Cześć.
Na początku ubiegłego roku mieliśmy z żoną ten sam dylemat i wygrał właśnie xceed😉 1.5 z DCT
Dlaczego?
Oferował najwięcej w najlepszej cenie (za najwyższą wówczas wersję prestige line, odpowiednik poliftowego gt line, zapłaciliśmy 123 PLN) dziś podobna konfiguracja to około 150 kPLN ale nie wiem jak teraz wygląda cenowo na tle konkurencji.
Był dostępny na stocku co w tamtym czasie wcale nie było oczywiste (np. na toyoty trzeba było czekać ponad pół roku)
Ale głównie z konkurencją wygrał designem (wg mnie tylko mazda cx30 wygląda lepiej). To auto dla żony więc to był dla niej decydujący argument😁
Auto jest z nami 1.5 roku i zrobiło do tej pory około 12kkm. Jeździ głównie po mieście na krótkich dystansach i w takim ruchu spala około 8 litrów. Z wakacyjnej trasy do Włoch ponad 3000 km wyszło spalanie 6.2
Silnik wystarczająco dynamiczny, skrzynia zmienia biegi szybko i gładko ale w standardowym trybie utrzymuje dość niskie obroty silnika. W trybie sport ma zdecydowanie więcej życia. Fotele wygodne, pamięć fotela super sprawa, do tego ogrzewana szyba i kierownica. Auto na prawdę ma wszystko co potrzebne a obsługa jest wygodna i intuicyjna.
Żona zachwycona autem, ja również nie znajduje w nim specjalnych wad. Może jakieś drobnostki typu brak pamięci autohold (musisz wciskać guzik po każdym uruchomieniu), brak pamięci komputera pokładowego (zeruje się po każdym zgaszeniu silnika), bezkluczykowy dostęp tylko w przednich drzwiach, małe możliwości konfiguracji cyfrowych zegarów.
Na forach część ludzi narzeka na trwałość sprzęgiel w DCT, podobno szwankują też cewki zapłonowe. W naszym aucie przebieg niewielki więc nie mamy póki co problemów.
Ogolnie polecam auto. Nie jest to żadne premium ale bardzo poprawny samochód.