Zawartość dodana przez Pito
-
Filtr kabinowy 260 x 235 mm
Kurcze, ideolo! Dzięki!
-
Filtr kabinowy 260 x 235 mm
Temat trochę z pogranicza MK i ZTS. Potrzebuję do skrzynek wentylacji filtr kabinowy o maksymalnym wymiarze jak w temacie. Może być o 10-20 mm mniejszy w każdym kierunku. Grubość raczej nie ma znaczenia, ale im grubszy, tym lepiej, bo więcej tkaniny filtracyjnej. Ma ktoś jakiś katalog filtrów samochodowych z wymiarami? Z jakiego auta bedzie najbliżej tych wymiarów? Klikanie na allegro jeden po drugim nie przynosi efektu i poddaję się po 15 minutach.
-
Kia XCeed - dlaczego nie?
W Vitarze tego nie ma. Ręcznie włączam, ale jestem chyba jeden na tysiąc.
-
Kia XCeed - dlaczego nie?
Wystarczy się rozejrzeć w ulewie kto jeździ na dziennych swieczkach z przodu: Toyota, Kia, Hyundai, Suzuki, inne pewnie też, ale akurat te przykuły kiedyś moją uwagę, bo po prostu wszystkie miały dzienne.
-
CWU - zasobnik do kotła czy podgrzewacz osobny
Pytam jak w teorii, bo życie życiem. Ale w razie W trzeba brać pod uwagę, że ubezpieczyciel na pewno chetnie wypłaci odszkodowanie jak się okaże, że jest nowa nitka instalacji gazowej podciągnięta do podgrzewacza . Próbowałem coś na szybko znaleźć, ale nie znalazłem czarno na białym. Wydaje się, że minimum zgłoszenie z projektem, choć niektóre artykuły mówią o pozwoleniu na budowę.
-
CWU - zasobnik do kotła czy podgrzewacz osobny
A tak czysto teoretycznie, to na przebudowę instalacji gazowej nie potrzeba przypadkiem Pozwolenia na Budowę? A skoro tak, to całej papierologi z tym związanej (warunki, projekt, kierbud, odbiory itd.)?
-
Kradzieże kół
A to ciekawe. Miałem w sumie porządne stalowki z oponami do Astry, 15". Jak najbardziej do jazdy, sporo bieznika, jakies Fuldy na lato 5 letnie. Nikt tego nie chciał, w końcu jakiś gość przyjechał po miesiącu i wziął za 200 zł do przyczepy. Nawet nikt nie dzwonił żeby cene zbic z 250. Chyba że o to właśnie chodzi- kradną tanie, żeby się nawet na przestępstwo nie załapało.
-
Iluletnie auto najlepiej sprzedac
Pierwotnie temat wg mnie jak najbardziej merytoryczny, na HP to by sie dopiero dzialo. Tylko wątek zdryfowal daleko od mojego pytania. I choć wolałbym poczytać więcej odpowiedzi do mojego pytania, taka dyskusja ogolnomotoryzacyjna jest bardzo ciekawa. Ale fajnie jakby toczyła się w osobnym wątku:)
-
Iluletnie auto najlepiej sprzedac
Akurat jeździliśmy testowo T-Roc (to chyba większe od T-cross) - tam było strasznie ciasno w porównaniu z Vitarą. Zależy jakie kto ma wymagania. Ja nie widzę jakiejś przepaści pod tym względem, przyciski są pod ręką, sterowanie klimą fizycznymi przyciskami (właściwie wszystkim się tak steruje, bo ekran nie jest zintegrowany z niczym), mnie raczej zniechęcają wystające ekrany, wolę jak jest wkomponowany w deskę jak tutaj. Choć są 2 rzeczy które mnie wkurzają w tym aucie - pierwsza to boczki drzwi, z tak ohydnego plastiku, że nie mogę na nie patrzeć. A druga - to wspomniany dzyndzel do obsługi wyświetlacza między licznikami. Co ciekawe - w Swifcie można to przełączać i dzyndzlem, i przyciskiem na kierownicy, w Vitarze nie.
-
Iluletnie auto najlepiej sprzedac
Jednym z kryteriów jest też wielkość. I tu Vitara jest dla mnie idealna - nienapompowane 4.2 m, w środku i bagażniku sporo miejsca. Porównując wczoraj do CH-R i Corolli - są mega ciasne, zwłaszcza z tyłu. Ze względu na zwinność w mieście - nie chcę auta większego niż 4.4 m. Tuscon/Sportage - z wyglądu kozackie, ale za duże jak na nasze potrzeby. Na wakacje - mam box dachowy. I światopoglądowo - odrzucam wszystko spod znaku VW (Skoda, Cupra, Seat). Nie podoba mi sie ta odpowiedź. Jest zbyt zgodna z moimi wnioskami po zastanowieniu - właśnie nic nie zyskam Widzę kilka zdań w tym kierunku ( @rwIcIk, @Maciej__). I tak podpowiada rozsądek, choć najbardziej skłaniam się ku 5 lat (gwarancja). Nie wiem czy potem spadek wartości nie będzie porównywalny czy bym kupił po 5, czy po 7 latach.
-
Iluletnie auto najlepiej sprzedac
Tak się zastanawiam, kiedy najlepiej sprzedać nowe auto? Mam Vitare, kupiona nowa w salonie, przebieg 42 kkm, we wrześniu stuknie jej 3 lata. Gwarancja przedłużona do 5 lat, zakonserwowane podwozie. Kupiona za 86 k, teraz pewnie warta z 75-80, nowa taka sama kosztuje teraz 110k. I teraz pytania: a) sprzedać teraz, dołożyć 60 k i kupić Corollę b) sprzedać za 2 lata na koniec gwarancji i kupić Corollę, no może coś lepszego c) trzymać z 10 lat Z zakupem Corolli teraz - no nie wiem, pociesze się parę tygodni, ale wyjdą inne wkurzające rzeczy, wiec to może być 'zamienił stryjek....' W gruncie rzeczy to takie samo auto.. Rozważam też jakiegoś Lexusa, może będzie deko wygodniej, ale znowu gabaryty większe, a w środku ciasno. No ta Vitara strasznie mi pasuje, praktycznie pod każdym względem. Sprzedać za 5 lat... w sumie opcja podobna jak ta pierwsza, ale zapewniony święty spokój na kolejne 5 lat - i ku takiej się sklaniam. Może coś zrobią w tym czasie z tymi patykami do obsługi komputera w Vitarze i przeniosą to sterowanie na kierownice w końcu i kupię kolejną? Ale chciałbym już normalna hybrydę. Trzymać 10...tak pierwotnie zakładałem, stąd konserwacja. No nie wiem czy wytrzymam. Zawsze jeździłem autami dłuuugo, ale życie jest za krótkie, fajnie byłoby spróbować tego czy tamtego. Już mi się trochę nudzi, ale... wracamy do pkt. a - parę tygodni podjarki, a potem w gruncie rzeczy to samo... Jak Wy zmieniacie auta? Aha, zakup prywatny, nie darmowy leasing
-
Kosiarka spalinowa
U mnie za to coraz mniej trawnika. Tu taras, tam wiata, grill, nasadzenia. Nie wiem czy z tych 9 arów zostało chociaż 4 z trawą. Jak Ci się sprawdza ta akumulatorowa i na jakiej powierzchni? Co to za kosiarka?
-
Kosiarka spalinowa
Ja ma z 2007 roku. I też czekam aż się zepsuję, żeby akumulatorowa kupić... i tak już od kilku lat i na razie nie zapowiada się wymiana. Z ciekawostek, sąsiad miał jakiegoś chinola kupionego w 2002, wymienił dopiero 2 lata temu bo rozrzad sie rozsypał. Działki mamy podobne, 9 arów, trawnika pewnie z 5. Teraz ma NACa, po dźwięku jaki ta kosiarka wydaje też mam awersje do tej firmy.
-
Akwarium do mieszkania
Od razu napisze, nie całą wodę tylko jakieś 10 litrów. W związku z produktami przemiany materii, że tak to ładnie nazwę, wzrasta poziom hmm... azotu?w każdym razie syfu, obumarłych części roślin itp. Tego nie wyfiltrujesz, trzeba się fizycznie pozbyć, najlepiej odmulaczem zebrać z dna. A jak często i ile, tu sprawa jest płynna, zależy od ilości ryb i roślin.
-
Klimatyzacja kasetonowa w domu
No właśnie, masz GWC i dobrą izolacje rur. U mnie przez tą słabą izolacje i nagrzewanie się strychu efekt jest taki, że jak mam w pokojach jeszcze znośne 22, na polu jest kolo 20, to z nawiewów leci mi już z 25. Strych, mimo izolacji w krokwiach, dość szybko się nagrzewa w słoneczne dni. I było tak, że w majowe wieczory mieliśmy 25 stopni w sypialni. Stąd teraz ograniczyłem do minimum wentylatory na rekuperacji i zamontowaliśmy klimę.
-
Klimatyzacja kasetonowa w domu
No można tak powiedzieć. 50 mm na przewodach okazało się niewystarczające, a w tym momencie dołożenie kolejnych warstw byłoby trudne. Więc musi zostać jak jest, tylko zastanawia mnie, czy 100 mm na przewodzie (więc średnica rur rośnie do ok 360 mm) jakoś znacząco by pomogło, natomiast znacząco zwiększyłoby koszt instalacji. I tak na te izolacje wydałem fortunę, choc dzisiaj zaizolowałbym to normalną wełną z rolki.
-
Klimatyzacja kasetonowa w domu
Tak, zwłaszcza że z końcem roku robiłem rekuperację prowadząc rury po strychu i aż się prosiło o montaż parownika lub chłodnicy glokolowej na kanale głównym, coś jak proponuje Paruszewski z O3ozon. Nie mam teraz czasu się rozpisywać, więc na razie krótko - na szczęści rozbiłem rekuperacje i klimę na 2 etapy i na bazie doświadczeń związanych z nagrzewaniem/ochładzaniem się powietrza w dobrze zaizolowanych kanałach rekuperacji - uważam, że to był dobry ruch nie instalować klimy kanałowej. Jak masz chwilę to znajdź sobie moje posty (nie ma ich zbyt dużo), chyba nawet na tym podforum (ZTS), w temacie rekuperacji. Opisałem z tego co pamiętam jak wygląda działanie reku i nagrzewanie się przewodów. Krótko mówiąc - po montażu rekuperacji byłem niemal zmuszony do montażu klimy, mimo, że spodziewałem się czegoś zupełnie odwrotnego.
-
Klimatyzacja kasetonowa w domu
Zacznę od tego, że klima zamontowana jakoś początkiem czerwca, a cały lipiec byliśmy na wakacjach, więc dopiero testuję co i jak. Przy czym na dole nigdy nie było problemów z temperaturą. Dom jest z silikatów, w największe upały nie pamiętam, żeby dół zagrzał się do więcej niż 24-25 stopni. Przy działającej klimie oczywiście schładzało też dół, czuć było że to zimno zlatuje klatką schodową, ale to od razu ograniczyliśmy - na górze zamontowałem zasłonkę i zaciągamy jak się włącza chłodzenie. Przez weekend mają być upały, nie mam nic ciekawego do roboty, to jak się góra nagrzeje to porobię testy - jaka temperatura na starcie i potem co jakiś czas w pokojach. Na zdjęciu tego nie widać, ale w tył przedpokój ma jeszcze ze 3 metry i tam jest wielki, 25 m2 pokój nad garażem. I o dziwo - tam też daje radę wychłodzić. Tu zdjęcie zrobione dzisiaj rano - zamontowana jednostka kasetonowa i zasłonka. Dodam tylko, że też właśnie ze względów 'estetycznych' zdecydowaliśmy się na kasetonową - bo jest wkomponowana w sufit, żona nie chciała splitów w każdym pomieszczeniu. Dodatkowo, potrzebne by były 4 jednostki, ale z 2 z nich byłby problem z prowadzenie przewodów, skroplin itd. Jeden pokój to biuro, z którego teraz rzadko korzystam, więc montować tam splita, żeby go uruchomć 10 razy w roku... no bez sensu, a split z pokoju obok na pewno nie wychłodzi tak jak ten kaseton na przedpokoju jak ustawię mocny nawiew.
-
Klimatyzacja kasetonowa w domu
Mam dokładnie takie rozwiązanie. Wiadomo, jest to kompromis i super chłodno w pokojach nie zrobi. W największe upały zapuszczamy o 17, na korytarzu spada z 27 do 22, w pokojach zbija do ok. 24. Jakby chodziło cały dzień, to zbiłoby o kolejne stopnie. Co ciekawe, w sypialni która jest zaraz pod nawiewem, odczucie jak chodzi jest znacznie niższe, niż to co wskazuje termometr na ścianie. Ogólnie jesteśmy zadowoleni, bo idzie zasnąć w ludzkich warunkach.
-
Akwarium do mieszkania
Źle napisałem. Oczywiście nie wymieniałem całej, tylko podmieniałem ok. 10 l (wiaderko) co sobotę.
-
Akwarium do mieszkania
to AK Miałem parę lat 60 l i bardzo dobrze działało i się prezentowało. Taki optymalny kompromis. Tyle że wodę trzeba zmieniać co tydzień. Stoi to do dzisiaj na strychu i nie mogę się pozbyć, choć nie wiem, czy wodę do takiego 15 letniego akwarium można bezpieczne nalac?
-
5,5-5,7V zamiast 12V
Ja przez multimetr niepotrzebnie kupiłem ECU do Astry za 550 zł. Bo też mi multimetr pokazywał 13.5 V tam gdzie powinno być, wiec uznałem że na bank padnięte ECU. Założyłem nowe... i dalej lipa. Dopiero jak podłączyłem żarówkę 55W, idąc za radą kolegi z Autokacika, to prawda wyszła na jaw. Oryginalny przewód środku wiązki przegnił, na szczęście zielone wylazło na izolacje wiec udało się szybko zlokalizować miejsce.
-
Myjka ciśnieniowa ?
Popatrz tam wyżej opisywałem nifilsk C120.6. W tej mojej, nie wiem jak teraz, pompa cała stalowa, porządny i spory silnik, teraz już nie ma problemów z akcesoriami. No i na plus że te części są - pompa trochę więcej jak 100 zł, kompletny silnik z pompą 300 zł. Ostatnio myłem nią elewacje, kostkę, praca ciągła przez parę godzin na ciepłej wodzie. Nie wiem jak teraz ceny i jak wypada porównywalny Karcher, ale jak bym ci polecił ta moją. Jak chcesz to ci zrobię zdjęcie starej pompy w częściach.
-
Ciepła woda - do jakiej tej grzać?
Ja mam ustawione 45*, a temperaturę wody na wezownicy ograniczyłem do 55*. Dzięki temu jak grzeje cwu, to jest efekt kondensacji, słyszę jak kapie z wymiennika do rurki kanalizacyjnej. Raz w tygodniu w sobotę rano anty Legionella, kocioł grzeje chyba CWU do 70*.
-
Zmywarka nie grzeje wody
Ja już się nauczyłem, po przebojach w aucie, że miernik może pokazywać tyle ile powinno, ale jak podłączysz żarówkę albo grzałkę, to dopiero prawda wychodzi na jaw. Wystarczy że są zaśniedziałe styki albo przerwany kabel, i tylko na jednym druciku się trzyma - napięcie będzie, ale mocy żadnej. Jak czajnik czy opalarka zadziałają, to sprawa prosta. Jak nie, to trzeba poszukać przyczyny wcześniej w obwodzie.