Zawartość dodana przez Bartłomiej
-
Ogloszenia aut z USA
> W razie czego sluze pomoca, jedna sprawa lezy wlasnie przed NSA. Z tego, co piszecie, to w zasadzie nie ma szans, żeby nie wpaść na jakąś minę z USA. Nie znacie może jakiś normalnych i w miarę uczciwych handlarzy, którzy znaleźliby postłuczkowy samochód z nie mielonkę czy inną 'totalschaden'? Tak się akurat składa, że rozglądam się za Toyotą Sienną (w miarę młodą) i ceny w PL są średnio zachwycające. A jeszcze jak czytam, że to wszystko ponaprawiane byle jak "mielonki", to mi się odechciewa. Pozdro Bartek
-
Zośka!
Fajnie, że taka zadbana. Mam sentyment do tego autka, bo woziło mnie takie coś, jak byłem mały a mając 14 lat uczyłem się na niej jeździć. Samochodem tym byliśmy z rodzicami kilka razy w Bułgarii oraz w południowych (wschodnich) Niemczech. Bardzo wygodny samochodzik. Pozdrawiam Bartek
-
Insignia 2.0 CDTI
Koleżanka z pracy ma taką Insignię, ale ze słabszym 130KM silnikiem (diesel). Ona jest zachwycona, ale ja miałbym kilka zastrzeżeń typowo praktycznych: - w środku jest ciasno, zarówno na przednich siedzeniach, jak i z tyłu; z tyłu 3 dorosłe osoby sobie nie popodróżują, chyba że w mocno przyjacielskim uścisku - dostęp do bagażnika jest fatalny głównie ze względu na linię zderzaka - żeby coś włożyć głębiej do bagażnika trzeba się mocno pochylić a drobne kobitki w zasadzie muszą do niego wchodzić - uciążliwe, jeśli masz się zapakować na spory wyjazd i/lub masz ciężkie bagaże - silnik 130KM daje sobie z tym pojazdem radę, ale "d... nie urywa", jak to się powiada na AK; myślę, że mocniejszy silnik dałby więcej satysfakcji z jazdy, ale trzeba się liczyć ze spalaniem - bardzo fajne reflektory ksenonowe AFL, w miarę cicho w środku, niezłe audio Pozdraiwam Bartek
-
wydajność klimatyzacji astra h 1.4?
> 7-8 to nie jest ok. Powinno być ok. 3. (oczywiście przy ustawieniu na max). Nie w każdym samochodzie. Ostatnio na przeglądzie klimy w Maździe miałem zmierzone 7.8stC jako najniższą temp w kratce nawiewu. I facet powiedział, że to normalny wynik. W Mondeo swego czasu miałem coś między 3 a 5 stopni. Pozdro bartek
-
wydajność klimatyzacji astra h 1.4?
Sprawdzić ilość czynnika oraz ciśnienia w układzie.
-
Klimatyzacja - serwis okresowy??
U mnie po trzech latach nieserwisowania klimatyzacji (wymieniałem wyłącznie filterek kabinowy) klima działała, ale okazało się, że ubyło sporo czynnika. A zatem miałem niższą wydajność całego układu. Po dopełnieniu czynnika klima chłodzi odczuwalnie lepiej, np na wyższych biegach wentylatora. Ciśnienia miałem OK. Pozdrawiam Bartek
-
wymiana samego oleju bez fitra
> Po 2 tyś filtr nie jest raczej zapakowany. Jednak jeśli niepokoi Cię "czarność" oleju to ja bym > zastosował płukankę i dopiero wymianę, ale wtedy niestety trzeba wymienić też filtr. Zgadzam się z Toostem w całej rozciągłości. Skoro jest decyzja o wymianie oleju, to najlepiej razem z filtrem. Nawet, jeśli to troszkę większy wysiłek. A skoro kolor oleju jest podejrzany, to przed zalaniem nowego można wrzucić na 20 minut płukankę za 30zł. Pozdrawiam Bartek
-
Klasa A vs Golf VII
Porównaj sobie jeszcze koszty serwisowania. Niby będziesz miał gwarancję, ale i tak za serwisowanie płacić będziesz musiał. Moi teściowie mają Merca C-klasę i specjalnie nie są szczęśliwi z kosztów zwykłych przeglądów. No, ale jak się chciało gwiazdę.... Z tych dwóch tytułowych, ja bym wybrał Merca. Ale !!! po uprzednim przejechaniu się nim i porównaniu list wyposażenia w Golfie i A-klasse. Pozdrawiam Bartek
-
Przejście na olej Millers
> Pytanie do praktyków. > Czy przy przebiegu 60.kkm (volkswagenowski 2.0 TDI CR) należy wykonać płukanie silnika? > Auto dotychczas jeździło na Castrolu wymienianym co 15.kkm. Ja bym zrobił. Wydatek praktycznie żaden - 20-30 złotych. A robisz to w kilkanaście minut. Pozdro Bartek
-
Detailing dla noob'a
Sypnij przykładem jakiegoś rozsądnego sprzęta. (łatwo jest doradzać "co nie", trudniej - "co tak") Pozdro Bartek
-
Czy kupilibyście biały samochód?
> ładna jest biała perła, czarny metalik, ale z doświadczenia najlepszy kolor do srebrny, w firmowych > 5latkach kompletnie nie widać na nich zarysowań i obić, a każdy inny kolor po 2latach jest w > opłakanym stanie Srebrny powiadasz.... to spróbuj dobrać odpowiedni odcień srebrnego po malowaniu jednego czy dwój wymienianych elementów. Jak dla mnie srebrny to mega-trudny kolor dla lakiernika. Jak Ci się przytrafi wymiana elementu to masz big problem z dobraniem odcienia. Powyższa opinia oparta jest na dwukrotnej próbie malowania karoserii po wymianie błotnika przód oraz reparaturek tylnego w Mondeo kombi. Pozdro Bartek
-
Trawnik - ale bez koniczyny, mleczy i innego badziewia
> Ja polecę Fernando oprysk zostawiający jednoliścienne czyli trawę. u mnie została sama trawa i > bardzo ładnie się rozkrzewiła nie dając dużej możliwości powrotu innym roślinom w tym mleczom A perz przypadkiem nie jest tez jednoliścienny? Pozdro Bartek
-
Trawnik - ale bez koniczyny, mleczy i innego badziewia
> Oj wez mi nie mow. Wyczerpalem juz dostepne pokojowe srodki ( odstraszacze ). Jutro kupuje > pulapki i zaczynam jihad. W przypadku mojego ogrodu pomógł odstraszacz - takie coś, co się wkłada w ziemię i co robi biiiiiiiip co jakiś czas. Nornice wybrały działkę sąsiadki a ja od kilku lat nie mam ani jednego kopczyka. [odpukać] Pozdro Bartek
-
Odnawiamy płot drewniany [zAK]
> Chyba najprościej i najefektywniej będzie odkręcić sztachety i liznąć je na heblarce. Potem > polakierować i założyć lub na odwrót. Problem w tym, że: a. nie mam heblarki b. mam 150 metrów bieżących płotu = kilkaset sztachet A nie ma jakiejś wygodnej szlifierki do takiej roboty? Jestem w stanie zainwestować w dodatkowy sprzęt. A malowanie oddam teściowej
-
Odnawiamy płot drewniany [zAK]
Cześć Wszystkim! Mam ci ja płot. W sensie - ogrodzenie z drewnianymi sztachetami. Pomalowany był jakieś 6 lat temu. Jak się nie trudno domyślić, od zeszłego roku płot aż prosi się o odmalowanie. Farba poodpryskiwała, w wielu miejscach wdał się zielony nalot, niektóre z desek popękały (ale to się akurat wymieni). Wymyśliłem sobie, że wyszlifuję to szlifierką z tarczą z papierem ściernym a potem pomaluję. Ale..... po pierwszym szlifowaniu okazało się, że to dość żmudna robota i dość uciążliwa, bo oczywiście sztachet nie odkręcałem a więc zasuwałem szlifierką góra dół. Bolą mnie plecy, bolą nogi od ciągłego wstań/kucnij. A przede mną jeszcze jakieś....... 150mb płotu. Czy można to zrobić sprytniej? Chodzi mi o to, żeby efekt był dobry a żeby roboty było mniej bądź była mniej uciążliwa. Czy muszę szlifowac dechy do gołego drewna, czy wystarczy je tylko "przetrzeć"? Jeśli tak, to jak i czym przecierać? Poproszę o garść dobrych rad. Najlepiej, gdyby były poparte doświadczeniem. Pozdrawiam Bartek
-
BMW Z3, a 190 cm wzrostu - czyli roadster dla większego?
> to znaczy pytanie glupie czy odpowiedz taka prosta? To znaczy, że IMO SLK jest typowo kobiecym samochodem i facet nie będzie w nim wyglądał dobrze. Ewentualnie jakiś "miękkonadgarstkowy".... Z3 pamiętam z jakiegoś odcinka Top Gear. Wniosek: wystrzegaj się automatycznej skrzyni biegów. A przymierzałeś się do Mazdy RX-8? Tak, wiem, to nie jest roadster. Pozdro Bartek
-
BMW Z3, a 190 cm wzrostu - czyli roadster dla większego?
Pozwolę sobie przytoczyć kapitana Pickarda Pozdrawiam Bartek
-
BMW Z3, a 190 cm wzrostu - czyli roadster dla większego?
> Tylko do BMW Z3 części znajdzie nawet w sklepie mięsnym a tu...? Masz nieźle zaopatrzony mięsny A wracając do kosztów...... kolega przywiózł sobie taką Suprę z Kanady: targa, 3.0l turbo z automatem. Raz, że nic mu się nie psulo a dwa - nie słyszałem, żeby miał kłopoty z częściami czysto eksploatacyjnymi (paski, hamulce, amortyzatory). Poza tym z USA ściąga się już praktycznie wszystko i bez większych problemów. Interesowałem się kiedyś mocno Hondą Accord Coupe - części do niej były na rynku amerykańskim o połowę tańsze niż w PL i można było przebierać, jak w ulęgałkach. Pozdro Bartek
-
Samochód do 4tyś
> 1. Corolle E10 mają tylko jeden mały problem z blachą - w większości trzymają się już na lakierze. Nie potwierdzam. Mam E10 i trzyma się całkiem nieźle. > 2. 1.6 Si były tylko 3D HB - reszta to samoróbki - poza tym Si technicznie różni się tylko > chłodnicą oleju. Różni się.... od czego? Nie bardzo wiem, z czym porównujesz ten silnik. > 3. Jeszcze 4 lata temu prawie wszystkie E10 1.6 Si w Polsce były mniej lub bardziej klepanymi > przystankami. Trzeba szukać. W Niemczech te samochody wcale nie osiągają jakiś zawrotnych cen. A pozostaje jeszcze 1.4 4E-FE, który na miasto jest całkiem spoko (mam taki silnik w swojej rolce). Pozdro Bartek
-
BMW Z3, a 190 cm wzrostu - czyli roadster dla większego?
A takie coś? Kawałek solidnego samochodu, świetny silnik z dużym potencjałem, sporo funu z jazdy. No i zmieścisz się, bez problemów. Pozdro Bartek
-
Samochód do 4tyś
> Pora sprzedac moje cc i kupic coś nowego . Do wydania na samochód maksymalnie 4tyś . Samochód ma mi > służyć do miasta a weekendy na trasy do 100kilometrów . Ceny częsci powinny być w miare tanie > . Na wstepie odpada tico, matiz itp . Silnik myślę do 1.6 Na Twoim miejscu nie skupiałbym się na jakimś konkretnym modelu. Za takie pieniądze specjalnie wybredny być nie możesz. Tu liczy się stan techniczny oraz jak najmniej rdzy; marka/model to moim zdaniem sprawa drugorzędna. Pół roku temu szukałem dupowozu za małe pieniądze - niezawodnego i taniego w eksploatacji. Wybrałem Corollę E10 htb. Bardzo fajny samochód na miasto, spokojnie przewiezie 4 osoby, nadaje się na trasy, pali rozsądnie i pochodzi z czasów, kiedy Toyoty były produkowane w Japonii. Jeśli chcesz silnik 1.6, to polecam Rolkę Si z silnikiem 4A-FE. Częściej znajdziesz go w nadwoziu typu sedan bądź liftback, choć i w 3d htb też bywał. Jak się dobrze rozejrzysz, to nawet z airbagami, klimą i el. szybami egzemplarz znajdziesz. Moim zdaniem warto. Pozdrawiam Bartek
-
Czy istnieją płaskie zbiorniki LPG?
Cześć! Znajomy zastanawia się nad zagazowaniem Hondy Oddysey. A że silnik ma paliwożerny, to i gazu LPG będzie potrzebował sporo. Jest już zdecydowany na butlę 80l w postaci walca, ale ja bym chciał mu pomóc i znaleźć duży zbiornik na LPG, który dąło by się zmieścić w luce powstałej po podniesieniu 3. rzędu siedzeń. Czyli szukam płaskiego prostokątnego zbiornika o pojemności 80+ litrów LPG. Da się? Podpowiedzcie coś, pls. Pozdrawiam Bartek
-
W124 300E
> Na forum coupe istnieje (poniekad sluszne) przekonanie, ze ponizej 15 tys zl ladnego coupe sie nie > kupi. > Jak jest z sedanami czy kombi nie wiem, ale chyba sa ciut tansze. Kiedyś bardzo się interesowałem coupetą W124 i to właśnie z tego forum zaczerpnąłem taką kwotę. Niedawno kolega z klubu kupił mega wypasione TE w wersji 320E, dal poniżej 10.000, ale ma sporo roboty przy "odpatencaniu" tego samochodu. Sporo rzeczy nie bardzo chce działać, więc czeka go trochę pracy. Akurat wiem, że on sobie z tym poradzi, ale taki egzemplarz nie mieści się chyba w kryteriach "dla ojca/teścia". Pozdrawiam Bartek
-
W124 300E
> Daj spokój, to złom. Nie złom, tylko "okazja". Na mobile.de oferty na tak wyposażone egz to minimum 2x tyle a dochodzą do 7 tys jurków. Ja bym liczył, że na takie W124 z silnikiem benz, w miarę przyzwoicie utrzymane i wyposażone, trzeba mieć w łapie ok. 15 tys złotych. Niech znawcy tematu weryfikują tę kwotę w dół lub w górę. Pozdro Bartek
-
W124 300E
> Czy to ma sens jak ktoś będzie mało jeździć? > Wystarczy benzyna, czy diesel. LPG się nie zamortyzuje, a co roku na przegląd, dodatkowe opłaty > itd. To się potem liczy. Jak mało będzie jeździć, to pewnie się i nie opłaca. Mój teść jeździ całkiem sporo, choć mniej niż ja, więc LPG przy dużym spalaniu rzedu 12-16l/100km jest tym bardziej opłacalne. A koszty przeglądu LPG to circa 100-150zł w warsztacie + 75zł na stacji diagnostycznej. Przy kosztach paliwa to peanut. Diesle mają w tym modelu 2x większe przebiegi i są często uboższe w wyposażeniu. Jak kiedyś zacznę zarabiać jakiś fajny piniądz, to teściowi kupię taką landarę.