Zawartość dodana przez Florydzialski
-
odkurzacz irobot - roomba kto ma, kto widział
> woot.com ciekawe czy wyślą do polski i jaki koszt wysyłki Polamer direct i nie ma problemu. Takze z kosztem, bo jest bardzo rozsądny. P.S. Ceny wysyłania czegokolwiek do PL sa szalone ostatnio - chciałem wczoraj wysłać pocztówkę świąteczna i kupiłem taka grubsza, trójwymiarowa. Okazało sie ze jest za gruba zeby była listem = musi pójść jako paczka. I zamiast $1.10 za list chcieli $21 za paczkę. Nie dałem złodziejom zarobić... Wiec jeżeli grubsza pocztówka kosztuje $21, to co sie dziwić ze wysłanie Roomby tez kosztuje sporo kasy.
-
odkurzacz irobot - roomba kto ma, kto widział
> Jak u Ciebie kupowanie od dealera to przepłacanie potworne to co my mamy powiedzieć Uważam że rozsądna cena za Roombę to max $250. Przede wszystkim z uwagi na koszty eksploatacji i to że Roomba nie zastępuje w 100% odkurzacza a conajwyżej ogranicza jego używanie. Więcej za Roombę nie zapłacę, jako że i tak na przestrzeni 10 lat (tyle wytrzymuje zwykły odkurzacz) koszty używania Roomby będą (wraz z ceną zakupu, baterii, szczotek i części zamiennych) rzędu $600-$700. Zapłacił bym więcej gdyby np. oferowali 3 lata gwarancji. Ale oni dobrze wiedzą że po roku ilość awarii gwałtownie rośnie.
-
odkurzacz irobot - roomba kto ma, kto widział
> Dobra panowie, a gdzie najlepiej to cudo kupić? Jest w necie jakieś pewne źródło, czy też pójść po > prostu do jakiegoś media marketu czy experta, a może mają jakiś autoryzowanych dilerów? Kupowanie od oficjalnego dealera to przeplacenie potworne. Moje ulubione źródło Roomby to woot.com - od czasu do czasu pojawia sie jakaś w cenie <$200 i wtedy kupuje. Tylko trzeba trafić bo czasem jest tylko przez kilkanascie minut.
-
odkurzacz irobot - roomba kto ma, kto widział
> U mnie podobnie, najpierw moduł silnika z kołem, potem nagle bateria padła, > potem szczotka obrotowa. Używana jest średnio raz na dwa tyg. U mnie jeździ dwie godziny dziennie, codziennie. Bateria starcza zwykle na 18 miesięcy.
-
odkurzacz irobot - roomba kto ma, kto widział
> IMO to akurat jest wadą, fakt, że dobrze że jest to budowa modularna, ale jak to typowy produkt z > USA fajny pomysł gorzej z wykonaniem. > U mnie po kolei siadają moduły , choć używam sporadycznie. Nie wiem jak wygląda awaryjność innych > tego typu urządzeń, ale w roombie z tego co czytałem może się zepsuć prawie wszystko Z trwałością jest rzeczywiscie tak sobie, choc z drugiej strony nie miałem robota innej firmy = trudno powiedzieć. U mnie na razie wysiadł jeden moduł napędowy i dwa moduły szczotek. Raz tez kontroler padł, ale wtedy kupiłem cała nową i w sumie dzięki temu mam sporo zapasowych części bo starą kanibalizuje. P.S. Produkt jest chiński
-
odkurzacz irobot - roomba kto ma, kto widział
Jeszcze jeden powód dla którego warto kupić roombę zamiast innego robota - dziś rano moja roomba się zepsuła - przestały się kręcić szczotki. Na szczęście miałem kupiony kiedyś okazyjnie zapasowy "brush assembly" = w 10 minut wymieniłem i roomba jeździ od nowa. Gdyby to był jakiś inny robot, to pewnie poszedł by do kosza, bo tylko roomba ma duży i tani rynek części zapasowych.
-
GM ucieka też z Australii
> Koszt wyprodukowania auta w Oz jest DWA x taki jak w EU... Czyli 3xUSA
-
odkurzacz irobot - roomba kto ma, kto widział
> Marku, o ile bardzo lubię czytać Twoje posty - to tym razem się zawiodłem. > To, że minimum 5xx to pamiętam. > Ale czy warto brać 780 / 790 ? Jeśli tak - to który z ich ? > P.S. Nie stać mnie na żaden. Ale chciałbym wiedzieć. Trudno mi powiedzieć. Z tego co widzę to sporo w nich poprawili bolączek jakie były w 5xx. Ja w każdym razie myślę o zakupie tej nowej 880, ale cena jest jak samochodu... Więc pewnie dam sobie spokój, bo za $700 to jestem w stanie odkurzyć samemu. 540 jeździ mi po domu codziennie i nie wiem jaki byłby syf gdyby ona nie sprzątała.
-
GM dał następną, dużą plamę
> Potencjalna usterka, zaznaczam - potencjalna - jest upierdliwa, ale nie ma wpływu na bezpośrednie > bezpieczeństwo, O mały włos bym przez tą usterkę nie zginął...
-
Auto z 1993r z przebiegiem 28000km
> Jak tylko stało w jakimś ciemnym, suchym miejscu to nie sądzę. A raczej tak stało, choć na > zdjęciach nie do końca wszystko widać. Przede wszystkim beztlenowym miejscu. A o takie trudno.
-
odkurzacz irobot - roomba kto ma, kto widział
> Ale który model - ostatnio coś pisałeś, że niekoniecznie najnowszy. Ten na który Cię stać. Minimum 5xx.
-
odkurzacz irobot - roomba kto ma, kto widział
> odkurzacz irobot - roomba kto ma, kto widział jak to się zachowuje bo nie wiem czy warto kupić? > bo rożnica w cenie spora i nie wiem czy wato dopłacać do wyższego modelu Od wielu lat. Warto.
-
GM dał następną, dużą plamę
> Powinni być w stanie > określić w którym samochodzie znajduje się choćby malutka śrubeczka wadliwa Dlatego wolę Toyoty i Lexusy
-
GM dał następną, dużą plamę
> to w koncu 2 na 1000 czyli 2 promile czy "dosc powszechny"?? Bo jedno z drugim mi sie nie zgadza. Jak wyprodukowali 100 tysięcy samochodów z tymi silnikami, to masz na drogach 1000 klientów którym się zatrze silnik - wystarczająco dużo by sprawa stała się wielką aferą.
-
GM dał następną, dużą plamę
> Nasza Policja używa zdaje się Insigni 2,0T - ciekawe, czy też mogą mieć te łożyska? Podejrzewam że nie, bo oplowskie silniki są składane w EU = pewnie mają innych poddostawców.
-
GM dał następną, dużą plamę
http://blog.caranddriver.com/maliboom-fa...four-cylinders/ GM użył wybrakowanych łożysk ślizgowych korbowodów w swoich silnikach 2.5 i 2.0T. Łożysko jest źle zrobione co powoduje że zrywany jest film olejowy i tworzą się opiłki. Które potem robią różne brzydkie rzeczy w silniku włącznie z jego zatarciem. Podejrzewam że Malibu które mi umarło w czasie jazdy miało właśnie ten problem. Problem jest dość powszechny - dwa na 1000 silników mają te złe łożyska. GM nie planuje żadnego wezwania do naprawy jako że sprawdzenie czy samochód ma dobre czy złe łożysko jest praktycznie niemożliwe. A do tego GM przewiduje że poszkodowane silniki nie wytrzymają więcej niż kilka tysięcy kilometrów. Pierwszym objawem jest głośna praca silnika - dokładnie to się działo z Malibu którym jeździłem. Następnie następuje spadek mocy aż w końcu silnik się zaciera, najczęściej urywa się korbowód. Zgadzało by się to z objawami jakie miałem - plamą oleju i aluminiowymi kawałkami pod samochodem. Wszystkie nowe Malibu mają przeprogramowany ogranicznik obrotów z 7000 na 6700. GM nie poinformował czy wpływa to na osiągi (wiadomo że wpływa...). Właścicieli Malibu z silnikami 2.5 i 2.0T pozdrawiam
-
Piękny Citroen C5 do kupienia...
> Popyt kształtuje podaż. Skoro ludzie nie chcą aut z pół miliona kilosów przebiegu to...... Ale jest zupełnie inacej - ludzie chcą samochód z pół miliona przebiegu. Za cenę adekwatną do stopnia zużycia.
-
Akumulator trup - da się odpalić auto?
Ostatnio tak odpalalalem samochód. Akumulator martwy, zero lampek w środku. Podlaczylem drugi zwykłymi przewodnim rozruchowymi i zero szans na odpalenie - podobny objaw jak opisujesz. Podlaczylem kablami od ciężarówki (tak sie nazywały) i odpalił od pierwszego razu. Diabeł siedzi w grubości kabli rozruchowych.
-
Jedni wychodzą z EU
> Musisz zapytać Piechocińskiego > Ale chyba jeden z tych trzech :General Motors, Chrysler , Ford. Drogą eliminacji można założyć że to Ford.
-
Jedni wychodzą z EU
> Który koncern? GM, będą produkowali Chevrolety na rosyjski rynek
-
Nie znam się na zmywarkach...
1. Myśle ze w PL tez taki kupisz - rozwiązuje problem braku miejsca 2. Mozna kupić kontakt kuchenny ktory jest odporny na wilgoć. 3. Moja zmywarka jest na kółkach - wyciagnięcie jej jest banalne.
-
Nie znam się na zmywarkach...
> Urządzenia się czasami psują, węże parcieją. Na wypadek awarii mozna założyć gniazdko GCFI i masz pewność ze cię nie kopnie.
-
Nie znam się na zmywarkach...
> Mój Electrolux ma do dołu blatu 82,5 cm na prawie maksymalnie wkręconych nóżkach, może ze 3-4 mm > niżej by się dało ustawić. > Co do przyłączy - zrobiłem wodne pod zlewem, bo jest tam lepszy do nich dostęp, podobnie i ze > względów bezpieczeństwa gniazdo zrobiłem z drugiej strony zmywarki, dostępne po wyjęciu > wnętrza "wyjeżdżającej szafki". Nie robiłbym gniazda w za zmywarką ze względu na możliwe > zawilgocenie. A skąd tam ma byc wilgoć????
-
Bye, bye Chevrolet...
Dlatego jestem zwolennikiem Lexusów - zawsze w czołówce niezawodnosci, ich serwis zdobywa stale nagrody, nawet proces sprzedaży został uznany za najmniej stresujący. Choc po wczorajszej, nieudanej próbie zakupu GS'a to tego ostatniego nie jestem pewien...
-
2014 Proton Exora -tanie 5 lat gwarancji,3 lata service free
> - patrzac na profil to mniej zamozna czesc spoleczenstwa z gromadka[...] - to glowny odbiorca... > Dwa - poszukiwacze nowosci i chytrzy, ale ci sa w zdecydowanej mniejszosci[...] Mazda cos podobnego miała - tez taki microvan. Ale tos ie złe sprzedawało bo pomimo ze był reklamowany na 6 osób to mieściło sie w nim max. 4 Amerykanów a i to z trudem.