Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Android Auto

Featured Replies

Napisano

No dobra przyznaję że od miesiąca jestem nowym użytkownikiem Android Auto i dopiero poznaję usługę.

Od dłuższego czasu (miesięcy) widzę że naprawde dużo się zmienia ale opinię bazuję na tym co wyczytałem ale bez wcześniejszego doświadczenia.

Jest jedna rzecz która mnie okropnie denerwuje.

Jak włączam mapy google - ale bez prowadzenia to za każdym razem pojawiają mi się te śmieci (podpowiedzi). Czy da się to jakoś na stałe wywalić? Żeby było jasne to wyłączyłem już w mapach historie wyszukiwania i wyczyściłem liste (nie mam tam już nic), a samochód dalej coś pokazuje. Za każdym razem muszę kliknąć w miejsce zaznaczone okręgiem :(

 

Testowałem z Yanosikiem i znacznie bardziej jest czytelna mapa (nie ma natomiast widoku satelitarnego a przynajmniej ja się tego nie doszukałem), bardzo mi się podoba jak po 2 sekundach wszystkie dziadostwa znikają z ekranu i jest czysta mapa. Niestety wqrzające jest jak już zgaszę samochód, wysiądę, telefon oczywiście się odepnie ale yanosik zostaje nadal otwarty na telefonie i trzeba go samodzielnie wyłączyć.

 

Chętniej bym został przy google tylko te śmieci ekranowe :( Nie znalazłem żadnej porządnej instrukcji do konfiguracji tego. Można  was prosić o podpowiedzi?

 

Jako ciekawostkę to mam też stary telefon Sony Xperia (jakiś 6 letni telefon) który od czasu do czasu używam tylko jako nawigacje w motocyklu. No tutaj to już google przeszedł samych siebie i te wszystkie gówna zajmują 80% ekranu w trybie nawigacji.

Czy naprawde trzeba poszukać innego produktu do gugiel narzuca na siłe (wymusza) swoje ustawienia?

android auto_074250.jpg

Edytowane przez bengamin

Napisano

Nie wiem czy to nie jest kwestia niskiej rozdzieloczości ekranu co wymusza rozmiar ikonek i okna wyszukiwania, ale... te elementy wydają się być u Ciebie gigantyczne! 

Napisano

yanosika można ustawić żeby się wyłączał jak rozłączy się z zestawm głośnomówiącym (ustawienia > autostart)

Napisano

Jak dla mnie problem niestniejący. No chyba że chcesz ukryć przed pasażerami gdzie jeździsz to inna sprawa  😄 Ja uważam te podpowiedzi za zaletę. Przykładowo w środę rano zawsze mam na pierwszym miejscu szkołę córki, w pozostałe dni pracę,  a w niedzielę w południe dom rodziców. A popołudniami głównie okoliczne markety. To ułatwienie a nie problem.

Napisano
  • Autor
4 minuty temu, Jaruga napisał(a):

Jak dla mnie problem niestniejący. No chyba że chcesz ukryć przed pasażerami gdzie jeździsz to inna sprawa  😄 Ja uważam te podpowiedzi za zaletę. Przykładowo w środę rano zawsze mam na pierwszym miejscu szkołę córki, w pozostałe dni pracę,  a w niedzielę w południe dom rodziców. A popołudniami głównie okoliczne markety. To ułatwienie a nie problem.

 

Wiesz, nie lubie bałaganu niepotrzebnych ikon na pulpicie tak samo jak odcisków palców na wyświetlaczu😆

Napisano
5 minut temu, Jaruga napisał(a):

Przykładowo w środę rano zawsze mam na pierwszym miejscu szkołę córki, w pozostałe dni pracę,  a w niedzielę w południe dom rodziców. A popołudniami głównie okoliczne markety. To ułatwienie a nie problem.

Z ciekawości, używasz nawi, żeby trafić do szkoły, czy do rodziców?

 

 

Napisano
1 godzinę temu, MAJ napisał(a):

Nie wiem czy to nie jest kwestia niskiej rozdzieloczości ekranu co wymusza rozmiar ikonek i okna wyszukiwania, ale... te elementy wydają się być u Ciebie gigantyczne! 

Też tak pomyślałem, bo używam AA od jakichś 7 lat i w życiu na to nie zwróciłem uwagi.

Napisano
2 godziny temu, kaczorek79 napisał(a):

Z ciekawości, używasz nawi, żeby trafić do szkoły, czy do rodziców?

 

 

Omijam korki, wypadki. Zawsze jeźdżę z nawigacją. Aczkolwiek używam naviexperta głównie. 

Po Wrocławiu tak trzeba 😄 Jedziesz inną trasą w zależności od pory dnia. Myślę że zaoszczędziłem już kilka dni życia zamiast stać w korkach. 

Napisano

aA polaczony przez kabel wymaga wlqczonego bluetootha?

 

Podczas jazdy potrafi zgubic połączenie, zeby ponownie sie polaczyc to trzeba sie zatrzymać. Cos poradzicie?

Napisano
10 minut temu, deszczowyRoman napisał(a):

aA polaczony przez kabel wymaga wlqczonego bluetootha?

 

Podczas jazdy potrafi zgubic połączenie, zeby ponownie sie polaczyc to trzeba sie zatrzymać. Cos poradzicie?

Może aa bezprzewodowy? Też mam przewodowy i niechętnie używałem z ww powodu, narazie po zmianie na bezprzewodowy problemy z komunikacją nie wystepują.

Napisano
Godzinę temu, deszczowyRoman napisał(a):

aA polaczony przez kabel wymaga wlqczonego bluetootha?

 

Podczas jazdy potrafi zgubic połączenie, zeby ponownie sie polaczyc to trzeba sie zatrzymać. Cos poradzicie?

Jak kojarzę, BT nie wylaczysz, gdy mass po kablu podlaczony do AA.

Napisano
W dniu 11.01.2024 o 18:32, Jaruga napisał(a):

Omijam korki, wypadki. Zawsze jeźdżę z nawigacją. Aczkolwiek używam naviexperta głównie. 

Po Wrocławiu tak trzeba 😄 Jedziesz inną trasą w zależności od pory dnia. Myślę że zaoszczędziłem już kilka dni życia zamiast stać w korkach. 

Nie zna życia ten, kto nie stał 4h we wrocławskim korku... 🤣

Edytowane przez kenickie

Napisano
6 godzin temu, kenickie napisał(a):

Nie zna życia ten, kto nie stał 4h we wrocławskim korku... 🤣

 

4h ?

To już chyba przesadzone?

Napisano
8 godzin temu, PawelWaw napisał(a):

 

4h ?

To już chyba przesadzone?

 

Nie. Jedna pamiętna zima i masakra w całym centrum. Stało dosłownie wszystko między Armii Krajowej od południa i Różanką od północy. Prawie 4h jechałem odcinek 5km (Huby-Nadodrze). Nawet chciałem zostawić auto i wrócić po nie gdy to się rozładuje. Ale chyba nie tylko ja wpadłem na taki pomysł...

 

centrum-wrocław.jpg

Edytowane przez kenickie

Napisano

U mnie na Tarchominie w Warszawie kiedyś przyjemnie się żyło. Nie było zbyt dużego zagęszczenia, a odkąd zbudowali most i doprowadzili tramwaj, dojazdy były całkiem przyzwoite. Ale dobre skończyło się. Powstała Galeria Północna, dobudowali mnóstwo bloków i na drogach zrobiło się bardzo ciasno. Wyniosłem się do lasu 😁

Napisano
W dniu 11.01.2024 o 16:04, kaczorek79 napisał(a):

Z ciekawości, używasz nawi, żeby trafić do szkoły, czy do rodziców?

 

Stałeś kiedyś na autostradzie z powodu wypadku? Stałem tylko raz ze dwie godziny (na trasie ok. 400 km) i to wystarczy by przed każdym wjazdem (takim lokalnym na 15-20 km) sprawdzam mapę czy nie świeci się na czerwono. W pewnych miastach też pewnie można utknąć w takich miejscach, że nie ma potem możliwości ucieczki.

Napisano
1 godzinę temu, GoldFinger napisał(a):

 

Stałeś kiedyś na autostradzie z powodu wypadku? Stałem tylko raz ze dwie godziny (na trasie ok. 400 km) i to wystarczy by przed każdym wjazdem (takim lokalnym na 15-20 km) sprawdzam mapę czy nie świeci się na czerwono. W pewnych miastach też pewnie można utknąć w takich miejscach, że nie ma potem możliwości ucieczki.

Wychodzę z założenia, że sprawdzę mapę, będzie dobrze, więc w drogę, a za minutę ktoś wydzwoni i zablokuje oba pasy autostrady. Ja wtedy nie będę miał odwrotu i klops. Jeżdżę często A, a S to już praktycznie codziennie, jakoś na razie pecha nie było, na S kilka razy zdarzyło się postać godzinę w drodze z pracy, czy do pracy, ale to wygląda tak, że 100 raz pojadę w 15 minut, a ten jeden się trafi z przestojem. W mieście podobnie, jak jedna droga zablokowana, to stoją wszystkie w promieniu 5 km, a GM i tak często podpowiada nieprawdę. Nauczyłem się jeździć stałymi trasami i mam gdzieś sugerowanie objazdów. Z tego powodu AA traktuję jako ciekawostkę i rzadko podpinam tel, a w telefonie nawi używam tylko w razie poszukiwania obcego adresu. Na długich trasach Pl i Eu też nie korzystam, bardziej ufam słońcu i mchu na drzewach w celu określeniu kierunku, niż googlowi ;)

Napisano
  • Autor
52 minuty temu, kaczorek79 napisał(a):

Wychodzę z założenia, że sprawdzę mapę, będzie dobrze, więc w drogę, a za minutę ktoś wydzwoni i zablokuje oba pasy autostrady. Ja wtedy nie będę miał odwrotu i klops. Jeżdżę często A, a S to już praktycznie codziennie, jakoś na razie pecha nie było, na S kilka razy zdarzyło się postać godzinę w drodze z pracy, czy do pracy, ale to wygląda tak, że 100 raz pojadę w 15 minut, a ten jeden się trafi z przestojem. W mieście podobnie, jak jedna droga zablokowana, to stoją wszystkie w promieniu 5 km, a GM i tak często podpowiada nieprawdę. Nauczyłem się jeździć stałymi trasami i mam gdzieś sugerowanie objazdów. Z tego powodu AA traktuję jako ciekawostkę i rzadko podpinam tel, a w telefonie nawi używam tylko w razie poszukiwania obcego adresu. Na długich trasach Pl i Eu też nie korzystam, bardziej ufam słońcu i mchu na drzewach w celu określeniu kierunku, niż googlowi ;)

No niestety KRK to nieraz totalna loteria. Tą samą trase zdarza mi się jechać od 18 minut do 1 godziny 40min. Jak coś się zaczyna zatykać to w większości propozycje znalezienia szybszej trasy się sprawdzają.

Skoro sugerowanie podpowiedzi mogą coś pomóc to dlaczego tego nie używać zamiast tkwić w korku

Napisano

Dotknij gdziekolwiek na mapie 1x

Napisano
 
Nie. Jedna pamiętna zima i masakra w całym centrum. Stało dosłownie wszystko między Armii Krajowej od południa i Różanką od północy. Prawie 4h jechałem odcinek 5km (Huby-Nadodrze). Nawet chciałem zostawić auto i wrócić po nie gdy to się rozładuje. Ale chyba nie tylko ja wpadłem na taki pomysł...
 
centrum-wrocaw.jpg.b28bdec150c60cee224d5c7b9ac1dac1.jpg
Jak kiedyś mieszkałem w centrum to chyba dwa razy miałem taką akcję że zostawiałem auto "w korku" i 1.5h z buta do domu potem wieczorem/noca spacerek kolejne 1.5h po auto ;)
Napisano
  • Autor
3 godziny temu, ppmarian napisał(a):

Jak kiedyś mieszkałem w centrum to chyba dwa razy miałem taką akcję że zostawiałem auto "w korku" i 1.5h z buta do domu potem wieczorem/noca spacerek kolejne 1.5h po auto ;)

to jest jeszcze znośne jak tylko 1,5 godziny w jedną stronę czyli ledwo 3 godziny.

Gorzej jeżeli żeby żeby wydostać się z spod biurowca potrzebujesz tylko 20-30 minut, dalej nawet jeżeli jakimś cudem udało by się "zbiorkomem" dotrzeć do granicy miasta i jeszcze pozostał by Ci ostatni odcinek - jakoś 15 km spod pętli do domu a autobus masz do domu co godzinę (jeżeli oczywiście uda się wcisnąć do tego autobusu).

 

Pierd....e tą ich komunikacje zbiorową,

 

Poniżej 10 stopni wymiękam i motocykl odpada :(

Napisano
W dniu 13.01.2024 o 10:09, kenickie napisał(a):

 

Nie. Jedna pamiętna zima i masakra w całym centrum. Stało dosłownie wszystko między Armii Krajowej od południa i Różanką od północy. Prawie 4h jechałem odcinek 5km (Huby-Nadodrze). Nawet chciałem zostawić auto i wrócić po nie gdy to się rozładuje. Ale chyba nie tylko ja wpadłem na taki pomysł...

 

centrum-wrocław.jpg

Pamiętam ten dzień  😄 A ten obrazek widziałem na własne oczy 😄 Ale to było z 15 lat temu  - jechałem 2,5 godziny z Grunwaldu na Klecinę

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.