Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

jimbo22

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez jimbo22

  1. jimbo22 odpowiedział lisik na temat - Motokącik
    > na racingforum.pl jest o tym wątek.. ogólnie wniosek tam jest taki : jakby było takie super to by > ich jeździło więcej po Polsce.. nie bardzo wniosek. tak samo w PL nie widac imprezy nowej STI, EVO, czy innych coupet za >150 tys PLN. mało się tego kupuje u nas. a IMHO cena jest mega atrakcyjna jak na 350 konne V6. > ja mam trochę inne zdanie i uważam że to bardzo fajne auto. > Chętnie bym się takim przejechał czytalem kiedys porownanie w amerykanskiej prasie i całkiem dobrze sie sprawował vs musclecary współczesne. przegrał chyba tylko z camaro ale mustanga i dodge challengera przebił na pkty. też bym się chętnie przejechał.
  2. > Wlasnie, powiedz co daje ogromny ryk, debilne przygazowki w korku np? przegazówki są zamiast klaksonu. oczywiscie inny temat to nadużywanie ich. ogromny ryk - nie kumam tego. jak ostatnio przegladalem oferte wydechów do mojej SVki, to ŻADEN producent nie podawał informacji o wartościach dB i homologacji - widać mają to w D. zatem niestety pewnie zostanę narazie z seria, bo IMHO coraz czesciej beda sie tego czepiac przez unijny ekoterroryzm. a nie usmiecha mi się tracenie dowodu na zadupiu na rzecz przypadkowego patrolu. > I te 150 spod swiatel do swiatel i heble? a to nie wnikam. widac niektorych to bawi.
  3. > Czy jazda po mieście poza godzinami pracy to dużo? > Nie łapcie za słówka, chodziło o to,że nie będę podróżował po kraju ale po bułki, czy po gazetę > chętnie śmignę potrzebujesz 2 komplety: full kombiak, dobre buty i rekawice. jeansy moto, kurtka i "niskie" buty moto (coby wygladaly cywilnie i dało się w nich normalnie chodzic).
  4. > O tak, dzisiaj jestem po dwóch próbach samobójczych. Efekt to upierdolony żyrandol i zniszczony > materac z którym akurat jakaś para przechodziła pod moim balkonem. cholera. będzie w TVN? > Ale na trasie dajesz radę wyprzedzić rowerzystę na długiej prostej mając 200 KM, czy musisz jakoś > specjalnie kombinować? nogami się odpychać trochę. > Tym bardziej niedowartościowanym potrzeba więcej, ale ważne że się do tego przyznają. ocenianie ludzi po mocy silnika. pożałować kompleksów. > W końcu mogło > być gorzej - mogłeś napisać że 400 KM nadaje się do turlania. i dalej brniesz. a moze milion koni?
  5. > I rozwiązania techniczne są takie, że to zupełnie inna epoka? > I to najlepiej świadczy o tym, co potrafi turbo. Aż 2.5L trzeba, żeby poczuć to samo co w 1.6 nikt nie przeczy koncepcji downsizingu. zmiana strategii? zmiiast wyimaginowanych diametralnych różnic, czepiamy się różnicy pojemności potrzebnej? > Operujemy na fachowym pojęciu "wciskania" w odniesieniu do silników o tej samej mocy max. - 1.2 to > tylko przykład, a nie jakiś punkt odniesienia. Powtarzałem to już tyle razy, że powinieneś > powoli zacząć załapywać. ja to załapuje. ale powtarzasz jakies diametralne farmazony, to tak sobie pisze dalej. > Gdybym wiedział że nie ma tam turbo, to byś nie miał argumentów. A tak - szastasz merytorycznymi > przykładami na prawo i lewo. Kluczem jest kwestia obecności turbo w Corolli TS, kto by > pomyślał? tak samo jak kluczem są moje umiejętności kierowcy wywnioskowane z przykładu "sportowego" silnika który podałem. normalnie szklaną kulę opanowałeś do perfekcji. poza tym swiadczy to o Twoich odczuciach z jazdy... tutaj wpajasz jedno jako prawdy objawione, a nie zauważyłeś tych diametralnych różnic na własnej skórze.
  6. > Pachnie optymizmem. Nie, żebym się czepiał, ale wszedłem w temat przypadkowo, przy okazji >CUT > dwuosobowe i patrząc na zwiększająca się ciągle liczbę fotoradarów jest stanowczo za szybkie . edit: kolejny etap projektu to własny tor wyścigowy
  7. > doklądnie w 1993 z golfem III sorki fakt. przyjalem bezpiecznie, bo chyba w 2002 po modernizacji wszedł do octavii jakoś. ale tymbardziej.
  8. > O tak, bardzo ubodło, nawet sobie nie wyobrażasz jak. widzę. przykro mi, że tyle bólu sprawiłem. kompleksy ciężka rzecz, nie ważne jak potem sprostujesz, ślad na psychice pozostał > Jak więc wg ciebie jeździ się typowo "miejskim wozidłem", skoro "senne turlanie się" nie jest > odpowiednim określeniem? normalnie się jeździ. a jak ma się jeździć? turbo hiper szybko? > W kontekście napisane nie było, ale z kontekstu wynikało. nic nie wynikalo. rozmawiamy o technicznych aspektach silników, a Ty mi tu o umiejętnościach kierowcy. no prosze cie. nawet to że mam trochę większe wymagania od auta i lubie mieć coś pod butem, nie ma ŻADNEGO związku z próbą oceny mnie jako kierowcy. chodzi o zwykły komfort. > Jak sobie radzisz w trasie pojazdem o mocy, które ten pojazd kwalifikuje jako miejskie wozidło? normalnie. coś za coś. silnik muł, ale pali przynajmniej mało, jest cichy itp itd.. > Gdybym chciał się dowartościować, to zapewne bym napisał że 150 KM to miejskie wozidło. Dla 200 > boję się nawet tego analizować. niewiele Ci trzeba żeby się dowartościować w takim razie. ale ok, przyznaie się to pierwszy krok! pisz do woli - AK wiele zniesie. udzielimy wsparcia: 2.0 TSI to sportowy silnik! montowany w sportowych limuzynach typu Audi a6 (wersja bardzo podstawowa niestety, ale za to jaki sport i dowartościowanie się)!
  9. > 1.6 i 1.2 tsi to ta sama epoka. skończ waść. 1.6 MPI jest z pocz lat 2000. 1.2 tsi wszedł ok. DEKADĘ później. > Maksymalnej ma tyle samo, a w zakresie obrotów użytecznych ma więcej - o czym od samego początku > piszę. 125 KM z wykresu to tyle samo co 1.6 ma tak? czy może 20% więcej? > Inny przykład: > 2.0 forda vs 1.6 ecoboost - różnica mocy max. 3 KM, różnica momentu przy 2krpm: 45% więcej w 1.6, > przy 3krpm: 37% więcej. > Nie chodzi o to czy wciska czy nie, tylko o to że tak samo wciska przy 2krpm jak NA przy 5. strzelasz z biodra i generalizujesz. 5 tys obrotów? a moze 4000? a moze 3500? a moze to zalezy od silnika? to samo 1.6 z innym programem robi 182 KM, czyl to jest slaby przyklad, bo to taka ugłaskana wesja silnika z potencjałem - powinien stawac obok 2,5l NA (np z mondeo ST200 - tez epoka roznicy, ale nagle roznice w momencie nie przerażają aż tak "diametralnie"). > j.w. - DOPIERO przy 5 tys. wciskanie będzie takie samo jak dla turbo o tej samej mocy max. przy 2 > tys. operujemy na fachowym pojęciu "wciskania" w odniesieniu do 1.2. ale taki autorytet, który uznaje wysokoobrotową konstrukcję Yamahy z Celica i Corolli za uturbioną wie wszystko nt ogólnej charakterystyki wszystkich silników.
  10. > Napisałeś że to typowo "miejskie wozidło". tak. > A miejskie wozidła cechują się sennym turlaniem. a to tylko Twoja interpretacja. ja już w miedzyczasie napisałem dokładnie na ten temat, skoro Cię to tak ubodło -> weź sobie passata, albo A6 z tym silnikiem. > Wolę twierdzić że 200KM jest sportowym silnikiem, niż obnażać swoje umiejętności kierowcy dla > którego 200 KM ledwo starcza do jazdy miejskiej. w którym momencie COKOLWIEK było przez kogokolwiek pisane w dyskusj nt. jakichkolwiek umiejętności kierowcy w kontekście tematu? nie było. że już nie wspomnę o "obnażaniu" dorabiasz sobie co chcesz. po co? dla uznania? lepiej Ci z tym? kompleksy?
  11. > 30% przy 2krpm to nie przepaść? A przyspieszenie do 100 w 7.5s zamiast 10s to nie przepaść (30% > różnicy) ? to sporo. ale porownujmy wykresy producentów i podobne silniki jesli chodzi o epokę. skoro TB ma 20% mocy wiecej, to normalne jest ze ma tez wiecej momentu. jakby mialy tyle samo mocy, to pewnie roznica bylaby polowe mniejsza. i co wtedy? 10-15% to przepaść? > Silnik 2.2, który do 5 tys. nie może się równać z 1.4 to nie przepaść? jest minimalnie słabszy w tym zakresie. > Uturbiony 2.2 miałby mocy > 60% więcej - to oczywiście nadal nie jest przepaść. j.w.: porownuj podobne konstrukcje wiekowo. bo ja Ci wstawie 1.6 turbo z Saaba z lat 80 vs wspolczesne np. konstrukcje mazdy benzynowe i też będę snuł teorie nt ogółu silników na tej podstawie. > Fakt jest taki, Twoje odczucie jest takie. > że TB od 2krpm wciska w fotel, a porównywalny bez turbo o pojemności 50% większej > raczy to czynić ew. przy obrotach ok. 5 tys. 1.2 tsi nie wciska w fotel przy zadnych obrotach. jedzie równo. przejedz się mocną TBenzyna - tak ok 280 KM, a potem zapraszam na przejażdzke wolnossącą NA (z mojego E38, na antycznym automacie). opowiesz mi o tym jak to on nie wciska DOPIERO przy ok 5 tys obrotów. FAKT jest taki, że ogólnie NA jest minimalnie gorsze (niech bedzie że poprostu gorsze, w całym zakresie) niż odpowiednik TB (są odstępstwa, w obie strony). ALE nie ma przepaści i na pewno nie piszemy o 99% silników.
  12. jimbo22 odpowiedział Chalek na temat - Kącik Motocyklowy
    > Ho ho Ho! > Tak wiem, fz6 naked duza moc na pierwsze moto itepe ale tym razem nie o tym > Czy, akcesoryjna szybka(jesli macie jakis konkretny model to chętnie zobacze) daje jakakolwiek > ochrone przed wiatrem w fz6n? > Mowa o model 2004-2006 > Mile widziana opinia leffa, bo wiem, że miał horneta to mze cos z szybkami kombinował musisz dobrać pod wzrost. ja mam Givi do swojej svki (dostałem od wlasciciela osobno jak kupilem moto). zalozylem to na 1 dzien. i okazalo sie ze faktycznie napór na klate jest mniejszy, ale główna struga idzie dokładnie w brodę (pod kask), nie da sie tak jechac. jezdze bez. potrzebuje wyższej, ale ciezko kupowac metodą prób i błędów - ciezki temat.
  13. > jeździłem kilka razy różnymi wersjami. Dlatego piszę, że mi się podoba wygodnie Ci sie siedzialo w tym? ja mialem 2 podejścia, bo mi sie podobala Giulietta... i niestety odpuscilem, bo za cholere nie moglem sie tam ułożyć.
  14. > No i dobrze. Ja też się nie znam. Oceniam samochody na podstawie własnych wymagań i gustu, nie > interesuje mnie znaczek, historia ani marketing. Wsiadam, oglądam, przejadę się i po tym wiem > czy auto jest dla mnie fajne czy nie. I nie obchodzi mnie jaki ma znaczek. Giuletta podoba mi > się. Podoba mi się jako współczesny kompakt i tyle. Bez marketingu, bez historii, bez > dorabiania pięknych słów usiądź i się przejedź i przestanie Ci się podobać. ma najgorsze fotele na jakich siedziałem (zaraz po Yarisie)
  15. > To ja się już do nich nie zaliczę > Ostatnie godziny kursu i... chrzest > Straty w sprzęcie: > 1. Ułamany kawałek prawego podnóżka > 2. Trochę rys na "orurowaniu" > Straty w "zdrowiu": > No w sumie nic takiego > 1. Coś chrupnęło w plecach (na wysokości krzyża) - trochę boli ale pewnie zwykłe nadwyrężenie > 2. Nadwyrężona prawa noga kolano/udo > Ostatnie pół godziny dałem radę przejechać, ale przy balansowaniu plecy przypominały o sobie > Przynajmniej wyprostowany teraz chodzę z tonu widze, żeś twardy i nie rezygnujesz... a co zrobiłeś?
  16. > Wykresy fajne, jakby od ekierki rysowane. > Moje trochę źle odczytałem: > 1.6 > 1.2 tsi > Prawidłowo jest 75 vs 61 KM. Przy 2000 rpm 48 vs 37. TSI ma 20% wiecej mocy i 25% momentu. wklejasz wykres producenta i hamowni. ja wiem ze tsi ma gratisy ale bez przesady, trzymajmy sie danych producentów. gdzie ta przepaść? > Turbo niestety jeździłem i w porównaniu do tradycyjnych wiertarek bez turbo porównania w jeździe po > prostu nie ma. na pewno jezdziles turbo? takim jak w celice i corolli moze? wlasnie jest porownanie - wynikające z wiekszej pojemnosci tych drugich. przegrywają z obecnymi trendami w parametrach, ale nie tak radykalnie jak imputujesz. > Tu jest fajny przykład na podstawie cruze (140 KM). Komentarz raczej zbędny: > A tu już kompletna przeginka - 1.4 jest lepszy od 2.2 do 5000 rpm: te kilka Nm? w silniku benz ktory ma tak zestrojona turbinke, coby dostawac zadyszki przy 5 tys? czyli wspolczesny trend, vs jakis antyk (to opel?) tak mozesz udowodnic wszystko. > Tak, oznacza to, że 1.4 do 5 tys. lepiej przyspiesza od 2.2 - zwłaszcza że zapewne dodatkowo mniej > waży. wykresy zblizone. nadal nie widze tych 99% . zwlaszcza ze pisujemy tutaj o silnikach ok 100 km (to 1.2tsi vs 1.6 stary NA), gdzie tym bardziej nie wyczujesz tych niuansów, bo oba zupełnie nie jadą,
  17. > Każda współczesna turbobenzyna o małej pojemności ( TSI T-JET Eco-Boost) ma max moment obrotowy > dostępny od ok 1700-1800 obr/min i żebyś cuda opowiadał to konstrukcje wolnossące w tym > przedziale obrotów są daleko w lesie- czyli 1800 obr - TSI jedzie a ty w N/A czekasz aż obroty > podjadą do ok 4 tyś i dopiero coś zaczyna się dziać nie przesadzaj z tym zaczyna sie dziac. >- kumasz różnice? kumam. nigdzie nie twierdze ze NA lepiej jedzie, ale szukam tej przepaści w 99% aut, której polarny się doszukuje. > to co wrzuciłeś to wykres mocy a nie mom obrotowego a to dwa różne systemy walutowe które motasz co motam? kolega stwirdził że 1.2 TSI ma prawie 2 razy więcej MOCY niż 1.6 przy 3000 obr. co jest mało realne i wstawiłem obrazek MOCY. a Ty mi tu z momentem nagle i że motam? > masz przykłady > 1.2 TSI > 1.4 T- JET 120 > teraz porównaj ile mom obrotowego masz przy 2 tyś obrotów w VW 1.6 MPI 102 km, a ile w podanych > przykładach przeze mnie? ale porownujesz konstrukcje lat 90 z wspolczesnymi mini turbinkami. wez sobie nowoczesne wolnossące rozwiązanie: i jakos superwysoko ten moment nie jest co?
  18. > No wiesz, czuję rispekt przed kimś, dla kogo 200KM nadaje się co najwyżej do sennego turlania. nie wymyślaj już. nic takiego nie napisałem. ale może to ja faktycznie nie powiniennem dyskutować z kimś kto 200 KM uznaje za sporotowy silnik. pomimo że jest montowany w wielu tatusiowozach. KvM słuchaj, to bedziesz zimą w sandałach jeździł (bo mają niżej środek cieżkości).
  19. > Diametralność polega na dużo wyższej mocy uturbionych silników w niskim i średnim zakresie obrótów. > Przykład z vw: > przy 3000 rpm: > 1.6 : moc 45 KM > 1.2: moc 85 KM z tego wynika że przy 3 tys obrotów 1.2 ma prawie 2 razy wyższy moment. pokaż wykres bo ciezko w to uwierzyć. EDIT: znalazłem takie cos: URL wg tego wykresu: czyli powyższe stwierdzenie o różnicy mocy przy 3000 obr to bzdura. czyli generalnie nie bardzo wiesz, nie jeździłeś, gdzieś Ci się obiło o uszy, że turbo, moment i niskie obroty... i gawędzisz... > Gdybym dodatkowo widział obrotomierz, to bym wiedział. a guzik.
  20. > Gość strzelił literówke a Wy już tutaj krucjate mu zrobiliście wiesz niby literówka, a to tak samo jak: "żyj w celibacie" vs "żyj w celi, bracie"
  21. > Nie - tylko Formuła 1 ma sportowe pojazdy, aaaaha. no faktycznie. > chociaż czasami jak oglądam te wyścigi, to mam wrażenie > że wyjechali na niedzielną przejażdżkę. > 200 KM to w ogóle nie jeździ, chyba że ktoś życzliwi przechodnie popchną i dodatkowo wiatr jest > sprzyjający. Teraz zadowolony? nie. 200 KM całkiem przyjemnie jezdzi w budzie GOlfa. idzie tym dynamicznie ruszyc i wyprzedzic, ale sport? jakim cudem, skoro ten sam model jest w wersji 265 KM? żeś sie uczepił. wykreśl Golfa. wez passata. ten sam silnik występuje i gdzie on tam sportowy? > Weź dowolne nowe konstrukcje T i TB. Stare są nieco inne i dobrze o tym wiem - jeździłem xm-em 3.0 > 12V i to był rewelacyjny silnik. Obecnie pomiędzy 99% T i TB podobnej mocy różnica jest > diametralna. JAKIE DOWOLNE? konkretnie? 99%? na czym pojega diametralność różnicy doznań? 3ci raz pytam. jakby zatkac uszy, zaplombować maskę, i wsadzić Cie do jakiegos kompakta/sedana klasy C lub D... w jednym V6 NA, drugi uturbiony downsizing - ten sam model auta. to byś nie rozpoznał czym jedziesz, chyba ze na podstawie niuansów podsterownosci cięższego V6. kiedys roznica byla - bo TB miało turbo dziure, a potem kopało w plecy. ale to co robi teraz BMW czy VAG (kastrowanie przebiegu momentu) wlasnie nie pozwala odroznic płynnosci starego V NA vs turbina. > Może i dlatego, bo faktycznie - jak na 192 KM - to straszna kupa poniżej 5tys./min. a jak lubi olej
  22. > No faktycznie - typowo miejskie auto, jakich pełno na naszych drogach. Nie to co egzotyczne 1.4 czy > 1.6 o mocy do 120 KM. > Przebijam: 8.6L w viperze to typowe wozidło dla emerytów. zabawne. naprawde. > I masz zamiar tak się licytować jaki to z ciebie super-driver na podstawie tego co uważasz za > wozidło a co nie? jaki super driver? po co sie gotujesz? po co tekst o Viperze? porownuje tatusiowóz - toyotę z wiekowym V6, do uturbionych 2l. dostepnych w wielu samochodach (tj. np octavia kombi, czy passat, czy audi). głupi diesel w segmencie C osiąga już 160-200 KM z FWD i to są sportowe auta i silniki? > Porównujesz szczególne przypadki silników. Porownuje silnik NAwiekszej pojemności z jego odpowiednikiem w downsizingu. cała idea tego pojęcia polega na naśladowaniu wiekszych pojemnosci mniejszymi. zatem nie ma specjalnej roznicy w uzytkowaniu. co mam porownywac innego? chodzi o charakterystykę jednostki. wez sobie dowolny inny przykład. nie wiem: 1.8 TSI vs stare V6 opla - podobnie ok 160-180 KM. odczucie z jazdy jest podobne. i te ok 20-30 Nm roznicy diametralnej nie robi. lub starsze uturbione jednostki np Volvo, gdzie nie obniżali tak startu momentu tak masakrycznie. Jakie Ty sugerujesz? ktore uznajesz za "diametralnie" różne? > Ja ze swojej strony mogę podać 1.8 toyoty (celica, > corolla ts), który pomimo turbiny elastyczny nie jest. I co z tego, skoro przy losowo > wybranych silnikach B i TB o zbliżonej mocy maksymalnej w 99% różnica będzie diametralna ? TS (silnik robiony razem z Yamahą) nie ma turbiny. pewnie dlatego brakuje mu momentu? przykład konkretny podaj? losowo wybrane silniki B i TB? dasz rade? raczej nie skoro nie zauważyłeś NA Toyoty... pewnie stąd dostrzegasz diametralne różnice.
  23. > A to czego troluje w sąsiednim wątku... Quote: Jakbyście lepiej czytali forum to byście wiedzieli, że właśnie z wymienianych przez was powodów robię prawko na kat.A1
  24. > Nie - diametralna różnica to obroty przy których ten moment jest osiągalny, co napisałeś dalej: > Napisałem wyraźnie, że chodzi o użyteczne obroty. > Do porównań postaraj się dobrać jakieś bardziej popularne silniki, a nie typowo sportowe czy pow. > 2.0. Różnica jest diametralna. jakie sportowe? 2.0 200 KM w GTI? - takie miejskie wozidło. do sportowego mu brakuje. jezdziles jakims ok 200 km V6 i GTI? bo sęk w tym ze roznica NIE JEST diametralna. V6 toyoty to dinozaur, i moment maks ma wysoko, ale 80% momentu w duzym zakresie. dlatego diametralność różnicy jest wątpliwa. wez sobie jakies 2l turbo sprzed ery bezposredniego wtrysku. I masz kalke z dużej pojemności NA.
  25. > Uściślając: o podobnej mocy maksymalnej. Bo moc w zakresie użytecznych obrotów różni się > diametralnie na korzyść turbobenzyny. taaaaak? diametralnie? jak np wolnossące V6 2.5l o momencie 260 Nm w miare płaskim i mocy ok 206 KM (toyota), różni się diametralnie od silnika golfa GTI (280 nm i 200 KM). te 20 nm to ta diametralna różnica? ok golf ma ten moment wczesniej ale wzialem 2 silniki z czapy (ten toyoty jest starszy, ale o podobnej charakterystyce i przeznaczeniu). > Czyli, jeżeli jeździsz w okolicach czerwonego pola, nie powinieneś zauważyć różnicy. ani jak jedziesz kapelusznico (20nm?) zalezy jaki silnik do jakiego porownasz.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.