Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Peugeot 308 - są tu użytkownicy?

Featured Replies

Napisano

Wszędzie pieją jaki jest cudowny i jak bardzo poprawiony w stosunku do poprzednika, chociaż dalej jakieś tam problemy z elektryką. Zainteresowałem się dieslem 1.6 HDI 92KM FAP lub jeśli się znajdzie zadbana sztuka, to starszym 90KM bez FAP.

 

Czy są tu użytkownicy, którzy kupili taki jako używany i dobili to tych powiedzmy 150kkm i więcej, bo nie mogę znaleźć opinii w sieci?

 

Bardzo mnie też interesuje, czy przód siedzi tam tak bardzo nisko jak mi się wydaje, do tego ten nawis. Może miał ktoś porównanie z Fiatem Brava II (który pod tym względem był najgorszym co do tej pory oglądałem - osłona silnika baaardzo nisko i długi nawis). Czasem muszę  zjechać z głównej drogi, nie jakiś offroad ale np. nad jeziorko leśną drogą dojechać. Bardzo proszę o wszelkie info :) 

Napisano

To juz lepiej poszukaj C4 2 gen. Za 35k spokojnie znajdziesz :ok:

Wysłane z mojego HUAWEI SCL-L01 przy użyciu Tapatalka

Napisano
  • Autor

No tak właśnie nie widzę tych "spokojnie za 35 tys" z Polski, od pierwszego właściciela ze znaną historią :) Tak potencjalnie ze 2 szt w kraju, z przebiegiem nie wskazującym na to że zaraz będę robił to co w dieslach pada przy ok. 150kkm. 

Napisano

No tak właśnie nie widzę tych "spokojnie za 35 tys" z Polski, od pierwszego właściciela ze znaną historią :) Tak potencjalnie ze 2 szt w kraju, z przebiegiem nie wskazującym na to że zaraz będę robił to co w dieslach pada przy ok. 150kkm. 

 

Z takim podejsciem to chyba musisz isc do salonu i wziac nowe :hehe:

Napisano

Znajomy szuka podobnej wielkości auta, m. in. Bravo II, Leon II w podobnej cenie. Praktycznie 95% to same Mirki, sam się zastanawiam czy ludzie takich aut nie sprzedają czy też Mirki zanim pojawi się ogłoszenie to skupują.

Napisano
  • Autor

Z takim podejsciem to chyba musisz isc do salonu i wziac nowe :hehe:

 

Chyba tak trzeba będzie zrobić, bo zaczynam rozumieć, że używany diesel nie ma sensu. 99% ofert to sprzedawane tuż zanim potencjalnie zaczną się problemy. Jeśli jednak używane, to po prostu są inne auta, do 35 tys., które spełniają moje wymagania, ale to nie C4, nie VW, nie Honda - te mają wyższe ceny. Ale wypytuję tu o nie ich właścicieli, tymczasem widzę tylko spam i spam. Chcę młodsze i z mniejszym przebiegiem, zamiast jakąś "jedynie słuszną" markę - dwie jedynie słuszne marki (nie niemieckie) już miałem i podziękuję.

Napisano
  • Autor

Znajomy szuka podobnej wielkości auta, m. in. Bravo II, Leon II w podobnej cenie. Praktycznie 95% to same Mirki, sam się zastanawiam czy ludzie takich aut nie sprzedają czy też Mirki zanim pojawi się ogłoszenie to skupują.

 

Są takie auta, jak się omija całą grupę VW i Fordy. Te są tylko "od Mirka" albo po firmach, zarządzający flotą wie, kiedy to sprzedać zanim zacznie się sypać. Jest dużo prywatnych Bravo II, Ceed, zdarzają się Megane III. 

Napisano
  • Autor

Tymczasem poproszę o osoby które jeździły 308, o odpowiedź na moje pytania, zanim mój kolejny wątek zmieni się w spam. Kiedyś to forum miało wyższy poziom :/ 

Napisano

No tak właśnie nie widzę tych "spokojnie za 35 tys" z Polski, od pierwszego właściciela ze znaną historią :) Tak potencjalnie ze 2 szt w kraju, z przebiegiem nie wskazującym na to że zaraz będę robił to co w dieslach pada przy ok. 150kkm. 

Weź mnie uświadom co pada w dieslach po 150tys km. Kupiłem ojcu auto z pewnym przebiegiem 168tys km i muszę go ostrzec!

Napisano

Czasem muszę zjechać z głównej drogi, nie jakiś offroad ale np. nad jeziorko leśną drogą dojechać. Bardzo proszę o wszelkie info :)

 

Sąsiad ma. Powiedział ze taka jazda to średni pomysł. On ma benzynę więc o silniku nie opowiem.

Napisano

może weź pod uwagę crossovery, jak szukasz auta na polne drogi, może duster czy kaszka-i będzie lepszy ;)  za 35 powinno się już coś znaleźć wartego uwagi

Napisano
  • Autor

Weź mnie uświadom co pada w dieslach po 150tys km. Kupiłem ojcu auto z pewnym przebiegiem 168tys km i muszę go ostrzec!

 

No ale nie krzycz na mnie :D Nie wiem, sam pytam, diesla nie miałem jeszcze. Wszędzie trąbią i straszą że: DPFy, turbosprężarki, wtryski, koła dwumasowe. W przypadku dCi jeszcze panewki jeśli olej nie był zmieniany co 15kkm. 

Napisano

No ale nie krzycz na mnie :D Nie wiem, sam pytam, diesla nie miałem jeszcze. Wszędzie trąbią i straszą że: DPFy, turbosprężarki, wtryski, koła dwumasowe. W przypadku dCi jeszcze panewki jeśli olej nie był zmieniany co 15kkm. 

Przepraszam, że krzyczę, ale wystraszyłem się! Co robić? Samochód już kupiony! Może spróbuję oddać w ramach niezgodności towaru z umową, sprzedawca zataił fakt, że się samochód zaraz się zepsuje...

A tak serio: przestań czytać bzdury w internecie.

Napisano

Znajomy szuka podobnej wielkości auta, m. in. Bravo II, Leon II w podobnej cenie. Praktycznie 95% to same Mirki, sam się zastanawiam czy ludzie takich aut nie sprzedają czy też Mirki zanim pojawi się ogłoszenie to skupują.

 

Takie auta kupują handlarze do 30min po puszczeniu ogłoszenia, wiem bo sam czatowałem na auto i jak pojawiała się okazja z PL salonu z małym przebiegiem to się sprzedawała w ciągu 10min.

Dam dwa przykłady Fabia z 2009r z przebiegiem 80kkm z motorem 1,4 Pb, 2kpl kół serwisowana - ogłoszenie wystawione o 10:00 ja dzwoniłem o 10:10 a ona była juz zarezerwowana... kazano mi przedzwonić czy aktualne auto o 11.. dzwonie słyszę w słuchawce nieaktualne.

Dodam, że Fabia była najdroższa na allegro!

Drugi przypadek wujka kolega chciał sprzedać Nissana Nota (wykryto u niego raka i szacowali że ma max 1 miesiąc życia, więc on nie chcąc robić żonie problemów bo nie ma prawka chciał auto sprzedać) w niedziele przy flaszce wódki o godzinie 19:00 wystawili ogłoszenie. Oczywiście autko z PL salonu 1 właściciel przebieg 60kkm, z wyposażenia to chyba tylko klima i elektryka - cena 2000zł wyższa niż średnia z allegro...

1 telefon o 19:20

K- auto aktualne?

Wujek - Tak aktualne

K - proszę podac adres?

W - xxxxx

K - będę do 1,5h po auto

W - yyyy dziś?

K - tak dzisiaj

W - ok

 

Kupujący przyjechał, wsiadł odpalił, zgasił, obszedł wokół auta, poprosił o umowę utargował 200zł na powrót do domu i wyciągnął gotówkę.

 

Nie powiecie mi, że normalny człowiek ma w domu 20kzł i czeka na okazje :)

Napisano

Wszędzie trąbią i straszą że: DPFy, turbosprężarki, wtryski, koła dwumasowe.

 

Jak kupują diesla z przebiegiem grubo powyżej 500kkm, to pada.

Napisano
  • Autor

A tak serio: przestań czytać bzdury w internecie.

 

No właśnie tą opcję tez zaczynam roważać i kupić co mi się podoba, czyli... Ceeda  ;l

Napisano
  • Autor

Jak kupują diesla z przebiegiem grubo powyżej 500kkm, to pada.

 

A to już na pewno. Dlatego nia ptrzę na co co pisza, że "ale co, samochód X? Przecież Y możesz mieć już od..." tylko szukam krajowego, udokumentowanego.

 

Tylko dlaczego jest tyle aut poflotowych (diesel) z przebiegiem ok. 150kkm? Chyba  zarządcy flot wiedzą, kiedy się tego pozbyć. 

 

Ale wracając do tematu. Kto jeździł/ma/miał 308 i może mi coś więcej napisać? 

Napisano

A to już na pewno. Dlatego nia ptrzę na co co pisza, że "ale co, samochód X? Przecież Y możesz mieć już od..." tylko szukam krajowego, udokumentowanego.

 

Tylko dlaczego jest tyle aut poflotowych (diesel) z przebiegiem ok. 150kkm? Chyba  zarządcy flot wiedzą, kiedy się tego pozbyć. 

 

Ale wracając do tematu. Kto jeździł/ma/miał 308 i może mi coś więcej napisać? 

 

Dokładnie wiedzą co robią między 150 a 230kkm pozbywają się aut.

U kolegi auta wymieniają do 200kkm bo później są dużo większe koszty eksploatacji niż nowego dlatego bardzo szybko te auta trafiają na handel.

Napisano
  • Autor

 

Nie powiecie mi, że normalny człowiek ma w domu 20kzł i czeka na okazje :)

 

Jestem nienormalny... No dobra, nie trzymam takich sum w gotówce ;) 

Napisano
  • Autor

Dokładnie wiedzą co robią między 150 a 230kkm pozbywają się aut.

U kolegi auta wymieniają do 200kkm bo później są dużo większe koszty eksploatacji niż nowego dlatego bardzo szybko te auta trafiają na handel.

 

No właśnie też tak myślę po 2 tygodniach analizy ogłoszeń. 

 

Ktoś coś wie jeszcze o tym prześwicie w 308? 

Napisano

Dokładnie wiedzą co robią między 150 a 230kkm pozbywają się aut.

U kolegi auta wymieniają do 200kkm bo później są dużo większe koszty eksploatacji niż nowego dlatego bardzo szybko te auta trafiają na handel.

Czyli auta są oddawane go programu 200 minus :D

Napisano

Dokładnie wiedzą co robią między 150 a 230kkm pozbywają się aut.

U kolegi auta wymieniają do 200kkm bo później są dużo większe koszty eksploatacji niż nowego dlatego bardzo szybko te auta trafiają na handel.

 

W przypadku floty troche inaczej liczy sie koszty, wiec to nic dziwnego :ok:

Natomiast twierdzenie, ze po 200kkm deisle sie rozpadaja jest glupota...

Mozna zrobic 100kkm na taxi albo 200kkm po autostardzie I ktore auto bedzie bardziej zuzyte?

Napisano

W przypadku floty troche inaczej liczy sie koszty

 

Niby jak ??

Masz albo koszt serwisowania starego auta, albo finansowania auta nowego.

150 - 200 kkm jest optymalnym momentem pozbycia się auta przy założeniu rzetelnego serwisowania. Przy przejściu na metodę drut, szpachla i używane klocki hamulcowe można jeszcze trochę pociągnąć.

Napisano
  • Autor

Mozna zrobic 100kkm na taxi albo 200kkm po autostardzie I ktore auto bedzie bardziej zuzyte?

 

Nie o to chodzi, chodzi o podzespoły które "bolą" nowoczesne diesle. 

Napisano

Ja posiadam takie auto. 308 1.6 Hdi 90 bez Fap, dwumasy i z turbo bez zmiennej geometrii.

Kupione jako używka od pani co go nie oszczędzała z przebiegiem ok 100kkm. Przejechałem do tej pory 60kkm i z napraw robiłem :

- kpl rozrząd, mimo że interwał wymiany nie został osiągnięty ja zrobiłem.

- 2 razy klocki przód i raz tył

- chłodnicę klimatyzacji

- amortyzatory tylne

- raz sworznie wahaczy

- kpl sprzęgło, piszczało łożysko wyciskowe a po demontażu postanowiłem założyć kpl. nowe mimo że stara tarcza jeszcze by pojeździła.

- raz usterka elektryczna się trafiła, przestała działać szyba kierowcy i centralny, po poszukiwaniach okazało się, że zrobiło się "zielono"

na kostce w słupku, trzeba było zdjąć całe drzwi, oczyścić styki i działa.

- wymiana podkładki pod wtryskiwaczem, śmierdziało spalinami w kabinie, robiłem sam i koszt to ok 3 zł za podkładkę. Wtryskiwacz mnie zaskoczył bardzo pozytywnie bo wyszedł bez żadnego problemu.

Więcej napraw nie pamiętam, co 10-12kkm olej i filtr i dalej jazda.

Co do zwisu przedniego, fakt auto jest niskie ale jeszcze nigdy nie zahaczyłem o nic, spalanie bardzo przyjemne przy mojej jeździe prawie bez korkowej pali ok 5.3l. Co mnie denerwuje to tylko to że jest strasznie wrażliwy na wiatr boczny. 

Napisano

Niby jak ??

Masz albo koszt serwisowania starego auta, albo finansowania auta nowego.

150 - 200 kkm jest optymalnym momentem pozbycia się auta przy założeniu rzetelnego serwisowania. Przy przejściu na metodę drut, szpachla i używane klocki hamulcowe można jeszcze trochę pociągnąć.

 

Bzdura tam.

Stare auto po prostu jest stare, taka jego niewątpliwa duża wada.

Ale czysto finansowo żadnym zyskiem nie jest pozbywanie się przy 150-200kkm i kupowanie nowego.

Nie wyobrażam sobie remontów, które zjadłyby tyle co utrata wartości auta w pierwszych latach od nowości.

Napisano

Nie wyobrażam sobie remontów, które zjadłyby tyle co utrata wartości auta w pierwszych latach od nowości.

 

Flotowcy nie bazują na wyobrażeniach, a na wyliczeniach.

No i flotowiec ma wszystko w systemie, który ładnie podlicza koszty, nie jak prywatny użytkownik, który o stówce czy dwóch zapomni, albo uzna "czysta eksploatacja".

Napisano

Flotowcy nie bazują na wyobrażeniach, a na wyliczeniach.

No i flotowiec ma wszystko w systemie, który ładnie podlicza koszty, nie jak prywatny użytkownik, który o stówce czy dwóch zapomni, albo uzna "czysta eksploatacja".

 

Dodatkowo floty kupuja auta sporo taniej niz uzytkownik prywatny a dodatkowo potrzebuja kosztow, wiec wymiana auta co jakis czas jest jak najbardziej pozadana :ok:

Napisano

W przypadku floty troche inaczej liczy sie koszty, wiec to nic dziwnego :ok:

Natomiast twierdzenie, ze po 200kkm deisle sie rozpadaja jest glupota...

Mozna zrobic 100kkm na taxi albo 200kkm po autostardzie I ktore auto bedzie bardziej zuzyte?

Wiem. Mam znsjomego co ma diesla z przebiegiem ponad 600kkm i smiga az milo.

LIFE IS TOO SHORT TO RIDE SHIT BIKES

Napisano
  • Autor

Rzecz w tym, że jak się auto rozkraczy bo daleko od bazy padnie wtrysk/turo/cokolwiek, to też jest koszt i to najważniejszy: czas. Dla mnie tak samo, nie chcę auta które może mi się rozkraczyć 500km od domu. 

Napisano

Nie o to chodzi, chodzi o podzespoły które "bolą" nowoczesne diesle. 

Mialem Primerę p12 2,2dCi z ponad 230kkm przebiegu po firmie-wszystkie newralgiczne podzespoły[turbo,dwumasa,wtryski] były w wyśmienitej kondycji,fabryczne i  nie mialy zamiaru się psuć.Więc nie ma co przesadzać-dużo gorsze może być auto z przebiegiem 100kkm od takiego gościa jak ja,który katuje je codziennie na 3-4km dystansach w mieście.

Napisano

Rzecz w tym, że jak się auto rozkraczy bo daleko od bazy padnie wtrysk/turo/cokolwiek, to też jest koszt i to najważniejszy: czas. Dla mnie tak samo, nie chcę auta które może mi się rozkraczyć 500km od domu. 

 

To kup nowe na gwarancji :ok:

W przypadku uzywanego auta, to zawsze jest loteria i zalezy od konkretnego egzemplarza..

Moze byc tak, ze 1,5dci zrobi 300kkm bez problemu, a polecane 1,6 czy 2,0hdi kleknie bez powodu po 100kkm.

W co drugim poscie podnosisz kwestiw awarii i kosztow, wg mnie odpusc sobie diesla :ok:

Napisano
  • Autor

Mialem Primerę p12 2,2dCi z ponad 230kkm przebiegu po firmie-wszystkie newralgiczne podzespoły[turbo,dwumasa,wtryski] były w wyśmienitej kondycji,fabryczne i  nie mialy zamiaru się psuć.Więc nie ma co przesadzać-dużo gorsze może być auto z przebiegiem 100kkm od takiego gościa jak ja,który katuje je codziennie na 3-4km dystansach w mieście.

 

Też racja. 

Napisano
  • Autor

W co drugim poscie podnosisz kwestiw awarii i kosztow, wg mnie odpusc sobie diesla :ok:

 

Nie o koszty tu chodzi tylko o moje nerwy :D Mam tym spokojnie z żoną dojechać do celu, a nie martwić się przed wyjazdem w trasę i ma to się na autostradzie nie męczyć. Tyle że jeszcze czasem muszę z drogi zjechać np. do lasu żeby nad jeziorko dojechać, dlatego użytkowników 308 wypytuję czy takowym się da i jakie mieli przygody z tym samochodem, mocne i słabe strony itp. 

Napisano

No właśnie też tak myślę po 2 tygodniach analizy ogłoszeń. 

 

Ktoś coś wie jeszcze o tym prześwicie w 308? 

 

Ja pół roku auta szukałem godnego zakupu hihi po 1 miesiącu już wiedziałem, że 99% aut to strucle które są na sprzedaż...

I trzeba podnieść pulę kasy lub obniżyć rocznik... teraz wiem, dlaczego w niektórych komisach są auta dużoooo droższe niż w pozostałych ;)

 

308 ma kolega z pracy od nowości, ma przejechane obecnie 160kkm i nic dosłownie nic nie robił tylko serwis co xx km!

Napisano

Miałem 308SW 1.6 HDi z 2010, kupiłem 183.000 km, sprzedałem 195.000 km Przez ten czas wymieniłem klocki hamulcowe z tyłu.
 

Sprzedałem, bo:
- nie odpowiadał mi kąt ustawienia siedzenia (nie mogłem właściwie sobie ustawić fotela)
- wcześniej jeździłem Mondeo i silnik 1.6 66kW (bez FAP) uważałem za słaby

+ mało pali
+ bardzo przestronny w środku
+ po 195.000 km nie był mocno wytłuczony
+ dobra cena

- dla mnie silnik 1.6 HDi jest nieco słaby
- dla mnie niewygodne fotele

 

Później jeździłem Partnerem 1.6 HDi. Naprawy eksploatacyjne. Pękł pasek rozrządu po 160.000 km (wg książki powinien wytrzymać 240.000 km), więc sprzedałem. Trochę żałuje.

Napisano
  • Autor

I trzeba podnieść pulę kasy lub obniżyć rocznik... teraz wiem, dlaczego w niektórych komisach są auta dużoooo droższe niż w pozostałych ;)

 

308 ma kolega z pracy od nowości, ma przejechane obecnie 160kkm i nic dosłownie nic nie robił tylko serwis co xx km!

 

Do komisów nawet nie zaglądam, chyba że przy ASO ale i tam napotykam na zajeżdżone głównie, co do cen to oglądam tylko droższe albo najdroższe, bo nie mam czasu szukać przez rok "okazji" w której i tak potem wyjdzie wada ukryta. Zawsze w ten sposób szanse na wtopę sa trochę mniejsze. Dlatego ignoruję posty typu "ale co to, za tyle to już możesz mieć..." To jak z promocjami "już od..." :) 

Napisano

Do komisów nawet nie zaglądam, chyba że przy ASO ale i tam napotykam na zajeżdżone głównie,

popatrz tutaj:

http://uzywanygwarantowany.pl/advert/listing?z6t=20&z31=50&z32=30&zb=64&zc=1269&z33=5

np ten:

http://uzywanygwarantowany.pl/advert/details/?z6t=20&z31=50&z33=5&z32=8&zb=64&zc=1269&kod=12wm

bida wersja ale z gwarancją

Napisano

Tymczasem poproszę o osoby które jeździły 308, o odpowiedź na moje pytania, zanim mój kolejny wątek zmieni się w spam. Kiedyś to forum miało wyższy poziom :/ 

 

Miałem 1,6 HDI 92 konie, rok 2012 5HTB. Odebrałem w 2012 w salonie na radzymińskiej w wawie, oddałem 01.03.2016. Przez ten czas 128 tys km.

 

Z awarii:

- na samym początku (przebiegu paru tysięcy km) padł czujnik temperatury silnika. Wymienione gwarancyjnie

 

Koniec.

 

Z eksploatacji:

- tarcze hamulcowe przy przebiegu 40 tys, reszta przebiegu już na kolejnym komplecie. W ASO powiedzieli mi ze na pierwszy montaż wrzucają papierowe tarcze...

- filtry, oleje, akumulator, klocki itp.

 

Co ciekawe, z zawieszenia nie było nic robione.

 

Niski przód - nie ukrywam zdarzyło się przytrzeć zderzakiem o krawężnik jak i osłoną silnika (udało mi się zerwać jeden zaczep). Trzeba pamiętać o niskim przodzie (na szczęscie po liftingu wrzucili wyzej tablice rejestracyjną...)

 

Auto naprawdę bezproblemowe, aż mnie zaskakiwało swoją bezproblemowością :)

 

Sporo kilometrów zrobione w trasie, niestety mocy momentami brakowało. aczkolwiek, podróż przy 160-170 km na autostradzie nie sprawiała problemów.

Spalanie - do prędkości 120 km/h baaardzo oszczędny. Można zejść poniżej 5 litrów. Powyżej zaczyna się smok. Prędkosci 160,170,180 km/h spalanie spokojnie powyżej 10 litrów.

 

Auto jeździ dalej u mnie w firmie. Przejechało około 10 tys km od momentu jak oddałem. Bez problemów nadal.

 

Ogólnie - polecam.

Napisano

Super panowie, a problemy z prześwitem...? 

No właśnie, mam w domu 207 i też jest tak niski, wszystko fajnie jak się jedzie, ale zaparkować np. na chodniku to już tragedia.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.