Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Silnik diesla i ujemny bilans energetyczny

Featured Replies

Napisano
  • Autor
W którym miejscu na zegarach masz te 11,4 V ?

Swego czasu w jednym z moich Stilonów naprawiałem licznik (w dziale Stilo jest temat), o ile pamiętam układy zegara zasilane są napięciem 5V za pomocą wewnętrznego stabilizatora. Dane ze sterownika do zegara przekazywane są za pomocą magistrali CAN, także "zegary" nie są winne temu, że serowniki "plują" błędami.

 

Podałem wartości odczytane programem diagnostycznym z poszczególnych centralek. Różnica pomiędzy wskazaniem miernika z klem, a wskazaniem diagnoskopu z centralki silnika wynosi ok. 0,1V dlatego przyjąłem za prawdę to co pokazuje również centralka deski rozdzielczej. Być może te 11,4V jest na wejściu przed opisywanym przez Ciebie stabilizatorem. Naładowałem akumulator. Zniknęły komunikaty oraz część błędów. Poprawnie odczytuje się teraz temperatura zewnętrzna. Pozostały jedynie błędy centralki BCM pod kierownicą oraz błędy centralki wskaźników deski rozdzielczej. Zrzuty poniżej:

 

Wskaźniki

 

2870vhk.png

 

BCM

 

30jqzbc.png

 

2gsiwi1.png

Edytowane przez bochumil

Napisano

Skoro błędy znikają po doładowaniu akumulatora to rzeczywiście jest problem z układem ładowania, z drugiej strony byłeś u najlepszego elektryka i nic nie wykazał.

W swoich autach sprawdzam układ ładowania w następujący sposób:

- do zacisków aku podłączam woltomierz a na przewód masowy idący z akumulatora "zapinam" cęgowy amperomierz DC.

- przy różnych prędkościach obrotowych i załączonych kolejno odbiornikach sprawdzam prąd jaki płynie przez akumulator (amperomierz cęgowy)

- na biegu jałowym załączając kolejno odbiorniki można w bardzo łatwy sposób wychwycić kiedy prąd zbliża się do zera by w końcu zmienić kierunek - wyłapujemy "ujemny bilans".

Jakieś trzy lata temu na kąciku Punto przedstawiłem dokładny manual włącznie ze zdjęciami i opisem z takiego badania. W Punto II na biegu jałowym ujemny bilans następował już przy załączonych światłach mijania i dmuchawie na 4 biegu, czyli stojąc Punciakiem w korku przy załączonej dmuchawie na 4 biegu akumulator już nie jest ładowany a załączając następne odbiorniki w tym czasie zaczynamy go rozładowywać ;]

 

Edit:

Znalazłem swój temat:

https://forum.autokacik.pl/index.php/topic/280702-przedstawiam-opis-jak-poprawnie-sprawdzi%C4%87-uk%C5%82ad-%C5%82adowania/

Edytowane przez mikomir

Napisano
  • Autor

Najlepszy elektryk... Może kiedyś, kiedy robił jeszcze sam, bez stadka praktykantów. Teraz leci bardziej na renomie z przeszłości, nie dotykając się trudnych przypadków. Szukam następnego, który bardziej przyłoży się do tematu. Z tego co widzę, błędy po wykasowaniu pojawiają się po odpaleniu silnika. Po przełączeniu w pozycję MAR błędów nie ma. Dedukuję zatem, że błędy są wynikiem ogromnego spadku napięcia podczas odpalania silnika. Coś nie tak jest również podczas jego pracy o czym sygnalizują cykające przekaźniki. Kiedyś cykały tylko po włączeniu nadmuchów, a tym samym grzałek PTC - to normalne przy słabszym aku. Teraz cykają nawet przy wyłączonym panelu. Podsumowując, wydaje mi się, że należy sprawdzić pobór prądu podczas odpalania zimnego silnika. Ja sprawdziłem jedynie spadki napięć. 1 z 3 prób pokazała spadek poniżej 10V na nowym, naładowanym aku. W następnej kolejności sprawdzić wypadałoby rozrusznik, masy oraz alternator. Aku jest w porządku. Ładowanie na poziomie 14V. Pobór prądu miernikiem ustawionym na 10A wynosi 0,01.

Dzięki za link, poczytam ale raczej nie zdecyduję się grzebać samemu. Nie znam się na elektryce.

Mam jeszcze pytanie. Aktualne napięcie ładowania zmierzone miernikiem to ok. 14V. Czy warto zregenerować altka żeby napięcie ładowania wynosiło 14,4V? czy te 0,4 dużo zmieni w ładowaniu aku na krótkich odcinkach?

Edytowane przez bochumil

Napisano

Najlepszy elektryk... Może kiedyś, kiedy robił jeszcze sam, bez stadka praktykantów. Teraz leci bardziej na renomie z przeszłości, nie dotykając się trudnych przypadków. Szukam następnego, który bardziej przyłoży się do tematu.

 

Nie dziw się, że ktoś chce robić przypadki przewidywalne i w miarę powtarzalne; każdy nietypowy to może i powód do zadowolenia (w przypadku powodzenia operacji) Twojego i wykonawcy, ale krzywa czasowo-finansowa staje się nieatrakcyjna...

 

 

Dedukuję zatem, że błędy są wynikiem ogromnego spadku napięcia podczas odpalania silnika. Podsumowując, wydaje mi się, że należy sprawdzić pobór prądu podczas odpalania zimnego silnika.

 

Tu pomoże tylko aparatura rejestrująca, bo duży pobór prądu, a co za tym idzie - spadek napięcia, jest chwilowy, nie do zaobserwowania (wiarygodnego) zwykłym multimetrem, czy nawet miernikiem wskazówkowym.

 

 

 W następnej kolejności sprawdzić wypadałoby rozrusznik, masy oraz alternator. ale raczej nie zdecyduję się grzebać samemu. Nie znam się na elektryce.

 

Nie lękaj się   :hehe:    żyjemy w takich czasach, że jeśli chcesz mieć coś zrobione dobrze, musisz zrobić to sam...

Prostym przykładem jest tutaj moja kończyna dolna: czterech niezłych lekarzy - cztery różne diagnozy i jeszcze trochę, a sam będę robił specjalizację z ortopedii   :phi:   anestetyki wezmę z monopolowego    :hehe:   

Napisano
  • Autor
Nie dziw się, że ktoś chce robić przypadki przewidywalne i w miarę powtarzalne; każdy nietypowy to może i powód do zadowolenia (w przypadku powodzenia operacji) Twojego i wykonawcy, ale krzywa czasowo-finansowa staje się nieatrakcyjna...

 

Zdaję sobie z tego sprawę. Zacząłem szukać speców z dziedziny elektryki z bliskiej okolicy udzielających się na znanych forach - czyli pasjonatów. Znalazłem nawet dwóch, ale po szczegółowym opisaniu problemu kontakt się urwał. Fachowcy... :) 

 

Tu pomoże tylko aparatura rejestrująca, bo duży pobór prądu, a co za tym idzie - spadek napięcia, jest chwilowy, nie do zaobserwowania (wiarygodnego) zwykłym multimetrem, czy nawet miernikiem wskazówkowym.

Wydaje mi się, że wystarczy miernik cęgowy do pomiaru prądu stałego o odpowiednim zakresie pomiaru prądu np. 1000A. Dobry warsztat elektryczny powinien mieć coś takiego na wyposażeniu. Póki nie znajdę kogoś ogarniętego w temacie, będę ładował aku nie raz na miesiąc, a przynajmniej raz na 2 tygodnie. 

Napisano

Skoro błędy znikają po doładowaniu akumulatora to rzeczywiście jest problem z układem ładowania, z drugiej strony byłeś u najlepszego elektryka i nic nie wykazał.

W swoich autach sprawdzam układ ładowania w następujący sposób:

- do zacisków aku podłączam woltomierz a na przewód masowy idący z akumulatora "zapinam" cęgowy amperomierz DC.

- przy różnych prędkościach obrotowych i załączonych kolejno odbiornikach sprawdzam prąd jaki płynie przez akumulator (amperomierz cęgowy)

- na biegu jałowym załączając kolejno odbiorniki można w bardzo łatwy sposób wychwycić kiedy prąd zbliża się do zera by w końcu zmienić kierunek - wyłapujemy "ujemny bilans".

Jakieś trzy lata temu na kąciku Punto przedstawiłem dokładny manual włącznie ze zdjęciami i opisem z takiego badania. W Punto II na biegu jałowym ujemny bilans następował już przy załączonych światłach mijania i dmuchawie na 4 biegu, czyli stojąc Punciakiem w korku przy załączonej dmuchawie na 4 biegu akumulator już nie jest ładowany a załączając następne odbiorniki w tym czasie zaczynamy go rozładowywać ;]

 

Edit:

Znalazłem swój temat:

https://forum.autokacik.pl/index.php/topic/280702-przedstawiam-opis-jak-poprawnie-sprawdzi%C4%87-uk%C5%82ad-%C5%82adowania/

No dobrze. A co zrobic w taki przypadku? Jadę po trasie juz z godzinę, woltomierz pokazuje 14,0V przy jeździe na DRL, włączam światła mijania i napięcie spada do 13,8V. Po przełaczeniu z powrotem na DRL jest 14,0 itd. Alternator może dawać prąd 120 A, a przecież światła pobierają  ok. 10A, czyli ok. 8% tego prądu

Napisano

Zdaję sobie z tego sprawę. Zacząłem szukać speców z dziedziny elektryki z bliskiej okolicy udzielających się na znanych forach - czyli pasjonatów. Znalazłem nawet dwóch, ale po szczegółowym opisaniu problemu kontakt się urwał. Fachowcy... :)

 

 

 

Wydaje mi się, że wystarczy miernik cęgowy do pomiaru prądu stałego o odpowiednim zakresie pomiaru prądu np. 1000A. Dobry warsztat elektryczny powinien mieć coś takiego na wyposażeniu. Póki nie znajdę kogoś ogarniętego w temacie, będę ładował aku nie raz na miesiąc, a przynajmniej raz na 2 tygodnie. 

http://allegro.pl/listing/listing.php?order=m&string=miernik+c%C4%99gowy+DC&bmatch=base-relevance-floki-5-ele-1-1-1018

Mozna kupic np. najtańszy za ok. 170 zł, albo lepszy z TRMS za 380 :)

Napisano

No dobrze. A co zrobic w taki przypadku? Jadę po trasie juz z godzinę, woltomierz pokazuje 14,0V przy jeździe na DRL, włączam światła mijania i napięcie spada do 13,8V. Po przełaczeniu z powrotem na DRL jest 14,0 itd. Alternator może dawać prąd 120 A, a przecież światła pobierają  ok. 10A, czyli ok. 8% tego prądu

 

Jeżeli auto ma problem z ładowaniem akumulatora trzeba udać się do warsztatu elektrycznego, cóż można poradzić z za monitora komputerowego.

Napisano
  • Autor

Dziś podjechałem do kolejnego elektryka. Nie miał odpowiedniego sprzętu do pomiaru poboru prądu podczas rozruchu. Po drodze zrobiłem test na cykanie przekaźnika. Przy wyłączonych światłach cykania nie ma. Trzeba się będzie ratować drl'ami, bo na fachowca nie ma co tutaj liczyć ;-)

Napisano

Dziś podjechałem do kolejnego elektryka. Nie miał odpowiedniego sprzętu do pomiaru poboru prądu podczas rozruchu. Po drodze zrobiłem test na cykanie przekaźnika. Przy wyłączonych światłach cykania nie ma. Trzeba się będzie ratować drl'ami, bo na fachowca nie ma co tutaj liczyć ;-)

No to rzeczywiscie fachowiec, co szkoda mu parów stów na miernik :facepalm:

A DRL zdecydowanie :ok:

Napisano
  • Autor

Wiesz, wg niego dokładnych pomiarów musiałbym dokonać specjalistycznym sprzętem, który rzadko znajduje się na wyposażeniu warsztatów. Popytam w sklepie z akumulatorami. Może mają takie zaawansowane testery. Przydałoby się również sprawdzić pobór po uruchomieniu włączając poszczególne odbiorniki prądu. Może coś bierze więcej niż powinno. Mam podejrzenia co do układu ABS. Jak widać ze zrzutów, większość błedów dotyczy ABS:

 

- B1005 -VDC

- B1002 - ABS,

- B100E - prędkościomierz (korzysta z sygnału ABS)

- B1003 - kontrolka wspomagania kierownicy to być może czujnik kąta skrętu

- B1042 - prędkość pojazdu

 

W październiku auto miało wymieniane łożysko przedniego koła. Były lekkie przeboje z czujnikiem ABS. Wciskano go na siłę. Podłączę się jutro pod ABS używając odpowiedniej przejściówki i sprawdzę ewentualne błędy. Do tej pory centralki ABS nie sprawdzałem.

Edytowane przez bochumil

Napisano

@@bochumil Zmierzyli w końcu różnicę między minusem akumulatora i obudową (masą) alternatora i główny plus? Bo wątek mi umknął, a chcę wiedzieć  :phi: .

Napisano
  • Autor

Gdzież bym śmiał :phi:   jak jedziesz do "najlepszego" warsztatu elektromechanicznego w mieście to nie będziesz udzielać im rad. No po prostu nie wypada ;) No ale jeśli potwierdzą się moje podejrzenia co do centralki ABS to podjadę tam jeszcze raz i wejdę im na ambicję... ;)

Edytowane przez bochumil

Napisano

No to rzeczywiscie fachowiec, co szkoda mu parów stów na miernik :facepalm:

A DRL zdecydowanie :ok:

 

DRL to podstawa   :phi:    mam i polecam   :oki:

A co do sprzętu - musi to być aparatura rejestrująca + przekładnik prądowy zakładany na przewód z aku, ew. bocznik wpinany szeregowo do obwodu.

U mnie w fabryce takich pomiarów dokonuje zewnętrzna firma: wpinają się z bocznikiem, z niego sczytują spadek napięcia i na ekranie laptopa można obserwować przebieg prądu w funkcji czasu. Bez tego nie da rady zaobserwować szybkich i krótkich zmian natężenia prądu, bo "pika" prądowa podczas rozruchu nie trwa długo, wtedy można oglądać oscylogramy, jak w linku poniżej: http://volkswagen.auto.com.pl/forum/viewtopic.php?t=145331

Napisano
  • Autor

Wczoraj wykasowałem błędy, zrobiłem kilkanaście km po mieście i dziś rano podczas sprawdzania pod kompem błędy w centralce zegarów (Dashboard) pojawiły się ponownie. Jest poprawa, brak błędów w sterowniku BCM czyli w centralce nadwozia. Zajrzałem również w centralkę ABS. Był tylko jeden zapisany błąd dotyczący czujnika kąta skrętu. Po jego wykasowaniu zrobiłem 15 km po mieście i ponownie podłączyłem program diagnostyczny. Żadna z centralek nie zgłasza błędów. Wciąż jednak słychać dźwięk cykającego przekaźnika. Przypomnę, dźwięk pojawia się wyłącznie podczas jazdy. Znika po wyłączeniu świateł mijania na czas jazdy. To ewidentnie przekaźnik, gdyby komuś przyszło do głowy sugerować coś innego. Za jakiś tydzień lub 2 sprawdzę kontrolnie co słychać w centralkach. Póki co, Wesołych Świąt! :)

Edytowane przez bochumil

Napisano

To zlokalizuj ten przekaźnik i sprawdź czym on steruje :)

Napisano

DRL to podstawa   :phi:    mam i polecam   :oki:

A co do sprzętu - musi to być aparatura rejestrująca + przekładnik prądowy zakładany na przewód z aku, ew. bocznik wpinany szeregowo do obwodu.

U mnie w fabryce takich pomiarów dokonuje zewnętrzna firma: wpinają się z bocznikiem, z niego sczytują spadek napięcia i na ekranie laptopa można obserwować przebieg prądu w funkcji czasu. Bez tego nie da rady zaobserwować szybkich i krótkich zmian natężenia prądu, bo "pika" prądowa podczas rozruchu nie trwa długo, wtedy można oglądać oscylogramy, jak w linku poniżej: http://volkswagen.auto.com.pl/forum/viewtopic.php?t=145331

z ciekawości wyszukalem to http://forum-mechanika.pl/threads/oscyloskop-co-i-jak-po-co.5095/

Podano tam link do Aliexpress. Nie wiem jak to się sprawuje w praktyce ale cena przystępna ;] Na Allegro pod haslem "oscyloskop" wsykakuje pełno spretu, zarówno zabytków lampowych, jak i współczesnych z podłaczeniem do laptopa. Co do bocznika http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2455631.html:)

Napisano

To zlokalizuj ten przekaźnik i sprawdź czym on steruje :)

 

Tak mi się skojarzyło: skoro cyka podczas jazdy i tylko przy włączonych mijania... nie jest to przypadkiem przekaźnik od doświetlania zakrętów?   :hehe::phi:

Napisano
  • Autor

Nigdy nie było takiej opcji w Stilo. Prędzej ESP. Pomiędzy konsolą środkową, a tunelem jest nawet czujnik ESP. Może po drodze jest jakiś przekaźnik.

Edytowane przez bochumil

Napisano

A ja zmieniłem akumulator i problemy znikły. Po tygodniu znowu to samo czyli auto nie zapala... Doszedłem do wniosku że napewno coś bierze prąd na postoju skoro tak jest bo ładowanie w porządku.

Pobór na postoju 0.12-0.13A,

Problem w tym że wiem który bezpiecznik odpiac i spada wtedy do 0.04A ale wtedy nie działają wycieraczki, awaryjne, centralny chodź nie do konca bo otworzyć idzie ale zamknąć już nie, nie podświetlaja się zegary...

Radio napewno odpada.

Napisano

... Z tego co widzę, błędy po wykasowaniu pojawiają się po odpaleniu silnika. ...

... W następnej kolejności sprawdzić wypadałoby rozrusznik...

No właśnie. Może rozrusznik podczas rozruchu pobiera tyle prądu, ze wywala błędy? 

Napisano

Pobór na postoju 0.12-0.13A,

Problem w tym że wiem który bezpiecznik odpiac i spada wtedy do 0.04A ale wtedy nie działają wycieraczki, awaryjne, centralny chodź nie do konca bo otworzyć idzie ale zamknąć już nie, nie podświetlaja się zegary...

 

To jest jakiś bezpiecznik "zbiorczy"? Jaki ma amperaż?

Może nie jestem WKS (wysokiej klasy specjalistą   :hehe: ), ale przeważnie takie obwody maja swoje bezpieczniki, jest to bardziej porozbijane...   :hmm:

Napisano

Żeby te 70A przepuścić, to kabel idący od alternatora musiałby mieć solidną średnicę.

 

Przy instalacji 12V?

Napisano

Przy instalacji 12V?

A co do ma do rzeczy, mowa o prądzie a nie mocy.

Oczywiście kabel jest odpowiedniej średnicy i taki prąd nie robi na nim wrażenia. W innym wypadku kabelki by się topiły :)

Napisano

Miałem stilo 1.4 12 lat (teraz poszedł do rodziny) i z powodu niskiego napięcia ładowania oryginalny (Fiamm) i drugi akumulator (Moll) po 3 latach się zasiarczyły.

Napięcie miałem podobne 13,8-14 V w zależności od obciążenia.

 

I po drugiej wymianie aku znajomy elektryk uświadomił mnie w czym był problem i ominął układ kompensacji temperatury ładowania (im cieplej tym niższe napięcie). Od tego momentu cały czas ładowanie było 14,5-14,6V.

Już 7 zimę jeździ akumulator Autocraft i nie chce się zepsuć no i koniec z wszelkiego rodzaju failurami ABS'u wspomagania itd.

  • 3 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

No więc udało się wyjaśnić kwestię najważniejszą - co rozładowuje akumulator. Są to jak się można było spodziewać prądożerne grzałki PTC, które uruchamiają się automatycznie po włączeniu nadmuchu. Z tego co czytam, moc tych grzałek to maksymalnie 700W. Komputer na podstawie napięcia odczytanego z centralek decyduje o załączaniu poszczególnych grzałek, a tym samym obciążeniu alternatora/akumulatora - towarzyszy temu charakterystyczne cykanie przekaźników. Po wyłączeniu grzałek w sterowniku BCM, problem przestał mi doskwierać. W niespełna miesiąc od naładowania akumulatora, napięcie spoczynkowe mierzone po nocy to 12,6V. Dodatkowo okazało się, że na wyposażeniu auta znalazł się alternator o mocy 90A. Teraz niech mi któryś z kolegów biegłych w elektryce odpowie na pytanie, czy taki alternator będzie wystarczający dla samochodu posiadającego na wyposażeniu: klimatronik, grzałki PTC, system ABS/ASR/ESP, czujniki parkowania oraz standardowe światła mijania - piszę tutaj wyłącznie o wyposażeniu, które na co dzień jest przeze mnie używane. Przypomnę jeszcze, że auto użytkowane jest na krótkich, 4 km odcinkach. Z tego co czytałem, we wcześniejszych jak i późniejszych rocznikach Stilo, Fiat montował wydajniejsze alternatory o mocy 105-140A w zależności od wyposażenia. 

 

Wciąż nie jestem pewien skąd biorą się błędy w centralce zegarów. Podejrzewam, że błędy te związane są ze spadkiem napięcia podczas rozruchu. Żadna inna centralka nie zgłasza problemów. Z tego co widzę przez program diagnostyczny, napięcie na tej centralce jest zauważalnie niższe niż w centralce silnika. Ta ostatnia ma napięcie zgodne z tym zmierzonym na zaciskach akumulatora.

 

Edytowane przez bochumil

Napisano
7 godzin temu, bochumil napisał:

No więc udało się wyjaśnić kwestię najważniejszą - co rozładowuje akumulator. Są to jak się można było spodziewać prądożerne grzałki PTC, które uruchamiają się automatycznie po włączeniu nadmuchu. Z tego co czytam, moc tych grzałek to maksymalnie 700W. Komputer na podstawie napięcia odczytanego z centralek decyduje o załączaniu poszczególnych grzałek, a tym samym obciążeniu alternatora/akumulatora - towarzyszy temu charakterystyczne cykanie przekaźników. Po wyłączeniu grzałek w sterowniku BCM, problem przestał mi doskwierać. W niespełna miesiąc od naładowania akumulatora, napięcie spoczynkowe mierzone po nocy to 12,6V.

 

 

A nie lepiej było wyciągnąć jeden lub dwa bezpieczniki tych grzałek? Obciążenie aku by spadło, ale jednak miałbyś dogrzewanie, co prawda słabsze ale zawsze

Napisano

bochumil, tak jak piszesz alternator 90A to zdecydowanie za mało do grzałek, ja mam 140A a i tak jeżdżąc kiedyś tylko odcinki 8-10km  miałem wrażenie że prądu było z dnia na dzień jakby mniej. Może światła dzienne by trochę pomogły.

 

750W to ~60A, światła kolejne 12A, a gdzie reszta i uzupełnienie ubytków... to nie miało prawa działać.

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, Mantom napisał:

A nie lepiej było wyciągnąć jeden lub dwa bezpieczniki tych grzałek? Obciążenie aku by spadło, ale jednak miałbyś dogrzewanie, co prawda słabsze ale zawsze

 

Bezpiecznik dla grzałek PTC jest zdaje się tylko jeden (F73). Jego wyjęcie da mniej więcej to samo co wyłączenie funkcji podgrzewania w sterowniku.

 

12 minut temu, TomekD000 napisał:

bochumil, tak jak piszesz alternator 90A to zdecydowanie za mało do grzałek, ja mam 140A a i tak jeżdżąc kiedyś tylko odcinki 8-10km  miałem wrażenie że prądu było z dnia na dzień jakby mniej. Może światła dzienne by trochę pomogły.

 

750W to ~60A, światła kolejne 12A, a gdzie reszta i uzupełnienie ubytków... to nie miało prawa działać.

 

Tak raczej będzie. Mam Stilo po tzw. pierwszym lifcie kiedy Fiat zaczął bawić się w oszczędności stąd altek 90A. 3 miesiące po wyprodukowaniu mojego modelu producent zaczął montować alternatory 105A, czym w pewnym sensie przyznał się do błędu ;) 

Napisano
9 minut temu, bochumil napisał:

 

Bezpiecznik dla grzałek PTC jest zdaje się tylko jeden (F73). Jego wyjęcie da mniej więcej to samo co wyłączenie funkcji podgrzewania w sterowniku.

 

 

Tak raczej będzie. Mam Stilo po tzw. pierwszym lifcie kiedy Fiat zaczął bawić się w oszczędności stąd altek 90A. 3 miesiące po wyprodukowaniu mojego modelu producent zaczął montować alternatory 105A, czym w pewnym sensie przyznał się do błędu ;) 

Aha. U mnie są 3. Co do "oszczędności" to ręce opadają . Trochę sie to kojarzy z maluchami, które miały prądnicę zamiast alternatora

Napisano
10 godzin temu, bochumil napisał:

No więc udało się wyjaśnić kwestię najważniejszą - co rozładowuje akumulator. Są to jak się można było spodziewać prądożerne grzałki PTC, które uruchamiają się automatycznie po włączeniu nadmuchu. Z tego co czytam, moc tych grzałek to maksymalnie 700W. Komputer na podstawie napięcia odczytanego z centralek decyduje o załączaniu poszczególnych grzałek, a tym samym obciążeniu alternatora/akumulatora - towarzyszy temu charakterystyczne cykanie przekaźników. Po wyłączeniu grzałek w sterowniku BCM, problem przestał mi doskwierać. 

 

 

Tylko, ze ponad miesiąc temu pisałeś, ze te grzałki masz wyłączone:hmm:

Cytuj

Mam grzałki PTC, ale przy wyłączonym przepływie powietrza przez nawiewy działać nie powinno. Dodatkowo grzałki wyłączyłem w opcjach sterownika.

 

Edytowane przez volf6

Napisano
  • Autor

Po wyłączeniu jakiejkolwiek opcji w sterowniku należy obowiązkowo wykonać tzw. osiowanie proxy, czego za pierwszym razem nie zrobiłem ;-)

Napisano
20 godzin temu, bochumil napisał:

Po wyłączeniu jakiejkolwiek opcji w sterowniku należy obowiązkowo wykonać tzw. osiowanie proxy, czego za pierwszym razem nie zrobiłem ;-)

Aha. Poszukałem jeszcze trochę w necie, sprawdziłem serwisówke i okazało się, że warunki włączania przez ECU grzałek PTC płynu chłodniczego są troche inne niz pisałem wcześniej: temperatura płynu <70 C, obroty silnika >700 rpm, temp, powietrza dolotowego <5C, napięcie akumulatora >12,5V, wlaczony nawiew. max. czas dogrzewania 60 minut.

Było juz kiedyś o tym na forum, można dokupić i zainstalować samemu takie grzałki http://allegro.pl/nagrzewnica-podgrzewacz-plynu-chlodniczego-12v-i6517614447.html?reco_id=c9e371d5-dc71-11e6-af34-56847afe9799&ars_rule_id=201&bi_s=archiwum_allegro&bi_m=reco&bi_c=Product

Napisano
2 godziny temu, Mantom napisał:

Było juz kiedyś o tym na forum, można dokupić i zainstalować samemu takie grzałki

 

za ca 20PLN można kupić używkę z jakiegoś Renault albo innego Hyundai'a, nawet jak dojdzie wymiana świec to nadal będzie przynajmniej połowę taniej ;)

 

Napisano

 

Moja żona ma diesla i też nowy akumulator. Ja to robię tak: w sobotę albo niedzielę, biorę tego diesla odpalam i robię nim z 40 kilometrów z dużymi prędkościami i ładnie się ładuje chociaż może nie powinienem bo za akumulator taki jak Twój firmy Varta 820 A rozruchu dałem prawie 500 zł i pisało w instrukcji, że super  hiper moc rozruchu nawet w miejskiej eksploatacji...

Napisano
  • Autor

Nie wiem czy jest to ekonomiczny sposób ładowania akumulatora. Taniej wyjdzie doładowanie go raz w miesiącu prostownikiem w garażu ;) 

Napisano
46 minut temu, bochumil napisał:

Nie wiem czy jest to ekonomiczny sposób ładowania akumulatora. Taniej wyjdzie doładowanie go raz w miesiącu prostownikiem w garażu ;) 

 

A co to za koszt ? Jak auto pali tak mało ? 40 km przejadę za 10 zł robiąc jednocześnie jakieś zakupy, więcej zapłacisz a prąd   ;)

Napisano
2 minuty temu, tommy__ napisał:

A co to za koszt ? Jak auto pali tak mało ? 40 km przejadę za 10 zł robiąc jednocześnie jakieś zakupy, więcej zapłacisz a prąd

nie no bądź poważny... 16kWh na ładowanie aku nie zużyjesz...

Napisano
10 godzin temu, tommy__ napisał:

 

A co to za koszt ? Jak auto pali tak mało ? 40 km przejadę za 10 zł robiąc jednocześnie jakieś zakupy, więcej zapłacisz a prąd   ;)

A konkretnie jak? 100 km/h po mieście? Czy caly czas na 2 biegu co by utrzymywac wysokie rpm? http://www.racingforum.pl/lofiversion/index.php?t131832.html

Napisano
  • Autor

Ponowię pytanie. Jaki alternator wybrać do auta wyposażonego w klimatyzację dwustrefową, grzałki PTC, system ABS/ASR/ESP, czujniki parkowania, elektryczne wspomaganie kierownicy. Auto użytkowane na krótkich odcinkach. Tak jak pisałem wcześniej 90A nie daje rady. Dodatkowo ładowanie na poziomie 14V. FIAT EPER przewiduje jako alternatywę dla tych roczników 105A. W sieci widzę jeszcze regenerowane 120A. 

  • 4 tygodnie później...
Napisano
Dnia 15.01.2017 o 23:14, bochumil napisał:

 Po wyłączeniu grzałek w sterowniku BCM, problem przestał mi doskwierać.

 

Niedawno obejrzałem bezpieczniki tych grzałek u siebie (obok klemy +). Jak silnik pracowal na wolnych obrotach to śruby były gorące i niemal parzyły palec. Po rozebraniu, wyczyszczeniu wszystkich powierzchni stykowych (chociaz specjalnie zabrudzone nie były) śruby juz nie robią się nawet ciepłe

Napisano
  • Autor

Planuję na wiosnę czyszczenie skrzynki bezpieczników za aku oraz tej mniejsze na klemie + oraz wszystkich dostępnych połączeń masowych.

Napisano
3 godziny temu, bochumil napisał:

Planuję na wiosnę czyszczenie skrzynki bezpieczników za aku oraz tej mniejsze na klemie + oraz wszystkich dostępnych połączeń masowych.

Ja też tak zrobię. Połączenie kablem rozruchowym ujemnej klemy akumulatora z zaciskiem masowym silnika nie spowodowało wzrostu napiecia w instalacji. A na fotce klema plusowa z zestawem bezpieczników podgrzewania płynu i świec żarowych

Kia-PTC Heaters.jpg

  • 2 miesiące później...
Napisano

Odświeżę temat ze wzgledu na pojawiający się tu prostownik z lidla. Prostownik podłączony na noc by podładować słaby akumulator, W przeszłości zdarzały mu się przypadki nieodpalenia. Przed podłączeniem auto wjechało samodzielnie do garażu. Prostownik bez wyświetlacza jeśli to ma jakieś znaczenie. Rano auto nie odpaliło, napięcie na akumulatorze nieznane, nie wiem czy było mierzone, a auto wylądowało w serwisie (napewno nie ASO). Z uzyskanych informacji - rozrusznik nie startuje, nie wiem co ze wskaźnikami. Od dwu dni serwis nie potrafi poradzić sobie z usterką. Auto to Corsa D.

Informacja ostrzegająca, bo według mnie to prostownik uszkodził coś w elektronice (akumulator nie odłączony podczas ładowania). Ostrożnie z prostownikami na bazie przetwornicy impulsowej. Samochód w  innym mieście, więc dodatkowych informacji nie będzie, ale gdyby ktoś miał (znał) podobny przypadek, informacje mile widziane

Napisano

Informacja ostrzegająca, bo według mnie to prostownik uszkodził coś w elektronice (akumulator nie odłączony podczas ładowania). Ostrożnie z prostownikami na bazie przetwornicy impulsowej.


Używamy prostowników z Lidla, biedronki, juli i nigdy nic się nie stało, kilkanaście samochodów i kilka prostowników

Wysłane z telefonu

Napisano
Dnia 13.05.2017 o 12:30, marus napisał:

Informacja ostrzegająca, bo według mnie to prostownik uszkodził coś w elektronice (akumulator nie odłączony podczas ładowania).

a jakbyś przeczytał instrukcję to byś wiedział, że przed ładowaniem aku w pojeździe masz odpiąć klemę minusową.

Zaryzykowałeś, nie udało się pretensje kieruj do siebie a nie do prostownika.

Napisano
Dnia 14.05.2017 o 16:34, Ozarek napisał:

a jakbyś przeczytał instrukcję.....

Uszkodzenie w nie moim samochodzie, ale w rodzinie. Mówiłem użytkownikowi, aby odłączał akumulator, nie posłuchał. Warsztat w dalszym ciągu myśli jak usunąć awarię

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.