Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

volcan

moderator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez volcan

  1. > Mi wcale nie zależy na serwisowaniu się w ASO Chodziło mi o opór ASO (tj. o to, że nie chcą ruszać hamulców)
  2. W ASO Hyundaia upierali się, że tarcze (przednie) w SF (miał około 130 tysięcy km - a auto waży prawie 2 tony) są w bardzo dobrym stanie, podczas gdy wystarczyło palcem przez tarczę dotknąć rantu i można było od razu stwierdzić, że tarcze są skrajnie zużyte. Mistrzowie mierzyli grubość tarczy razem z rantem... Auto - co ciekawe, ale w sumie normalne - taka jest zasada działania hamulców hydraulicznych - świetnie hamowało i poza kontrolą wizualną nic nie mogłoby świadczyć o tym, że coś jest nie tak i de facto hamulce mogą się w pewnym momencie skończyć. Nie bardzo jestem w stanie zrozumieć o co chodzi z uporem ASO w Twoim przypadku - chyba, że starasz się wymienić tarcze i klocki na gwarancji (w żadnym chyba samochodzie nie podlegają naprawie / wymianie gwarancyjnej) Tarcz i klocków nie musisz wcale wymieniać w ASO - może to zrobić każdy warsztat - ważne, żeby po montażu zweryfikowali jeszcze bicie tarczy (czasem na piaście albo tarczy od wewnątrz coś zostanie i na nowych tarczach pojawia się bicie, czasem nowa tarcza jest wadliwa - różnie bywa), wystawili fakturę dali gwarancję
  3. > Ale mozna tez wjechac na prawy i potem zmienic na lewy. Za to sie chyba egzaminu nie obleje? > A pozatym owszem - mozna wjechac na lewy, ale zeby tak koniecznie trzeba bylo wiedziec ze ma sie pierwszenstwo przed skecajacym w lewo to nie powiem. Bo i niby po co ta wiedza? Żeby np. kierować pojazdem znając przepisy, które to kierowanie regulują Analogicznie - po co wiedzieć, jakie są limity prędkości, jeżeli można jeździć zawsze 30 km/h, albo po co interesować się tymi kwadratowymi tabliczkami przy drogach - można ograniczyć się do okrągłych i trójkątnych itd.
  4. B. Wymuszający w ten sposób pierwszeństwo w większości przypadków nie zdają sobie nawet sprawy z tego, że złamali przepisy - zakładają, że skręcający w prawo zajmie prawy pas (niesłusznie - może zająć dowolny - chyba że są rozrysowane jakieś linie ciągłe itp., które ruch na takim skrzyżowaniu regulują). Z przymrużeniem oka - świetny sposób na wyklepanie lewego boku auta z czyjejś polisy OC (równie dobry, jak klepanie prawego boku na rondzie).
  5. > To nie takie proste. Zwolnienie z pracy może być na krócej niż 7 dni, ale naruszenie czynności narządu może być dłuższe. Wszystko zależy od opinii znachora. Dokładnie - jeżeli ktoś np. ma jakieś uszkodzenie np. kolana i może poruszać się z kulą w ortezie (albo i bez - mogła nastąpić jakaś zmiana lub uraz drobny, ale trwający dłużej, niż 7 dni), jednocześnie pracuje w biurze przy komputerze, to zwolnienia nie musi mieć - może przecież pracować, bo w siedzeniu i klepaniu na klawiaturze kolano nie przeszkadza. I niby zwolnienia będzie np. 3 dni - na badania, a rozstrój zdrowia może trwać pół roku np.
  6. > oględziny ogólne, tomograf itp. nic poważnego nie stwierdzili, dali zwolnienie z pracy i zalecenie wizyty u ortopedy, efektem czego po kilku godzinach był w domu... Ile zwolnienia?
  7. volcan odpowiedział maagog na temat - MotoSport
    > Pierwszy lepszy > jakiś tekst Dobra akcja Wiadomo, że kary są równe dla wszystkich - ale weź pod uwagę, że głupia awaria (nikt z czołówki niczego takiego nie zaliczył) spowodowała stratę 10 minut. Bez tej kary Kubek byłby tuż za podium i byłby w stanie walczyć o nie. Gdybanie gdybaniem, ale to, że jedzie tak szybko, w tak trudnych warunkach i dosłownie leje mistrzów - jadących znacznie lepiej wspieranymi technicznie autami i teoretycznie o wiele bardziej doświadczonych coś mimo wszystko podpowiada. Z mojej perspektywy dobra postawa Kubicy (wiadomo jak się taka jazda flat out kończyła w zeszłym sezonie) jest też spowodowana ogólnym doświadczeniem za kierownicą - w tym oczywiście prędkościami, do których jest on przyzwyczajony. Mało który zawodnik WRC (może żaden poza Kubicą? ) miał możliwość "podróżowania" (w warunkach konkurencji) samochodem z prędkościami rzędu 300 km/h. Dlatego dla Kubicy jazda na limicie o połowę wolniej mimo wszystko nie dodaje pewnego rodzaju "strachu przed prędkością", jaki może pojawiać się u innych zawodników. Nie jestem fanboyem Kubicy i staram się patrzeć na to obiektywnie - niemniej jednak jest przyjemny widok biało-czerwonej flagi w czołówce i jednak nieco oburza fakt systemowego ignorowania tego faktu przez organizację, która powinna walczyć o fair play w tej dyscyplinie a robi coś wręcz odwrotnego.
  8. volcan odpowiedział maagog na temat - MotoSport
    > kurde gdyby nie te 10 minut kary to by walczył o 3 miejsce w generalce I tak by Kubicy nie pokazali na profilu WRC, w podsumowaniach OS-ów itp. Ciekawa sprawa - 4 wygrane OS-y, 2 drugie miejsca i faceta nie ma w oficjalnym podsumowaniu... Wiadomo, że pieniądze rządzą dużym sportem, ale bez jaj...
  9. volcan odpowiedział ppmarian na temat - Motokącik
    Źle polakierowane (baza zbyt mocno wyschła przed nałożeniem klaru). Jedynie szlifowanie i ponowne lakierowanie elementu.
  10. volcan odpowiedział Kris88 na temat - Motokącik
    > 10% traci czyli pewnie 100-200zl drozej zaplaci Tyle, że per auto - może się nie opłacić, jeżeli ma kilka samochodów.
  11. > Co innego, że i bez tego ten silnik jest bardzo cichy, ale strasznie to łyso wygląda i kłuje mnie w oczy Szwagier ma Rio (sedana) i faktycznie dziwnie ten silnik pod maską wygląda Tak, jakby czegoś brakowało.
  12. Kod silnika jest taki sam? Jeżeli tak - 99%, że zamontujesz to plug&play
  13. Uwalony rozrusznik - po prostu żeby zakręcić silnikiem potrzebuje prądu, którego nie dostał z dwóch akumulatorów.
  14. > Powiedział że zapomniał, temat był taki że możemy podjechać i zrobi-i tak się stało, samochód > ścieżkę pokonał bez problemu. Z resztą też przegapiłem w paru autach BT, ot jak ktoś zakręcony > i samochód dla niego jest tylko środkiem transportu, to jest to normalne. Teraz normalne bo > to zrozumiałem, kiedyś tak jak Wy doszukiwałem się drugiego dna. Co nie zmienia faktu, że > baczniej przyglądam się takim bez BT szukając właśnie odpowiedzi "dlaczego"? Ale brak BT zauważony w momencie transakcji (niech będzie, że przed - ale na zasadzie przyjeżdżasz, oglądasz - "panie - nie ma BT" - "o kurka - to pojedźmy na stację i zrobimy") to coś innego, niż "nie robiłem, bo mi się nie chciało ale opuszczę na badanie" - tym bardziej, że rozmowa zapewne telefoniczna (skoro autor silnik na zdjęciach oglądał). Dla mnie taka odpowiedź dyskwalifikuje całkowicie sprzedającego i samochód.
  15. volcan odpowiedział fred77 na temat - Motokącik
    > Stan techniczny jest kontrolowany, ale przeglądów auta nie widują. Też znam takie auta, ale od mniej więcej roku to się mocno ukróciło. Kilka stacji diagnostycznych miało "naloty", kilku diagnostów zatrzymano, zmieniły się całkowicie załogi (diagności) i generalnie auto musi przejechać przez ścieżkę - dokładnie tak, jak piszę - tj. jeżeli jest OK, to przegląd jest podbijany, jeżeli nie - lista rzeczy do zrobienia i zapraszamy po wykonaniu naprawy
  16. volcan odpowiedział teZeT na temat - Motokącik
    > Niemal całe Osiedle Tysiąclecia w Katowicach tak ma (stare budynki). Teść nawet miał taki garaż przez długi czas. O widzisz - nigdy tam nie byłem Trzeba będzie się kiedyś wybrać i oglądnąć garaże
  17. volcan odpowiedział fred77 na temat - Motokącik
    > Taki przegląd można załatwić "zaocznie". Na przegląd jedzie wtedy sam dowód. Tyle, że na szczęście ten proceder jest zastępowany co najwyżej niezatrzymywaniem DR w czasie BT - na zasadzie "zrób pan to i to i przyjedź" - bez żadnej opłaty.
  18. > Akurat w przypadku emerytów różne dziwactwa wcale mnie nie dziwią. - ale ja odpowiadałem Koledze, który stwierdził, że miał przypadki, iż właściciel po prostu zapomniał - a jeżeli ktoś otwarcie twierdzi, że mu się nie chce jechać na BT, to raczej nie zapomniał o jego przeprowadzeniu, tylko albo faktycznie jest bardziej leniwy, niż wszelkie normy przewidują, albo wie, że auto nie przejdzie BT, więc woli sprzedać "na głupka", niż ze świadomością potwierdzoną wynikiem BT, że jednak auto nie jest wcale sprawne. Co do magii pieczątek - takie oferty, jak ten Ford kupiony przez AŚ przecież na pierwszy rzut oka nie jest skierowany do osób, które chcą jeździć czymś w miarę choćby sprawnym technicznie, tylko dla takich, którzy liczą na to, że to np. da radę przewieźć jakiś towar na budowę itp. (mocno by się zdziwili...), albo po prostu i tak mają w 4 literach to, czy przeżyją najbliższą wycieczkę a i tak z utratą DR liczą się non stop - bo według mnie pierwsza kontrola drogowa przeprowadzona w dzień = zatrzymany DR. Diagnosta, który coś takiego podbija to idiota - szczególnie, że proceder podbijania "zaocznego" prawie zanikł - auto musi istnieć i być w stanie przejechać przez ścieżkę. Nie znam nikogo, kto by się podstawił w ten sposób, żeby DR takiego auta podbić (widząc to auto) - to jest po prostu strzał w stopę ogniem ciągłym AK-47 Żeby było śmieszniej - sam znam przypadek diagnosty, który po prostu mówił, co zrobić ale i tak wszystko przepuszczał a właśnie Escorta kombi nie przepuścił (a auto należało do bardzo dobrego znajomego tego diagnosty) - auto widziałem na własne oczy i było w lepszym stanie wizualnym, niż to z filmu
  19. volcan odpowiedział teZeT na temat - Motokącik
    > Ja widuję na co dzień. W bloku? Nowy budynek? Faktycznie - przypomniałem sobie, że raz widziałem garaże na poziomie "0" w dość starym bloku - był to kiedyś "dyrektorski" blok którejś kopalni (tak twierdzili). Garaże były klaustrofobicznie niskie i miały maciupkie bramy wjazdowe (Hyundai Coupe ledwo przechodził po złożeniu lusterek).
  20. volcan odpowiedział fred77 na temat - Motokącik
    > Moim zdaniem ten film to sciema i nikt by nie podbil przegladu temu autu, nawet u mnie na wsi nie ma szans to przejsc. Ciekawe, bo są zdjęcia DR i pieczątki, są zdjęcia kwitka wydawanego teraz przy BT... Myślisz, że dziennikarze sfabrykowali to i postanowili oczernić bezpodstawnie istniejącą faktycznie OSKP?
  21. > Nie zgodzę się. Są jeszcze warianty, że przy sprzedaży okazuje się, że BT nie ma , skończył się kilka,kilkanaście dni temu, pomimo, że z autem wszystko w porządku, bo sprzedający po prostu zapomniał (kupiłem tak 3 auta, gdzie na BT uwag 0 a BT nie było, ot zapomniało się sprzedającemu). I twierdził, że nie zrobił, bo mu się nie chciało jechać, ale opuści na BT?
  22. volcan odpowiedział teZeT na temat - Motokącik
    > Nie każdy garaż jest podziemny... W budynku wielorodzinnym innego jeszcze nie widziałem.
  23. volcan odpowiedział teZeT na temat - Motokącik
    > Na środku pomieszczenia garażowego najprawdopodobniej nie ma fundamentu, który mógłby zostać naruszony. Zawsze się coś naruszy, bo garaże podziemne w większości przypadków budowane są jak kesony (w przypadku dużych powierzchni budowane w sekcjach z hermetyczną dylatacją) - płyta spodnia jest zbrojona, więc wykonanie otworu w płycie = nie tylko wykucie betonu i wybranie ziemi, ale też wycięcie zbrojeń i rzeźba w "chudziaku", który jest chyba zawsze stosowany jako pierwsza warstwa stabilizująca podłoże. Możliwe, że mam dane nie do końca prawdziwe - po prostu w związku z usługami, które wykonuję widywałem jedynie takiej właśnie konstrukcji garaże podziemne.
  24. > pytam po co cisnąć kit Warianty są w sumie dwa. Albo trafi się jakiś naiwniak, który auto kupi, pojedzie na BT i dowie się, że niestety, ale stał się posiadaczem czegoś, co trzeba zebrać na lawetę i wywieźć na złom, albo auto kupi ktoś, kto ma podbijane wszystko - byle był DR i 200 złotych w środku
  25. > znalazłem wygladajace OK auto z LPG - na zdjeciu i w tresci ogłoszenia. > sprzedaje starszy facet, auto ponoć bez rdzy wszystko ok, jezdzi ładnie ale NIE MA BAD TECH, > oczywisscie sprzedawca miał historyjkę ze mu sie nie chciało i opusci. > nie lepiej zrobic samemu i zawołac wiecej za auto? > na zdjeciu silnika dopatrzyłem się - peknietego kolektora dolotowego - plastik , instalacja LPG II > generacji wiec musiało strzelić w kolektor... Dzielisz się z nami informacją o ogłoszeniu / chcesz o coś zapytać / inne?

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.