No dobra. Jestem cały mokry ale zrobiłem rundkę o obejrzałem kilka Toyot i Renault.
Renault Arkana:
- Wygląd dla mnie mocno na plus
- wnętrze: bardzo dużo przestrzeni, fotele bardzo wygodne, wykończenie wersji, ktorą oglądałem miękkie i bardzo przyzwoite. Kierownica bardzo wygodna, multimedia świetne.
- bagażnik mimo mocno opadającej linii dachu zadziwiająco pojemny.
- wrażenia z jazdy: brak. Jutro po pracy jadę odebrać auto testowe i pojutrze je zwracam.
Toyota C-HR wersja pierwsza poliftowa.
- Wygląd przekozacki
- Wnętrze... Dla mnie dramat. Fotele niby wygodne ale czułem się bardzo klaustrofobicznie. Może zabrzmi to głupio, ale w starym Yarisie żony czuję się nieporównywalnie lepiej.
- bagażnik nieduży
- Jazda testowa - nie widziałem sensu umawiania się, bo nie wyobrażam sobie codziennej jazdy tym autem
Następna była nowa C-HR.
- Wygląd kozacki, ale stary bardziej mi się podobał
- Wnętrze - wydaje się mieć dużo więcej powietrza niż w wersji starszej. Jako kierowca czułem się ok. Natomiast pasażer... Nie wiem co za debil wymyślił ściankę oddzielajacą pasażera od kierowcy ale jest to rozwiązanie bezsensowne, bo w pewnym sensie ogranicza miejsce, a przynajmniej sprawia takie wrażenie
- jazda testowa, bagażnik - nie myślałem o tym, bo auto skreslilem bo przymiarkach.
Corolla - nie wsiadałem, bo kolega ma i przymierzałem się do niej. Dla mnie spoko (poza wysokim ekranem). Natomiast żonie zupełnie nie przypadła. Odpuściliśmy
Na koniec usiedliśmy jeszcze w 4 letnim RAV4. W środku nieco więcej miejsca niż w w Arcana, choć miała jasne wnętrze a to też robi różnicę. Cena wyższa niż nowa Arcana, wyposażenie dużo, dużo gorsze. Odpuściliśmy
Podsumowując. Pojedynek Renault Arcana vs kilka Toyot zdecydowanie wygrywa ten pierwszy. I to zdaniem moim i żony.
Toyota, poza RAVką bardzo, bardzo mocno nas rozczarowała, z kolei Renault bardzo mocno zaskoczył pozytywnie.
Jutro po pracy odbieram Arcanę i przelecę się po mieście, po ekspresówce, autostradzie...
Ps. Sprzedawca Renault jak mu powiedziałem, że teraz jedziemy oglądać C-HR uśmiechnął się i powiedział: gwarantuję, że po obejrzeniu CHR wróci pan po Arcanę 🤣