachowców z ASO

Klima 250zl z nabiciem. Olej + czesci, pewnie klocki, moze cos z zawieszeniem, moze koncowka drazka, zbieznosc. Myslisz, ze 750 to duzo?

Napisano

> Klima 250zl z nabiciem. Olej + czesci, pewnie klocki, moze cos z zawieszeniem, moze koncowka

> drazka, zbieznosc. Myslisz, ze 750 to duzo?

No z cześciami to ok - tylko że to się ogląda PRZED zakupem i ewentualnie sprzedający schodzi z ceny.

Tak samo jak imo z klimą - nie kupuję się auta z taką co śmierdzi albo broń boże nie działa bo "panieeee nie nabita"

Napisano

> No z cześciami to ok - tylko że to się ogląda PRZED zakupem i ewentualnie sprzedający schodzi z

> ceny.

> Tak samo jak imo z klimą - nie kupuję się auta z taką co śmierdzi albo broń boże nie działa bo

> "panieeee nie nabita"

A w zimie jak sprawdzisz? Tylko ASO a to znow kasa. Ja wiem, ze jak ktos sie uprze to uzywka najlepsza ale nie zawsze tak jest.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.