Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Odgrzybianie klimatyzacji

Featured Replies

Napisano

> A które to są specjalistyczne?

>

Ten jest dość specjalistyczny, występuje również w opakowaniu 1 Litr, sklep sieciowy chłodnictwa Wigmors- u nas ul.Derdowskiego ok.gif

287651482-75204100.jpg

post-12047-14352523894465_thumb.jpg

Napisano

> Ten jest dość specjalistyczny, występuje również w opakowaniu 1 Litr, sklep sieciowy chłodnictwa

> Wigmors- u nas ul.Derdowskiego

Do samochodowych instalacji się nadaje? Jakby nie patrzeć jest to płyn, czyli czyszczenie rur nie wchodzi w rachubę... chyba?

Napisano

> Do samochodowych instalacji się nadaje? Jakby nie patrzeć jest to płyn, czyli czyszczenie rur nie

> wchodzi w rachubę... chyba?

Ja mam atomizer ( 1 litr właśnie tak jest sprzedawany) i tym psikam na parowniki układów klimatyzacji, żadne dziadostwo nie ma prawa przeżyć. Stosuję to również właśnie a swoim aucie i rodziny. Tanie to nie jest, 5L kosztowało 250 zł w ubiegłym roku. Na silne zabrudzenia (parownik "zabetonowany") są jeszcze mocniejsze środki tej firmy, jak będziesz potrzebował to daj znać ok.gif

Napisano

> Ja mam atomizer ( 1 litr właśnie tak jest sprzedawany) i tym psikam na parowniki układów

> klimatyzacji, żadne dziadostwo nie ma prawa przeżyć. Stosuję to również właśnie a swoim aucie

> i rodziny. Tanie to nie jest, 5L kosztowało 250 zł w ubiegłym roku. Na silne zabrudzenia

> (parownik "zabetonowany") są jeszcze mocniejsze środki tej firmy, jak będziesz potrzebował to

> daj znać

Ja to bym chętnie chlapnął czymś na parownik i/lub w parownik, ale raczej tak asekuracyjnie smile.gif

Napisano

> A które to są specjalistyczne?

> Radio? A jak ono jest połączone z przewodami, żeby je zalać?

może ma radio włożone w kratkę grinser006.gif

Napisano

> mam, dlatego wymienię tylko filtr przeciwpyłowy

No i o to chodzi. Jak będzie śmierdziało to odgrzybisz.

Był by problem jak byś miał wrażliwe zatoki, wtedy trzeba profilaktycznie wyczyścić grzyby z przewodów, żeby kataru nie mieć za często.

Napisano

> W LR muszę go najpierw zlokalizować, podejrzewam, że jest między atrapą a chłodnicą klimy.

Googlajcie a znajdziecie.

Ta pianka wurth nie jest zła.

Napisano

> może ma radio włożone w kratkę

A może ktoś kto siedzi w temacie wie, że w niektórych autach tego się nie robi.... Wiesz jednak lepiej ok.gif

Napisano

> A może ktoś kto siedzi w temacie wie, że w niektórych autach tego się nie robi.... Wiesz jednak

> lepiej

po pierwsze - nie piszę, że wiem lepiej

po drugie - są na AK posty, w których pisze by do SCII też nie psikać w kanały. ale ja działam na przekór stereotypom cfaniaczek.gif

Napisano

Leży mi od zeszłego roku w domu preparat do odgrzybiania firmy Wurth taki z długim wężykiem.Na instrukcji pisze żeby go aplikować przez odpływ z parownika ale po zeszłorocznych próbach stwierdziłem że jest to nie wykonalne ponieważ odpływ jest chyba jakiś zakręcony i rurki nie można przepchać(Golf IV) i teraz mam pytanie czy mogę ten preparat zaaplikować w jakiś inny sposób np. od strony filtra tylko że zanim jest wentylator zaciągający powietrze do kabiny

Napisano

> Leży mi od zeszłego roku w domu preparat do odgrzybiania firmy Wurth taki z długim wężykiem.Na

> instrukcji pisze żeby go aplikować przez odpływ z parownika ale po zeszłorocznych próbach

> stwierdziłem że jest to nie wykonalne ponieważ odpływ jest chyba jakiś zakręcony i rurki nie

> można przepchać(Golf IV) i teraz mam pytanie czy mogę ten preparat zaaplikować w jakiś inny

> sposób np. od strony filtra tylko że zanim jest wentylator zaciągający powietrze do kabiny

Możesz próbować przepchnąć węzyk przez wentylator. Jak rurka jest wąska to przejdzie. Albo zdemontować schowek (przed pasażerem) na dole z boku w konsoli środkowej prawdopodobnie będziesz miał (w passatach jest, u mnie w a4 także) gumową zaślepkę - korek fi 2-3 cm. . Wyciągasz i przez otwór wpuszczasz do środka ku górze rurkę.

Napisano

> Leży mi od zeszłego roku w domu preparat do odgrzybiania firmy Wurth taki z długim wężykiem.Na

> instrukcji pisze żeby go aplikować przez odpływ z parownika ale po zeszłorocznych próbach

> stwierdziłem że jest to nie wykonalne ponieważ odpływ jest chyba jakiś zakręcony i rurki nie

> można przepchać(Golf IV) i teraz mam pytanie czy mogę ten preparat zaaplikować w jakiś inny

> sposób np. od strony filtra tylko że zanim jest wentylator zaciągający powietrze do kabiny

Pomocne przy wpychaniu rurki jest jej obracanie

  • 2 tygodnie później...
Napisano

> A dokładnie pianka wurth

> jakiś tekst

Utrzymujący się w kabinie przez dobre 2 tygodnie zapach izopropanolu skutecznie mnie zniechęcił do używania tego preparatu.

Po miesiącu znowu waliło starą szmatą w gorące dni.

Napisano

> A dokładnie pianka wurth

> jakiś tekst

to nie pianka tylko plyn.

Napisano

> Utrzymujący się w kabinie przez dobre 2 tygodnie zapach izopropanolu skutecznie mnie zniechęcił do

> używania tego preparatu.

> Po miesiącu znowu waliło starą szmatą w gorące dni.

dwa tygodnie?

u mnie po 2 dniach nie bylo czuc tego.

Napisano

> dwa tygodnie?

> u mnie po 2 dniach nie bylo czuc tego.

A u mnie po zakończeniu wywiewania, czyli po 20 minutach.

Napisano

> to nie pianka tylko plyn.

A to może coś innego podlinkowałem z rozbiegu, ja stosowałem piankę.

Napisano

> Utrzymujący się w kabinie przez dobre 2 tygodnie zapach izopropanolu skutecznie mnie zniechęcił do

> używania tego preparatu.

> Po miesiącu znowu waliło starą szmatą w gorące dni.

Zastosowałeś zgodnie z instrukcją czy psiknąłeś w nawiewy?

Napisano

> Czytam ten wątek i dalej nie wiem odgrzybiać czy nie ? Auto w lipcu skończy 2 lata z klimy nie wali

Kiedyś odgrzybialem co roku. W obecnym aucie zrobiłem eksperyment. Tzn. wymieniam filtr samodzielnie razem z filtrem powietrza (co 15kkm), cały rok jeżdżę na klimie, kontroluję temperaturę, żeby w razie coś wyłapać wcześnie nieprawidłowe działanie. I puki co w czerwcu będzie pięć lat, jak klima działa jak po wyjeździe z salonu. Zaoszczędziłem jakieś 700-800pln. Według mnie tajemnica sukcesu to jazda na klimie non stop. W poprzednich autach włączałem doraźnie (nie miałem auto) i prędzej czy później zaczynało zalatywać.

Napisano

> dwa tygodnie?

> u mnie po 2 dniach nie bylo czuc tego.

Nie wiem może to kwestia tego, że oprócz parownika opryskałem wszystkie przewody wentylacyjne niewiem.gif

Albo wyjątkowo paskudny sort mi się trafił.

Napisano

> Nie wiem może to kwestia tego, że oprócz parownika opryskałem wszystkie przewody wentylacyjne

> Albo wyjątkowo paskudny sort mi się trafił.

Odpaliłeś potem klimę na max na pół godziny?

Napisano

> Był by problem jak byś miał wrażliwe zatoki, wtedy trzeba profilaktycznie wyczyścić grzyby z

> przewodów, żeby kataru nie mieć za często.

Ja mam baaardzo wrażliwe zatoki i jedynym skutecznym sposobem jest nie kierowanie zimnego nadmuchu na twarz i nie przesadzanie z temperaturą. ok.gif

Napisano

> Dokładnie tak. W domowej lodowce tez nie zmieniam freonu.

Masz freon w lodówce? A mówili, że w tej Hameryce taka nowoczesność. biglaugh.gif

Napisano

> Odpaliłeś potem klimę na max na pół godziny?

Na opakowaniu było napisane żeby odczekać 10 min z odpaleniem samochodu i klimy po zaaplikowaniu, poczekałem ze 30 zanim pojechałem w trasę z otwartymi szybami sick.gif

Napisano

> Ja mam baaardzo wrażliwe zatoki i jedynym skutecznym sposobem jest nie kierowanie zimnego nadmuchu

> na twarz i nie przesadzanie z temperaturą.

To kwestia przechłodzenia. Ja pisałem o wpływie grzybów na zatoki.

Napisano

> Na opakowaniu było napisane żeby odczekać 10 min z odpaleniem samochodu i klimy po zaaplikowaniu,

> poczekałem ze 30 zanim pojechałem w trasę z otwartymi szybami

Na opakowaniu jest napisane, żeby zaaplikować preparat do parownika przez odpływ wody, poczekać 10 min, a następnie włączyć klime na max, otworzyć okna i dać duży nadmuch. To jednak ważne.

Napisano

> To kwestia przechłodzenia. Ja pisałem o wpływie grzybów na zatoki.

To raczej kwestia czy ktoś jest alergikiem. Nie mam z tym problemu, jedynie z "zapalaniem" właśnie od wyziębienia.

Napisano

> Nie ma być zimno tylko komfortowo

> Jeden czuje się komfortowo w 30 stopniach, drugi w 18.

> Ktoś tu kiedyś usiłował udowodnić, że klimatyzacja służy do tego by schłodzić wnętrze o 4-5 stopni

> poniżej temperatury na zewnątrz bo jeśli schładza się bardziej to jest to zabójcze dla zdrowia

Najlepszą temperaturą dla kierowcy jest 21* C smile.gif

Napisano

Za pięć lat użytkowania max 2 x w roku wymieniałem filtr kabinowy + dwa razy napuściłem pianki. Jak dotąd żaden grzyb na mnie nie wyskoczył z nawiewu zlosnik.gif

Napisano

Również wymieniam tylko filtr pp i dobijam czynnika(jeśli jest potrzeba), nic nigdy w żadnym aucie nie śmierdziało smile.gif

jak komuś śmierdzi to może częściej skarpetki zmieniać zlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Najlepszą temperaturą dla kierowcy jest 21* C

Jak mówiłem - to jest sprawa indywidualna. Jednemu komfortowo jest w 21*C drugiemu w 25*C

Napisano

> Jak mówiłem - to jest sprawa indywidualna. Jednemu komfortowo jest w 21*C drugiemu w 25*C

Wg badań najlepsza temperatura dla kierowcy to właśnie 21 tzn wtedy jest najbardziej skoncentrowany itp. biglaugh.gif

Napisano

> Wg badań najlepsza temperatura dla kierowcy to właśnie 21 tzn wtedy jest najbardziej skoncentrowany itp.

Średnio!

A średnio to wiesz: jak Ty jesz kapustę, a pies mięso, to średnio jecie gołąbki...

mar00ha

Napisano

> Zaoszczędziłem jakieś 700-800pln.

> Według mnie tajemnica sukcesu to jazda na klimie non stop. W poprzednich autach włączałem

Może i jest to tajemnica ale auto na klimie spala więcej wg moich obliczeń jest to ok 0.4 L na 100 km. Reasumując robię ok 20 000 km rocznie, zatem zatankuje jeżdżąc na klimie 80 litrów więcej razy cena benzynki 5.30 i masz 424 złote rocznie więcej razy 5 lat i masz 2120 zlosnik.gif odliczam 3 miechy na klimie i serwis to i tak jestem ostro do przodu hehe.gif

Napisano

> Może i jest to tajemnica ale auto na klimie spala więcej wg moich obliczeń jest to ok 0.4 L na 100

> km. Reasumując robię ok 20 000 km rocznie, zatem zatankuje jeżdżąc na klimie 80 litrów więcej

> razy cena benzynki 5.30 i masz 424 złote rocznie więcej razy 5 lat i masz 2120 odliczam 3

> miechy na klimie i serwis to i tak jestem ostro do przodu

Jeździsz tylko trzy miesiące z klimą? boje_sie.gif

Jeśli nawet to według twoich obliczeń to ja patrzę z innej strony, to tylko 1,16pln dziennie.

Pod warunkiem, że nie używana klima ci się nie rozszczelni i sprężarka na przykład nie powie good bye!

A, z resztą... Tak licząc to jak będę jeździł 70-80km/h to spalanie mi spadnie 1,5-2l/100km. Ale mam to w... głębokim poważaniu. Wolę jeździć tak, żeby mieć przyjemność z jazdy i komfort termiczny (ustawiam 22st C przez cały rok i ewentualnie zmieniam siłę nadmuchu, bo ta automatyczna czasem szaleje za bardzo). ok.gif

Gdybym miał przeliczać wszystko co związane a samochodem na złotóweczki i grosiki, to więcej bym wydał na wizyty u psychiatry. panic.gif

Ile kosztuje to kosztuje, jak mnie nie będzie stać to się przesiądę na rower. cfaniak.gif

Napisano

> Średnio!

> A średnio to wiesz: jak Ty jesz kapustę, a pies mięso, to średnio jecie gołąbki...

> mar00ha

rotfl.gif dobreee...

Na poważnie, to jakby dać 21st. gościowi zza koła polarnego to by się zapocił, a koleś z Sudanu by zmarzł. Do tego dochodzą indywidualne preferencje. Różnice moga być olbrzymie.

  • 1 miesiąc później...
Napisano

> No i o to chodzi. Jak będzie śmierdziało to odgrzybisz.

> Był by problem jak byś miał wrażliwe zatoki, wtedy trzeba profilaktycznie wyczyścić grzyby z

> przewodów, żeby kataru nie mieć za często.

a jednak odgrzybiłem. Chciałem się umówić przez telefon ale paaanie dopiero za 2 tygodnie wolne terminy sick.gif ale, że byłem ubezpieczać auto bo mam pakiet dilerski zlosnik.gif to zaszedłem do serwisanta i pytam czy się da z klimą i czy trzeba itd gatka szmatka ano dało się hehe.gif Teraz mam zapach z klimy mniam i czyste sumienie, że nie narażam pasażerów na wdychanie grzyba yay.gif

Napisano

Po 4 latach odgrzybiłem i dopełniłem ostatnio skromny.gifok.gif

Napisano

> no trąbią, że co roku trzeba

kto trąbi? chyba ci którzy na tym zarabiają zlosnik.gif

jasne ze nie trzeba co roku - pytałem wlasnie w serwisie klimy jak ostatnio robilem po 4 latach... sami powiedzieli ze nie trzeba co roku ok.gif

Napisano

Filtr kabinowy wymieniam co rok, zawsze w czerwcu. Raz na 3 lata robie serwis klimy (po tym czasie znikało zwykle ok połowa czynnika). W tym roku odnalazłem wreszcie parownik klimy w Fabii więc zanim wymieniłem filtr spryskałem parownik pianką. Potem zrobiłem ozonowanie i sprawę "smrodu mokrej ściery" , który pojawiał się czasem przy starym filtrze, załatwiłem ostatecznie.

Napisano

> Mam auto od nowości od niemal 5 lat. Raz w roku wymieniam filtr PP i tyle. Klima chłodzi i nie

> śmierdzi.

> Na zadane wyżej pytanie mogę swobodnie odpisać - nigdy nie odgrzybiałem klimatyzacji.

> Tyle, że ja włączyłem ją jeszcze przed wyjazdem z salonu i guziczka "auto" nie ruszałem do dziś.

> mar00ha

U mnie to samo, od lutego 2009 nie ruszana. I tak samo włączona praktycznie przez 99% czasu.

Napisano

> Inna jakość materiałów, wtedy mniej oszczędzali. Przy takich usterkach to najlepiej by było kupić

> butlę z gazem i dobijać samemu na manometr. Płacenie po prawie 200 co roku to przesada.

I to jest sposób na szybkie zabójstwo sprężarki zlosnik.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.