Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

volcan

moderator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez volcan

  1. > Może ktos zna przyczynę ? Regeneracja na "byle czym" - czyt. chińskie wkłady (kosztują mniej więcej 3 stówki - czasem ciut drożej...) nie wytrzymują warunków pracy turbosprężarki. Albo zmienić warsztat - jest szansa, że zrobią ciut lepiej (ale gwarancja idzie papa), albo kupić nową turbosprężarkę (bo niektórych po prostu się nie regeneruje, bo nie ma nawet oryginalnych części a chińszczyzna - sam już wiesz...).
  2. > A proszę, TV 32 dla zobrazowania proporcji Są też zaokrąglone kanały teletechniczne - nie zwykłe kanciaki, tylko naprawdę estetyczne rozwiązania. Można je do tego pomalować na kolor ściany (każda farba trzyma się tego bez problemu), do tego cena dwumetrowej listwy wynosi 10-15 złotych. Na pewno są takie listwy w Bricomanie (tam kupowałem kilka sztuk), w innych marketach pewnie też.
  3. > Rozumiem, że ważny jest klient i kasa. Ale troszkę się zdenerwowałem Z drugiej strony, gdyby facet o 9:00 powiedział klientowi, że auto już jest właściwie sprzedane, a Ty zadzwoniłbyś o 10:00 (albo i nie zadzwonił wcale - bardziej popularny sposób "rozwiązania problemu"), że jednak się rozmyśliłeś...
  4. > nie wiem, zobaczymy, najwyżej wywalę, rozbiorę na części pierwsze i wypoleruję i polakieruję > Sądzę, że moje żółkły, bo 15 lat jazdy dobrze je wypiaskowały No właśnie dlatego one żółkną "Kończy" się fabryczny filtr UV, polerka zdejmuje jego resztę razem z żółtym plastikiem a potem słoneczko i żarówki robią swoje
  5. Pastą mogę zrobić za 30 PLN komplet - kolejne wizyty (aż klosza braknie) z 10% zniżką Tak poważnie - jakość obróbki pastami wszelkiej maści widać już po kilku myciach auta i kilku parkowaniach w większym słońcu. O efekcie pasty po zimie nie będę przez grzeczność wspominał
  6. > Jeśli nie zostawia zaliczki to się mówi, że jak się trafi klient z gotówką to samochód będzie > sprzedany. Jeśli się z gościem umawia to nawet bez zaliczki słowo obowiązuje, no chyba że ktoś > robi z gęby holewe i dobrze mu z tym. Zaliczka nie zobowiązuje do zakupu. Na drugi dzień człowiek może przyjechać i zażądać zwrotu zaliczki, którą musisz wypłacić. Co innego zadatek
  7. > Powiedzmy ze sprzedajecie samochód. Był klient pojeździł oblookał fura mu spasowała, ale chce ją > następnego dnia zabrać na jakiś zaprzyjaźniony warsztat. (bo dzień przyjazdu to niedziela). > Wstępnie ustalacie cenę - niższą od tej z ogłoszenia. > Ale w między czasie pojawia się inny klient który po oględzinach ze znajomymi mechanikami > blacharzami itd od razu chce kupić furę i daje powiedzmy 500 pln więcej. A pierwszy kupiec po > za słowem nie zostawił nic. > Komu sprzedajecie? (AHa na razie nic nie sprzedaje pytam tylko ) Jeżeli pierwszy nie zostawił zadatku (nie zaliczki - tylko zadatku), to drugiemu. Pierwszy na drugi dzień przypomni sobie, że akurat kupił coś innego, albo jednak nie jest zainteresowany i zostaniesz z autem.
  8. Na benzynie i LPG te objawy?
  9. Miałem dwa przypadki - raz się zdenerwowałem i zostawiłem faceta z fakturą za przegląd samochodu do zapłacenia, za drugim razem spytałem, czy będę bardzo zły, jak porównam stan auta faktyczny z tym, który jest opisany w ogłoszeniu i potwierdzony telefonicznie... Okazało się nagle, że samochód ma kilka "niedużych" wgnieceń, klima jest "do nabicia" i pasowałoby wymienić tylną lampę, bo jest sklejona taśmą a wnętrze "pan wie jak to jest w autach z Włoch"...
  10. Wszystko pięknie, tyle, że różnice nie sięgają "paru złotych", lecz kilkuset...
  11. > Muszę kupić nowy fotelik dla dziecka (9-18kg) i obczaiłem w sklepie internetowym interesujący mnie > model (maxi-cosi tobi) tylko zastanawiam się czy nie lepiej go gdzieś najpierw przymierzyć do > auta. Czy komuś się zdarzyło że fotelik nie bardzo pasował do fotela/pasów? Akurat Tobi jest jednym z najbardziej pasujących do samochodów (miałem problem w jednym aucie, w drugim mam regulowane oparcia tylnych siedzeń, więc pasuje każdy). Niemniej jednak - warto przymierzyć fotelik nie tylko ze względu na geometrię siedzenia, ale też długość pasów bezpieczeństwa
  12. > znalazłem na ich stronie - kupiłem chyba tę pastę i ten protektor UV I chce Ci się po każdym myciu samochodu smarować reflektory tym siuwaksem? Przecież to jest najnormalniejszy w świecie wypełniacz na bazie jakiegoś wosku, może z jakimś mega-nano-hiper-ultra dodatkiem, niemniej jednak nie jest to nic trwałego.
  13. Jedyne sensowne rozwiązanie. Każde inne to tymczasowe ścieranie oksydacji i de facto pogłębianie problemu.
  14. > Brać? Ja bym brał - na pewno będzie to lepsze, niż auta z lat 90-tych + pakiet startowy
  15. > Taki złomik na Alledrogo leży za 2tys. A co to jest? BX?
  16. > Mam konkretne pytanie - jak macie rozwiazane ogrzewanie przestrzeni, ktora prowadzi z parteru na > poddasza? > U mnie beda calkiem masywne schody betonowe i jesli nie umieszcze tam grzejnika, to teoretycznie > temperatura bedzie o kilka stopni nizsza niz w pokojach. Zastanwiam sie czy wplynie to jakos > negatywnie na komfort i czy jednak dolozyc grzejnik na polpietrze (czy jak to sie nazywa) > Na calosci bedzie podloglowka wiec i ten grzejnik bym wpial w rozdzielacz od podloglowki... Klatka schodowa jest oddzielona drzwiami od części mieszkalnej? Jeżeli tak - bez grzejnika zimą będzie znacząco chłodniej. Jeżeli jest otwarta na mieszkanie - nie zauważysz żadnej różnicy (może 1-2 stopnie w miejscu najbardziej oddalonym od najbliższych grzejników).
  17. > w rozważaniu jeszcze Santa Fe - ale jakoś nie mogę dogadać się z hultajem ix 35 - trochę za mały To rozważasz Santa Fe, czy ix 35 - bo to dwa zupełnie inne samochody Bardzo podobnym (rocznik 2011-2013 chyba - ale morda jak w tym, który pokazałeś) Pajero jeździłem w kraju, w którym nie ma dobrych dróg i było tylko ciut lepiej, niż w Hiluxie, który doprowadzał pasażerów tylnej kanapy do choroby morskiej... W każdym razie w Pajero też nie dało się napić piwa w czasie jazdy (oczywiście jadąc na prawym... - na lewym nie pijam, na tylnej kanapie takich sztywniaków nawet nie próbuję ).
  18. > Jest jeszcze jedna opcja. Autko dwuosobowe, dostawcze do 2tys. Jakieś Kangoo, Berlingo, Combo... Dostawczak za 2 tysiące będzie totalnie zajeżdżony - tak bardzo, że nawet "na VAT-1" nie opłacało się trzymać poprzedniemu właścicielowi - i w to bym się nie pchał, chociaż może udać się trafić coś w miarę jeżdżącego. Oczywiście też będzie poobijane, zardzewiałe, środek będzie straszny i trzeba liczyć się z wadami typu niedziałający osprzęt elektryczny, jakieś braki wyposażenia itp. itd. No i jeszcze jedno - w takim budżecie (osobowy za 1200 / dostawczy za 2000) na pewno auto będzie miało wypowiedziane OC i z przeglądem będzie krucho.
  19. > Za 1200 to raczej nie pojeździ Jak odpali i ruszy, to kilka miesięcy pojeździ Blacharsko będzie dramat, środek jak po przejściu frontu, ale powinien jeździć.
  20. > Da się coś sensownego w tym budżecie kupić, tak żeby nie zepsuło się po 5 kilometrach? Lanos Ewentualnie Matiz, jeżeli Lanos za duży. Za taką kasę każde auto będzie na pewno mniej lub więcej skorodowane, ale mechanicznie powinno być OK.
  21. > Kuzyn, mechanik w Mercedesie odradzal zakup A-klase. Nie będę przytaczał użytych przez niego przymiotników bo mógłbym bana dostać. W Mercedesie - Mercedesie, czy warsztacie specjalizującym się w Mercedesach?
  22. > Nie wiem czy jest taniej jak trzeba drugie roboty włożyć , robiłem niedawno sam rozbierając tylko przód Nie wiem - może mając podnośnik kolumnowy i ileś tam lat doświadczenia w tym temacie uznali, że tak jest szybciej / łatwiej itp. Silnik na pewno był wymontowany - sam to widziałem, poza tym, że dziwnie stało (morda w górę), auto nie wyglądało na "wypatroszone", więc nie wiem jak go wyciągali i ile roboty do tego trzeba. > Ja tam nie wiem, ale mamy A klasę od kilku dobrych lat i nie sprawia większych problemów I niech tak pozostanie, bo to fajne, przestronne autko, tylko jak zacznie się sypać...
  23. > Jeśli o mnie chodzi, to możesz się nie krępować. Nie wiem natomiast, czy jakiś Moherator nie > zareaguje przesadnie nerwowo. > Wspomniana przeze mnie w168 nie został kupiona przez kumpla, a jedynie trafiła do niego "w opiekę". > Natomiast, jako fan motoryzacji, chłop bije się mocno z myślami, bo by chciał wszystko > wyprowadzić na tip-top. A ja mu się staram doradzić (z Waszą pomocą, stąd ten wątek), czy to w > ogóle ma sens, czy to walka z wiatrakami. > Pozdroofka > Bartek Każde auto da się wyprowadzić - kwestia, czy jest to opłacalne.
  24. > Czyli została naciągnięta bo do tej operacji nie trzeba wyciągać silnika, owszem jest trochę rozbierania ale nie wyciągamy silnika Może i została naciągnięta - albo jak ktoś policzył rbg z rozkręcaniem i wyciągnięciem silnika, to było taniej wyciągnąć W każdym razie niedawno - u zupełnie innego mechanika (niż ten, który naprawiał siostry A-klasę - nota bene to jest najbardziej polecany w okolicy warsztat zajmujący się autami z celownikiem) mój uśmiech i pytanie o W168 wiszące na podnośniku "jak to autko się sprawuje" padła odpowiedź "a daj spokój..."
  25. > No napisałem o pompie Myślałem, że o hamulcowej / ABS

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.