Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Silnik diesla i ujemny bilans energetyczny

Featured Replies

Napisano

no tylko widzisz, ja po swoich doświadczeniach widzę, że sprawność wszystkiego nie gwarantuje, że 4-5km odcinki bez większych wycieczek choćby raz w miesiącu zimową porą, z temp poniżej 0* nie wystarczają. Aku w trakcie zimy domaga się prądu z zewnątrz.

Przyznaję że moje doświadczenie jest niewielkie bo dotyczy 2 diesli - żaden nie wymagał nigdy doładowania akumulatora... jeżdziłem tez kiedyś w zimie passatem 1,6 TDI z systemem start stop - przez 3 tygodnie co prawda tylko - i jakoś na końcu zapalał tak samo jak na poczatku ;)

Napisano
  • Autor

Na słupkach akumulatora. Zacisk na klemach prawidłowy. Nie mam kanału więc dostęp do alternatora raczej kiepski.

Napisano

Pytałem bo mialem ładnych pare lat temu jaja z akumulatorem w poczciwej Astrze F 1,9 D. Jak przychodzila zima akumulatora brakowało. Kupilem nowy. I znowu po miesiacu problem. Tam z elektryki tylko swiatla radio i swiece zarowe byly. Więc i pobor nie byl specjalnie duży. Ale i alternator miał max 60A. Napiecie ładowania niby w normie bo 14V. Więc alternator rozlozylem na czynniki pierwsze. Szczotki łożyska nowe resztę umylem i złożyłem. I znowu na słupkach 14 a na alternatorze 14,5. Zrobilem proaty zabieg. Stary kabel od ladowania wycialem a założyłem nowy przewód 6mm2 prosto od alernatora do klemy akku. Nowy przewod na plus i minus. Od tamtej pory napiecie ladowania na akumulatorze stabilne i nie mniejsze jak 14,4V. Jakoś problemy z pradem się skończyły.

Powiecie co porownujeszbtaki zabytek do nowoczesnego diesla. Ale akumulatory przeciez się nie zmieniły przez ostatnie lata.moze warto sprawdzić napiecie na elektrowni i odbiorniku.

Napisano

Mam grzałki PTC, ale przy wyłączonym przepływie powietrza przez nawiewy działać nie powinno. Dodatkowo grzałki wyłączyłem w opcjach sterownika.

Dlaczego? :no:  Przecież po to one sa , aby silnik się szybciej nagrzewał co skutkuje zmniejszeniem zuzycia paliwa i szybszym usuwaniem lodu z szyby.

U mnie producent "zaoszczędził" na macie wygłuszajaco-ocieplajacej maskę. Poradziłem sobie dokupujac od innego auta i docinając na wymiar. Teraz silnik szybciej się nagrzewa i wolniej stygnie

Napisano

Grzałki PTC nie służą do podgrzewania silnika, tylko do podgrzewania wnętrza kabiny.

W jakim samochodzie? U mnie (Kia Rio II) podgrzewaja płyn chłodzący gdy jego temperatura jest poniżej +30C, a obroty silnika powyzej 1200 rpm

Napisano
  • Autor

Fiat Stilo. Powtarzam, nagrzewnica PTC podgrzewa jedynie powietrze w kabinie. Były też wersje Stilo z ogrzewaniem WEBASTO sterowanym dodatkowym pilotem i tam podgrzewanie płynu chłodzącego silnik było.

Napisano

Fiat Stilo. Powtarzam, nagrzewnica PTC podgrzewa jedynie powietrze w kabinie. Były też wersje Stilo z ogrzewaniem WEBASTO sterowanym dodatkowym pilotem i tam podgrzewanie płynu chłodzącego silnik było.

https://forum.autokacik.pl/index.php/topic/278573-podgrzewacz-p%C5%82ynu-ch%C5%82odniczego-do-jtd-kto%C5%9B-ma-u-siebie/

No to jak widać są 2 rodzaje podgrzewaczy PTC. U mnie są 3 grzałki zabezpieczone bezpiecznikami chyba 80A, więc nieźle prądu ciągną i dodatkowego grzania jak w Stilo nie dałoby się chyba wstawić . Ale zimą i tak szybko zaczyna leciec ciepłe powietrze z nawiewów, a świadomośc oszczedności paliwa jest bardzo miła ;]

Napisano

no to ok, tego nie badałem

 

Załóż sobie  w alternatorze regulator napiecia utrzymujacy 14,4V zamiast 13,9V i zapomnisz o temacie niedoładowania.

 

Ta informacja jest pewna.

W necie są też takie sposoby http://mb201-124.eu/topic/25575-podnoszenie-napiecia-ladowania/, jednak u mnie np. regulator jest zamontowany na alternatorze, dostęp jest cieżki i nie wiadomo, czy daloby się tam wstawic tę diodę

Napisano
  • Autor

Dzięki za linka, ale słaby ze mnie elektryk, także nic przy aucie grzebać nie będę, bo jeszcze coś uwalę ;) Na dniach odstawiam auto do elektryka. Pozdro!

Napisano

Dzięki za linka, ale słaby ze mnie elektryk, także nic przy aucie grzebać nie będę, bo jeszcze coś uwalę ;) Na dniach odstawiam auto do elektryka. Pozdro!

Ja też nie będę ryzykował. Zwłaszcza bez garażu :)

Napisano

 

Jesli natomiast zmieniłbyś regulator na taki, ktory daje koło 14,4V, to ten czas sie diametralnie zmniejsza do dosłownie kilku minut.

Zerknałem w serwisówkę do mojego silnika D4FA. I jest tam podane, że znamionowe napięcie regulatora alternatora wynosi 14,55 +/- 0,2 V. A naprawdę zima mam napięcie w instalacji około 13,5 V :(   Czyli chyba coś jest nie tak :(

Napisano

Być może gdybyś skrócił odcinek do 4,4 km to problem by już wystąpił. Nie wiadomo gdzie jest dokładna granica i dla każdego auta leży gdzie indziej
Mysle że cześciej jest to sprawa usterki w ukladzie ładowania - przeprowadziłem "rozpoznanie walką"  - dwa dni temu zanotowałem stan licznika i od 2 dni liczyłem odpalenia samochodu - przejechalem 94 km uruchamiajac samochód 31 razy - czyli na uruchomieniu srednio 3 km 32 metry - najdłuższa trasa  ;l  wyniosła 6,5 km

 W aucie mam właczone na stałe podgrzewanie fotela kierowcy. (na najmniejsza moc przyznaje) Po uruchomieniu w niskiej temperaturze włacza mi sie grzenie tylnych szyb i lusterek. rano podgrzewałem przednią szybę - dodatkowo  mam system start/stop którego czasami zapomne wyłaczyć ;) . Dzisiaj ok 12 podjechałem pod dom i podłaczyłem akumulator pod prostownik - poczatkowe ładowanie 5A - ale po 60 sekundach spadlo do 1 A a po dalszej minucie ponizej 0,5A - czyli w zasadzie akumulator był naładowany... jeżeli bilans energetyczny  jest ujemnu to IMO pradu powinno już brakowac ;)

Napisano
  • Autor

jeżeli bilans energetyczny  jest ujemnu to IMO pradu powinno już brakowac

Nie twierdzę, że każdy diesel użytkowany na krótkich odcinkach będzie mieć ujemny bilans energetyczny. Bardziej chodziło mi o mój egzemplarz ;)

Napisano

wczoraj po 15 latach użytkowania wymieniłem akumulator w moim dieslu :beksa:   był to oryginalny akumulator który pracował od nowości. Fura na nim odpalała ale miał już słaby prąd rozruchowy i przy niższych temp brakowało trochę "mocy".  Jeżdżę na krótkich dystansach, często korzystając z rozruchu więc trochę miał już ciężko.  Teraz zamontowałem Grom-a( polecił sprzedawca) i czuć wyraźna różnicę w odpalaniu :vibra:    Wiem ze już tyle nie pożyje co oryginalny no ale niech hula :cool:        

Napisano

Nie patrz na te czasy jazdy, doładowania itd. 

Cała dyskusja o ujemnym bilansie jest po prostu nie na miejscu, skoro akumulator masz NIEDOŁADOWANY. 

Napięcie w trakcie ładowania akumulatora powinno być wyższe o jakieś 0,5V i to nie jest do zaniedbania. 

Również poprzedni akumulator na tym cierpiał. 

Wymień regulator alternatora albo każ naprawić i zobaczysz, że napięcie na aku przy niepracującym silniku będzie wyższe, co oznacza większe naładowanie, może nawet pełne. Jak będziesz chciał mieć dowód to podłączysz swoje lidlowe cudo i na pewno 6 godzin do zielonej lampki doładowanie nie potrwa. 

 

Tak że co do egzemplarza masz rację, ale w nim problemem jest tylko duperela - ładowanie. 

Każdy inny diesel z normalnym ładowaniem nie będzie miał problemu z niedoładowanym akumulatorem. 

Napisano

Sprawdziłem właśnie ładowanie na nieobciążonym silniku. Wg taniego multimetru z allegro wynosi ono 13,5V. 

Zmierz to samo zwierając kawałkiem przewodu obudowę alternatora z ujemnym zaciskiem akumulatora, albo napięcie między nimi - powinno być zero! Tam na styku alternator - masa samochodu najczęściej występuje spadek napięcia dający dokładnie takie efekty jak opisujesz. 

Napisano
  • Autor

Cała dyskusja o ujemnym bilansie jest po prostu nie na miejscu, skoro akumulator masz NIEDOŁADOWANY.

Jak najbardziej na miejscu. Grunt to nie podchodzić do tematu globalnie, tylko indywidualnie. Pytanie było otwarte i każdy miał prawo wtrącić swoje 3 grosze. W moim przypadku rozładowany w krótkim czasie akumulator to kiepskie ładowanie, które jeszcze podczas zakupu akumulatora jakieś 4 tygodnie temu mieściło się w dolnym, dopuszczalnym zakresie. Dziś jest to 13,4V, więc z cierpliwością czekam na wizytę w serwisie :)

Napisano

Jak najbardziej na miejscu. Grunt to nie podchodzić do tematu globalnie, tylko indywidualnie. Pytanie było otwarte i każdy miał prawo wtrącić swoje 3 grosze. W moim przypadku rozładowany w krótkim czasie akumulator to kiepskie ładowanie, które jeszcze podczas zakupu akumulatora jakieś 4 tygodnie temu mieściło się w dolnym, dopuszczalnym zakresie. Dziś jest to 13,4V, więc z cierpliwością czekam na wizytę w serwisie :)

niech sprawdzą masy i kabel zasilający alternator/akumulator :ok:

Napisano

niech sprawdzą masy i kabel zasilający alternator/akumulator :ok:

W mojej serwisówce jest podany taki sposób. Podłączyć amperomierz o odpowiednio wysokim zakresie w szereg z przewodem miedzy wyjściem B+ alternatora, a dodatnią klema aku i  woltomierz między tymi punktami. Uruchomić silnik, włączyć światła i dmuchawę, ustawić takie obroty silnika aby amperomierz wskazał 20A. Wtedy woltomierz powinien wskazać standardowo 0,2V. Wyższy spadek napięcia wskazuje na korozję styków, słabe dokręcenie śrub itp.

Edytowane przez Mantoon

Napisano

Jak najbardziej na miejscu. Grunt to nie podchodzić do tematu globalnie, tylko indywidualnie. Pytanie było otwarte i każdy miał prawo wtrącić swoje 3 grosze. W moim przypadku rozładowany w krótkim czasie akumulator to kiepskie ładowanie, które jeszcze podczas zakupu akumulatora jakieś 4 tygodnie temu mieściło się w dolnym, dopuszczalnym zakresie. Dziś jest to 13,4V, więc z cierpliwością czekam na wizytę w serwisie :)

No ale tak jak napisalem, było wiadomo po 1 Twoim poście, jak będziesz miał dobre ładowanie to i dobry bilans. 

Więc skoro diagnoza jest natychmiastowa, to reszta dyskusji jest jałowa. 

 

Swoją drogą w starszym samochodzie dla świętego spokoju powinieneś jeszcze sprawdzić co wycieka Ci z aku na postoju. 

CZyli zmierzyć amperomierzem prąd w przewodzie dodatnim przy wyłączonym zapłonie, zamkniętych drzwiach, nieaktywnym alarmie, radiu itd. .

Uwaga, pomimo, że spodziewane są miliampery warto włączać amperomierz na zakresie amperowym, bo po rozłączeniu obwodu i włączeniu przez chwilę mogą popłynąć nawet ampery.  

Napisano

W mojej serwisówce jest podany taki sposób. Podłączyć amperomierz o odpowiednio wysokim zakresie w szereg z przewodem miedzy wyjściem B+ alternatora, a dodatnią klema aku i  woltomierz między tymi punktami. Uruchomić silnik, włączyć światła i dmuchawę, ustawić takie obroty silnika aby amperomierz wskazał 20A. Wtedy woltomierz powinien wskazać standardowo 0,2V. Wyższy spadek napięcia wskazuje na korozję styków, słabe dokręcenie śrub itp.

To jest dobre. A jak amperomierz ma więcej niż 10miliomów Rw? Bo 0,2V to cały spadek na takim amperomierzu przy 20A. Nawet styki podłaczenia tego amperomierza mogą mieć 10 miliomów. 

Napisał to ktoś, kto z prawem Kirchhoffa i Ohma jest na bakier. Albo raczej zna jedno a o drugim zapomniał. 

Napisano

To jest dobre. A jak amperomierz ma więcej niż 10miliomów Rw? Bo 0,2V to cały spadek na takim amperomierzu przy 20A. Nawet styki podłaczenia tego amperomierza mogą mieć 10 miliomów. 

Napisał to ktoś, kto z prawem Kirchhoffa i Ohma jest na bakier. Albo raczej zna jedno a o drugim zapomniał. 

Koreańczyk zapewne ;]

Ale przy uzyciu miernika cęgowego taki pomiar miałby sens ;)

A przy okazji: jaki jest tani i przydatny miernik cęgowy DC? Kiedyś były strasznie drogie, teraz znalazlem UT-203, mozna kupic na Allegro juz za 135 zł

Edytowane przez Mantoon

Napisano

Ale przy uzyciu miernika cęgowego taki pomiar miałby sens ;)

A przy okazji: jaki jest tani i przydatny miernik cęgowy DC? Kiedyś były strasznie drogie, teraz znalazlem UT-203, mozna kupic na Allegro juz za 135 zł

Miałby nawet sens gdyby napisał, że woltomierz włączyć na minus tego amperomierza. 

 

Dawno nie korzystałem z takich pomiarów. Kiedyś kupowałem w NDNie do firmy, oscyloskopy też miały sondę prądową, ale upłynęło zbyt dużo czasu, żebym konkret zapodał. 

Napisano

Uwaga, pomimo, że spodziewane są miliampery warto włączać amperomierz na zakresie amperowym, bo po rozłączeniu obwodu i włączeniu przez chwilę mogą popłynąć nawet ampery.  

 

No tak, tylko jak później przełączyć zakres, skoro (najczęściej) wiąże się to z przełożeniem przewodów do innych wejść multimetru?

Więc można zostawić zakres 200mA, byle tylko nie przerwać obwodu podczas pomiaru, dlatego jeden przewód mocujemy do klemy, drugi dociskamy do słupka aku i już możemy zdejmować klemę.

Napisano
  • Autor

No ale tak jak napisalem, było wiadomo po 1 Twoim poście, jak będziesz miał dobre ładowanie to i dobry bilans. 
Więc skoro diagnoza jest natychmiastowa, to reszta dyskusji jest jałowa. 

Jałowa "niestety" nie jest. Przytargałem dziś multimetr od szwagra. Oto wyniki pomiarów

 

1. Pomiar napięcia ładowania:

 

- 13,35 - mój multimetr (No Name z allegro)

- 14,14 - multimetr UNI-T, modelu nie pamiętam

 

2. Pomiar w stanie spoczynku:

 

- 12, 34V - mój multimetr

- 13,1V - multimetr UNI-T

 

Wynika z tego, że jeśli wierzyć wynikom multimetru UNI-T, z ładowaniem jest w miarę wszystko ok. Nie pozostało zatem nic innego jak weryfikacja na profesjonalnym sprzęcie i przy okazji sprawdzenie poboru prądu podczas rozruchu, a także podczas spoczynku.

Napisano

zamontuj do tego u-nita nowa baterię to zobaczysz jak zmienia sie wyniki pomiarów.

W 1995 kupilem podstawowy multimetr u-nit m830buz. Do 2010 go używałem do wszystkiego. Sprawdzal się idealnie. Niestety jego starosc i moje zaniedbanie doprowadziły do zniszczenia lcd w nim. Zamarzl w samochodzie. Potem stal sie nieczytelny.

Zastapilem go innym tanszym. Od poczatku nie bylem pewien jego wskazań. Kilka razy worowadzil mnie w błąd.

Więc kupilem kolejny raz w 2014 u-nit m830buz. I juz nie jest to samo co ten sprzed 20 lat. Jest lepszy jak tansze odpowiedniki ale nie mam do niego takiego zaufania jak do oryginału. Nowy potrafi chwilę momachac wskazaniami.

A największe jaja sie robią jak bateria juz zaczyna slabnac. Jak coś mi sie niepodoba we wskazaniach to w pierwszej kolejności zmienuam baterię.

Napisano

Przy słabej baterii woltomierze w tych multimetrach zawyżają wyniki.

Napisano

Ps. Biorac pod uwagę podane przez ciebie pomiary napięcia akumulatora w spoczynku to twoj woltomierz jest blizej prawdy. Nie ma opcji zeby akumulator mial powyzej 12,5 v po kilku godzinach od odkaczenia go od ładowania. 13,1V to najwyzej kilka minut pi ladowaniu.

Zmierz ovoma woltimierzami baterie z pilota od telewizora. W ten sposób ten ktory pokaze 1,5V pokazuje prawdę. To najszybszy sposób na weryfikacje wskazan.

Napisano
  • Autor

Tego szwagrowskiego już nie mam więc na razie sprawdziłem moim multimetrem baterię 9V firmy GP. Wskazanie 9,25V. Porównałem jeszcze różnice w pomiarach na akumulatorku AA. Pomiar na nowej baterii GP w multimetrze 1,21V. Pomiar na starej, chińskiej baterii w multimetrze 1,26V.

Edytowane przez bochumil

Napisano

Zmierz ovoma woltimierzami baterie z pilota od telewizora. W ten sposób ten ktory pokaze 1,5V pokazuje prawdę. To najszybszy sposób na weryfikacje wskazan.

Nowa bateria to ma raczej 1,6V a używana w działającym jeszcze pilocie to może mieć od 0,5 do 1,6V.

Po drugie cyfrowe multimetry to chyba wszystkie mają wskaźnik niskiego stanu baterii...

Napisano

Na kumulatorku 1,21 na nowej i 1,26 na starej to jest ok. Jak juz pisalem twoj jest miarodajny. Do laboratorium się nie nadaje ale mierzy przyzwoicie.

Jak zapewne zauważyłeś roznica wskazań 0,05 V miedzy nową a starą bateria jest. Szkoda ze nie mogles porównać z woltomierzem szwagra. Powiedz mu zeby zmienil sobie baterie w mierniku.

Teraz pomnóż napiecie akunulatorka AA x10 i porownaj pomiary. Wychodzi 12,1 i 12,6. To juz jest granica akumulatora w samochodzie rozladowanego i naladowanego. No mniej więcej.

Tak czy siak twoj woltomierz pokazuje poprawnie. I pomiary jakie masz z instalacji w samochodzie wskazują na ewidentny problem z ladowaniem alternatora.

Jeszcze jakbyś mial możliwość pomiary napiecia bezposrednio na wyjsciu alternatora to bylo by super. Jesli okazaloby sie ze jest ksiazkowo czyli 14,2 do 14,5 to do przegladu obwod między alyernatirem a akumulatorem. Oba bieguny.

Jezeli bedzie jak na akumulatorze to instalacja ok a do roboty alternator.

Napisano

- 13,35 - mój multimetr (No Name z allegro)

- 14,14 - multimetr UNI-T, modelu nie pamiętam

Za małe masz te wartości! Do profesjonalnego sprawdzenia alternator, regulator i połączenia plus, masa itd. Zdalnie przez forum nikt już tutaj nic mądrego nie wymyśli  :phi: .

Napisano

No tak, tylko jak później przełączyć zakres, skoro (najczęściej) wiąże się to z przełożeniem przewodów do innych wejść multimetru?

Więc można zostawić zakres 200mA, byle tylko nie przerwać obwodu podczas pomiaru, dlatego jeden przewód mocujemy do klemy, drugi dociskamy do słupka aku i już możemy zdejmować klemę.

przekładanie przewodów typowo jest do prądów powyżej 10A lub 20A.  

Dlatego, że są to wejscia bez zabezpieczenia bezpiecznikiem. 

Typowo między 2A a 200mA można przełączać, zresztą, jeżeli mówimy o multimetrach to chwilowe przekroczenia na wejściu 10 krotne nie mają znaczenia.

Wskazówka się nie zegnie.  :phi:

Napisano

Jałowa "niestety" nie jest. 

 

Zależy dla kogo.

Jeżeli wolisz dyskutować o pomiarach, zamiast naprawić auto -  posłuchać tych, co niejeden akumulator, alternator i co tam jeszcze chcesz zmierzyli i wymienili/naprawili, to pisz dalej, po to jest forum ;) .

 

Jedno jest pewne, jak tak zostawisz, to pomimo wydatku na nowy aku nie będziesz zadowolony, miałem tak dawno temu w nexii. Też nie chciała zapalać po dłuższych postojach i krótkich jazdach to kupiłem jej nowy aku. No i przetrwał 2 lata najmniej ze wszystkich jakie miałem w fafnastu autach. 

To (niestety dopiero wtedy) zainteresowałem się ładowaniem i oczy się otworzyły. 

Napisano
  • Autor

Zależy dla kogo.

Jeżeli wolisz dyskutować o pomiarach, zamiast naprawić auto - posłuchać tych, co niejeden akumulator, alternator i co tam jeszcze chcesz zmierzyli i wymienili/naprawili, to pisz dalej, po to jest forum ;) .

Jedno jest pewne, jak tak zostawisz, to pomimo wydatku na nowy aku nie będziesz zadowolony, miałem tak dawno temu w nexii. Też nie chciała zapalać po dłuższych postojach i krótkich jazdach to kupiłem jej nowy aku. No i przetrwał 2 lata najmniej ze wszystkich jakie miałem w fafnastu autach.

To (niestety dopiero wtedy) zainteresowałem się ładowaniem i oczy się otworzyły.

No nie zostawię, ponieważ na przyszły tydzień jestem zapisany do elektryka ;-)
Napisano

Ps. Biorac pod uwagę podane przez ciebie pomiary napięcia akumulatora w spoczynku to twoj woltomierz jest blizej prawdy. Nie ma opcji zeby akumulator mial powyzej 12,5 v po kilku godzinach od odkaczenia go od ładowania. 13,1V to najwyzej kilka minut pi ladowaniu.

Zmierz ovoma woltimierzami baterie z pilota od telewizora. W ten sposób ten ktory pokaze 1,5V pokazuje prawdę. To najszybszy sposób na weryfikacje wskazan.

Dziwne dobry akumulator ma po nocce 12.85V

Aha bateryjka jak nowa to może i najczęściej ma 1.59-1.6V...

Napisano

Dziwne dobry akumulator ma po nocce 12.85V

Aha bateryjka jak nowa to może i najczęściej ma 1.59-1.6V...

 

Napięcie znamionowe na ogniwie to 2,105 V. Zatem cały akumulator ma napięcie 12,63 V. 

Edytowane przez grogi

Napisano

Mam grzałki PTC, ale przy wyłączonym przepływie powietrza przez nawiewy działać nie powinno. Dodatkowo grzałki wyłączyłem w opcjach sterownika.

parę dni temu sprawdziłem dokładnie. Przy temp. otoczenia -1C juz po 3 minutach od uruchomienia silnika i jazdy z nawiewów już leciało ciepłe powietrze :) - temp płynu chłodzącego była ok. +50C

Napisano

Napięcie znamionowe na ogniwie to 2,105 V. Zatem cały akumulator ma napięcie 12,63 V.

Miałem na myśli że akumulator samochodowy jak nowy ma właśnie jakieś 12,8V...

A nowa bateria AA ma 1.59 - 1.6V... :)

Napisano
  • Autor

parę dni temu sprawdziłem dokładnie. Przy temp. otoczenia -1C juz po 3 minutach od uruchomienia silnika i jazdy z nawiewów już leciało ciepłe powietrze :) - temp płynu chłodzącego była ok. +50C

 

Bo u Ciebie jest coś na modłę WEBASTO. U mnie grzałki ewentualnie nagrzewnica podgrzewa jedynie powietrze z nawiewów.

Napisano

Grzałki PTC nie służą do podgrzewania silnika, tylko do podgrzewania wnętrza kabiny.

 

A nie chcesz mi ich sprzedać? Marzę o czymś takim, mamy ten sam silnik, to samo auto...

Napisano

Bo u Ciebie jest coś na modłę WEBASTO. U mnie grzałki ewentualnie nagrzewnica podgrzewa jedynie powietrze z nawiewów.

 

Webasto to moje marzenie - ale cena odstrasza. Z zamontowaniem, do Stilo - 4-5 tys. zł

Nie wiem co tam aż tyle kosztuje. Na naszym kąciku był chyba ktoś kto ogarnął temat, ale robił dla siebie, więc też kicha.

Napisano

Czy to normalne, że po  16 dniach od naładowania mam tak rozładowany akumulator, czy też szukać przyczyn gdzieś indziej (alternator, złodziej prądu)?

 

ja bym szukał problemu z elektryką. Moja żona jeździ tak samo (nie wiem czy przekracza 3 km) i cały czas jest w porządku. Coś raczej masz uwalone.

  • 3 tygodnie później...
Napisano

No nie zostawię, ponieważ na przyszły tydzień jestem zapisany do elektryka ;-)

Byłeś już u tego elektryka?

Zdiagnozował coś konkretnego?

Napisano

Grzałki PTC nie służą do podgrzewania silnika, tylko do podgrzewania wnętrza kabiny.

A mimo to grzeją też silnik.

Napisano
  • Autor

Byłeś już u tego elektryka?

Zdiagnozował coś konkretnego?

Nic nie zdiagnozował. Niby najlepszy w okolicy elektryk skupił się na napięciu spoczynkowym, poborze prądu oraz ładowaniu. Jego zdaniem wszystko jest w porządku. Tymczasem nie jest. Co chwila na desce rozdzielczej pojawiają mi się jakieś błędy. Wkurzony podłączyłem się dziś programem diagnostycznym. Jest masakra. Każda centralka zgłasza błędy. W większości z nich powodem jest niewłaściwy sygnał z czujników. Coś jest konkretnie nie halo. Na początek podłączyłem prostownik. Zobaczymy czy pomoże.
Napisano

Nic nie zdiagnozował. Niby najlepszy w okolicy elektryk skupił się na napięciu spoczynkowym, poborze prądu oraz ładowaniu. Jego zdaniem wszystko jest w porządku. Tymczasem nie jest. Co chwila na desce rozdzielczej pojawiają mi się jakieś błędy. Wkurzony podłączyłem się dziś programem diagnostycznym. Jest masakra. Każda centralka zgłasza błędy. W większości z nich powodem jest niewłaściwy sygnał z czujników. Coś jest konkretnie nie halo. Na początek podłączyłem prostownik. Zobaczymy czy pomoże.

 Objawy które opisałeś powyżej w silniku 1,6 benz. wskazywałyby na usterkę sterownika - częsty i nagminny problem ponieważ sterownik konstruktorzy umieścili bezpośrednio na silniku. Sterownik mocno się nagrzewa co powoduje tworzenie się "zimnych lutów"  co dalej w konsekwencji powoduje pojawianie się bardzo dużej ilości błędów tak jak to opisałeś powyżej. Mój Stilon 1,6 miał już wymieniony komputer.

Natomiast gdzie jest umiejscowiony Twój sterownik w JTD to nie wiem, na różnych forach nie spotkałem się z tematami "przegrzanego sterownika" w JTD. Ale nie zmienia to faktu, że jeżeli układ zasilania masz sprawny to może szwankować sterownik. Przeszukaj fora od Stilo pod kątem symptomów awarii sterownika.

Napisano
  • Autor

O przygodach posiadaczy sterowników 1.6 słyszałem wiele. Wydaje mi się, że to inna historia. Sterownik silnika w MJTD umieszczony jest między silnikiem, a akumulatorem. Jest raczej bezpieczny jeśli chodzi o przegrzanie. Pisząc, że wszystkie centralki zgłaszają błędy lekko się zagalopowałem. Akurat centralka silnika błędów nie zgłasza. Błędy generuje BCM czyli centralka nadwozia oraz zegary. Przykładowo temperatura pokazywana na wyświetlaczu to -40 stopni. Po wykasowaniu błędu przez chwilę jest ok. czyli +4,5. Po ponownym przekręceniu stacyjki znów -40. Pojawił się również błąd czujnika hamulca. Napięcie na zegarach to 11,4V gdzie na centralce silnika 12,6V. Może tu tkwi przyczyna?

Napisano

W którym miejscu na zegarach masz te 11,4 V ?

Swego czasu w jednym z moich Stilonów naprawiałem licznik (w dziale Stilo jest temat), o ile pamiętam układy zegara zasilane są napięciem 5V za pomocą wewnętrznego stabilizatora. Dane ze sterownika do zegara przekazywane są za pomocą magistrali CAN, także "zegary" nie są winne temu, że serowniki "plują" błędami.

Edytowane przez mikomir

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.