Zawartość dodana przez kiziuk
-
Kiedy wolno uzywac tylnego swiatla przeciwmglowego?
> No wlasnie w tym rzecz, ze nie chodzi o 5 metrow. > Bo roznica miedzy moim punktem a oraz b moze byc bardzo duza. > Powiedzmy w jednym przypadku bedziesz mial mgle, ze tego co jest 50m od ciebie wogole nie widac, a > w drugim przypadku bedziesz mial mgle, ze to co jest 50m od ciebie widac za mgla, ale np to co > jest 200m od ciebie tez widac za mgla tylko gestsza. A dopiero to co jest 300m od ciebie to > nie widac. Ale zauważ, czemu światło przeciwmgłowe ma służyć. Ono ma służyć utrzymaniu bezpiecznej odległości - czyli ma zapobiegać sytuacji, że jedziesz sobie we mgle - szybko ale bezpiecznie i nagle wjeżdżasz na poprzednika. Jeśli widzisz coś na 300 m, to ta widoczność jest wystarczająca do oceny, czy odległość jest bezpieczna. Natomiast, jeśli mgła jest tak gęsta, że widzisz poprzedni pojazd na odległość 40 m - to ta widoczność jest już nieco mniej bezpieczna . Z mojego doświadczenia wynika, że przy mgle typu "300 m" jest faktycznie tak, jak piszesz - czyli obiekt powoli zanika w oddali. Ale przy mgle typu "40 m" jest tak, że widoczność maleje w sposób zbliżony do krzywej wykładniczej (jest, jest, jest lekko zamglone, nie ma). Przez 20 lat mgłę, w której naprawdę trzeba było używać tylnego przeciwmgłowego miałem może 2 razy i to nie na całej trasie, ale jednym, dwóch odcinkach.
-
Kiedy wolno uzywac tylnego swiatla przeciwmglowego?
> No właśnie patrząc na przepisy, to nie jest tak że powinno być NIC nie widoczne, tylko OGRANICZONA > widoczność. Kluczowa jest interpretacja słowa "ograniczona". I tu widoczność nie jest ograniczona (bezwzględnie), ale jest ograniczona "do 50 metrów". Jeśli na 50 metrze widać, a na 51 już nie, to widoczność jest 50 m. Czy coś przy tych 50 m jest słabiej widoczne, czy nie - nie ma znaczenia, bo jest jeszcze widoczne. Natomiast składanie interpretacji "ograniczona" + "ograniczona do 50 m" jest IMHO już nadinterpretacją. Edit: A tak naprawdę kłócimy się o jakieś 5 metrów, których na drodze nie jesteśmy w stanie prawidłowo ocenić, plus to, że w ramach tych kilku metrów widoczność cały czas pływa. Rzeczywistym problemem są ci, którzy włączają całą choinkę już przy gestniejacym powietrzu. ;-)
-
dlaczego VOLVO zrezygnowało z świateł przeciwmgielnych ?
> Masz jakieś potwierdzenie tych rewelacji? I BTW, jak można zrobić "mocniejszy" odbłyśnik? Może być inaczej wyprofilowany, może być bardziej lub mniej matowy. Ale znaczenie ma też konstrukcja klosza, który bardziej lub mniej zatrzymuje i/lub rozprasza światło.
-
Wykroczenie / pościg / mandat taka przygoda....
> całkiem możliwe że tak, również dobrze może to być 6 - albo 9min, droga dość ruchliwa. To zdaje się z tego powodu na zachodzie wycofuje się (czy też już w czasie dokonanym) urządzenia niewyposażone w akcesoria dokumentujące > Ale pytanie czy pomiar został dobrze wykonany skoro policjant nawet nie miał czasu wyjść na drogę i > zatrzymać mnie? Też mnie to zastanawia. Być może był już w trakcie wystawiania Ci mandatu Przy pomiarze z 300-400m ma dość czasu, żeby odłożyć sprzęt i bez pośpiechu udać się w kierunku krawężnika. A Ty twierdzisz, że go tam wręcz wcale nie było > Z tego co wiem to laserówką mierzy się z pozycji strzeleckiej i z dużych odległości.
-
Zabrali mi czasowo prawo jazdy
> Tu też wypada się zgodzić, ale... czy nie byłoby uczciwym ciągnięcie do odpowiedzialności > projektujących tego typu przejścia? Byłoby, ale nikt na to nie pójdzie chyba, że w wersji ostatecznej niezawisły sąd - ale przecież wszystko jest zgodne z obowiązującymi przepisami Problemem jest zmiana mentalności ludzi, ale u nas wszyscy mają to w o ile nie można się formalnie przyczepić. A tworzenie obwarowań na wszystkie możliwe błędy jest średnio realne. > Człowiek przechodzący przez takowe > błędnie zakłada, że jest bezpieczny, bo jest przecież na przejściu. O. Teraz będzie jeszcze lepiej. Media odtrąbią, że "pieszy wchodząc na przejście, ma pierwszeństwo przed pojazdem". Kropka Tymczasem, zgodnie z drukiem 1859 (oczywiście, jeśli zmiana zostanie uchwalona w tym kształcie): Quote: a) ust. 1 otrzymuje brzmienie: 1. Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, korzystać z przejścia dla pieszych. Pieszy znajdujący się na przejściu lub wchodzący na nie, ma pierwszeństwo przed pojazdem., b) po ust. 1 dodaje się ust. 1a w brzmieniu: 1a. Pieszy przed wejściem na przejście dla pieszych uwzględnia odległość od zbliżającego się pojazdu, jego prędkość i warunki drogowe.;
-
Zabrali mi czasowo prawo jazdy
> Zatrzymać się musisz zawsze, ale jak pieszy idzie z lewej do prawej to ruszyc mozesz w momencie jak > bedzie juz na chodniku, a jak idzie z prawej do lewej to ruszyc mozesz jak minie Twoje auto > czyli kierunki ruchu nie przecinają się. Prywatnie bym się z Twoim rozumowaniem (dla większości praktycznych przypadków) zgodził, ponieważ ma pozytywny wpływ na bezpieczeństwo pieszego. Natomiast formalnie chciałbym wiedzieć, jakie to ma oparcie w orzecznictwie - jak już zapytał Pyrek, bo w przepisach definicja ustąpienia pierwszeństwa w stosunku do pieszego wygląda tak: Quote: ustąpienie pierwszeństwa - powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch mógłby zmusić innego kierującego do zmiany kierunku lub pasa ruchu albo istotnej zmiany prędkości, a pieszego do zatrzymania się, zwolnienia lub przyspieszenia kroku; I teraz wyobraź sobie ulicę z przejściem dla pieszych o szerokości (dajmy na to) 5 pasów. Z jednej strony wchodzi pieszy, a z drugiej strony skrajnym pasem przejeżdża akurat przez przejście pojazd. Sytuacja dość częsta, jeśli pieszy decyduje się przejść za przejeżdżającym pojazdem i wchodzi na przejście jeszcze zanim pojazd wjedzie na przejście. Czy zgodnie z Twoją definicją nastąpiło nieustąpienie pierwszeństwa czy nie?
-
Czym usunąć klej po taśmie McGyver'a ?
> Może znacie lepsze preparaty ? Bo znowu czeka mnie podobna robota. Label Off
-
Dom modulowy
> dom modułowy czyli taki, którego ściany powstają w fabryce. Raczej nowoczesna wersja baraka
-
Znowu temat przyczepek i dopuszczalnych mas
> Czy jak jadę autem z pustą przyczepką, której DMC przekracza DMC z dowodu mojego auta (ale masa > samej przyczepki się mieści), to jest to powód do ukarania mandatem? Masz na haku aparaturę do pędzeni^H^H^H^H^H^H łamania prawa.
-
Sygnalizacja na skrzyżowaniu .
> Właśnie one są wklejone praktycznie na linii zatrzymania się przed sygnalizatorem . Czy takie pętle > wykrzystuje się w systemach robiących foto przejeżdżających na czerwonym świetle? Jeśli pętle są za linią zatrzymania, to jest to bardzo prawdopodobne.
-
Polska Policja
> p.s. popatrzcie na montaż "kogutów" Jeśli tylko nakrętki się same nie będą odkręcały, to spełni zadanie. Zawsze można dodać jeden klucz więcej do zestawu narzędzi
-
Mile widziane wyposażenie poprawiające komfort
Ten klon wygląda jak sprzęt, żeby sobie można było w nim posiedzieć
-
Stycznik, włącznik
> Kontaktron mu nie zadziała. > Przewód ma być zamontowany na furtce i po otwarciu fizycznie się odłączyć od słupka. Aaa, już doczytałem.
-
Stycznik, włącznik
> Tak, chodzi mi o rozłączanie obwodu, gdy otworzę furtkę. Mam w domu od tego sterownik, który > sygnalizuje mi dźwiękiem rozłączenie obwodu. Pośrednio, będę więc wiedział, gdy ktoś otworzy > lub nie zamknie furtki. Abstrahując od tego, co chcesz osiągnąć, potrzebujesz czujnik kontaktronowy i magnes. Wszelkie złącza i czujniki mechaniczne mają tą wadę, że sprawdzają się dopóki nie zaczną szwankować, a zewnętrzna furtka to są raczej ciężkie warunki pracy
-
z cyklu "skrzyżowanie czy nie skrzyżowanie"
> Koleżanka dzisiaj prawie, że miała dzwon, notabene na ulicy Dzwonowej > Po opowieści w pracy się podzieliliśmy na dwie grupy, > jej wina czy nie jej wina by była - Jechała ulicą asfaltową, krzyżującą się z nieasfaltową. Quote: droga twarda – drogę z jezdnią o nawierzchni bitumicznej, betonowej, kostkowej, klinkierowej lub brukowcowej oraz z płyt betonowych lub kamienno-betonowych, jeżeli długość nawierzchni przekracza 20 m; inne drogi są drogami gruntowymi; Żadnej z powyższych nawierzchni tam nie widzę To jakiś żwir chyba jest.
-
Co naciskamy na kierownicy - szok
> Słuchałem ostatnio codziennego magazynu motoryzacyjnego w Toku FMu i rzecz była o Golfie VII. > Redaktor Balkan powiedział, że wcale Golf nie jest taki super idealny ponieważ...w nowym No bez jaj. Polscy "specjaliści" będą uczyć Niemieckiego Producenta, jak optymalnie zaprojektować guzik na kierownicy A poważnie, to jest kwestia przyzwyczajenia, nawet nie statystyki.
-
Co to jest i do czego służy?
> Miałem przez chwilę zdemontowane - jedyny efekt "na minus" był taki, że mi się manetki zsuwały Środek też wyciągnąłeś?
-
Z cyklu oznaczenie dróg
> Ale tak jest > Czemu A ma pierwszeństwo skoro ma znak ustąp? Zgodnie z oznakowaniem B ma ustąpić pierwszeństwa A, bo A znajduje się z prawej strony na drodze równorzędnej. Ale A może też dostać mandat za nieustąpienie B tyle, że z punktu widzenia A brakuje jeszcze tabliczki informującej o przebiegu drogi z pierwszeństwem. Zawinił głównie zarządca drogi, ale zgodnie z prawem i zwłaszcza przy takim oznakowaniu, obaj kierujący nie zachowują szczególnej ostrożności, co jest wymogiem Quote: Art. 25. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność [...] Art. 3. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga – szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie.
-
Rondo - pytanie
> Założyłem, ze porusza się konwencjonalnym autem cywilnym, które nie potrafi skakać A na klasycznym skrzyżowaniu dwóch ulic, jeśli skręcasz w prawo żeby zaraz skręcić w lewo, zajmujesz najpierw prawy pas i potem zmieniasz sukcesywnie na skrajny lewy czy od razu wjeżdżasz na lewy? Nie ma obowiązku zajęcia najpierw prawego pasa. Skrzyżowanie o ruchu okrężnym niczym się nie różni chyba, że oznakowanie poziome wskazuje inaczej.
-
Rondo - pytanie
> Bo wjeżdża na rondo i chce zmienić pas na lewy. Skąd założenie, że wjeżdża na prawy pas, a nie od razu na lewy?
-
nie zmieniająca się syngalizacja świetlna
> ta operacja zajmie dłużej niż jazda inną drogą Ale przecież już stoisz pod sygnalizatorem
-
nie zmieniająca się syngalizacja świetlna
> zastanawiam sie nad tym tylko nie wiem czy bym się wybronił Dzwonisz na 112, zgłaszasz problem, otrzymujesz wyjątkowe i jednorazowe zezwolenie na przekroczenie skrzyżowania przy czerwonym świetle z zachowaniem szczególnej ostrożności
-
nie zmieniająca się syngalizacja świetlna
> podjeżdżam do świateł a te niestety (dopóki nie pojawi się samochód za mną) się nie zmieniają i > mogę stać do usranej > pytanie czy jest jakiś myk, jak, w którym miejscu stawać żeby "światła" mnie jednak widziały? można > to komuś zgłosić (zdm np.)? Podejrzewam, że ZDM będzie mieć to w nosie Oni się nie zajmują technicznymi aspektami działania sygnalizacji. Można zgłosić do Venessy, czy kto tam się tą konkretną sygnalizacją zajmuje, ale nie wiem, czy się komuś będzie chciało potraktować takie zgłoszenie odpowiednim procesem. Słyszałem kiedyś, że można pod kolektorami przyczepić magnes neodymowy i ponoć to pomaga, ale nigdy nie testowałem
-
Pierwszeństwo pieszego na pasach
> Owszem, jak się świeci, no to > nie musi się zatrzymywać, jeśli oczywiście zdąży przejść. > Poza tym, często na skrzyżowaniach > są "zielone strzałki" dla skręcających, więc bezmyślne wchodzenie na pasy bez rozglądania się, > czy nic nie jedzie nawet jesli jest zielone, jest imo głupie. Abstrahując od tego, że generalnie poruszanie się bez wyrobionego nawyku dbania o własne bezpieczeństwo jest niezbyt mądre, pozostałe powyższe tezy są nieco kontrowersyjne
-
Koniec bramek na autostradach !
> podatek już był w benzynie za czasów Pola. Nie "był" ale jest nadal. Cwaniaki czekają, aż wszyscy zapomną