Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 10.02.2023 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. 2 punkty
    Czemu maja sluzyc te kombinacje i rozkminy tygodniami w kwestii zwyklego oleju to zwyklego auta? Lej, cokolwiek co spelnia normy, wymieniaj co 15-20kkm i zapomnij o temacie
  2. Coś w tym jest o sprzedaży nowych aut. Sam miałem ochotę coś zmienić i tak: 1. KIA RIO w 2019 zapłaciłem (po moim rabacie) 44 000, dziś ta sama z tym samym silnikiem 64 000 - jakiś odpał cenowy, (przy cenie kursu nauki 2600 trzeba przewalić 30 kursantów na samo auto a gdzie paliwo, ubezpieczenie). Z tego względu większość OSK katuje auta aż koła odpadają. 2. Jako fizole - spora część znajomych sprzedała "drogo" świeże auta i spłaciło części krechy za mieszkania bo raty podskoczyły i ściągnęli jakieś "chrupki" w miarę jeżdżące. 3. Fizole z "małą" DG, nikt już nie myśli o zakupie auta za gotówkę lub na kredyt bo po wszystkim trzeba przy sprzedaży zapłacić podatek "od całości" (ja tak bym miał w pkt.1 gdzie amortyzacja dojeżdża do końca). 4. zostają leasingi, wynajmy - nie znam rynku, kilku znajomych miało jakieś drogie fury ze względu na koszty - a jak jest obecnie nie wiem (też coś mówili, że przy wykupie i odsprzedaży coś się zmieniło i jest podobnie jak przy aucie "za gotówkę - 6lat po") Reasumując: sam chyba kupię kolejna używkę jak ktoś ze znajomych będzie sprzedawał pewne auto w rozsądnej cenie, ponieważ ceny nowych powariowały i nie dam przykładowo za Yarisa 80 000 PLN.
  3. 2 punkty
    Tablice czyta.
  4. kilka dni temu moja Vitara 1.4T MH pokonała kolejną trasę Gdynia- Karpacz i powrót . Droga do była w 1/2 przy całkiem niezłych warunkach drogowych ( tempomat pomiędzy 135-16.km/h na autostradach , max jaki uzyskałem to 1.9.5. przy sporo załadowanym aucie ) i spalanie po niecałych 600km wyniosło 6,3l/100km , druga połowa trasy niestety z dość małymi prędkościami typu 70-100km/h dlatego takie spalanie . Droga powrotna to już całość po "czarnym" i średnia bliska 100km/h - wynik 7.0l/100km/h . Po Autostradzie przy 140km/h pali ok. 8l/100km , przy 70-90km/h 4,5-4,8l . Cała trasa Gdynia-Karpacz-okolice Karpacza ( z 200km ) -Gdynia - wynik 6.6l/100km . Po samym Karpaczu i okolicach paliła 5,5-6l/100km i tu hubrydka bardzo się sprawdza w mini górkach gdzie dodaje mini napędu jadąc pod górkę a z górki bateryjka się ładuje
  5. W końcu miałem chwilę i ogarnąłem temat. W Ista jest cała seria testów do przeprowadzenia po wyłapaniu wymienionych błędów : -praca czujników -funkcjonowanie wtryskiwacza ad blue -sprawdzenie miksera -dawkowanie pompy zbiornika U mnie okazało się że po prostu umarła 2'ga sonda SCR i nie podawała żadnego sygnału- ani temperatury, ani ilości NOx, nawet nie diagnozowałem pozostałych elementów. Poszedłem na łatwiznę i na próbę wrzuciłem używaną sondę z allegro (kupioną za całe 100 pln), przejechałem 1000km i wszystko działa. Auto ma 140 tys przebiegu więc jak najbardziej mogła się zużyć. Dziwię się że u Ciebie sobie nie mogli tak długo poradzić z problemem skoro wymieniali kilkukrotnie cały układ i wszystko sprawdzali Faktycznie, sondy pomimo tego samego nr katalogowego są modyfikowane do nowszych wersji. Trzeba patrzeć na ostatni numer[np 5 albo 3] na obudowie - im wyższy tym nowsza wersja. Starsza: Nowsza : A tak na marginesie to ekologia w nowoczesnych dieslach jest strasznie droga - taki czujnik kosztuje w okolicach 2000 PLN, a są dwa (przed i po katalizatorze SCR), do tego czujnik cząstek stałych za 700 PLN, jakieś czujniki temperarury i ciśnienia przed/po dpf i mamy kilka tys na samych czujnikach które wytrzymują kilka lat/kilkadziesiąt tys km. Ja się nie dziwię że przy takich cenach ludzie wolą to wywalić w diabły niż naprawiać.
  6. Blacha trapezowa, pod gont trzeba dawać pełne deskowanie a wspólczesna ondulina rozlezie się po nastu latach
  7. Kaszak już czeka w salonie, gotowy do obioru. Jak leasing zdąży zarejestrować to w piątek odbieram
  8. Przy moim trybie życia, to np dostawa dzieciaków na konie, ping ponga i siatkówkę. Praktycznie codziennie Ni cholery nie widzię tego w zasięgu "z buta" Ja skromnie, bo tylko w gałę gram raz w tygodniu i to ja się dostosowałem do grupy którą znalazłem, więc niestety też nie w pobliskiej hali.
  9. 90% miasta. Mało się wypuszcza w trasy
  10. Na autostradzie nie, chyba że jedziesz równo z elektrykami 😉 5.5 wykonalne jak nie przekraczasz 120.
  11. O czymś takim jak oddychające ściany pokryte gresem to nie słyszałem, choć kładę płytki od 25 lat. Ale co kto lubi. Jeśli chodzi o folię w płynie, czyli uszczelnienie to kładziemy ją na ściany w miejsca narażone bezpośrednio na strumień wody. Czyli kabiny i wanny, a podłogi smarujemy całe z wywinięciem na ściany około 5-10 cm. Oczywiście w narożniki wewnętrzne stosujemy taśmy. Choć kładłem parę razy płytki na płytki to nie wiem jak będzie trzymała folia starych płytek. Mimo że chcesz dać grunt szczepny na stare płytki to nie ma gwarancji że chwyt będzie odpowiednio mocny. Dużo też zależy czy stare płytki są szkliwione czy matowe.
  12. Robiłem tym preparatem: https://www.surowybeton.pl/ Poszło niecałe 1,5 worka tego: https://www.surowybeton.pl/pl/p/BETON-architektoniczny-TYNK-dekoracyjny-22-kg-masy/97 Impregnowane 2 warstwy tym: https://www.surowybeton.pl/pl/p/GRUNT-GPX-beton-architektoniczny-tynk-dekoracyjny-5l./108
  13. Ten Pug to bardzo spoko auto. Kolega z Irlandii sobie takie kupił, tzn wziął w najem. Nie wiem dlaczego takie, czy tam jakieś podatki czy inne ubezpieczenia elektryki preferują. Tak czy siak ma pod pracą ładowarkę za free, więc jeździ sobie do pracy raz w tygodniu, aby się naładować Jechałem tym jako pasażer tylko i jest zupełnie dobrze wykonane i o dziwo ciche. Producent widać nie walczył z masą za wszelką cenę. Miejsca na nogi z przodu tylko było jakoś dziwnie mało, jakby ta gródź czołowa była przesunięta w stronę kabiny. Na luzie bym brał jako drugie do domu u nas, a w Irl to spoko oblatasz jako główne auto, bo wyspa jednak za duża nie jest.
  14. Dla tych co mieszkają w mieście to raczej zbiorkom albo rower (elektryczny ). Chyba lepiej dołożyć te 2k do raty na mieszkanie a nie na auto i kupić w takim miejscu, żeby nie dojeżdżać.
  15. dopiero na żywo się okaże czy taka świetna oferta
  16. Moim zdaniem świetne auto za te pieniądze. Niewiele się różni od nowego, a w przypadku Golfa i jego infotainmentu to starszy nawet lepiej wypada
  17. Jestem po testach Forestera w jego naturalnych warunkach Czyli wróciłem z ferii, na które wyjechałem w góry w czasie największych śnieżyc. I cieszę się, że wybrałem 4x4 Subaru i nie dałem się namówić na Mazdę lub Toyotę, bo jeszcze mógłbym przyoszczędzić i kupić coś z napędem na przód, ale za to w nowocześniejszej technologii. Tam gdzie Mazda miliła przodem na granicy przyczepności i poddała się, ja mogłem się zatrzymać i ruszyć, bez żadnego uślizgu kołami. Z parkingu wypychałem Rav4 , bo nie potrafiła wyjechać ze śniegu. Pierwszy raz czułem się bezpiecznie, wiedząc, że jak będę chciał jechać autem - to wsiadam i jadę. Nie martwię si, czy zaparkowałem na górce, czy będzie miał mnie kto wypchać, czy wieczorem założyć łańcuchy, żeby rano było szybciej. Wsiadam i jadę Co do silnika. W górach bez włączonego trybu "S" jeździ się emerycko i denerwująco. Włączenie go poprawia dynamikę i podnosi obroty, ale nie wyje tak pod górkę. Spalanie - w ziemie będzie ok 9-10 l, ale do tego dochodzi grzanie na parkingu, i rozrywkowa jazda po zaśnieżonych górkach. P.s. Nawet kobieta dała się przekonać, że w największej śnieżycy, jest w stanie podjechać do każde wzniesienie, ominąć auto wyciągane przez quada, jechać na skróty, drogą, którą ledwo było widać w śniegu. Żal ludzie nie gorących łańcuchów jadąc w góry. Ludzie - to tyko 200 zł, niech jeździ w bagażniku, może jednak ten jeden raz wam się przydać. Ale ludzie waśnie na własne życzenie się tak urządzają, chociaż auto mijane w piątkowa noc w Zalesiu (Limanowa- Kamienica) rozkraczone pod górę z walizkami, dziecki, wkurzoną zoną, miało łańcuchy, ale kierowca coś nie do końca ogarniał ich założenie. Jak jak miałem przedonapędowca to na "sucho" w garażu uczyłem się je wcześniej zakładać. Ale widać, że niektórzy lubią uczyć się na bieżąco. A teraz kilka fotek :
  18. Dziękuję wszystkim za podpowiedzi - niektórych aut nie brałem pod uwagę, a teraz wezmę. Początkowo swoje oczekiwania wyraziłem nieco nieudolnie, teraz jestem w stanie lepiej się określić: auto ma być niezajechane, niezardzewiałe, ale takie, że nie szkoda będzie jak córka porysuje. To zamiast określenia ceny i rocznika (powiedzmy budżet wzrasta do 20, rocznik ~2006 w górę). Dobrze żeby miało jakiś bagażnik i strefę zgniotu - więc "A" definitywnie odpada. Koszty eksploatacji - raczej nie za duże, żeby się dziecko nie przyzwyczajało, bo jak pójdzie na swoje to byłby szok (teraz to ja płacę). Pojemność lepiej mniejsza niż większa, bo zniżek na OC na razie brak u młodej osoby. Raczej hatchback lub kombi, bo bardziej praktyczne. Czyli zostaje na placu boju segment B i (lepiej)C : Corsa/Astra, Citroen C4. Pug 207/307, itp. Wspomniane Mito jest ładne. Wynalazków typu Mini albo Fiat 500 nie chcę, bo to g. opakowane w papierek po cukierku. BMW będzie miała za parę lat po mnie, jak się nauczy jeździć. Pytanie - czy diesel czy benzyna... Diesel będzie jakieś tam odczuwalne przyspieszenie miał, małolitrażowa wolnossąca benzyna, to pedał gazu raczej dal ozdoby ma. Bać się diesla? Ja przez najbliższe 2 tygodnie raczej się nie będę tu aktywnie udzielał ale chętnie potem przeczytam co się dopisało.
  19. Moim zdaniem ten Golf to świetna oferta, ale wydaje mi się że facet wpisał cenę netto, co sugeruje też zdanie na końcu - sprzedaż na pełną fv 23%.
  20. @kravitz chyba sprzedał za 60k 3 latka rok temu z przebiegiem 50kkm
  21. Już zostawili, w zeszłym roku była akcja że zamienią na jakieś mniejsze nowe, ale zeszli do okolic 60 kpln - już dokładnie nie pamięta i zero zainteresowania. Auto salon PL, pierwszy właściciel, fabryczny gaz i przebieg poniżej 50 tyś
  22. Jesli chodzi o platformę golfa 7 to nie odrzucałbym wersji 1.2 tsi 86KM ze skrzynią 5b. 5tka jest długa i pozwala na autostradowe 140km/h przy ok 3.5 tyś obrotów (różnica vs 6b jest bardzo mała). Silnik u mnie dostał mapę na 120KM.
  23. 1 punkt
    W Millenium dodajesz auto do apki (nr rejestracyjny) wskazujeszmz którego konta ma być pobierana opłata, akceptujesz zgody na przekazywaniendanych do operatora autostrady i załatwione. Nie sądzę żeby na innych było to trudniejsze. Po prawidłowej rejestracji podjezdzasz podnbramke a szlaban wiem podnosi. To samo na wyjeździe.
  24. 1 punkt
    W większości banków można zapłacić z poziomu aplikacji bankowej - płatności - opłaty za autostrady.
  25. Wg informacji producenta nadaje się.
  26. Wyszło tak. Jeszcze mokre po impregnacie.
  27. Nie no, przy tych dwóch to ja bym nawet sekundę nie pomyślał o Fiacie. Te silniki TSI są mega oszczędne, można spokojnie założyć różnicę w spalaniu ze 2 litry lekko na każdych 100 km.
  28. Szwagierka ujeżdża SsangYonga XLV. Ma same zalety i jedną wadę - jak chcieli zmienić na mniejsze bo już duże niepotrzebne, to okazało się że to samochód niesprzedawalny w żaden sposób. Dobrze wykonany, zero awarii od 2018 roku do dziś, nie ma się do czego doczepić. Auto wyjechało z salonu z LPG.
  29. Wróciłem. Podzielam zdanie. Swift jak najbardziej, ale raczej nie z tego rocznika.
  30. @torelek 2 lata temu znalazłem dla żony Mito z najsłabszym silnikiem benzynowym 1.4 16V. Korozji brak, podwozie rzekłbym bardzo zdrowe, części tanie, bo praktycznie wszystko podobnie, jak w Grande Punto i Corsie D. Przez te dwa lata zrobiła jakieś 21 kkm, jedyna awaria, to alternator (wiadomo, ale nowy chińczyk kosztował 165 zł), dmuchawa wnętrza (oryginał 180 zł), oraz pękł króciec na obudowie termostatu (wymieniłem termostat pod blokiem w 20 minut). Auto świetnie się prowadzi, mocy mało, ale można spokojnie autostradą jechać 140, no i kobietom się podoba. 2 lata temu kosztowała 12,5 tys., nie wiem, jak dzisiaj.
  31. Jeżeli jest dachówka to rozumiem, że masz krokwie i na to nabite łaty ? Jeżeli tak to w zasadzie masz całkowitą dowolność w tym co tam położysz. Z najtańszych rozwiązań to widzę: - deskowanie + papa (przy obecnych cenach drewna może się okazać, że to wcale nie takie tanie) - blacha trapezowa - płyta bitumiczna Moim zdaniem do szopy najlepiej wizualnie będzie pasować płyta bitumiczna w kolorze pasującym do otoczenia (ceglasty, bordo, zielony).
  32. Zrobię wam zdjęcie jak to wygląda Pamiętajcie że ja mam telefon damska puderniczke
  33. Klasa B tak urosla, ze jak nie masz gdzie ladowac elektryka a pewnie z 70% osob w PL mieszka w blokach to jest auto na codzien a i na wczasy pojedzie. My jestesmy stare dziady ale mlodsi ludzie zyja inaczej i im taki yaris opedzi wszytskie potrzeby. Zakupy online, wakacje samolotem itd. Jak sie polepszy dostepnosc ladowarek i ceny eletrykow przestana szalec to wtedy yaris nie ma sensu. Przez dziwne przepisy i ped bogaczy do drogich zabawek wycofali ze sprzedazy male auta na prad. Taki VW u mnie bylby swietnym rozwiazaniem a wypierdzianych uzywek z DE nie chce.
  34. No to się pochwalę... zeszło się trochę, ale namiot super. Jakość ok, dbałość o szczegóły też. Wziąłem full opcję z dodatkowymi gniazdkami 12v, lampką, listwami led i panelem 200W. Teraz jeszcze montuje ogrzewanie i dodatkowy akumulator i mamy auto na co dzień, ciągnik do kempingu i weekendowego podróżnika dla dwójki
  35. W dużym skrócie: w trojaczkach (Ducato/Jumper/Boxer) unikać 2.2, szukać 2.3 a najlepiej 3.0. Taptaraptap
  36. Zapomniałem dopisać że będzie używane tylko poza drogami publicznymi.
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.