Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Masters Tuning - robił ktoś tam?

Featured Replies

Napisano

Zależy mi na opinii użytkowników zchipowanych lub zboxowanych tam aut.

Jak sprawuje się program. Czy w razie problemów nie ma spychologii itp.

Za opinie typu "kolega opowiadał" dziękuję

Napisano

> Zależy mi na opinii użytkowników zchipowanych lub zboxowanych tam aut.

> Jak sprawuje się program. Czy w razie problemów nie ma spychologii itp.

> Za opinie typu "kolega opowiadał" dziękuję

A jakie auto chcesz robić

Napisano

> Zależy mi na opinii użytkowników zchipowanych lub zboxowanych tam aut.

> Jak sprawuje się program. Czy w razie problemów nie ma spychologii itp.

> Za opinie typu "kolega opowiadał" dziękuję

Robiłem Fabię TDI w 2004 roku. Byłem zadowolony.

mar00ha

Napisano

> Zależy mi na opinii użytkowników zchipowanych lub zboxowanych tam aut.

Firma legenda.

Właściciel rozgryzał wiele sterowników niechipowalnych, polecam w ciemno znam pół setki zadowolonych klientów... W razie awarii MAsters bierze problem na klatę

Napisano
  • Autor

> Firma legenda.

Chojnacki też ale mnie zraził do siebie.

> Właściciel rozgryzał wiele sterowników niechipowalnych, polecam w ciemno znam pół setki

> zadowolonych klientów... W razie awarii MAsters bierze problem na klatę

To cenna uwaga ok.gif

Napisano

> Zależy mi na opinii użytkowników zchipowanych lub zboxowanych tam aut.

> Jak sprawuje się program. Czy w razie problemów nie ma spychologii itp.

> Za opinie typu "kolega opowiadał" dziękuję

robilem 1.8T, bylo ok

Napisano

Potwierdzam. Robiłem auta chyba u wszystkich poważnych warszawskich tunerów (Masters, Diagtronik x3, Unitronic x2, VTG, MR-motors/R-performance), do których Masters się wg. mnie również zalicza. Na pewno zna się na rzeczy i zapewne nie wygoni gdyby coś nie tak potem było (ja byłem powtórnie, bo mi w ASO serię wgrali na program - Masters zrobił ponownie program bez dopłaty). Musisz się tylko liczyć, że będziesz miał pier....nięcie z dołu, a górę proporcjonalnie słabszą - taki ma styl pisania programów (porównuję do innych, u których byłem).

Napisano

> proporcjonalnie słabszą - taki ma styl pisania programów (porównuję do innych, u których

> byłem).

wystarczy powiedzieć czy mona góra czy dół

Napisano

> W razie awarii MAsters bierze problem na klatę

Pamiętam że na rf był jakiś temat klienta niezadowolonego z Mastersa (jakiś problem z rozrządem czy coś takiego). Ogólnie firma polecana ok.gif

Napisano

> Pamiętam że na rf był jakiś temat klienta niezadowolonego z Mastersa (jakiś problem z rozrządem czy

> coś takiego). Ogólnie firma polecana

Ale z tego co kojarze wsio załatwili. MAsters jest o tyle inny że dopóki nie sprawdzi silnika i sprawności nie tuninguje

Napisano

> Ale z tego co kojarze wsio załatwili. MAsters jest o tyle inny że dopóki nie sprawdzi silnika i

> sprawności nie tuninguje

IMO każdy poważny tuner tak robi (a przynajmniej powinien) ok.gif

Napisano

> Zależy mi na opinii użytkowników zchipowanych lub zboxowanych tam aut.

> Jak sprawuje się program. Czy w razie problemów nie ma spychologii itp.

> Za opinie typu "kolega opowiadał" dziękuję

Ja robiłem swoje Bravo przy przebiegu 11kkm jakieś 4 lata temu, jeszcze na al. Jerozolimskich.

Do około 100kkm bez najmniejszego problemu, ale zacząłem zauważać że auto zaczęło tracić moc, wchodzić w tryb serwisowy. Zrobiłem rozrząd, wszystkie filtry pasek, olej, no i został problem wpadania w tryb serwisowy i braku mocy. Pojechałem do Mastersa, zrobiliśmy pomiar auta posprawdzali chłopaki podciśnienie na gruszce itp. Po pomiarach diagnoza, turbo do wyjęcia i kierownice do czyszczenia, do tego nowa gruszka. Podobno przez mój styl jazdy. Robota wyceniona na 1200zł. Odpuściłem. Postawiłem auto do jeszcze innego mechanika na wymianę świec żarowych i poprosiłem o wyczyszczenie EGR i dolotu. Po kilku godzinach zadzwonił mechanik że auto gotowe i pokazał mi fotkę jednego czujnika w dolocie (chyba czujnik doładowania). EGR był względnie czysty i działał poprawnie, ale ten czujnik to była jedna kula żużlu. Po wyczyszczeniu auto zaczęło chodzić spooooro lepiej. W tej chwili nie odczuwam w ogóle braku mocy ale jeszcze podjadę do Masters na przebieg na rolkach.

Nie wiem jak byłoby gdybym zostawił u masters'a może sprawdziliby czujnik, wzięli "stówkę" i po sprawie. Ale przez skórę czuję że zostawiłbym sporo więcej za robotę.

Wiesz, teraz pytanie, czy chłopaki poprostu chcieli podejść do tematu kompleksowo (choć o dolocie/egr nie było mówione przy diagnozie która została jasno postawiona na turbinę) i poprostu nie bawią się w półśrodki typu może ten czujnik, a może inny. Niewiem...

Ja przy kolejnym aucie raczej też do Masters'a pojadę na chipa, raz ze względu na (jednak bezawaryjny) program który zrobił mi w Bravo, bo zakitowany dolot to co chwilę się na forum pojawia niezależnie czy z/bez programu. Dziś mam 120kkm i z auta jestem zadowolony, wszystko chodzi OK. A dwa na bliskość bo obecnie mam do nich kilka km. Jednak jakiś tam niesmak mi pozostał przy problemie który napotkałem. Także patrząc na wszystkie + i - to jednak polecam ale z dużą dozą ostrożności i nie wydawania kasy na ślepo.

Napisano

Ok., ale czy przy takim czipowaniu nie powinno się , że tak powiem "przy okazji", zlikwidować programowo recyrkulację spalin, bo wiadomo, że to ładnie zawala dolot i wcześniej czy później pojawią się problemy hmm.gif

Napisano

> Ok., ale czy przy takim czipowaniu nie powinno się , że tak powiem "przy okazji", zlikwidować

> programowo recyrkulację spalin, bo wiadomo, że to ładnie zawala dolot i wcześniej czy później

> pojawią się problemy

przy JTD'kach dla mnie podstawa EGR OFF, DPF OFF i remap

i

drive.gif

Napisano

> przy JTD'kach dla mnie podstawa EGR OFF, DPF OFF i remap

> i

Podczas robienia programu rozmawiałem o tym z Mastersem, i uznaliśmy że nic nie wyłączamy. Jak do tej pory to jedyny problem jaki napotkałem to ten zasyfiony czujnik, tak to wszystko działa. Narazie nie mam zamiaru ani nic wycinać ani nic wyłaczać. Mimo wszystko (o EGR'ach i DPF'ach naczytałem się sporo) postanowiłem zostawić silnik tak jak wyjechał z fabryki, tylko remap.

Napisano

> przy JTD'kach dla mnie podstawa EGR OFF, DPF OFF i remap

> i

Po co wylaczac DPF jeśli działa? EGR to jeszcze rozumiem, bo faktycznie przyspiesza zasyfianie dolotu, ale wywalania sprawnego DPF ani trochę...

Napisano

> Po co wylaczac DPF jeśli działa? EGR to jeszcze rozumiem, bo faktycznie przyspiesza zasyfianie

> dolotu, ale wywalania sprawnego DPF ani trochę...

W wielu autach nawet sprawny nie dziala dobrze, mowa np: o przybywaniu poziomu oleju, a tak na prawde dolewaniu do niego ropy, co pogarsza smarowanie i skraca zycie silnika.

Napisano

> W wielu autach nawet sprawny nie dziala dobrze, mowa np: o przybywaniu poziomu oleju, a tak na

> prawde dolewaniu do niego ropy, co pogarsza smarowanie i skraca zycie silnika.

A konkretnie w JTD?

Napisano

> W wielu autach nawet sprawny nie dziala dobrze, mowa np: o przybywaniu poziomu oleju, a tak na

> prawde dolewaniu do niego ropy, co pogarsza smarowanie i skraca zycie silnika.

Robi się tak tylko użytkownikom co nie mają pojęcia jak działa DPF i jeżdżą krótkie odcinki, bo przecież nie będą spalać na darmo paliwa i jechać w traskę by się wypalił. A potem jak pojawią się skutki takiego działania to beczenie jak owca w ciąży że przybywa oleju i to przez ten klnie.gif DPF.

Napisano
  • Autor

> Robi się tak tylko użytkownikom co nie mają pojęcia jak działa DPF i jeżdżą krótkie odcinki, bo

> przecież nie będą spalać na darmo paliwa i jechać w traskę by się wypalił.

Jak wypala się w mieście to nie wyłączamy silnika i jest OK

Napisano

> Jesli juz to MJ , tez przybywa. JTD nie mialy DPF.

no dobrze - niech będzie MJet - czyli JTD drugiej generacji. Cóż takiego dzieje się w tych silnikach, żeby usuwać w nich DPF jeśli ten działa?

Napisano

> Robi się tak tylko użytkownikom co nie mają pojęcia jak działa DPF i jeżdżą krótkie odcinki, bo

> przecież nie będą spalać na darmo paliwa i jechać w traskę by się wypalił. A potem jak pojawią

> się skutki takiego działania to beczenie jak owca w ciąży że przybywa oleju i to przez ten

> DPF.

Nawet nie trzeba jezdzic krotkich odcinkow, mozna dlugie, ale w korkach i tez beda problemy. Dla poprawnego przebiegu procesu wymagane sa konkretne warunki.

Z reszta w wielu autach nie wiadomo kiedy sie wypala chociazby z powodu braku kontrolki, wiec zwykly user nie wie i przerywa proces gaszac samochod.

Napisano

> Nawet nie trzeba jezdzic krotkich odcinkow, mozna dlugie, ale w korkach i tez beda problemy. Dla

> poprawnego przebiegu procesu wymagane sa konkretne warunki.

Ile miałeś samochodów z DPF? A te konkretne warunki to rozgrzany silnik i między 2-3tys obrotów w momencie inicjowania procesu. Wypalanie spokojnie można przeprowadzić nawet na postoju.

> Z reszta w wielu autach nie wiadomo kiedy sie wypala chociazby z powodu braku kontrolki, wiec

> zwykly user nie wie i przerywa proces gaszac samochod.

Wystarczy spojrzeć na spalanie chwilowe, poza tym od jednego, czy nawet kilku przerwanych wypaleń DPF nic się nie stanie.

Napisano

> no dobrze - niech będzie MJet - czyli JTD drugiej generacji. Cóż takiego dzieje się w tych

> silnikach, żeby usuwać w nich DPF jeśli ten działa?

Przybywa oleju i np: zamiast 4 litrow oleju silnikowego masz 5 mieszaniny oleju + ON. Dlatego pod tym wzgledem lepszy jest DPF mokry jak wielu francuzach albo suchy z dodatkowym wtryskiwaczem paliwa w ukladzie wydechowym.

Napisano

> Przybywa oleju i np: zamiast 4 litrow oleju silnikowego masz 5 mieszaniny oleju + ON. Dlatego pod

> tym wzgledem lepszy jest DPF mokry jak wielu francuzach albo suchy z dodatkowym wtryskiwaczem

> paliwa w ukladzie wydechowym.

tak... to mam wyjątkowy silnik w takim razie. Od półtora roku jeżdżę praktycznie tylko po mieście, wcześniej poprzedni właściciel też jeździł praktycznie tylko po mieście - i co? DPF działa, wypala się ok. 1,5 raza na bak. Oleju nie przybywa, mimo, że ostatnio jeżdżę praktycznie tylko po mieście na trasie dom-praca-dom (jakieś 8-9km w jedną stronę w zależności od trasy).

Napisano

> Ile miałeś samochodów z DPF? A te konkretne warunki to rozgrzany silnik i między 2-3tys obrotów w

> momencie inicjowania procesu. Wypalanie spokojnie można przeprowadzić nawet na postoju.

Jak proces trwal w duzym korku to wydech rozgrzal sie do czerwonosci i skonczylo sie uszkodzeniem filtra tongue.gif. DPF nie jest i nie bedzie idealnym rozwiazaniem.

> Wystarczy spojrzeć na spalanie chwilowe, poza tym od jednego, czy nawet kilku przerwanych wypaleń

> DPF nic się nie stanie.

Pod warunkiem, ze jest mozliwosc kontrolowania spalania chwilowego, nie kazde auto to posiada. Czasem mozna sie polapac po nieco wyzszych obrotach jalowych. Ale nie masz tego opisanego w instrukcji obslugi, wiec jak zwykly Kowalski ma pozniej wiedziec co sie dzieje.

Napisano

> tak... to mam wyjątkowy silnik w takim razie. Od półtora roku jeżdżę praktycznie tylko po mieście,

> wcześniej poprzedni właściciel też jeździł praktycznie tylko po mieście - i co? DPF działa,

> wypala się ok. 1,5 raza na bak. Oleju nie przybywa, mimo, że ostatnio jeżdżę praktycznie tylko

> po mieście na trasie dom-praca-dom (jakieś 8-9km w jedną stronę w zależności od trasy).

Moze masz jakis wyjatwkowy egzemplarz albo Ci przybywa ale w niewielkim stopniu. Jeszcze jest inna opcja, przybywa, ale auto pali olej np: przez turbo i poziom calosci sie nie zmienia.

Niestety ale przybywanie oleju to czesto spotykany problem przy suchym filtrze czastek stalych. Na szczescie w obecnym aucie go nie mam i fabrycznie nie mialem.

Napisano

> Jak proces trwal w duzym korku to wydech rozgrzal sie do czerwonosci i skonczylo sie uszkodzeniem

> filtra .

W jakich samochodach tak sie działo? Ja twierdzę, bazując na instrukcji serwisowej wypalania DPF w silnikach Fiat z rodziny MJet, że w sprawnym układzie jest to niemożliwe.

> DPF nie jest i nie bedzie idealnym rozwiazaniem.

oczywiście, że nie jest. Ale nie ma powodu go nadmiernie demonizować.

> Pod warunkiem, ze jest mozliwosc kontrolowania spalania chwilowego, nie kazde auto to posiada.

Są samochody z DPF (czyli z lat 2005+) i bez komputera pokładowego blush.gif To raczej pojedyncze wypadki niewiem.gif

> Czasem mozna sie polapac po nieco wyzszych obrotach jalowych.

nie stwierdzono - w każdym razie nie jest to u mnie zauważalne.

> Ale nie masz tego opisanego w

> instrukcji obslugi, wiec jak zwykly Kowalski ma pozniej wiedziec co sie dzieje.

bo przy normalnym użytkowaniu nie ma sensu się tym przejmować. Problem może być wtedy, gdy ktoś jeździ tylko przysłowiowe kilkaset metrów po bułki.

Napisano

> Moze masz jakis wyjatwkowy egzemplarz albo Ci przybywa ale w niewielkim stopniu. Jeszcze jest inna

> opcja, przybywa, ale auto pali olej np: przez turbo i poziom calosci sie nie zmienia.

nie przybywa, kontroluję stan oleju na bieżąco. Auto mi też oleju nie pali, nie mam wycieków. Mam inną teorię - po prostu stan licznika jest tożsamy (przynajmniej w przybliżeniu) z przebiegiem i DPF po prostu działa jak powinien.

> Niestety ale przybywanie oleju to czesto spotykany problem przy suchym filtrze czastek stalych. Na

> szczescie w obecnym aucie go nie mam i fabrycznie nie mialem.

mhm...

Napisano

Tez uzytkuje auto z dpf, i duzo po miescie jezdzi i oleju nie przybywa ok.gif

Poki dziala, to nie ruszam go, jak zobacze jakies objawy, to wtedy wyleci.

Napisano

> W jakich samochodach tak sie działo? Ja twierdzę, bazując na instrukcji serwisowej wypalania DPF w

> silnikach Fiat z rodziny MJet, że w sprawnym układzie jest to niemożliwe.

Ostanie przypadki to Combo 1.3 cdti i Insignia 2.0 cdti, jak wiadomo oba silniki od Fiata. Jakis czas temu spotkalem sie z problemem w nowym Volvo, ale nie pamietam co pod maska siedzialo.

> oczywiście, że nie jest. Ale nie ma powodu go nadmiernie demonizować.

> Są samochody z DPF (czyli z lat 2005+) i bez komputera pokładowego To raczej pojedyncze wypadki

> nie stwierdzono - w każdym razie nie jest to u mnie zauważalne.

W biedniejszych wersjach segmentu B czy malych dostawczych to dosyc czesty przypadek.

> bo przy normalnym użytkowaniu nie ma sensu się tym przejmować. Problem może być wtedy, gdy ktoś

> jeździ tylko przysłowiowe kilkaset metrów po bułki.

Pewnie tak, jakby nie uzytkowac to do tych 80-100kkm pewnie bedzie bez wiekszych problemow.

Napisano

1.3 cdti-75km-corsa-jeździł lepiej i bez problemu ponad 50 tys. km, dalej też,to służbówka była

Kolejny-AstraIII cdti z nietypowym dieslem 1.7 isuzu 110km + dpf-j.w. przejechał ponad 80kkm, bez problemów z DPF on grinser006.gif też służbówka wiec dalszych losów nie znam.

Napisano

> Ostanie przypadki to Combo 1.3 cdti i Insignia 2.0 cdti, jak wiadomo oba silniki od Fiata. Jakis

> czas temu spotkalem sie z problemem w nowym Volvo, ale nie pamietam co pod maska siedzialo.

przy jakich przebiegach? Ale przebiegach, nie "stanach licznika".

> W biedniejszych wersjach segmentu B czy malych dostawczych to dosyc czesty przypadek.

> Pewnie tak, jakby nie uzytkowac to do tych 80-100kkm pewnie bedzie bez wiekszych problemow.

mój ma na liczniku ponad 130tys i ostatnie 3 lata to praktycznie wyłącznie jazda miejska.

Napisano

> Tez uzytkuje auto z dpf, i duzo po miescie jezdzi i oleju nie przybywa

> Poki dziala, to nie ruszam go, jak zobacze jakies objawy, to wtedy wyleci.

Pilnuj szczelnosci w dolocie, bo jak cos tam bedzie nie tak to szybko zabijesz filtr, a zanim sie polapiesz to bedzie juz za pozno zlosnik.gif. Ostatnio tak sasiad zabil filtr w Insigni, na szczescie jeszcze udalo sie go uratowac.

Napisano

> przy jakich przebiegach? Ale przebiegach, nie "stanach licznika".

W Combo zaczely sie problemy przy okolo 120kkm, w Insilgni przy 150kkm. Co do autentycznosci przebiegow, to w przypadku Combo nie ma 100% pewnosci, nie byl sprawdzany, ale po stanie technicznym, podzespolow itd nie widac aby mial wiecej. W Insigni pewny, auto ma 3 lata, udokumentowana historia itd.

> mój ma na liczniku ponad 130tys i ostatnie 3 lata to praktycznie wyłącznie jazda miejska.

A w jakim stopniu masz zapchany filtr, sprawdzales moze??

Napisano

Od 20 tys km to juz mam nowa turbine zlosnik.gif

Napisano

> Od 20 tys km to juz mam nowa turbine

Sasiad ma jeszcze fabryczna, ale dwa tygodnie jezdzil z jakas nieszczelnoscia w dolocie i tak zabil filtr, ze Insignia nie chciala jechac wiecej jak 70km/h zlosnik.gif

Napisano

> Sasiad ma jeszcze fabryczna, ale dwa tygodnie jezdzil z jakas nieszczelnoscia w dolocie i tak zabil

> filtr, ze Insignia nie chciala jechac wiecej jak 70km/h

Insignia ogolnie nie jest idealna sick.gif

Napisano

> W Combo zaczely sie problemy przy okolo 120kkm, w Insilgni przy 150kkm. Co do autentycznosci

> przebiegow, to w przypadku Combo nie ma 100% pewnosci, nie byl sprawdzany, ale po stanie

> technicznym, podzespolow itd nie widac aby mial wiecej. W Insigni pewny, auto ma 3 lata,

> udokumentowana historia itd.

to IMO dosyć szybko. Chociaż w Ducato 2.3 był problem z DPF przy prawdziwym przybiego ~50tys - mimo jazdy mieszanej kilka razy zapalała się kontrolka silnika i po sczytaniu błędów wychodziło, że jest to wina DPF. Po diagnostyce w dobrym ASO (mówię dobry, bo drugie ASO usunęło skutek i po prostu wypaliło DPF nie szukając przyczyny) okazało się, że winny był uszkodzony czujnik różnicowy ciśnienia spalin - i to on powodował, że samochód w ogóle nie wchodził w tryb wypalania i DPF się zapychał.

> A w jakim stopniu masz zapchany filtr, sprawdzales moze??

softowo, czy w rzeczywistości? Z softu coś mi się kołacze jakieś 30-kilka% niedługo po wypalaniu (choć pamięć mam dobrą, ale krótką, więc mogę źle pamiętać) - w rzeczywistości - nie wiem, nie znam się 270751858-jezyk.gif

Napisano

> to IMO dosyć szybko. Chociaż w Ducato 2.3 był problem z DPF przy prawdziwym przybiego ~50tys - mimo

> jazdy mieszanej kilka razy zapalała się kontrolka silnika i po sczytaniu błędów wychodziło, że

> jest to wina DPF. Po diagnostyce w dobrym ASO (mówię dobry, bo drugie ASO usunęło skutek i po

> prostu wypaliło DPF nie szukając przyczyny) okazało się, że winny był uszkodzony czujnik

> różnicowy ciśnienia spalin - i to on powodował, że samochód w ogóle nie wchodził w tryb

> wypalania i DPF się zapychał.

W Insigni sasiad zmienial ostatnio, a jakis czas temu tez znajomy w A6 2.7tdi. Oczywiscie beldow nie bylo, ale parametry odczytu nie do konca byly takie jak powinne.

> softowo, czy w rzeczywistości? Z softu coś mi się kołacze jakieś 30-kilka% niedługo po wypalaniu

> (choć pamięć mam dobrą, ale krótką, więc mogę źle pamiętać) - w rzeczywistości - nie wiem, nie

> znam się

Softowo, w rzeczywistosci troche ciezko w domowych warunkach zlosnik.gif. To nie jest zle jak na taki przebieg wink.gif

Napisano

> W Insigni sasiad zmienial ostatnio, a jakis czas temu tez znajomy w A6 2.7tdi. Oczywiscie beldow

> nie bylo, ale parametry odczytu nie do konca byly takie jak powinne.

Ducato w ogóle jechać nie chciało - w ogóle na obroty nie wchodził i ledwo przez próg w garażu wyjechał - także od razu było czuć, że coś jest nie tak biglaugh.gif

> Softowo, w rzeczywistosci troche ciezko w domowych warunkach . To nie jest zle jak na taki

> przebieg

Napisano

> Z reszta w wielu autach nie wiadomo kiedy sie wypala chociazby z powodu braku kontrolki, wiec

> zwykly user nie wie i przerywa proces gaszac samochod.

Ale wiesz co tu pokutuje?Że ludzie traktują nowoczesne diesle jak stare klekoty montowane np w W124 czy fordzie transicie czy innych wolnossakach. Nie przeczytają tego co radzi producent odnośnie eksploatacji, zamulają te diesle bojąc się wyższych obrotów itd. Stąd się biorą problemy.

Napisano

> Ale wiesz co tu pokutuje?Że ludzie traktują nowoczesne diesle jak stare klekoty montowane np w W124

> czy fordzie transicie czy innych wolnossakach. Nie przeczytają tego co radzi producent

> odnośnie eksploatacji, zamulają te diesle bojąc się wyższych obrotów itd. Stąd się biorą

> problemy.

To co zaleca producent nie do konca jest dobre np: wymiania oleju co 30kkm, co szczegolnie w aucie z dpf moze byc zabojstwem dla silnika. Wiec uwazam, ze nie nalezy stosowac sie do wszystkiego co jest napisane w instrukcji.

Napisano

> To co zaleca producent nie do konca jest dobre np: wymiania oleju co 30kkm, co szczegolnie w aucie

> z dpf moze byc zabojstwem dla silnika. Wiec uwazam, ze nie nalezy stosowac sie do wszystkiego

> co jest napisane w instrukcji.

Ale nie należy też robić zupełnie odwrotnie.

Napisano
  • Autor

> 1.3 cdti-75km-corsa-jeździł lepiej i bez problemu ponad 50 tys. km, dalej też,to służbówka była

> Kolejny-AstraIII cdti z nietypowym dieslem 1.7 isuzu 110km + dpf-j.w. przejechał ponad 80kkm, bez

> problemów z DPF on też służbówka wiec dalszych losów nie znam.

Chip czy box?

Napisano

> Ale nie należy też robić zupełnie odwrotnie.

Nie nalezy tez wypalac na postoju czy w korkach, bo uruchomiona procedura powoduje duzy wzrost temperatury wydechu poczawszy od kolektora przez turbo i katalizator, mozna doprowadzic do uszkodzenia kazdego z tych elementow, a nawet pozaru.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.