Zawartość dodana przez jimbo22
-
Klasa B lub C
pewnie dlatego ze CT jest poprawnie wygłuszony - komfortowo podróżujesz wyższymi prędkościami A Prius i Auris są jak blaszaki strach przekroczyć 100 km/h bo uszy zaczynają krwawić
- Nowy i30
-
fura na dojazdy do pracy, dlaczego nie golf 1.8t
miałem ten silnik w A4 B5. niby z potencjałem... ale bezsensowne 5 zawrów na cylinder - najbardziej leniwe konie jakie miałem... a chla jak dziki nie polecam...
- Nowy i30
-
Historie miłosne : Start-Stop
użytkowo faktycnzie to wkurza. ale uzasadnienie jest... każda godzina pracy na wolnych obrotach to 0,5-1l paliwa. jak z klimą >1l. to jest wymierna oszczędność... a jedyny minus - zużycie podzespołów - które DA się dostosować do takiej pracy... Ale... inna kwestia - nikt tego nie robi, bo ma się psuć... po gwarancji. czyli star - stop ma sens. problemem jest ogólne podejście w realizacji współczesnej motoryzacji... ale jest rozwiązanie: hybryda start - stop, którego nie czujesz...
-
Klasa B lub C
jakim cudem większe spalanie? Przeciez to ten sam napęd. Cx bardzo dobry. To z czego wynika wyższe "spalanie"?
-
Klasa B lub C
a co to się stało że hybrydę rekomendujesz?
-
Prius lpg
no ja też generalnie trasy podnoszą tą srednią, bo na autostradzie przy 160+ na tempomacie bierze jednak >7. przy drodze krajowej i 90-120 - wychodzi ok 5. w miescie za to robię ok 6.
-
Prius lpg
no wlasnie do publiki nie dociera... hybrydy w trasie są nadal oszczędniejsze niż zwykłe Pb... porównywalne z dieslami... 1. cykl pracy silnika - z zasady daje zyski 2. CVT - powoduje ze obroty zawsze są tam coby wystarczyło mocy na utrzymanie prędkości a nie tyle ile wynika z obrotów silnika na zapiętym biegu... moj 300h w trasie pali 2-4 litrów (2 na krajowej, 4 na autostradzie) mniej niż byle mini turbo 1.6 THP z którego się przesiadłem... i ma sporo Hp więcej przy tym...
-
Skill to podstawa...
kto nigdy nie wyleciał z zakrętu (tutaj rozumiane jako lekko wyrzuciło na zewn. też sie liczy) - niech pierwszy rzuci kamień. mi się zdarzyło 2 razy, jakieś zaćmienie, zanim zareagowałem to byłem prawie na środku drogi... takze bez przesady z tymi 3 km... każdemu się zdarza czasem "target fixation"...
-
żal.pl
no to rejestruj dzisiaj. dostaniesz tymczasowe, machniesz oswiadczenie ze stare zgubiles i latasz bez przestojów. Pzdr
-
Prośba o poradę przy zakupie - nieopatrzony hatchback
niby ta: ale komfort i wyciszenie, to koniec skali wśród kompaktów. betonowy zawias i wyjące 1.8. komfortowe są focus, c4 i vw. nuda trochę...
-
Mieszane uczucia.
moja ostatnio narzekała: 1. ze brzydkiego customa buduje (nikt nie rozumie Katany) 2. dlaczego kupiłem takiego brzydkiego moto (ZRX), a nie Speed triple kochana
- Nastepne usprawnienie VW: DFP idzie do silnikow benzynowych od 2017 w EU ...
-
jakie moto...
N. na pewno geometrię? dłuższe przełożenie i przesunięte sety. ale geometrię? kąt główki jest raczej taki sam, pytanie o długość wahacza...
- Nastepne usprawnienie VW: DFP idzie do silnikow benzynowych od 2017 w EU ...
-
jakie moto...
oks, zaparkujmy temat między autami w korku też zauważalne. oczywiscie to detal - nie ma zadnego znaczenia w decyzji o zakupie... ale dość upierdliwy a tutaj to ja się nie zgodzę. bo ok - nie jest to regulowane zawieszenie od GSXR, ale jak na segment jest git. robi robotę tak jak i konkurencja. ale ja nigdzie nie piszę o trwałości. ta jest wzorowa - ten silnik jest uznawany za bez wad (po dodaniu wtrysku - poprawili napinacz). problem z zalewaniem swiecy to trochę urban legend. wiem ale taka prawda. długotrwała jazda na gumie - zabije przedni cylinder:)
-
jakie moto...
Miałem SV przez 1,5 roku. lubiłem go... ale to nie oznacza, że nie ma on wad. Ad 1. tak. ale te co podałeś to R4ki, które lubią wysokie obroty. SVka zdycha im wyżej na obrotomierzu... jazda tym autostradowo to już męka. a co dopiero wspomniane 160. Ad 2. Zmierzam do tego ze spalanie wlasnie wymienionego litra, czy moich doświadczen wypada lepiej niz SVki, dlatego pojemność to słabe kryterium wyboru. Ad 3. np. XJ6 i ER6n - ten sam segment, są obiektywnie LEPSZE niż SV. Bandit też (do tego ten będzie chyba najtańszy w zakupie). eksploatacja... przyjmijmy ze dla całej japonii jest jednakowo tania/droga w tym segmencie... Fz czy Hornet to szczebelek wyżej - kupiłbym, bo to dużo bardziej dojrzałe moto... Ad 4. IMHO to nie jest kwestia zgadzam sie - nie zgadzam się. SV wali się w zakręty (pomijam fakt ze ma promień skrętu tira, co też przeszkadza trochę w operowaniu)... można to uznać za cechę, ja to uznaje za wadę. bo jakoś inni producenci potrafią zrobić lepiej prowadzący się moto. tak samo z wężykowaniem przy wysokich prędkościach. itp itd. jazda na gumie to ciekawostka, ale obrazuje ze to moto (jak już pominiesz wszystkie nieracjonalne argumenty miłości do V2 czy wyglądu czy brzmienia) - lekko "niedorobiony".... a czy moto młody... kolega zadał i potwierdził to pare razy luźne pytanie. to ja luźno promonuję - olać wiek... poszerzyć zakres. szukać stanu, nie metryczki w dowodzie. i nagle w tej kwocie pojawiają się GSX1200 (nieśmiertelny olejak, tani w eksploatacji, mega elastyczny i ekonomiczny) czy inne "golfy" jazda na gumie to ciekawostka, ale obrazuje ze to moto "niedorobiony"....
- Kupno V8
-
jakie moto...
no tyle pali owszem, na krajowej. ale jako ze moto ma przy 120 kkm/h już jakies absurdalne wartosci obrotów, a wyzej stwierdzono ze przy 160 tyle pali (a przy tej prędkosci to ten moto prawie wyziewa ducha)... to raczej nie ten teges... a co do "SV to swietne moto" - nie zgodzę się. to wyjątkowe moto. japonska kopia monstera z aluminiową ramą. ale jak ktos nie jest z tych co brandzlują się takimi smaczkami, czy estetyką czy nie jest miłośnikiem V2... to wie, że to mega przeciętna konstrukcja - zle się prowadzi, przy wysokich prędkościach jest niestabilne, wali się w zakręty, jest narowiste - a nie wolno jezdzic nim na gumie, bo ma problem ze smarowaniem tłoka itp itd. w tym segmencie - są dużo lepsze opcje.
- Kupno V8
-
jakie moto...
miałem przez 1,5 sezonu SV650 N... mam 188. wygladalem faktycznie jak na kocie, ale było wygodne. Kluczowa jest literka - N wersja z owiewką to koszmar dla wysokiego. a spalanie, to nie mam pojęcia jak osiągalne takie wyniki... 5l w trasie nigdy nie osiągnąłem, 5.8 chyba minimum... ale nie było to 160 km/h licznikowe. bo tyle tym moto to koszmar. wyje już przy 120. to było zwykłe kulanie po drogach krajowych i mazurach.
- Kupno V8
-
Kupno V8
a ja podczas moich 3 miesięcznych poszukiwań ww. typu (trzepanie internetu, forów właścicieli itp). ani razu nie widziałem Audi A8 w stanie "niepadaka". wiele z nich miało korozję (normalne bąble). ogólnie skończyłem z E38 na podjeździe. btw. z ww. doświadczenia - obserwacja pewna. jak zapodałem temat na 7er pl - kupię fajne E32/E38. Nie dostałem żadnej oferty od klubowicza. Jak zapodałem ten sam temat na A8team, to do tej pory jeszcze piszą (4-5 lat po zakupie) oba fora - podobna iloścu serów. nawet ze wskazaniem na liczniejsze 7er. To mówi "coś" o samochodzie - potwierdza moje odczucia. A8 D2 brakuje klimatu, czegoś co przywiązuje do auta. To samo czułem jak w nim siedziałem (przyciski z Golfa), jechałem itp itd.
- Kupno V8