Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jazda na suwak i korytarz życia od 6.12.2019 r. - sposób zachowania się

Featured Replies

Napisano

W piątek 06 grudnia 2019 roku wchodzą w życie długo wyczekiwane przez uczestników ruchu przepisy regulujące korytarze życia oraz jazdę na suwak.

Ustawa o zmianie ustawy – prawo o ruchu drogowym z dnia 16 października 2019 roku (Dz. U. z 2019 r. poz. 2202 w sposób precyzyjny, oczywiście na tyle na ile jest to możliwe, reguluje zasady zachowania kierowców w dwóch zasadniczych sytuacjach: gdy występuje zwężenie drogi ograniczające liczbę pasów ruchu, a także gdy zachodzi potrzeba umożliwienia służbom ratowniczym szybkiego dotarcia do miejsca zdarzenia drogowego.

Pojazd uprzywilejowany na drodze – art. 9 Ustawy

1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani ułatwić przejazd pojazdu uprzywilejowanego, w szczególności przez niezwłoczne usunięcie się z jego drogi, a w razie potrzeby zatrzymanie się.

2. W warunkach zwiększonego natężenia ruchu pojazdów utrudniającego swobodny przejazd pojazdu uprzywilejowanego w celu umożliwienia swobodnego przejazdu tego pojazdu:

1) na jezdni z dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku kierujący pojazdem poruszający się lewym pasem ruchu jest obowiązany usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej lewej krawędzi pasa ruchu, a kierujący pojazdem poruszający się prawym pasem ruchu jest obowiązany usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej prawej krawędzi pasa ruchu;

2) na jezdni z więcej niż dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku kierujący pojazdem poruszający się skrajnym lewym pasem ruchu jest obowiązany usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej lewej krawędzi pasa ruchu, a kierujący pojazdami poruszający się pozostałymi pasami ruchu są obowiązani usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej prawej krawędzi pasów ruchu.

3. Kierującemu pojazdem innym niż uprzywilejowany zabrania się korzystania z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego utworzonej w sposób, o którym mowa w ust. 2. Kierujący pojazdem może kontynuować jazdę po uprzednio zajmowanym pasie ruchu po przejeździe pojazdu uprzywilejowanego.

4. Przepisu ust. 3 nie stosuje się do pojazdów zarządców dróg lub pomocy drogowej biorących udział w akcji ratowniczej.

Jazda na suwak – art. 22 Ustawy

1. Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności.

2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:

1) do prawej krawędzi jezdni – jeżeli zamierza skręcić w prawo;

2) do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi – jeżeli zamierza skręcić w lewo.

3. Przepisu ust. 2 nie stosuje się, jeżeli wymiary pojazdu uniemożliwiają skręcenie zgodnie z zasadą określoną w tym przepisie lub dopuszczalna jest jazda wyłącznie w jednym kierunku.

4.9) Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, z wyjątkiem ust. 4a i 4b, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas ruchu z prawej strony.

4a.10) W warunkach znacznego zmniejszenia prędkości na jezdni z więcej niż jednym pasem ruchu w tym samym kierunku jazdy, w przypadku gdy nie istnieje możliwość kontynuacji jazdy pasem ruchu z powodu wystąpienia przeszkody na tym pasie ruchu lub jego zanikania, kierujący pojazdem poruszający się sąsiednim pasem ruchu jest obowiązany bezpośrednio przed miejscem wystąpienia przeszkody lub miejscem zanikania pasa ruchu umożliwić jednemu pojazdowi lub jednemu zespołowi pojazdów, znajdującym się na takim pasie ruchu, zmianę tego pasa ruchu na sąsiedni, którym istnieje możliwość kontynuacji jazdy.

4b.11) W warunkach znacznego zmniejszenia prędkości na jezdni z więcej niż dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku jazdy, w przypadku gdy nie istnieje możliwość kontynuacji jazdy dwoma pasami ruchu z powodu przeszkód na tych pasach ruchu lub ich zanikania, jeżeli pomiędzy tymi pasami ruchu znajduje się jeden pas ruchu, którym istnieje możliwość kontynuacji jazdy, kierujący pojazdem poruszający się tym pasem ruchu jest obowiązany bezpośrednio przed miejscem wystąpienia przeszkody lub miejscem zanikania pasów ruchu umożliwić zmianę pasa ruchu jednemu pojazdowi lub jednemu zespołowi pojazdów z prawej strony, a następnie jednemu pojazdowi lub jednemu zespołowi pojazdów z lewej strony.

Napisano

A myślałem, że suwak już od jakiegoś czasu obowiązuje i wjeżdżałem na pewniaka...

Napisano
5 minut temu, prawoimotoryzacja napisał:

W piątek 06 grudnia 2019 roku wchodzą w życie długo wyczekiwane przez uczestników ruchu przepisy regulujące korytarze życia oraz jazdę na suwak.

 

Bylbym skłonny postawić gruby hajs, ze 95% nie ma o tym bladego pojęcia i kompletnie nic na drogach się nie zmieni ;]

Napisano
  • Autor

Z dnia na dzień nic się pewnie nie zmieni, lecz z biegiem czasu powinno być coraz lepiej! Ważne, aby każdy z nas wiedział o co dokładnie w tym wszystkim chodzi, w szczególności w przypadkach, gdy jest więcej pasów ruchu w danym kierunku.

Napisano
7 minut temu, Maciej__ napisał:

 

Bylbym skłonny postawić gruby hajs, ze 95% nie ma o tym bladego pojęcia i kompletnie nic na drogach się nie zmieni ;]

 

Zmieni się to że będzie więcej kolizji na zwężeniu.

Napisano
2 minuty temu, KYRTAP napisał:

 

Zmieni się to że będzie więcej kolizji na zwężeniu.

 

To na pewno ;]

 

Napisano

Trochę się nachlałem stronga, możesz streścić w dwóch zdaniach ? :oki:

Napisano
3 minuty temu, tommy__ napisał:

Trochę się nachlałem stronga, możesz streścić w dwóch zdaniach ? :oki:

 

jak żyjesz ze stłuczek to masz prezent w grudniu ;]

 

Napisano

No dobra, trzeba ustapic temu ktoremu pas sie konczy, ale czy to daje mu pierwszenstwo? On zmienia pas wiec to chyba on powinien ustapic i zachowac szczegolna ostroznosc? Czy moze nowy przepis to anuluje „bezposrednio przed wystapieniem przeszkody”? Ile to „bezposrednio przrd”? ;) 

Napisano

On ma uważać jak zmienia pas, ostatnio taki idiota próbował stosować to na drodze gdzie ograniczenie do 100km/h. Mogła być masakra z tego

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka

Napisano
10 godzin temu, czacha napisał:

No dobra, trzeba ustapic temu ktoremu pas sie konczy, ale czy to daje mu pierwszenstwo? On zmienia pas wiec to chyba on powinien ustapic i zachowac szczegolna ostroznosc? Czy moze nowy przepis to anuluje „bezposrednio przed wystapieniem przeszkody”? Ile to „bezposrednio przrd”? ;) 

No właśnie. dojdzie do kolizji i kto będzie sprawcą? 

Napisano
10 godzin temu, czacha napisał:

No dobra, trzeba ustapic temu ktoremu pas sie konczy, ale czy to daje mu pierwszenstwo? On zmienia pas wiec to chyba on powinien ustapic i zachowac szczegolna ostroznosc? Czy moze nowy przepis to anuluje „bezposrednio przed wystapieniem przeszkody”? Ile to „bezposrednio przrd”? ;) 

 

Właśnie mam takie odczucie, że nie do końca jest jasne kto ma pierwszeństwo.

 

 

Napisano
11 godzin temu, prawoimotoryzacja napisał:

przepisy regulujące korytarze życia oraz jazdę na suwak

 

Sugerowałbym powstrzymać się od popularnych ostatnio kolokwializmów i stosować terminologię formalną.

 

I tak super, że nie pokusiłeś się o jakieś własne interpretacje, bo wczoraj czytałem już ze trzy różne wywody panów redachtorów oraz jeden pana z KGP, które średnio były zgodne z podstawą prawną.

Edytowane przez kiziuk

Napisano
Godzinę temu, ANDPOL napisał:

No właśnie. dojdzie do kolizji i kto będzie sprawcą? 

 

dla mnie na razie to też nie jasne

czy jak ktoś z pierwszego miejsca na kończącym się pasie wjedzie we mnie bo go nie wpuszczę to moja czy jego wina ?

Napisano
18 minut temu, Jerzyk_ napisał:

 

dla mnie na razie to też nie jasne

czy jak ktoś z pierwszego miejsca na kończącym się pasie wjedzie we mnie bo go nie wpuszczę to moja czy jego wina ?

Co nie jasne? Jesli bedzie zator/korek i zwezenie i bedzie poruszal sie pasem z kontynuacja, to przy koncu zwezenia masz obowiazek puscic 1 auto. Jesli postanowisz jechac i on w Ciebie wjedzie zakladajac, ze masz go puscic, to moim zdaniem bedzie Twoja wina.

http://policja.pl/pol/aktualnosci/182365,Zmiany-w-ustawie-Prawo-o-ruchu-drogowym.html

 

suwak.JPG

Napisano
1 godzinę temu, ANDPOL napisał:

No właśnie. dojdzie do kolizji i kto będzie sprawcą? 

To zalezy na ktorym pasie bedziesz. Patrzac na obrazek powyzej, jedziesz zgodnie z kolejnoscia. Jesli ktos pojedzie poza i spowoduje kolizje, to on bedzie winny.

12 godzin temu, czacha napisał:

No dobra, trzeba ustapic temu ktoremu pas sie konczy, ale czy to daje mu pierwszenstwo? On zmienia pas wiec to chyba on powinien ustapic i zachowac szczegolna ostroznosc? Czy moze nowy przepis to anuluje „bezposrednio przed wystapieniem przeszkody”? Ile to „bezposrednio przrd”? ;) 

Bezposrednio to bezposrednio, czego tu nie rozumiec?

"po drugie, miejsce wjazdu zostało wyraźnie określone jako miejsce (końcowy odcinek pasa ruchu) bezpośrednio przed miejscem wystąpienia przeszkody lub miejscem zanikania pasa ruchu. Chodzi o to, aby uniknąć próby zmiany pasa ruchu jednocześnie przez kilku kierowców w kilku miejscach, co nie sprzyja niewątpliwie płynności ruchu."

Wyobraz sobie, ze przeszkoda jest sciana. Zmieniasz pas dopiero jak do niej dojedziesz i nie bedziesz mogl dalej jechac tym pasem, czyli jestes bezposrednio przed przeszkoda. Nie 10 czy 20 metrow, bo tam sie jeszcze kilka aut zmiesci.

Napisano
12 minut temu, zinger napisał:

Jesli postanowisz jechac i on w Ciebie wjedzie zakladajac, ze masz go puscic, to moim zdaniem bedzie Twoja wina.

 

Twoja bo nie umożliwiłeś, jego bo nie zachował szczególnej ostrożności. To nie jest tak, że tylko jeden jest winny, co niestety jest często lansowane jako prawda objawiona.

Napisano
1 minutę temu, kiziuk napisał:

 

Twoja bo nie umożliwiłeś, jego bo nie zachował szczególnej ostrożności. To nie jest tak, że tylko jeden jest winny, co niestety jest często lansowane jako prawda objawiona.

Jak jedziesz glowna i wyprzedzasz a z podporzadkowanej wyjezdza auto i skreca na czolowke z Toba, to tez bedzie wspolwina bo wyprzedzajacy nie zachowal nalezytej ostroznosci?

 

Przepis jasno mowi, ze masz goscia puscic. Dlaczego znowu kombinowac i szukac dziury w calym? To wlasnie bedzie dawalo pole do popisu wszelkim cwaniakom.

Napisano
1 minutę temu, zinger napisał:

Dlaczego znowu kombinowac i szukac dziury w calym?

 

Dlatego, że ustawa nakłada prawa i obowiązki. A pole do popisu cwaniakom daje właśnie takie wybiórcze traktowanie przepisów, które powoduje, że "jak ja mam pierwszeństwo, to długie, trąba, gaz w podłogę i jadę". A potem jest zdziwienie, że wypadek. "Ale to nie moja wina, bo przecież to ja miałem pierwszeństwo" :facepalm:

Napisano

Czyli jak nie wpuszczę samochód, to on może z pełną premedytacją we mnie wjechać i ja będę winny powstania kolizji. :bzik:

Pamiętajmy, że mówimy tu o powolnej jeździe w korku, gdzie da się przewidzieć czy samochód chcący zjechać z kończącego się pasa ma możliwość upewnienia się czy ma na to miejsce.

Napisano
9 minut temu, kiziuk napisał:

 

Dlatego, że ustawa nakłada prawa i obowiązki. A pole do popisu cwaniakom daje właśnie takie wybiórcze traktowanie przepisów, które powoduje, że "jak ja mam pierwszeństwo, to długie, trąba, gaz w podłogę i jadę". A potem jest zdziwienie, że wypadek. "Ale to nie moja wina, bo przecież to ja miałem pierwszeństwo" :facepalm:

Obowiazek zachownia nalezytej ostroznosci dotyczy wszystkich kierowcow zawsze i wszedzie. A w tym konkretnym przypadku, jadacy wolnym pasem ma dodatkowo obowiazek przepuscic jedno auto. Dla mnie to dosyc jednoznaczne, nie widze w tym zadnej wybiorczosci.

Napisano
1 minutę temu, zinger napisał:

Dla mnie to dosyc jednoznaczne, nie widze w tym zadnej wybiorczosci.

 

Dryfujesz. Polemizuję z tym twierdzeniem:

 

Cytuj

Jesli postanowisz jechac i on w Ciebie wjedzie zakladajac, ze masz go puscic, to moim zdaniem bedzie Twoja wina.

 

Napisano
8 minut temu, kartonik napisał:

Czyli jak nie wpuszczę samochód, to on może z pełną premedytacją we mnie wjechać i ja będę winny powstania kolizji. :bzik:

 

Tak, tak i jeszcze bedziesz mu musial podac pin do karty :hehe:

 

Potem sie dziwic, ze na stop chamach czy PD rozne kwiatki sie oglada, jak nawet z najprostrzej rzeczy niektorzy potrfia szyfry Enigmy zrobic.

Napisano
14 minut temu, kiziuk napisał:

 

Dryfujesz. Polemizuję z tym twierdzeniem:

 

 

Nic nie dryfuje. Bedac na wolnym pasie masz obowiazek puscic jedno auto. Nie robisz tego, dochodzi do kolizji, Twoja wina. Z czym tu polemizowac?

Napisano
13 minut temu, zinger napisał:

Nic nie dryfuje. Bedac na wolnym pasie masz obowiazek puscic jedno auto. Nie robisz tego, dochodzi do kolizji, Twoja wina. Z czym tu polemizowac?

Z tym ze to on zmienia pas.. a wina zawsze jest po stronie tego co zmienia pas ;) 

Napisano
44 minuty temu, kartonik napisał:

Czyli jak nie wpuszczę samochód, to on może z pełną premedytacją we mnie wjechać i ja będę winny powstania kolizji. :bzik:

 

No to może po prostu go wpuść i nie będzie problemu 😄

Napisano
25 minut temu, zinger napisał:

Nic nie dryfuje. Bedac na wolnym pasie masz obowiazek puscic jedno auto. Nie robisz tego, dochodzi do kolizji, Twoja wina. Z czym tu polemizowac?

Chyba nie znasz życia. A jak drugi się będzie pchał na chama a potem będzie udowadniał, że był pierwszy. Stworzyli przepis, który życie i cwaniactwo szybko zweryfikuje. Ktoś błędnie założył, że na drodze jeżdżą sami kulturalni kierowcy. Już widzę te mordobicia na końcu pasa. Poza tym "umożliwić" to nie znaczy ustąpić pierwszeństwa. Moim zdaniem sprawcą będzie ten co zmieniał pas a ten co nie "umożliwił" dostanie działkę za wykroczenie formalne. Chyba teraz to koniecznie trzeba mieć rejestrator bo jak udowodnić, że było ich dwóch.

Edytowane przez ANDPOL

Napisano
Godzinę temu, zinger napisał:

Jak jedziesz glowna i wyprzedzasz a z podporzadkowanej wyjezdza auto

Dlaczego wyprzedzasz na skrzyżowaniu? Na chłopski rozum to oboje powinni być winni. Ale najczęściej jest to interpretowane, że to ten z podporzadkowanej jest winny. Co nie do końca jest sprawiedliwe, bo po to jest zakaz wyprzedzania na skrzyżowaniu by do takich sytuacji nie dochodzilo

Napisano
14 godzin temu, Maciej__ napisał:

 

Bylbym skłonny postawić gruby hajs, ze 95% nie ma o tym bladego pojęcia i kompletnie nic na drogach się nie zmieni ;]

 

A jednak się zmienia. Osobiście widzę to od dawna w Warszawie - Most Północny / Modlińska jadąc z mostu w lewo w kier. Jabłonny: z 3 pasów robi się 1 środkowy oraz w Legionowie za wiaduktem nad torami: z 2 pasów robi się 1, zanika lewy. W tych 2 miejscach suwak ładnie działa już od dłuższego czasu.

 

Ale w przepisach jak zwykle jest luka: a co jeśli z 3 pasów zanikają 2 lewe lub 2 prawe? :)

Napisano
1 minutę temu, ArekMiz napisał:

Ale w przepisach jak zwykle jest luka: a co jeśli z 3 pasów zanikają 2 lewe lub 2 prawe? :)

Najpierw po jednym aucie puszczasz na środkowy jeśli na nim jesteś, a potem sam jedziesz do końca środkowego i czekasz na swoją kolej

Napisano
36 minut temu, ANDPOL napisał:

Chyba nie znasz życia. ...

...Chyba teraz to koniecznie trzeba mieć rejestrator bo jak udowodnić, że było ich dwóch.

 

Do tej pory nie było przepisów i jakoś przeważnie byłem wpuszczany i nikt mi 'mordy' nie obił 😄

Wiadomo, że zawsze trafi się jakiś wąsacz, "co to jeździ od 40 lat" i który nie wpuści żeby miał się ze...ć, no ale totalni debile jednak są małym %.

(podobnie jak aspołeczne gnoje, które wywożą śmieci do lasu, zastawiają miejsca dla niepełnosprawnych, wypieprzą butelkę po piwie na trawnik itd... no zawsze się trafi jakiś buc i nie poradzisz...)

A kamerę trzeba mieć nie tylko z tego powodu :ok:

Napisano
2 minuty temu, angrius napisał:

Najpierw po jednym aucie puszczasz na środkowy jeśli na nim jesteś, a potem sam jedziesz do końca środkowego i czekasz na swoją kolej

 

To jak zanikanie jest "schodkowe" - OK, można wtedy interpretować: z 3 najpierw zanika lewy więc środkowy wpuszcza po jednym a potem środkowy zanika więc prawy wpuszcza po jednym. Ja pisałem o sytuacji, gdzie nagle w jednym momencie zanikają 2 lewe pasy. Np. pękła rura i służby naprawcze zajęły lewy i środkowy. :)

Napisano
10 minut temu, angrius napisał:

Dlaczego wyprzedzasz na skrzyżowaniu? Na chłopski rozum to oboje powinni być winni. Ale najczęściej jest to interpretowane, że to ten z podporzadkowanej jest winny. Co nie do końca jest sprawiedliwe, bo po to jest zakaz wyprzedzania na skrzyżowaniu by do takich sytuacji nie dochodzilo

Kto powedzial, ze ja wyprzedzam? Malo masz takich miejsc, gdzie jest jakas boczna droga, nie ma ciaglej i znaku ze jest krzyzowka? I o takm miejscu pisze.

Napisano
9 minut temu, ArekMiz napisał:

 

A jednak się zmienia. Osobiście widzę to od dawna w Warszawie - Most Północny / Modlińska jadąc z mostu w lewo w kier. Jabłonny: z 3 pasów robi się 1 środkowy oraz w Legionowie za wiaduktem nad torami: z 2 pasów robi się 1, zanika lewy. W tych 2 miejscach suwak ładnie działa już od dłuższego czasu.

 

Ale w przepisach jak zwykle jest luka: a co jeśli z 3 pasów zanikają 2 lewe lub 2 prawe? :)

 

Zmienia się ale nie ze względu na przepisy...

jak dzień w dzień stoisz w takim korku to prędzej czy później nawet największy matol dojdzie do wniosku, ze tak jest szybciej :ok:

 

Napisano
53 minuty temu, ANDPOL napisał:

Chyba nie znasz życia. A jak drugi się będzie pchał na chama a potem będzie udowadniał, że był pierwszy. Stworzyli przepis, który życie i cwaniactwo szybko zweryfikuje. Ktoś błędnie założył, że na drodze jeżdżą sami kulturalni kierowcy. Już widzę te mordobicia na końcu pasa. Poza tym "umożliwić" to nie znaczy ustąpić pierwszeństwa. Moim zdaniem sprawcą będzie ten co zmieniał pas a ten co nie "umożliwił" dostanie działkę za wykroczenie formalne. Chyba teraz to koniecznie trzeba mieć rejestrator bo jak udowodnić, że było ich dwóch.

:facepalm:

 

Szukacie roblemow, gdzie ich nie ma. Jeszcze przepis nie wszedl w zycie, a juz teorie spiskowe sie rysuja. Lepiej z gory zalozyc, ze jezdza same buraki i beda mordobicia i bojki na drogach i nic nie robic. 

Edytowane przez zinger

Napisano
4 minuty temu, Maciej__ napisał:

 

Zmienia się ale nie ze względu na przepisy...

jak dzień w dzień stoisz w takim korku to prędzej czy później nawet największy matol dojdzie do wniosku, ze tak jest szybciej :ok:

 

 

W Legionowie to na tym zwężeniu od dawna stoi tabliczka "zalecany sposób jazdy - i rysunek suwaka". :)

 

https://tiny.pl/tk1q4

Edytowane przez ArekMiz

Napisano
56 minut temu, czacha napisał:

Z tym ze to on zmienia pas.. a wina zawsze jest po stronie tego co zmienia pas ;) 

W tym konkretnym przypadku najwyrazniej bedzie inaczej, naprawde to tak ciezko zrozumiec? :)

Napisano
3 minuty temu, zinger napisał:

W tym konkretnym przypadku najwyrazniej bedzie inaczej, naprawde to tak ciezko zrozumiec? :)

 

A jak jest w przypadku gdy autobus wyjeżdża z zatoki przystankowej? Też kierowca jadący ulicą ma obowiązek umożliwić autobusowi włączenie się do ruchu, ale jak tego nie zrobi i autobus walnie, to autobus winny...

Edytowane przez ArekMiz

Napisano
Teraz, ArekMiz napisał:

jak tego nie zrobi i autobus walnie, to autobus winny...

A to już zależy. To już trzeba rozstrzygnąć czy samochód dałby radę wpuścić autobus czy nie. Jak dałby radę bo był daleko i z premedytacją tego nie zrobił to wina kierowcy samochodu. Ale tu tak naprawdę pole do popisu ma policja, prawnicy i sąd. 

Napisano
2 minuty temu, ArekMiz napisał:

 

A jak jest w przypadku gdy autobus wyjeżdża z zatoki przystankowej? Też kierowca jadący ulicą ma obowiązek umożliwić autobusowi włączenie się do ruchu, ale jak tego nie zrobi i atobus walnie, to autobus winny...

Nie do konca. Zeby autobus byl winien, musza byc spelnion okreslone warunki:

"Bezwzględny obowiązek ustąpienia pierwszeństwa autobusowi, który włącza się do ruchu z przystanku lub chce zmienić pas obowiązuje jedynie w obszarze zabudowanym. Co ważne, autobus musi być dobrze oznaczony, a jego kierowca kierunkowskazem zasygnalizować manewr. W takiej sytuacji jesteśmy zobowiązani do zwolnienia lub w razie potrzeby zatrzymania się i wpuszczenia autobusu.

Za nieustąpienie pierwszeństwa autobusowi policja może nas ukarać mandatem w wysokości 200 zł. Za to wykroczenie nie grożą nam żadne punkty karne. Oficjalnym powodem ukarania kierowcy jest "utrudnianie lub tamowanie ruchu na drodze publicznej.

 

Odpowiedzialność kierowcy autobusu:

Obowiązek ustąpienia pierwszeństwa autobusowi wcale nie oznacza, że kierowca autobusu zwolniony jest z odpowiedzialności w przypadku ewentualnej kolizji. Przed zmianą pasa lub wyjechaniem z zatoki przystankowej musi się upewnić, że manewr nie spowoduje niebezpieczeństwa na drodze. O winie w takiej sytuacji decyduje policjant. A jeżeli ukarana mandatem strona nie zechce go przyjąć, to ostateczną decyzję podejmuje sąd."

 

I na tej samej zasadzie widze jazde na suwak wg nowyh przepisow. Zachowanie nalezytej ostroznosci, sygnalizowanie wjazdu, zachownie zdrowego rozzadku i UZYWANIE MOZGU sa dla mnie oczywiste.

Napisano
5 minut temu, zinger napisał:

Nie do konca. Zeby autobus byl winien, musza byc spelnion okreslone warunki:

 

;l

To teraz udowodnij temu, co Cię nie wpuścił, że były spełnione określone warunki, że był zobowiązany to zrobić. Wszak ten, co chce zmienić pas, bo tenże się kończy, ma to "prawo" tylko przy warunkach, które ustawodawca określił. A że są one nieprecyzyjne i szeroko podatne na interpretację, to już problem kierujących :] 

No ale teraz wszystko jest jakby prostsze, bo jest przepis :hehe: że ten niewpuszczający jest winny :phi:

 

EDIT:

i posługujesz się wklejaniem jakiejś interpretacji tudzież innego komentarza, który mówi jak należy czytać prawo, które jest tak bardzo proste, że należy do niego pisać instrukcję czytania :palacz:

Edytowane przez kiziuk

Napisano
7 minut temu, kiziuk napisał:

 

;l

To teraz udowodnij temu, co Cię nie wpuścił, że były spełnione określone warunki, że był zobowiązany to zrobić. Wszak ten, co chce zmienić pas, bo tenże się kończy, ma to "prawo" tylko przy warunkach, które ustawodawca określił. A że są one nieprecyzyjne i szeroko podatne na interpretację, to już problem kierujących :] 

No ale teraz wszystko jest jakby prostsze, bo jest przepis :hehe: że ten niewpuszczający jest winny :phi:

 

EDIT:

i posługujesz się wklejaniem jakiejś interpretacji tudzież innego komentarza, który mówi jak należy czytać prawo, które jest tak bardzo proste, że należy do niego pisać instrukcję czytania :palacz:

 

Tacy jak Ty wymuszaja takie instrukcje. Dla mnie sytacja jest prosta, to Ty masz problem ze zrozumieniem tego przepisu nie ja. Wiec posmiejmy sie razem :hehe:

Dla mnie EOT :oki:

Napisano
17 minut temu, zinger napisał:

Tacy jak Ty wymuszaja takie instrukcje.

 

Ja tylko ironicznie próbuję pokazać, że sposób stanowienia i jakość prawa ma bezpośredni wpływ na jego zrozumienie i dalej jego przestrzeganie.

I wbrew temu, co niektórym się wydaje, problemów nie rozwiązuje się poprzez wprowadzanie jakiegoś tam przepisu, ale przez pracę u podstaw i edukację. Ale znowu, edukację nie pod tytułem - taki jest przepis, bo tak - tylko taką, która pozwoli zrozumieć i później zauważyć pewne potencjalnie niebezpieczne mechanizmy przed którymi ów "przepis" ma chronić.

Ale to jest zbyt trudne, bo to wymaga wysiłku. Przez długie lata. Ale cóż - niektórym się wydaje, że wystarczy załatwić to jednym głosowaniem i problem jest rozwiązany.

Więc dłubie się w nosie w poszukiwaniu "złotego" środka - który da efekt szybko i bezboleśnie, a takiego niestety nie ma.

W momencie, w którym musisz zacząć na drodze zastanawiać się, kto w tym konkretnym przypadku (włączając w to sytuację drogową, prędkość, kierunki ruchu, inne dodatkowe warunki, oznakowanie i tak dalej) kto powinien jechać pierwszy - zaczyna być coś nie tak. 

Ponadto społeczeństwo jest tak przyzwyczajone do takiego sposobu stanowienia prawa, że ma to głęboko w poważaniu. 

 

Wiesz dlaczego są potrącenia na przejściach dla pieszych z powodu niezastosowania się do przepisu o tym, że zabrania się omijania pojazdu, który zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszym? Nie dlatego, że się koleś się nie zatrzymał. Tylko dlatego, że nikt go nie nauczył, że trzeba się zastanowić, dlaczego ten kierujący na pasie obok stoi, a nie jedzie. A to z kolei dlatego, że nikt go nie nauczył, że to, że on nie zwrócił na to uwagi, to jest coś niepożądanego i potencjalnie niebezpiecznego.

Bo wcześniej kazano mu wykuć się przepisów, żeby odpowiedzieć na quiz. Kucie i rozwiązywanie quizów nie uczy myślenia. Ale tego już większość prawodawców nie rozumie.

 

43 minuty temu, zinger napisał:

Dla mnie EOT :oki:

 

 :oki:

Napisano
17 godzin temu, RSSSS napisał:

A myślałem, że suwak już od jakiegoś czasu obowiązuje i wjeżdżałem na pewniaka...

Bo pisali, że ma się uprawomocnić 3 tygodnie od 16 października (Sejm wtedy chyba uchwalił), a te 3 tygodnie się liczy od ogłoszenia, które miało miejsce 14 listopada.

Był wątek na ten temat.

Napisano
3 godziny temu, zinger napisał:

Przepis jasno mowi, ze masz goscia puscic.

Karetkę na sygnale też masz puścić, ale karetka nie ma pierwszeństwa.

Autobus wyjeżdżający w zabudowanym z zatoczki też masz puścić, ale autobus nie ma pierwszeństwa.

 

Napisano
Co nie jasne? Jesli bedzie zator/korek i zwezenie i bedzie poruszal sie pasem z kontynuacja, to przy koncu zwezenia masz obowiazek puscic 1 auto. Jesli postanowisz jechac i on w Ciebie wjedzie zakladajac, ze masz go puscic, to moim zdaniem bedzie Twoja wina.
http://policja.pl/pol/aktualnosci/182365,Zmiany-w-ustawie-Prawo-o-ruchu-drogowym.html
 
suwak.JPG.a584390d83db2ef8757a9839f477680f.JPG
Ale zobacz na obrazku wypuszczasz dwa auta nie jedno :-(
Napisano
42 minuty temu, Polarny napisał:

Karetkę na sygnale też masz puścić, ale karetka nie ma pierwszeństwa.

Autobus wyjeżdżający w zabudowanym z zatoczki też masz puścić, ale autobus nie ma pierwszeństwa.

 

Poczytaj wyzej, moze zrozumiesz.

Napisano
24 minuty temu, Fili_P napisał:
5 godzin temu, zinger napisał:
Co nie jasne? Jesli bedzie zator/korek i zwezenie i bedzie poruszal sie pasem z kontynuacja, to przy koncu zwezenia masz obowiazek puscic 1 auto. Jesli postanowisz jechac i on w Ciebie wjedzie zakladajac, ze masz go puscic, to moim zdaniem bedzie Twoja wina.
http://policja.pl/pol/aktualnosci/182365,Zmiany-w-ustawie-Prawo-o-ruchu-drogowym.html
 
suwak.JPG.a584390d83db2ef8757a9839f477680f.JPG

Pokaż więcej  

Ale zobacz na obrazku wypuszczasz dwa auta nie jedno 😞

Zalezy od sytuacji, czasami dwa, jak z 3 pasow robi sie jeden, czasami jedno, jak z 2 robi sie jeden.

Napisano
4 godziny temu, iwik napisał:

 

No to może po prostu go wpuść i nie będzie problemu 😄

 

I tak oczywiście robię i wcale nie są mi do tego potrzebne przypisy nakazowe.:ok:

 

Natomiast twierdzenie, że jak nie wpuszczę samochodu, to za kolizję odpowiadam jest bzdurą, tak samo jak tu wyżej podawany przykład włączającego się do ruchu autobusu.

 

Ten przepis powstał m.in. aby nie można było bezkarnie blokować samochodu chcącego się włączyć do ruchu z kończącego się pasa.

 

Napisano
28 minut temu, kartonik napisał:

Ten przepis powstał m.in. aby nie można było bezkarnie blokować samochodu chcącego się włączyć do ruchu z kończącego się pasa.

 

Tzn. wg. definicji PORD ten pojazd nie włącza się do ruchu, tylko zmienia pas na drodze publicznej.

I przepis ma zastrzeżenia:

1. na kończącym się pasie i sąsiednim jest korek / spowolnienie (czyli nie można stosować go np po prostu wbijając się na siłę na wjeździe na 'S' czy 'A', ani w żadnej innej sytuacji gdy ktoś na pasie obok jedzie z 'przelotową' prędkością)

2. trzeba dojechać do samego końca kończącego się pasa (czyli nie wbijamy się 50, ani 10m przed zwężeniem)

 

A co do ewentualnej winy za kolizję to obstawiam, że nie można bezkarnie wjechać w pojazd, który nie chce Cię wpuścić, tak samo jak autobus nie może w Ciebie wjechać włączając się do ruchu z przystanku.

Pewnie nie wpuszczający będzie winien złamania "Przepisu art. 22 ust. 4a/4b", ale winien kolizji będzie zmieniający pas. (zobaczymy jak będą wyglądały wyroki sądów :D)

Edytowane przez iwik

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.