Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

jimbo22

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez jimbo22

  1. > Pamiętaj, że "kładąc" maszynę, zmniejsza się "efektywna średnica koła". Stąd też, aby kompensować > różnice średnic w złożeniu, masz ten gaz dodawać. U mnie dodatkowo moto jest znacznie > stabilniejsze w zakręcie. no ok. tylko jakie to ma znaczenie? nie mogę sobie przejechac zakrętu na luzie? nie chce nic kompensować. jade 50 w mieście i chce jechac 50. nie chcę stosować optymalnej techniki, która zmusza mnie do rozpędzania w imię kompensacji średnicy koła i bo "mam gaz dodawać". tak jak w samochodzie. ja wiem ze optymalniej jest nauczyć się zmieniać biegi bez odpuszczania gazu i operować prawą stopą na obu prawych pedałach. ale to dyskusja akademicka. na codzien jadę całkowicie cywilnie... i nie piszę tego żeby zdyskredytować technikę jazdy. poprostu jest czas na naukę i jest normalne poruszanie się. i doradzanie koledze co załapał uślizg powinno polegać na "jedź ostrożniej, nie usztywniaj się" a nie "równomiernie odkręcaj gaz w całym łuku, za każdym razem". to drugie dobrze umieć wykorzystać, ale nie jezdzic cały czas. > Przesunięty "APEX" jest ważny, dla własnego bezpieczeństwa niezależnie od prędkości, zwłaszcza na > nieznanym terenie. To jest właśnie "zapas" bezpieczeństwa. > "Haf" pisze o jeździe typowo szosowej, a to jego "teoria". > "Keit" piszę typowo o jeździe torowej, a tam podejście do APEX-u jest zgoła odmienne w zależności > od kilku parametrów. I to w jeździe "cywilnej" jest niebezpieczne.
  2. > Nie. Jeżeli dobrze trzymasz nogi na podnóżkach ( nie wiem jak to opisać, jak się kiedyś zrobi > "spot" w GL, to postaram się wyjaśnić) + kolanami bak + dobrze wyregulowany zawias to > potrzebowałbyś "niezłej hopy" abyś poleciał. > Na suchym uślizg tyłu, a na mokrym, a jeszcze inaczej na mokrym, jeżeli na zakręcie występują > "pasy" o których nie wiedziałeś ( Goczałkowice ). > Zasada jest taka, aby na pewno nie zamykać gazu. > Zasada II - > Ogólnie, ale z różnych książek, cywilnie, zakręt ma wyglądać tak: > - zwolnić > - ocenić > - pochylić się > - odkręcać z czuciem gaz przez cały zakręt ... wszystko pięknie, tylko że ten filmik jest o jezdzie na torze. nie czuję się (jako wyedukowany teoretycznie amator) zobowiązany do odkręcania równomiernie gazu w zakręcie na drogach publicznych. bo jesli to ma zrobić różnicę jest przyczepność - nie ma jej - to znaczy ze jade za szybko. i tyle tak samo nie interesuje mnie przesunięty APEX, bo w ruchu musisz zostawic sobie margines błędu... nie powinno byc IMHO tak, że robiąc zakręt jestes zmuszony pojechac optymalną linią - bo to też znaczy że jedziesz za szybko do tego pytanie kolegi było już po fakcie wystąpienia uślizgu, i w takim wypadku z gazem przede wszystkim trzeba delikatnie, coby nie przerzucic w żadną stronę srodka ciężkosci, ani nie zerwac jeszcze bardziej przyczepności
  3. > znaczy będzie wolno i kosztownie (patrząc na spalanie) będzie wolno i kosztownie niewspółmiernie do parametrów motoru pszę Pana.
  4. > A weź się i nie spinaj. Ja siedzę sztywny jak kołek. Wyglądał jakby ktoś mnie tyrtyrkami przypiął > do motoru ja tez. doswiadczylem juz kilku sytuacji i reakcje moje były odmienne od tych "teoretycznie" poprawnych. radze sobie z hamowaniem pulsacyjnym (bo to mnie dopada najczesciej). to jest właśnie cos co trzeba wycwiczyć. a to jest trudne, bo trzeba sobie zorganizowaąć powtarzalne, kontrolowane warunki... i np. moto z trolejami
  5. > różnice czasem na nierównościach może skoczyć koło, ja odpuszczam gaz i stawiam moto bardziej do > pionu, no ale to zależy od sytuacji - trzeba zaufać instynktom odwrotnie. nawykom, wyrabianym dłuuuugo aby zwalczyc pierwsze odruchy - instynkty. wszystko zalezy od sytuacji, ale raczej nie powinno się spinać na moto i uwiesic sie na kierownicy a to podpowiada odruch. a w takim wypadku powinno sie rozluznic, ew. skontrować i poczekac az moto sam odnajdzie spowrotem przeczepność.
  6. > ale w sumie sam nie wiem czego chcę > patrzę zarówno na e36, e46 jak i e39 teraz fajną znalazłem > http://otomoto.pl/bmw-520-C29544480.html > jest sens w ogóle się tym silnikiem interesować? nie w 5tce
  7. > W aucie, które ma 3 miesiące? To chyba jeszcze mniej prawdopodobne niż to, że serwis sprawdził > geometrię... w pierwszych mIII były problemy z tym - skrzypiały strasznie, takze to nie musi być wcale taki głupi trop.
  8. > SUzuki robilo GIXER'a w tych barwach, pierwsze BMW K 1200 S bylo wlasnie w tych kolorach. > tu dla przykladu > http://www.google.de/search?q=bmw%20k%201200%20s%20gelb%20schwarz&bav=on.2,or.&bvm=bv.50500085,d.Yms,pv.xjs.s.en_US.ciY8R2R6XC8.O&biw=1143&bih=637&wrapid=tlif137597362940611&um=1&ie=UTF-8&hl=de&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=ArEDUtGHJsbfsgbIvYGgCQ > Nawet nie wspomne, ze do helbu bylo by jak znalazl ! ano faktycznie. ładne zestawienie. ino SVka żółta wychodziła przez prawie wszystkie swoje lata produkcji. do tego mam czarną ramę. czyli nie byłoby to całkiem oryginalne malowanie. ale dokładnie takie kolory już sobie upatrzyłem do swojego CafeRacera jak przyjdzie mi go budować.
  9. > Tico z gazem jest jeszcze tańsze w zakupie jednak pasek w tdiku lepszy. bo w razie co Tico z LPG wrzucisz do bagaznika:)
  10. > Fajne, ba naprawdę imponujące, ale temat jest o Citigo stąd mój link. odpisałeś mi, a nie na oryginalnego posta - stąd mój link.
  11. > Tylko zolty z niewielkimi czarnymi dodatkemi. masz jakies konkretne malowanie na mysli? fotki przykladowe?
  12. > traska Citigo do Mediolanu traska F126p dookoła swiata
  13. > przyznaje ze nie jezdzilem up-em.ale jesli nie jest to konkretna porazka konstrukcyjna to jazda > takim autem nie musi byc tragedia.zdarzalo mi sie zrobic trasy[autostradowe] po 200km podobnym > wielkosciowo autem[atos] i wychodzilem z auta zrelaksowany.wiec nie rozumiem troche > narzekaczy-wszystko ponizej klasy D jest be... up jest swietny... jak na małe auto. nikt chyba nie napisał, że to tragedia. ale małe auta nie są na trasy... i nie wazne jak cudowną konstrukcją nie bedzie - małe nie ma mocy, małe jest lekkie i skacze jak piłeczka na nierównościach, jest podatne na boczny wiatr, małe jest za małe na bagaże itp itd. up nie jechałem trasy - odbyłem tylko jazdę próbną, i nie odniosłem wrażenia jego "wyjątkowości". jechałem kilka tras maluchami (CC, Twingo, Corsa itp) - i to nie jest komfortowe podróżowanie... da się, ba nawet maluchem się da... ale da się a komfortowo to 2 różne sprawy... A4 B5 miałem (1.8T) i nie ma mowy żeby sprawne A4 było mniej komfortowe niż segment A. pomimo że A4 jakoś szczególnie wygłuszone nie jest, zawieszeniowo też nie bryluje, ale jest dość miękkie.
  14. > a co to ma do rzeczy? > mialem A4 na rzevzonym wielowachaczu i w trasie toto nie mialo startu[w sensie komfortu jazdy] do > np.primery p12. buahahah argument. ok. 1. A4 to porażka w wersji B5, ale nawet ta porażka jest lepsza w trasie niż miejski piardek i wielowahacz ma tu takie znaczenie jak P12 przy nazwie primery. czyli żadne. 2. aja jechałem saabem do którego primera nie miała startu! Twoja kolej... albo nie. trzymaj sie tematu - Up! vs świat. a nie A4 vs primera.
  15. > Ferrari czerwony metalic czy zwykła jasna czerwień ?? generalnie chyba ta czerwien z Giulietty za dopłatą miała być oryginalnie (Ferrari jako backup - metallic).
  16. > No jednak nie. Poza tym - nikt nie kupuje takiego samochodu jako JEDYNEGO w rodzinie. Jedynym > samochodem w rodzinie jest stary Passat lub Golf. Up czy tak Citigo to typowe drugie lub > trzecie auto, służące do jazdy po mieście dla żony lub córki. I nikt tym nie jeździ poza > miasto, bo robią to albo starym Passatem (jedyny samochód w rodzinie), lub nowym Passatem (a > Up jest drugim/trzecim autem). Co Ty gadasz? Masz? Jezdziles? Przeciez z tego wątku zaraz wyniknie, że Up (i/lub Citigo) to jest najlepsze auto na trasy. Wygodniejsze niż A4 B5 na wielowahaczu z 2 razy większą mocą... Pasek czuje się już zagrożony:)
  17. > Jeśli masz takie obawy i w dodatku nie jesteś pewien, kiedy sprzedasz moto - nic nie rób. > Jeśli chcesz mieć to moto dłużej - maluj i nie martw się na zapas. Będzie, co ma być: jak masz > sprzedać, to sprzedasz i pomalowane, bo komuś się właśnie spodoba nietuzinkowy kolor i będzie > już miał zrobione. ano. to teraz koncepcja lakierowania. nie wiem na ktore sie zdecydować Narazie wg kolejności chyba mi się podobają odpowiednio. 1. czerwien alfa romeo (lub ferrari) - ale boje sie ze odpust wyjdzie z takim ostrym kolorem 2. Biała perła. 3. kolory z GSX-R flagowe (niebieski biały i czerwony) 4. Zielony Kawasaki (ew. malowanie Eddie Lawson)- przewrotnie, ale Suzi chyba nie zasługuje na takie barwy 5. kolory BMW M
  18. > czy ktoś tutaj może jeździ nowym Megane i mógłby się podzielić spostrzeżeniami jak działa u niego > układ kierowniczy ? > chodzi o to, że znajomy ma taka nówkę, 3 miesiące ma teraz, kupował w salonie. Od samego początku > problem z nie odbijającą kierownicą - tzn jedzie i skręca bo jest zakręt, jak nie odbije ręką > kierownicy to ona tak zostanie i będzie dalej skręcała, dzieje się to na różnych zakrętach i > przy różnych prędkościach, częściej w lewo niż w prawo, nie występuje zawsze, czasem jest OK. > Serwis wymienił przekładnie i jest lepiej ale problem nadal występuje. Znajomy jeździł wcześniej > Megane II i tam czegoś takiego nie było, więc jakieś tam porównanie ma. Serwis teraz twierdzi > że tak ma być, że to normalne, że o co w oglóe mu chodzi - usłyszał: po to pan ma ręce aby > 'odbić' tą kierownicę..... Powołali rzeczoznawce z Dekry który ma to sprawdzić, ciekawe co on > powie. jaja sobie robią. pisać skarge do Renault Polska. tak nie ma byc - kierownica ma odbijać. > A co Wy powiecie ? Czy ktoś jeżdżący nowym Megane zauważył taki problem ?? nie.
  19. > Zdjęcia rób. > I tak nigdy nie ma pewności, że sprzęt nie jest po dzwonie. A jeśli masz jakieś dowody, że > malowanie nie było z powodu dzwonu, to tylko plus dla Ciebie. zdjecia jakies tam mam. robie przy byle okazji. ale wiesz... to nie jest żaden dowód, że foty nie są sprzed dzwona jedyne w miare wiarygodne źródło, to udzielanie się na jakims forum i sprzedanie moto potem komus z tego forum generalnie mnie to rybka, bo najwyzej sie z ceny opuści. do lakierowania nie jestem przekonany specjalnie, bo w nast sezonie byc moze zakupie sobie nowe moto. ale jakbym miał nie kupować, to zima idealny czas, coby zmienić kolor
  20. > Sprzedaż może i jakąś by zrobił, ale takie auto mi nie pasuje do marki alfy romeo > Do nich pasują szybkie, wściekłe auta z nietypowymi rozwiązaniami no i giulietta taka jest. ma tak nietypowe fotele, że mało komu tam wygodnie > A ten suv z zdjęcia dla mnie wygląda okropnie, zresztą jak cała ogólna większość suvów
  21. > A ewentualne oklejenie nie wchodzi w gę? Zawsze można ściągną przed sprzedażą chyba. nie chce oklejać, wychodzi kaszana. ma być porządnie.
  22. Ano taki temat do analizy. Mam ja sobie moto. Obecnie seryjne i dobrze doposażone, w fabrycznym kolorze. Ale ja mam problem z tym, że jest w kolorze, którego pierdylion na ulicach. Jako, że producenci oferują żenującą ilość opcji do wyboru to imho jest konflikt interesów. Z jednej strony - moto to zabawka, hobby i każdy je sobie przebudowuje jak chce/lubi. Czyli polakieruje na wybrany przez siebie kolor. Wlasnie to mi chodzi po głowie, coby zrobić moją SVke w jakimś wypaśnym kolorze (np. czerwony z palety AR). Z drugiej strony - polakierowanego moto nie sprzedasz łatwo - bo jak malowany - tzn. że po dzwonie. i boje sie ze potem bede ją sprzedawał przez rok Co myslicie o lakierowaniu moto pod siebie, bez powodu?
  23. > tak , będzie taka ograniczona gwarancja , ale w AR z silnikiem vw tsi ale nawet ta gwarancja ma * - nie dotyczy turbiny, rozrządu i wtrysków w silniku
  24. > Trafisz na mądrale który powie że mu coś zginęło z auta i co wtedy? peszek
  25. > policja i czekać aż pies zdechnie... sensowne to. można wybić... ale niestety potem może sąd zdecydować "inaczej". ale raczej się przychylają do stanu "wyższej konieczności". kwestia jak długo nie ma właściciela pojazdu. i czy jestes w stanie stwierdzic, czy zwierze cierpi itp itd. ciezki i niejednoznaczny temat. > włamanie z kradzieżą, włamanie a nie zniszczenie mienia?

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.