Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dylemat z wyborem

Featured Replies

Napisano

Witam, pisałem już na forum bo staliśmy z żoną przed wyborem zmiany auta, zakup nie doszedł jeszcze do skutku , streszczę konkretnie nasze wymagania oraz sytuacje w jakich auto będzie użytkowane i bardzo bym prosił o poradę czy moje myślenie jest dobre oraz czy przyszłościowo to dobra decyzja… 

auto w 80% użytkuje żona jeżdżąc do pracy(25km w jedną stronę plus przystanek pod przedszkolem 4 km od domu) a więc dzienne przebiegi oscylują w granicach 50-110km , praktycznie 0 drogi szybkiego ruchu oraz autostrad , 30% małego miasta reszta drogi podmiejskie 

 

dom z garażem plus fotowoltaika 

 

wyjazdy gdzieś dalej dosłownie raz dwa razy w roku (500-600km) , jakieś wesele itp, wakacje samolotem. 
 

Chcieliśmy kupić Hondę hrv 2024 r, fajne auto, ekonomiczne , dużo miejsca w środku, ładne , wystarczający bagażnik, wersja advanse 131 tys plus kolor 135 tys , generalnie nie chcemy przeznaczać na auto więcej niż 140 tys zł , celujemy bardziej w auto nowe niż lepsze wyższej klasy a np 2 letnie .

 

I teraz pojawił się pomysł nad autem elektrycznym bo dom, garaż , foto, dzienne przebiegi są jakie są , z tego co się orientuję koszt przejechania 100km będzie najniższy , rozważany (jeszcze nie jeździliśmy ponieważ jestem na wyjeździe za granicą ) kie ev3 bądź skodę elroq na chwilę obecną. Jakie są Wasze opinie , Wasze zdanie na ten temat ? Co byście polecili / wybrali ? Jaki obrać kierunek ? W grze były by wiadomo inne auta np kona elektryczna itp 

 

ja patrzę na to w ten sposób, że w elektryku nic nie wymieniam , po prostu śmigam ładuje i filtr kabinowy wymieniam i tyle… jaka jest prawda ? 
Zastanawiam się również co z autem po 5 latach ? Co z akumulatorem ? Jaka będzie wartość rynkowa ww aut ? 
 

Dodam, że myślę o elektryku bo dopłata 18 tyś zł do elektryka itp , dodam również , że auto będzie w leasingu. 
 

Dziękuję serdecznie za pomoc oraz udzielone rady. 

Napisano

Patrząc tylko na sposób użytkowania szukałbym jakiegoś fajnego PHEV z zasięgiem elektrycznym 50-100 km.

Ale uwzględniając resztę - elektryk wydaje się niegłupim pomysłem. Tylko że ja osobiście z elektryków uznaję w zasadzie tylko Teslę, więc ciężko mi coś innego doradzić. A tutaj budżet może być ograniczeniem.

Napisano
8 minut temu, slawekw napisał(a):

Patrząc tylko na sposób użytkowania szukałbym jakiegoś fajnego PHEV z zasięgiem elektrycznym 50-100 km.

 

I tylko po to żeby dwa razy do roku zamiast ładować się 20 minut tankować minut pięć ma sobie kolega brać na klatę PHEVa? To absolutnie bez sensu.

Napisano
29 minut temu, format napisał(a):

 

I tylko po to żeby dwa razy do roku zamiast ładować się 20 minut tankować minut pięć ma sobie kolega brać na klatę PHEVa? To absolutnie bez sensu.

Teść ma RAV 4 PHEV 4x4 i cały rok jeździ codziennie na prądzie z solarów a dwa wyjazdy w roku ogarnia na benzynie.

Napisano
1 minutę temu, maras77 napisał(a):

Teść ma RAV 4 PHEV 4x4 i cały rok jeździ codziennie na prądzie z solarów a dwa wyjazdy w roku ogarnia na benzynie.

 

Ja też mam PHEVa. Nawet takiego z prawdziwym 4x4.

Napisano
3 minuty temu, format napisał(a):

 

Ja też mam PHEVa. Nawet takiego z prawdziwym 4x4.

Samochód ma być wystarczający do zastosowań, jakie się przed nim stawia :ok:

Po wuja ma być lepszy, jak jest wystarczający?

Napisano

Zarówno ev3 jak i elroq wydają się dobrymi elektrykami (siedziałem tylko w ev3). Ewentualnie najtańsza tm3, drożej, ale auto lepsze i odpadają obowiązkowe i za drogie serwisy. 

Bateria po 5 latach powinna być nadal dobra, myślę, że spokojnie z 95%, bo technologia czyni postępy. 

Utratę wartości ciężko oszacować. Ja się nią nie przejmuje, bo nie warto. Mam tmy prawie dwa lata i 52000 km i pewnie ze 4 lata jeszcze pojeżdżę, albo i 6.

Ciekawostka, przez dwa lata wydałem na serwis jakieś 80 złotych (filtr kabinowy), to wszystko. 

Napisano
Zarówno ev3 jak i elroq wydają się dobrymi elektrykami (siedziałem tylko w ev3). Ewentualnie najtańsza tm3, drożej, ale auto lepsze i odpadają obowiązkowe i za drogie serwisy. 
Bateria po 5 latach powinna być nadal dobra, myślę, że spokojnie z 95%, bo technologia czyni postępy. 
Utratę wartości ciężko oszacować. Ja się nią nie przejmuje, bo nie warto. Mam tmy prawie dwa lata i 52000 km i pewnie ze 4 lata jeszcze pojeżdżę, albo i 6.
Ciekawostka, przez dwa lata wydałem na serwis jakieś 80 złotych (filtr kabinowy), to wszystko. 
No jak kupisz Hyu albo kule to w PL wydasz znacznie więcej
Napisano
  • Autor

Tesla za droga niestety…. Co masz na myśli pisząc drogie serwisy ? Serwis raz w roku u producenta ? Jeśli chodzi o inne auta elektryczne to nic nie wpadło mi do głowy , no może jeszcze ev6/ ioniq 5 ale to już trzeba celować w dwulatka a chyba wolałbym nowe auto mimo wszystko. 
Też myślałem nad phev ale tak jak mówicie kupić takie auto żeby dosłownie raz w roku jechać na benzynie ? Niewiem czy ma to sens. 

Napisano
15 minut temu, mikgri91sa napisał(a):

Też myślałem nad phev ale tak jak mówicie kupić takie auto żeby dosłownie raz w roku jechać na benzynie ? Niewiem czy ma to sens. 

 

w takim przypadku bez sensu.

bierz tesle, roczna to pewnie juz za darmo prawie daja i bedziesz zadowolony i zona na 100%

Napisano
15 minut temu, mikgri91sa napisał(a):

Co masz na myśli pisząc drogie serwisy ?

 

Liczą sobie jak za serwis spalinowego, a niczego nie robią (bo nie za bardzo jest, co robić). 

No i krążą legendy o naciąganiu ludzi na wymianę płynu chlodzacego baterię w kiji za worek pieniędzy. Był ostatnio tu taki przypadek. 

Aczkolwiek z własnego doświadczenia to nie wiem. :ok:

 

 

21 minut temu, mikgri91sa napisał(a):

ev6/ ioniq 5 ale to już trzeba celować w dwulatka

 

Chyba niegłupi pomysł. :ok:

Napisano
16 godzin temu, mikgri91sa napisał(a):

ja patrzę na to w ten sposób, że w elektryku nic nie wymieniam , po prostu śmigam ładuje i filtr kabinowy wymieniam i tyle… jaka jest prawda ? 

 

Tylko Tesla spełnia chyba te wymagania w całości. Bo tam nie dość że nie wymieniasz, to i nigdzie nie jeździsz na przeglądy.

Pozostałe elektryki to dla Ciebie żadna różnica. Co z tego że nie wymieniasz oleju, jak i tak musisz pojechac na przegląd na którym nic nie robią, a Ty płacisz jakby robili?

Skoro sam tego oleju nie wymieniasz, to chyba nie robi to różnicy.

 

Ktoś tutaj polecił PlugIna i ja bym szedł w tą stronę. Tylko nie z grupy VAG.

One dobrze jeżdżą, ale rozwiązanie jest kijowe. Silnik spalinowy jest ciągle "w gotowości", nawet jak masz ustawiony tryb E. Mocno depniesz i spalinówka się włącza, ale wcale zaraz nie wyłącza. Zostaje już w trybie hybrydowym i możesz przejść w tryb E dopiero jak się silnik zagrzeje....lub stanąć, wyłączyć samochód i znowu włączyć na E.

Upierdliwe trochę.

A pisząc "w gotowości", mam jeszcze to na myśli, że zużywa dużo prądu w zimie, prawdopodobnie właśnie na grzanie silnika spalinowego, aby ten nie odpalił na zimno. A więc zużywasz kupę prądu na grzanie silnika, którego wcale włączać nie chcesz.

 

Ja bym poszedł w PlugIna, bo to rozwiązanie bardziej uniwersalne, chociaż na pewno elektrykiem jeździ się zwyczajnie lepiej.

Napisano
23 minuty temu, kravitz napisał(a):

 

Tylko Tesla spełnia chyba te wymagania w całości. Bo tam nie dość że nie wymieniasz, to i nigdzie nie jeździsz na przeglądy.

Pozostałe elektryki to dla Ciebie żadna różnica. Co z tego że nie wymieniasz oleju, jak i tak musisz pojechac na przegląd na którym nic nie robią, a Ty płacisz jakby robili?

Skoro sam tego oleju nie wymieniasz, to chyba nie robi to różnicy.

 

Ktoś tutaj polecił PlugIna i ja bym szedł w tą stronę. Tylko nie z grupy VAG.

One dobrze jeżdżą, ale rozwiązanie jest kijowe. Silnik spalinowy jest ciągle "w gotowości", nawet jak masz ustawiony tryb E. Mocno depniesz i spalinówka się włącza, ale wcale zaraz nie wyłącza. Zostaje już w trybie hybrydowym i możesz przejść w tryb E dopiero jak się silnik zagrzeje....lub stanąć, wyłączyć samochód i znowu włączyć na E.

Upierdliwe trochę.

A pisząc "w gotowości", mam jeszcze to na myśli, że zużywa dużo prądu w zimie, prawdopodobnie właśnie na grzanie silnika spalinowego, aby ten nie odpalił na zimno. A więc zużywasz kupę prądu na grzanie silnika, którego wcale włączać nie chcesz.

 

Ja bym poszedł w PlugIna, bo to rozwiązanie bardziej uniwersalne, chociaż na pewno elektrykiem jeździ się zwyczajnie lepiej.

 

Ale za 140kPLN to chyba z PHEV za bardzo nie ma co wybrac...

Napisano
Godzinę temu, HelixSv napisał(a):

 

Liczą sobie jak za serwis spalinowego, a niczego nie robią (bo nie za bardzo jest, co robić). 

No i krążą legendy o naciąganiu ludzi na wymianę płynu chlodzacego baterię w kiji za worek pieniędzy. Był ostatnio tu taki przypadek. 

Aczkolwiek z własnego doświadczenia to nie wiem. :ok:

 

 

 

Chyba niegłupi pomysł. :ok:

 

to jakies legendy mam teraz serwis w KIA EV6 po 2 latach i koszt to ma byc 1700 zl tylko :jem:

Napisano
32 minuty temu, kravitz napisał(a):

Ja bym poszedł w PlugIna, bo to rozwiązanie bardziej uniwersalne, chociaż na pewno elektrykiem jeździ się zwyczajnie lepiej.

 

czytacie wymagania autora czy odpisujecie bez czytania ?

gosc robi 100 km dziennie i ma fotowoltaike.

robi TYLKO dwie trasy po 600 km w roku.

po co mu spalinowka ?

Napisano
12 godzin temu, maras77 napisał(a):

Teść ma RAV 4 PHEV 4x4 i cały rok jeździ codziennie na prądzie z solarów a dwa wyjazdy w roku ogarnia na benzynie.

Ile tesc robi rocznie km i ile droższa była phev od zwykłej?

Napisano
16 godzin temu, mikgri91sa napisał(a):

Witam, pisałem już na forum bo staliśmy z żoną przed wyborem zmiany auta, zakup nie doszedł jeszcze do skutku , streszczę konkretnie nasze wymagania oraz sytuacje w jakich auto będzie użytkowane i bardzo bym prosił o poradę czy moje myślenie jest dobre oraz czy przyszłościowo to dobra decyzja… 

auto w 80% użytkuje żona jeżdżąc do pracy(25km w jedną stronę plus przystanek pod przedszkolem 4 km od domu) a więc dzienne przebiegi oscylują w granicach 50-110km , praktycznie 0 drogi szybkiego ruchu oraz autostrad , 30% małego miasta reszta drogi podmiejskie 

 

dom z garażem plus fotowoltaika 

 

wyjazdy gdzieś dalej dosłownie raz dwa razy w roku (500-600km) , jakieś wesele itp, wakacje samolotem. 
 

Chcieliśmy kupić Hondę hrv 2024 r, fajne auto, ekonomiczne , dużo miejsca w środku, ładne , wystarczający bagażnik, wersja advanse 131 tys plus kolor 135 tys , generalnie nie chcemy przeznaczać na auto więcej niż 140 tys zł , celujemy bardziej w auto nowe niż lepsze wyższej klasy a np 2 letnie .

 

I teraz pojawił się pomysł nad autem elektrycznym bo dom, garaż , foto, dzienne przebiegi są jakie są , z tego co się orientuję koszt przejechania 100km będzie najniższy , rozważany (jeszcze nie jeździliśmy ponieważ jestem na wyjeździe za granicą ) kie ev3 bądź skodę elroq na chwilę obecną. Jakie są Wasze opinie , Wasze zdanie na ten temat ? Co byście polecili / wybrali ? Jaki obrać kierunek ? W grze były by wiadomo inne auta np kona elektryczna itp 

 

ja patrzę na to w ten sposób, że w elektryku nic nie wymieniam , po prostu śmigam ładuje i filtr kabinowy wymieniam i tyle… jaka jest prawda ? 
Zastanawiam się również co z autem po 5 latach ? Co z akumulatorem ? Jaka będzie wartość rynkowa ww aut ? 
 

Dodam, że myślę o elektryku bo dopłata 18 tyś zł do elektryka itp , dodam również , że auto będzie w leasingu. 
 

Dziękuję serdecznie za pomoc oraz udzielone rady. 

Ev albo hev. Phev fajnie to brzmi ale o ile cena zbliżona do hev. Jeśli będzie 30-40 tys droższe, a tak zazwyczaj bywa, to nie ma to sensu, bo zacznie się zwracać po 100kkm.

 

Co do dopłat do ev, to zaraz ma wejście nowy program i będzie opcją wyrwać nieco więcej.

 

Co do Tesli to ponoć ma być nowy, mniejszy i tańszy model w drugim polroczu(pomniejszony Y). Może warto poczekac, aczkolwiek nie wiem, a ile to potwierdzone info.

Napisano
14 minut temu, PawelWaw napisał(a):

 

to jakies legendy mam teraz serwis w KIA EV6 po 2 latach i koszt to ma byc 1700 zl tylko :jem:

 

1700 zł za sprawdzenie opon, wycieraczek, opon i poziomu plynu do spryskiwaczy to okazja!  ;]

Napisano
Teraz, HelixSv napisał(a):

 

1700 zł za sprawdzenie opon, wycieraczek, opon i poziomu plynu do spryskiwaczy to okazja!  ;]

 

moze przynajmniej baterie przewina na lewa strone ?

Napisano
3 minuty temu, PawelWaw napisał(a):

 

moze przynajmniej baterie przewina na lewa strone ?

 

Możliwe, że coś przewiną.  ;]

 

Może hamulce będą do wymiany. 🦌;] 

Napisano
25 minut temu, zinger napisał(a):

Ile tesc robi rocznie km i ile droższa była phev od zwykłej?

To jest leasing, więc cenę za ile kupić podała księgowa.

Napisano
3 minuty temu, maras77 napisał(a):

To jest leasing, więc cenę za ile kupić podała księgowa.

Limit jest stały od wielu lat, jeśli mocno 150k przekroczył, to się może zwyczajnie nie zwrócić. Ale skoro księgowa tak powiedziała, to pewnie wie lepiej...

Napisano
50 minut temu, zinger napisał(a):

Limit jest stały od wielu lat, jeśli mocno 150k przekroczył, to się może zwyczajnie nie zwrócić. Ale skoro księgowa tak powiedziała, to pewnie wie lepiej...

W księgi nie patrzyłem, wiem tylko, że księgowa doradziła kupić samochód w leasingu.

Napisano
1 godzinę temu, PawelWaw napisał(a):

 

czytacie wymagania autora czy odpisujecie bez czytania ?

gosc robi 100 km dziennie i ma fotowoltaike.

robi TYLKO dwie trasy po 600 km w roku.

po co mu spalinowka ?

 

Czytam i widzę dokładnie to co ja bym opisał.

Jeżdżę 100km dziennie, mam PV i jeżdżę dwie długie trasy, tj wakacje i ferie.

 

Tyle w teorii. A serio tak bym napisał.

 

Tymczasem wypadają jednak jakieś dziwne trasy ad hoc, zaraz po pracy, gdzie potrzebuję znaleźć się daleko i szybko i niezbyt mam czasu na te "20 minut" postoju.

Wcale tego nie planowałem, ale ktoś zaproponował no i jakoś tak wyszło.

Napisano
13 minut temu, kravitz napisał(a):

 

Czytam i widzę dokładnie to co ja bym opisał.

Jeżdżę 100km dziennie, mam PV i jeżdżę dwie długie trasy, tj wakacje i ferie.

 

Tyle w teorii. A serio tak bym napisał.

 

Tymczasem wypadają jednak jakieś dziwne trasy ad hoc, zaraz po pracy, gdzie potrzebuję znaleźć się daleko i szybko i niezbyt mam czasu na te "20 minut" postoju.

Wcale tego nie planowałem, ale ktoś zaproponował no i jakoś tak wyszło.

 

no wlasnie opisales ze masz wiecej niz 2 trasy :)

 

Napisano

Za połowę tego kupić jakieś leafa albo innego VW golfa elektrycznego. Ewentualnie nowe Renault 5 na nówkę starczy.

Napisano
24 minuty temu, PawelWaw napisał(a):

 

no wlasnie opisales ze masz wiecej niz 2 trasy :)

 

 

Mam, ale ich nie planowałem.

Tak samo jakbym powiedział, że w 99% przypadków potrzebujemy jedno auto, a drugie stoi w garażu.

Odkąd rozwalili mi Golfa i ten stoi w warsztacie, już z 10x jechałem gdzieś hulajnogą lub tramwajem, bo w tym samym czasie w totalnie różnych kierunkach potrzebowaliśmy dwóch samochodów.

 

Plany jedno, rzeczywistość to co innego.

A na ostatnie wakacje nie jeździłem nawet samochodem, tylko samolotem, ale jednak z lotnisk które nie były w Wawie. Też coś, czego w sumie do tej pory nie trenowałem, ale jakoś tak wyszło.

Napisano
5 minut temu, kravitz napisał(a):

 

Mam, ale ich nie planowałem.

Tak samo jakbym powiedział, że w 99% przypadków potrzebujemy jedno auto, a drugie stoi w garażu.

Odkąd rozwalili mi Golfa i ten stoi w warsztacie, już z 10x jechałem gdzieś hulajnogą lub tramwajem, bo w tym samym czasie w totalnie różnych kierunkach potrzebowaliśmy dwóch samochodów.

 

Plany jedno, rzeczywistość to co innego.

A na ostatnie wakacje nie jeździłem nawet samochodem, tylko samolotem, ale jednak z lotnisk które nie były w Wawie. Też coś, czego w sumie do tej pory nie trenowałem, ale jakoś tak wyszło.

 

moze autor jest lepiej zorganizowany i jak pisze 2 wyjazdy w roku to beda dwa gora 4 wyjazdy w roku ? ;]

Napisano
4 minuty temu, PawelWaw napisał(a):

 

moze autor jest lepiej zorganizowany i jak pisze 2 wyjazdy w roku to beda dwa gora 4 wyjazdy w roku ? ;]

 

Może tak jest. A może plany się zmienią lub stwierdzi że fajnie coś pozwiedzać lub pozna nowych znajomych którzy lubią wypady ad hoc. 

A wtedy nie jest jakoś specjalnie fajnie zostać z samochodem który wymaga "tylko 20 minut" doładowania.

 

Ja nie wiem co będzie u niego. Wiem jak jest u mnie i pewnie bym dał taki sam opis swoich zapotrzebowań.

Napisano
  • Autor

U mnie 2 wyjazdy po 500km to faktycznie 2 wyjazdy :)) 

wrócę z wyjazdu to napewno pojadę przejechać się kia ev3 , tesla może też , powiedz jak awaryjność tesli ? Dzieje się coś? Gdzieś czytałem że wszystko fajnie pięknie ale potrafią się psuć głupoty od klamek po inne pierdoly , prawda ? 
 

Kolejne pytanie, jak np tesla rwd to jak to śmiga zima po śniegu ? Jak stara beta ? Xd 

dla mnie żaden problem , myślę o żonie trochę ;)))

Napisano
  • Autor

Jeszcze jeśli chodzi o elektryki to martwi mnie temat tego , że bd miał auto np 8 lat i spotka mnie pogwarancyjna wymiana baterii a to kosmos kasa 

Napisano
5 minut temu, mikgri91sa napisał(a):

Jeszcze jeśli chodzi o elektryki to martwi mnie temat tego , że bd miał auto np 8 lat i spotka mnie pogwarancyjna wymiana baterii a to kosmos kasa 

Zgadza sie-bo baterie w elektrykach robione sa tak aby padaly 3 dni po 8-letniej gwarancji.

Moj Soul ktory byl pierwszym elektrykiem Kii i ma  naprawde bardzo slaba konstrukcyjnie baterie skonczyl niedawno9 lat i ma SOH 84% przy 90kkm przebiegu.

Twoja bateria jesli bedziesz mial auto od poczatku to wytrzyma conajmniej 15 lat bez zagladania.

 

 

 

Napisano
Godzinę temu, mikgri91sa napisał(a):

fajnie pięknie ale potrafią się psuć głupoty od klamek po inne pierdoly , prawda ? 

 

to nie fiat

Napisano
40 minut temu, mikgri91sa napisał(a):

spotka mnie pogwarancyjna wymiana baterii

 

nie spotka cie

Napisano
Godzinę temu, mikgri91sa napisał(a):

U mnie 2 wyjazdy po 500km to faktycznie 2 wyjazdy :)) 

wrócę z wyjazdu to napewno pojadę przejechać się kia ev3 , tesla może też , powiedz jak awaryjność tesli ? Dzieje się coś? Gdzieś czytałem że wszystko fajnie pięknie ale potrafią się psuć głupoty od klamek po inne pierdoly , prawda ? 
 

Kolejne pytanie, jak np tesla rwd to jak to śmiga zima po śniegu ? Jak stara beta ? Xd 

dla mnie żaden problem , myślę o żonie trochę ;)))

 

Jak będziesz miał elektryka i do tego z tanim prądem, to będziesz jeździł sporo więcej. Tak to już jest. Nikt nie wie, dlaczego. ;]

 

Moja Y się nie psuje (puk-puk). Klamki padały w Tesli S i X bo tam same się wysuwają i chowają. 

 

Rwd działa dobrze. Elektronika szybko naprawia błędy użytkownika. Ale nigdy nie miałem AWD (poza pseudo-AWD w Mini Countryman Phev), więc nie mam porównania. 

Napisano
  • Autor

Ok , dzięki za info i rady, prześledzę co jeszcze w założonej kwocie mógłbym kupić i gdybym miał pytania będę pisać , na chwilę obecną albo zwykłą hybrydą (chyba Honda hrv) bądź elektryk… rozważam przy elektryku jednak czy nie sięgnąć po roczne bad dwuletnie auto ale salon Polska i po 1 właścicielu, właśnie ze względu aby to auto elektryczne też nie było najtańsze , osobiście wiadomo wolałbym np Hyundaia ioniq 5 niż jakąś skodę w bida wersji, na Teslę chyba niestety nie pyknie kasy ;( 

Napisano
5 godzin temu, mikgri91sa napisał(a):

U mnie 2 wyjazdy po 500km to faktycznie 2 wyjazdy :)) 

wrócę z wyjazdu to napewno pojadę przejechać się kia ev3 , tesla może też , powiedz jak awaryjność tesli ? Dzieje się coś? Gdzieś czytałem że wszystko fajnie pięknie ale potrafią się psuć głupoty od klamek po inne pierdoly , prawda ? 

 

Klamki to niekoniecznie - ale zawieszenie, hamulce itd - w Tesli są odrobinę za bardzo odchudzone. Nie żeby to był jakiś nagimnny problem, ale jak dobijesz do 300kkm, to nie licz że bez napraw w zawieszeniu. 

 

5 godzin temu, mikgri91sa napisał(a):

Jeszcze jeśli chodzi o elektryki to martwi mnie temat tego , że bd miał auto np 8 lat i spotka mnie pogwarancyjna wymiana baterii a to kosmos kasa 

 

W 2013 kupiłem Priusa z 2006... "Bateria Ci padnie, to będą koszty!" słyszałem i od fryzjerki,  i jakieś echa na cmentarzu... Do tej pory jeździ - technicznie to w 02.2024 przeszedł przegląd w Irlandii... Nie bój się czarnowidztwa.  

 

Baterie się naprawia. Im więcej aut elektrycznych, tym więcej miejsc gdzie się będzie je naprawiało. A dwa - one nie padają. Baaaardzo przypadkowe... 

 

 

Osobiście PHEV bym nie kupił. Z wielu powodów:

  • z wyliczeń wychodzi mi, że prądu używałbym tylko do ~40% dystansu
  • PHEV w większości przypadków potrzebuje spalinówki, żeby nagrzać kabinę. Nie mają ani pomy ciepła, ani grzałek elektrycznych.
  • PHEV, w porównaniu do ICE czy nawet HEV, jest ciężki...
  • PHEV ma zwykle bardzo ograniczoną przestrzeń bagażową

 

Albo HEV, albo EV. W domu mamy już tylko dwa elektryki...

Edytowane przez grogi

Napisano
  • Autor

Rozumiem, 

phev odpada ze względu na mały zasięg na prądzie w tej cenie oczywiście i to co również sam wymieniłeś. 
Zostaje wybór pomiędzy ev a hev, jeśli chodzi o ev to jak wyżej wspominałem muszę sprawdzić Kie ev3 , kie niro, Skodę elroq i tak na dobrą sprawę z nowych aut w moim budżecie auta się zamykają a w dodatku będą to samochody z małą pojemnością baterii co oczywiście wiosna lato nie stanowi żadnego problemu, aczkolwiek zima przy zużyciu 20kwh/100km wychodzi że każde praktycznie z tych aut będzie miało plus minus 200km zasięgu, co w moim tzn żony przypadku i tak starczy to jednak miło mieć zapas i gdyby np zima zasięg w jeździe podmiejskiej oscylował w granicy 300km latem 400 km było by super , i teraz problem jest taki, że z tego co zdążyłem się zorientować w moim budżecie żaden samochód nawet dwu letni nie posiada takiego zasięgu niestety (zwracam uwagę, że mam na myśli zimę ). 
Przejechać się i tak muszę  bo inaczej nie będę w stanie wyrobić sobie żadnej opinii. 
 

 

Napisano

 używana T3 LR? Imo złapać się w budżet, zasieg też się powinien zgadzać? Tylko nie będzie doplaty...

Napisano
10 godzin temu, grogi napisał(a):

Klamki to niekoniecznie - ale zawieszenie, hamulce itd - w Tesli są odrobinę za bardzo odchudzone. Nie żeby to był jakiś nagimnny problem, ale jak dobijesz do 300kkm, to nie licz że bez napraw w zawieszeniu. 

 

Od siebie dodam że właśnie robię wahacze, łączniki stabilizatora i tuleje z tyłu. 75kkm i 5230zł w ev factor ;]

 

Ale... Moja żona zaczęła jeździć trójką, a ona nie dba. Zresztą gwint zawias też nie pomaga.

Napisano
 
W 2013 kupiłem Priusa z 2006... "Bateria Ci padnie, to będą koszty!" słyszałem i od fryzjerki,  i jakieś echa na cmentarzu... Do tej pory jeździ - technicznie to w 02.2024 przeszedł przegląd w Irlandii... Nie bój się czarnowidztwa.  
 
Baterie się naprawia. Im więcej aut elektrycznych, tym więcej miejsc gdzie się będzie je naprawiało. A dwa - one nie padają. Baaaardzo przypadkowe... 
 
 
Osobiście PHEV bym nie kupił. Z wielu powodów:
  • z wyliczeń wychodzi mi, że prądu używałbym tylko do ~40% dystansu
  • PHEV w większości przypadków potrzebuje spalinówki, żeby nagrzać kabinę. Nie mają ani pomy ciepła, ani grzałek elektrycznych.
  • PHEV, w porównaniu do ICE czy nawet HEV, jest ciężki...
  • PHEV ma zwykle bardzo ograniczoną przestrzeń bagażową
 
Albo HEV, albo EV. W domu mamy już tylko dwa elektryki...

Outlander phev z 2012 miał grzanie kabiny el grzałkami mało tego można było to uruchomic zdalnie bez uzycia spaliny

Poza przypadkiem Kia i toyoty większość ohev ma możliwość grzania zimą prądem


Wysłane za pomocą Tapatalk
Napisano
46 minut temu, format napisał(a):

 

Od siebie dodam że właśnie robię wahacze, łączniki stabilizatora i tuleje z tyłu. 75kkm i 5230zł w ev factor ;]

 

Ale... Moja żona zaczęła jeździć trójką, a ona nie dba. Zresztą gwint zawias też nie pomaga.

Pozłacane te tulejki? 😁

 

Czy robocizna 1000zl/h

Napisano
29 minut temu, Chalek napisał(a):

Pozłacane te tulejki? 😁

 

Czy robocizna 1000zl/h

 

900 :hehe:

Napisano
1 godzinę temu, format napisał(a):

 

Od siebie dodam że właśnie robię wahacze, łączniki stabilizatora i tuleje z tyłu. 75kkm i 5230zł w ev factor ;]

 

Ale... Moja żona zaczęła jeździć trójką, a ona nie dba. Zresztą gwint zawias też nie pomaga.

ale Ty upalasz auto na torze?

gdyby to była zwykła jazda bez tou to bys zrobił ze 150kkm?

Napisano
6 minut temu, deszczowyRoman napisał(a):

ale Ty upalasz auto na torze?

gdyby to była zwykła jazda bez tou to bys zrobił ze 150kkm?

 

150kkm bez pożaru? Nie ma mowy. Tak czytałem w internecie 

Napisano
1 godzinę temu, ppmarian napisał(a):

Poza przypadkiem Kia i toyoty większość ohev ma możliwość grzania zimą prądem

 

Jak odrzucisz RAV4, Sportage i Sorento, Tucsona i Santa Fe... To co pozostaje rozsądnego w kategoriach PHEV? 

Edytowane przez grogi

Napisano
17 godzin temu, HelixSv napisał(a):

 

 

Moja Y się nie psuje (puk-puk). 

 

 

No i za słabo pukałem. 

 

Znalazłem dziś rano. ;]

 

 

 

20250125_110239.jpg

Napisano
21 godzin temu, wujek napisał(a):

Za połowę tego kupić jakieś leafa albo innego VW golfa elektrycznego. Ewentualnie nowe Renault 5 na nówkę starczy.

Reno 5 jako jedyne auto rodzinne?

Napisano
1 godzinę temu, Rado_ napisał(a):

Reno 5 jako jedyne auto rodzinne?

Nie każdy jest cyganem żeby pół domu zabierać ze sobą. W EU zachodniej znakomita większość aut rodzinnych to klasa B.

Napisano
18 minut temu, wujek napisał(a):

Nie każdy jest cyganem żeby pół domu zabierać ze sobą. W EU zachodniej znakomita większość aut rodzinnych to klasa B.

 

Rotfl... 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.