Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Bartłomiej

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Bartłomiej

  1. Bartłomiej odpowiedział Ryb na temat - Motokącik
    > Właśnie. Dlatego pytam tutaj, bo jeśli nie poduszka to będą wydatki. Nie wpadac w panikę, tylko sprawdzać po kolei. Najpierw poduszka pod skrzynią. Potem wspornik wału napędowego, o ile występuje. Jak nie poduszka, to obejrzeć zawias, półosie/przeguby. A potem zacząć się martwić sprzęgłem lub dwumasą. Na moim przykładzie sprzed kilku tygodni.... Mazda dymiła mi jak TSS Stefan Batory podczas rozruchu kotłów, nie chciała przyspieszać i dodatkowo stukało mi coś i szarpało podczas gaszenia silnika. Szykowałem się na wymianę wtrysków oraz regenerację turbiny plus szukałem dobrego dojścia do kpl. dwumasy, sprzęgła, docisku oraz wysprzęglika. Czyli zapowiadało się jakieś 8 tysi w plecy, jakby coś źle poszło. A okazało się........ okazało się, że pękła sobie jakaś plastikowa popierdółka w ukł. podciśnieniowym sterowania turbiną. po wymianie tego dupersznyta nie dość, że Mazda znowu zbiera się ze świateł jak trzeba, do tego nie dymi to jeszcze..... skończyly się szarpania i telepania podczas ruszania oraz gaszenia silnika. Keep smiling! Pozdro B
  2. > Nie ma opcji, w weekendy i od święta mam się spokojnie zapakować z rodziną. Musie być min. 4 drzwi To "zapakować z rodziną" to chodzi o zmieszczenie się w 4 osoby, czy 4 osoby jadą na wywczas? Nie bardzo rozumiem, dlaczego dużym wygodnym coupe nie mogą podróżować 4 dorosłe osoby tylko dlatego, że nie ma tylnej pary drzwi. Przymierzałeś się kiedyś do takiego dużego coupe? To nie Tigra czy inna Puma, tylko dupowóz szykowany na Amerykę. Ale jak tam sobie chcesz..... pisałeś, że szukasz czegoś fajnego. Pzdr Bartek
  3. > Budżet... nie wiem. Jak trafię coś fajnego za 15000 to dobrze, jak będzie coś fajnego za 30000 też > dobrze. Accord Coupe VI gen - dopieszczona i dobrze wyposażona z silnikiem 3.0 V6. Instalujesz gaz i masz fajne autko. Accord Coupe VIII gen - jeszcze fajniejsze, ale budżet zostanie deko nadwyreżony. Równiez myślę o V6. Pozdro Bartek
  4. > Sprawca się znudzil , zmienil prace i tamtędy nie przejezdza, przeprowadzil. Może być wiele > powodów. Ale dlaczego sądzisz że go złapali? Powód taki sam dobry, jak każdy inny. Pozdro B
  5. > fotoradar na skrzyzowaniu pułkowej i woycickiego w Warszawie regularnie był niszczony kilka lat > temu. Teraz juz niestety nie jest. No właśnie, mijam go regularnie. Ktoś nie dawał mu spokoju i zamalowywał. Wyglądało to czasami jak obstrzał z markera paintballowego. Ale teraz jest spokój. Czyżby sprawcę złapali? Pozdro Bartek
  6. Mnie się ten nowy mazdowy design podoba. Zarówno w szóstce, choć jej zarzuciłbym nieco ciężkości w wyglądzie, jak i teraz w trójce. Ino patrzeć, jak podobny krój dostanie mała dwójka oraz piątka. OZI - nadstawiaj ucha tam w Kangurolandii, bo może pojawią się jakieś przesłuchy o reaktywacji modelu MPV. Mnie by to baaaaaaaaardzo pasowało, pod warunkiem, że model występowałby w wersji, gdzie prowadzi kierowca, a nie pasażer. Pozdrawiam Bartek
  7. > Chyba nie w tylnonapędówce. A co, w tylnonapędówce nie ma półosi? Jeśli drgania pojawiają się tylko przy konkretnej prędkości, to raczej szukałbym w elementach (metalowo-)gumowych w okolicy tego telepiącego się koła. Jesli to oś kierowana, to dodatkowo jeszcze w maglu. Ale podstawowo to do obmacania są wahacze, drążki, piasta.... Pozdrawiam Bartek
  8. > A w którym miejscu ona jest ładna A ta może być, czy nadal nieładna?
  9. > Jeździłem. Jest niezłe Ja ciągle czekam na wskrzeszenie Carnivala...... ale czy się doczekam?
  10. > Taa jasne, kurs ecodrivingu. Przez 8 km jadę w korku do pracy i mogę sobie pooszczędzać. Drugie 8 > km to względnie zwykła jazda bez szaleństw, ale ze światłami. Do tego auto zawsze jedzie w > komplecie, czyli czwórka pasażerów na pokładzie. Do tego oszczędność typu litr na setce to > mało mnie kręci kosztem żółwiej jazdy. Na krótkich odcinkach rzeczywiście trudniej jest pooszczędzać, ale nadal można. I zdziwię Cię, gdyż ecodriving wcale nie zakłada żółwiego tempa. Czasami wręcz przeciwnie, przyspieszasz wykorzystując max możliwości swojego silnika. Chodzi o to, aby wykorzystywać go pod dużym obciążeniem i tam, gdzie jest on najwydajniejszy, ale..... krótko. Ja w codziennej jeździe nie stosuję się do 100% wskazówek ecodrivingu, ale z wielu z nich korzystam. I jak pisałem, trwałe zejście o 0.8 litra na setkę to mój rezultat. Znam kierowców, którzy schodzili po 1.5 litra. Przy dużej liczbie kilometrów rocznie to ma dość konkretny wymiar pieniężny. Pozdrawiam Bartek
  11. > Tak, prawie cały przebieg po mieście. To co poza nie ma raczej wpływu na średnie spalanie. W takim razie zainwestuj w kurs ecodrivingu. Różnica w spalaniu niejednego zadziwiła. W moim przypadku zjechałem ze spalaniem z 8.3 do stabilnego 7.5. A jeżdżę dużym (>4.8m) i ciężkim (1.8t) samochodem. Silnik diesla 2.0l. Pozdro Bartek
  12. > Warunkiem jest 407. Tylko i wyłącznie. Heh, szkoda. Ja tez uważam, że Laguna Coupe jest o wiele ładniejsza od 407 coupe. Moja żonka mi wierci dziurę w brzuchu o jakiej fajne autko dla niej ale ja jej nawet nie proponowałem Puga. Podoba sie jej 350Z lub 370Z, ale na razie nas nie stać. Pozdro Bartek
  13. > nie wiem ile lat, ale przebiegi spore,do pracy 40 km w jedną stronę, poza tym ma firmę i też dużo > jeździ po klientach Jeśli jeździ dużo, to niech bierze auto wygodne i niezawodne a dopiero w drugiej kolejności zastanawia się nad paliwem. Tym bardziej, że to firmowe będzie = możliwości generowania kosztów itd. Pozdro B
  14. > Stac mnie, mam auto juz, potrzebuje tanie 4 kola do takiej krotkiej jazdy, jak najtansze zeby w > zimie nie lazic w sniegu i nie stac na przystanku, tak zeby sie przeturlac i tyle Ja to wszystko rozumiem. Sam w zeszłym roku kupiłem taki dupowóz za 3 tysie, żeby nie jeździć capri w zimie po posolonych drogach. Ale na rozrząd sobie zostawiłem pieniążki i żałowac nie będę. Tak samo jak wymieniłem olej (od razu zaczął ciszej pracować) oraz zrobiłem hamulce. Kilka stówek poszło, ale za to mam pewny samochodzik. Szkoda tylko, że bez klimy. Jak chcesz, mogę Ci go odsprzedać, bo miał być tylko na jedną zimę. (max dwie) Pozdro B
  15. > A ktore ma rozrzad na lancuchu albo bezkolizyjny silnik? Jak masz kupowac samochód, to lepiej by było, gdyby Cię było stać i na podstawową eksploatację, np. wymianę rozrządu.... klocków..... amortyzatorów.... oleju w silniku..... itd.
  16. A podczas deszczu albo w zimę to co..... też na rowerze (elektrycznym)?
  17. Dym raczej niebieski, aniżeli czarny, co wskazuje raczej na spalanie oleju. Pary wodnej tam nie ma, więc to nie płyn chłodniczy, więc i nie UPG. Ale rozumiem, że te rozważania to tylko czysto teoretyczne są, takie na zasadzie rozerwania się podczas pracy..... bo diagnostyki silnika na podstawie filmiku to raczej nikt się nie podejmie na poważnie. Pozdrawiam Bartek
  18. IMO sprawa nieopłacalna. Nie dość, że będziesz musiał dobierać inny sterownik, który dogada się z instalacją w o 10 lat młodszym samochodzie, to jeszcze trzeba sprawdzić wszystkie możliwe rurki i rureczki, wejście do nagrzewnicy i tego typu "drobiazgi". W zasadzie to chyba sama skrzynka webasto może zostać przełożona, ale to trochę mało. Rozejrzyj się lepiej za używanym webasto od tej Alfy, wyjmij jak najwięcej i wtedy zastanawiaj się nad dołożeniem. Ogólnie to sprawa dla dłubacza-hobbysty, wymagająca jeszcze sporo specjalistycznej wiedzy. Pozdro Bartek
  19. > Szukam żonie auta - wstępnie oglądaliśmy Scenica I i II oraz Xsarę Picasso, ale może trafi się > jakiś hatch (nie może być kombi ani sedan) pięciodrzwiowy z dużym (powyżej 400 l) bagażnikiem? > Znacie takie auta? Ze scenicowatych masz jeszcze np. Premacy, Tourana czy Rolkę Verso. Są też Berlingo/Doblo/Partner. Z typowych hatchbacków spory bagażnik był chyba w Astrze oraz w Focusie II. Rzućcie okiem tez na liftbacki z następnej kategorii wielkościowej - Mondeo, Avensis czy Mazda 6. Pozdro Bartek
  20. > Jakie to ma znaczenie w przypadku instalacji IV generacji? Żadnej. Ale tak wygląda powtarzanie urban legends.....
  21. > Co innego zakładać a co innego kupić z lpg. > Jak gaz to 1,8 czy 2,0 ? Dobra i dobrze założona instalacja gazowa spokojnie wystarczy dla tego silnika. Tylko trzeba pilnować poprawności jej regulacji oraz regulacji luzu zaworowego. Plastikowy kolektor leciał w strzępy, jak był wybuch gazu w kolektorze - ale to się zdarzało w II gen. Miałem w rodzinie 3 zagazowane fordy. Jedynie jeden miał kłopoty z LPG, głównie z oszczędności, których nie powinno się robić oraz z braku fachowości gazownika. Moje Mondeo (tyle że MkII) jeździło na gazie bez problemów. Pozdrawiam Bartek
  22. > tylko jest jeden problem, bo do uzasadnionych przyczyn odbiegania podstawy opodatkowania od cen w > Polsce, nalezy zaliczyc tez specyfike amerykanskiego rynku i to, ze rozbitki maja tam wlasnie > takie ceny. niestety, pomimo orzecznictwa sadow administracyjnych, organy celne dalej ida w > zaparte... > jedna sprawa zakonczyla sie dla mnie pomyslnie w WSA i lezy przed NSA... czekam wiec na final Tylko pogratulować ! Ale czy przypadkiem takie sporne autko nie pozostaje unieruchomione na czas potyczkowania się z Urzędem i sądami? Bo znając polskie realia, to może to trwać nawet i latami. To co komu po takim samochodzie...... Pozdro Bartek
  23. > Czy aby nie powinieneś zdywersyfikować trochę swoich marzeń? W sensie - przemyśleć? > Dobra cena, konkretne zamówienie > wyposażenia i uszkodzony,ale najlepiej niewiele...to nie market Jak szukasz uszkodzonego,ale > lekko to dobrze będzie jak podejdzie np wersja silnikowa, a wersja wyposażenia czy > kolor...wybacz, ale moje zdanie jest takie, że powinieneś się zastanowić nad tym poważniej > albo iść wydziwiać do salonu. Handlarz co się podejmie nie będzie siedział pół roku czy rok > polował dla Ciebie egzemplarza (jeszcze pewnie za free) i czekał łaskawie aż raczysz > zaakceptować jakiś wybór, takie rzeczy tylko w.... Za bardzo się rozpędziłeś. Nawet bardzo za bardzo. Wcale nie zamierzam "wydziwiać", ani tym bardziej "raczyć". Po prostu widzę, ile jest tych Sienn na rynku wtórnym w USA, więc spodziewam się, że i te po niedużych wypadkach mają spore szanse być wyposażone na poziomie przeze mnie oczekiwanym. Nie współpracowałem jeszcze z takim handlarzem "zdalnym", więc wszystkie takie szczegóły sobie z nim dogadam. Jeśli realia takich zakupów mocno odbiegają od moich oczekiwań, to..... je zmienię. Albo będę szukał odpowiednio dłużej. > Weź jeszcze jedną rzecz pod uwagę, że dobrze jakby to ktoś kto ma pojęcie o samochodach Ci > sprawdził, bo czasami uszkodzenia wydają się niewielkie, a to tylko pozory. I to dla mnie jest największy problem ściągania samochodu z zagranicy, w szczególności z USA. Bo o ile nieudana podróż do Niemiec to wydatek jeszcze do przełknięcia, o tyle w przypadku USA taka opcja podróżowania nie wchodzi w rachubę. A więc trzeba zawierzyć komuś tam na miejscu. I to dlatego martwię się, czy da się znaleźć takiego zaufanego "kogoś", kto mnie nie wpuści na minę wyłącznie z chęci własnego zysku. Pozdrawiam Bartek
  24. > Oczywiscie ze sa szanse, kazdy z moich samochodow z USA byl po lekkim dzwonie, ale ograniczalo sie > to do pomalowania 2-3 elementow i tyle No i takie coś by mi pasowało. Najchętniej to bym złożył zamówienie na poszukiwanie samochodu o konkretnych cechach (wyposażenie) i przeglądał zdjęcia konkretnych propozycji. > jak chcesz, to moge Cie wyslac namiar na goscia ktory mi sprowadzal.... Poproszę. > problem jest tylko z kwestiami celnymi, pomimo tego, ze dyrektorzy izb przegrywaja w sadach > administracyjnych, to z uporem maniaka licza oplaty od wartosci pojazdu na polskim rynku, a > nie od tego co rzeczywiscie zostalo w stanach zaplacone ... A dlaczego ma liczyć inaczej? Przecież jak się ściąga autko z EU, to izba celna bierze pod uwagę eurotax właśnie. Czemu miałoby być inaczej dla USA? (nie dyskutuję, tylko pytam) Pozdrawiam Bartek
  25. Jak się tu kiedyś rozglądałem za w201 w roli dupowozu, to mi mówili, że baby-benz jest za mały. No i nie kupiłem. Z tymi M103 i LPG to historia jest taka, że trzeba naprawdę ogarniętego gazownika, żeby dał odpowiednią instalację oraz ją jeszcze dobrze wyreguluje. Ale ogólnie to K-Jet nie przepada za LPG. Lepiej poszukaj czegoś z motorem M104, masz tam np. 2.0 136KM, 2.2 150KM i 2.8 190KM, ale nie wiem, czy wszystkie występowały w W201 (na pewno w w124). Pozdrawiam Bartek

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.