Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Bartłomiej

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Bartłomiej

  1. Bartłomiej odpowiedział subArek na temat - Ford
    A co to za dodatki Millersa? Mozesz sypnac nazwa? Dzieki Bartek
  2. > To może olej wymienić poprzez jego odessanie. > Szkoda ruszać tak dobrze uszczelnionej miski. Czasami warto rzucić okiem na smoka olejowego i ogólnie, na silnik od dołu. Pozdro Bartek
  3. > Pytanie do kolegów i koleżanek, którzy mają/ mieli małe dzieci. > Jak duży musi być bagażnik auta, żeby dało się przewozić w nim wózek dla dziecka? > czy kombi jest niezbędne? Moim rekordem było zapakowanie do Toyoty Yaris wózka..... bliźniaczego. Oczywiście, musiałem go rozłożyc na podstawowe części składowe i nieco się nagłówkować, ale dało radę. Do tego były bagaże z rzeczami moich bliźniaczek. Same pasażerki oczywiście w fotelikach w środku, bagaże od podlogi aż po dolną krawędź fotelika. Choć "dało radę", to nikomu nie polecam Yarisa jako samochodu rodzinnego - to typowy mieszczuch i niech tak zostanie. Do dwójki dzieci polecałbym albo hatchbacka, albo liftbacka. Zazwyczaj "klasa Golfa" spokojnie daje radę. Im większy samochód, tym wygodniej, ale bez przesady. Jak chcesz mieć luksus przewożenia wózka bez składania, to zainwestuj w minivana, np. Mazdę 5, Tourana, S-maxa. Z przeciwnego końca masz bardzo sprytne samochody miejsko-rodzinne, jak np. Jazz, Note czy Modus. Ponoć wyśmienite pod względem ilości miejsca w środku i na bagaże. Ja, mimo że jeżdżę sporym minivanem (Mazda MPV) mam raczej pragmatyczne podejscie do samochodow rodzinnych: powinny być na tyle duże, aby pomieścić rodzinkę a jednoczesnie na tyle nieduże, aby pozwalały swobodnie poruszać się w miejskiej dżungli i nie spalały nastu litrów paliwa (np. ze wzgledu na swój duzy silnik). Pozdrawiam Bartek
  4. A W201 nie będzie jeszcze lepszą, w sensie "tańszą" propozycją o tych samych zaletach, jakie wymieniłeś? Baby Benz cieszył się bardzo dobrą opinią, trzeba tylko przypilnować, czy nie gnije w strategicznych miejscach.
  5. > Ciężko o coś normalnego w takim budżecie... > Ja bym postawił na coś starego japońskiego, najlepiej na jakiś globalny model. Zgadzam się w całej rozciągłości. Za 1.500 złotych należy się rozglądać za czymś maks bezawaryjnym, a akurat te toyotki spełniają ten warunek. Problem w tym, że mają po 20+ lat, co oznacza, że aby znaleźć egzemplarz w przyzwoitym stanie, trzeba miec dużo szczęścia. I czasu. Szukałbym raczej Corolli, głównie ze względu na plany zrobienia 4-5tys km w dalekiej podróży. Starletką słabo się podróżuje, wiem bo miałem P8. Hatchback lub liftback będą ok, silnik 4E-FE lub 4A-FE. Zagazowanie, niestety, to wydatek ok. dwóch tysięcy zł. > Przykłady poniżej. Wybrałbym jakąś corollkę, gółwnie ze wsględu na to, iż w większej części mniej > cywilizowanego świata znajdziesz w razie czego potrzebne częśći. > http://otomoto.pl/toyota-starlet-1-3-xli-C26645142.html > http://moto.allegro.pl/toyota-corolla-1-3-i2785729385.html > http://moto.allegro.pl/toyota-corolla-e-8-liftback-1984-i2797514425.html Ja bym proponował szukać takiego samochodu po znajomych. Może ktoś jeszcze ma, może jakiś dziadek-działkowicz, który już nie ma zdrowia na jeżdżenie samochodem. Ciężko będzie ubłagać, aby sprzedał, ale zazwyczaj takie zakupy są najbardziej opłacalne. Mnie się niedawno udało kupić egzemplarz Corolli E10, właśnie od (ojca) znajomych. Musiałem zainwestować w zastane hamulce, termostat (20zł) oraz w wymianę oleju, bo nie był ruszany od czterech lat. Ale dałem 3 tysiące a nie 1.5. Pozdrawiam Bartek
  6. > na przykładzie kompakta jeżdżącego cirka 90% czasu wyłącznie z kierowcą (z koniecznością parkowania > w mieście i pod blokiem) i ewentualnie z dzieciakami z tyłu do przedszkola, kilka razy w roku > na wyjazdy z rodziną 2+2 (narty wchodzą w grę) plus zawsze mogące się trafić konieczne > przewiezienie czegoś większego Skoro zapotrzebowanie jest, jak piszesz, to ja bym przewrotnie polecił.... małe miejskie autko pokroju Fiesty, Micry, Polo czy co się tam komu podoba. Może Jazz, w innym wątku jest szeroko polecany. Skoro 90% jazdy to miasto, należy kupić samochód miejski. A wakacje? Pożyczyć coś na te 2-3 tygodnie. Albo jakoś inaczej zorganizować transport ludzi/bagaży. Pozdrawiam Bartek
  7. Jazz, Micra (nowa), Modus, Note, Premacy, Mazda 2. A tak naprawdę, to każde autko kompaktowe pokroju Twojego Focusa spokojnie spełni wymagania.
  8. Bartłomiej odpowiedział SAMIR na temat - Motokącik
    Moje niedawne odkrycie to płyn zabezpieczający do kabin prysznicowych firmy SaniPro. Zastosowany na szybach w samochodzie daje niesamowite rezultaty - krople wody spływaja po szybie, jakby w ogóle nie były zainteresowane przyczepianiem się do niej a dodatkowo - brud ni cholery nie chce się trzymać. Nie miałem odwagi zastosować na szybie przedniej, głównie ze względ na wspominane smugi i mgiełki, ale na bocznych preparat ten sprawuje się lepiej niż dobrze. Polecam. Pozdrawiam Bartek
  9. > nie pasują?... chcą zmieniać coś w piastach?... przy głupim liftingu?... ciekawe. Albo ściemka, albo chodzi np. o inne ET felgi. A tak a'propos Fiesty..... miałeś może do czynienia z Fiestą ST? Jak to jeździ? Orientujesz się może, czym ona się różni od normalnej wersji? Zawias, hamulce, skrzynia biegów, cokolwiek? Pozdro Bartek
  10. Mazda Premacy
  11. A wiadomo już, jak ma ta Fiestka wyglądać po faceliftingu? Zdaje się, że o takie porównanie będzie niełatwo. Ale tym bardziej liczę, że opiszesz swoje wrażenia na MK, na zasadach "mini testdrive". Pozdro Bartek
  12. > Ze względu na bezawaryjność silnika 1,2 i stylistykę auta zdecydowanie Renault. Ale masz na mysli 1.2 TCE, czy zwykły? Pozdro Bartek
  13. > Miałem fabrycznie 70Ah i prąd 400A wg DIN Co daje ok 640 A wg EN. Do obsługi oprócz standardu > czyli klima/radio/ takie cuda jak automatyczne elektryczne dogrzewanie o mocy 1kW, dupogrzałki > w siedzeniach..., Mam DPF który wypalając sie co 400 km automatycznie włącza np: podgrzewanie lusterek. > Aku wytrzymał 6 lat jazd głownie miejskich. Napędzal go altek 130 A > Myśle, że jeśli nie posiadasz na pokładzie działa laserowego to aku 70-74 Ah wystarczy Zaintrygowała mnie procedura wypalania DPF..... możesz wytłumaczyć, skąd te lusterka?
  14. > nie wiem czemu ale przypomina mi kie Miałem dokładnie takie samo skojarzenie. Tylko po co komu Kia z silnikiem V12?
  15. > Też o tym myślałem, ciekawa opcja Najciężej jest znaleźć zdrowego Escorta MkI/MkII, który by się nie rozpadał. Niestety, Fordy lubiła rdza, więc takie 30+ letnie egzemplarze należy rozebrac i porządnie wyspawać. Kolega z klubu szykuje rajdówki na bazie klasyków, wstawia też do nich klatki zgodne z wymaganiami FIA/PZM, aby były dopuszczane do zawodów. Sam zresztą szykuje sobie takiego Escorta, więc jak chcesz, mogę Ci dać kilka namiarów. Silnik OHC Pinto można kupić za przysłowiowa czapkę gruszek, lecz jeśli chcesz wykręcić z niego moce typu 150-170KM, to już trzeba zainwestować: w dolot/gaźnik, rozrząd (długie czasy), i tak dalej i tak dalej. Niedawno ktoś się ogłaszał, że sprzeda swoją rajdówkę, więc jak chcesz, też mogę dać namiar. Ale lepiej chyba kupić jakąś bazę i robić po swojemu - moim zdaniem więcej przyjemności choć kosztowo już pewnie nie tak optymalnie. W silnik coswortha wkładasz odpowiednio więcej kasy, ale i moce są do wyciągnięcia o półkę/dwie więcej. Na nasze wewnętrzne zawody, Puchar Capri, przyjeżdża koleś Caprikiem z silnikiem 2.0 turbo by Cosworth, gdzie w wersji "do ścigania" ma pod 400KM mocy. Ale tam to masz już kilkadziesiąt albo i więcej tysięcy włożone..... Pozdrawiam Bartek
  16. > 10-15kpln, szybkie, może być stare, w sensie 20 lat albo więcej, specyfikacja torowo uliczna, nie > musi mieć żadnych opcji komfortowych, czysta mechanika, czysta przyjemność. > Aaa ma być małe, w sensie nic wielkiego, masa mniej niż 900kg. > Moje typy civ ee9, może crx, s16/vts, golf 1, może coś jeszcze innego doradzicie? Myślę, że te powyzej to bardzo dobre typy. Można jeszcze do tego dołączyć BMW serii 3. Z podwórka fordowego dorzuciłbym Escorta MkI lub MkII (wersja 2d lub coupe), do którego wkłada się w zasadzie dowolny silnik z palety Forda: począwszy od poczciwego i niesamowicie upgradowalnego OHC 2.0 Pinto aż po doładowanego Coswortha. Buda oczywiście wymaga wzmocnienia, ale jest to lekkie i dobrze przygotowane nadwozie do wszelakich dłubanek. Bardzo chętnie wykorzystywane w UK do ścigania. Pozdrawiam Bartek
  17. > Tylko znalezienie drugiej takiej nie będzie proste... No to patrzaj Pan: http://moto.allegro.pl/toyota-corolla-1-6-16v-gli-stan-idealny-i2735348193.html Pozdrawiam Bartek
  18. > ktory rok ? Rocznik 1993. Właśnie zrobiłem moje pierwsze 150km tym samochodem. Dość przyjemnie się nim jeździ, choć demonem prędkości na pewno nie jest. Zobaczymy, jak będzie wyglądało podsumowanie pod dystrybutorem. W tzw międzyczasie zacząłem planować upgrade'y - fotele od wersji Si, elektryczne szyby oraz centralny zamek. Powinno kosztować grosze, w sensie parę stówek. Pozdrawiam Bartek
  19. > Witam .... Myślę nad samochodem na dojazdy do pracy w obie storny 130 km dziennie. > Założenie ... jakikolwiek komfort podróżowania , spalanie LPG do 9l w trasie. > Małoawaryjne, tanie części. > Jakieś propozycje?? .... Dzisiaj kupiłem ! Toyota Corolla E10, silnik 4E-FE 88KM. Wersja niestety prawie zupełny golas, bo ma tylko wspomaganie kierownicy i ABS. Ale za to w świetnym stanie, przebieg na 1000% oryginalny - 137tys km. Od dziadka. Kupiłem za 3.000zł. Instalacja gazowa to ca 2.000, więc spoko mieści się w Twoim budżecie. Pozdrawiam Bartek
  20. Szukałem niedawno takiego samochodu. Tylko przebiegi zakładam nieco wyższe. Znalazłem Toyotę Starlet 75KM bez grama rdzy za 3.200zł. Teraz zamierzam kupić Corollę E10 w bdb stanie, również bez rdzy i mega zadbaną; za 3.000zł. Bezawaryjność i dzielność jednej i drugiej nieporównywalna z Matizem czy Seicento. W Rolce więcej miejsca. Ja się nie obawiam 20-letnich samochodów, jak co poniektórzy. Pozdrawiam Bartek
  21. > http://allegro.pl/ford-sierra-xr4-xr4i-2-8-v6-oryginal-i2676299913.html Teoretycznie fajny, ale nie podoba mi się ta historia ze zdjętym K-Jetem. Może się okazać, że uruchomienie tego wtrysku na nowo to kolejny tysiąc lub więcej. Ale samo autko fajne. Choć wolałbym je z silnikiem 2.0 DOHC. Albo z Kosą pod maską. Tyle że wtedy nie byłby to matching numbers. Pozdro B
  22. Bier Pan banzynę i gazuj. A jak diesel musi być, to dokładnie obejrzyj, czy przypadkiem licznik nie kręcony. A tak poza tym, to możesz brac. Diesel kulturny, w miarę ogarnięty, dobrze znany i niewymagający jakiś niesamowitych napraw. Warto szukać wersji Sportive bądź innej "full-wypas", bo w tamtych czasach Mazdy nie grzeszyły nadmiarem wyposażenia. Pozdrawiam Bartek
  23. > ten 2.0 to nie silnik w ktorym panewki leca ? A wiesz coś więcej na ten temat, czy tylko hasłowo go znasz? Bartek
  24. Bartłomiej odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > Widzisz, sam potwierdzasz > Wszystko da sie wytlumaczyc > A teraz na chwile wyobraz sobie, ze wiekszosc europejczykow, kupujac nowy kompakt, podchodzi do > tego bardzoNprogmatycznie Niemcy to jeszcze nie cała Europa. No soooory! B
  25. Bartłomiej odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > A moze kluczowe slowo wypowiedzi towlasnie "kupilbym" > Ile do tej pory w swoim zyciu kupiles nowych samochodow (a, najlepiej, nowych samochodow w klasie > kompakt)? A dlaczego nowych? Czy ten Golf za kilka lat będzie wyglądał inaczej, niż w dniu premiery? A odpowiadając na Twoje pytanie: 4 sztuki (o ile zgodzisz się zakwalifikować zakupy rodziców). Czemu służy Twoje pytanie? Nie potrafię rozszyfrować? Pozdrawiam bartek

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.