Zawartość dodana przez jimbo22
-
Vespologia
> Twoje moto, Twój wybór. Mnie jednak słabo przekonuje w mieście stawianie na koło i składanie się aboslutnie. mnie też. sęk w tym, że pomimo motocykla miejskiego, zrobiłem w tym sezonie ok 2 tys km trasek w PL. tak bez sensu - coby polatać. i pewnie jeszcze dorzucę do tego ze 2 wypady. > Dla mnie skuter to szybka alternatywa dla samochodu w gęstym ruchu, nawet jak trzeba pojechać > ubranym trochę lepiej niż na co dzień albo zrobić duże zakupy. Do krótkich tras dla > przyjemności z czysto motocyklowej jazdy oczywiście "prawdziwy" motocykl będzie lepszy. dokładnie. skuter dla miasta jest tym czym cruiser/chopper dla traski. oba nie sprawdzają się w środowisku tego drugiego. natomiast motocykle uniwersalne z samej nazwy nadają się tu i tu.
-
50 nie wiem po co
> Nie jeździj tak szybko, to następnym razem nie przegapisz Łomianek no przyznaje przegapiłem kilka skrzyżowań i okazji do zjechania do domu no ale bądźmy szczerzy. ktoś musi raz na jakiś czas mieć dyżur - ludzie się sami nie powyprzedzają
-
Vespologia
> Nie, nie RSSSSSie. To Ty napisałeś, że skuter to tylko skuter poddając w wątpliwość sens zakupu > takiego czegoś w tak wielkich pieniądzach i od razu porównałeś cenowo do swojego sprzętu. > Teraz zmieniłeś zdanie co do konkurenta i upierasz się, że chodzi jednak o KTMa. No więc albo > to jednak Ty błądzisz w swojej argumentacji, albo sposób w jaki się wypowiadasz jest daleki od > zrozumiałego przekazu. Dla mnie to zdecydowanie opcja druga ale mniejsza z tym; za to pisanie > w tej sytuacji, że to my nie czytamy wyraźnie jest trochę nie na miejscu, bo eweidentnie > próbujesz z rozmówcy robić idiotę zamilcz malutki hejterze! jak taki kozak jesteś to poka co umisz na motogp! nie kwestionuj opini RSSSa :D > Ale... w temacie skutera... Jeśli jest jak podałeś, że gość nie planuje dalekich tras i nie rusza > się poza miasto to skuter nie ma konkurencji. O ile jeszcze KTM będzie jakąś wątpliwą > alternatywą to R6 jest już totalnym nieporozumieniem. Oczywiście możesz mieć swoje zdanie, tak > jak i ja mam swoje co do przydatności skuterów w mieście, z tym że ja do własnego zdania > dorzucam jeszcze wiadro niepodważalnych zalet na korzyść skutera też stałem przed takim dylematem. chciałem kupić burgmana i latać z żoną do pracy... ale wybrałem moto. z kilku powodów: 1. automatyka skutera powoduje że jest (nie ujmując rewelacyjnej praktyczności) - nudny. nie przegazujesz w tunelu, nie postawisz na koło 2. składanie się na skuterze, siedząc jak na sedesie - nie jest zbyt komfortowe. jednak obejmowanie baku kolanami daje to dodatkowe coś. 3. latam krótkie trasy - dla samej jazdy. jednak motocykl daje więcej zabawy. do tego wybieram nakedy - skutery jednak za szybką - to nie to. jednak skutera nie skreślam. maxiskuter jako drugie 2oo całkiem fajna opcja. schowasz laptopa, kask. lecisz sobie w zwykłym bucie do roboty...
-
fz6 a moze vfr800'
> ktos kiedy podawal strone gdzie sie idzie przymierzyc do moto, macie ja moze? > Mam 1,8m, to wysoki jestem?:-D http://cycle-ergo.com/ Ja mam 188 i fazer jest za mały. Pomimo ze wiekszy niż SV - to wycięcia w baku juz nie wystarczają :/ Może Tobie styknie.
-
Vespologia
> Stoja, stoja, chyba jeszcze w dobrym korku nie utknales. Ja mialem okazje, byl taki zator, ze nawet > motocyklisci stali, bo nie mieli jak sie przecisnac. Oczywiscie najsprawniej wciskanie sie > wychodzilo skuterom i mniejszym, wezszym moto . Taki otwarty sprzet latwiej przemykal przy > samochodach niz zabudowany plastikami jakis np: scigacz. Za mna jechal koles na Ducati, ja sie > miescilem, on juz nie no wlasnie. ja mam niby golasa, ale poprz. właściciel zamontował kierownicę Renthala. szeroką - mi pasuje gabarytem. jest wygodna, pozycja jest naturalniejsza... ale nigdy bym nie przepuszczał że te głupie 5 cm ma aż takie znaczenie :/
-
Doskonalenie techniki jazdy? Motosfera Wrocław?
> Jak spokojną dyskusję nazywasz "dawaniem się" to myślę, że jednak jesteś zawiedziony, że nie > zaczynam cię obrażać i wydawać opinii na temat twojego stylu jazdy. ani razu nie wypowiadałem się na temat swojego stylu jazdy, to jak masz się wypowiadać? tak samo na temat Twojego też się nie wypowiadam - to o co Ci chodzi? - kulą w płot 1. ani razu Cie nie obraziłem (brniesz i powtarzasz się - tego mi nie zarzucaj) - kulą w płot 2. spokojna dyskusja? strzelasz sobie w kolano w co drugim poście. większość zaczęla już ignorować ten folwark i przeczekuje az forum moto - przestanie być szkółką RSSSa - 3. widać inni są poważniejsi ode mnie itp itd. > Gdybym dawał się wyprowadzać z równowagi przez wasze wszystkie wpisy to od kilku tygodni nie > wracałbym w ogóle z "wakacji" ale jakoś ciągle tu jestem i liczę, że w końcu się wam znudzi ta > dziecinada! i dobrze że się nie dajesz wyprowadzać z równowagi. bo to jest forum, publiczne. a dziecinada się nigdy nie nudzi. nie traktuj wszystkiego tak poważnie. pewnie live byśmy się napili piwa i przybili 5tke. ale jak tu nie reagować, jak piszesz w stylu "tego przeciwskrętu", "minimalistycznie podchodziłem do kursu, bo takie wymogi". itp itd. aż się prosi...
-
Doskonalenie techniki jazdy? Motosfera Wrocław?
> No widzisz, to jest twoja opinia ale każdy neutralny powie, że twoje wypowiedzi są nacechowane > niechęcią do mnie i mam swoje zdanie na temat przyczyn takiej postawy ale nie czerpię chorej > przyjemności z "wycieczek osobistych" i zachowuję to dla siebie. dawaj neutralnych. kolejno odlicz... 0. > Natomiast ty jesteś malutki hejterem, który w każdym moim wpisie szuka wyrwanych z kontekstu > treści, żeby się do nich przyczepić. spory ze mnie koleś. hejterem nie jestem. daleko mi do wbijania szpili dla zasady i slnienia się w gniewie do klawiatury. tylko sobie troche troluje. bo dajesz się wypuszczać epicko. > Tak jak z tym przeciwskrętem. Napisałem przykład kiedy go wykorzystuję, a ty od razu stwierdziłeś, > że to ograniczony zakres sytuacji. Tylko czy ja napisałem, że wykorzystuję go tylko w szybkich > zakrętach... buahahah. brnij dalej...
-
Doskonalenie techniki jazdy? Motosfera Wrocław?
> A to liczenie jak nazwiesz? liczeniem ile razy się powtarzasz. jakis skrót bym wymyślił chyba. > Uważasz to za bardzo dojrzałe z twojej strony...? nie. > Dałbyś sobie już siana, nie nudzi ci się to? nie.
-
Doskonalenie techniki jazdy? Motosfera Wrocław?
> Napisałem kiedyś, że nie mam pewności, czy to czego zostałem nauczony tak się nazywa, więc nie > przeinaczaj faktów. ten fakt jest wystarczający. > Po prostu ktoś mnie nauczył przeciwskrętu nie mówiąc przy tym jak to się nazywa! eh chytrusek. > Akurat nomenklatura podczas jazdy na motocyklu nie ma żadnego znaczenia. jak widać ma, bo przed chwilą znowu pięknie obrazowo opisałeś okoliczności w których wykorzystujesz przeciwskręt. troche wąskie to okoliczności.
-
Doskonalenie techniki jazdy? Motosfera Wrocław?
> A jakie były podstawy twoich opinii...? szklana kula z lidla + czytanie między wierszami całokształtu Twojej twórczości + przed momentem sam powtórzyłeś te same "farmazony" o podejściu do kursu. które IMHO jest bez sensu - to jest opinia. sąd ostateczny zostawiam uprawnionym. > Ja ciebie nie znam w ogóle, więc potrafię sobie darować jakiekolwiek opinie i wycieczki osobiste, > szkoda, że wiele osób na tym forum nie wychodzi z takiego założenia... nigdzie nie było wycieczek osobistych... to raz... a dwa... 14
-
Doskonalenie techniki jazdy? Motosfera Wrocław?
> Myślę, że jak ktoś przychodzi na kurs PJ nie mając żadnych umiejętności to te 20 godzin to dla > niego mało. > Sam po 10 godzinach byłem tak samo gotowy do egzaminu jak po 20, po prostu ostatnie 10 godzin to > było wyjeżdżanie czasu bo takie mamy teraz restrykcyjne zasady. 12 > W sumie można było lepiej wykorzystać ten czas ale od początku założyłem, że jeździć to się nauczę > po egzaminie, więc kurs potraktowałem minimalistycznie. 13
-
Doskonalenie techniki jazdy? Motosfera Wrocław?
> I słusznie ci się zebrało bo nie miałeś pojęcia jak byłem uczony i co potrafię, a wypisywałeś sądy > ostateczne...! terefere. dalej brniesz... nie odróżniasz sądów ostatecznych od opinii. > Akurat przeciwskrętu zostałem nauczony na kursie i jest to bardzo przydatne z punktu widzenia > egzaminu, przede wszystkim przy szybszym slalomie i przy omijaniu przeszkody przy 50km/h. wow! egzaminu? > Dzięki tej umiejętności "slalom przy 30 km/h" robiłem przy 40km/h i teraz w każdy szybszy zakręt > składam się w ten sposób. wow po raz drugi. używasz tej "umiejętności" przy jakis innych okazjach jeszcze? teraz tak twierdzisz. 2 tygodnie wczesniej, nie do końca wiedziałeś co to pojęcie oznacza. i nie ważne co teraz napiszesz, że źle zinterpretowaliśmy itp itd. tłumaczenie nie będzie wiarygodne, bo instruktor dupa, jeśli nie objaśnił zasady działania, a kursant ignorant, bo kręcił kółeczka nadmiarowo, zamiast chcieć się czegoś nauczyć ponad egzamin.
-
fz6 a moze vfr800'
> Helou, > Juz prawie kupilem fz6 a tu zobaczylem vfrke.... > Procz tego ze fz6 lzejszy to w czym to to lepsze/gorsze > Fz6s of kors siedziałeś na obu? Fz to wygodne moto (dla niewysokich), VFR nie każdemu pasuje. ale VFR to fajna zabawka - z ciekawym silnikiem. ale mi np się na tym niewygodnie siedzi. a Fz to kurde taki pasek w tedeiku wśród motocykli. VFR natomiast jest szczegółowo opisana w książce o motocyklizmie od lat 50tych. czyli uznali to za znaczący moto w historii, fazera nie ma tam:) wiem że to specyficzny pkt widzenia. ale pewnie zaraz przyjdą inni z konkretami
-
Doskonalenie techniki jazdy? Motosfera Wrocław?
> Byc moze, po prostu nei ogarniam tego co czytam na FM i tutaj gdy to polacze do kupy. > Zaczynam sie zastanawiac, co sie w PL przez te 20 h wogole robi ? uczy zdać egzamin. tyle ze od szkoły zależy jak do tematu podejdzie. bo jak masz prawko i mózg i jakieś śladowe ilości talentu. to do egzaminu przygotujesz sie w maks 10-15 h... (5h do wykumania placu i 5h do nauczenia się haczyków na trasie egzaminacyjnej + 5h zapasu)... pytanie co szkoła zrobi z tymi nadmiarowymi 5h. może zrobić duuuużo dobrego i nauczyć kilku "banałów", jak klepanie w koło jakiejś gymkhany czy slalomu ponadprogramowego pod przeciwskręt... taki detal, pominięty u jednego właściciela supersporta... albo może sobie instruktor "siedzieć na krawężniku", i to jeszcze za pełną zgodą kursanta... > Z wiadomych zrodel, wiem, ze od 6 h uczy sie miedzygazu nie powinno chyba się na sztywno ustawiać takich kamieni milowych. bo to mocno zależy... np jak ktoś nie ma prawka żadnej kategorii - i idzie na A... to poważnie, wymagałbym dodatkowe 20h jazd, coby wyrobić sobie nawyki dot. kodeksu drogowego, obok samej techniki jazdy. no ale wtedy - to nikt by za taki kurs nie zapłacił > pytanie tylko co z reszta programu nauczania ? no jak co? "ulica uczy życia. ziomal." kursy są dla frajerów, przecież jest jutub
-
Doskonalenie techniki jazdy? Motosfera Wrocław?
> Na kursie nie powiedzieli Ci o przeciwskrecie ? Psales, ze szkolacy sie nie popisal, ale nie > myslem, ze az tak. nie nie popisał, a takie były obustronne ustalenia. nie przesadzać z wiedzą w 20h, coby potem dokupić jazdy co mi się zebrało od farmazonów jak na to zwróciłem uwagę ... a tak na poważnie... to przecież link jest do kursu pierwszego stopnia - czyli pewnie będą w kontrolowanych warunkach ćwiczone podstawy - przeciwskręt jest pierwszy na liście. to chyba za ostro sugerujesz bezsens... i niegotowość interlokutora.
-
Wyświetlacz biegów?
> Nigdzie nie napisałem, że większość motocykli to ma, tylko od początku się dziwiłem, że nie ma tego > na wyposażeniu wszystkich seryjnych motocykli bo w niczym by to nie przeszkadzało (nie trzeba > na niego patrzeć), a na pewno jest przydatne. tak samo jak czujniki parkowania w samochodach. fajna rzecz a nie wszystkie mają. też nie trzeba korzystać.
-
Wyświetlacz biegów?
> Pokaz na to przepis czy ustawe zezwalajaca na jazde przed wydaniem uprawnien nie wydaniem uprawnien, a wydaniem dokumentu potwierdzającego uprawnienia. co nie zmienia faktu, że jazda bez tego drugiego podlega karze.
-
A jak nie Megane to co ?
> jeszcze po głowie chodzi mi 207 ale to rozmiar jak Clio > ale w sumie nie potrzebuje aż tak duże auta ale fajnie jak by było komfortowe Clio kombi? ooo mam: C3 Picasso! jest pikne.
-
A jak nie Megane to co ?
> A Pug 407 ? jezdziłeś? przejedz sie i skreśl z listy. totalna porażka to auto.
-
Wyświetlacz biegów?
> Bzdura, musiał nie mieć jeszcze wprowadzonych uprawnień do systemu, a ja już mam. > Jazda bez dokumentu to jest 50 zł mandatu i nic więcej! no prosze, w PL za "legalnie" dają mandaty.
-
Mini test:Kia Optima 2.4l GDI-wersja bieda-z dedykacja dla..
> Nie, ale w Polsce ryzykowne Szczególnie latem kiedy motocykliści 100km/h przejeżdżają na "późnym > żółtym". tekst dnia. przebiłeś nawet dramatyczne nagłówki na onecie. pokrętność logiki - 120%. stereotypy - 150%. "motocykliści jako zło tego świata i przyczyna powolnego ruszania ze świateł biednych puszkarzy"
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
> Też wybrałem kryterium bliskości (plac manewrowy 300 metrów od miejsca zamieszkania) ale XJ6 była > odkupiona z francuskiej szkoły jazdy, więc to było już jej drugie życie na Lce i niestety > skutków tego doświadczyłem na egzaminie, gdzie czekała na mnie nówka sztuka nieśmigana... kiepskiej baletnicy ...
-
A jak nie Megane to co ?
> Mocno się zastawiam nad sprzedażą mojej Megane i kupienia coś nowszego > Na razie najchętniej Volvo V50 Megane III za drogie niestety Megane II jest świetne ale chyba mi > się znudziło Co polecicie? a jaki budzet rozważasz? najmłodsze się kupuje właśnie Renault, Chevrolety, Fiaty i Alfy poleciłbym Megane III kombi z tym 1.4 TCe. wartość do cen rewelacyjna... i z autopsji - sie to nie psuje... no, ale skoro za drogie. to inaczej. kup BMW E32 na codzień i zostanie Ci na KTMa albo: TAKIE COŚ SPRZEDAJE PIT STOP KOŁO CIEBIE symboliczny przebieg jak na to auto > Na pewno ma mieć Ficzery typu tmepomat itp , benzyna itp ficzery... typu benzyna
-
uzywanie klimy
> Skąd wiesz, jeśli nie kontrolujesz ciśnienia? odwrotnie. wiem i dlatego nie kontroluję - szkoda czasu. producent podając normy przewiduje ze sprawdzasz i pompujesz na zimno i uwzględnia podniesienie temp podczas jazdy w gorące lato. ale czasem tez jezdzisz po zimnym asfalcie i jakims cudem nie rozroznia cisnienia względem warunków temp jazdy. zatem - roznice... są pomijalne. oczywiście co drugi na AK ma mierniki laserowe i robi 2h inspekcję pojazdu przed wyruszeniem do pracy bo kierowca z AK jest świętszy od papieża.
- uzywanie klimy