Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jak zerwie sie pasek rozrządu???

Featured Replies

Napisano

... to w niektórych nowoczesnych silnikach jest tak, że nie robi to zupełnego spustoszenia, bo zawory przemieszczają się do góry czy opadają??? ( czy cos takiego ) Na jakiej zasadzie to działa, niewiem.gif. Z góry dzięki za oświecenie. Pozdrawiam 30.GIF

Napisano

> ... to w niektórych nowoczesnych silnikach jest tak, że nie robi to

> zupełnego spustoszenia, bo zawory przemieszczają się do góry czy

> opadają??? ( czy cos takiego ) Na jakiej zasadzie to działa, .

> Z góry dzięki za oświecenie. Pozdrawiam

Rozrząd bezkolizyjny.

Przemieszczający się do góry tłok nie uderza w zawory.

Napisano

Wydaje mi się że powinny iść do góry.

Ale przecież wiele jest aut z silnikami bezkolizyjnymi i to nie tam żadne nowoczesne konstrukcje. Ale jak np. uzbiera się troche nagaru w silniku to może on już przestać być bezkolizyjnym biglaugh.gif

Napisano

> ... to w niektórych nowoczesnych silnikach jest tak, że nie robi to

> zupełnego spustoszenia, bo zawory przemieszczają się do góry czy

> opadają??? ( czy cos takiego ) Na jakiej zasadzie to działa, .

> Z góry dzięki za oświecenie. Pozdrawiam

Pewnie wałek rozrządu trzyma się tylko na pasku i jak pasek pada, to wałek idzie w górę a razem z nim zawory. hehe.gif

Napisano

> ... to w niektórych nowoczesnych silnikach jest tak, że nie robi to

> zupełnego spustoszenia, bo zawory przemieszczają się do góry czy

> opadają??? ( czy cos takiego ) Na jakiej zasadzie to działa, .

> Z góry dzięki za oświecenie. Pozdrawiam

W silnikach kolizyjnych nagle przy zerwaniu "góra" - zawory zaczyna chodzić niezależnie od "dołu" - tłoki tzn. zawory opadają (a właściwie stają w miejscu tak jak były w danej chwili) a tłoki chodzą i zderzają się z zaworami...w silniku bezkolizyjnym jest na tyle dużo miejsca w komorze spalania, że choć zawory opadną, to nie spotkają się z tłokami...

Napisano

> ... to w niektórych nowoczesnych silnikach jest tak, że nie robi to

> zupełnego spustoszenia, bo zawory przemieszczają się do góry czy

> opadają??? ( czy cos takiego ) Na jakiej zasadzie to działa, .

> Z góry dzięki za oświecenie. Pozdrawiam

Przerwanie/zerwanie paska rozrządu powoduje harakirii silnika w wyniku zderzenia się tłoków z zaworami, co może spowodować m.in. pogięcie trzonków zaworów, uszkodzenie tłoków, prowadnic zaworowych, itp.

Podobno - tylko niektóre silniki są faktycznie "bezkolizyjne" - co oznacza, że nie straszne im różne zjawiska związane z paskiem - zerwania, przeskoki.

Napisano

> Pewnie wałek rozrządu trzyma się tylko na pasku i jak pasek pada, to

> wałek idzie w górę a razem z nim zawory.

Ale wtedy i tak mogłyby się pokrzywić od uderzenia... hmm.gif

Napisano

> Ale wtedy i tak mogłyby się pokrzywić od uderzenia...

Wystarczyło by, żeby zawory były sterowane z wałka za pośrednictwem dzwigienek - jak np w lanosie 8V. A te dzwigienki były by dociskane przez coś, co trzyma pasek. Jak pasek pęknie, to dzwigienki idą w górę i zawory wszystkie na raz się zamykają.

Tylko to nie rozwiąże problemu przesuniętego paska.

Moim zdaniem nie ma silników zabezpieczonych przed awarią rozrządu, oprócz bezkolizyjnych silników.

Każde inne rozwiązanie jest drogie, zawodne i nie sprawdzi się we wszystkich przypadkach.

Patrz silnik poloneza, gdzie rozrząd jest sterowany od dołu przez popychacze, które kosztują 5 zł i są tak długie, że przy awarii się gną one, a nie zawory. Ale wady tego rozwiązania są większe niż zalety.

Napisano

> Wydaje mi się że powinny iść do góry.

> Ale przecież wiele jest aut z silnikami bezkolizyjnymi i to nie tam

> żadne nowoczesne konstrukcje. Ale jak np. uzbiera się troche

> nagaru w silniku to może on już przestać być bezkolizyjnym

Wiesz, te "trochę" nagaru oznacza, że taki silnik raczej nie zapali a na pewno daleko nie pojedzie...

Bez jaj, silnik 10 cm nagaru miał nigdy nie będzie i zarośnięcie silnika w żadnym wypadku nie spowoduje jego "ukolizyjnienia" się...

Napisano

> Wystarczyło by, żeby zawory były sterowane z wałka za pośrednictwem

> dzwigienek - jak np w lanosie 8V. A te dzwigienki były by

> dociskane przez coś, co trzyma pasek. Jak pasek pęknie, to

> dzwigienki idą w górę i zawory wszystkie na raz się zamykają.

> Tylko to nie rozwiąże problemu przesuniętego paska.

> Moim zdaniem nie ma silników zabezpieczonych przed awarią rozrządu,

> oprócz bezkolizyjnych silników.

> Każde inne rozwiązanie jest drogie, zawodne i nie sprawdzi się we

> wszystkich przypadkach.

> Patrz silnik poloneza, gdzie rozrząd jest sterowany od dołu przez

> popychacze, które kosztują 5 zł i są tak długie, że przy awarii

> się gną one, a nie zawory. Ale wady tego rozwiązania są większe

> niż zalety.

Dlatego najlepszy jest łańcuch...słyszałeś o CC900 z zerwanym łańcuszkiem...jak słyszałeś to ile było takich przypadków... zlosnik.gif

Napisano

> Dlatego najlepszy jest łańcuch...słyszałeś o CC900 z zerwanym

> łańcuszkiem...jak słyszałeś to ile było takich przypadków...

Niektóre silniki mają rozrząd na kołach zębatych.

A łańcuch to nie tylko zalety, ale i wady.

Napisano

> A łańcuch to nie tylko zalety, ale i wady.

Jakie? Głośniejsza praca ? Bardziej skomplikowana wymiana?

Napisano

> Dlatego najlepszy jest łańcuch...słyszałeś o CC900 z zerwanym

> łańcuszkiem...jak słyszałeś to ile było takich przypadków...

Moj sie nie zerwal, tylko naciagnal tak bardzo, ze nie dalo sie odpalic zakrecony.gif

Napisano

> Jakie? Głośniejsza praca ? Bardziej skomplikowana wymiana?

Waga na przyklad skromny.gif

Napisano

> Waga na przyklad

I to jest argument jak żaden inny. biglaugh.gif

Napisano

> Jakie? Głośniejsza praca ? Bardziej skomplikowana wymiana?

Głośniejsza praca, nie może być takiej długości jak pasek gumowy tylko znacznie krótszy, co pociąga konieczność innej konstrukcji silnika, czyli koszty.

Nie można tym samym łańcuchem napędzać wielu odbiorników mocy.

Łańcuch sie rozciąga, pasek nie. Wymiana łańcucha powinna być z kołami zębatymi razem.

Ale jeśli już jest silnik z łańcuchem i odpowiednio zaprojektowany, to jest lepiej niż pasek.

Napisano

> Głośniejsza praca, nie może być takiej długości jak pasek gumowy

> tylko znacznie krótszy, co pociąga konieczność innej konstrukcji

> silnika, czyli koszty.

Widziałeś silnik manty? Tam wałek jest w głowicy i napędzany jest dwurzędowym łańcuchem, tak samo jest w mercu beczce i jeszcze innych autach.

> Nie można tym samym łańcuchem napędzać wielu odbiorników mocy.

Pasek rozrządu napędza coś innego poza wałkiem?

> Łańcuch sie rozciąga, pasek nie. Wymiana łańcucha powinna być z

> kołami zębatymi razem.

Łańcuch z kołami wymieniało się w 126p, itp. W innych konstrukcjach nie przewiduje się wymiany łańcucha w czasie eksploatacji wozu.

> Ale jeśli już jest silnik z łańcuchem i odpowiednio zaprojektowany,

> to jest lepiej niż pasek.

Zgadzam się ok.gif

Napisano

> Pasek rozrządu napędza coś innego poza wałkiem?

Pompe wody.

Napisano

> Moim zdaniem nie ma silników zabezpieczonych przed awarią rozrządu,

> oprócz bezkolizyjnych silników.

Dzisiaj to juz chyba nawet nie ma bezkolizyjnych silnikow. Ja szukam przykladow i znalezc nie moge.

Napisano

> Dzisiaj to juz chyba nawet nie ma bezkolizyjnych silnikow. Ja szukam

> przykladow i znalezc nie moge.

Jednym z tych nielicznych bezkolizyjnych jest Fiatowski silnik Fire 1.2-8V (Panda, Punto).

Napisano

> Jednym z tych nielicznych bezkolizyjnych jest Fiatowski silnik Fire

> 1.2-8V (Panda, Punto).

1.0 Fire z Uno skromny.gif

Napisano

> 1.0 Fire z Uno

Czyli narazie mamy dwie/trzy konstrukcje Fiata, posrednio lub bez pamietajace wczesne lata 70-te.

Napisano

> Czyli narazie mamy dwie/trzy konstrukcje Fiata, posrednio lub bez

> pamietajace wczesne lata 70-te.

SC 899cmm zlosnik.gif

Napisano

> Czyli narazie mamy dwie/trzy konstrukcje Fiata, posrednio lub bez

> pamietajace wczesne lata 70-te.

wszystkie silniki fiata Fire są bezkolizyjne wink.gif

Napisano

> Czyli narazie mamy dwie/trzy konstrukcje Fiata, posrednio lub bez

> pamietajace wczesne lata 70-te.

Bzdury piszesz kolego o tych latach siedemdziesiatych biglaugh.gif

700 i 900tka pamieta tamte czasy.

Za to wszystkie silniki FIRE to nowoczesne konstrukcje.

Zaslynely na przyklad tym ,ze jako pierwsze silniki w Europie byly skladane w 100% przez automaty biglaugh.gif

Przebieg 500kkm jest osiagany bez problemy z jedna regeneracja glowicy w polowie dystansu.

Mialem UNO z takim FIRE i duzo lepiej chodzil niz 1.6 w Lanosie.

Natluklem prawie 300kkm ,zrobilem glowice i jak nowy ok.gif

Napisano

> Bzdury piszesz kolego o tych latach siedemdziesiatych

> 700 i 900tka pamieta tamte czasy.

> Za to wszystkie silniki FIRE to nowoczesne konstrukcje.

No dobra, z konca lat 70-tych. Niech strace biglaugh.gif

Napisano

> wszystkie silniki fiata Fire są bezkolizyjne

hehe.gif w szczególności te 16V hehe.gif

Napisano

> 16V nie są fire

rotfl.gifrotfl.gif

Są FIRE smirk.gif

Napisano

> Są FIRE

dobrze, wszystkie 8V Fire są bezkolizyjne skromny.gif

Napisano

> No dobra, z konca lat 70-tych. Niech strace

z połowy lat 80. smirk.gif

Silniki FIRE to jednostki,które spełniają większość (jak nie wszystkie) współczesnych założeń technicznych nowoczesnego małego silnika benzynowego 270751858-jezyk.gif

Napisano

> dobrze, wszystkie 8V Fire są bezkolizyjne

nadal się mylisz smirk.gif

Napisano

> nadal się mylisz

popraw mnie? hmm.gif

p.s

- silniki 8V z rozrządem bezkolizyjnym

by fiatpunto.org

Napisano

> popraw mnie?

silnik FIRE 8V od października 2005 (modyfikacja objęła: nowe tłoki,zawory,głowice z komorami spalania o bardziej "proekologicznym" kształcie) są juz kolizyjne smirk.gif

Napisano

> silnik FIRE 8V od października 2005 (modyfikacja objęła: nowe

> tłoki,zawory,głowice z komorami spalania o bardziej

> "proekologicznym" kształcie) są juz kolizyjne

o tym nie wiedziałem smirk.gif

Napisano

> Za to wszystkie silniki FIRE to nowoczesne konstrukcje.

No tylko powstaje pytanie, czy silnik, którego konstrukcja pamięta początek lat 80-tych czyli ma 20+ lat (sic!) to "nowoczesna konstrukcja".

Ja użyłbym określenia "współczesna konstrukcja", bo nowoczesna to ona była parę lat temu nazad.

Teraz nowoczesny silnik, to silnik 100% aluminiowy, ze zminnymi fazami rozrządu.

A Fire to po prostu klasyka - proste (D)OHC, żaden szał ciał i uprzęży.

> Zaslynely na przyklad tym ,ze jako pierwsze silniki w Europie byly

> skladane w 100% przez automaty

Znów - kiedy to było....

> Mialem UNO z takim FIRE i duzo lepiej chodzil niz 1.6 w Lanosie.

Jakbym nie miał Uno 1,0 to bym uwierzył.

Proponuję pobudkę i spadochron celem łagodnego lądowania na ziemi :-D

Napisano

> z połowy lat 80.

> Silniki FIRE to jednostki,które spełniają większość (jak nie

> wszystkie) współczesnych założeń technicznych nowoczesnego

> małego silnika benzynowego

Nowoczesnego - nie.

Współczesnego - tak.

Napisano

> Pasek rozrządu napędza coś innego poza wałkiem?

Pompa wody, w niektórych dieslach pompa wtryskowa

Napisano

> Głośniejsza praca, nie może być takiej długości jak pasek gumowy

> tylko znacznie krótszy, co pociąga konieczność innej konstrukcji

> silnika, czyli koszty.

Nie zgodzę się.

I to zdecydowanie.

Zauważ, że coraz więcej producentów odchodzi od koncepcji paska rozrządu, na rzecz łańcucha.

Po części wymusza to wymuszone ekologią używanie systemów zmiennych faz rozrządu.

> Nie można tym samym łańcuchem napędzać wielu odbiorników mocy.

Można.

> Łańcuch sie rozciąga, pasek nie. Wymiana łańcucha powinna być z

> kołami zębatymi razem.

To już nie czasy malucha, gdzie łańcuch był jak z gumy.

Pomijając fuckupy typu nissany, gdzie łańcuchy teoretycznie zaprojektowane jako niewymienne do NG, padały po 60-100 kkm, a nawet (sic!) zrywały się, łańcuch jest koncepcją bardzo dobrą.

Lepszą jest tylko łańcuch pędzony kołami zębatymi, ale tu już koszta i problemy są na tyle duże, że producenci nie idą w tą koncepcję.

Aha, pasek zmienia się z rolkami, czasem też z kołami....

> Ale jeśli już jest silnik z łańcuchem i odpowiednio zaprojektowany,

> to jest lepiej niż pasek.

OOoo i tu właśnie jest to "sedno tarczy"...

Napisano

> (..) łańcuch jest koncepcją bardzo dobrą.

> Lepszą jest tylko łańcuch pędzony kołami zębatymi,

Chyba rozrząd...?

Napisano

> Dzisiaj to juz chyba nawet nie ma bezkolizyjnych silnikow. Ja szukam

> przykladow i znalezc nie moge.

Toyota 2000 ccm 16V 3S-FE. ok.gif

Napisano

> Chyba rozrząd...?

yeppp...

nadmiar wrażeń dziś ;-D

Napisano

> Nowoczesnego - nie.

a taki FIRE Starjet 1.4 16V ?

Ma zmienne fazy rozrządu,nie ma za to aluminiowego bloku.

Napisano

> Dzisiaj to juz chyba nawet nie ma bezkolizyjnych silnikow. Ja szukam

> przykladow i znalezc nie moge.

C16NZ i inne Oplowskie 8V ok.gif

Pozdrawiam

Napisano

> C16NZ i inne Oplowskie 8V

ten silnik dzisiejszy to nie jest za bardzo zlosnik.gif

Napisano

> ten silnik dzisiejszy to nie jest za bardzo

Quote:

Dzisiaj to juz chyba nawet nie ma bezkolizyjnych silnikow


No jak to nie ma? zlosnik.gif Mam pod machą. Kcesz fotę? hehe.gif

BTW. Jeden z najbardziej ekonomicznych i ciężkich do zajechania czterocylindrowych silników napędzanych bleifrei skromny.gifok.gif

Pozdrawiam

Napisano

> a taki FIRE Starjet 1.4 16V ?

> Ma zmienne fazy rozrządu,nie ma za to aluminiowego bloku.

etam.

To jest względnie stary silnik, który ma względnie nowy osprzęt.

Ale nie czyni to z niego sudu - miódu.

Swego czasu był silnik Skody 1,4 OHV (tak!) pamiętający czasy poczciwej "embićki", czyli lata 50-te, nb o konstrukcji 100% aluminiowej i dzięki nowoczesnemu oprzyrządowaniu spełniał normy EUR IV...

Wot siupryza - da się...

Napisano

> Łańcuch z kołami wymieniało się w 126p, itp. W innych konstrukcjach

> nie przewiduje się wymiany łańcucha w czasie eksploatacji wozu.

W silniku mojej bety przewiduje sie np. (co 160 tys. km).

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.