Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

ogłoszenia na otomoto

Featured Replies

Napisano

U mnie Megane 3 i Chevrolet Aveo poszły w 3 miesiące od publikacji ogłoszenia. Telefony dzwonią najczęściej po odświeżeniu się ogłoszenia. Przyjdzie 5 osób i będą marudzić, a trafi się jedna w najmniej oczekiwanym momencie i kupi od ręki.

Teraz teściu sprzedał nawet Mercedesa W213 z UK. Wisiał może z miesiąc i przyleciał po niego człowiek z Cypru.

Wszystkie poszły w cenie z górnego zakresu średniej podawanej przez Otomoto. Wiadomo, że z jakąś 5% negocjacją podczas zakupu.

Skoro ktoś nie może sprzedać czegoś pospolitego przez pół roku to znaczy, że chce sprzedawać, a nie sprzedać. Trzeba po prostu po trochu obniżać cenę.

Edytowane przez OPAL

Napisano
1 minutę temu, OPAL napisał(a):

U mnie Megane 3 i Chevrolet Aveo poszły w 3 miesiące od publikacji ogłoszenia. Telefony dzwonią najczęściej po odświeżeniu się ogłoszenia. Przyjdzie 5 osób i będą marudzić, a trafi się jedna w najmniej oczekiwanym momencie i kupi od ręki.

Teraz teściu sprzedał nawet Mercedesa W213 z UK. Wisiał może z miesiąc miesiąc i przyleciał po niego człowiek z Cypru.

Wszystkie poszły w cenie z górnego zakresu średniej podawanej przez Otomoto. Wiadomo, że z jakąś 5% negocjacją podczas zakupu.

Dałem odrobinę powyżej średniej i auto sprzedane w 2 dni :)

 

Napisano
55 minut temu, rwIcIk napisał(a):

Dałem odrobinę powyżej średniej i auto sprzedane w 2 dni :)

 

Jeśli auto rzeczywiście ma jakiś znaczący atut (pierwszy właściciel, brak zadbanych egzemplarzy lub ich niska podaż, nietypowa wersja) to rzeczywiście można dostać więcej, ale z moich obserwacji przy dużej podaży aut danego modelu ludzie najczęściej potrafią zrezygnować z zadbanego auta, bo ktoś 300 km dalej sprzedaje 500zł taniej.

Miałem takiego oglądającego co ze mną targował się o 1000 zł, zszedłem o 500, a on stwierdził, że w Katowicach oglądał za 1000 zł taniej i jak ja mu nie sprzedam to on jedzie po tamtego. Cała sytuacja miała miejsce w Warszawie. Nie wiem na ile serio mówił, a na ile blefował, ale wariatów nie brakuje.

Napisano
Godzinę temu, OPAL napisał(a):

Jeśli auto rzeczywiście ma jakiś znaczący atut (pierwszy właściciel, brak zadbanych egzemplarzy lub ich niska podaż, nietypowa wersja) to rzeczywiście można dostać więcej, ale z moich obserwacji przy dużej podaży aut danego modelu ludzie najczęściej potrafią zrezygnować z zadbanego auta, bo ktoś 300 km dalej sprzedaje 500zł taniej.

Miałem takiego oglądającego co ze mną targował się o 1000 zł, zszedłem o 500, a on stwierdził, że w Katowicach oglądał za 1000 zł taniej i jak ja mu nie sprzedam to on jedzie po tamtego. Cała sytuacja miała miejsce w Warszawie. Nie wiem na ile serio mówił, a na ile blefował, ale wariatów nie brakuje.

Niektórzy po prostu nie mają więcej i każde 500 to problem.

 

Napisano
2 godziny temu, rwIcIk napisał(a):

Dałem odrobinę powyżej średniej i auto sprzedane w 2 dni :)

 

SUV, pierwszy właściciel, serwisowany, automat.

 

Wymarzone auto do sprzedaży. :oki:

Napisano
49 minut temu, rwIcIk napisał(a):

Niektórzy po prostu nie mają więcej i każde 500 to problem.

 

No dobra. Ale wyprawa do Katowic to > 500

Edytowane przez marcindzieg

Napisano
19 godzin temu, OPAL napisał(a):

Jeśli auto rzeczywiście ma jakiś znaczący atut (pierwszy właściciel, brak zadbanych egzemplarzy lub ich niska podaż, nietypowa wersja) to rzeczywiście można dostać więcej, ale z moich obserwacji przy dużej podaży aut danego modelu ludzie najczęściej potrafią zrezygnować z zadbanego auta, bo ktoś 300 km dalej sprzedaje 500zł taniej.

Miałem takiego oglądającego co ze mną targował się o 1000 zł, zszedłem o 500, a on stwierdził, że w Katowicach oglądał za 1000 zł taniej i jak ja mu nie sprzedam to on jedzie po tamtego. Cała sytuacja miała miejsce w Warszawie. Nie wiem na ile serio mówił, a na ile blefował, ale wariatów nie brakuje.

Jak sprzedawałem kile to chłop się kłócił o każde 100zl. Placil gotówką w warsztacie gdzie ją sprawdzał. Mówię zamiast 1000 opuszczę 900zl żebym nie tłukł się do domu ZTM i będę miał na taxi. Powiedział że nie to mu powiedziałem że kawałek dalej jest salon Kia tam są nowe może iść i kupić a ja pojechałem do domu. 

Napisano
31 minut temu, wujek napisał(a):

Jak sprzedawałem kile to chłop się kłócił o każde 100zl. Placil gotówką w warsztacie gdzie ją sprawdzał. Mówię zamiast 1000 opuszczę 900zl żebym nie tłukł się do domu ZTM i będę miał na taxi. Powiedział że nie to mu powiedziałem że kawałek dalej jest salon Kia tam są nowe może iść i kupić a ja pojechałem do domu. 

 

I co powiedział? ;]

Napisano
1 godzinę temu, PawelWaw napisał(a):

 

I co powiedział? ;]

nie wiem pojechałem do domu. Szkoda czasu na kosmitów. Od tej pory nie umawiam się w warsztatach :phi: 

Napisano
4 godziny temu, wujek napisał(a):

nie wiem pojechałem do domu. Szkoda czasu na kosmitów. Od tej pory nie umawiam się w warsztatach :phi: 

W tej akurat sytuacji - oboje przegraliście - oboje za 100zł 

 

Nie wiem, przy cenie auta kilkanaście lub dziesiąt tysięcy bym się o 100zł nie kłócił - wolałbym mieć sprzedane auto i po problemie.

 

Napisano
13 minut temu, goden napisał(a):

W tej akurat sytuacji - oboje przegraliście - oboje za 100zł 

Pytanie czy przegrał bo taka maruda to potencjalne źródło posprzedażowych problemów.

Napisano
2 minuty temu, marcindzieg napisał(a):

Pytanie czy przegrał bo taka maruda to potencjalne źródło posprzedażowych problemów.

Niby tak ale sprzedawca nie handlarz, a auto było na oględzinach w warsztacie. 

Napisano
1 minutę temu, janusz napisał(a):

Niby tak ale sprzedawca nie handlarz, a auto było na oględzinach w warsztacie. 

Jak ma dobre auto to za chwilę kupi ktoś normalny. Po co się użerać z kosmitami?

Napisano
1 minutę temu, marcindzieg napisał(a):

Jak ma dobre auto to za chwilę kupi ktoś normalny. Po co się użerać z kosmitami?

Sprzeda, albo nie sprzeda, a może mu ktoś np. uszkodzi i "się oddali". 

P. S. 

Moja żona miała kupca na auto i niestety przełożyła o "za tydzień", w tym czasie ktoś zdążył uszkodzić zderzak i się oddalić i kupiec zrezygnował z zakupu (z innego powodu). Więc różnie bywa 😉

Napisano
W dniu 29.12.2023 o 20:13, malrapida napisał(a):

Zgadza się. Niedawno kupowałem od komisiarza dziadkowóz. Od razu po zakupie cena w ogłoszeniu 20% w dół i ogłoszenie nadal aktywne. Pewnie do końca opłaconego okresu?

To samo praktykują salony przy nowych samochodach, jak dzwonisz, to już nie ma, zarezerwowane, jakiś błąd... przerabiałem to jak byłem na bieżąco z konkretnymi modelami, które rozważałem i konkretnymi dealerami, których obserwowałem. A później ludzie widzą nowe fury w niezłych cenach i są przekonani, że można wyrwać okazję za 60% ceny katalogowej (w autach popularnych marek, nie premium), kiedy w salonie z łaską dają 6-10%

Napisano
16 godzin temu, goden napisał(a):

W tej akurat sytuacji - oboje przegraliście - oboje za 100zł 

 

Nie wiem, przy cenie auta kilkanaście lub dziesiąt tysięcy bym się o 100zł nie kłócił - wolałbym mieć sprzedane auto i po problemie.

 

Ja chętniej sprzedam 100 zł taniej komuś, kto potrafi się zachować niż 100 zł drożej komuś, kto na wejściu zrobi kiepskie wrażenie. To nie jest kwestia przegram/wygram, bo nie jestem handlarzem i od tych 100 zł nie zależy moje życie. Po prostu przy buractwie jestem mniej skory do negocjacji.

Napisano
W dniu 18.06.2024 o 14:50, marcindzieg napisał(a):

No dobra. Ale wyprawa do Katowic to > 500

 

Połowa tego. Można się potargować ;l

Napisano
W dniu 19.06.2024 o 15:35, goden napisał(a):

W tej akurat sytuacji - oboje przegraliście - oboje za 100zł 

 

Jeżeli już to obydwaj ;]

 

W dniu 19.06.2024 o 15:35, goden napisał(a):

Nie wiem, przy cenie auta kilkanaście lub dziesiąt tysięcy bym się o 100zł nie kłócił - wolałbym mieć sprzedane auto i po problemie.

 

Ludzie są różni - chciałem kupić, stwierdziłem, że przy takim stanie to jednak trzeba ponegocjować (w ogłoszeniu do negocjacji), gość rzucił, że może za 1kPLN mniej bym chciał, stwierdziłem, że skoro o takiej kwocie wspomniał to może być (chociaż nie myślałem o takiej kwocie) to się obraził i pojechał. Uśmiechnąlem się, wsiadłem do samochodu wróciłem te 300km :) Tydzień czy dwa później sam zadzwonił czy jestem nadal zainteresowany - od razu obniżył cenę :hehe:

Napisano
W dniu 20.06.2024 o 08:17, OPAL napisał(a):

Ja chętniej sprzedam 100 zł taniej komuś, kto potrafi się zachować niż 100 zł drożej komuś, kto na wejściu zrobi kiepskie wrażenie. To nie jest kwestia przegram/wygram, bo nie jestem handlarzem i od tych 100 zł nie zależy moje życie. Po prostu przy buractwie jestem mniej skory do negocjacji.

 

Oczywiście, że tak. Ja nawet w trakcie oglądania mojego samochodu, po stosownych komentarzach stwierdziłem, że już nie jest do sprzedaży. Wesoło było :hehe:

Napisano
W dniu 31.12.2023 o 14:32, Maciej__ napisał(a):

 

Od lipca 2024 wchodzi chyba kolejna unijna durnota jako wyposazenie obowiazkowe, ze auto ma ostrzegac o kazdym przekroczeniu predkosci.

Problem w tym, ze te systemy co czytaja znaki czesto dzialaja jak chca i beda sie pruc czesto bez sensu:facepalm:

 

już nawet w DE na autostradach to nie działa dobrze, bo tak helmuty nakombinowali. System w aucie pokazuje jedną prędkość, google maps drugą, a rzeczywistość jest jeszcze inna :hehe: 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.