Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Brak koła zapasowaego

Featured Replies

Napisano

Witam, kupiłem sobie auto z super wynalazkiem czyli zestawem naprawczym, oczywiście nie lubię takich wynalazków i chciałbym mieć pewniejszą alternatywę w bagażniku. Myślałem o zakupie koła dojazdowego, ale okazało się, że w wnęce mieści mi się zwykłe koło, których mam 8 (4 letnie i 4 zimowe). Tak więc koło weszło ale jak je tam zabezpieczyć aby w razie nieszczęścia nie narobiło jakiś szkód. Ostatnią możliwością jest zakup tego durnego koła dojazdowego, ale czy jest sens, skoro mam 4 koła luzem.

Napisano

Kupcna allegro ten styropian z podnosnikiem, kluczem etc, z wersji twojego auta wyposazonej w kolo ;)

Napisano

Tak więc koło weszło ale jak je tam zabezpieczyć aby w razie nieszczęścia nie narobiło jakiś szkód.

jakoś cięzko mi sobie wyobraxić zeby koło we wnęce w bagazniku narbiło jakiś nadzwyczajnych szków w trakcie wypadku ..

Napisano
  • Autor

jakoś cięzko mi sobie wyobraxić zeby koło we wnęce w bagazniku narbiło jakiś nadzwyczajnych szków w trakcie wypadku ..

A podczas dachowania?

Napisano

Tak więc koło weszło ale jak je tam zabezpieczyć aby w razie nieszczęścia nie narobiło jakiś szkód.

 

skoro jest wnęka to pewnie na dole jest miejsce na śrubę mocującą, zatem wystarczy dobrać śrubę

Napisano
  • Autor

skoro jest wnęka to pewnie na dole jest miejsce na śrubę mocującą, zatem wystarczy dobrać śrubę

ok to jest jakiś pomysł, a jak zabezpieczyć felgę aluminiową (bo w zimie będę miał na zapasie alu a w lecie stalową) od dołu, żeby ewentualnie się nie porysowała, cienki styropian może być (chociaż chyba nie powinna tam o nic ocierać)?

Napisano

ok to jest jakiś pomysł, a jak zabezpieczyć felgę aluminiową (bo w zimie będę miał na zapasie alu a w lecie stalową) od dołu, żeby ewentualnie się nie porysowała, cienki styropian może być (chociaż chyba nie powinna tam o nic ocierać)?

 

kawałek styropianu, tylko może piszczeć jak będzie się ruszać, poszukać org. wytłoczki jak podpowiada @@Vadero, albo kawałek pianki pod panele.

Napisano

Nie rozważałeś opcji c - wykupienia za kilkanaście złotych rocznie ubezpieczenia assistance od złapania kapcia?

Napisano

Nie rozważałeś opcji c - wykupienia za kilkanaście złotych rocznie ubezpieczenia assistance od złapania kapcia?

Czy to działa także w przypadku uszkodzenia bez mozliwosci naprawy opony?

Napisano

Kupcna allegro ten styropian z podnosnikiem, kluczem etc, z wersji twojego auta wyposazonej w kolo ;)

 

panie teraz ksiegowi robią samochody nie wiem jak w toyocie ale w lagunie miesiąc temu wracałem na lawecie , bo fabryczny zestaw nie podołał dziurce , oczywiście po tym doświadczeniu zanabyłem dojazdówkę ale koszty idą dalej syropian na graty to najmniejszy problem , koło dojazdówkę można przykręcić bo jest całe szczęście śruba w podłodze , ale pojawił się problem wymiany wykładziny bagaznika bo wersja z zestawem naprawczym miała takie przetłoczenia na drobiazgi i teraz podłoga jest mocno podniesiona trzeba kupić tapicerkę pod dojazdówkę

Napisano
  • Autor

Nie rozważałeś opcji c - wykupienia za kilkanaście złotych rocznie ubezpieczenia assistance od złapania kapcia?

No jakoś nie, wiesz jakoś nie wierze, że wszędzie i o każdej porze taka pomoc dojedzie w miarę szybko a ja mam małe dziecko i boję się, że mogę zostać gdzieś unieruchomiony.

Napisano

Nie rozważałeś opcji c - wykupienia za kilkanaście złotych rocznie ubezpieczenia assistance od złapania kapcia?

Takie coś można sobie wykupić mając koło zapasowe,a nie zamiast niego.

Napisano

ale pojawił się problem wymiany wykładziny bagaznika bo wersja z zestawem naprawczym miała takie przetłoczenia na drobiazgi i teraz podłoga jest mocno podniesiona trzeba kupić tapicerkę pod dojazdówkę

 

Jeśli to Laguna III, to można zmodyfikować podłogę by pasowała do koła. Gdzieś były wątki i zdjęcia na sieci. Trochę prowizoryczne rozwiązanie, wycina się tę wnękę i odwraca do góry nogami, więc mogą zostać niewielkie szczeliny, ale szkoda mi było kasy na kupienie prawidłowej.

Napisano

Nie rozważałeś opcji c - wykupienia za kilkanaście złotych rocznie ubezpieczenia assistance od złapania kapcia?

 

a czytałeś OWU takiego ubezpieczenia? Polecam lekturę, bo możesz się bardzo niemile zdziwić.

Napisano

Nie rozważałeś opcji c - wykupienia za kilkanaście złotych rocznie ubezpieczenia assistance od złapania kapcia?

Jest Wigilia, pakujesz żonę i małe dzieci do auta, jedziecie do rodziny na Święta, przed wami jeszcze 200 km. Łapiesz kapcia w szczerym polu, na dworze mróz i pizga śniegiem. Dzwonisz do ubezpieczyciela, jak się uda znaleźć gościa z lawetą w okolicy, to za dwie godziny będzie, bo akurat choinkę w domu ubierał. Przyjeżdża laweta, wciąga Twoje auto i jedzie do najbliższego miasta. Zrzuca auto przed wulkanizacją i czekasz do 27 grudnia, pod warunkiem, że ten dzień nie przypada w niedzielę. Dla mnie to jest opcja Z, a nie C.

Miesiąc temu moja żona wracała służbowym autem z Lublina do Gdyni, oczywiście zapasu tam nie ma, bo taki trend teraz panuje. Strzeliła jej opona na trasie. Telefon do ubezpieczalni, laweta, szukanie otwartej wulkanizacji i w końcu naprawili nienaprawialną oponę, bo ją zjarało od środka, ale że nie było żadnej nawet używki w tym rozmiarze, to gość stwierdził, że dojedzie do domu (miała jeszcze 500 km). Powinna zrobić całą trasę w 6 godzin, ale drugie 6 zajęła opcja C i wyszło 12.

Napisano

ok to jest jakiś pomysł, a jak zabezpieczyć felgę aluminiową (bo w zimie będę miał na zapasie alu a w lecie stalową) od dołu, żeby ewentualnie się nie porysowała, cienki styropian może być (chociaż chyba nie powinna tam o nic ocierać)?

 

Styropian się pokruszy. Filc, filc lepszy.

Napisano

a czytałeś OWU takiego ubezpieczenia? Polecam lekturę, bo możesz się bardzo niemile zdziwić.

Tak mnie nastraszyłeś, że przeczytałem przed chwilą. Nie znalazłem nic co mogłoby mnie zaskoczyć. 8]

 

Miesiąc temu moja żona wracała służbowym autem z Lublina do Gdyni, oczywiście zapasu tam nie ma, bo taki trend teraz panuje. Strzeliła jej opona na trasie. Telefon do ubezpieczalni, laweta, szukanie otwartej wulkanizacji i w końcu naprawili nienaprawialną oponę, bo ją zjarało od środka, ale że nie było żadnej nawet używki w tym rozmiarze, to gość stwierdził, że dojedzie do domu (miała jeszcze 500 km). Powinna zrobić całą trasę w 6 godzin, ale drugie 6 zajęła opcja C i wyszło 12.

Pozdrowienia dla małżonki. Byłaby w stanie sama podnieść auto i założyć koło zapasowe? A co gdyby, mając w samochodzie dojazdówkę, musiała na niej wracać z Lublina do Gdyni (nie przekraczając 80kmh)?

Napisano

Tak mnie nastraszyłeś, że przeczytałem przed chwilą. Nie znalazłem nic co mogłoby mnie zaskoczyć. 8]

 

jakie TU? chętnie przeczytam i porównam z tym co mi kiedyś tam proponowali.

Napisano

jakie TU? chętnie przeczytam i porównam z tym co mi kiedyś tam proponowali.

AXA

Napisano

@@Woockush no jest dokładnie to co opisał wyżej kaczorek. Wymienią Ci koło/koła jak masz zapasowe, albo zawiozą pod warsztat, ew pokryją robociznę.

Jedyne na co można liczyć przy takim CAA to, że laweciarze mają jakieś układy z okolicznymi gumiarzami i nawet po godzinach czy w nd gość zejdzie i podejmie się roboty, a stawka ''świąteczna'' pójdzie z ubezpieczenia, a nie Twojej kieszeni.

 

Nie przywiozą Ci zapasu jak masz zestaw, a cała zabawa będzie trochę trwała. Jedyne co to słuszna Twoja uwaga, czy kobieta byłaby w stanie zmienić koło sama, w tym faktycznie mogą się przydać, ale koło musisz mieć w bagażniku.

Napisano

Witam, kupiłem sobie auto z super wynalazkiem czyli zestawem naprawczym, oczywiście nie lubię takich wynalazków i chciałbym mieć pewniejszą alternatywę w bagażniku. Myślałem o zakupie koła dojazdowego, ale okazało się, że w wnęce mieści mi się zwykłe koło, których mam 8 (4 letnie i 4 zimowe). Tak więc koło weszło ale jak je tam zabezpieczyć aby w razie nieszczęścia nie narobiło jakiś szkód. Ostatnią możliwością jest zakup tego durnego koła dojazdowego, ale czy jest sens, skoro mam 4 koła luzem.

 

Robiłem miejsce na zapas w Fordzie (po tym jak pewnego razu soboty na niedzielę w szczerym polu o 2 w nocy uszkodziłem oponę i fabryczny zestaw naprawczy nic nie dawał, a zasięg lawety zorganizowanej przez ubezpieczyciela ledwo ledwo sięgnął do mojego domu) .

Poszukaj na allegro oryginalnej śruby od egzemplarza z zapasem, a jak nie znajdziesz to sprawdź jaki tam w podłodze masz gwint (np jakimiś śrubkami które masz w domu).  Idź do sklepu ze śrubami, albo do jakiegoś Casto czy Liroja i kup długą śrubę. Potem trochę rzeźby - ja jako element plastikowy utrzymujący felgę w miejscu, użyłem przewierconej nakrętki od paletopojemnika i kilku podkłądek. Wkręciłem taki patent i siedziało parę lat, dopóki tego nie zgubiłem gdzieś. Ponieważ pełnowymiarowe koło było za wysokie do wnęki, to wnękę pogłębiłem, wkładając tam płytę styropianu (owinietą streczem żeby się nie kruszyło) z wyciętą po środku dziurą o średnicy odpowiadającej zapasowi. Bagażnik stał się płytszy, ale wyglądało jak fabryka    :phi:

Napisano

Poszukaj na allegro oryginalnej śruby od egzemplarza z zapasem, a jak nie znajdziesz to sprawdź jaki tam w podłodze masz gwint

 

Pytanie: czy w podłodze jest miejsce na szpilkę?

Sam jestem na etapie "projektowania" szpilki z dedykowaną podkładką/wytłoczką do pełnowymiarowego zapasu, ale w tym przypadku do podłogi jest przygrzana blacha z nakrętką, więc do tego wkręcę szpilkę i do tego "projektowany" docisk + motylek do dokręcenia.

Napisano
  • Autor

Pytanie: czy w podłodze jest miejsce na szpilkę?

Sam jestem na etapie "projektowania" szpilki z dedykowaną podkładką/wytłoczką do pełnowymiarowego zapasu, ale w tym przypadku do podłogi jest przygrzana blacha z nakrętką, więc do tego wkręcę szpilkę i do tego "projektowany" docisk + motylek do dokręcenia.

Mam, mam, auto oryginalnie miało dojazdówkę, ale handlarz zajumał, dzisiaj byłem w Toyocie śruba kosztuje grosze tylko muszę podać długość bo są różne.

Napisano

Tak mnie nastraszyłeś, że przeczytałem przed chwilą. Nie znalazłem nic co mogłoby mnie zaskoczyć. 8]

 

Pozdrowienia dla małżonki. Byłaby w stanie sama podnieść auto i założyć koło zapasowe? A co gdyby, mając w samochodzie dojazdówkę, musiała na niej wracać z Lublina do Gdyni (nie przekraczając 80kmh)?

 

ja pomagam babkom zmienić koło, a Ty?

Napisano

@@kaczorek79

 

żywo jak brackiemu w aucie prezesa strzeliła guma :hehe:  Niski profil, szeroki kapeć, autostrada :hehe:  Jedyne co załatwiło Asistance to że dowieźli ich na jakiegoś MOP-a z tanktszelą :hehe: Chłop się bardzo starał ale takiego kapcia to nie każdy gumiarz ma na stanie, a pokleić tego się nie dało :hehe:  

Napisano

 

Pozdrowienia dla małżonki. Byłaby w stanie sama podnieść auto i założyć koło zapasowe? A co gdyby, mając w samochodzie dojazdówkę, musiała na niej wracać z Lublina do Gdyni (nie przekraczając 80kmh)?

Sama zmieniłaby koło, po uprzednim telefonie do mnie i upewnieniu się, że wszystko zrobi dobrze. Kiedyś chciała mi pomóc wymienić rozrząd w Fiacie 1.6 16V (dość trudny w montażu) i wyszło, że to ja jej pomagałem, bo się tak zapędziła w tej robocie. Są też ludzie życzliwi, którzy służą bezradnej kobiecie na drodze. 

Gdyby miała dojazdówkę zamiast normalnego koła, to po wymianie pojechałaby sama do najbliższego serwisu i nie straciła kilku godzin. Laweciarz, nie dość, że przyjechał po dwóch godzinach, to zapakował jej auto i zawrócił w kierunku Lublina, co jeszcze wydłużyło czas podróży.

Napisano

ja pomagam babkom zmienić koło, a Ty?

Pomagam, ale nie jeżdżę do Lublina.

Napisano

Są też ludzie życzliwi, którzy służą bezradnej kobiecie na drodze.

 

Ofkors, jak jeszcze rozepnie głęboko dekolt i odsłoni nóżkę powyżej kolana, to kolejka pomagaczy murowana...   :phi:

A później czytamy na forum:

 

 

kiedyś na stację podjechała babka zatankowac gaz, i chyba ze 3 razy obleciała auto i dalej nie wiedziała, gdzie ma pistolet podpiąc  :hehe:

po tankowaniu spytała, czy jest gdzieś w pobliżu jakiś hotelik, bo chciałaby się odwdzieczyc

 

:hehe:    https://forum.autokacik.pl/index.php/topic/425758-pomagacie-potrzebuj%C4%85cym/

Napisano

No jakoś nie, wiesz jakoś nie wierze, że wszędzie i o każdej porze taka pomoc dojedzie w miarę szybko a ja mam małe dziecko i boję się, że mogę zostać gdzieś unieruchomiony.

 

Ja nie dość że nie wierzę, to nawet wiem że nie nadejdzie.

 

Strzeliła mi opona kilka lat temu na A2 w okolicach Łodzi.

Miałem assistance, przyjechało. Niestety ja nie miałem koła zapasowego.

A godzina była około 23ej, piątek.

Pojeździliśmy tą lawetą trochę po okolicy, ale żaden gumiarz nie miał takiej opony, albo w ogołe było zamknięte. A laweta była gratis do 100km.

I co?  ;]

 

A jakbym miał oponę na zmianę, to bym wymienił i pojechał.

Zdarzyło się to tylko jeden raz, ale oczywiście o najgorszej porze dnia i jeszcze w jakimś cholernym deszczu/śniegu (pamiętam że było mokro i zimno).

 

Nie wszędzie jest cywilizacja.

Napisano

skoro jest wnęka to pewnie na dole jest miejsce na śrubę mocującą, zatem wystarczy dobrać śrubę

niekoniecznie - u siostry w hondzie jazz jest wnęka ale nie ma śruby ani miejsca na nią tzn. trzeba by było wiercić podłogę itp

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.