Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

sherif

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez sherif

  1. > Będziesz potrzebował 20 worków cementu "jedynki", ma FV będzie 25 worków "jedynki", a w > rzeczywistości 15 worków "dwójki". > Będziesz potrzebował 30l gruntu głęboko penetrującego, na FV to będzie, ale w rzeczywistości > rozmieszają 50/50 najtańszy grunt z wodą. Wlasnie najwiekszy problem z tymi niepoliczalnymi rzeczami. Z drugiej strony jezeli wykonawca jest nie uczciwy, to i z moich materialow moze przyciac identycznie, tzn ja mu kupie 30 workow cementu, z czego 20 pojdzie na moja budowe a reszte na inna prowadzona przez niego. Problem glownie widze w kontroli jakosci zapraw, gruntowania, klejenia, itp. Z reszta jest mniejszy problem bo jezeli da mniej pustakow to bedzie widac, jezeli przytnie na steropiania to tez bedzie widac, sciany tez nei postawi krotszej czy nizszej ...
  2. > A to trzeba mieć 300 KM, aby szybko wejść w zakręt? a gdzie ja napisalem, ze trzeba miec 300KM ? Idac tym tropem to i Tico trzeba by wyposazyc w 215 bo przeciez mozna sie rozpedzic i wejsc szybko w zakret ..
  3. > Ten producent to chyba jakaś nowość - wybrałbym raczej coś bardziej sprawdzonego. Osobiście uważam, > że taki moduł to fajna sprawa, ale uważam że powinno się go podpiąć pod światła mijania a moc > na żarówce powinna być wyregulowana tak, aby był zachowany minimalny strumień świetlny zgodny > z przepisami. Tylko wtedy gdzie sens takiego modulu ? Nadal nie sa to swiatla dzienne, trzeba tak "ustawione" swiatla palic z innymi, pytanie tez jak zachowaja sie xenony - jak ktos ma na swiatlach mijania. Jedyny plus to potencjalna oszczednosc na wymianie zarowek / zarnikow.
  4. > W Bravo jest bardzo zauważalna różnica. > Moje auto ma 120KM i fabrycznie było wyposażone w pakiet Sport obejmujący właśnie m.in. koła > 225/45R17. Na zimę mam 205/55R16. > Początkowo byłem bardzo sceptycznie nastawiony, miałem nawet w planach żeby po zakupie auta > sprzedać koła od Sporta i kupić 16-tki bo uważałem że 17" to za niski profil na polskie drogi. > Jednak nie zrobiłem tego i absolutnie nie żałuję W porównaniu do 205/16 samochód prowadzi > się dużo pewniej, lepiej trzyma się drogi, więcej da się kierownicą "wyczytać " z nawierzchni. 120KM to nie jest duzo na kompakt, wiec albo cisniesz nim na kazdym biegu do odciecia albo ten samochod ma tak kiepskie prowadzenie /zawieszenie, ze jedynym ratunkiem sa szerokie opony . Inaczej nie moge sobie wyobrazić, roznicy na plus.
  5. szpan, moda .. innego wytłumaczenia nie znam, skoro moj wiekszy i pewnie ciezszy OBK przy 250 KM ma opony 215
  6. > Ostatnio mamy kryzys i przynajmniej dwa lata temu nie było problemów z dostawami, także z betonem. To mialo miejsce zeszlej jesieni > Nie stwierdziłem żadnych ubytków z tego co dostarczałem na budowę, nie licząc kradzieży, gdy > "nieznani sprawcy" wywieźli prawie paletę cementu i sporo drewna na więźbę dachową. czyli jednak , tego tez sie boje, tym bardziej ze budowa w Warszawie.
  7. > Opisywałem tu numer sąsiada, który ma parapety na wysokości ok 60 cm nad podłogą i grzejniki musiał > montować obok okien > Bo murarze robiąc otwory okienne zgodnie z praktyką nie murowali ich do końca od dołu, żeby > domurować już pod konkretne okna. Z kolei pan, który przyjechał brać obmiary pod okna, nie był > uprzejmy zauważyć, że w domu nie ma jeszcze wylewek na parterze i okna zwymiarował dokładnie > pod otwory pozostawione przez murarzy Mina inwestora, gdy przyjechał po zamontowaniu okien - > bezcenna nie strasz U mnie raczej nie bedzie grzejnikow pod oknami
  8. > Z jednym dostawcą gadasz, bierzesz wszystko u niego. Musi być taki, że ma wszystko i dowiezie na > budowę każdego dnia. U mnie sprawdziła się lokalna hurtownia spod znaku PSB - 7 km od placu > budowy. Pytanie wlasnie czy wszystko ma. Ojciec ostatnio prowadzil budowe i w szczycie sezonu, byl np problem z betonem, potrzebowali zalac strop a wszystkie betoniarnie w promieniu 60km mialy jeszcze niezrealizowane zamowienia na kilka nastepnych dni. Moze to jakis ekstremalny przyklad, ale w takim przyapdku to ja sie martwie i ponosze konsekwencje opoznienia w dostawie przed wykonawca. Podobnie z dachami, na forum budowlanym jesienia widac posty, czy ktos ma do odsprzedania dachowke X, bo mi zbraklo a nigdzie nie ma BTW. Nic Ci sie nie rozeszlo z materialow na budowie ? Porownywales do kosztorysu ?
  9. > Podsumujmy, wygodniej i taniej jest kompleksowo. Nad czym się zastanawiasz? Nad tym jakie sa mozliwosci "wysterowania" inwestora i czy ktos takie przerabial (niestety).
  10. > Właśnie. Przecież z hurtownią można się umówić na telefon. Dzwonisz - wiozą. Ba, można się umówić z > wykonawcą, że jak coś będzie brakowało to będzie z tej konkretnej hurtowni zamawiał i nawet > nie trzeba brać w tym udziału. Tak, z tym nie ma problemu, ale pamietam jak ojciec budowal swoj dom: "panie przywiezli nie takie jak trzeba", albo jest szczyt sezonu i nigdzie w ciagu kilku dni nie mozna dostac betonu
  11. > Wybranie kompleksowej uslugi nie zwalnia Cie z kontroli cen materialow inaczej walna Cie w rogi. Tak, tyle, ze mozna sie skupic na najwazniejszych rzeczach, na reszte jest projekt + wykaz materialow i jest cena laczna wynegocjowana przez strony za SSo z materialami. > Ja mialem plynne ustalenia - jak znalazlem material taniej to albo spuszczali na cenie albo brali > moj. dzieki, sluszna uwaga, jak bede z nimi rozmawial, zapytam czy taka opcja wchodzi w gre.
  12. > Ja uzgadniałem robociznę osobno i materiały osobno z hurtownią spod znaku PSB. > Dostawałem upusty na materiały i dowóz gratis Taki byl plan pierwotny, ale skoro ma to byc jedna firma i ma byc nawet taniej. Watpie tez ze dostane taki rabat jak firma budowlana. Fakt, ze mozna siedziec kombinowac, dzwonic i sprawdzac gdzie co taniej, zeby zamowic - tylko czy rzeczywiscie wyjdzie taniej...
  13. > Uważamy, że musiałbym mieć 100% pewnego developera, żeby zdecydować się na robotę z materiałami. > Tylko to niemalże, jak z yeti. ale to sie tyczy chyba wszytskiego zwiazanego z budownictwem . Tak samo moga cos zle wykonac z materialow wlasnych jak i powierzonych. Developer to nie jest, firma: ojciec i syn co troche sami robie + maja dwie ekipy, opinie maja dobre. Pytanie jedynie na ile moga cos przekrecic z materialami o ile w kompleksowym wykonczeniu to IMo wieksze ryzyko to w SSO tych materialow nie jest duzo i latwo je sprawdzic
  14. > Rozumiem, że budowa domu? > Jeżeli tak, to magicznym elementem jest tutaj podatek VAT. > Firma kupi materiał z VAT 23% a Tobie sprzeda z VAT 8%. > Różnica w VAT idzie do ich kieszeni. To wlasnie musze jeszcze sprawdzic, tyle ze w takiej opcji mniej problemow z rozliczaniem tego.
  15. witam ! Dostałem kilka wycen za stan surowy, co ciekawe 3 z nich to sama robocizna a 2 kolejne to usługa kompleksowa. Początkowo zakładałem, że materiały będe załatwiał sam, ale oferta na wybudowanie domu wraz z materiałami wydaja się być wygodna i tania. Jedna z firmy powiedziała, że nawet nie buduje z materiałów powierzonych bo bywały z tym problemy. Oferty, które dostałem, tak jak prosiłem są rozbite na robociznę i materiały, więc łatwo je porównać. Najtańsza z nich jest kilka procent tańsza niż kosztorys projektowy. Pytanie, czy ktoś przerabiał taki model budowy wraz z dostawą materiałów ? Czego się bać ? Niby tak: duża firma budowlana pewnie dostanie lepsze ceny niż ja. Projekt dokładnie specyfikuje materiały SSO, czyli: klasy betonów, zbrojenia, rodzaj pustaków, cegieł (tam gdzie trzeba), materiały na więźbę oraz włącznie z producentem; dachówkę oraz blachę do obróbki. To oczywiście ustalone było by z firmą budującą, jakie dokładnie będą to materiały i wpisane w umowe. Odpada też problem co z tym jak zostanie materiał, czy ktoś go ukradnie z placu budowy. W sumie może nie brałbym tego pod uwagę ale niższa też wyszłaby cena za materiały (robocizna ciut więcej, materiały sporo taniej). Co uważacie ?
  16. > moj znajomy właśnie sie buja z silnikiem 2.0TDI CR170KM, który ma zamontowany w passacie z 2006 > roku - w silniku przy przebiegu 130tys km padła pompa oleju w wyniku czego silnik uległ > zatarciu... > za pierwsza naprawe zaplacil 800 funtow, ale czegos mu nie dokończyli, dlatego teraz samochod > siedzi u innego mechanika, ktory za dokończenie zawolal sobie 700 funtów > generalnie zadowolony nie jest To i tak duzo przejechal . Razem z kolega w 2009r kupilismy A4 MY07 z tym silnikiem, w ASO w Berlinie. Auto pewne, w super stanie z przebiegiem 60kkm. Mimo, iz mowilem mu, zeby zainteresowal sie i sprawdzil naped pompy - nie zrobilem tego i kilka miesiecy pozniej posypalo sie. Mial szczescie ze na wolnych obrotach i bez uszkodzen silnika. W serwisie w misce znalezli kolka zebate , za kilka tys wymieniono tzw zestaw naprawczy pompy - poodbno std sprawa. potem juz poszlo 2 x wtryski, jakas elektonika mu padla, cos wspominal o jakims rozdzielaczu . Genelanie w ciagu kilka lat zrobil kilkadziesiąt kkm a koszty wygenorwal spore - szczegolnie wtryskiwacze.
  17. Jakies dwa lata temu widzialem w serwisie takie auto, przebieg mialo cos ponad 600kkm i w opinii serwisu bylo w swietnym satnie, na codzien eksploatowane. Problemem jednie bylo troche rudy przy nadkolach. Z tego co rozmawialem, to auto niezniszczalne o ile nie dopuści sie do zgnicia. W starszych generacjach Legacy/Obk bylo zawieszenie pneumatyczne, na ktore trzeba uwazac. Jezeli chcesz poznac szczegoly, koszty i potencjalne problemy poczytaj na forum.subaru.pl Jezeli masz w okolicyc serwis (niekoniecznie ASO) co sie zna na subarakach, coby przejzec auto od czsu do czasu a auto pewne to bym bral. Tylko pierwsze co zabezpieczyl go antykorozyjnie, na pewno to opozni rozwoj rdzy.
  18. > Jaki macie patent na sprawdzenie czy to łozysko huczy i w kórym kole. Na letnich huczało mi od > zawsze bo Opony Dunlop Sport to kamienie. Gdy kładłem Ultragip 7 na zime zawsze była cisza. I > tak było tym razem, ale zima sie kończy i coś za głośno mi sie wydaje auto się toczy. Obiło mi > się o uszy że w Polo,Ibiza, Audi padaja tylne. Kiedys mnie uczono, ze mozna sprawdzic poprzez ruszanie gwaltowne kierownica podczas jazdy, po to aby dociazac dana strone i wysluchac huczenia. Najlpeszym sposobem to jednak sluchawki + podnosnik. W twoim przypadku jednak zaczalbym od opon, czy nie sa pozabkowane, ja kiedys dwa lozyska wymienilem a okazaly sie winne opony
  19. > Ale przyznaj, że wyglad L III, szczególnie po liftingu (Phase 2) i wersji liftback jest wyjątkowo > udany. IMO z Lagunami pod wzgledem designu bylo coraz gorzej z generacji na generacje, oczywiscie w odniesieniu do odp lat. L2 byla nawet ladna i zgrabna, L3 jakos taka.. przekombinowana. Jak to w koncu jest z ta awaryjnoscia L3 jest lepiej ? znajomy ma, to w sumie przez 2 lata tylko zarowki wymienial
  20. > Prowizorycznie, czyli jak? Może chciałeś napisać - profilaktycznie? tak, tak - pomylilo sie
  21. > Przyszedł czas u mnie na zakup fotelika samochodowego bo córka już wyrasta z nosidełka.Tych > fotelików jest tyle ,że już nie wiem co kupić. > Pierwszą rzeczą jest bezpieczeństwo potem komfort.Przymierzałem się do zakupu Kiddy Guardian Pro 2 > ale on w testach Adac 2012 uzyskał 1 i się chyba z niego wycofam.Cena fotelika jaka mnie > interesuje to ok.1000 zł raczej bez Isofix. Może macie jakiś propozycje sprawdzone u was? Przymierzyć w sklepie i najlepiej pogadać z kompetentnym sprzedawcą takowych Każdy ma swoje plusy i minusy, tak jak i stosowanie fotelików uniwersalnych. Osobiście mogę odradzić jedynie te z poduszkami, ja wytrzymałem miesiąc z Pallasem. Zapinanie szczególnie zimą to był dramat. Też za bardzo nie nadaje się dla ma łych dzieci: piszę o Pallasie 9-38, bo moj miał poduszkę niemal pod brodą i wyciągnięte ręce. Spotkałem się też z autami, jak np C'eed gdzie zbrakło pasa, żeby zapiąć fotelik. Finalnie zdecydowałem sie na Recaro YS i jest o niebo lepiej. Problem jednak, że dla małych dzieci może mieć za małą regulacje konta pochyłu.
  22. > Jeden wał to jest, z tej samej taśmy schodzi. wiem, różnica jest w pokrowcach i cenie > Bo? Ja jestem innego zdania, dziecku głowa nie wisi a chyba 9o to chodzi, pozycja półleżąca > bezpieczna nie jest w razie bum. bo jak porównasz do innych fotelików nawet tej klasy te te kilka stopni róćnicy pochylenia to jest śmiech Ja miałem proórnwnanie do porzedniego fotelika cybexa Pallas i tam rzeczywiscie można była oparcie mocno położyć, że dziecko było w pół leżącej pozycji. o 9-18 nawet nie pisze bo tam regulacja jest jeszcze większa. W Recaro można ją sobie darować, bo nic nie daje. Dla dużego dziecka to nie ma dużej różnicy, ale dla takiego 9-10kg, nie będzie najwygodniejsza i w większości przypadków główka będzie wisieć/latać, co nie jest za dobre. Daltego pisanie o tym, w plusach że ma regulacje to IMo duża przesada, bo to jest największa wada tego fotelika, wynikająca z jego konstrukcji. > Ale w przypadku sliskiego (spacerówkowatego) spoci się wiele szybciej niż ten a'la dzins, i w > lecie nogi (uda) się nie ślizgają po nim. AFAIR były dwa materiały szmatka i mikrofibra. Jedna niby lepiej odprowadza wilgoć, ale trudniej ją czyścić, druga jest bardziej odporna. Kolega miał akurat dwa różne foteliki i dzieciaki się pociły tak samo. Podobnie mi gość w sklepie powiedział, że i tak się będzie pocić i tak. Od pocenie są specjalnego pokrowce. Ja po stwierdzeniu faktu właście takowy zakupiłem i jest rewelacyjny w stosunku do std obicia. > Tak jak napisałem-ja jestem zawodolony, nie ukrywam, że zamierzam zbadać tego jamerykańskiego > montereya na żywo, bo nie tu jeden kolega zaaferował tym. Ja, też jestem zadowolny, czego nie mogę powiedzieć o Pallasie, ale ma on niestety swoje wady, których trzeba być świadomym. Dlatego nei poleciłbym go dla najmniejszych dzieci. Podobno z dużymi też jest problem, bo te fotelik są dość małe/ciasne, tak mi w sklepie powiedzieli, ale jeszcze nie mam odniesienia.
  23. > .... > Mam taki ( STM Storchenmuhle) polecam, teraz dla drugiego kupuję identyczne, podróżuję z > dzieciakami po 1200km i nie ma problemu. Co mnie przekonało: > -dobre wykonanie szczegolnie w wersji Recaro > -bezpieczny i solidny > -pozycja kołyskowa chyba zartujesz ? We wszytskich testach ten fotelik ma to wpisane jako pierwszy minus. Te rozkladanie w pozycje "do snu" jest smiechu warte. > -dobre podparcie głowy nie zauwazylem > Rzuć tylko okiem na rodzaje materiałów, ja kupiłem ze zwykłego, taki a'la dżins, są jeszcze > śliskie, takie jak na spacerówkach materiał, lub zamszowe-obu nie polecam, nawet w dotyku nie > grzeszą, jeden by się dziecko ślizgało po zapoceniu, drugi-szybko brud by przyjmował. > Foteliki ida na jednej linii z Recaro i pasują pokrowce do siebie nawzajem. Na wiosnę kupuję drugi > egzemplarz. W przypadku obu materialow i dluzszej podrozy niestety dziecko sie poci.
  24. sherif odpowiedział lucash na temat - Motokącik
    > A nową Kijankę to już wszyscy widzieli? > Kia Quoris > Zalatuje BMW Srodek super Gdyby nie ten przod to IMO ciekawsza nawet niz BMW
  25. Ja zawsze i to jak ktos napisal, zazwyczaj auto sprzedaje w lepszym stanie niz kupilem . Ostatnio (miesiac temu) nawet dwie oslony przegubow wymienilem: jedna pekala, druga profilaktycznie wymieniona - mimo, ze auto sprzedalem tydzien temu Moze za to nigdy nie mialem problemow ze sprzedaza, po raz kolejny sprzedalem w ciagu kilku dni Imo do twoich usterek, to ja w swoim aucie bym takie usunal. Moj mial wiekszy prziebieg a duzo mniejsze pierdoly usuwalem na biezaco.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.