Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Przelewanie się płynu w nagrzewnicy

Featured Replies

Napisano

Kontynuuję temat z tego wątku:

https://forum.autokacik.pl/index.php/topic/433130-stosowanie-p%C5%82ukanek-do-uk-ch%C5%82odzenia/

 

dla przypomnienia:

 

Na postoju po dodaniu gazu mniej więcej do około 3000rpm słychać bulgotanie/przelewanie się cieczy w nagrzewnicy.

 

- wycieków brak - na razie nie miałem możliwości przyjrzeć się pompie wody od spodu, ale podłoże pod autem jest suche.

- węże po rozgrzaniu miękkie

- płynu nie czuć spalinami, jest czysty

- ogrzewanie sprawne

- temperatura robocza w normie

- zmieniony korek chłodnicy na nowy

 

teraz stan płynu. No jest różnie. Raz było w połowie między minimum a max, na drugi dzień po podobnym kilkugodzinnym postoju - było max. Płynu po rozgrzaniu nie wywala.

 

Kupiłem tester CO2 ale jeszcze nie doszedł.

 

We wrześniu tego roku miałem jeszcze taki hałas, podejrzewałem pompę wody, ale minął na drugi dzień i już się nie pojawił.

 

Rozrząd robiony w maju razem z pompą (Aisin). Mam już drugą nową pompę GMB, ale nie założyłem. O Aisin'ie są różne opinie, ponoć była wadliwa seria.

 

wszystko wskazuje na zapowietrzony układ, ale dziwne że nie chce się odpowietrzyć samoczynnie przez tyle czasu.  :hmm:

Edytowane przez analyzer64

Napisano

Nie jestem sobie w stanie wyobrazić niczego innego niż zapowietrzenie układu co zdawałoby takie efekty dźwiękowe

Wysłane z Moto X Play

Napisano
  • Autor

Wszystko właśnie na to wskazuje. W weekend jeszcze stanę na jakimś większym wzniesieniu i odpowietrzę na luźno założonym korku.

Napisano

Korka nawet nie zakładaj, niech się silnik rozgrzeje od zimnego z otwartym na full ogrzewaniem

Napisano
  • Autor

Korka nawet nie zakładaj, niech się silnik rozgrzeje od zimnego z otwartym na full ogrzewaniem

 

Tylko jak pamiętam kiedyś, jak zdjąłem korek i odpaliłem silnik to zaraz ten płyn wypływał  :hmm:

Napisano

Wszystko właśnie na to wskazuje. W weekend jeszcze stanę na jakimś większym wzniesieniu i odpowietrzę na luźno założonym korku.

 

Może pomoże . W poprzednim aucie (może za dużo powiedziane ;] ) Puncie I ciężko było odpowietrzyć ukł.Do czasu jak nie stanąłeś na górce dupą do dołu.Po odkręceniu odpowietrznikow i zalaniu płynem nie musiałeś nic już sprawdzać.Odpowietrzyło się na 100 %

Napisano

W poprzednim aucie (może za dużo powiedziane ;] ) Puncie I ciężko było odpowietrzyć ukł.

 

Akurat w Punciaku mk1 odpowietrzało się układ w ciągu kilku minut na płaskim jak ktoś miał sprawne oba te plastikowe odpowietrzniki.

W mk2 trzeba było czarować z górką i przelewaniem ponad MAX.

 

Jak w aucie nie ma odpowietrzników to przelanie ponad MAX i pojeździć, odpowietrzy się sam. Jak problem wraca po dłuższym postoju to gdzieś minimalnie zasysa powietrze i trzeba szukać.

Napisano

Dopasuj do zbiorniczka lejek zeby byl szczelny na wlewie. Wlej do pełna plynu. W ten sposób poziom płynu podniesiesz ponad caly układ chlodzenia. Operację rob na zimnym silniku. Jak już napelnisz lejek odkrec wszystkie odpowietrzniki. Niech trochę przez nie zleci płynu a pewnie i powietrza zakrec w kolehnosci jak bedzie wyciekal płyn. Odpal silnik i daj gazu zak ok 2000 obrotow. I niech tak pracuje do osiagniecia temp czyli włączenia wentylatora. Uzupelniaj plyn w lejku jak bedzie zasysac.

Nie ma bata musi wygonic powietrze z ukladu.

Napisano
  • Autor

U mnie nie ma odpowietrzników. Myślałem nad odkręceniem czujnika temperatury, bo jest wysoko, w Oplu tak się kiedyś robìło.

Odpowietrzniki to dobra rzecz, w Citroenie miałem przy nagrzewnicy jeden i drugi w obudowie termostatu.

Napisano
  • Autor

Wszystkie przewody obejrzałem, nawet odłączyłem przewód powrotny z nagrzewnicy, o dziwo na odpalonym silniku i odłączonym wężu płyn nie sika, na wolnych obrotach praktycznie nie leciał, później dopiero zaczął lecieć jak dodałem obrotów. Jak zatka się przewód to z króćca nagrzewnicy leci, ale w sumie takim wolnym strumieniem. Ok, płyn w każdym razie czysty.
 Wąż podłączony, przód idzie w górę i odpowietrzamy. Wszystko było ok, ale z każdym razem jak wentylator się włączał to płynu wciągało dosyć sporo, dodatkowo na obrotach tworzy się jakiś wir :hmm:   Auto w sumie odpowietrzało się bite 2h. Zacząłem się zastanawiać, bo coś dużo tego płynu dolewałem, ale wcześniej zmieniałem olej, więc spód dokładnie obejrzałem i okolice koła wału suchutkie, dodatkowo płynu nie było czuć.

Jak auto było w górze to w nagrzewnicy nic się nie przelewało, po zakończonej operacji już wyjeżdżając z garażu usłyszałem przelewanie się. Pojechaliśmy na większą górkę i taki widok się ukazał:

 

Pojechaliśmy więc na większe wzniesienie.

Mniej więcej od 1 minuty filmu załączył się wentylator i zaciągnęło płynu. Płyn dziwny, jak napój gazowany, dużo małych bąbelków osadzonych na króćcu w chłodnicy. Dodatkowo płyn zaczyna się pienić, więc chyba jednak będzie to UPG.

 

Jedyny plus tego wszystkiego to ogrzewanie, grzeje to teraz jak głupie i można w majtkach siedzieć, tyle że ten płyn się dziwnie zachowuje i dźwięk przelewania jest jakby głośniejszy.

Edytowane przez analyzer64

Napisano

moim zdaniem to nie upg, te bąbelki to właśnie powietrze z zapowietrzonego układu chłodzenia, ja bym wymienił termostat i pompę wody, jak pada upg to albo kopci auto na biało albo w zbiorniczku wyrównawczym zaczyna pojawiać się ciemny  osad , sam stwierdziłeś że teraz w aucie robi się o wiele cieplej niż poprzednio

Napisano

nie masz w tym żadnego zbiorniczka wyrównawczego? Płyn się leje bezpośrednio na chłodnicę tylko?

Jak nie ma odpowietrzników to ukł. jest ciśnieniowy i bez ciśnienia się tak łatwo nie odpowietrzy, a skoro korek jest otwarty to ciśnienia nie ma.

Napisano
  • Autor

nie masz w tym żadnego zbiorniczka wyrównawczego? Płyn się leje bezpośrednio na chłodnicę tylko?

 

Jest zbiorniczek wyrównawczy :ok: Wczoraj jak dojechałem do warsztatu to też poziom w zbiorniczku strasznie wysoki, wcześniej było to 2-3cm ponad max, a wczoraj niewiele ponad sam korek.

 

EDIT

Tak wygląda układ chłodzenia u mnie:

61b4804b9fde4682988ca6eac3d2b848.png

 

Jeszcze ktoś mi pisał, żeby do chłodnicy nie dolewać płynu, w ogóle nie odkręcać korka, tylko obsługa tego układu jest przez zbiorniczek wyrównawczy  :hmm:   Pojeżdżę jeszcze, Inpost już mnie wkurza z tymi paczkomatami, bo tester CO2 krąży gdzieś po oddziałach   :ogien:  

Edytowane przez analyzer64

Napisano

Ja bym obserwował poziom płynu, najpierw oczywiście korygując stan na zimnym do właściwego i zachowanie ogrzewania . Jak płynu nie będzie ubywać i ogrzewanie będzie działać jak trzeba to raczej nie ma problemu z UPG/głowicą.

Napisano

Jeszcze ktoś mi pisał, żeby do chłodnicy nie dolewać płynu, w ogóle nie odkręcać korka, tylko obsługa tego układu jest przez zbiorniczek wyrównawczy :hmm:

 

do tego zmierzałem, korek na chłodnicy używa się tylko przy wymianie żeby mniej powietrza w układzie uwięzić. Cała obsługa płynu powinna iść przez zbiorniczek. Te dolewki, które robiłeś przy włączaniu wentylatora szły do zbiorniczka.

Zostaw wysoki poziom w zbiorniczku, zaznacz jakimś markerem i pojeździj. Jak nie będzie ubywać to nie UPG.

 


Pojeżdżę jeszcze, Inpost już mnie wkurza z tymi paczkomatami, bo tester CO2 krąży gdzieś po oddziałach :ogien:

Przeładowani są, taki okres niestety

Napisano

@@analyzer64

 

w BMW bujałem się z zapowietrzonym układem, nowy korek, cudowanie przez odpowietrznik i dalej dupa. W końcu odkręciłem jakąś śrubę w najwyższym punkcie o której nikt nigdzie nie pisał ani w żadnej serwisowce nie wspominał. Od tamtego czasu żadnych problemów. Imo na tTwoim miejscu pobawiłbym się przewodami tam gdzie układ jest w najwyższym punkcie ;)

Napisano
  • Autor

Ten układ to w ogóle dziwny jest. W poprzednich Civicach nie miałem problemu z odpowietrzeniem, a układ bardzo podobny  :hmm:    Tu na szyjce zbiorniczka wyrównawczego, na gwincie są dwie dziurki.

Napisano
  • Autor

@@analyzer64

 

w BMW bujałem się z zapowietrzonym układem, nowy korek, cudowanie przez odpowietrznik i dalej dupa. W końcu odkręciłem jakąś śrubę w najwyższym punkcie o której nikt nigdzie nie pisał ani w żadnej serwisowce nie wspominał. Od tamtego czasu żadnych problemów. Imo na tTwoim miejscu pobawiłbym się przewodami tam gdzie układ jest w najwyższym punkcie ;)

 

Mam czujnik temperatury, jest najwyżej. Myślałem o nim wczoraj, ale nie odkręciłem w końcu. Ale to nie problem, bo i na parkingu mogę to zrobić.

Edytowane przez analyzer64

Napisano

Po pierwsze to nie dotykaj się chłodnicy, zagrzej silnik ze zdjętym korkiem ze zbiornika wyrownawczego. Wtedy powinno się odpowietrzyć

Napisano

panowie pamiętajcie że tu układ chłodzenia jest trochę inny niz w EU autach - jest podobny do tego z 125p czy starego poloneza.

 

Czyli zbiorniczek jest bezciśnieniowy, w przeciwieństwie do reszty układu. Układy te odpowietrza nieco inaczej niż te co mają zbiorniczek w małym lub dużym obiegu chłodzenia (na początku bez korka, później z korkiem). Czasami powracamy do odpowietrzania po ostygnięciu silnika.

 

Czasami jest odpowietrznik - często wygląda jak taki przy układzie hamulcowym. Czasami odpina się któryś wężyk na samym początku by skrócić proces.

 

Dodatkowo jest to typ układu od razu "reagujący" na pad upg - "gazowanie" płynu i jego wyrzucanie.

 

Pytanie: Jaka jest historia pojawienia się bulgotania?

Napisano
  • Autor

 

Pytanie: Jaka jest historia pojawienia się bulgotania?

 

Słyszałem to już w tamtym roku w grudniu 2015, teraz całe lato był spokój, zrobiło się chłodniej i znowu słychać. Po wczorajszym odpowietrzaniu mniej słychać jednak, jak auto postało przez noc. Poziom płynu obniżył się do stanu między min a max (był w połowie), uzupełniłem do max. Dziś nie miałem czasu odpowietrzyć czujnikiem. We wtorek wrócę do tematu, bo jutro jadę autokarem na integrację z pracy ;]

Edytowane przez analyzer64

Napisano

jeśli układ jest bezciśnieniowy (tak jak i w moim aucie) to na zimnym silniku poziom płynu w zbiorniczku powinien być na max a na ciepłym silniku powinien wskazywać na minimum, sporo osób podnosi maskę  gdy silnik jest gorący spogląda na zbiorniczek i stwierdza że mało płynu jest,po czym dolewa płynu na max wyłącza silnik zamyka auto idzie do domu a rano patrzy i ma kałuże pod autem i zastanawia skąd to mu podcieka, dodam jeszcze że w takich układach bezciśnieniowych ważna role spełnia ten grzybek w korku chłodnicy, warto podmienić bądź wymienić korek chłodnicy

ps.

nigdzie na zimnym silniku lub na gorącym nie masz  małego wycieku płynu (pocenia sie) na węzach lub jakiś króćcach ?

Edytowane przez waldek40

Napisano

jeśli układ jest bezciśnieniowy (tak jak i w moim aucie) to na zimnym silniku poziom płynu w zbiorniczku powinien być na max a na ciepłym silniku powinien wskazywać na minimum,

 

Co jest odpowiedzialne za taki obrót sprawy? Gdzieś się ten płyn chowa, czy jak?    :hmm:  

Napisano

na ciepłym go zasysa ze zbiorniczka a jak stygnie to odwrotnie ;]  , zawsze miałem auta z ciśnieniowym układem i ciśnieniowym zbiorniczkiem ,te dopiero pierwsze takie

Napisano


jeśli układ jest bezciśnieniowy (tak jak i w moim aucie) to na zimnym silniku poziom płynu w zbiorniczku powinien być na max a na ciepłym silniku powinien wskazywać na minimum,

 

nie tyle powinien, co może to jest zakres dopuszczalny, ale niekoniecznie wykorzystywany. Nie można dopuścić żeby spadło poniżej minimum bo się może zapowietrzać.

Napisano
  • Autor

Jeszcze trochę przelewa ale ciszej. Dziś odpowietrzałem na zdjętym korku zbiornika wyrównawczego, miałem wykręcić czujnik temperatury ale jest tam gumowy oring, którego nie udało się kupić w dobrym rozmiarze, więc zamówię OEM.

 

Płynu nie ubywa póki co :ok:

Edytowane przez analyzer64

Napisano

a mówiłem ze to nie upg tylko zapowietrzony układ

Napisano
  • Autor

Sprawa na razie rozwiązuje się sama jakby. Wczoraj pojeździłem to nic nie słychać przelewania, zobaczymy wkrótce. Oring pod czujnik temperatury mam, więc po świętach jeszcze poobserwuję i jak coś jeszcze będzie słychać to spróbuję z czujnikiem, jest w najwyższym punkcie, więc może być to skuteczna metoda :ok:

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.