Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Co wybrać komplet lato/zima czy uniwersalne?

Featured Replies

Napisano

Samochód robi około 10tys rocznie. W górach nie jeździ, może z 1 wypad zaliczy gdzieś na ferie. Super trzymanie w zakrętach nie wymagane bo raczej jeżdżę już spokojnie.

Mam 16 cali stalowe. Które lubią się giąć. 2 komplety opon już w sumie 7 letnie. Czas na zmiany

I teraz

1. albo kupuje 2 komplety 16 cali za około 2,5 tys

2. albo jeden 15 cali uniwersalne + alu felgi, wszystko w tej samej cenie 2,5

zalety opcji 2 nie trzeba zmieniać kół, jedziesz jak coś się prowadzi nie tak dopiero na sprawdzenie, nie zaskoczą opady zimą, wytrzymalsze felgi i więcej gumy na polskie dziury

minusy - nie wiem jak to się sprawdzi w większych śniegach w górach i dużych upałach

zalety opcji 1 większa przyczepność (szersza opona), lepsze w ekstremalnych sytuacjach (duży śnieg, duże upały), za to gorsze jak na zimówce jeżdżę przy 15 stopniach.. no i te stalówki co ciągle są pogiete

co byście zrobili?

Napisano
  • Autor

> Dobre uniwersalne opony, ale czemu nie 16 cali?

no można, ale zostaje cały czas na tych słabych stalówkach.. chociaż cenowo wyjdzie najtaniej

Napisano

3. Dwa komplety używanych stalówek 15" + opony lato + zima - ile to będzie $$$ ? Swoje 16" sprzedasz.

Napisano

Zdecydowanie bramka nr 1 ok.gif

Napisano

Tylko dobre całoroczne. Różnicy nie zobaczysz, co najwyżej na ostatnią zimę może być słabo, to kupisz nowe a te stare dojeździsz latem i gitara. Ja zjadę te opony co mam i wlatują całoroczne, mimo że u mnie nieraz jest jak na Syberii.

Napisano

> Tylko dobre całoroczne. Różnicy nie zobaczysz, co najwyżej na ostatnią zimę może być słabo, to

> kupisz nowe a te stare dojeździsz latem i gitara. Ja zjadę te opony co mam i wlatują

> całoroczne, mimo że u mnie nieraz jest jak na Syberii.

głośno i miekko niepewnie latem, słabo zimą.

Odpowiedz 1.

Napisano

> głośno i miekko niepewnie latem, słabo zimą.

> Odpowiedz 1.

Miałem Dębicę Navigatora 1 i to była kicha. Dwa lata temu kupiłem Navigatora 2 i zimą było jak na Frigo, a latem nie widziałem też nic niepokojącego. Do normalnej, spokojnej jazdy w sam raz. Do ganiania po autostradach bym nie kupował.

Napisano

> głośno i miekko niepewnie latem, słabo zimą.

Ile kpl całorocznych zjeździłeś? cfaniaczek.gif

Napisano

> Ile kpl całorocznych zjeździłeś?

1kpl w uno rotfl.gif

Napisano

> Samochód robi około 10tys rocznie. W górach nie jeździ, może z 1 wypad zaliczy gdzieś na ferie.

> Super trzymanie w zakrętach nie wymagane bo raczej jeżdżę już spokojnie.

> Mam 16 cali stalowe. Które lubią się giąć. 2 komplety opon już w sumie 7 letnie. Czas na zmiany

> I teraz

> 1. albo kupuje 2 komplety 16 cali za około 2,5 tys

> 2. albo jeden 15 cali uniwersalne + alu felgi, wszystko w tej samej cenie 2,5

> zalety opcji 2 nie trzeba zmieniać kół, jedziesz jak coś się prowadzi nie tak dopiero na

> sprawdzenie, nie zaskoczą opady zimą, wytrzymalsze felgi i więcej gumy na polskie dziury

> minusy - nie wiem jak to się sprawdzi w większych śniegach w górach i dużych upałach

> zalety opcji 1 większa przyczepność (szersza opona), lepsze w ekstremalnych sytuacjach (duży śnieg,

> duże upały), za to gorsze jak na zimówce jeżdżę przy 15 stopniach.. no i te stalówki co ciągle

> są pogiete

> co byście zrobili?

Kup zimówki i jeździj cały rok.

Po 4 latach będą zjechane i kupujesz nowe. A przez ten czas zaoszczędziłeś na wymianach i połowie kompletu (bo co 6 lat i tak wypada zmienić opony ze względu na starość)

Napisano

gdyby nie ten planowany wypad to już z moich doświadczeń napisałbym całoroczne

a tak to nie wiem-może całoroczne i łancuchy/skarpety śniegowe "just in case"-ale to dodatkowe 200-500zł

do swifta zalozyłem całoroczne (jeżdzi jak twoje miejsko, średnio 10kkm rocznie)

do insigni będe jednak brał lato/zima ale tu i prędkości większe i częsciej różne wypady są

Napisano

opcja 1

zdecydowanie ok.gif

Napisano

Zdecydowanie opcja 1. Opony Uniwersalne nigdy nie zapewnią takiej przyczepności jak opony letnie w lecie czy zimowe w zimie. A przecież chodzi tu przede wszystkim o bezpieczeństwo.

Napisano

> Samochód robi około 10tys rocznie. W górach nie jeździ, może z 1 wypad zaliczy gdzieś na ferie.

> Super trzymanie w zakrętach nie wymagane bo raczej jeżdżę już spokojnie.

> Mam 16 cali stalowe. Które lubią się giąć. 2 komplety opon już w sumie 7 letnie. Czas na zmiany

> I teraz

> 1. albo kupuje 2 komplety 16 cali za około 2,5 tys

> 2. albo jeden 15 cali uniwersalne + alu felgi, wszystko w tej samej cenie 2,5

> zalety opcji 2 nie trzeba zmieniać kół, jedziesz jak coś się prowadzi nie tak dopiero na

> sprawdzenie, nie zaskoczą opady zimą, wytrzymalsze felgi i więcej gumy na polskie dziury

> minusy - nie wiem jak to się sprawdzi w większych śniegach w górach i dużych upałach

> zalety opcji 1 większa przyczepność (szersza opona), lepsze w ekstremalnych sytuacjach (duży śnieg,

> duże upały), za to gorsze jak na zimówce jeżdżę przy 15 stopniach.. no i te stalówki co ciągle

> są pogiete

> co byście zrobili?

przy obecnych zimach i płaskiej Warszawie, to uniwersalne nie będą raczej problemem.

Napisano

> Zdecydowanie opcja 1. Opony Uniwersalne nigdy nie zapewnią takiej przyczepności jak opony letnie w

> lecie czy zimowe w zimie. A przecież chodzi tu przede wszystkim o bezpieczeństwo.

Dobre jak najbardziej zapewnią. Ale trzeba się liczyć z tym, że zimowe właściwości opon wielosezonowych kończą się szybciej niż letnie. Moje Goodyear Vector 4seasons straciły właściwości zimowe po mniej więcej 40-45 tys. przebiegu (letniego i zimowego).

Napisano

> Samochód robi około 10tys rocznie. W górach nie jeździ, może z 1 wypad zaliczy gdzieś na ferie.

> Super trzymanie w zakrętach nie wymagane bo raczej jeżdżę już spokojnie.

> Mam 16 cali stalowe. Które lubią się giąć. 2 komplety opon już w sumie 7 letnie. Czas na zmiany

> I teraz

> 1. albo kupuje 2 komplety 16 cali za około 2,5 tys

> 2. albo jeden 15 cali uniwersalne + alu felgi, wszystko w tej samej cenie 2,5

> zalety opcji 2 nie trzeba zmieniać kół, jedziesz jak coś się prowadzi nie tak dopiero na

> sprawdzenie, nie zaskoczą opady zimą, wytrzymalsze felgi i więcej gumy na polskie dziury

> minusy - nie wiem jak to się sprawdzi w większych śniegach w górach i dużych upałach

> zalety opcji 1 większa przyczepność (szersza opona), lepsze w ekstremalnych sytuacjach (duży śnieg,

> duże upały), za to gorsze jak na zimówce jeżdżę przy 15 stopniach.. no i te stalówki co ciągle

> są pogiete

> co byście zrobili?

Jeśli robisz 10 tys. rocznie to patrząc na moje doświadczenia z oponami wielosezonowymi (na razie tylko jedne) przejeździsz bezstresowo 3 zimy, czwartą z biedą. Miałem GY Vector 4seasons, więc raczej premiumy wink.gif wśród wielosezonówek. Moje po 40-45 tys. straciły większość właściwości zimowych (tak mi się przynajmniej wydaje, bo może na letnich byłoby jeszcze gorzej).

Napisano

> Zdecydowanie opcja 1. Opony Uniwersalne nigdy nie zapewnią takiej przyczepności jak opony letnie w

> lecie czy zimowe w zimie. A przecież chodzi tu przede wszystkim o bezpieczeństwo.

Dwuletnie opony sezonowe także nie zapewnią takiej przyczepności, jak te same nowe, ergo - wymieniamy co roku, bo przecież chodzi o bezpieczeństwo! hehe.gif

Napisano

> Dwuletnie opony sezonowe także nie zapewnią takiej przyczepności, jak te same nowe, ergo -

> wymieniamy co roku, bo przecież chodzi o bezpieczeństwo!

ja to bym 2 razy w roku wymieniał, po pół sezonu też już bieżnika jakby mniej frown.gif

Napisano

> ja to bym 2 razy w roku wymieniał, po pół sezonu też już bieżnika jakby mniej

No i wypadałoby zrobić ranking najlepszych opon - wszak te gorsze nie zapewniają takiej przyczepności, jak te najlepsze, a przypomnę, że chodzi tu o bezpieczenstwo! old.gif

Napisano

> Dwuletnie opony sezonowe także nie zapewnią takiej przyczepności, jak te same nowe, ergo -

> wymieniamy co roku, bo przecież chodzi o bezpieczeństwo!

Nie przetłumaczysz. Ostatnio sąsiad do mnie, że opony całoroczne to syf (chyba pił do mnie), a na jego aucie letnie opony DOT 1604 hehe.gif

Napisano

> No i wypadałoby zrobić ranking najlepszych opon - wszak te gorsze nie zapewniają takiej

> przyczepności, jak te najlepsze, a przypomnę, że chodzi tu o bezpieczenstwo!

ADAC robi takie rankingi... wink.gif

Napisano

> ADAC robi takie rankingi...

A w te rankingi wierzą lemingi i koło się kręci.

Napisano
  • Autor

> Zdecydowanie opcja 1. Opony Uniwersalne nigdy nie zapewnią takiej przyczepności jak opony letnie w

> lecie czy zimowe w zimie. A przecież chodzi tu przede wszystkim o bezpieczeństwo.

to nie do końca tak

opcja 1 super w zimie i w lato

ale na wiosne i jesien jezdze dluzej na zimowkach (do 15 stopni) bo na letnich na sniegu jest masakra, i wtedy tez nie mają jakiś hiper właściwości

opcja 2 w okresie jesien wiosna daje nam optymalne opony

Napisano

> ADAC robi takie rankingi...

Więc trzeba zakazać używania tych gorszych i po problemie - bezpieczeństwo przede wszystkim!!! old.gif

Napisano

> A w te rankingi wierzą lemingi i koło się kręci.

no i bardzo dobrze że wierza. przecież wszyscy wiedzą, że bezpieczeństwo jest współproporcjonalne do kwoty którą posmarował producent testującemu smile.gif

Napisano

> Więc trzeba zakazać używania tych gorszych i po problemie - bezpieczeństwo przede wszystkim!!!

rozszerzmy temat bezpieczeńśtwa na zakaz produkcji aut segmetu A i B! oraz włoskich (bo wszyscy wiedzą, że to wariaci i niedbaluchy!)

że nie wspomnę o poruszaniu się samochodami starszymi niż 5 lat!

Napisano

> ADAC robi takie rankingi...

te rankingi co je fałszowali... albo robili pod danego producenta ...

bardzo obiektywne claps.gif

Napisano

> A w te rankingi wierzą lemingi i koło się kręci.

Tam było przymrużone oczko, jak być może zauważyłeś.

Poza tym, mimo ostatnich afer, wyniki tych testów robionych przez różnych wykonawców są dość powtarzalne. Więc zwłaszcza przy wyborze tańszych opon można się nimi wesprzeć.

Napisano

> te rankingi co je fałszowali... albo robili pod danego producenta ...

> bardzo obiektywne

Spodziewałem się, że przynajmniej 10 forumowiczów nie zauważy tej nic nie znaczącej ikony: wink.gif

Napisano

Kolego sympatyczny - dokoła komina stykają całoroczne. ok.gif

Na trasę zresztą tez, ale tu już są różne prędkości podróżowania, style jazdy, etc.

Nowe/roczne (o starszych się jeszcze nie mogę wypowiedzieć) zimą niewiele odbiegają od zimowek, latem oczywiście są ciut bardziej "gumowe", ale przy normalnej eksploatacji nie jest to jakoś uciążliwe. ok.gif

No i zapiszczą częściej, niż letnie.

edyta - wałkowane już było kilka razy grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Kolego sympatyczny - dokoła komina stykają całoroczne.

> Na trasę zresztą tez, ale tu już są różne prędkości podróżowania, style jazdy, etc.

> Nowe/roczne (o starszych się jeszcze nie mogę wypowiedzieć) zimą niewiele odbiegają od zimowek,

> latem oczywiście są ciut bardziej "gumowe", ale przy normalnej eksploatacji nie jest to jakoś

> uciążliwe.

> No i zapiszczą częściej, niż letnie.

> edyta - wałkowane już było kilka razy

A jak się sprawdzą 3-4 letnie całoroczne w górach na feriach?

Potrzebni mi mieszkańcy południowej Polski którzy jeżdżą na całorocznych z informacją jak im się to sprawuje smile.gif

Napisano

> Zdecydowanie opcja 1. Opony Uniwersalne nigdy nie zapewnią takiej przyczepności jak opony letnie w

> lecie czy zimowe w zimie.

Dziwne bo jakoś przez 20 000km nie zauważyłem takich problemów mając nowe uniwersalne Kumho 195/65 r15 w Roverze 75. Jedynie przy upałach powyżej 30st C czasami popiskiwały przy szybszym ruszaniu. Trzymały lepiej niż oba stare komplety letnich goodyear i zimowych toyo, które zastąpiły. Oba komplety miały jeszcze sporo bieżnika ale stwardniały na tyle, że dużo szybciej traciły przyczepność od nowych opon całorocznych.

> A przecież chodzi tu przede wszystkim o bezpieczeństwo.

Jeśli nie myli się dróg publicznych z torem wyścigowym i auta z bolidem F1 to wystarczy by jazda była bezpieczna.

Napisano

> A jak się sprawdzą 3-4 letnie całoroczne w górach na feriach?

> Potrzebni mi mieszkańcy południowej Polski którzy jeżdżą na całorocznych z informacją jak im się to

> sprawuje

Jeździłem z rodzicami PF125p. Wtedy nie było opon sezonowych. Jakoś nie było problemów z jazdą po górskich drogach nawet z tylnym napędem bez całej masy elektroniki jaka jest w obecnych autach. Wystarczyło tylko delikatnie obchodzić się z gazem i hamulcami.

Napisano

> Samochód robi około 10tys rocznie. W górach nie jeździ, może z 1 wypad zaliczy gdzieś na ferie.

> Super trzymanie w zakrętach nie wymagane bo raczej jeżdżę już spokojnie.

> Mam 16 cali stalowe. Które lubią się giąć. 2 komplety opon już w sumie 7 letnie. Czas na zmiany

> I teraz

> 1. albo kupuje 2 komplety 16 cali za około 2,5 tys

> 2. albo jeden 15 cali uniwersalne + alu felgi, wszystko w tej samej cenie 2,5

> zalety opcji 2 nie trzeba zmieniać kół, jedziesz jak coś się prowadzi nie tak dopiero na

> sprawdzenie, nie zaskoczą opady zimą, wytrzymalsze felgi i więcej gumy na polskie dziury

> minusy - nie wiem jak to się sprawdzi w większych śniegach w górach i dużych upałach

> zalety opcji 1 większa przyczepność (szersza opona), lepsze w ekstremalnych sytuacjach (duży śnieg,

> duże upały), za to gorsze jak na zimówce jeżdżę przy 15 stopniach.. no i te stalówki co ciągle

> są pogiete

> co byście zrobili?

Proszę Cie nie kombinuj z 15" alu do Bravo. To będzie komicznie wyglądać, a problemu gięcia nic poza omijaniem dziur Ci nie rozwiąże.

Napisano

> 3. Wielosezonówki 16" za 1500 złotych

Też tak wybrałem. Jak się nie sprawdzą to mam jeszcze z rocznym zapasem zimówki więc szybko przełożę.

Napisano

> Samochód robi około 10tys rocznie. W górach nie jeździ, może z 1 wypad zaliczy gdzieś na ferie.

> Super trzymanie w zakrętach nie wymagane bo raczej jeżdżę już spokojnie.

> Mam 16 cali stalowe. Które lubią się giąć. 2 komplety opon już w sumie 7 letnie. Czas na zmiany

> I teraz

> 1. albo kupuje 2 komplety 16 cali za około 2,5 tys

> 2. albo jeden 15 cali uniwersalne + alu felgi, wszystko w tej samej cenie 2,5

> zalety opcji 2 nie trzeba zmieniać kół, jedziesz jak coś się prowadzi nie tak dopiero na

> sprawdzenie, nie zaskoczą opady zimą, wytrzymalsze felgi i więcej gumy na polskie dziury

> minusy - nie wiem jak to się sprawdzi w większych śniegach w górach i dużych upałach

> zalety opcji 1 większa przyczepność (szersza opona), lepsze w ekstremalnych sytuacjach (duży śnieg,

> duże upały), za to gorsze jak na zimówce jeżdżę przy 15 stopniach.. no i te stalówki co ciągle

> są pogiete

> co byście zrobili?

oczywiście odp.2

jezeli nie jedziesz tam, gdzie wymagają opon zimowych /nie wiem czy uniw mają "śnieżynkę" wytłoczoną/

w dużym patrolu miałem BFG AT ze śnieżynką - legalnie mogłem hulać po całej EU przez cały rok.

Przy 10 tys rocznie akcja zmiany kół nie ma sensu..

Napisano

Kupiłem Astrę 3 na której mam opony Dębica Navigator jakoś na razie dają radę ale śniegu nie było, ciekaw jestem jak się będą zachowywać na śniegu i jeździe głównie po mieście.

P.S

Jak widzę daty waszych rejestracji to jesteście jak ta emotionka old.gif

Napisano

Na navigatorach 2 już w trzecim aucie (jazda w wszystkie sezony już od 4-5 lat), według mnie idealne rozwiązanie.

Żona na nowych navigatorach 2 w megane II podjeżdżała pod wzniesienia z którymi nie radziła sobie nowa octavia (II FL) na nowych zimówkach (niestety nie pamiętam marki opon w octavii).

Mankamentem jest większe zużycie opon przy ciężkim silniku i podwyższonym ciśnieniu (fiesta mkIV koła 13" moim zdaniem za małe do silnika 1,8d). Opony jakich używam to 15" navigatory 2, 13" navigatory 2 te z przodu się szybciej zużyły, z tyłu do teraz od 5 lat ok.

Od początku jeżdżę zadowolony, dały radę też na gołoledzi (audi 80 za mną nie wyhamowało).

Ja mam jak najlepsze zdanie o tych oponach, i także z tego powodu że nie stresuję się kiedy spadnie śnieg, opony jeżdzą w trasach mieście i wioskach (nawet w górach); w śniegu, na lodzie,w gołoledzi, w deszczu, słońcu tak już od ok 50-60 tyś. Opony to jednak balony i nie każdemu się będzie podobał samochód na nich.Osobiście nie zamieniłbym już na inne.

Napisano

> A jak się sprawdzą 3-4 letnie całoroczne w górach na feriach?

> Potrzebni mi mieszkańcy południowej Polski którzy jeżdżą na całorocznych z informacją jak im się to sprawuje

Poprzednią Bravą jezdziłem na całorocznych - Navigator 2, przebiegi podobne do Twoich,

pierwsze 2 lata było OK przy spokojnej jeździe.

Po 3 latach zostało 4 mm bieznika - więc na zimę trochę mało,

potem auto sprzedałem

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.