Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pomysł na auto

Featured Replies

Napisano
1 godzinę temu, G.O.A.T. napisał(a):

Więc dlaczego 911? 

 

Confused Season 5 GIF by NBC

 

czyli inwestycyjnie? Co powoduje że mając kilka kluczyków sięgniesz akurat po te z logo Porsche? 

Napisano
Teraz, format napisał(a):

A krasnal ogrodowy? A panicz z raju?

 

Krasnala to się boję, fakt. Za to panicz wydaje się niegroźny, nawet sympatyczny. Właśnie rozważam opcję czy się w jego okolice na jakieś wakacje nie wybrać. Można dość tanio z Berlina polecieć. 

 

Napisano
1 minutę temu, Ryb napisał(a):

 

Krasnala to się boję, fakt. Za to panicz wydaje się niegroźny, nawet sympatyczny. Właśnie rozważam opcję czy się w jego okolice na jakieś wakacje nie wybrać. Można dość tanio z Berlina polecieć. 

 

 

W wycieczce do Stanów przelot jest najmniejszym kosztem. Polecisz w oldschoolowej BC z Warszawy i nie zmieni ci to specjalnie obrazu.

Napisano
  • Autor
48 minut temu, el_guapo napisał(a):

Ja wiem, że w dobie EV 3,7/100 nie robi efektu (nie robi?), ale chodzi o "overall appearance" 

3,7/100 osiągane przy akompaniamencie dźwięków jak z respiratora na SOR, to nie to samo 3.7/100 ze ścieżką dźwiękową z V8. right?

 

W dobie EV tabelki mało mówią.

Przytaczałem już wielokrotnie przykład eGolfa który ma chyba 9.5 do setki i Golfa GTE (który też jest wspomagany elektryką i to czuć), który ma coś około 6.5 do setki.

eGolf jest odczuwalnie zrywniejszy kiedy tego potrzebujesz. Oczywiste jest jednak, że GTE zrobi z eGolfa karuzelę już nawet na odcinku 30m.

Jednak w codziennym ruchu, czysty EV, chociaż w tabelkach dużo słabszy, daje zwyczajnie poczucie kopa.

Później po elektryku przesiadasz się niby do fajnego i całkiem mocnego kopa, a masz wrażenie że jest mułem ;)

 

Pojechałem z pół roku temu na jazdę testową Audi A4. Tam siedziało 2.0T i chyba 204KM. Pojechałem nieszczęśliwie właśnie eGolfem.

I to Audi było tak mułowate, że mi prawie noga wpadła przez gródź, tak deptałem. A przecież to Audi ma chyba właśnie 6-7 do setki. Całkiem nieźle.

 

Te auta co wymieniałem, mają mieć inne walory niż suche osiągi. Chodzi o ich unikalność, a przez to małą utratę wartości. Jak będą się jakoś odpychać, to jest wartość dodana.

Np dobre EVO X będzie kosztować pewnie tyle co Tesla 3 Perf. Nie ma co w ogóle porównywać odczuć jeśli chodzi o osiągi. Przepaść. W tym wypadku też i w tabelkach.

Nawet zwykła goła Tesla 3 by była odczuwalnie (podkreślam) bardziej zrywna.

Napisano
11 minut temu, lucash napisał(a):

czyli inwestycyjnie? Co powoduje że mając kilka kluczyków sięgniesz akurat po te z logo Porsche? 

 

Nie, samochody to taka sobie inwestycja. Teoretycznie właściwie kupione auta idą w górę ale lokując pieniądze gdzie indziej zarobisz więcej. Tyle że inne inwestycje nie dadzą takich przeżyć i nie da się nimi polatać po torze, po górach, spędzić miło czasu itd. 

 

Sięgasz po kluczyki od Porsche za całokształt. Moja 6 letnia córka jest mocno motoryzacyjna i jak się pytam czym jedziemy to zawsze wybiera Porsche. Jak się pytam dlaczego? "Bo jest fajne".

 

I tyle. ;)

 

 

IMG_1405.jpeg

Edytowane przez G.O.A.T.

Napisano
2 godziny temu, Pipper napisał(a):

Śruby głowicy miały jakaś wadę fabryczną chyba w tym silniku w tamtych latach? 

 

Teoretycznie w przedliftach mają padać, praktycznie u kumpla dopiero jeden taki się trafił.

 

Ogólnie padają wariatory i hydraulika rozrządu.

 

Przy przebiegu 150-200kkm panewki i czasem pierścienie, chyba że auto jest z Japonii to nawet wcześniej. 

 

Ale tak czy siak auto warte polecenia.

Napisano
12 minut temu, G.O.A.T. napisał(a):

 

Nie, samochody to taka sobie inwestycja. Teoretycznie właściwie kupione auta idą w górę ale lokując pieniądze gdzie indziej zarobisz więcej. Tyle że inne inwestycje nie dadzą takich przeżyć i nie da się nimi polatać po torze, po górach, spędzić miło czasu itd. 

 

Sięgasz po kluczyki od Porsche za całokształt. Moja 6 letnia córka jest mocno motoryzacyjna i jak się pytam czym jedziemy to zawsze wybiera Porsche. Jak się pytam dlaczego? "Bo jest fajne".

 

I tyle. ;)

do jakiego przebiegu chcesz dobić i potem sprzedać? ;) 

Napisano
2 minuty temu, lucash napisał(a):

do jakiego przebiegu chcesz dobić i potem sprzedać? ;) 

 

 

Nie chce sprzedawać, chce nim jeździć. Integralkę chce mieć a 911tką chce jeździć i to jest największa różnica. 

 

 

Edytowane przez G.O.A.T.

Napisano
51 minut temu, wlad napisał(a):

W UK caly czas sa wersje 2 osobowe w sprzedazy.

Nowa kosztuje 20tys a jednak te 6-letnie conajmniej 25 tysiecy:ee:

 

 

 

pytanie jak długo, nie wróżę im zatrzymania ceny, w PL pojawił importer prywatny gdzie za 164 kafle można kupić wersje 5D i tylko ma taka sens jak chcemy jeździć w więcej niż 2 osoby ;] 

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/suzuki-jimny-suzuki-jimny-1-5-gl-manualna-skrzynia-biegow-wersja-5d-ID6Gq5C1.html

Napisano
20 minut temu, Piotrus napisał(a):

 

Teoretycznie w przedliftach mają padać, praktycznie u kumpla dopiero jeden taki się trafił.

 

Ogólnie padają wariatory i hydraulika rozrządu.

 

Przy przebiegu 150-200kkm panewki i czasem pierścienie, chyba że auto jest z Japonii to nawet wcześniej. 

 

Ale tak czy siak auto warte polecenia.

Rewizja duża, bo i pojazdy nie służą do jazdy emeryckiej. Jak się używa, to się zużywa...

Była seria w C i E 63amg z tymi silnikami z wada śrub, jakaś krótka seria, w USA była akcja serwisowa, nie wiem jak w EU, czy ASO wymieniało po gwarancji. Jednemu wytrzymało 20kkm, innym 120kkm... 

Pojazd fajny.

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, bielaPL napisał(a):

 

pytanie jak długo, nie wróżę im zatrzymania ceny, w PL pojawił importer prywatny gdzie za 164 kafle można kupić wersje 5D i tylko ma taka sens jak chcemy jeździć w więcej niż 2 osoby ;] 

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/suzuki-jimny-suzuki-jimny-1-5-gl-manualna-skrzynia-biegow-wersja-5d-ID6Gq5C1.html

 

Z tego co patrzę na suzuki.ua to nowy Jimny (2 drzwi, ale jednak 4 osoby), jest za 93k PLN. Ile trzeba doliczyć za auto z UA? Ktoś w ogóle to przerabiał? ;]

Napisano
6 minut temu, kravitz napisał(a):

 

Z tego co patrzę na suzuki.ua to nowy Jimny (2 drzwi, ale jednak 4 osoby), jest za 93k PLN. Ile trzeba doliczyć za auto z UA? Ktoś w ogóle to przerabiał? ;]

a jezdziles tym juz?

Napisano
10 minut temu, kravitz napisał(a):

 

Z tego co patrzę na suzuki.ua to nowy Jimny (2 drzwi, ale jednak 4 osoby), jest za 93k PLN. Ile trzeba doliczyć za auto z UA? Ktoś w ogóle to przerabiał? ;]

 

Spróbuj się tym przejechać. Szybko Ci minie. 

Napisano
  • Autor
3 minuty temu, bielaPL napisał(a):

a jezdziles tym juz?

 

Pewnie bym się przejechał najsampierw z jakiejś wypożyczalni ;)

Oglądałem tylko testy, kilka/kilkanaście i wszystko mi się tam podobało.

Tras to auto na pewno nie będzie robić. Wiem że jest hałas. Tylko miasto.

Napisano
21 godzin temu, kravitz napisał(a):

Budzet wiadomo, jak najmniejszy, ale pewnie najdroższe z listy to 200-300k.

Może dozbieraj trochę i...
https://www.mobile.de/pl/Samochod/DeTomaso-Pantera-L/vhc:car,pgn:1,pgs:10,srt:price,sro:asc,ms1:7400_3_/pg:vipcar/386431767.html

Napisano
Teraz, kravitz napisał(a):

 

Pewnie bym się przejechał najsampierw z jakiejś wypożyczalni ;)

Oglądałem tylko testy, kilka/kilkanaście i wszystko mi się tam podobało.

Tras to auto na pewno nie będzie robić. Wiem że jest hałas. Tylko miasto.

 

Tu nie tyle chodzi o hałas co brak przyjemności z jazdy. Auto jest krótkie, bardzo krótkie, co powoduje regularną kołyskę na zwykłych drogach, przy jeździe poza miastem układ kierowniczy wydaje się za każdym razem reagować inaczej, nie miałem przyjemności pojechać tym w teren ale po dniu jeżdżenia po Śląsku jestem mocno na nie. 

Napisano
  • Autor
3 minuty temu, bielaPL napisał(a):

 

Wiem jak to wygląda na żywo, bo w garażu podziemnym w miejscu gdzie pracuje, takie stoi. Niebieskie ;]

Nie podoba się ;]

 

Napisano
9 minut temu, bielaPL napisał(a):

 

Zawsze mi się podobało to wkładanie walców po 300mm+ do wolnych jak szlag samochodów z lat 80tych.

Napisano
Godzinę temu, bizz napisał(a):

Po 400 km tym autem chciało mi się rzygać od ciągłego łomotu,

 

Pytanie czy miał otwarty wydech? :ok: 

Zawsze można wziąć bardziej cywilnego 3.6 v6 pentastar i zagazować ;] , ale chyba nie o tym tu piszemy

Napisano
2 minuty temu, el_guapo napisał(a):

 

Pytanie czy miał otwarty wydech? :ok: 

Zawsze można wziąć bardziej cywilnego 3.6 v6 pentastar i zagazować ;] , ale chyba nie o tym tu piszemy

 

A co ma gaz do komfortu jazdy?

Napisano
5 minut temu, bizz napisał(a):

 

A co ma gaz do komfortu jazdy?

 

W sumie to nic i w sumie można zagazować, bo @kravitz ma tak szeroko postawione warunki brzegowe (komfortu, ekonomiczności, unikalności, zadań stawianych przed autem, ceny wreszcie...), że w zasadzie jedyną granicą jest jego wyobraźnia i szczęśliwy traf, że akurat wskazana propozycja trafi w gusta :ok:

Napisano
Godzinę temu, G.O.A.T. napisał(a):

 

Nie, samochody to taka sobie inwestycja. Teoretycznie właściwie kupione auta idą w górę ale lokując pieniądze gdzie indziej zarobisz więcej. Tyle że inne inwestycje nie dadzą takich przeżyć i nie da się nimi polatać po torze, po górach, spędzić miło czasu itd. 

 

Sięgasz po kluczyki od Porsche za całokształt. Moja 6 letnia córka jest mocno motoryzacyjna i jak się pytam czym jedziemy to zawsze wybiera Porsche. Jak się pytam dlaczego? "Bo jest fajne".

 

I tyle. ;)

 

 

 

911 jest naj :oki:, ale nie kazdy mam babelka do wozenia, moze nie kazdego stac, powody moga byc rozne, my nie o tym.

 

Powiedzmy, ze mamy do wyboru takie dwa egzemplarze, przyjmimy, ze obydwa w idealnym stanie na ten moment:

1. Boxster S 981 3.4l 2012r od 1wl, 80kkm

2. Carrera 4S Cabrio 966 2004r 3.6l, 90kkm 

Kosztuja podobnie ok 250tys.

 

Pytanie, ktore ma wiekszy potencjal na, przynajmniej, utrzymanie wartosci i jednoczesnie nie zrujnuje portfela wlasciciela kosztami serwisu i ogolnie utrzymania w nienagannym stanie na przestrzeni powiedzmy 5-10 lat.

 

Okazjonalne przejazdzki, ale tez jakis dluzszy wypad we dwoje niewykluczony.

image.png.bcd285b143d8e334fee7ce804ba76f91.png

Edytowane przez zinger

Napisano
10 minut temu, bizz napisał(a):

A co ma gaz do komfortu jazdy?

 

Gaz zwiększa prestiż w niektórych okolicach. Wskazuje że kierownik lubi przepych, ale jednocześnie ceni sobie skromność. Coś jak pomalowany złotą farbą w spreju passat b5fl 1.9tdi

Napisano
Godzinę temu, format napisał(a):

 

Realnie jak trzeba przyspieszyć to najpierw musisz zaczekać na kickdown, potem zaczekać na boost, nawet w piecu karmionym superchargerem.

W efekcie byle rodzinny SUV BEV użytkuje się lepiej. I nie mówię o wynalazkach typu X Plaid.

 

Nooo, tylko nie o tym piszę, a i wśród "typów" autora wątku nie występuje żaden EV. 

Napisano
3 minuty temu, zinger napisał(a):

911 jest naj :oki:, ale nie kazdy mam babelka do wozenia, moze nie kazdego stac, powody moga byc rozne, my nie o tym.

 

Powiedzmy, ze mamy do wyboru takie dwa egzemplarze, przyjmimy, ze obydwa w idealnym stanie na ten moment:

1. Boxster S 981 3.4l 2012r od 1wl, 80kkm

2. Carrera 4S Cabrio 966 3.6l, 90kkm 

Kosztuja podobnie ok 250tys.

 

Pytanie, ktore ma wiekszy potencjal na, przynajmniej, utrzymanie wartosci i jednoczesnie nie zrujnuje portfela wlasciciela kosztami serwisu i ogolnie utrzymania w nienagannym stanie na przestrzeni powiedzmy 5-10 lat.

 

Okazjonalne przejazdzki, ale tez jakis dluzszy wypad we dwoje niewykluczony.

image.png.bcd285b143d8e334fee7ce804ba76f91.png


 

Jeden rabin mówi ze boxster, drugi rabin ze 911. :phi:
 

Samochody to ostatecznie loteria i albo godzisz się ze sporym ryzykiem albo nie. 
 

911 dobrze trzymają wartość. 
 

Jezeli to co masz chcesz “zainwestować” w samochód i liczysz że coś z tego będzie to trzymaj się od takiego pomysłu z daleka. Jak masz zbędną kasę a zabezpieczony jesteś w inny sposób to ryzykuj. 

Edytowane przez G.O.A.T.

Napisano
2 minuty temu, G.O.A.T. napisał(a):


 

Jeden rabin mówi ze boxster, drugi rabin ze 911. :phi:
 

Samochody to ostatecznie loteria i albo godzisz się ze sporym ryzykiem albo nie. 
 

911 dobrze trzymają wartość. 

A Twoja 911 to jaki to konkretnie model?

Napisano
9 minut temu, format napisał(a):

 

Gaz zwiększa prestiż w niektórych okolicach. Wskazuje że kierownik lubi przepych, ale jednocześnie ceni sobie skromność. Coś jak pomalowany złotą farbą w spreju passat b5fl 1.9tdi

 

Jedyny okolice w jakich gaz zwiększa prestiż to okolice Białegostoku. 

 

Sam jestem gorącym zwolennikiem LPG, ale na miłość boską, komfort z tym związany może co najwyżej odczuć portfel.

Napisano
13 minut temu, el_guapo napisał(a):

 

W sumie to nic i w sumie można zagazować, bo @kravitz ma tak szeroko postawione warunki brzegowe (komfortu, ekonomiczności, unikalności, zadań stawianych przed autem, ceny wreszcie...), że w zasadzie jedyną granicą jest jego wyobraźnia i szczęśliwy traf, że akurat wskazana propozycja trafi w gusta :ok:

 

Ale ja to "czuję", miewam podobnie jak chcę sobie czymś humor poprawić. Wtedy zakładam budżet (a skoro np. mogę wydać 10 koła, to budżet jest od 1 PLN do 10kPLN), zaczynam rozkminy czy to ma być samochód, telefon czy luksusowa dzi..anina i ruszam na poszukiwania. 

Tutaj jest podobnie tylko budżet większy kilkudziesięciokrotnie i @kravitz już wie że chce pojeździć więc telefon z tej trójki odpada;]

 

Plusem takich wątków jest to że człowiek się dowiaduje ciekawych rzeczy o sobie. Ja na przykład nie wiedziałem że muszę mieć 911tkę. Teraz już wiem:serce: 

Napisano
10 minut temu, zinger napisał(a):

A Twoja 911 to jaki to konkretnie model?

 

996 na oko

Napisano
10 minut temu, zinger napisał(a):

A Twoja 911 to jaki to konkretnie model?

 

Po tylnej lampie chyba 996 - piąta generacja. Najładniejsza wewnątrz IMO.

Napisano
12 minut temu, zinger napisał(a):

A Twoja 911 to jaki to konkretnie model?


 

996 Carrera C2 manual MY04

 

 

Napisano
7 minut temu, bizz napisał(a):

Sam jestem gorącym zwolennikiem LPG, ale na miłość boską, komfort z tym związany może co najwyżej odczuć portfel.

Pod warunkiem że jest sprawna. A to wcale takie oczywiste nie jest :)

Napisano
2 minuty temu, bizz napisał(a):

 

Po tylnej lampie chyba 996 - piąta generacja. Najładniejsza wewnątrz IMO.


 

To jest ciekawostka, bo mam takie samo zdanie, choć większość osób bardzo mocno je krytykuje. 

Napisano
1 minutę temu, G.O.A.T. napisał(a):


 

996 Carrera C2 manual MY04

 

 

Jak z serwisami, częstotliwość, koszty?

Napisano
Teraz, zinger napisał(a):

Jak z serwisami, częstotliwość, koszty?


 

Raz w roku, koszty zupełnie sensownie jak nie robisz w ASO. Ja się serwisuję w 911cars.pl i jestem bardzo zadowolony. 
 

 

Napisano
Teraz, G.O.A.T. napisał(a):


 

Raz w roku, koszty zupełnie sensownie jak nie robisz w ASO. Ja się serwisuję w 911cars.pl i jestem bardzo zadowolony. 
 

 

Rzad wielkosci pytam :oki:

Napisano
Teraz, zinger napisał(a):

Rzad wielkosci pytam :oki:


Jak nie wyskoczy nic niespodziewanego to olej, filtry plus jakieś duperele to wychodzi jak za olejowej w Skodzie/VW w ASO. 
 

Naprawde nie ma dramatu. Jak coś walnie poważnie to jest dramat a jak tylko trochę to są to normalne koszty eksploatacyjne, rolki, paski, klocki wszystko jak w ASO do normalnego auta średniej klasy. 

Napisano
8 minut temu, marcindzieg napisał(a):

Pod warunkiem że jest sprawna. A to wcale takie oczywiste nie jest :)

 

Miałem bardzo dużo aut z LPG, z dokładanym i fabrycznym, praktycznie bez większych problemów. 

Są dwa założenia - nie oszczędzać na instalacji i skupiać się na sprawdzonych do pracy z gazem silnikach. Będzie dobrze. 

 

Napisano
9 minut temu, G.O.A.T. napisał(a):


 

To jest ciekawostka, bo mam takie samo zdanie, choć większość osób bardzo mocno je krytykuje. 

 

Kwestia PESELU i poczucia estetyki. Zewnętrznie wolałbym 6 generację, ale nie potrafiłbym znieść tego wnętrza na które jednak patrzę częściej. W 996 jest idealnie.

Napisano
8 minut temu, bizz napisał(a):

 

Miałem bardzo dużo aut z LPG, z dokładanym i fabrycznym, praktycznie bez większych problemów. 

Są dwa założenia - nie oszczędzać na instalacji i skupiać się na sprawdzonych do pracy z gazem silnikach. Będzie dobrze. 

 

Nie oszczędzałem i się skupiałem. I robiłem w świetnych warsztatach. Więc pozwól że zostanę przy własnym zdaniu :)

Napisano
2 minuty temu, marcindzieg napisał(a):

Nie oszczędzałem i się skupiałem. I robiłem w świetnych warsztatach. Więc pozwól że zostanę przy własnym zdaniu :)

 

Pytanie do czego ten gaz był założony. Zapomniałem dodać że odrobina szczęścia też nie zaszkodzi;]

Napisano
9 minut temu, bizz napisał(a):

 

Pytanie do czego ten gaz był założony. Zapomniałem dodać że odrobina szczęścia też nie zaszkodzi;]

Niestety ja go nie miałem bo trafiłem np. na wadliwą partię wtryskiwaczy ;l

Odkąd nie mam LPG w aucie to wszystko stało się znacznie prostsze :)

Jedyne auto w którym gaz rzeczywiście działał bez zarzutów to była stara Skoda Favorit na gaźniku z 1 gen.

Edytowane przez marcindzieg

Napisano
1 godzinę temu, Pipper napisał(a):

Była seria w C i E 63amg z tymi silnikami z wada śrub, jakaś krótka seria, w USA była akcja serwisowa, nie wiem jak w EU, czy ASO wymieniało po gwarancji. Jednemu wytrzymało 20kkm, innym 120kkm... 

 

Tak, wadliwe śruby miały łeb torx a nowe spline. Może faktycznie w EU też wymieniali w ramach akcji i dlatego już ciężko trafić auto że starą wersją.

Napisano
59 minut temu, G.O.A.T. napisał(a):


 

Raz w roku, koszty zupełnie sensownie jak nie robisz w ASO. Ja się serwisuję w 911cars.pl i jestem bardzo zadowolony. 
 

 

 

Nie pisales jakos niedawno, ze musisz sie napic po odebraniu Porsche po serwisie? ;]

 

Napisano
8 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Nie pisales jakos niedawno, ze musisz sie napic po odebraniu Porsche po serwisie? ;]

 

 

Z radości, z radości... :cfaniak2:

Napisano
31 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Nie pisales jakos niedawno, ze musisz sie napic po odebraniu Porsche po serwisie? ;]

 

Trafiony, zatopiony :hehe: 

Napisano
1 godzinę temu, zinger napisał(a):

911 jest naj :oki:, ale nie kazdy mam babelka do wozenia, moze nie kazdego stac, powody moga byc rozne, my nie o tym.

 

Powiedzmy, ze mamy do wyboru takie dwa egzemplarze, przyjmimy, ze obydwa w idealnym stanie na ten moment:

1. Boxster S 981 3.4l 2012r od 1wl, 80kkm

2. Carrera 4S Cabrio 966 2004r 3.6l, 90kkm 

Kosztuja podobnie ok 250tys.

 

Pytanie, ktore ma wiekszy potencjal na, przynajmniej, utrzymanie wartosci i jednoczesnie nie zrujnuje portfela wlasciciela kosztami serwisu i ogolnie utrzymania w nienagannym stanie na przestrzeni powiedzmy 5-10 lat.

 

Okazjonalne przejazdzki, ale tez jakis dluzszy wypad we dwoje niewykluczony.

image.png.bcd285b143d8e334fee7ce804ba76f91.png

Ten z 2004 to jest juz kupsko vs 2012 to jest przepaść! Kolega był napalony na wiekowe 911 szybko mu przeszło po przejażdżce i śmiga Caymanem z silnikiem z szybkiej Skody. 

Napisano
Godzinę temu, G.O.A.T. napisał(a):


Jak nie wyskoczy nic niespodziewanego to olej, filtry plus jakieś duperele to wychodzi jak za olejowej w Skodzie/VW w ASO. 
 

Naprawde nie ma dramatu. Jak coś walnie poważnie to jest dramat a jak tylko trochę to są to normalne koszty eksploatacyjne, rolki, paski, klocki wszystko jak w ASO do normalnego auta średniej klasy. 

A jak coś trochę grubszego to 30k pęka. :hehe: 

Napisano
2 minuty temu, wujek napisał(a):

A jak coś trochę grubszego to 30k pęka. :hehe: 

 

 

Jak padnie motor to 30-40k na porządnie, jak skrzynia to pewnie połowa tego. Taki urok tej zabawy. Za silnik do Integralki, ze względu na dostępność części wyszło podobnie, shortblock do Subaru 15k plus pierdoły i robocizna i też masz 25-30k. Spróbuj porządnie wyremontować 3,0L TDI z VAGa czy inny odrobinę bardziej skomplikowany silnik. Tak to kosztuje i trzeba się liczyć że może się przytrafić.  

 

 

 

Napisano
2 godziny temu, format napisał(a):

Zawsze mi się podobało to wkładanie walców po 300mm+ do wolnych jak szlag samochodów z lat 80tych.

 

Te walce są po to żeby nie musiał zwalniać na zakrętach.

:skromny:

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.