Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Skuter

Featured Replies

Napisano
2 minuty temu, tomirek napisał:

 

Ale nie zapominaj, że młoda Markowa nawet roweru nie ogarnia ;] A 125 bujnie się do prędkości, przy której rowery odrywają się od ziemi ;)

 

et.jpg

 

Prędkość jest tu kluczowa dla bezpieczeństwa. Skuterki 50 cm3 to coś co kierowcy samochodów najchętniej by rozjechali, gdyby mogli a taką 125 da się już utrzymać w mieście tempo innych pojazdów. :ok:

Napisano
16 minut temu, Cinek napisał:

 

Prędkość jest tu kluczowa dla bezpieczeństwa. Skuterki 50 cm3 to coś co kierowcy samochodów najchętniej by rozjechali, gdyby mogli a taką 125 da się już utrzymać w mieście tempo innych pojazdów. :ok:

 

125 jest bezpieczniejsza niz 50 ccm

 

;)

Napisano
  • Autor

1. W Poznaniu są nieustanne korki = prędkość max jazdy jest kilkanaście km/h. Jakby człowiek się uparł to na piechotę by był pierwszy.
2. Trasę miała by raczej bezpieczną - cześć zajęć ma na Rokietnickiej więc tylko prosto Marcelińską. Cześć ma na Śniadeckich - tu już trzeba kawałek Grunwaldzką gdzie ludzie próbują pobić rekordy prędkości. A cześć ma w centrum = stale zakorkowana Bukowska ale skuterem tam się sunie bo jest osobny pas dla autobusów i taxi.

2. Z prawem jazdy może być mały problem ale... Ale znajoma która mieszka w PL już 4 lata i która nadal sobie nie zrobiła polskiego prawa jazdy jeździ na amerykańskim i policja się nie czepia. Trzeba tylko mieć to śmieszne „międzynarodowe” którego datę ważności zmienia się korektorem. Moja żona też tak jeździ po PL (ma polskie ale nigdy nie wymieniła z papierowego na plastikowe) i pare razy płaciła mandat i nigdy się policjanci nie czepiali. Jedyne co się zastanawiam to jak policjant sprawdzi ze ona ma to prawo jazdy od 3 lat.

3. Czytałem gdzieś ze najbardziej kierowcy nie lubią w skuterach tego ze z zielonego ruszają powoli i blokują przez to ruch. Dlatego 125 ccm żeby to startowało z miejsca jako tako.

4. Tez mi się wydaje ze elektryczny rower byłby znacznie lepszym rozwiązaniem. Szczególnie ze w bloku ma specjalne pomieszczenie na parterze na wózki i rowery z gniazdkiem - mogła by sobie go tam ładować. Ale jej się skuter ubzdurał bo najładniejsza dziewczyna w klasie takim jeździ. Rzeczywiście ta dziewczyna jest zdumiewająco ładna i rzeczywiście na tym skuterze, w kasku wyglada jeszcze ładniej. No i jak do tej pory nie zaliczyła ani jednego spotkania z samochodem czy upadku.


Sent from my iPhone using Tapatalk

Napisano

@Florydziak skuterkiem 125 też da się jeździć wolno :ok: ale jak trzeba jechać w kolumnie z autami to 125 ma niewielką ale jednak przewagę :ok:

 

Kup jej 125, szybko sama się wkręci a potem następny będzie GS, Bandit itd... :phi:

Napisano
6 minut temu, Florydziak napisał:

2. Z prawem jazdy może być mały problem ale... Ale znajoma która mieszka w PL już 4 lata i która nadal sobie nie zrobiła polskiego prawa jazdy jeździ na amerykańskim i policja się nie czepia. Trzeba tylko mieć to śmieszne „międzynarodowe” którego datę ważności zmienia się korektorem. Moja żona też tak jeździ po PL (ma polskie ale nigdy nie wymieniła z papierowego na plastikowe) i pare razy płaciła mandat i nigdy się policjanci nie czepiali. Jedyne co się zastanawiam to jak policjant sprawdzi ze ona ma to prawo jazdy od 3 lat.
 

 

 

Problem może być, jak wywali gonga ze swojej winy i ktoś na tym ucierpi - zdrowotnie czy materialnie.

TU dokładnie sprawdzi, czy miała prawo jeździć po Polsce 125tką, czy nie.

Napisano

...no i koniecznie coś na dużych kołach 15 lub 16 cali. Te skutery są brzydsze ale za to trakcja i prowadzenie poprawne. Wszystkie małe kółeczka w skuterach to dramat. Byle dziura w jezdni lub wystająca studzienka to problemy z kierowalnością.

Napisano

Rozważylbym 125 w budzie 50 aby nie był ciężki.Przykładowo mialem Peugeota Tweeta 125-ważył pare kilo więcej niż wersja 50ccm.

Może styl retro i Peugeot Django 50/125?

Napisano
1 godzinę temu, tomirek napisał:

 

Ale nie zapominaj, że młoda Markowa nawet roweru nie ogarnia ;] A 125 bujnie się do prędkości, przy której rowery odrywają się od ziemi ;)

 

et.jpg

 

a jak 125 to trójkołowy może... ? 

 

2466-2.jpg

Ale na trojkolowcu będzie stać w korkach jak w autem.  Wiec po co jej to? 

Napisano
7 godzin temu, Olleo napisał:
9 godzin temu, HanYs napisał:
O! Znowu mity o Ameryce ? ;l
A miliony ludzi na motorach to z automatami ?
A miliony ludzi w ciężarówkach też z automatami ?
O sportowych autach nie wspomnę.:skromny:
:hehe:

Pokaż więcej  

A to córka Panicza jeździ na motorze, jest kierowcą ciężarówki i ma supercara?

Cytuj

nie do przeskoczenia dla ludzi wychowanych na tym konkretnym kontynencie

To nie jest tylko "córka Panicza" :skromny:

Napisano
6 godzin temu, Mike_wwl napisał:


Co znaczy łatwo? Wbrew pozorom łatwiej jest się przewrócić na rowerze niż na skuterze.

 

Łopatologicznie.

Im mniejsze odchylenie przedniego amortyzatora i mniejsze kółka tym łatwiej się przewrócić na ciasnym skręcie.

http://www.sportjazda.pl/index.php/zawieszenie/geometria-zawieszenia-przedniego

Napisano
13 godzin temu, Florydziak napisał:

- można tym po ścieżce rowerowej i chodniku?

-

 

 

Mozna, jesli prowadzisz/ pchasz skutrer / motocykl to jestes pieszym

Napisano
7 godzin temu, 1Marek1 napisał:

Z tym lansem to przesadziłeś. Chyba że chodzi o lans typu: "jakie dziwadło!"  a nie o :"ale super moto!"

 

Tak wydawało mi się, że zaczepiają mnie ciekawscy ludzie na ulicy dopytując co to za sprzęt. 

Albo nie... śniło mi się. 

Tak w ogóle to nie mam Tricity, też mi się wydawało, że mam. 

Napisano
2 godziny temu, tomata napisał:

Ale na trojkolowcu będzie stać w korkach jak w autem.  Wiec po co jej to? 

 

Tricity jest wąskie jak zwykły skuter i bardzo zwrotne. Dodatkowo bardzo stabilne już przy niewielkiej prędkości, więc idealne do przeciskania się w korkach. 

Napisano

UWAGA +18!!! tylko dla ludzi o mocnych nerwach  i specjalnie dla @Florydziak - zwróć uwagę na to, że laska ze skutera też nie wykazała się specjalną czujnością

 

 

Napisano
3 godziny temu, tomata napisał:

Ale na trojkolowcu będzie stać w korkach jak w autem.  Wiec po co jej to? 

 

Nie popadajmy w przesadę. W korkach nie stoję nawet dużym cruiserem, który jest dużo szerszy od tricity. Musi być naprawdę ciasno, zeby w korku stanąc. 

Napisano
Godzinę temu, tomirek napisał:

 

Nie popadajmy w przesadę. W korkach nie stoję nawet dużym cruiserem, który jest dużo szerszy od tricity. Musi być naprawdę ciasno, zeby w korku stanąc. 

Ty tak. Ale ona podobno nawet rowerem słabo jeździ ;]

Napisano
3 godziny temu, bez napisał:

UWAGA +18!!! tylko dla ludzi o mocnych nerwach  i specjalnie dla @Florydziak - zwróć uwagę na to, że laska ze skutera też nie wykazała się specjalną czujnością

 

 

fatalnie to wygląda. Kask też jej spadł z głowy. Wiadomo czy przeżyła?

Napisano
8 godzin temu, Florydziak napisał:

2. Z prawem jazdy może być mały problem ale... Ale znajoma która mieszka w PL już 4 lata i która nadal sobie nie zrobiła polskiego prawa jazdy jeździ na amerykańskim i policja się nie czepia. Trzeba tylko mieć to śmieszne „międzynarodowe” którego datę ważności zmienia się korektorem. Moja żona też tak jeździ po PL (ma polskie ale nigdy nie wymieniła z papierowego na plastikowe) i pare razy płaciła mandat i nigdy się policjanci nie czepiali. Jedyne co się zastanawiam to jak policjant sprawdzi ze ona ma to prawo jazdy od 3 lat.

 

Aby jeździć nawet na 50ccm trzeba posiadać prawo jazdy kategorii B od trzech lat (lub AM, A1, A2, A). Jeśli córka nie posiada od trzech lat "polskiej" kategorii B to może być problem. Prawo nie dotyczy osób które ukończyły 18 lat przed wejściem w życie ustawy (18.01.2013). Twoja córka chyba się nie do niech nie zalicza.

Napisano
  • Autor
14 minut temu, SlawekL napisał:

 

Aby jeździć nawet na 50ccm trzeba posiadać prawo jazdy kategorii B od trzech lat (lub AM, A1, A2, A). Jeśli córka nie posiada od trzech lat "polskiej" kategorii B to może być problem. Prawo nie dotyczy osób które ukończyły 18 lat przed wejściem w życie ustawy (18.01.2013). Twoja córka chyba się nie do niech nie zalicza.

 

Ma amerykańskie prawo jazdy od 16 roku życia = 7 lat. Zrobię jej też IDP = nie powinni się czepiać

Napisano
51 minut temu, Florydziak napisał:

 

Ma amerykańskie prawo jazdy od 16 roku życia = 7 lat. Zrobię jej też IDP = nie powinni się czepiać

 

Może i nie będą się czepiać. W drugą stronę to nie działa.

Szeryf w El Paso/TX kazał mi wyrobić stanowe prawo jazdy gdy przebywałem dłużej niż 3 miesiące w TX. Nie interesowało go polskie prawo jazdy ani IDP.

Napisano
  • Autor
16 minut temu, SlawekL napisał:

 

Może i nie będą się czepiać. W drugą stronę to nie działa.

Szeryf w El Paso/TX kazał mi wyrobić stanowe prawo jazdy gdy przebywałem dłużej niż 3 miesiące w TX. Nie interesowało go polskie prawo jazdy ani IDP.

 

W PL też teoretycznie powinna mieć już polskie, ale przepisy są śliskie...

Napisano
 
Ma amerykańskie prawo jazdy od 16 roku życia = 7 lat. Zrobię jej też IDP = nie powinni się czepiać
Nie ma znaczenia ile czasu ma amerykańskie PJ - ważne ile ma polskie B.
Napisano
40 minut temu, Mike_wwl napisał:
8 godzin temu, HanYs napisał:
Łopatologicznie.
Im mniejsze odchylenie przedniego amortyzatora i mniejsze kółka tym łatwiej się przewrócić na ciasnym skręcie.
http://www.sportjazda.pl/index.php/zawieszenie/geometria-zawieszenia-przedniego

Ty tak serio-serio? Jeździłeś kiedykolwiek skuterem?

Oczywiście, że serio i oczywiście ,że jeździłem. :skromny:

Nigdy nie wyrżnąłem ,bo mnie uratowało doświadczenie. :oki:

Nie wiesz o czym piszę ? Jedynym wytłumaczeniem może być brak Twojego doświadczenia z rożnymi jednośladami.

Bez urazy. 

 

 

 

 

Napisano
44 minuty temu, Mike_wwl napisał:
2 godziny temu, Florydziak napisał:
 
Ma amerykańskie prawo jazdy od 16 roku życia = 7 lat. Zrobię jej też IDP = nie powinni się czepiać

Nie ma znaczenia ile czasu ma amerykańskie PJ - ważne ile ma polskie B.

Jak jesteś mieszkańcem innego kraju powyżej 180 dni to polskie prawo jazdy możesz sobie w buty wsadzić.

Jeśli Paniczówna mieszka powyżej 180 dni w PL to powinna się udać do WK celem uzyskania lokalnego na podstawie tego z USA.

Napisano
Godzinę temu, Florydziak napisał:

 

W PL też teoretycznie powinna mieć już polskie, ale przepisy są śliskie...

Wystarczy ,że ją zatrzyma upierdliwy :milicja: i poprosi o paszport.

Policzyć dni nie jest trudno. :wazniak:

Napisano
1 godzinę temu, SlawekL napisał:

 

Może i nie będą się czepiać. W drugą stronę to nie działa.

Szeryf w El Paso/TX kazał mi wyrobić stanowe prawo jazdy gdy przebywałem dłużej niż 3 miesiące w TX. Nie interesowało go polskie prawo jazdy ani IDP.

W IL jeśli mieszkasz/zmieniasz adres powyżej 10 dni masz obowiązek iść wymienić na lokalne.

Napisano
2 godziny temu, SlawekL napisał:

 

Aby jeździć nawet na 50ccm trzeba posiadać prawo jazdy kategorii B od trzech lat (lub AM, A1, A2, A). Jeśli córka nie posiada od trzech lat "polskiej" kategorii B to może być problem. Prawo nie dotyczy osób które ukończyły 18 lat przed wejściem w życie ustawy (18.01.2013). Twoja córka chyba się nie do niech nie zalicza.

Amerykanskie prawo jazdy D class jest równoznaczne z polskim B.

Napisano
12 minut temu, HanYs napisał:

Wystarczy ,że ją zatrzyma upierdliwy :milicja: i poprosi o paszport.

Policzyć dni nie jest trudno. :wazniak:

 

Pisałem wyżej - problem z niebieskimi to najmniejszy problem.

W razie szkody z OC @Florydziak będzie spłacał regres.

Napisano
1 minutę temu, Pyrekcb napisał:

 

Pisałem wyżej - problem z niebieskimi to najmniejszy problem.

W razie szkody z OC @Florydziak będzie spłacał regres.

Nie doczytałem.  :ok:

A w razie uszkodzenia innej osoby też może być jazda.

 

Napisano
4 minuty temu, HanYs napisał:

Nie doczytałem.  :ok:

A w razie uszkodzenia innej osoby też może być jazda.

 

 

O tym tez pisałem. :phi:

O ile uszkodzić inny pojazd skutem na duuuuża kwotę jest ciężko, to przy szkodzie "osobowej" już nie.

Wystarczy "odpowiednio" rozjechać pieszego na "strzałce" i rehabilitacja/utracone zarobki  idą poziom wyżej.

Napisano
Oczywiście, że serio i oczywiście ,że jeździłem. :skromny:
Nigdy nie wyrżnąłem ,bo mnie uratowało doświadczenie. :oki:
Nie wiesz o czym piszę ? Jedynym wytłumaczeniem może być brak Twojego doświadczenia z rożnymi jednośladami.
Bez urazy. 
 
 
 
 
Mi wystarczy 7 lat jazdy wyłącznie po mieście skuterem. Wiem, że to zapewne niewiele, ale jakoś nigdy nie miałem sytuacji, że w mieście przy dopuszczalnych predkosciach zakręt nagle stawał się zbyt ciasny. Ściągasz jakąś stronę która ma się do opisywanej sytuacji jak rozmowa o maszynie do szycia przy prośbie babci o nawleczenie igły bo jej wzrok siada.
Napisano



Jak jesteś mieszkańcem innego kraju powyżej 180 dni to polskie prawo jazdy możesz sobie w buty wsadzić.
Jeśli Paniczówna mieszka powyżej 180 dni w PL to powinna się udać do WK celem uzyskania lokalnego na podstawie tego z USA.


Tu na pewno wiesz o co chodzi, czy po prostu czepiasz się tak dla zasady? W PL mając uprawnienia lat B ponad 3 lata możesz jeździć zgodnie z prawem motocyklem o pojemności do 125 ccm mimo braku kategorii A. Nie ma nic do rzeczy żadne 180 dni ani inne przepisy dotyczące gości z zagranicy czy podwójnym obywatelstwem, którzy 'przypisują' swoje krajowe prawo jazdy na polskie.
Napisano



 
O tym tez pisałem. :phi:
O ile uszkodzić inny pojazd skutem na duuuuża kwotę jest ciężko, to przy szkodzie "osobowej" już nie.
Wystarczy "odpowiednio" rozjechać pieszego na "strzałce" i rehabilitacja/utracone zarobki  idą poziom wyżej.


Skuterem to nie ale widziałem TIR'a który poszedł do rowu bo mu rowerzysta wyjechał.... Ciężarówka była pełna sprzętu AGD - na szczęście nie były to telewizory tylko pralki lodówki i piekarniki. Rowerzysta uciekł.
Napisano
1 godzinę temu, Mike_wwl napisał:

Tu na pewno wiesz o co chodzi, czy po prostu czepiasz się tak dla zasady? W PL mając uprawnienia lat B ponad 3 lata możesz jeździć zgodnie z prawem motocyklem o pojemności do 125 ccm mimo braku kategorii A. 

 

To napisz jeszcze od kiedy liczymy uprawnienia na B- czy od daty nabycia w USA równorzędnego D czy od daty przepisania na polskie B? Bo tego dotyczyło wyjaśnienie kolegi.

Edytowane przez 1Marek1

Napisano
To napisz jeszcze od kiedy liczymy uprawnienia na B- czy od daty nabycia w USA równorzędnego D czy od daty przepisania na polskie B? Bo tego dotyczyło wyjaśnienie kolegi.
#74
Napisano
9 godzin temu, Mike_wwl napisał:
19 godzin temu, HanYs napisał:
Oczywiście, że serio i oczywiście ,że jeździłem. :skromny:
Nigdy nie wyrżnąłem ,bo mnie uratowało doświadczenie. :oki:
Nie wiesz o czym piszę ? Jedynym wytłumaczeniem może być brak Twojego doświadczenia z rożnymi jednośladami.
Bez urazy. 
 
 
 
 

Pokaż więcej  

Mi wystarczy 7 lat jazdy wyłącznie po mieście skuterem. Wiem, że to zapewne niewiele, ale jakoś nigdy nie miałem sytuacji, że w mieście przy dopuszczalnych predkosciach zakręt nagle stawał się zbyt ciasny. Ściągasz jakąś stronę która ma się do opisywanej sytuacji jak rozmowa o maszynie do szycia przy prośbie babci o nawleczenie igły bo jej wzrok siada.

Założę się ,że nawet tego nie przeczytałeś.

 

Napisano
9 godzin temu, Mike_wwl napisał:


 

 


Tu na pewno wiesz o co chodzi, czy po prostu czepiasz się tak dla zasady? W PL mając uprawnienia lat B ponad 3 lata możesz jeździć zgodnie z prawem motocyklem o pojemności do 125 ccm mimo braku kategorii A. Nie ma nic do rzeczy żadne 180 dni ani inne przepisy dotyczące gości z zagranicy czy podwójnym obywatelstwem, którzy 'przypisują' swoje krajowe prawo jazdy na polskie.

 

Kompletnie się nie rozumiemy.

 

Napisano
8 godzin temu, Mike_wwl napisał:
9 godzin temu, 1Marek1 napisał:
To napisz jeszcze od kiedy liczymy uprawnienia na B- czy od daty nabycia w USA równorzędnego D czy od daty przepisania na polskie B? Bo tego dotyczyło wyjaśnienie kolegi.

#74

To jakiś szyfr?

Napisano
Założę się ,że nawet tego nie przeczytałeś.
 
Przegrałeś
Napisano
Godzinę temu, Mike_wwl napisał:
3 godziny temu, HanYs napisał:
Założę się ,że nawet tego nie przeczytałeś.
 

Przegrałeś

Faktycznie. Wybacz. :(

Napisano
Dnia 12.01.2018 o 08:20, Mike_wwl napisał:


 

 


Polskie prawo jazdy kat B wystarczy.

Jeśli to prawko ma juz 3 lata

 

 

  • 3 tygodnie później...
Napisano
  • Autor
Dnia 1/12/2018 o 17:34, HanYs napisał:

Wystarczy ,że ją zatrzyma upierdliwy :milicja: i poprosi o paszport.

Policzyć dni nie jest trudno. :wazniak:

 

1. Lata co kilka miesiecy do USA = nigdy nie jest więcej niż 180 dni w PL

2. Nikt w paszporcie teraz nie wbija pieczatek

3. Nie ma obowiązku nosić paszportu ze sobą 

Napisano
4 godziny temu, Florydziak napisał:

 

1. Lata co kilka miesiecy do USA = nigdy nie jest więcej niż 180 dni w PL

2. Nikt w paszporcie teraz nie wbija pieczatek

3. Nie ma obowiązku nosić paszportu ze sobą 

ad.1 No to spoko.:ok:

ad.2 Nie ma potrzeby.

ad.3 Skoro posługuje się prawem jazdy z USA to powinna mieć.

Napisano
  • Autor
46 minut temu, HanYs napisał:

ad.1 No to spoko.:ok:

ad.2 Nie ma potrzeby.

ad.3 Skoro posługuje się prawem jazdy z USA to powinna mieć.

 

3. Musi mieć IDP wraz z prawem jazdy USA. Tyle wymaga prawo. 

  • 4 tygodnie później...
Napisano

skuter 125 i duże koła - optymalnie.

tricity - jeszcze lepiej.

 

no chyba ze nie porusza się żadną "szybszą miejską" to wtedy 50 da radę. ale z racji tego ze w PL 50 nie ma jakis szczególnych uprawnień vs 125 (np. jazda po ścieżkach rowerowych jak w Holandii) to nie ma sensu brać 50. problem z 50 jest z przecinaniem osi jezdni jak chcesz np na wielopasmówce skręcic w lewo (i pokrewne tematy) - 125 zrównasz się z samochodami i się wcisniesz... 50 jest za wolna.

 

a cała reszta ze nie ogarnia roweru, ze miasto = wypadek - olać. nauczy się, jak ma instynkt samozachowawczy - doszkoli i poradzi sobie.

Napisano
Dnia ‎12‎.‎01‎.‎2018 o 12:00, Pyrekcb napisał:

 

 

Problem może być, jak wywali gonga ze swojej winy i ktoś na tym ucierpi - zdrowotnie czy materialnie.

TU dokładnie sprawdzi, czy miała prawo jeździć po Polsce 125tką, czy nie.

 

Zgadzam sie z tym calkowicie.

 

Dnia ‎12‎.‎01‎.‎2018 o 16:12, bez napisał:

UWAGA +18!!! tylko dla ludzi o mocnych nerwach  i specjalnie dla @Florydziak - zwróć uwagę na to, że laska ze skutera też nie wykazała się specjalną czujnością

 

 

 

To nie czujnosc a brak umiejetnosci hamowania !

 

Dnia ‎04‎.‎02‎.‎2018 o 14:06, Florydziak napisał:

 

1. Lata co kilka miesiecy do USA = nigdy nie jest więcej niż 180 dni w PL

2. Nikt w paszporcie teraz nie wbija pieczatek

3. Nie ma obowiązku nosić paszportu ze sobą 

 

Marek, jezeli corka jest co kilka miesiecy w PL to jaki pronlem zrobic w domu PJ ?

 

10 bugs'ow zabraklo ? :phi:

 

Tak jak pisalem wczesniej, wszystko jest cacy dopuki niema szkody a o ta nie bedzie miala trudnosci bo wystarczy, ze ....

 

i wtedy dpiero zaczna sie schody i placz.

 

;)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.