Zawartość dodana przez Luki
-
Skrzypiące drzwi - nie śmiać się
> Wiesz, w CC lub 127 a może nawet i Punto I to te ograniczniki wyglądały zdecydowanie inaczej. Teraz > są nowocześniejsze... No rozumiem... trochę jak u konkurencji - przewaga dzięki technice
-
Skrzypiące drzwi - nie śmiać się
> i w Alfach Romeo ... (tu wstawić wszystkie modele ). Co prawda częściej strzela niż skrzypi, ale > skrzypienie też się zdarza Ograniczniki strzelają, przeskakują, blokują za mocno albo nie blokują wcale w wielu samochodach, ale żeby były przyczyną takiego skrzypienia to jeszcze się nie spotkałem a jeździło się trochę Punto1 a wcześniej CC, 127 itp. i we wszystkich była cisza
-
Skrzypiące drzwi - nie śmiać się
Ale czy ktoś sprawdził na 100% czy przyczyną jest ogranicznik czy jednak zawiasy? Jakoś mi nie pasuje takie "jęczenie" do ogranicznika...
-
Odsysacz oleju
> W samochodach bardzo brzydkich jak masz w podpisie zapewne tak. Ale akurat w niektórych tych ciut > ładniejszych wymiana przez miskę to dużo roboty bo trzeba odkręcić i zdjąć dolną osłonę > silnika a to jest ciut upierdliwe bo jest milion śrubek, kawał plastiku do wytargania i > oczywiście brak otworu serwisowego do wymiany oliwy. W niektórych ładnych autach silnik jest tak nisko że nie zdejmiesz miski bez porządnego rozbebeszenia przedniego zawieszenia/układu kierowniczego. > A wymiana przez odessanie to ściągnięcie > przez pociągnięcie plastikowej osłony góry silnika, odkręcenie kluczem 32 filtra dostępnego od > góry silnika i wpuszczenie sondy przez bagnet - również od góry silnika. Producent nie > przewidział wymiany przez korek w misce. Dokładnie. W ładnych autach wysysasz olej a filtr jest dostępny bezproblemowo od góry
-
Jak posiadać kilka starych niesprawnych aut ?
> kupujesz i sprzedajesz Antonowi Aleksjejiczowi, ul. Lenina 5, Mińsk > nie żeby mi się to podobało, ale tak to wygląda zazwyczaj. Dokładnie tak to zazwyczaj wygląda. Albo na dziadka z Mazur który dawno nie żyje i nawet nie wie ile samochodów jest w jego posiadaniu. Chore przepisy są tego przyczyną.
-
Wymiana oleju
> ... marketingowy. > Kiedyś było 18 miesięcy. To co, teraz są gorsze oleje? Miałem przypadek w Renault 1.4 8V gdzie kontrolka po uruchomieniu zimnego silnika nie gasła przez kilka sekund. Samochód praktycznie nowy (przebieg poniżej 20kkm), olej taki jak zaleca producent czyli Elf 5W30. Zacząłem od sprawdzenia poziomu oleju i był OK. Wymieniłem czujnik ciśnienia oleju i nic się nie zmieniło. Olej miał około 15 miesięcy od wymiany, ale przejechał poniżej 5kkm. Pomyślałem że może filtr oleju jest przyczyną więc olej został zlany do czystego naczynia i wymieniony sam filtr na najbardziej markowy z zamienników. Nic się nie zmieniło. W rozpaczy postanowiliśmy wymienić też olej (na dokładnie taki sam, kupiony w tym samym miejscu) i bingo Od tamtej pory pamiętam, że wymiana oleju co rok jest obowiązkowa bez względu na przebieg.
-
Odsysacz oleju
> Allegro > Czy taki wynalazek nada się do auta? Moim zdaniem za słabe podciśnienie uzyskasz żeby porządnie odessać olej. Nie lepiej podjechać do warsztatu i zrobić wymianę? Przecież większość warsztatów korzysta z wysysarki. Za wymianę oleju i filtra zapłacisz mniej niż za to urządzenie z wysyłką.
-
Wstawienie tylnego błotnika
> Dlaczego uważasz że przy naprawianym nie pojawi się korozja a przy wymienionym tak?Wg mnie to > bardziej zależy od warsztatu co robi i jak się przykłada do zabezpieczenia naruszonych > elementów, a sposobów jest wiele, tylko te "najtańsze zakłady" mają w nosie. W większości samochodów blachy używane do montażu w fabryce są najlepszej jakości i mają najlepsze zabezpieczenie. Przykład: błotniki przednie w P206 od nowości przez 4-5 lat bez śladu rdzy. Po kolizji wymienione na nowe w ASO i po 2 latach ruda zaczęła wychodzić. Pojawia się pytanie czy ASO faktycznie użyło części oryginalnych tylko w jaki sposób to sprawdzić? Szkoda rozliczana bezgotówkowo z AC.
-
prostownik i bezpiecznik
> Ten bezpiecznik 5A jest prawdopodobnie po stronie pierwotnej transformatora, więc raczej go nie > drutuj . Rada dobra ale taki bezpiecznik po stronie pierwotnej dawałby prąd po stronie wtórnej prawie 100A. Czy to jest duży prostownik warsztatowy czy małe amatorskie pudełko?
-
Wstawienie tylnego błotnika
Najlepiej daj kilka fotek tego błotnika.
-
jakość VW
> Przyczyną ciągłych awarii koła dwumasowego była klapa gasząca silnik . Co za dziwna nazwa - kto to wymyślił? Przepustnica EGR albo klapa powietrza wlotowego powinno być. Ona wspomaga łagodne gaszenie, ale za samo gaszenie silnika odpowiada odcięcie zasilania paliwem.
-
Najoszczędniejszy silnik benzynowy Skoda Octavia III 1.2 TSI
Dajcie już spokój z tymi zachwytami nad małymi silnikami benzynowymi z turbo. Jakby nie bzdurne wymagania dot. ciągłej redukcji emisji CO2 to te silniki zupełnie inaczej by dzisiaj wyglądały. Powoli zaczyna docierać do wszystkich że Niemcy mają problemy z dotrzymaniem coraz ostrzejszych norm i kombinują jak mogą. A silniki doładowane są idealne do takiego kombinowania. Na testy wrzucamy mapę oszczędną a dla klienta wyjeżdżającego z salonu normalną (bo ta oszczędna zniszczyłaby szybko głowicę). Stąd właśnie biorą się tak duże rozbieżności pomiędzy danymi katalogowymi a zużyciem paliwa rzeczywistym których dawniej nie było.
-
Koszty utrzymania auta - B/C
> Tak, jednak 80kkm to strasznie mało jak na przebieg auta... 80kkm to jest minimum o jakim słyszałem. Według relacji właścicieli są też tacy co nawet przy 150kkm nie mają objawów padających łożysk - pewnie zależy od sposobu eksploatacji i szczęścia. Po 6 latach lub 120kkm należy także wymienić olej w skrzyni a nie wszyscy to robią. > I gdzie ta japońska niezawodność Wiele samochodów ma jakieś typowe przypadłości o których wiadomo że na pewno wyjdą po jakimś czasie. Na szczęście łożyska w skrzyni dają o sobie znać dużo wcześniej i można z tym jeszcze sporo pojeździć bez ryzyka. A naprawa to góra 2 dni a przy okazji w razie potrzeby można też zrobić sprzęgło.
-
Jaki plyn hamulcowy do auta na codzien??
> aktualnie jestem w stanie zapalic hamulec 2 hamowaniami, chcialbym robiac je, zrobic tak by ten > problem ograniczyc do minimum... Co to znaczy "zapalić"? Jak z hamulców się dymi to płyn hamulcowy dobrej jakości nadal powinien spełniać swoje zadanie. Polecam jakiś markowy płyn DOT4 z temp. wrzenia 260-270C i wymiana co 2 lata np. ATE albo Textar,
-
Koszty utrzymania auta - B/C
> To faktycznie spokój > 80kkm to 2-3 lata jazdy... Albo rok... albo 4 lata... albo.... Moje EU7 zrobiło pierwsze 80kkm dokładnie w 10 lat.
-
Koszty utrzymania auta - B/C
> Civic jest śmiesznie tani w serwisowaniu. Motor 1.4 to największy dramat tego auta, jak już to > szukać 1.6, najlepiej polifta - brak problemów z maglownicą. Łożyska skrzyni - pierwsze > słyszę. Porównywanie przyjemności jazdy Focusa albo Ibizy jest w tym przypadku sporym > nadużyciem. Nieprawda. Te same problemy z maglownicami były zarówno przed jak i po lifcie. Łożyska w skrzyni manualnej to stały temat przy silniku 1.4 ale także 1.6. Dla 1.4 była na to nawet akcja techniczna (w autach chyba do 8 lat robili za darmo). Koszt zrobienia łożysk max 1000pln i 1-2 dni bez auta a potem spokój na następne co najmniej 80kkm. Jeśli chodzi o przyjemność z jazdy to nie wiem czy bym wybrał Focusa czy Civ
-
Koszty utrzymania auta - B/C
> wystarczy mi klima tylko, wspomaganie i elektryka szyb To i ABS jest akurat w każdym egzemplarzu > Właśnie znalezienie civica 7, 3 drzwiowego, czyli EP, jest mega trudne, same sprowadzane są, nie > zawsze w dobrej kondycji, lub o pewnej przeszłości, rozrzut cenowy od ok 10 tys za najtansze, > do 16, to spora rozbieznosc - mowimy o tym samym roczniku np. i tej samej odmianie silnikowej, Kolega był pierwszym właścicielem 1.4 2001, ale nalatane miał aż 200kkm i łożyska w skrzyni do zrobienia. Nawet wystawiać auta nie musiał bo kolega wziął za 10kPLN razem z drugą skrzynią do założenia Przed wakacjami jest słaby okres na szukanie auta ale po wakacjach powinien być większy wybór. Niektóre droższe egzemplarze zza granicy bywają również w bardzo dobrym stanie. > poluje na 1.6 ale 1.4 tez bedzie okej, i łatwiej znaleźć 1.4 To tak jak większość EP przez posiadaczy jest właśnie cenione za minimalne koszty eksploatacji (mała awaryjność i zużycie paliwa).
-
Koszty utrzymania auta - B/C
> Poproszę też coś o civicu jeżeli ktoś miał doświadczenia (nim jeździłem i nie ukrywam podobało mi > się) Wydaje mi się że jeśli chodzi o HC VII gen to znajdziesz najwięcej zadbanych egzemplarzy a nawet mocno doinwestowanych (fele, mody itd.) Silniki zupełnie bezawaryjne, ale trzeba uważać na LPG żeby skład mieszanki był OK bo inaczej gniazda zaworów szybko zjada. Niskie zużycie paliwa. Niestety słabe wyposażenie (ESP w tylko w topowych wersjach).
-
czy elektryk moze sie juz wkrotce klakulowac ?
> Gdyby akumulatory miały grzać tak jak silnik spalinowy... to napęd elektryczny nie byłby tak > wydajny, więc myślę że to ciepło o którym mówisz w zimie będzie nieodczuwalne W zimie wręcz trzeba dogrzewać aku.
-
Jak naładować samochód elektryczny w 90 sekund
> Tankowanie - 100$. A ile wymiana aku? I jak zabezpieczą się przed wymienianiem trupów na mało > zużyte aku? Czy może cena obejmie "ubezpieczenie" na utylizację zużytych aku? Tu chodzi o system gdzie aku nie są własnością właściciela pojazdu tylko są leasingowane od firmy która może się także zająć ich naprawą w razie awarii, utylizacją itd. Czyli aku sprawne (można rozładować do określonego poziomu a następnie badać parametry jak napięcie i temp podczas ładowania) do ponownego użycia a niesprawne do regeneracji. > A co do elektrolitu - wolałbym, żeby na ulicach nie jeździły auta z dziesiątkami czy setkami litrów > żrących substancji. Wolałbym, żeby tradycyjne aku były zastępowane bezelektrolitowymi i nie > podobałaby mi się przeciwna tendencja. Wypadki się zdarzają - a w trasie ciężko spłukać się > szybko dużą ilością wody. Nie wychodź z domu bo na ulicach pełno wybuchowych samochodów z benzyną albo LPG na pokładzie w dużej ilości
-
Mercedes Benz W204 C200 kompressor
> Dmuchawa jest Eaton a one wszystkie wytrzymywały 150-200 kkm. Znam wiele aut z tymi silnikami które mają za sobą 300-400kkm przebiegu i zazwyczaj dopiero my pierwszy raz zdejmujemy kompresor i to bynajmniej nie po to aby go naprawić/wymienić tylko żeby uzyskać dostęp wykonując inne prace. W starszym modelu silnika M111 kompresor był w wersji ze sprzęgłem które przy przebiegu około 200-300kkm czasami się rozpadało, ale tutaj nie ma sprzęgła bo kompresor pracuje stale więc nie ma tego problemu.
-
Pytanie autentycznie od sąsiada.
> A moze akumulator pada. Slyszalem o takich przypadlosciach we francowatych, ze slaby aku potrafi > platac figle. Bardzo mądra rada - też bym od tego zaczął czyli stan aku, klem i ich mocowanie
-
Mercedes Benz W204 C200 kompressor
> Co możecie powiedzieć o tym aucie ? > mam okazję kupić od rodziny, auto z salonu, 1 kierowca , przebieg około 60 tys km > rocznik 2008 Silnik jest znany z wcześniejszego modelu czyli W203. Jest to motor M271 za którym osobiście nie przepadam, ale jeśli nie pcha się do niego LPG i serwisuje w warsztacie który wie na co zwrócić uwagę to nie ma większych wtop (przy tym przebiegu koniecznie wymień świece zapłonowe). Jeśli jest skrzynia automat to jest to dobrze znany i bezawaryjny model 722.6 (przy tym przebiegu koniecznie wymień olej i filtr). Największą wadą zespołu napędowego jak dla mnie jest wrażenie słabych osiągów w stosunku do większego motoru wolnossącego tej samej mocy oraz dość duże zużycie paliwa (minimum z automatem latem w mieście to 9L/100km, przeciętnie 10-12L/100km). Jeśli samochód jest bezwypadkowy i rozsądnie użytkowany to naprawy raczej należą do rzadkości. Części oryginalne były drogie a w tej chwili są bardzo drogie (Mercedes podniósł ceny na wybrane części z dnia na dzień o 100-200%!) ale jest dostępnych sporo używek w razie czego. Jakby mnie było stać to bym sobie coś takiego w nadwoziu kombi kupił, ale wyłącznie z pewną historią i małym przebiegiem.
-
Mercedes Benz W204 C200 kompressor
> Kompresor zwykle wymaga remontu po jakichś 150-200 tys. km, ale nie jest to jak z turbo ze sie > rozpada i koniec. Po prostu dmucha coraz slabiej. Jeśli chodzi o Mercedesa z tego tematu to bzdury piszesz.
-
czy elektryk moze sie juz wkrotce klakulowac ?
> Tak, tylko być może wystarczy niewiele więcej niż te 500W. Szczególnie gdy auto będzie już wstępnej > nagrzane. Człowiek sam z siebie dostarcza kilkaset Wat, a kubatura jest mała. Być może > wystarczy po prostu lepsza izolacja termiczna od otoczenia. Na słabe ogrzewanie potrzeba 2-3kW a na dobre 4-5kW albo i więcej przy większym aucie.