Niech będzie, że się nie znam i fakt, mam ciężką nogę.
12-12,5 LPG mam w Białymstoku w Capturze. Wczoraj pojeździłem sobie po mieście, 50% zwykłych ulic, świateł itd. i 50% obwodnic śródmiejskich z podniesioną prędkością gdzie śmigam na 6 biegu), oczywiście klima włączona i wynik to 11 LPG. Może mam zepsutego, ale są ludzie co też jeżdżą tylko po mieście i raportują podobnie.
Oczywiście jest też cała masa takich co im 5-6 LPG pali, prawie jak Passat na gnojówkę.
W trasie też słabo bym powiedział, chyba że jedziesz max 90km/h (od więcej i tak głowa boli ), wtedy idzie uzyskać nawet 7-8, a tyle to Oplem mam przy 120km/h na tempomacie (niech będzie, że to opory czołowe).
Moje zdanie jest takie, za duże auta, za małe silniki, a turbo żyje to turbo pije i jeździsz jak ślimak albo pali jak smok.
Jak przełożenie mocy do masy tego mikrusa 1,2 będzie podobne, to czuję, że spokojnie wypiłby mi >15 LPG.