Zawartość dodana przez Bartłomiej
-
"kupie diesla będzie taniej... czyli diesle by MAZDA
> Proszę. > http://ibikekrakow.com/2013/03/20/wdychanie-zanieczyszczen-kierowcy-maja-gorzej-niz-rowerzysci/ Badania pochodzą z 1995 roku. Czy Twoim zdaniem, przez te niespełna 20 lat, nic się nie zmieniło w kwestii czystości powietrza zasysanego do wnętrza samochodu? Mam samochód z 1993 roku, klasy kompakt. W żadnej z dostępnych w tym czasie opcji nie było filtra. Ale już w aucie o 5 lat młodszym, tego samego producenta oraz modelu, węglowy filtr kabinowy nie był czymś niezwykłym. Widzisz różnicę? Pozdro Bartek
-
Auto dla siedmio osobowej rodziny
Oooooo kuźwa! Stary, BIG SZACUN !! Nas jest szóstka i uważam, że to już niezła gromadka. Jeżeli Town&Country jest dla Ciebie za małe, to proponowałbym rozglądać się za: - pasażerskimi wersjami jakiś Fiatów dostawczaków - amerykańskimi wynalazkami typu Ford Econoline (niekoniecznie ten model) - ewentualnie przymierzyć do Odyssey lub Sienny, ale moga się one okazać b. podobne do Chryslera. T4/T5 w wersji Caravelle nadaje się w zasadzie do wożenia budowlańców a nie rodziny. Przynajmniej ja to sobie tak wyobrażam, że rodzina zasługuje na wyższy komfort jazdy. 3mam kciuki Pozdro Bartek
-
"kupie diesla będzie taniej... czyli diesle by MAZDA
> OK, Leje ten olej bo jeszcze gwarancja jest. I cena tez jest OK. Co do rdzewienia, to sie nie > wypowiem. Mam na razie auto 3 lata i nic nie widze. I tak auto sprzedaje po 4-5 latach wiec > jakos mnie to na razie nie dotyka. Mój rodzinny rdzewiak by Mazda ma już 10 lat, kupiłem go od takich ludzi jak Ty, co to po 5. latach sie pozbywali. Co do samych diesli, to jestem mocno rozczarowany. Ale pewnie kupię kolejnego diesla, tyle że chcę z automatem, bo wq.... mnie ciągła zmiania biegów. A najlepiej to mieć jakieś 3.5l V6 AT, Nutonów w bród a i mocy niemało. A elastyczność x2 w porównaniu z dieslem. I tego potrzebują takie lodówki jak MPV z masą >1.8t. Pozdro B
-
"kupie diesla będzie taniej... czyli diesle by MAZDA
> Mam CX-7 MZR 2.2 i jak na razie po 70 tys moge powiedziec, ze jest to najlepszy diesel jaki mialem. > A mialem i 2.0 tdci i 2.0 BMN VW i 1.9 TDI ASV VW i 1.4 DCi.... Ja mam ten wyśmiewany przez wszystkich 2.0 CITD w modelu MPV. Zrobiłem nim >120 tysięcy, obecnie mam nakręcone 215t. I akurat na silnik jakoś specjalnie nie narzekam, choć parę "głupich" wydatków było: EGR, SCV. > TAK, trzeba lac dziwny olej (Dextellia) dla AddBlue. Tak - trzeba pilnowac przegladow. Ale oprocz > tego jak na razie nie widze problemow. I znany mi serwis Mazdy tez nie widzi z nimi wiekszych > problemow. To nie jest drogi olej. I można go zamienić na coś innego, byleby z głową. Nie jestem entuzjastą Mazdy i pewnie sobie nie kupię kolejnego modelu tej firmy, ale powodów do dużych narzekań nie mam. Ceny części mogłyby być jednak niższe. No i frustruje korozja, dużo większa aniżeli w "rdzewiejącym już na desce kreślarskiej" Fordzie. Mam porównanie z Mondeo MkII. Pozdro Bartek
-
"kupie diesla będzie taniej... czyli diesle by MAZDA
> napisałem taki a nie inny wątek bo wiem już o paru innych zepsutych poodobnie autach , a chciałem > dowiedzieć się czy może i tutaj są jacyś właściciele ... No to jeszcze raz zapytam: czy możesz napisać, czego dotyczą awarie w nowych silnikach diesla Mazdy, o których piszesz? Co tam się psuje, w jakich modelach, po jakim przebiegu, czemu naprawa trwa tak długo? > a nieudolności koncernowi Mazdy nie sposób odmówiąc , bo kto "udolny" dawałby 10 lat gwarancji na > korozję na coś co nie wytrzymuje 3 lat ... Zostańmy przy tych nieszczęsnych silnikach, po co wprowadzać nowy temat do wątku? Liczę na konkrety. I chyba nie tylko ja. Pozdro Bartek
-
"kupie diesla będzie taniej... czyli diesle by MAZDA
> to akurat nie od niego info ,ale szczegóły są takie że znowu dali ciała A nie możesz po prostu napisać, na czym polega "dawanie ciała" w silnikach Mazdy? Jakieś szczegóły, konkrety, cokolwiek? Bo na razie wiemy tylko tyle, że na podstawie jednego (wielu?) samochodu oraz ewentualnej nieudolności jakiegoś serwisu (ASO?) wystawiasz opinię nt. produktu koncernu Mazda. Sorry, ale jak na razie nie napisałeś praktycznie żadnej treści. Jak dla mnie to wątek do zamknięcia. Pozdro Bartek
-
Nowe Twingo - pan gwóźdź
> To proste. Oryginalne rozwiązanie techniczne to odwaga, pomysłowość, kunszt. Rozwiązania techniczne > to postęp. Rozwiązania techniczne to charakter, który czuć. Czyli? Same pozytywy. > Ja naśmiewam się z 500 bo tam nie ma innych rozwiązań technicznych. To Panda w innym pudle, które > ma być ładne, modne, premiumowo - prestiżowe. Czyli? Ściema, pozoranctwo = same negatywy. Może i ściema, może i pozoranctwo, tylko że patrzac na wyniki sprzedaży..... 500 Fiata to prawdziwy sukces. Podobnie jak Panda, kontunuatorka dobrego pomysłu sprzed wieeeeeeeeelu lat. Mam duże wątpliwości co do tego, czy klienci docenią kunszt Renaulta, który wepchnął silnik za tylną kanapę i dał tylny napęd. Obawiam się, że klienta masowego mało obchodzi to, gdzie samochód ma silnik i która oś ma napędzaną. Tego rodzaju "kunsztu" mogą zwyczajnie nie docenić. Jeśli im się będzie bardziej podobała >500<, z jakiś-tam powodów, to ją kupią. I tyle w temacie. Twingo będzie musiało wojować ceną, bo samą markę w tym segmencie samochodów, ma z całą pewnością gorzej notowaną, aniżeli Fiat. Pozdro Bartek
-
Mały, ekonomiczny dla żony, do 10 tysi...
> chodzi Ci o tego diesla od koncernu PSA ale z japonia to nie wiem co on ma wspolnego Mowa o 2C-E czy 1-WZ?
-
Mały, ekonomiczny dla żony, do 10 tysi...
Na traski 34km w jedną stronę szukałbym raczej kompakta. Jakiś czas temu słyszałem o Corolli E11 w wersji liftback z japońskim dieslem 1.9D. Silnik ten ma opinię nieza..... nie do ruszenia a sama Corolla również wyróżnia się bezawaryjnością. Za autko właściciel życzyl sobie coś w okolicach 10 tysięcy. Miało klimę. Jak zaintere, to daj znać. Pozdro Bartek
-
Co lepsze?
Od samochodu za 5 tysięcy nie można wymagać zbyt wiele. Kieruj się raczej stanem ogólnym a nie modelem/rocznikiem. Każden z wymienionych przez Ciebie będzie potencjalnie zjedzony przez rudą. Do kręgu poszukiwań proponował bym dorzucić Xsarę oraz Corollę E10. Xsara ma stosunkowo najmniej problemów z rdzą i lubiący LPG silnik 2.0 natomiast Rolka, jeśli zadbana, jeździ bezawaryjnie a części ma tanie i dostępne. Pozdro B
-
Spektakularny wyglad i dzwiek silnika za jedyne 10-15 tys zl
> Koszty utrzymania moga byc duze, ale samochod powinien nadawac sie w tym budzecie do jazdy. > Warunek w temacie plus automat i dobra blacha. Cos innego niz Jaguar XJ? Supra 3.0l turbo. Moim zdaniem najrozsądniejszy samochód za taką kwotę. A jak nie, to szukaj jakiegoś Maserati. Nie rozumiem tylko wymagania dot. "spektakularności" samochodu. Ale to już pachnie dyskusją nt. gustów. Pozdro Bartek
-
Mercedes A-klasa
> A te awarie to co konkretnie, drogie w naprawie? W A-klasse jest jakiś mega trudny dostęp do silnika. W związku z tym wszelkie naprawy kosztują dużo (robocizna), bo jest od cholery dłubania. I do tego nie każdy warsztat chce się w to bawić. Kolega z pracy miał takiego meśka i czasami wkurzony opowiadał. A i psujność tez jakaś taka z tych wyższych, zupełnie nie odpowiada standardom "gwiazdy". > Ja spodziewam się że w aucie w kategorii wiekowej 10+ praktycznie non-stop coś trzeba dłubać. Daj spokój! Ja mam samochód 20+ i praktycznie nic przy nim nie dłubię. A jeżdżę codziennie. I dałem za niego czapkę gruszek. Pozdro Bartek
-
kombi za 4k PLN ?
> kumpel kupił za chyba mniej nawet, i gwarantuję Ci że wzbudza jedno i drugie > wiem wiem, u Ciebie nie Taką Zastavkę kupił za 4 tysie??? Fajnie. Moje pierwsze auto. Spędziłem w nim całe dzieciństwo podróżując z rodzicami do Bułgarii. Na Zastavie uczyłem się jeździć mając 14 lat. Pozdro Bartek
-
Auto dla teściowej - automat
> zarówno Citroeny C3 jak i Toyoty Yaris występują z klasycznymi skrzyniami automatycznymi > oczywiści jest ich jak na lekarstwo A od którego roku Yarisy występują z silnikiem diesla oraz automatem? I czy jest to klasyczny hydraulik, czy robot? Pozdro B
-
kombi za 4k PLN ?
Nie jestem pewien, czy za takie pieniądze dasz radę znaleźć cokolwiek, co nie jest zardzewiałe. Raczej ten punkt w Twoich wymaganiach proponował bym odpuścić i szukać najmniej zżartego. Przez kilka lat użytkowałem Forda Mondeo MkII w wersji kombi. Bardzo fajny samochód, pojemny, nieźle wyposażony, wygodny i z bdb układem jezdnym. Silniki Zetec 1.8 i 2.0 jak najbardziej nadają się do gazowania (sekwencja). A jako że to Fordy, to powinny być do wzięcia za czapkę gruszek. Jak chcesz coś mniejszego, to może uda Ci się znaleźć Citroena Xsarę Break. Pozdro Bartek
-
zmywarka nie domywa - co robić?
Zawsze byłem zwolennikiem podejścia, że każdy temat na AK powinien mieć opisane swoje rozwiązanie. Myślę, że ta zasada jak najbardziej pasuje do tego kącika..... oraz do mojego wątku o zmywarce. Po kilku "sesjach" czyszczenia śmigieł oraz filtra przeplatanych zwykłym "praniem" naczyń (nie da się żyć bez zmywarki w 6-os rodzinie! ) poddałem się i postanowiłem odwieźć sprzęt do serwisu AGD. I co się okazało? Zmywarka jest jak najbardziej sprawna: pobiera i wylewa wodę, kręci śmigiełkami, grzeje jak wściekła, wszystko OK. I nawet czysta jest w środku (kanaliki)..... za jednym małym wyjątkiem. Cały układ był pokryty detergentem, który nie wypłukiwał się dostatecznie skutecznie z układu i powodował powstawanie piany. A piana tym się różni od wody, że jest powietrzem i pompa myjąca nie ma co tłoczyć do śmigiełek i tym samym nie ma czym myć bądź płukać. Po wykonaniu dwóch programów na max temp układ się oczyścił. I zmywara zmywa jak dawniej. Serwisant dopytywał się, jakich kostek używam. I rzeczywiście, jakiś czas temu skusiłem się na reklamowane w TV tabletki Fairy All in one. Dzisiaj, po odebraniu zmywarki z serwisu, zakupiłem 40szt tabletek W5 w sklepie na L i okazało się, że zmywarka chodzi cicho jak kiedyś a na dodatek dopiera wszystko do czysta. Proszę więc zapamiętać moją przygodę i co jakiś czas sprawić zmywarce porządne pranie na max temp, a nawet dwa. I uważać na tabletki, które się kupuje. Nie warto zmieniać dobrych na.... niedobre. Pozdrawiam Bartek PS. Kolegę, który proponował kupienie mi nowej zmywarki serdecznie pozdrawiam. Sprzedawcy w sklepach AGD uwielbiają takich klientów.
-
Focus 2,0?
> tak samo miałem. mk2 był fatalny, kolano mi drętwiało, 2 lata jezdzilem. > z kolei nowa foka, jest mega wygodna (poza pozycją, tez komfort jazdy). Czy jest/będzie Focus MkIII ST (lub coś podobnego, mocnego)?
-
Najlepiej sprzedający się samochód w USA w maju
> 2015 - zero rabatów, za to jest kolejka zapisów. Jak chcesz bez kolejki to trzeba zaplacic kilka > tysięcy $ ekstra A ten Stang, którego córuchnie kupowałeś, to właśnie model 2015? Wracam do pytania: ile trzeba wyłożyć $$$, żeby wyjechać tym modelem na ulicę? Silnik V8. Pozdro B
-
Najlepiej sprzedający się samochód w USA w maju
A na nowe Mustangi duży jest popyt w USA? Ile trzeba dać, aby wyjechać z salonu wersją fastback z V8 pod maską? Dają jakieś rabaty? Żonce się spodobał....... Pozdro B
-
zmywarka nie domywa - co robić?
> Śmigło kręci się lekko? Jeśli popchniesz ręką to robi kilka obrotów? > Jeśli nie to może być przyczyna. Oczyściłem miejsca mocowania śmigieł; wcale nie były takie znowu brudne. Śmigła kręca się lekko, jak od nowości. > Czy na otwartej zmywarce woda wypływała ze śmigła mocnymi strumieniami? Nie mam porównania, bo nigdy nie oglądałem piorącej zmywarki przez otwarte drzwi. > Jeśli nie a śmigła kręcą się lekko a woda nie daje rady ich poruszać to może być pompa albo jakiś > zarośnięty wężyk. Też mi się wydaje, że to sprawa za niskiego ciśnienia wody. Będę walczył ponownie dzisiaj. Tylko mam problem z wyjęciem zmywarki spod blatu. Pozdro Bartek
-
zmywarka nie domywa - co robić?
- Zdjąłem śmigła i wyczyściłem. Niestety, nie rozkładają się, więc do środka im się nie dostałem. Ale uważam, że robotę zrobiłem poprawnie. - Wyczyściłem filtr na dnie oraz taką dodatkową "kratkę". Na kratce syf, filtr praktycznie czysty. - Zrobiłem próbę włączenia zmywarki z otwartymi drzwiami ("oszukałem" blokadę) i nabrałem podejrzeń, że śmigła się nie kręcą. - Włączyłem program 40min i po zakończeniu okazało się, że śmigła stoją w tym samym miejscu, w jakim je zostawiłem. Co teraz? Co mam rozłożyć/oczyścić? Czy mam się już umawiać z serwisem? Pozdro, Bartek
-
zmywarka nie domywa - co robić?
> Ja do w swojego whirlpoola średnio raz na pół roku zapodaję środek czyszczący i zapodaję program > na pusto na max temp. Kilka dni temu tez tak zrobiłem, ale g.... to dało. Jak nie wykombinuję czegoś z tymi odpływami, to będę woził zmywarę do serwisu. Trudno. Pozdro B
-
Ucha trampoliny - z czego dorobić?
Miałem ten sam problem, bo po kilku latach szwy zaczęły puszczać a sprężyny strzelać jedna za drugą. Sam tego szyć nie będę, bo nie mam czym. Krawcowa otworzyła szeroko oczy. Skończyło sie na tym, że zamówiłem nowa matę do skakania za 140zł. Pozdro Bartek
-
zmywarka nie domywa - co robić?
> Przepłucz go. Odetkaj wszystkie wyloty i sprawdź, czy są drożne. Rozmawiałem z serwisem AGD. Facet zasugerował, że to mogą być kłopoty z odpływem, i że zmywarka nie jest w stanie wypompować całej wody, dobiero do płukania nową i taką brudną wodą próbuje płukać. Dodatkowo, naczynia zawsze są wilgotne bądź zwyczajnie mokre, tuż po zakończeniu prania. To też może wskazywać na niedrożność odpływu lub problemy z obiegiem wewnętrznym. Będę dziś rozbierał !!! Będzie się działo !!! Pozdro Bartek
-
zmywarka nie domywa - co robić?
> Też mam Whirlpoola takiego z przed 15-tu lat i od kliku lat nie domywa. Czyściłem, udrażniałem itd, > itp. Niewiele pomogło. Przed kupnem nowej powstrzymuje mnie tylko myśl, że przecież musi być > jakaś przyczyna i to prosta ( bo to w sumie proste urządzenie ) i że w końcu ją znajdę. I tak > już kilka lat... Ten mój ma około 10. lat. I jest jednym z ważniejszych sprzętów AGD w domu. Używany co najmniej co drugi dzień, czasami kilka razy jednego dnia (przyjęcie). nie bardzo sobie mogę pozwolić na to, żeby mi pół "prania" wychodziło niedomyte bądź z jakimiś farfoclami. Pozdro Bartek