Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Elektroniczny pedał gazu...

Featured Replies

Napisano

Kto to wymyślił i po co ???

taka straszna była prosta i niezawodna linka???

w seacie tak mam i na poczatku musiałem sie od nowa uczyć jeździć....

Napisano

> w seacie tak mam i na poczatku musiałem sie od nowa uczyć jeździć....

A dlaczego? Może trochę wyjaśnień dla mniej zorientowanych?

Napisano

> A dlaczego? Może trochę wyjaśnień dla mniej zorientowanych?

bo elektroniczny nie reaguje tak jak manualny...

linka to linka ok.gif

Napisano
  • Autor

> A dlaczego? Może trochę wyjaśnień dla mniej zorientowanych?

poprostu reaguje troszke wolniej... noge miałem przyzwyczajoną i musiałem sie uczyć inaczej operowac pedałami...

Napisano
  • Autor

> bo elektroniczny nie reaguje tak jak manualny...

> linka to linka

no własnie... elektronika w samochodzie to zlo sick.gif

Napisano

> A dlaczego? Może trochę wyjaśnień dla mniej zorientowanych?

Domyslam sie ze jest napewno bardzo czuly i chodzi leciutenko? nie tak jak za pomoca linki.

Napisano

System Drive By Wire.

Podobny do tego jaki stosuje sięw lotnictwie.

Hmm w skrócie..to tak jakbyś podłączył do auta kierownicę z komputera. Czyli nie linką a potencjometrem sterujesz.

Jak się mylę proszę mnie poprawić.

Napisano

> Domyslam sie ze jest napewno bardzo czuly i chodzi leciutenko? nie

> tak jak za pomoca linki.

właśnie o to chodzi że nie jest taki czuły...

z moich obserwacji a jeździłem już i benzynami i dieslami zauważyłem że np. kiepski jest "dół" tzn. albo kiepsko reaguje albo po dodaniu gazu dostaje kopa

Napisano

> poprostu reaguje troszke wolniej... noge miałem przyzwyczajoną i

> musiałem sie uczyć inaczej operowac pedałami...

To tak, jak z automatyczną skrzynią. Przez wiele lat jeździłem wyłącznie z manualem, aż kiedyś dostałem w trasę służbowy samochód z automatem. Na początku nieco denerwowała mnie ospałość skrzyni przy redukcji (wyprzedzanie, o przywiązaniu lewej nogi do drzwi nie wsponę smile.gif ), ale bardzo szybko można się przestawić. Sądzę, że do elektronicznego gazu też. Ale kiedy kupowałem Lanosa okazało się, że pedał gazu stawiał znacznie mniejszy opór niż w poprzednio ujeżdżanej Vectrze. Miałem problem żeby wyjechać bez ryku silnika z salonu, ale już po kilku kilometrach się przyzwyczaiłem, tak więc nie sądzę żeby był to wielki mankament.

Napisano

> System Drive By Wire.

> Podobny do tego jaki stosuje sięw lotnictwie.

> Hmm w skrócie..to tak jakbyś podłączył do auta kierownicę z

> komputera. Czyli nie linką a potencjometrem sterujesz.

> Jak się mylę proszę mnie poprawić.

jest dokładnie tak jak piszesz zamiast linki są dwa potencjometry, jeden przy pedale a drugi przy przepustnicy lub pompie wtryskowej...

Napisano

> Kto to wymyślił i po co ???

> taka straszna była prosta i niezawodna linka???

> w seacie tak mam i na poczatku musiałem sie od nowa uczyć jeździć....

ja tam różnicy nie widzę może dlatego że mój potwór ma 64 KM mocy hehe.gif

Napisano
  • Autor

> To tak, jak z automatyczną skrzynią. Przez wiele lat jeździłem

> wyłącznie z manualem, aż kiedyś dostałem w trasę służbowy

> samochód z automatem. Na początku nieco denerwowała mnie

> ospałość skrzyni przy redukcji (wyprzedzanie, o przywiązaniu

> lewej nogi do drzwi nie wsponę ), ale bardzo szybko można się

> przestawić. Sądzę, że do elektronicznego gazu też. Ale kiedy

> kupowałem Lanosa okazało się, że pedał gazu stawiał znacznie

> mniejszy opór niż w poprzednio ujeżdżanej Vectrze. Miałem

> problem żeby wyjechać bez ryku silnika z salonu, ale już po

> kilku kilometrach się przyzwyczaiłem, tak więc nie sądzę żeby

> był to wielki mankament.

ale myśle że droższy jest w produkcji... proste niezawodne konstrukcje wole...

Napisano
  • Autor

> Kto to wymyślił i po co ???

> taka straszna była prosta i niezawodna linka???

> w seacie tak mam i na poczatku musiałem sie od nowa uczyć jeździć....

Fajne jest, nie szarpie, dziala plynnie, ja widze tylko roznice na korzysc.

Napisano

> Domyslam sie ze jest napewno bardzo czuly i chodzi leciutenko? nie

> tak jak za pomoca linki.

Jezeli chodzi o opor nacisku to chodzi tak samo jak z linka (przynajmniej Lanos vs. Octavia) a IMO plynniej sie dodaje gazu - ale to akurat moze byc indywidualna cecha silnika, a nie samej przepustnicy.

Napisano

> Kto to wymyślił i po co ???

> taka straszna była prosta i niezawodna linka???

> w seacie tak mam i na poczatku musiałem sie od nowa uczyć jeździć....

A no niestety przy elektronicznych przepustnicach to teraz norma. Plusy takie, że linka się nie urwie wink.gif (w CC dwa razy urwałem zlosnik.gif). Minus - jak coś nawali to sam nie zrobisz z tym nic frown.gif.

Napisano

> no własnie... elektronika w samochodzie to zlo

Poprawka, nadmiar elektroniki to zło.

Napisano

> ale myśle że droższy jest w produkcji... proste niezawodne

> konstrukcje wole...

Czy droższy? Nie wiem. Ale z tą niezawodnością pewnie masz rację. Trochę się boję zbędnej elektroniki w samochodach.

Napisano

> Kto to wymyślił i po co ???

> taka straszna była prosta i niezawodna linka???

> w seacie tak mam i na poczatku musiałem sie od nowa uczyć jeździć....

To pamietaj abys nie hamowal lewa noga w ciasnych zakretach ,

to gowno odcina moc podczas hamowania sick.gif

Napisano
  • Autor

> A no niestety przy elektronicznych przepustnicach to teraz norma.

> Plusy takie, że linka się nie urwie (w CC dwa razy urwałem ).

> Minus - jak coś nawali to sam nie zrobisz z tym nic .

a co trzeba zrobić by urwać stalową linke ???

samemu nic nie zrobisz czyli dajesz zarobić innym idea.gif

wydaje mi sie że potencjometry i silniczki sa bardziej zawodne niz urywajaca sie linka idea.gif

Napisano
  • Autor

> To pamietaj abys nie hamowal lewa noga w ciasnych zakretach ,

> to gowno odcina moc podczas hamowania

znaczy sie jak to ???

można jasniej ??

Napisano

> a co trzeba zrobić by urwać stalową linke ???

Przecierała się przy gaźniku. No i "butowanie" wink.gif

> samemu nic nie zrobisz czyli dajesz zarobić innym

Nie mam nic przeciwko - byle nie za często wink.gif I nie w trasie.

> wydaje mi sie że potencjometry i silniczki sa bardziej zawodne niz

> urywajaca sie linka

Teoretycznie tak, ale nigdy nie słyszałem o awarii bezlinkowego systemu.

Napisano
  • Autor

> Czy droższy? Nie wiem. Ale z tą niezawodnością pewnie masz rację.

> Trochę się boję zbędnej elektroniki w samochodach.

to takie pseudo tańsze podejście do sprawy.... że niby mniej awaryjne ale jak sie zepsuje to...

to pewnie za jedną naprawe takiego gazu masz 4wymiany linki...

Napisano

> a co trzeba zrobić by urwać stalową linke ???

> samemu nic nie zrobisz czyli dajesz zarobić innym

> wydaje mi sie że potencjometry i silniczki sa bardziej zawodne niz

> urywajaca sie linka

w Punto np. ludzie robią >200 kkm bez potrzeby jakiegokolwiek serwisu elektronicznej przepustnicy w 1.2 16V,w przeciwienstwie do ciągle psującego się i zasyfiającego krokowego od wolnych obrotów i "oczujnikowania" w 1.2 8V (na linkę)

Napisano

Gdzie te auta co bez problemu poruszaly sie po drogach bez akumulatora wink.gif A teraz wink.gif full elektronika i bez pradu dupa.

Napisano

> znaczy sie jak to ???

> można jasniej ??

Dociazasz czasami przod w ciasnych zakretach przyhamowujac

lewa noga ?

Napisano
  • Autor

> Przecierała się przy gaźniku. No i "butowanie"

trzba było nie butowac tak zlosnik.gif

> Nie mam nic przeciwko - byle nie za często I nie w trasie.

> Teoretycznie tak, ale nigdy nie słyszałem o awarii bezlinkowego

> systemu.

systemyw miare młode.... linka też potrzebuje czasu na przetarcie....

potencjometry w sprzęcie elektronicznym sie wycierały o ile dobrze pamiętam...

Napisano
  • Autor

> Dociazasz czasami przod w ciasnych zakretach przyhamowujac

> lewa noga ?

raz w roku tak zlosnik.gif

generalnie spokonie jade skromny.gif

jak miałem czym sie jeździło uzbroj_zlo.gif

Napisano

> systemyw miare młode....

no juz nascie lat na rynku hahaha

>linka też potrzebuje czasu na przetarcie....

nic nie ejst wieczne

> potencjometry w sprzęcie elektronicznym sie wycierały o ile dobrze

> pamiętam...

po roku? czy po wielu latach?

Napisano
  • Autor

> Gdzie te auta co bez problemu poruszaly sie po drogach bez

> akumulatora A teraz full elektronika i bez pradu dupa.

kiedyś były czasy prawdziwej motoryzacji... teraz jest elektronika od skosnookich ]

Napisano

> Kto to wymyślił i po co ???

> taka straszna była prosta i niezawodna linka???

> w seacie tak mam i na poczatku musiałem sie od nowa uczyć jeździć....

W aucie z linką gdy dodałeś gazu, to silnik ożywał. Elektronika pilnowała tylko dawki paliwa i czasu zapłonu. W aucie z przepustnicą elektroniczną to komputer decyduje kiedy auto ma przyspieszać, by przypadkiem nie przekroczyć norm emisji spalin (możesz mu dusić a on i tak przyspiesza po swojemu). Jak dla mnie poroniony pomysł, wymuszony normami czystości spalin.

Napisano
  • Autor

> no juz nascie lat na rynku hahaha

> nic nie ejst wieczne

> po roku? czy po wielu latach?

linka też po roku nie sida lecz po latach a naprawa mniej skomplikowana...

Napisano
  • Autor

> W aucie z linką gdy dodałeś gazu, to silnik ożywał. Elektronika

> pilnowała tylko dawki paliwa i czasu zapłonu. W aucie z

> przepustnicą elektroniczną to komputer decyduje kiedy auto ma

> przyspieszać, by przypadkiem nie przekroczyć norm emisji spalin

> (możesz mu dusić a on i tak przyspiesza po swojemu). Jak dla

> mnie poroniony pomysł, wymuszony normami czystości spalin.

no to już jest jakaś odpowiedź na moje pytanie idea.gif

Napisano

> linka też po roku nie sida lecz po latach a naprawa mniej

> skomplikowana...

ale czas pokazuje ze te potencjometry jednak sie zbytnio nie psuja w porownaniu do linek wink.gif

Napisano

> Kto to wymyślił i po co ???

> taka straszna była prosta i niezawodna linka???

> w seacie tak mam i na poczatku musiałem sie od nowa uczyć jeździć....

Musi byc jakies badziewiaste oprogramowanie w tym Seacie...

Napisano
  • Autor

> ale czas pokazuje ze te potencjometry jednak sie zbytnio nie psuja w

> porownaniu do linek

no może i tak wink.gif

ale jazda na poczatku wkurza irked.gif

Napisano
  • Autor

> Musi byc jakies badziewiaste oprogramowanie w tym Seacie...

z tego co mi wiadomo Polo też taki badziew ma zlosnik.gif chodzi o oprogramowanie ...

Napisano

> a co trzeba zrobić by urwać stalową linke ???

Nic. Kiedyśbardzo się zdziwiłem kiedy nie mogłem znaleźć pedału gazu hehe.gif ale pospawana linka słuzy mi w skodzie do tej pory.

> samemu nic nie zrobisz czyli dajesz zarobić innym

> wydaje mi sie że potencjometry i silniczki sa bardziej zawodne niz

> urywajaca sie linka

Niekoniecznie.

Generalnie elektornika sama w sobie nieczęsto się psuje.

Napisano
  • Autor

> Nic. Kiedyśbardzo się zdziwiłem kiedy nie mogłem znaleźć pedału gazu

> ale pospawana linka słuzy mi w skodzie do tej pory.

> Niekoniecznie.

> Generalnie elektornika sama w sobie nieczęsto się psuje.

ale jest podatna na wilgoć i warunki atmosferyczne...

Napisano

> z tego co mi wiadomo Polo też taki badziew ma chodzi o

> oprogramowanie ...

W Hondzie jest bardzo fajnie rozwiazany gaz - jak sie zmienia bieg to obroty same sie synchronizuja z nastepnym biegiem = mozna plynnie biegi bez szarpania zmieniac.

Napisano

> ale jest podatna na wilgoć i warunki atmosferyczne...

Owszem. Tylko tutaj można zastosować obudowy.

I wtedy doberj jakości sprzęt powinien byćw miarę niezawodny.

Tak czy siak..Mnie też nie podoba się ten system.

Mimo, że niby niezawodny to jednak..

Weżmy pod uwagę, że chyba w skrajnym przypadku można by ingerować w otwarcie przepustnicy z zewnątrz (hacking pełną gębą)

Napisano
  • Autor

> Owszem. Tylko tutaj można zastosować obudowy.

> I wtedy doberj jakości sprzęt powinien byćw miarę niezawodny.

nie warto robić czegoś co sie nie zepsuje, bo co ze zbytem części zamiennych...

Napisano

> nie warto robić czegoś co sie nie zepsuje, bo co ze zbytem części

> zamiennych...

I dlatego napisałem "mozna" i "powinien" zlosnik.gif

Napisano

>

> Weżmy pod uwagę, że chyba w skrajnym przypadku można by ingerować w

> otwarcie przepustnicy z zewnątrz (hacking pełną gębą)

W razie awarii potencjometra (jednego z dwóch) silnik przełącza się na tryb awaryjny i utrzymuje obroty rzędu 2.500. Tak stoi w instrukcji wink.gif Myślę, że to pozwoli w razie awarii bezproblemowo i baaardzo powoli doczołgać się do jakiegoś warsztatu.

Napisano

> W razie awarii potencjometra (jednego z dwóch) silnik przełącza się

> na tryb awaryjny i utrzymuje obroty rzędu 2.500. Tak stoi w

> instrukcji Myślę, że to pozwoli w razie awarii bezproblemowo i

> baaardzo powoli doczołgać się do jakiegoś warsztatu.

2500 to jakies 80 km/h na piatym biegu.. zlosnik.gif

Wiesz..zabezpieczenia w elektornice polegają na tym,

że Ty wymyślasz co się może stać,

a potem temu zapobiegasz zlosnik.gif

Awaria linki tak jak ona sama jest łatwa do przewidzenia i naprawy.

Ostatecznie zawsze mozna się sznurkiem podpiąć.

Poza tym..naprawdę awarie gazu chyba są raczej rzadkie.

Napisano

> Kto to wymyślił i po co ???

> taka straszna była prosta i niezawodna linka???

> w seacie tak mam i na poczatku musiałem sie od nowa uczyć jeździć....

mysle ze jest on niezbedny przy wszelakich systemach bezpieczenstwa ingerujacych w moc dostarczana na kola, czy to np. ASR czy ESP, przy lince i na max otwartej przepustnicy raczej trudno by to bylo wykonac, a tak, nawet przy max wcisnietym pedale elektronicznym, ECU sam moze zdecydowac na ile otworzyc/przymknac przepustnice ok.gif

pozdr.

Napisano

> a co trzeba zrobić by urwać stalową linke ???

Urwać nie wiem... ale jak jechałem z żonką do porodu, to mi się zblokowała(przy 5000obr.), kilka włosków linki się przerwało i zblokowało w tulejce w której jest linka...

Na szczęscie do szpitala było ok 2km i nieopodal parking z postojem taxi grinser006.gif

Napisano

> Kto to wymyślił i po co ???

> taka straszna była prosta i niezawodna linka???

> w seacie tak mam i na poczatku musiałem sie od nowa uczyć jeździć....

bo łatwiej jest zrealizowac takie funkcje jak tempomat czy asr....

i o ile w dieslach CR jest to jedyne mozliwe rozwiązanie to w benzyniakach i dieslach z pompą rotacyjną to troche kicha....

i nie jest to kwestia samego opraogramowania tylko szybkości serwomechanizmów....

na wolnych obrotach moje stare uno w dieslu dochodziło do 5 tys obr/min szybciej niż E36 w 4 cyl , turbodieslu do 2,5 tys...

pozdr

Napisano

> W aucie z linką gdy dodałeś gazu, to silnik ożywał. Elektronika

> pilnowała tylko dawki paliwa i czasu zapłonu. W aucie z

> przepustnicą elektroniczną to komputer decyduje kiedy auto ma

> przyspieszać, by przypadkiem nie przekroczyć norm emisji spalin

> (możesz mu dusić a on i tak przyspiesza po swojemu). Jak dla

> mnie poroniony pomysł, wymuszony normami czystości spalin.

Dziwną teorię wysnułeś :-D

Mam auto EUR IV i przepustnica jest na sznurek :-D

Napisano

> w przeciwienstwie

> do ciągle psującego się i zasyfiającego krokowego od wolnych

> obrotów i "oczujnikowania" w 1.2 8V (na linkę)

To akurat nie ma żadnego związku z tym, czy przepustnica jest na sznurek czy elektroniczna.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.