Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dobór opon do typu auta - ale inaczej

Featured Replies

Napisano

Witam

 

Czy kupując opony zwracacie uwagę na rzeźbę bieżnika opony? Jedne opony wyglądają jak sportowe, a inne jak opony od traktora ....

 

Pytam, bo  mam dylemat czy do auta typu cabrio - coupe wypada założyć oponę wielosezonową, której bieżnik wygląda jak zimówka ...

Wiem, że ten typ auta pasuje do ładnej  słonecznej pogody,  ale w deszczu i awaryjnie w zimie też się przejadę. Ze względu na niskie przebiegi auta, nie opłaca mi się kupować  2 kompletów opon.

Wielosezonowa wychodzi najbardziej ekonomicznie, a serce podpowiada letnia sport.... ale w zimie jazda tylko jak warunki pozwolą....

 

Poniżej rozważane opony - ta sama cena zakupu.

 

wielosezonowa:image.png.75c16f832b69e5e45942ca0ef6679e63.png

 

letnia sport: image.png.e05815c7bb326b3c24b0d3448761250d.png

 

 

 

Edytowane przez JacWeg

Napisano

To może michelin CrossClimate+? Wielosezonowa, ale z ciekawym bieżnikiem.

Napisano
40 minut temu, JacWeg napisał:

Witam

 

Czy kupując opony zwracacie uwagę na rzeźbę bieżnika opony? Jedne opony wyglądają jak sportowe, a inne jak opony od traktora ....

 

Pytam, bo  mam dylemat czy do auta typu cabrio - coupe wypada założyć oponę wielosezonową, której bieżnik wygląda jak zimówka ...

Wiem, że ten typ auta pasuje do ładnej  słonecznej pogody,  ale w deszczu i awaryjnie w zimie też się przejadę. Ze względu na niskie przebiegi auta, nie opłaca mi się kupować  2 kompletów opon.

Wielosezonowa wychodzi najbardziej ekonomicznie, a serce podpowiada letnia sport.... ale w zimie jazda tylko jak warunki pozwolą....

Ile razy i w jaką zimę zdarza się wyjechać?

W zeszłym roku ociągałem się ze zmianą opon i dwa razy przyszło mi jechać na Uniroyal RainSport 3 (jak na obrazku) w śniegu albo marznącym deszczu i stojąc w korku nie miałem problemu z ruszaniem czy hamowaniem, w przeciwieństwie do co poniektórych na kiepskich zimówkach. Owszem, trzeba było bardzo uważać, ale na wiadukt bez problemu wjechałem, a niektóre beemki próbowały na wstecznym :P

A większość zimy i tak jest mokro i chlapa, więc zważywszy na to że to cabrio, nie pchałbym się w zimówki. A jeśli już raz na kilka lat zdarzy się, że akurat w najgorszą zimę to auto będzie potrzebne, to ten raz można skorzystać z komunikacji, albo "taryfy" czy bla bla car ;) Lepiej mieś dobre opony na letnie wyprawy :)

 

Napisano
  • Autor

Niestety michelin CrossClimate+  i Vectory są poza budżetem, a używane w dobrym stanie ciężko trafić.

Napisano

No bez jaj  bierz jak najcichsza letnia do cabrio. Letnia i w zimie bez sniegu da rade. Nie ma sensu pchac sie w wielosezonowe.

Napisano

Kto definiuje co wypada złożyć do cabrio-coupe? Potrzebujesz to zakładasz i tyle. A co najważniejsze, to uwierz mi cały świat włącznie z Twoją kobietą ma w dupie jaki masz bieżnik na oponie w swoim cabrio. Tylko Ty myślisz, że to ma jakieś znaczenie.

Napisano
5 minut temu, spad napisał:

Kto definiuje co wypada złożyć do cabrio-coupe? Potrzebujesz to zakładasz i tyle. A co najważniejsze, to uwierz mi cały świat włącznie z Twoją kobietą ma w dupie jaki masz bieżnik na oponie w swoim cabrio. Tylko Ty myślisz, że to ma jakieś znaczenie.

Moze auto lepiej sie czuje z ładnymi oponami:hehe:

Tak czy owak wybrałbym letnie przy takiej jeździe.

Napisano
Godzinę temu, JacWeg napisał:

Niestety michelin CrossClimate+  i Vectory są poza budżetem, a używane w dobrym stanie ciężko trafić.

no i kolejny przykład,  że ludzie kupują auta,  na które ich nie stać 

Masakra jakaś... 

Napisano
9 godzin temu, JacWeg napisał:

Witam

 

Czy kupując opony zwracacie uwagę na rzeźbę bieżnika opony? Jedne opony wyglądają jak sportowe, a inne jak opony od traktora ....

 

Pytam, bo  mam dylemat czy do auta typu cabrio - coupe wypada założyć oponę wielosezonową, której bieżnik wygląda jak zimówka ...

Wiem, że ten typ auta pasuje do ładnej  słonecznej pogody,  ale w deszczu i awaryjnie w zimie też się przejadę. Ze względu na niskie przebiegi auta, nie opłaca mi się kupować  2 kompletów opon.

Wielosezonowa wychodzi najbardziej ekonomicznie, a serce podpowiada letnia sport.... ale w zimie jazda tylko jak warunki pozwolą....

 

 

 

Jak auto ma być lanserskie to letnia sport, w przeciwnym wypadku wielosezon

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, technix napisał:

no i kolejny przykład,  że ludzie kupują auta,  na które ich nie stać 

Masakra jakaś...

Mylisz się. Auto kupiłem jako zabawkę, a nie główne auto do jazdy na co dzień - od tego mam inne auta. Nie widzę sensu wydawać 1250 zł na wielosezonowe opony premium, jeśli za 800 zł mogę mieć przyzwoite opony letnie lub wielosezonowe (ale z wyglądu nie pasujące do cabrio - jak już inni zauważyli).

 

W tym roku zrobiłem nim 2 000 km, a pozostałymi 25 000 km.

Napisano
1 minutę temu, JacWeg napisał:

Mylisz się. Auto kupiłem jako zabawkę, a nie główne auto do jazdy na co dzień - od tego mam inne auta. Nie widzę sensu wydawać 1250 zł na wielosezonowe opony premium, jeśli za 800 zł mogę mieć przyzwoite opony letnie 

no  no,  i zimą śmigać na letnich i powodować zagrożenie na drodze. 

Może jednak ta zabawka nie jest dla Ciebie (finansowo). 

 

 

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, spad napisał:

Kto definiuje co wypada złożyć do cabrio-coupe? Potrzebujesz to zakładasz i tyle. A co najważniejsze, to uwierz mi cały świat włącznie z Twoją kobietą ma w dupie jaki masz bieżnik na oponie w swoim cabrio. Tylko Ty myślisz, że to ma jakieś znaczenie.

 

Ja zwracam uwagę na opony w autach z jajem. Ładniej się prezentują auta sportowe, cabrio z ciekawymi oponami.

 

Kiedyś miałem SC Sporitnga, żółciutkiego i dużo większe wrażenie robił na szerokich sportowych oponach niż na wąskich zimówkach. A to tylko był fiat, a nie żaden super sportowy wózek.

Napisano
13 minut temu, JacWeg napisał:

Mylisz się. Auto kupiłem jako zabawkę, a nie główne auto do jazdy na co dzień - od tego mam inne auta. Nie widzę sensu wydawać 1250 zł na wielosezonowe opony premium, jeśli za 800 zł mogę mieć przyzwoite opony letnie lub wielosezonowe (ale z wyglądu nie pasujące do cabrio - jak już inni zauważyli).

 

W tym roku zrobiłem nim 2 000 km, a pozostałymi 25 000 km.

No to pytanie wydaje się bez sensu. Jeśli masz inne auta do jazdy na co dzień, to kup sobie letnie i jak jest brzydka pogoda, to go nie używaj. Ale różnica w zakupie 450 zł w rozłożeniu na jakieś 4-5 lat (przy 2kkm rocznie i tak ich nie zużyjesz) daje 100 zł rocznie. Przy innych kosztach utrzymania auta nie jest to żadna różnica.

Napisano
11 godzin temu, JacWeg napisał:

Czy kupując opony zwracacie uwagę na rzeźbę bieżnika opony? Jedne opony wyglądają jak sportowe, a inne jak opony od traktora ....

 

 

Przy zimowych - wyłącznie na parametry w trudnych śniegowych warunkach. Zwykle i tak takie opony są klockowate, chociaż tu mogą się też zdarzyć takie, których wygląd nie zdradza możliwości. Aktualnie mam Nokiany, których wygląd jest raczej grzeczny:

 

nokian-wr-suv-3-max.jpg

 

Za to na lato chciałem agresywniejsze opony niż te, które były na aucie fabrycznie. Tu zwracałem uwagę i na wygląd i na właściwości. Ostatecznie wybrałem takie:

 

TireShot%20pneu%20tyre%20Michelin%20Lati

 

 

 

 

 

 

W Twoim przypadku wziąłbym te Uniroyale, bo na tamtych wielosezonowych kabriolet będzie wyglądał po prostu brzydko.

 

 

Napisano
3 godziny temu, wujekcybul napisał:

No bez jaj  bierz jak najcichsza letnia do cabrio. Letnia i w zimie bez sniegu da rade. Nie ma sensu pchac sie w wielosezonowe.

 

Letnia HP lub UHP w zimie nie da rady nawet bez śniegu. Wystarczy jej niska temperatura żeby stać się niebezpieczną.

 

Napisano
1 minutę temu, Ryb napisał:

 

Letnia HP lub UHP w zimie nie da rady nawet bez śniegu. Wystarczy jej niska temperatura żeby stać się niebezpieczną.

 

 

 

8] :] ;l

 

 

Co za bzdury :facepalm:  ale w sumie lepiej tak, bezpieczniej dla wszystkich jak taka opinia będzie obowiązującą. 

Napisano
4 minuty temu, Ryb napisał:

 

Letnia HP lub UHP w zimie nie da rady nawet bez śniegu. Wystarczy jej niska temperatura żeby stać się niebezpieczną.

 

Nie wiem co to HP i UHP, ale robiono testy opon letnich i zimowych zimą i wyszło, że dopóki nie ma śniegu to letnia lepiej klei się do drogi.

Napisano
1 minutę temu, chojny napisał:

8] :] ;l

 

Co za bzdury :facepalm:  ale w sumie lepiej tak, bezpieczniej dla wszystkich jak taka opinia będzie obowiązującą. 

 

Miałem okazję to sprawdzić w ubiegły weekend. Na mokrej nawierzchni przy temperaturze 4 stopni opony stały się śliskie. Nowe opony wysokiej klasy, które wcześniej nie sprawiały żadnych problemów. Możesz sobie kpić do woli ale to ja tym jeździłem, nie Ty.

 

 

Napisano
17 minut temu, JacWeg napisał:

 

Ja zwracam uwagę na opony w autach z jajem. Ładniej się prezentują auta sportowe, cabrio z ciekawymi oponami.

 

Kiedyś miałem SC Sporitnga, żółciutkiego i dużo większe wrażenie robił na szerokich sportowych oponach niż na wąskich zimówkach. A to tylko był fiat, a nie żaden super sportowy wózek.

 

Czekaj, czekaj, nie rozmawiamy o profilu felgi i opony oraz szerokości kapcia a o samym bieżniku. Oczywiście szeroki kapeć i duża felga wyglądaj lepiej, ale to widać a bieżnika nie. A ty pytasz o bieżnik a nie o szerokość kapcia.

Napisano
1 minutę temu, spad napisał:

Nie wiem co to HP i UHP, ale robiono testy opon letnich i zimowych zimą i wyszło, że dopóki nie ma śniegu to letnia lepiej klei się do drogi.

 

High Performance lub Ultra High Performance. W rozmiarze 295 i w bardzo ciężkim aucie o mocy 400-500KM na wodzie było bardzo ślisko. Latem zjawisko nie występowało.

 

Napisano
1 minutę temu, Ryb napisał:

 

Miałem okazję to sprawdzić w ubiegły weekend. Na mokrej nawierzchni przy temperaturze 4 stopni opony stały się śliskie. Nowe opony wysokiej klasy, które wcześniej nie sprawiały żadnych problemów. Możesz sobie kpić do woli ale to ja tym jeździłem, nie Ty.

 

 

 

I szybko przełożyłeś na zimówki i powtórzyłeś to hamowanie?

 

 

Bo wiesz... ja takie testy robiłem wielokrotnie, na różnych samochodach, kilka kompletów kół, ten sam dzień ten sam odcinek testowy i... niestety nie masz racji. 

Napisano
2 minuty temu, spad napisał:

 

Czekaj, czekaj, nie rozmawiamy o profilu felgi i opony oraz szerokości kapcia a o samym bieżniku. Oczywiście szeroki kapeć i duża felga wyglądaj lepiej, ale to widać a bieżnika nie. A ty pytasz o bieżnik a nie o szerokość kapcia.

 

Opony Vredestein projektował Giugiaro żeby bieżnik ładnie wyglądał. Więc chyba wygląd ma znaczenie.

 

Napisano
1 minutę temu, Ryb napisał:

 

High Performance lub Ultra High Performance. W rozmiarze 295 i w bardzo ciężkim aucie o mocy 400-500KM na wodzie było bardzo ślisko. Latem zjawisko nie występowało.

 

 

Szok... na śliskim jest ślisko. Cieszymy się, że podzieliłeś się z nami tą rewelacją. :]

Napisano
Teraz, chojny napisał:

I szybko przełożyłeś na zimówki i powtórzyłeś to hamowanie?

 

Nie. Po prostu w miejscach w których auto jechało wcześniej jak po sznurku na tych samych oponach i po takich samych kałużach teraz było ślisko i niebezpiecznie. Mam bezpośrednie porównanie.

 

Teraz, chojny napisał:

 

Bo wiesz... ja takie testy robiłem wielokrotnie, na różnych samochodach, kilka kompletów kół, ten sam dzień ten sam odcinek testowy i... niestety nie masz racji. 

 

No jak ten sam dzień to raczej trudno było sprawdzić tę samą oponę w różnych temperaturach, prawda?

 

 

Napisano
2 minuty temu, Ryb napisał:

 

Opony Vredestein projektował Giugiaro żeby bieżnik ładnie wyglądał. Więc chyba wygląd ma znaczenie.

 

Wiesz, jak zapłacisz Giugiaro to Ci nawet zaprojektuje breloczek do auta. Czy znaczy, że oprócz Ciebie ktoś to doceni? Prawdopodobnie nikt.

Napisano
1 minutę temu, chojny napisał:

 

Szok... na śliskim jest ślisko. Cieszymy się, że podzieliłeś się z nami tą rewelacją. :]

 

Byłem pewien że będziesz kpił. Zwykle tak to wygląda gdy chce się coś koniecznie napisać a nie ma nic mądrego do napisania.

 

Piszę tylko że zauważyłem dużą różnicę na mokrej nawierzchni przy temperaturze +20 stopni i temperaturze +4 stopnie. Akurat ostatnio były tak dramatyczne różnice temperatur że dało się to zaobserwować. Ilość wody na jezdni była ta sama, auto to samo, opony te same. Różniła się tylko temperatura. Możesz oczywiście szukać innego wytłumaczenia zjawiska albo po prostu kpić. Adresuj jednak te kpiny do producentów opon, którzy wydają miliony euro na opracowywanie letnich i zimowych składów mieszanki gumowej.

 

 

Napisano
8 minut temu, Ryb napisał:

Nie. Po prostu w miejscach w których auto jechało wcześniej jak po sznurku na tych samych oponach i po takich samych kałużach teraz było ślisko i niebezpiecznie. Mam bezpośrednie porównanie.

 

Porównałeś jedną oponę raz jak było sucho a raz jak było mokro, zmieniły się warunki, zmieniła się trakcja... Ryb przeżył szok ;l 

 

 

8 minut temu, Ryb napisał:

No jak ten sam dzień to raczej trudno było sprawdzić tę samą oponę w różnych temperaturach, prawda?

 

Testy się wykonuje dla danych warunków, temperatur, stanu nawierzchni. Jak pisałem, takich testów robiłem w życiu wiele i to co piszesz nie pokrywa się z rzeczywistością. 

 

Testuje się jak jest zimno, jak chłodno, jak ciepło, jak gorąco, jak upalnie, mokro, jak leje, jak jest ledwo wilgotno... na każdą możliwą opcje się testuje i sprawdza, jaka opona i jakie ciśnienia są najbardziej wydajne. 

 

To czym się jeździ cywilnie, letnie latem, zima zimą to rozwiązania uniwersale ale nie oznacza że najlepsze. Pisząc że...

 

21 minut temu, Ryb napisał:

Letnia HP lub UHP w zimie nie da rady nawet bez śniegu. Wystarczy jej niska temperatura żeby stać się niebezpieczną.

 

zwyczajnie nie masz racji. 

Edytowane przez chojny

Napisano
2 minuty temu, spad napisał:

Wiesz, jak zapłacisz Giugiaro to Ci nawet zaprojektuje breloczek do auta. Czy znaczy, że oprócz Ciebie ktoś to doceni? Prawdopodobnie nikt.

 

Skoro firma postanowiła zapłacić to raczej nie tak od czapy. Tam siedzą mądrzy ludzie, którzy umieją liczyć kasę. Więc musiało im wyjść, że jest na świecie na tyle dużo klientów zwracających na wygląd uwagę, że się opłaci o niego zadbać.

 

Napisano
3 minuty temu, Ryb napisał:

 

Byłem pewien że będziesz kpił. Zwykle tak to wygląda gdy chce się coś koniecznie napisać a nie ma nic mądrego do napisania.

 

Piszę tylko że zauważyłem dużą różnicę na mokrej nawierzchni przy temperaturze +20 stopni i temperaturze +4 stopnie. Akurat ostatnio były tak dramatyczne różnice temperatur że dało się to zaobserwować. Ilość wody na jezdni była ta sama, auto to samo, opony te same. Różniła się tylko temperatura. Możesz oczywiście szukać innego wytłumaczenia zjawiska albo po prostu kpić. Adresuj jednak te kpiny do producentów opon, którzy wydają miliony euro na opracowywanie letnich i zimowych składów mieszanki gumowej.

 

 

 

Bo to co piszesz można tylko wykpić. 

 

Odkryłeś "Amerykę", że jak się zmieniają warunki to zmienia się trakcja. To już coś. :oki:

 

Piszemy tu o różnicy trakcji dla tych samych warunków ale różnych opon, czyli jaka opona na dane warunki jest lepsza.

 

Edytowane przez chojny

Napisano
13 minut temu, spad napisał:

Nie wiem co to HP i UHP, ale robiono testy opon letnich i zimowych zimą i wyszło, że dopóki nie ma śniegu to letnia lepiej klei się do drogi.

Potwierdzam. Zawsze jeżdżę na letnich tak długo jak się da czyli do zapowiedzi śniegu. I nawet jeśli zdarzy się zmiana dopiero przy -20st.C to zawsze od razu czuć, że zimówki gorzej kleją. Na suchym i mokrym.

Edytowane przez Joki

Napisano
1 minutę temu, chojny napisał:

 

Porównałeś jedną oponę raz jak było sucho a raz jak było mokro, zmieniły się warunki, zmieniła się trakcja... Ryb przeżył szok ;l 

 

Próbujesz zrobić ze mnie idiotę a na razie skutecznie robisz z siebie. Wyżej napisałem że porównuję mokro vs. mokro. Jedyna różnica w temperaturze.

 

1 minutę temu, chojny napisał:

Testy się wykonuje dla danych warunków, temperatur, stanu nawierzchni. Jak pisałem, takich testów robiłem w życiu wiele i to co piszesz nie pokrywa się z rzeczywistością. 

 

 

Wyżej pisałeś że robiłeś jednego dnia. Ciekawe jak osiągnąłeś różne temperatury.

 

 

 

Przypadkowo ostatnio temperatury ulegały ogromnym wahaniom w bardzo krótkim czasie a przy tym padało. I to pozwoliło w odstępie dni a nawet godzin pojechać w warunkach, które różniły się tylko temperaturą. Normalnie takie coś trwa miesiącami i różnica może być niezauważalna. Ale tu akurat pogoda pozwoliła na taki "test". I nie było to sprawdzane celowo, ot po prostu jadąc tą samą trasą co wcześniej okazało się (przy niemałym zaskoczeniu), że opony radzą sobie zauważalnie gorzej.

 

 

Napisano
31 minut temu, JacWeg napisał:

 

Ja zwracam uwagę na opony w autach z jajem. Ładniej się prezentują auta sportowe, cabrio z ciekawymi oponami.

 

Kiedyś miałem SC Sporitnga, żółciutkiego i dużo większe wrażenie robił na szerokich sportowych oponach niż na wąskich zimówkach. A to tylko był fiat, a nie żaden super sportowy wózek.

Co to za auto?

Napisano
4 minuty temu, chojny napisał:

Bo to co piszesz można tylko wykpić. 

Odkryłeś "Amerykę", że jak się zmieniają warunki to zmienia się trakcja. To już coś. :oki:

Piszemy tu o różnicy trakcji dla tych samych warunków ale różnych opon, czyli jaka opona na dane warunki jest lepsza.

 

Ja zaczynam podejrzewać, że Ty masz rzeczywiście problemy z czytaniem, bo chyba chęć wykpienia rozmówcy nie jest tak silna, żeby celowo przekręcać to co jest napisane lub odnosić się do czegoś zupełnie innego. :totalszok:

 

 

Nie piszę tu o różnicy między różnymi oponami lecz o tym, że warunki tej samej opony uległy znacznemu pogorszeniu wraz ze spadkiem temperatury przy zachowanych wszystkich pozostałych parametrach.

Napisano
2 minuty temu, Ryb napisał:

Próbujesz zrobić ze mnie idiotę a na razie skutecznie robisz z siebie. Wyżej napisałem że porównuję mokro vs. mokro. Jedyna różnica w temperaturze.

 

I co? Teraz twierdzisz, że zimówka na mokrym jest bezpieczniejsza od letniej? 

 

3 minuty temu, Ryb napisał:

Wyżej pisałeś że robiłeś jednego dnia. Ciekawe jak osiągnąłeś różne temperatury.

 

Oczywiście, danego dnia testuje opony na dane warunki. Innego dnia testuje opony na inne warunki. To bardzo proste. 

 

Można testy rozłożyć na cały dzień i testować w rozciągłości kilkunastu stopni, zaczynając od chłodu, wilgotnej nawierzchni, suchej, przez średnio ciepłą. 

 

Nie piszę o jednym hamowaniu, jednej sytuacji tak jak Ty ale o całodziennym upalaniu do upadłego. 

 

5 minut temu, Ryb napisał:

Ale tu akurat pogoda pozwoliła na taki "test". I nie było to sprawdzane celowo, ot po prostu jadąc tą samą trasą co wcześniej okazało się (przy niemałym zaskoczeniu), że opony radzą sobie zauważalnie gorzej.

 

Test... czyli jedno hamowanie tak? 

 

 

No tak, bardzo miarodajne. :oki:

 

Ile kompletów opon zajechałeś na takich testach? Bo wiesz... ja dziesiątki. 

 

 

 

Napisano
4 minuty temu, Ryb napisał:

 

Ja zaczynam podejrzewać, że Ty masz rzeczywiście problemy z czytaniem, bo chyba chęć wykpienia rozmówcy nie jest tak silna, żeby celowo przekręcać to co jest napisane lub odnosić się do czegoś zupełnie innego. :totalszok:

 

 

Nie piszę tu o różnicy między różnymi oponami lecz o tym, że warunki tej samej opony uległy znacznemu pogorszeniu wraz ze spadkiem temperatury przy zachowanych wszystkich pozostałych parametrach.

 

Piszemy o Twojej tezie... 

 

28 minut temu, Ryb napisał:

Letnia HP lub UHP w zimie nie da rady nawet bez śniegu. Wystarczy jej niska temperatura żeby stać się niebezpieczną.

 

 

Odpływasz strasznie w temacie i tyle. 

 

Może bezpieczniej dla wielu będzie dodanie Cię do listy ignorowanych, bo to co piszesz jest niebezpieczne dla otoczenia. 

 

Niniejszym to robię bo niestety nie ma o czym z Tobą w tym temacie rozmawiać.

 

 

Napisano
11 minut temu, chojny napisał:

I co? Teraz twierdzisz, że zimówka na mokrym jest bezpieczniejsza od letniej? 

 

Oczywiście, danego dnia testuje opony na dane warunki. Innego dnia testuje opony na inne warunki. To bardzo proste. 

Można testy rozłożyć na cały dzień i testować w rozciągłości kilkunastu stopni, zaczynając od chłodu, wilgotnej nawierzchni, suchej, przez średnio ciepłą. 

Nie piszę o jednym hamowaniu, jednej sytuacji tak jak Ty ale o całodziennym upalaniu do upadłego. 

Test... czyli jedno hamowanie tak? 

No tak, bardzo miarodajne. :oki:

Ile kompletów opon zajechałeś na takich testach? Bo wiesz... ja dziesiątki. 

 

 

Ty rzeczywiście nie czytasz tego na co odpowiadasz... Niesamowite.  :pad:

 

1. Nie pisałem nic o oponach zimowych. To sobie wymyśliłeś sam.

2. Jeśli piszesz że "danego dnia testuje opony na dane warunki. Innego dnia testuje opony na inne warunki" to wprost z tego wynika, że nie testujesz TYCH SAMYCH opon w różnych warunkach w krótkim odstępie czasu. A ja tu o takim przypadku piszę.

4. Jak byś tego na jeden dzień nie rozkładał to nie uzyskasz takich temperatur jak ostatnio miały miejsce, dzięki ewidentnej anomalii pogodowej. Jednego dnia było +20 a w nocy nawet +3 i to przy takiej samej intensywności opadów. Takie rzeczy po prostu się zdarzają niesamowicie rzadko i to pozwoliło dokonać obserwacji, którą się tu podzieliłem. Ty oczywiście wiesz lepiej, bo testowałeś inne opony w innych warunkach. Jakie to typowe...  :facepalm:

5. Nie wiem o co Ci chodzi tym jednym hamowaniem. Nic o żadnym hamowaniu nie pisałem.

 

 

Wydaje mi się, że nie ma sensu dalsza dyskusja, bo nie wiem z kim Ty tutaj dyskutujesz. Na pewno nie ze mną.

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
10 minut temu, chojny napisał:

Piszemy o Twojej tezie... 

 

 

 

Odpływasz strasznie w temacie i tyle. 

Może bezpieczniej dla wielu będzie dodanie Cię do listy ignorowanych, bo to co piszesz jest niebezpieczne dla otoczenia. 

Niniejszym to robię bo niestety nie ma o czym z Tobą w tym temacie rozmawiać.

 

Właściwie to chciałem o to poprosić. Chyba lepiej będzie jeśli przestaniesz ze mną dyskutować. Przynajmniej do czasu aż przyjmiesz regułę, żeby najpierw czytać a potem odpisywać.

:oki:

 

 

 

Dalsze negowanie temperatury opon na ich właściwości chyba powinieneś skierować w kierunku producentów, kierowców sportowych etc. Oni muszą się wszyscy mylić. 

Edytowane przez Ryb

Napisano
2 godziny temu, Ryb napisał:

 

Letnia HP lub UHP w zimie nie da rady nawet bez śniegu. Wystarczy jej niska temperatura żeby stać się niebezpieczną.

 

Nie zauwazylem jezdze caly sezon na letnich.

Napisano
2 minuty temu, wujekcybul napisał:

Nie zauwazylem jezdze caly sezon na letnich.

 

UHP? Ja też wcześniej nie zauważyłem ale nie miałem też dotąd okazji żeby sprawdzić przy tak wyraźnych różnicach w warunkach następujących niemal natychmiast po sobie. Opony to jakieś (strzelam bo nie pamiętam) 295/40 R21 z indeksem W lub Y. 

Na "zwykłych" oponach to ja też nie widziałem różnicy ale takie mogą być z gumy mniej odpornej na wahania temperatur. Sam się zdziwiłem jak duża była różnica - żeby prowadził się po wodzie tak jak wcześniej trzeba było zmniejszyć prędkość o 10-20km/h inaczej było mało stabilnie i niepewnie.

 

Napisano
1 minutę temu, Ryb napisał:

 

UHP? Ja też wcześniej nie zauważyłem ale nie miałem też dotąd okazji żeby sprawdzić przy tak wyraźnych różnicach w warunkach następujących niemal natychmiast po sobie. Opony to jakieś (strzelam bo nie pamiętam) 295/40 R21 z indeksem W lub Y. 

Na "zwykłych" oponach to ja też nie widziałem różnicy ale takie mogą być z gumy mniej odpornej na wahania temperatur. Sam się zdziwiłem jak duża była różnica - żeby prowadził się po wodzie tak jak wcześniej trzeba było zmniejszyć prędkość o 10-20km/h inaczej było mało stabilnie i niepewnie.

 

Continental indeks V to chyba lepiej tylko w Porshe i innych M czy AMG. Dopoki nie ma sniegu czy lodu choc z lodem to zawsze lipa nie odczuwam potrzeby posiadania zimowek. Po prostu jezdze wolniej i tyle.

Napisano
1 minutę temu, wujekcybul napisał:

Continental indeks V to chyba lepiej tylko w Porshe i innych M czy AMG.

 

No, to było właśnie w tego typu aucie.

 

1 minutę temu, wujekcybul napisał:

Dopoki nie ma sniegu czy lodu choc z lodem to zawsze lipa nie odczuwam potrzeby posiadania zimowek. Po prostu jezdze wolniej i tyle.

 

I ja nawet z tym nie dyskutuję (przynajmniej nie w tym wątku ;)). Napisałem tylko co zaobserwowałem - sam będąc mocno zdziwiony. Niestety zawsze znajdzie się ktoś, kogo tam nie było a wie lepiej (vide wymiana zdań wyżej).

Ja też po prostu pojechałem wolniej i nic się nie działo ale nie sposób nie zauważyć, że wpływ temperatury jednak jest.

 

Napisano
4 godziny temu, JacWeg napisał:

(ale z wyglądu nie pasujące do cabrio - jak już inni zauważyli).

Ale że co....dobierasz opony które wyglądem pasują lepiej do auta i na tym opierasz swoją tezę że są lepsze od opon premium które nie pasują do auta 

 

 

a koła pompujesz azotem czy powietrzem? co bardziej pasuje do kabrio? :lol: 

Napisano
Dnia 1.11.2018 o 23:49, JacWeg napisał:

Poniżej rozważane opony - ta sama cena zakupu.

wielosezonowa:

letnia sport: 

W cabrio dałbym sobie spokój z całorocznymi, jeśli samochód jeżdżony średnio przez 3 dni zimą...

Przez 80% czasu w roku te deszczówki Uniroyala będą lepiej trzymały, w pozostałe 20% czasu lepiej jeździć po prostu innym samochodem, zwłaszcza, że jak piszesz, jest.

 

Jak mają być koniecznie "ładne" całoroczne to Vredestein Quatrac5 z asymertycznym bieżnikiem, albo tańszy (nie koniecznie gorszy) odpowiednik - Apollo Alnac AllSeason

Apollo-Alnac-4G-All-Season-800x536.jpg

Napisano

"Ładne całoroczne". Może Falken?

1883989-n0.jpg

Napisano
Dnia ‎2018‎-‎11‎-‎02 o 11:16, Ryb napisał:

Piszę tylko że zauważyłem dużą różnicę na mokrej nawierzchni przy temperaturze +20 stopni i temperaturze +4 stopnie. Akurat ostatnio były tak dramatyczne różnice temperatur że dało się to zaobserwować. Ilość wody na jezdni była ta sama, auto to samo, opony te same. Różniła się tylko temperatura. Możesz oczywiście szukać innego wytłumaczenia zjawiska albo po prostu kpić. Adresuj jednak te kpiny do producentów opon, którzy wydają miliony euro na opracowywanie letnich i zimowych składów mieszanki gumowej.

 

To może być po prostu cecha ogromnego rozmiaru opon w tym modelu auta a nie kwestia tego czy opona jest High Performance, standard czy zimowa. Dzisiaj uświadomiłem sobie że w Octavii mam Pzero Nero z indeksem Y,, szerokość chyba 215 albo 225, czyli jakby nie było wg producenta opona klasy HP z przeznaczeniem do jazdy sportowej. Nie widzę tak dużych różnic w przyczepności w zależności od temperatury w porównaniu do innych, "standardowych" opon - jak już powiedziano w tym wątku jak jest ślisko to jest ślisko i nie ma znaczenia czy jadę na PZero Nero czy np. P7 Cinturato które są zwykłymi oponami.

Napisano
56 minut temu, Piotrus napisał:

 

To może być po prostu cecha ogromnego rozmiaru opon w tym modelu auta a nie kwestia tego czy opona jest High Performance, standard czy zimowa. Dzisiaj uświadomiłem sobie że w Octavii mam Pzero Nero z indeksem Y,, szerokość chyba 215 albo 225, czyli jakby nie było wg producenta opona klasy HP z przeznaczeniem do jazdy sportowej. Nie widzę tak dużych różnic w przyczepności w zależności od temperatury w porównaniu do innych, "standardowych" opon - jak już powiedziano w tym wątku jak jest ślisko to jest ślisko i nie ma znaczenia czy jadę na PZero Nero czy np. P7 Cinturato które są zwykłymi oponami.

Dobrze Ci się jeździ przy niskich temperaturach, bo akurat Pirelli PZero Nero to nie jest opona UHP, tylko opona stworzona na wszystkie warunki pogodowe poza zimą oczywiście. Spróbował byś pojeździć na PZero, albo PZero Corsa przy +4 stopniach i mokrej nawierzchni. Typowe opony UHP mają twardszą mieszankę, żeby nie płynęły latem przy pałowaniu i niestety w niskich temperaturach robią się bardziej śliskie od zwykłych opon letnich. 

Mam obecnie opony UHP u siebie i poniżej 6 stopni trzeba bardziej uważać, tak jak pisał kolega @Ryb . Markowa zimówka jest w tych warunkach bardziej przyczepna.

Napisano
20 minut temu, kaczorek79 napisał:

Dobrze Ci się jeździ przy niskich temperaturach, bo akurat Pirelli PZero Nero to nie jest opona UHP, tylko opona stworzona na wszystkie warunki pogodowe poza zimą oczywiście. Spróbował byś pojeździć na PZero, albo PZero Corsa przy +4 stopniach i mokrej nawierzchni. Typowe opony UHP mają twardszą mieszankę, żeby nie płynęły latem przy pałowaniu i niestety w niskich temperaturach robią się bardziej śliskie od zwykłych opon letnich. 

Mam obecnie opony UHP u siebie i poniżej 6 stopni trzeba bardziej uważać, tak jak pisał kolega @Ryb . Markowa zimówka jest w tych warunkach bardziej przyczepna.

Ja tylko nieśmiało przypomnę że teza że pewne opony nie nadaja się do jazdy w niskich temperatutach dotyczy opon HP  i UHP a jakby nie było PZero Nero to właśnie opona HP, przynajmniej tak twierdzi producent. Na Pzero Rosso też nie było tragedii w poprzednim aucie.

 

To co masz za opony u siebie?

Napisano
41 minut temu, Piotrus napisał:

Ja tylko nieśmiało przypomnę że teza że pewne opony nie nadaja się do jazdy w niskich temperatutach dotyczy opon HP  i UHP a jakby nie było PZero Nero to właśnie opona HP, przynajmniej tak twierdzi producent. Na Pzero Rosso też nie było tragedii w poprzednim aucie.

 

To co masz za opony u siebie?

Wiem o czym jest wątek, chciałem tylko zaznaczyć, że  PZero Nero jest oponą bardziej uniwersalną latem niż opony UHP,  Rosso zresztą też. Wystarczy spojrzeć na bieżnik. 

Obecnie jeżdżę na Dunlop Sport Maxx RT.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.