Małe podsumowanie - A4 jest ze mną równy miesiąc, przejechane ok. 7200 km, średnie z kompa 6.7 litra, średnia prędkość 72 km/h.
Ciężko znaleźć mi jakiś minus tego auta - jest takie idealne dla konserwatysty. Bryła spójna, klasyczna, wykończenie dobrej jakości, nie skrzypi, nie trzeszczy, prawdziwe zegary (!), mocno można ściemnić do jazdy nocnej. Jest cicho, fotele mają jakieś elektryczne regulacje podparcia odcinka lędźwiowego i są wygodne, wysiadam bez specjalnego zmęczenia po trasach po 5-6-7 godzin.
Gdybym mógł coś zmienić to pewnie bagażnik, bo pomimo sporej pojemności jego dostępność jest po prostu ujowa. Podgrzewanie foteli ma takie że już na 1 grzeje za mocno, a na pozostałych można smażyć jajka. Więcej wad nie widzę. Brakuje adaptacyjnego tempomatu jak cholera no ale na to nie miałem wpływu.
Jeszcze kwestia osiągów - te w zasadzie są wystarczające, czasem na autostradach gdzie trzeba szybko się zebrać albo zniknąć z pasa skrzynia pozostawiona w trybie normalnym nie zareaguje jak powinna. Z założenia wjeżdżając na autostradę trzeba mieć tryb sportowy na stałe. W normalnym lubię się toczyć po mieście - zmienia biegi leniwie ale mi to pasuje, w zabudowanym się nie spieszę.