Z takich strzałów w dychę za niewielkie pieniądze to śrubokręt precyzyjny za 10 zł (link przykładowy https://allegro.pl/oferta/wkretak-bit-precyzyjny-mini-dlugopis-srubokret-7230901005), latarka warsztatowa, świeci jak zła https://allegro.pl/oferta/latarka-warsztatowa-5w-led-3w-400lm-2000mah-p4531-8968174632, poziomica pełny odlew, kupiona za jakieś 1/3 ceny innych w Leroyu, jedyna której oczka pokazywały tak samo po obróceniu poziomicy; wkrętak miniaturowy (akurat MacAllister, ale firma nie ma znaczenia) - świetnie przyspiesza rozkręcanie różnych rzeczy przy domu, zabawek itp, a mieści się w kieszeni; nożyk Stanley'a z odlewu magnezowego (??), już ze 30 lat go mam, odziedziczony, w ciągłym użyciu; ściągaczki boczne do izolacji. To chyba wszystkie z takich co używam ciągle, kosztowały kilkanaście, kilkadziesiąt zł.