To jest kwestia indywidualna. Zauważ, że dzisiaj ludzie bardziej uczciwie podchodzą do ceny względem przebiegu auta, bo coraz mniej jest samochodów z szemranym licznikiem kilometrów. Ty dałeś 52 kzł za przebieg 101 kkm, tu jest 58 kzł za przebieg 68 kkm. Można się spierać, skupiać na wyposażeniu, ale jak ktoś używa tylko klimy w aucie i czasem otworzy szybę elektrycznie, to oczywistym jest, że dołoży te 6 tys do mniejszego przebiegu.
Na giełdzie AK sprzedaje też człowiek, którego może nie osobiście, ale jednak kojarzysz i można liczyć, że nie oszuka Cię, jak typowy Mirek, bo inaczej tu na forum byłby spalony do końca.
Ja np bym zaufał @paulluck i w ciemno brał od niego auto, bo trochę tego sprzedał, zna rynek i wie co za ile cenić.