Miałem kiedyś sytuację podobną, ale nie wiem czy aż tak złą
Jeździłem Punto 2, wersja 3D (HGT, więc dodatkowo twardo).
Służbowo czasem musiałem jechać do Wrocławia z Wawy, więc dawałem info na blablacar, że kogoś mogę podrzucić, wtedy mi się za paliwo zwracało (firma nie zwracała).
I tak, pierwszy raz wziąłem jednego pasażera, później dwóch...
Raz tak ludzie dzwonili, a ja byłem tak zajęty w robocie że nie ponotowałem kto już zaklepał miejscówkę.
Wiozłem zatem czterech pasażerów (plus ja kierowca jako piąty), a wszyscy mieli jakieś walizki
Auto dobijało kołem o blotniki z tyłu nawet na najmniejszym zafalowaniu jezdni, wtedy oczywiście S8 nie było.
Ci z tyłu to mieli miejsca mniej niż możesz sobie wyobrazić
W gratisie ich porozwoziłem po miejscach docelowych w Wawie Chociaż nie wiem czy to była nagroda, w końcu dłużej musieli tam siedzieć.