Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Problem z odbiorem auta po naprawie w ASO

Featured Replies

Napisano

Jest sobie auto naprawiane z AC w ASO Audi. Samochód na naprawę trafił 29 listopada 2023 roku i teoretycznie po dwóch tygodniach byłby do odbioru, ale TU nie może dogadać się z ASO w temacie płatności. W polisie była możliwość naprawy auta w ASO, szczegółowych OWU nie znam bo temat nie dotyczy mnie, ale skoro ASO przyjęło auto to chyba wiedzieli co robią. Jutro chcę w końcu jechać z kumplem po auto, ale co robić jak nie będą chcieli wydać? 

Edytowane przez Tilok

Napisano

no jak nie zaplacone to raczej nie wydadza.

trzeba pewnie rozwiazac problem u ubezpieczyciela, czemu nie chce wyplacic ?

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, PawelWaw napisał(a):

trzeba pewnie rozwiazac problem u ubezpieczyciela, czemu nie chce wyplacic ?

 

Muszę dopytać bo nie znam szczegółów. 

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, PawelWaw napisał(a):

no jak nie zaplacone to raczej nie wydadza.

 

Gdzieś kiedyś czytałem, że właściciel przyszedł z Policją i warsztat musiał wydać auto a właściciel warsztatu może wytoczyć sprawę cywilną właścicielowi auta.

Napisano
21 minut temu, Tilok napisał(a):

Jutro chcę w końcu jechać z kumplem po auto, ale co robić jak nie będą chcieli wydać? 

 To chyba jeszcze za parkowanie słono trza będzie dopłacić skoro stoi już gotowe  prawie rok:totalszok:

Chyba kumplowi średnio potrzebne to auto:old:

Napisano
  • Autor
15 minut temu, volf6 napisał(a):

 To chyba jeszcze za parkowanie słono trza będzie dopłacić skoro stoi już gotowe  prawie rok:totalszok:

Chyba kumplowi średnio potrzebne to auto:old:

 

Właściciel warsztatu samochodowego, ma jeszcze inne auta do jazdy. Sam by sobie naprawił na oryginalnych częściach, ale kosztorys przedstawili taki, że musiałby dołożyć i oddał do ASO ;].

Napisano
 
Właściciel warsztatu samochodowego, ma jeszcze inne auta do jazdy. Sam by sobie naprawił na oryginalnych częściach, ale kosztorys przedstawili taki, że musiałby dołożyć i oddał do ASO ;].

I aso zrobiło bez klepnięcia kosztorysu przez ubezpieczalnie?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
  • Autor
2 minuty temu, WaWeR napisał(a):


I aso zrobiło bez klepnięcia kosztorysu przez ubezpieczalnie?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

Nie znam szczegółów. Właściciel auta podpisał upoważnienie i zostawił auto. 

A nawet jeśli zrobili bez klepnięcia kosztorysu to jaki miał na to wpływ?

Napisano

Bez szczegółów można gdybać. Niestety ASO nie oznacza braku problemów. Normalny serwis rozbiera auto czeka na rzeczoznawcę, który u nich jest co tydzień przybijają piątkę i ubezpieczyciel klepie albo odrzuca. Jak klepnie to robią. Prosta szybka akcja. Tu coś poszło nie tak. 

Napisano
 
Nie znam szczegółów. Właściciel auta podpisał upoważnienie i zostawił auto. 
A nawet jeśli zrobili bez klepnięcia kosztorysu to jaki miał na to wpływ?

On nie miał żadnego. Tylko dziwi mnie to że zrobili a jeszcze nie rozliczyli bo nie może odebrać.
Szczególnie że jeśli podpisał pełnomocnictwo to już jest sprawa między serwisem a ubezpieczalnia.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano

Czasem jest tak, że podpisujesz deklarację, że jak ubezpieczyciel nie zapłaci pełnej kwoty to różnicę dopłacasz sam :)

Napisano
5 minut temu, pakuu1 napisał(a):

Czasem jest tak, że podpisujesz deklarację, że jak ubezpieczyciel nie zapłaci pełnej kwoty to różnicę dopłacasz sam :)

Ktoś tak jeszcze robi? 

Napisano
33 minuty temu, janusz napisał(a):

Ktoś tak jeszcze robi? 

 

PGD. Oczywiście to formalność, bo nie przystąpią do naprawy bez akceptacji na piśmie kosztorysu przez TU. 

Napisano
8 godzin temu, janusz napisał(a):

Ktoś tak jeszcze robi? 

ASO Skody

Napisano
19 godzin temu, Tilok napisał(a):

A nawet jeśli zrobili bez klepnięcia kosztorysu to jaki miał na to wpływ?

 

No na przykład taki, że TU może nie zaakceptować kosztów naprawy :)

Normalnie działa to tak, że w jedziesz do ASO, podpisujesz kwitek, że przekazujesz im pełnomocnictwo w likwidacji szkody; następnie ASO ustala wycenę z TU i dopiero po akceptacji kosztorysu (do 30 dni), samochód trafia do serwisu i ew. dostajesz auto zastępcze na czas trwania naprawy (z ASO lub TU).

Napisano
21 godzin temu, Tilok napisał(a):

 

Gdzieś kiedyś czytałem, że właściciel przyszedł z Policją i warsztat musiał wydać auto a właściciel warsztatu może wytoczyć sprawę cywilną właścicielowi auta.

 

Ja to „uprawiałem” 2x w ASO Daewoo.

Ich ASO miało taką manierę, że wymieniało jakieś graty, które oni uznali za zasadne, nie informując mnie o tym, a przy odbiorze np żądać 1000 czy 2000 „bo tak”.

Nie chcieli oddać auta, dzwoniłem na policję. Pojawiali się niebiescy, auto dostawałem.

 

To jest Twoja własność. Mogą się sądzić jak chcą.

Napisano
  • Autor

Nie pojechaliśmy dzisiaj, wybitnie nie spieszy mu się z odbiorem. Napiszę jak się sprawa zakończy.

Napisano
W dniu 1.09.2024 o 20:34, Tilok napisał(a):

Jest sobie auto naprawiane z AC w ASO Audi. Samochód na naprawę trafił 29 listopada 2023 roku i teoretycznie po dwóch tygodniach byłby do odbioru, ale TU nie może dogadać się z ASO w temacie płatności. W polisie była możliwość naprawy auta w ASO, szczegółowych OWU nie znam bo temat nie dotyczy mnie, ale skoro ASO przyjęło auto to chyba wiedzieli co robią. Jutro chcę w końcu jechać z kumplem po auto, ale co robić jak nie będą chcieli wydać? 

 

Zapłacić za naprawę i dalej samemu się bujać z ubezpieczeniem. 

 

  • 3 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Tak w dużym skrócie. Była szkoda, przyjechał rzeczoznawca na oględziny. TU zaproponowało około 5200, ale właściciel się nie zgodził i odwołał od decyzji. Po odwołaniu przyznali około 4900 ;]. Wtedy auto do ASO na oględziny, wycena ASO około 33000 zł. Trochę kopaniny ASO ---> TU, jakieś wykreślenia w kosztorysie i ok, proszę przyprowadzić auto do ASO. ASO naprawiło i okazuje się, że TU podważyło wszystkie dotychczasowe kosztorysy i stwierdziło, że uszkodzenia, które były na aucie nie mogły powstać podczas tamtej szkody i przelało na konto ASO około 1200 zł za opony czy jakąś inną pierdołę.

Faktura do zapłaty to okolice 13 kpln, właściciel nie chce płacić. Poprosił TU o akta szkody to wysłali w zeszłym tygodniu i teraz co dalej?

Zna może ktoś jakąś firmę, która zajęła by się taką sprawą? Może @prawoimotoryzacja coś podpowiesz?

Być może, gdzieś napisałem głupotę, ale to tak naprawdę w dużym skrócie z opisu właściciela auta.

Sprawa toczy się od września/listopada 2023 roku. Właściciel pisał nawet jakieś odwołania czy coś do KNF-u, ale jak widać nic to nie dało.

Edytowane przez Tilok

Napisano
42 minuty temu, Tilok napisał(a):

Tak w dużym skrócie. Była szkoda, przyjechał rzeczoznawca na oględziny. TU zaproponowało około 5200, ale właściciel się nie zgodził i odwołał od decyzji. Po odwołaniu przyznali około 4900 ;]. Wtedy auto do ASO na oględziny, wycena ASO około 33000 zł. Trochę kopaniny ASO ---> TU, jakieś wykreślenia w kosztorysie i ok, proszę przyprowadzić auto do ASO. ASO naprawiło i okazuje się, że TU podważyło wszystkie dotychczasowe kosztorysy i stwierdziło, że uszkodzenia, które były na aucie nie mogły powstać podczas tamtej szkody i przelało na konto ASO około 1200 zł za opony czy jakąś inną pierdołę.

Faktura do zapłaty to okolice 13 kpln, właściciel nie chce płacić. Poprosił TU o akta szkody to wysłali w zeszłym tygodniu i teraz co dalej?

Zna może ktoś jakąś firmę, która zajęła by się taką sprawą? Może @prawoimotoryzacja coś podpowiesz?

Być może, gdzieś napisałem głupotę, ale to tak naprawdę w dużym skrócie z opisu właściciela auta.

Sprawa toczy się od września/listopada 2023 roku. Właściciel pisał nawet jakieś odwołania czy coś do KNF-u, ale jak widać nic to nie dało.

Skąd rozbieżność 20 tys. zł, skoro naprawa odbyła się w ASO?

 

Do napisania odwołanie. Jeżeli TU nie zmieni stanowiska w sprawie, zostanie droga sądowa.

 

Do tej pory zazwyczaj sprawy kończyły się poprzez propozycje ugody ze strony TU w ramach odpowiedzi na pozew.

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, prawoimotoryzacja napisał(a):

Skąd rozbieżność 20 tys. zł, skoro naprawa odbyła się w ASO?

 

Do napisania odwołanie. Jeżeli TU nie zmieni stanowiska w sprawie, zostanie droga sądowa.

 

Do tej pory zazwyczaj sprawy kończyły się poprzez propozycje ugody ze strony TU w ramach odpowiedzi na pozew.

 

ASO wrzuciło do kosztorysu 2 albo nawet 4 felgi i chyba 4 opony, które później wykreślili. Pewnie coś jeszcze zostało wykreślone, ale nie znam szczegółów.

Odwołania już były, pewnie nie jedno nawet. Szukamy kogoś, kto by się tym zajął bo właściciel nie bardzo wie już jak temat ugryźć.

 

Napisano
Godzinę temu, Tilok napisał(a):

 

ASO wrzuciło do kosztorysu 2 albo nawet 4 felgi i chyba 4 opony, które później wykreślili. Pewnie coś jeszcze zostało wykreślone, ale nie znam szczegółów.

Odwołania już były, pewnie nie jedno nawet. Szukamy kogoś, kto by się tym zajął bo właściciel nie bardzo wie już jak temat ugryźć.

 

Niech się do mnie odezwie.

Napisano
21 godzin temu, Tilok napisał(a):

Tak w dużym skrócie. Była szkoda, przyjechał rzeczoznawca na oględziny. TU zaproponowało około 5200, ale właściciel się nie zgodził i odwołał od decyzji. Po odwołaniu przyznali około 4900 ;]. Wtedy auto do ASO na oględziny, wycena ASO około 33000 zł. Trochę kopaniny ASO ---> TU, jakieś wykreślenia w kosztorysie i ok, proszę przyprowadzić auto do ASO. ASO naprawiło i okazuje się, że TU podważyło wszystkie dotychczasowe kosztorysy i stwierdziło, że uszkodzenia, które były na aucie nie mogły powstać podczas tamtej szkody i przelało na konto ASO około 1200 zł za opony czy jakąś inną pierdołę.

Faktura do zapłaty to okolice 13 kpln, właściciel nie chce płacić. Poprosił TU o akta szkody to wysłali w zeszłym tygodniu i teraz co dalej?

Zna może ktoś jakąś firmę, która zajęła by się taką sprawą? Może @prawoimotoryzacja coś podpowiesz?

Być może, gdzieś napisałem głupotę, ale to tak naprawdę w dużym skrócie z opisu właściciela auta.

Sprawa toczy się od września/listopada 2023 roku. Właściciel pisał nawet jakieś odwołania czy coś do KNF-u, ale jak widać nic to nie dało.

 

Jakie to TU?

Napisano
  • Autor
2 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

 

Jakie to TU?

 

Wiener / Compensa 

Napisano
W dniu 24.09.2024 o 12:53, Tilok napisał(a):

Wykreślenia w kosztorysie i ok, proszę przyprowadzić auto do ASO. ASO naprawiło

 

Właściciel podpisał oświadczenie, że jeśli TU nie zapłaci całości za naprawę, to on dopłaci tę niezapłaconą część? 

 

 

 

W dniu 24.09.2024 o 12:53, Tilok napisał(a):

 

 

Napisano
W dniu 24.09.2024 o 12:53, Tilok napisał(a):

Tak w dużym skrócie. Była szkoda, przyjechał rzeczoznawca na oględziny. TU zaproponowało około 5200, ale właściciel się nie zgodził i odwołał od decyzji. Po odwołaniu przyznali około 4900 ;]. Wtedy auto do ASO na oględziny, wycena ASO około 33000 zł. Trochę kopaniny ASO ---> TU, jakieś wykreślenia w kosztorysie i ok, proszę przyprowadzić auto do ASO. ASO naprawiło i okazuje się, że TU podważyło wszystkie dotychczasowe kosztorysy i stwierdziło, że uszkodzenia, które były na aucie nie mogły powstać podczas tamtej szkody i przelało na konto ASO około 1200 zł za opony czy jakąś inną pierdołę.

Faktura do zapłaty to okolice 13 kpln, właściciel nie chce płacić. Poprosił TU o akta szkody to wysłali w zeszłym tygodniu i teraz co dalej?

Zna może ktoś jakąś firmę, która zajęła by się taką sprawą? Może @prawoimotoryzacja coś podpowiesz?

Być może, gdzieś napisałem głupotę, ale to tak naprawdę w dużym skrócie z opisu właściciela auta.

Sprawa toczy się od września/listopada 2023 roku. Właściciel pisał nawet jakieś odwołania czy coś do KNF-u, ale jak widać nic to nie dało.

Jakieś cuda tutaj, ktoś gdzieś po drodze musiał coś spupcyc.

 

 

Aktualnie likwiduje szkodę z AC na Arteonie.

Wycena warsztatu partnerskiego>weryfikacja mobilnego rzeczoznawcy PZU>akceptacją PZU>info o kwocie bezspornej>Warsztat przekazuje faktury do PZU>akceptacja>naprawa.

 

Kwota naprawy bagatela 46 kzł  😁

 

Napisano
W dniu 29.09.2024 o 17:20, Chalek napisał(a):

Jakieś cuda tutaj, ktoś gdzieś po drodze musiał coś spupcyc.

 

 

Aktualnie likwiduje szkodę z AC na Arteonie.

Wycena warsztatu partnerskiego>weryfikacja mobilnego rzeczoznawcy PZU>akceptacją PZU>info o kwocie bezspornej>Warsztat przekazuje faktury do PZU>akceptacja>naprawa.

 

Kwota naprawy bagatela 46 kzł  😁

 

Z ciekawości, jak duże były uszkodzenia?

Napisano
1 godzinę temu, pakuu1 napisał(a):

Z ciekawości, jak duże były uszkodzenia?

 

pewnie dwa ledy zbite...

Napisano
12 godzin temu, pakuu1 napisał(a):

Z ciekawości, jak duże były uszkodzenia?

Takie o.

Pas przedni, maska, dwie chłodnice.

Lusterko

I lekko obtarty błotnik tyl.

20240903_060253.jpg

20240903_055139.jpg

20240903_055106.jpg

20240903_055100.jpg

Napisano
11 godzin temu, PawelWaw napisał(a):

 

pewnie dwa ledy zbite...

Ledy o dziwo przetrwały. Zerwało wszystko poniżej 😁

Napisano
9 minut temu, Chalek napisał(a):

Ledy o dziwo przetrwały. Zerwało wszystko poniżej 😁

 

Cale szczescie, bo bylaby calka ;)

 

Napisano
1 minutę temu, Maciej__ napisał(a):

 

Cale szczescie, bo bylaby calka ;)

 

No było niedaleko.

Napisano
1 minutę temu, Chalek napisał(a):

No było niedaleko.

 

Pirotechnika to chyba nie odpalila? Jakis row delikatnie zwiedziles?

Napisano
Teraz, Maciej__ napisał(a):

 

Pirotechnika to chyba nie odpalila? Jakis row delikatnie zwiedziles?

Nie nic nie odpaliło.

Szkoda 30m od domu, żona pobocze zwiedziła na którym sąsiad miał górkę ziemi. 😁

Napisano
5 godzin temu, Chalek napisał(a):

Takie o.

Pas przedni, maska, dwie chłodnice.

Lusterko

I lekko obtarty błotnik tyl.

20240903_060253.jpg

20240903_055139.jpg

20240903_055106.jpg

20240903_055100.jpg

Lekka obcierka a takie koszty...

Na bogato 😄

 

Napisano
3 minuty temu, pakuu1 napisał(a):

Lekka obcierka a takie koszty...

Na bogato 😄

 

Czesci ASO robią 80% ceny.

Prędko nie zamierzam go sprzedawać ale już widzę te teksty o gruzie jak ktoś raport dna czy inny carvertical wykupi 😁

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.