No to po kolei: ostatni rząd jest kiepski - no cóż, od 1945 próżno szukać porządnego rządu ( a w temacie, nie - nie jest, ja bez problemu wygodnie tam usiadłem, było mi wygodnie, miałem dużo miejsca, co masz na myśli pisząc kiepski?) brak rolety - no tak, a jak można do tego bagażnika zajrzeć pomimo braku rolety, przybliż proszę... bo boczne i tylna szyba są seryjnie ciemne, nie widać tam nic wolna skrzynia - zazdroszczę Twojej, pewnie schipowana, bo w moim VAG skrzynia jest duuużo wolniejsza nawet w trybie S, a auto młode gdybyś napisał, że nie potrafił jechać po zakrętach to bym uwierzył... ale biorę poprawkę na złom w wypożyczalniach i uznaję hałas we wnętrzu - rozumiem, że przeszkadzała partnerka i współtowarzysze, bo jaki inny hałas we wnętrzu mógł Ci doskwierać? 62 db przy 90 km/h Jeździłem w trasy Trafficiem, Vivaro (nowy, biturbo), Trasitem (nowy, 2.0 170KM), Kangoo czy Caddy - wszystko diesle, bo ciężko o benzynę, każdy z nich to dostawczak dający co najwyżej poprawne odczucia z jazdy. Nie jestem obiektywny, bo auto mnie urzekło, ale w drugą stronę polecieć tak jak Ty odleciałeś, to bliżej do księżyca jednak.