Napisano 18 Marca 20242 lata 3 godziny temu, leszcz napisał(a): Jadę po auto, będę wracał na kołach, trzymajcie kciuki pozdr. Wysłane z mojego RMX2170 przy użyciu Tapatalka jasne. daj znac za 3 miesiace czy wrociles...
Napisano 19 Marca 20242 lata 12 godzin temu, leszcz napisał(a): Jadę po auto, będę wracał na kołach, trzymajcie kciuki pozdr. Wysłane z mojego RMX2170 przy użyciu Tapatalka Spoko. Z wyposażenia na miejscu, to sprawdź czy jest ten hak do holowania
Napisano 19 Marca 20242 lata W dniu 15.03.2024 o 15:42, bielaPL napisał(a): niby elektryk tani... ale ta ilość postojów powoduje że i tak kupę kasy zostawisz w knajpach na kawe/hamburgera itp jak sam jedziesz pół biedy ale jak całą rodziną to może się mocno nie opłacać używać elektryka w trasy No i dodaj leczenie otyłości w prywatnej klinice.
Napisano 19 Marca 20242 lata W dniu 16.03.2024 o 16:34, HelixSv napisał(a): Ja bym wybrał bramkę nr 2. Pociąg do Berlina. Zwiedzanie. Powrót na kołach. A kiedyś się śmiałem, że odbiór elektryka z salonu i powrót nim do domu trwa tydzień.
Napisano 19 Marca 20242 lata 17 minut temu, Ryb napisał(a): A kiedyś się śmiałem, że odbiór elektryka z salonu i powrót nim do domu trwa tydzień. No widzisz, jak się poprawia. Teraz powrót się uda w jeden dzień. Edytowane 19 Marca 20242 lata przez HelixSv
Napisano 19 Marca 20242 lata 13 minut temu, HelixSv napisał(a): No widzisz, jak się poprawia. Teraz powrót się uda w jeden dzień. Znajomy odbierał z salonu, to nawet za Białystok dojechał, bez ładowania . Ja jak odbierałem nopb to nawet do domu bym nie dojechał, mimo ze mieszkam w tym samym mieście .
Napisano 19 Marca 20242 lata 34 minuty temu, HelixSv napisał(a): No widzisz, jak się poprawia. Teraz powrót się uda w jeden dzień. Na lawecie.
Napisano 19 Marca 20242 lata 15 godzin temu, leszcz napisał(a): Jadę po auto, będę wracał na kołach, trzymajcie kciuki pozdr. Wysłane z mojego RMX2170 przy użyciu Tapatalka Dawaj relację live z jazdy. Będziemy kibicować, pomagać, radzić. Tylko pamiętaj, że niektórzy będą Ci wbijać szpilki. To nie ludzie, to wilki!
Napisano 19 Marca 20242 lata 45 minut temu, HelixSv napisał(a): Dawaj relację live z jazdy. Będziemy kibicować, pomagać, radzić. Tylko pamiętaj, że niektórzy będą Ci wbijać szpilki. To nie ludzie, to wilki! Wyprawa jak w danych Top Gear. Za nimi jechał zawsze wóz zapasowy. Chyba Garbus
Napisano 19 Marca 20242 lata 47 minut temu, kravitz napisał(a): Wyprawa jak w danych Top Gear. Za nimi jechał zawsze wóz zapasowy. Chyba Garbus Ja z odcinka gdzie jechali po Rumunii pamiętam Dacię Sandero. PS. Jakby dobrze policzyć wszystkie koszty to się może okazać, że taka Dacia Sandero jeździ bardziej za darmo nawet od elektryka na darmowym prądzie i z niepotrzebnym serwisem. Edytowane 19 Marca 20242 lata przez Ryb
Napisano 19 Marca 20242 lata Godzinę temu, Ryb napisał(a): PS. Jakby dobrze policzyć wszystkie koszty to się może okazać, że taka Dacia Sandero jeździ bardziej za darmo nawet od elektryka na darmowym prądzie i z niepotrzebnym serwisem. To zadaj sobie bardzo ważne pytanie! Dlaczego Dacią nie jeździsz?
Napisano 19 Marca 20242 lata 29 minut temu, komor napisał(a): To zadaj sobie bardzo ważne pytanie! Dlaczego Dacią nie jeździsz? Bo ja nie mam zamiaru oszczędzać i nigdy nie twierdziłem, że zakup luksusowego SUVa a na dokładkę do niego jeszcze paliwożernego pikapa ma cokolwiek wspólnego z ekonomią. Z tego samego powodu nie jeżdżę elektrykiem, a jeśli zacznę kiedyś jeździć to nie ze względu na koszty lecz raczej inne ich zalety, np. osiągi. Ale pojawiają się tu regularnie głosy jak to się niby rewelacyjnie spina ekonomicznie i to z nimi sobie dyskutuję z pozycji niezainteresowanego głębszym udziałem w tej zabawie ale za to zainteresowanego samymi argumentami obu stron kibica.
Napisano 19 Marca 20242 lata 16 minut temu, Ryb napisał(a): Bo ja nie mam zamiaru oszczędzać i nigdy nie twierdziłem, że zakup luksusowego SUVa a na dokładkę do niego jeszcze paliwożernego pikapa ma cokolwiek wspólnego z ekonomią. O! To tak jak ja. Nigdy nie twierdzilem, że zakup elektryka ma coś wspólnego z ekonomią czy nawet ekologią...
Napisano 19 Marca 20242 lata 18 minut temu, HelixSv napisał(a): O! To tak jak ja. Nigdy nie twierdzilem, że zakup elektryka ma coś wspólnego z ekonomią czy nawet ekologią... Dlatego ja się nie czepiam Ciebie, Ty się nie czepiasz mnie i tak sobie żyjemy w zgodzie i harmonii. Zupełnie nie jak Autokącikowicze.
Napisano 19 Marca 20242 lata 20 minut temu, HelixSv napisał(a): O! To tak jak ja. Nigdy nie twierdzilem, że zakup elektryka ma coś wspólnego z ekonomią czy nawet ekologią... Pewne rzeczy da się wytłumaczyć, ale zamiana Passata PHEV na VW ID.....no trudno z tym będzie
Napisano 19 Marca 20242 lata 24 minuty temu, kravitz napisał(a): Pewne rzeczy da się wytłumaczyć, ale zamiana Passata PHEV na VW ID.....no trudno z tym będzie Najgorszy elektryk jest sporo lepszy od najlepszego spalinowego. Poza tym, Pasek był całkiem dobry, dopiero przy id4 vw pokazał, co (nie) potrafi.
Napisano 19 Marca 20242 lata 8 godzin temu, Ryb napisał(a): Bo ja nie mam zamiaru oszczędzać i nigdy nie twierdziłem, że zakup luksusowego SUVa a na dokładkę do niego jeszcze paliwożernego pikapa ma cokolwiek wspólnego z ekonomią. Z tego samego powodu nie jeżdżę elektrykiem, a jeśli zacznę kiedyś jeździć to nie ze względu na koszty lecz raczej inne ich zalety, np. osiągi. Ale pojawiają się tu regularnie głosy jak to się niby rewelacyjnie spina ekonomicznie i to z nimi sobie dyskutuję z pozycji niezainteresowanego głębszym udziałem w tej zabawie ale za to zainteresowanego samymi argumentami obu stron kibica. O to do mnie. U nas Ev było kupione głównie z racji ekonomii. Po 4 latach używania nic się nie zmieniło . W weekend spotkałem znajomego co również kupił pierwsze EV z racji ekomii. Choć dodał, że uwielbia nim jeździć bo daje mega frajdę i ... nie jest to Tesla .
Napisano 19 Marca 20242 lata Autor Dawaj relację live z jazdy. Będziemy kibicować, pomagać, radzić. Tylko pamiętaj, że niektórzy będą Ci wbijać szpilki. To nie ludzie, to wilki!530km za mną, jestem na 4 ładowarce, na Shellu - Ionity, ładuje mnie tylko 31kw, pytam gościa jak mocne są te ładowarki bo coś słabo idzie [emoji848] - u niego 183kw [emoji15]Na poprzednich dochodziło do 40 kilku kw, ale spadła temperatura i chyba bateria zimna, da się ją jakoś przygotować do ładowania, tryb Sport czy coś?No na trasy powyżej jednego/dwóch ładowań słabo się nadaje, ale nie do takich zastosowań go kupiłem.Dobra, spróbuję się zdrzemnąć 🥱pozdr.Wysłane z mojego RMX2170 przy użyciu Tapatalka
Napisano 19 Marca 20242 lata 3 godziny temu, PawelWaw napisał(a): co tam kupiles ? Nic, ale gdybym kupował to bym tak nie uzasadniał.
Napisano 19 Marca 20242 lata 20 minut temu, leszcz napisał(a): 530km za mną, jestem na 4 ładowarce, na Shellu - Ionity, ładuje mnie tylko 31kw, pytam gościa jak mocne są te ładowarki bo coś słabo idzie - u niego 183kw Na poprzednich dochodziło do 40 kilku kw, ale spadła temperatura i chyba bateria zimna, da się ją jakoś przygotować do ładowania, tryb Sport czy coś? No na trasy powyżej jednego/dwóch ładowań słabo się nadaje, ale nie do takich zastosowań go kupiłem. Dobra, spróbuję się zdrzemnąć 🥱 pozdr. Wysłane z mojego RMX2170 przy użyciu Tapatalka Haha, przejechałem właśnie dokłdanie 530,3km. Tyle że przejechałem je naraz, zajęło mi to 4h 46min, dwutonowy SUV spalił 6,6l/100km, w baku jest jeszcze 30-40% paliwa a ja idę spać w pięciogwiazdkowym hotelu. Fajna ta elektromobilność, taka nie za wygodna.
Napisano 19 Marca 20242 lata 39 minut temu, leszcz napisał(a): 530km za mną, jestem na 4 ładowarce, na Shellu - Ionity, ładuje mnie tylko 31kw, pytam gościa jak mocne są te ładowarki bo coś słabo idzie - u niego 183kw Na poprzednich dochodziło do 40 kilku kw, ale spadła temperatura i chyba bateria zimna, da się ją jakoś przygotować do ładowania, tryb Sport czy coś? No na trasy powyżej jednego/dwóch ładowań słabo się nadaje, ale nie do takich zastosowań go kupiłem. Dobra, spróbuję się zdrzemnąć 🥱 pozdr. Wysłane z mojego RMX2170 przy użyciu Tapatalka Prawie wszystko zależy od aktualnego % naładowania baterii (soc). Najlepiej dojeżdżać na oparach i ładować do 68% Jak bateria jest zimna, to z 5 min przed ładowaniem przyspieszyć. Powinno pomóc. Edytowane 19 Marca 20242 lata przez HelixSv
Napisano 20 Marca 20242 lata Godzinę temu, Ryb napisał(a): Haha, przejechałem właśnie dokłdanie 530,3km. Tyle że przejechałem je naraz, zajęło mi to 4h 46min, dwutonowy SUV spalił 6,6l/100km, w baku jest jeszcze 30-40% paliwa a ja idę spać w pięciogwiazdkowym hotelu. Fajna ta elektromobilność, taka nie za wygodna. W liceum też latałeś za kolegami i wszędzie gadałeś że w weekend to będziesz z rodzicami na działkę jechał i grał w piłkę gdy oni w weekendy imprezowali ?
Napisano 20 Marca 20242 lata Autor Prawie wszystko zależy od aktualnego % naładowania baterii (soc). Najlepiej dojeżdżać na oparach i ładować do 68% Jak bateria jest zimna, to z 5 min przed ładowaniem przyspieszyć. Powinno pomóc. Warszawa, trochę pocisnąłem od ostatniego ładowania (max 177 licznikowe idzie) i dojechałem do ładowarki na 7% [emoji44][emoji38]Max ładowanie jakie zauważyłem to 45kw, przedlift podobno dobijał do 70.pozdr.Wysłane z mojego RMX2170 przy użyciu Tapatalka
Napisano 20 Marca 20242 lata Autor Haha, przejechałem właśnie dokłdanie 530,3km. Tyle że przejechałem je naraz, zajęło mi to 4h 46min, dwutonowy SUV spalił 6,6l/100km, w baku jest jeszcze 30-40% paliwa a ja idę spać w pięciogwiazdkowym hotelu. Fajna ta elektromobilność, taka nie za wygodna. Do takich podróży mam S-Maxa [emoji106]pozdr.Wysłane z mojego RMX2170 przy użyciu Tapatalka
Napisano 20 Marca 20242 lata 5 godzin temu, PawelWaw napisał(a): W liceum też latałeś za kolegami i wszędzie gadałeś że w weekend to będziesz z rodzicami na działkę jechał i grał w piłkę gdy oni w weekendy imprezowali ? Nie, było dokładnie odwrotnie. Nie grałem w piłkę.
Napisano 20 Marca 20242 lata 11 godzin temu, Ryb napisał(a): Haha, przejechałem właśnie dokłdanie 530,3km. Tyle że przejechałem je naraz, zajęło mi to 4h 46min, dwutonowy SUV spalił 6,6l/100km, w baku jest jeszcze 30-40% paliwa a ja idę spać w pięciogwiazdkowym hotelu. Fajna ta elektromobilność, taka nie za wygodna. Niesamowite. Dobrze, że powtrzasz takie informacje, bo nikt z posiadaczy EV nigdy nie miał kopciuchów 😁
Napisano 20 Marca 20242 lata Godzinę temu, HanYs napisał(a): Niesamowite. Dobrze, że powtrzasz takie informacje, bo nikt z posiadaczy EV nigdy nie miał kopciuchów 😁 Z tego co tu czytam to się odzwyczaili od normalnego podróżowania.
Napisano 20 Marca 20242 lata W dniu 19.03.2024 o 13:57, Ryb napisał(a): Bo ja nie mam zamiaru oszczędzać i nigdy nie twierdziłem, że zakup luksusowego SUVa a na dokładkę do niego jeszcze paliwożernego pikapa ma cokolwiek wspólnego z ekonomią. Z tego samego powodu nie jeżdżę elektrykiem, a jeśli zacznę kiedyś jeździć to nie ze względu na koszty lecz raczej inne ich zalety, np. osiągi. Ale pojawiają się tu regularnie głosy jak to się niby rewelacyjnie spina ekonomicznie i to z nimi sobie dyskutuję z pozycji niezainteresowanego głębszym udziałem w tej zabawie ale za to zainteresowanego samymi argumentami obu stron kibica. Ale luzak z Ciebie
Napisano 20 Marca 20242 lata 7 godzin temu, mrBEAN napisał(a): Ale luzak z Ciebie Weź mnie dziś nie wk... przez tych cholernych rolników dziś 500km jechałem 8 godzin. Ja wiem, że dla Was to nadal byłoby superszybko ale ja planowałem poniżej pięciu. Edytowane 20 Marca 20242 lata przez Ryb
Napisano 21 Marca 20242 lata 9 godzin temu, Ryb napisał(a): Weź mnie dziś nie wk... przez tych cholernych rolników dziś 500km jechałem 8 godzin. Ja wiem, że dla Was to nadal byłoby superszybko ale ja planowałem poniżej pięciu. Buspasem trzeba było jechać 😁
Napisano 21 Marca 20242 lata Godzinę temu, mrBEAN napisał(a): Buspasem trzeba było jechać 😁 Buspas na autostradzie? Musisz czasem tym elektrykiem wyjechać z miasta i zobaczyć jak to poza nim wygląda, nie ma się czego bać.
Napisano 21 Marca 20242 lata Godzinę temu, Ryb napisał(a): Buspas na autostradzie? Musisz czasem tym elektrykiem wyjechać z miasta i zobaczyć jak to poza nim wygląda, nie ma się czego bać. EV przynajmniej nie kopci w korku
Napisano 21 Marca 20242 lata Godzinę temu, Ryb napisał(a): Buspas na autostradzie? Musisz czasem tym elektrykiem wyjechać z miasta i zobaczyć jak to poza nim wygląda, nie ma się czego bać. Do najbliższego miasta mam 80 km, braknie zasięgu by dojechać i wrócić 😌
Napisano 21 Marca 20242 lata Godzinę temu, Ryb napisał(a): Buspas na autostradzie? Musisz czasem tym elektrykiem wyjechać z miasta i zobaczyć jak to poza nim wygląda, nie ma się czego bać. Czyli szukasz problemów zamiast rozwiązań 😁
Napisano 21 Marca 20242 lata 2 minuty temu, mrBEAN napisał(a): Czyli szukasz problemów zamiast rozwiązań 😁 Będę musiał znów założyć krawat.
Napisano 21 Marca 20242 lata W dniu 20.03.2024 o 00:09, Ryb napisał(a): Haha, przejechałem właśnie dokłdanie 530,3km. Tyle że przejechałem je naraz, zajęło mi to 4h 46min, dwutonowy SUV spalił 6,6l/100km Gdyby Twój SUV był elektryczny to by ważył 3 tony i zużywał na tej samej trasie >30kWh/100km. Zupełnie nie wiesz co teraz jest ekologiczne najwyraźniej.
Napisano 21 Marca 20242 lata 1 minutę temu, iwik napisał(a): Gdyby Twój SUV był elektryczny to by ważył 3 tony i zużywał na tej samej trasie >30kWh/100km. Zupełnie nie wiesz co teraz jest ekologiczne najwyraźniej. I jechałbym 8h. Ale przynajmniej dojechałbym najedzony sześcioma obiadami, a tak musiałem na miejscu szukać knajpy otwartej do 23.
Napisano 21 Marca 20242 lata 19 minut temu, Ryb napisał(a): I jechałbym 8h. Ale przynajmniej dojechałbym najedzony sześcioma obiadami, a tak musiałem na miejscu szukać knajpy otwartej do 23. Szydera szyderą, ale mam bezpośrednie porównanie. 280 km z czego 200 km to czysta autostrada 140 km/h, reszta S i drogi lokalne. W obu przypadkach jechałem identycznie, EV nawet bardziej cisnąłem co jest wypadkową dużej mocy. Diesel 180KM dojechał w 2:45, przystanek trwał 0 minut, ale prawie popuściłem w gacie siku. Bez obiadu. W baku zostało jakieś 60% paliwa. BEV 500KM dojechał w 2:45, przystanek trwał 6 minut (toaleta), bez obiadu. Do tego było znacznie zimniej, więc nie powinienem dojechać, a jednak zostało w "baku" jeszcze 35% energii, na ponad 100 km. Przynajmniej pęcherz zachował swoje pierwotne rozmiary. Żeby nie było EV cięższy o jakieś 250 kg. Do tego jechał z włączonym ogrzewaniem 😮 I jak żyć powiedz mi
Napisano 21 Marca 20242 lata 44 minuty temu, komor napisał(a): Szydera szyderą, ale mam bezpośrednie porównanie. 280 km z czego 200 km to czysta autostrada 140 km/h, reszta S i drogi lokalne. W obu przypadkach jechałem identycznie, EV nawet bardziej cisnąłem co jest wypadkową dużej mocy. Diesel 180KM dojechał w 2:45, przystanek trwał 0 minut, ale prawie popuściłem w gacie siku. Bez obiadu. W baku zostało jakieś 60% paliwa. BEV 500KM dojechał w 2:45, przystanek trwał 6 minut (toaleta), bez obiadu. Do tego było znacznie zimniej, więc nie powinienem dojechać, a jednak zostało w "baku" jeszcze 35% energii, na ponad 100 km. Przynajmniej pęcherz zachował swoje pierwotne rozmiary. Żeby nie było EV cięższy o jakieś 250 kg. Do tego jechał z włączonym ogrzewaniem 😮 I jak żyć powiedz mi W trasach do 300km to nie problem. Twój przykład udowadnia, że w takiej trasie zarówno zasięg diesla jak i 500KM elektryka są bezużyteczne. Gdy jednak w grę wchodzą trasy 500+ to sytuacja zaczyna wyglądać inaczej. Gdybym nie jeździł w długie trasy to brałbym elektryka i cieszył się osiągami. Ale jeśli ktoś chce jeździć daleko i potrzebuje zasięgu to oczywiście ten diesel wygrywa. To jest oczywista oczywistość a całe dyskusje tutaj biorą się z niepotrzebnych prób podważania tego i udowadniania na siłę, że jest na odwrót.
Napisano 21 Marca 20242 lata Godzinę temu, Ryb napisał(a): W trasach do 300km to nie problem. Twój przykład udowadnia, że w takiej trasie zarówno zasięg diesla jak i 500KM elektryka są bezużyteczne. Gdy jednak w grę wchodzą trasy 500+ to sytuacja zaczyna wyglądać inaczej. Gdybym nie jeździł w długie trasy to brałbym elektryka i cieszył się osiągami. Ale jeśli ktoś chce jeździć daleko i potrzebuje zasięgu to oczywiście ten diesel wygrywa. To jest oczywista oczywistość a całe dyskusje tutaj biorą się z niepotrzebnych prób podważania tego i udowadniania na siłę, że jest na odwrót. Wczoraj na spotkanie firmowe przyjechał nowy kolega z Wiednia. Jechał elektrykiem, bo podobna taką nowa strategia na auta służbowe . Trasa na Istrię, 500km. Dojechał w 6h, z czego 2xladowal po niecale 20min. Jak powiedział i tak by się musiał zatrzymać. GM pokazuje 5h20 samej jazdy. Jak dla mnie ok, z ładowarkami problemów brak. Sam jechałem poprzednio do Warszawy przez Wiedeń to też mi wyszło podobnie. Inny jechał iX3 od strony Zagrzebia, problemów brak.
Napisano 21 Marca 20242 lata 1 godzinę temu, sherif napisał(a): Wczoraj na spotkanie firmowe przyjechał nowy kolega z Wiednia. Jechał elektrykiem, bo podobna taką nowa strategia na auta służbowe . Trasa na Istrię, 500km. Dojechał w 6h, z czego 2xladowal po niecale 20min. Jak powiedział i tak by się musiał zatrzymać. GM pokazuje 5h20 samej jazdy. Jak dla mnie ok, z ładowarkami problemów brak. Sam jechałem poprzednio do Warszawy przez Wiedeń to też mi wyszło podobnie. Inny jechał iX3 od strony Zagrzebia, problemów brak. No i spoko, jak ktoś i tak musiałby się zatrzymać a dodatkowo jadąc autem spalinowym i tak przypadkiem to zatrzymanie wyszłoby mu akurat pod ładowarką to elektryczne auta są w sam raz dla niego. Ja w trasach rzędu 500km się zwykle nie zatrzymuję, a jak się zatrzymuję to niekoniecznie w pobliżu ładowarki lecz np. w pobliżu dobrego jedzenia ale nie każdy musi robić tak jak ja.
Napisano 21 Marca 20242 lata BTW, a czy kolega @leszcz dojechał już? Bo trzeci dzień mija, można chyba zacząć się lekko niepokoić.
Napisano 21 Marca 20242 lata Godzinę temu, Ryb napisał(a): BTW, a czy kolega @leszcz dojechał już? Bo trzeci dzień mija, można chyba zacząć się lekko niepokoić. Daj spokój! Daj zjeść!
Napisano 21 Marca 20242 lata 4 godziny temu, Ryb napisał(a): Ale jeśli ktoś chce jeździć daleko i potrzebuje zasięgu to oczywiście ten diesel wygrywa. To jest oczywista oczywistość a całe dyskusje tutaj biorą się z niepotrzebnych prób podważania tego i udowadniania na siłę, że jest na odwrót. Mam obecnie benzyniaka, kopciucha i BEVa, wierz mi, wiem co do czego jest stworzone Już się nie mogę doczekać aż sprzedam diesla.
Napisano 21 Marca 20242 lata 25 minut temu, komor napisał(a): Mam obecnie benzyniaka, kopciucha i BEVa, wierz mi, wiem co do czego jest stworzone Już się nie mogę doczekać aż sprzedam diesla. Może to zły diesel był?
Napisano 22 Marca 20242 lata 7 godzin temu, Ryb napisał(a): W trasach do 300km to nie problem. Twój przykład udowadnia, że w takiej trasie zarówno zasięg diesla jak i 500KM elektryka są bezużyteczne. Gdy jednak w grę wchodzą trasy 500+ to sytuacja zaczyna wyglądać inaczej. Gdybym nie jeździł w długie trasy to brałbym elektryka i cieszył się osiągami. Ale jeśli ktoś chce jeździć daleko i potrzebuje zasięgu to oczywiście ten diesel wygrywa. To jest oczywista oczywistość a całe dyskusje tutaj biorą się z niepotrzebnych prób podważania tego i udowadniania na siłę, że jest na odwrót. Musisz to napisać jeszcze kilkaset razy, bo nikt tutaj nigdy nie jechał kopciuchem.
Napisano 22 Marca 20242 lata 5 godzin temu, HanYs napisał(a): Musisz to napisać jeszcze kilkaset razy, bo nikt tutaj nigdy nie jechał kopciuchem. Na to właśnie wygląda. Lub zapomnieliście, skoro twierdzicie, że 6 obiadów i załatwianie po drodze różnych spraw to norma. Tylko jakoś wcześniej nikt tego nie robił.
Napisano 22 Marca 20242 lata 10 godzin temu, Ryb napisał(a): Może to zły diesel był? O dziwo najlepszy w mojej karierze motoryzacyjnej. Ale śmierdzi jak każdy inny. 2 godziny temu, Ryb napisał(a): Na to właśnie wygląda. Lub zapomnieliście, skoro twierdzicie, że 6 obiadów i załatwianie po drodze różnych spraw to norma. Tylko jakoś wcześniej nikt tego nie robił. Tacy jak Ty mają jechać 500 km i mają zakaz wysiadania z auta, reszta społeczeństwa może się zatrzymywać nawet co 100 km jeśli im się to podoba. I każdy jest szczęśliwy.
Napisano 22 Marca 20242 lata 2 godziny temu, Ryb napisał(a): Na to właśnie wygląda. Lub zapomnieliście, skoro twierdzicie, że 6 obiadów i załatwianie po drodze różnych spraw to norma. Tylko jakoś wcześniej nikt tego nie robił. zazdrosnik
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.